III SA/Gd 47/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-04-02

Skład orzekający: Alina Dominiak, Anna Orłowska, Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, opierając się jedynie na informacji o osobistym złożeniu pisma, bez przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia sposobu i daty jego wniesienia?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło zasady postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1 i art. 81 k.p.a., poprzez niewystarczające wyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych sprawy, a mianowicie sposobu i daty wniesienia zażalenia. Organ oparł się na niezweryfikowanej informacji o osobistym złożeniu pisma, nie dając stronie możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów ani nie przeprowadzając dalszych dowodów, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Starosty. Organ odwoławczy uznał, że zażalenie zostało złożone osobiście w urzędzie w dniu 25 września 2013 r., co nastąpiło po terminie. Skarżący twierdził, że zażalenie zostało nadane pocztą w dniu 16 września 2013 r. i dołączył kserokopię koperty jako dowód. Organ odwoławczy oparł swoje ustalenia na rozmowie telefonicznej z pracownikiem urzędu i piśmie Starosty z dnia 27 listopada 2013 r., nie przeprowadzając dalszych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Anna Orłowska Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi M. G. na postanowienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze z dnia 27 listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie uchybienie terminu do wniesienia zażalenia 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. G. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 listopada 2013 r. nr [...], stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Starosty z dnia 6 września 2013 r., odmawiające wszczęcia postępowania w przedmiocie przyznania wynagrodzenia tytułem kosztów dozoru i przechowywania roweru usuniętego z drogi dnia 7 września 2008 r. w miejscowości K.. Nadmienić należy, że organ odwoławczy w komparycji i uzasadnieniu decyzji wskazał dwa odmienne i – na dodatek- błędne numery tego postanowienia. Jako podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazano art. 134 w zw. z art. 126 k.p.a. W uzasadnieniu podano, że postanowienie organu pierwszej instancji o odmowie wszczęcia postępowania, wraz z pouczeniem o przysługującym prawie wniesienia zażalenia w terminie 7 dni, zostało doręczone pełnomocnikowi strony w dniu 11 września 2013 r. Zażalenie, opatrzone datą 14 września 2013 r., zostało jednak złożone przez pełnomocnika strony w Kancelarii Starostwa Powiatowego w Ch. dopiero w dniu 25 września 2013 r., a więc po terminie. Uchybiając terminowi strona nie wniosła jednocześnie o jego przywrócenie i nie wskazała w zażaleniu żadnych okoliczności pozwalających na stwierdzenie, że opóźnienie w dokonaniu czynności nastąpiło bez jej winy. Na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 listopada 2013 r. M. G. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Pełnomocnik skarżącego zakwestionował w niej poczynione przez organ ustalenia faktyczne dotyczące czasu i sposobu wniesienia zażalenia. Podkreślił, że wbrew stanowisku organu zażalenie nie zostało wniesione osobiście, ale za pośrednictwem poczty w dniu 16 września 2013 r. Do skargi dołączono kserokopię koperty, w której według twierdzeń pełnomocnika zbiorczo nadano zażalenia. W ocenie skarżącego przebieg postępowania potwierdza, że zażalenie nie zostało złożone osobiście oraz że dochowano terminu do jego wniesienia. Starosta przekazał zażalenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu nie wskazując w piśmie przewodnim, w jaki sposób zostało ono wniesione , ani też, że zostało wniesione po terminie. Termin rozpoznania odwołania został przesunięty przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze z uwagi na zawiłość sprawy, bez poinformowania pełnomocnika o pojawieniu się wątpliwości co do terminu wniesienia zażalenia. Skoro organ odwoławczy powziął wątpliwość co do sposobu wniesienia zażalenia, na co wskazuje pismo Starosty z dnia 27 listopada 2013r., organ powinien podjąć czynności rozstrzygające wskazaną kwestię - w tym przede wszystkim przeprowadzić dowód z zapisów w dzienniku korespondencji, którego liczba widnieje na prezentacie i gdzie bez wątpienia zawarto informację, w jaki sposób pismo zostało wniesione. Skarżący nie został poinformowany o wątpliwościach, przez co uniemożliwiono mu wniesienie środków dowodowych zmierzających do ustalenia stanu faktycznego, takich jak dowód z koperty, której kserokopię dołączono do skargi. W ocenie pełnomocnika pismo Starostwa Powiatowego w Ch. z dnia 27 listopada 2013 r. nie stanowi wystarczającego dowodu na to, że zażalenie zostało wniesione osobiście, nie rozstrzyga tej wątpliwości i jest wewnętrznie sprzeczne, ponieważ z jednej strony wskazuje się w nim, że pismo dostarczono osobiście, a z drugiej strony, że korespondencję dostarczono bez koperty. Starostwo Powiatowe w piśmie z dnia 27 listopada 2013 r. wskazało , że okoliczność osobistego wniesienia zażalenia została ustalona na podstawie odbytej w tym dniu rozmowy z pracownikiem Biura Obsługi. Pełnomocnik wyraził wątpliwość co do wiarygodności złożonego przez pracownika Biura Obsługi oświadczenia z uwagi na ilość pism wpływających codziennie do organu oraz na czas, jaki upłynął od wniesienia zażalenia, a wskazaną rozmową z pracownikiem. Niewątpliwie zaś nie powinno być ono jedynym dowodem, na którym oparto ustalenie co do sposobu i czasu wniesienia zażalenia, pomijając dowód z przesłuchania pracownika, dowód z przesłuchania pełnomocnika, dowód z przesłuchania osób, które odbyły rozmowę telefoniczną powołaną w piśmie z dnia 27 listopada 2013 r., a przede wszystkim wskazane wyżej dowody w postaci dowodu z dziennika korespondencji oraz dowodu z koperty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W ocenie organu postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Podkreślono, że Starostwo Powiatowe zaprzecza, aby przesyłka zawierająca zażalenie została doręczona przez pocztę, a wiarygodność przedłożonego przez pełnomocnika dowodu w postaci koperty budzi uzasadnione wątpliwości. Żaden z operatorów pocztowych nie sporządza bowiem na potrzeby klienta kopii koperty, a nawet jeżeli tak się stało, to stwierdzenie zgodności kopii koperty z oryginałem mogło nastąpić w momencie przyjęcia przesyłki, tj. w dniu 16 września 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga podlegała uwzględnieniu. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest postanowienie organu odwoławczego, stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Strona skarżąca stoi na stanowisku, że na skutek niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy organ odwoławczy błędnie przyjął, że zażalenie zostało wniesione po terminie. Z kolei w ocenie organu zebrany w sprawie materiał dowodowy w wystarczający sposób potwierdza, że zażalenie nie zostało nadane przez pełnomocnika strony skarżącej za pośrednictwem poczty w dniu 16 września 2013 r., lecz że zostało złożone bezpośrednio w Kancelarii Starostwa Powiatowego Ch. w dniu 25 września 2013 r., a więc – po terminie. Jako podstawę prawną kontrolowanego postanowienia wskazano m. in. art. 134 k.p.a., który stanowi, że: "organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia (...) uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne". Na zasadzie art. 126 k.p.a. powyższe ma zastosowanie również do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażaleń przysługujących od zaskarżalnych w tym trybie postanowień. Zgodne z przywołanymi przepisami byłoby postanowienie, w uzasadnieniu którego zostałoby prawidłowo wykazane, kiedy stronie doręczono postanowienie organu I instancji, kiedy upłynął termin do wniesienia zażalenia i - że rozpatrywane przez organ zażalenie wniesione zostało z uchybieniem 7-dniowego terminu do jego wniesienia. W niniejszej sprawie okoliczności, o których mowa wyżej, nie zostały wykazane przez organ orzekający w stopniu wystarczającym do podjęcia prawidłowych rozstrzygnięć. Z akt Samorządowego Kolegium Odwoławczego wynika, że już na etapie postępowania odwoławczego organ ten powziął wątpliwości co do sposobu, a w konsekwencji - terminowości wniesienia zażalenia. Świadczy o tym pismo Starosty z dnia 27 listopada 2013 r. złożone tego samego dnia w Kolegium "w nawiązaniu do rozmowy telefonicznej z dnia 27 listopada 2013 r.(...)". Istotna dla sprawy okoliczność – to, w jaki sposób i w jakim dniu wniesione zostało do organu I instancji zażalenie, nie została szczegółowo omówiona w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Organ wskazał w nim jedynie, że zażalenie zostało złożone "przez pełnomocnika strony w Kancelarii Starostwa Powiatowego w Ch. dopiero dnia 25 września 2013 r." W tym miejscu przypomnieć należy, co ma znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości procedowania przez Sąd, że stosownie do art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Z akt niniejszej sprawy wynika w sposób bezsporny jedynie to, że omawiane zażalenie, noszące datę 14 września 2013 r., wpłynęło do Starostwa Powiatowego w Ch. w dniu 25.09.2013 r. i zarejestrowane zostały w dzienniku korespondencji za numerem 19610. Na pieczęci Urzędu nie odnotowano, czy pismo wpłynęło za pośrednictwem operatora, czy też zostało złożone osobiście w Urzędzie. Ponieważ organ I instancji, przesyłając zażalenie organowi odwoławczemu w dniu 3 października 2013 r. w piśmie przewodnim z dnia 30 września 2013 r. zawarł jedynie informację, że nie zostało ono uwzględnione przez ten organ, bez odniesienia się do kwestii dochowania terminu do wniesienia środka zaskarżenia, zatem ocenić należy, że istotne okoliczności faktyczne - tj. data wniesienia zażalenia - już w chwili podejmowania zaskarżonego postanowienia nie zostały wyjaśnione w sposób dostateczny. Wbrew bowiem twierdzeniu organu odwoławczego pismo Starosty z dnia 27 listopada 2013 r. nie wyjaśnia bezspornie omawianej kwestii. W piśmie tym podano, że: "w wyniku rozmowy z pracownikiem Biura Obsługi Interesanta tutejszego organu ustalono, iż korespondencja (zażalenia) dotycząca spraw o w/w znakach została doręczona bezpośrednio w Biurze Obsługi Interesanta Starostwa Powiatowego w Ch. dnia 25 września 2013 r., co zostało potwierdzone stemplem prezentaty oraz parafą. Korespondencję dostarczono bez koperty". W piśmie, mającym stanowić kluczowy dowód w sprawie nie wskazano danych personalnych pracownika, który udzielał informacji i podano, że wniesienie bezpośrednio korespondencji potwierdza stempel prezentaty oraz parafa, które – jak wskazano powyżej, tego nie potwierdzają. Ze stempla i parafy wynika jedynie, że korespondencja wpłynęła do organu w dniu 25.09.2013 r., czemu nikt nie przeczy. W skardze złożonej do Sądu pełnomocnik strony zakwestionował powyższą okoliczność pisząc, że zażalenie wniósł w terminie tj. wysłał je w dniu 16 września 2013 r. za pośrednictwem poczty. Z akt administracyjnych sprawy nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości, kiedy wniesiono zażalenie, a w szczególności, czy nastąpiło to - jak twierdzą organy obu instancji - w dniu 25 września 2013 r. bezpośrednio w siedzibie organu. Wskazać należy, że na prezentacie znajdującej się na zażaleniu widnieje jedynie pieczęć o treści :wpłynęło dnia 25 września 2013 r. i numer z dziennika korespondencji. Zatem już w dacie podejmowania postanowienia zachodziła potrzeba dalszego wyjaśnienia, czy skarżący dochował terminu do wniesienia zażalenia, zwłaszcza, że organ I instancji nie przedłożył organowi odwoławczemu uwierzytelnionego odpisu odnośnej strony dziennika podawczego. Natomiast z samej prezentaty i parafy pracownika widniejących na zażaleniu nie sposób ustalić, w jaki sposób złożono zażalenie, a więc czy data 25 września 2013 r. odnosi się do daty osobistego złożenia zażalenia, czy też do daty, w której zażalenie nadane za pośrednictwem poczty wpłynęło do organu. Organ odwoławczy na etapie postępowania przed Sądem, to znaczy w odpowiedzi na skargę potwierdził, że istotnie - tak jak wskazuje strona skarżąca - ustalając datę wniesienia zażalenia oparł się wyłącznie na informacji przekazanej mu ze Starostwa Powiatowego w ww. piśmie z dnia 27 listopada 2013 r. i po jej uzyskaniu nie znalazł powodów dla dalszego wyjaśniania tej okoliczności, bowiem "przeprowadzanie dalszych dowodów z wpisów w dzienniku korespondencji, przesłuchanie pracownika przyjmującego korespondencję, czy odtwarzanie treści rozmowy telefonicznej między pracownikiem (....) nie miałoby wpływu na zmianę stanowiska Kolegium w sprawie a jedynie przedłużyłoby postępowanie". Takiego poglądu organu odwoławczego nie można zaakceptować, a w opisanych okolicznościach sprawy wydanie rozstrzygnięcia opartego na art. 134 k.p.a. należy uznać za co najmniej przedwczesne. W tym miejscu przypomnieć należy, że zgodnie z art. 81 k.p.a., okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Organ odwoławczy nie wezwał jednak M. G. do złożenia oświadczenia na temat daty wniesienia zażalenia. Pełnomocnik strony nie został w trakcie postępowania powiadomiony o wątpliwościach dotyczących sposobu wniesienia pisma, a w konsekwencji terminu jego złożenia. Uniemożliwiło to stronie wypowiedzenie się co do istotnej okoliczności sprawy i zgłoszenia wniosków dowodowych, które, w ocenie pełnomocnika strony, podważą informacje zawarte w piśmie Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada 2013 r. Okoliczność dotycząca sposobu wniesienia zażalenia nie została dostatecznie zweryfikowana przez organ, chociażby poprzez uzyskanie zapisów z dziennika podawczego, który służy rejestracji zarówno korespondencji przesyłanej do organu pocztą, jak i wnoszonej osobiście do organu, z wyraźnym wskazaniem jednego z tych dwóch sposobów. Wbrew przekonaniu organu odwoławczego dowód w postaci pisma informacyjnego Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada 2013 r. nie stanowi wystarczającego dowodu, że zażalenie zostało złożone osobiście. W tym względzie Sąd ma również na uwadze, że informacja zawarta w w/w piśmie nie znajduje odzwierciedlenia we wcześniejszym piśmie tego organu z dnia 30 września 2013 r. , tj. piśmie przewodnim do zażaleń, w którym nie zawarto wzmianki, że strona uchybiła terminowi do złożenia zażalenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze z kolei informowało stronę skarżącą, że ze względu na zawiłość sprawy i wielość zarzutów przedłuża termin rozpatrywania sprawy do dnia 30 listopada 2013 r. Nadmienić należy, że pełnomocnik skarżącego dołączył do skargi kserokopię koperty wskazując, że jest to dowód na wniesienie pisma za pośrednictwem poczty. Odnosząc się do stanowiska organu w tej kwestii, zawartego w odpowiedzi na skargę zauważyć należy, że pełnomocnik nie podnosił w skardze, że jest w posiadaniu oryginału koperty czy jej kopii potwierdzonej za zgodność z oryginałem przez pocztę. Wiarygodność wskazywanego dowodu powinna być jednak rozważona w ramach postępowania administracyjnego, o ile będzie on w tym postępowaniu przeprowadzony na wniosek strony lub z urzędu przez organ. Braki dotyczące wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy powodują, że zaskarżone postanowienie podjęto z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 81 k.p.a., a w konsekwencji – art. 134 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ odwoławczy przeprowadzi prawidłowe postępowanie celem ustalenia, czy pełnomocnik strony skarżącej uchybił 7-dniowemu terminowi do wniesienia zażalenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło