III SA/Gd 48/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-03-13
Skład orzekający: Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażaleń, opierając się jedynie na piśmie Starosty i nie przeprowadzając dalszych dowodów w celu wyjaśnienia sposobu i daty wniesienia zażaleń?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie przeprowadziło wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy zażalenia zostały wniesione w terminie. Opieranie się wyłącznie na piśmie Starosty, bez weryfikacji zapisów z dziennika korespondencji czy przesłuchania świadków, narusza zasady postępowania administracyjnego i może prowadzić do błędnych rozstrzygnięć. W związku z tym, zaskarżone postanowienia zostały uchylone.Stan faktyczny
Starosta odmówił M. G. przyznania wynagrodzenia z tytułu kosztów dozoru i przechowywania usuniętych pojazdów. M. G. złożył zażalenia, które Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) uznało za wniesione po terminie, opierając się na informacji, że zostały złożone osobiście w urzędzie w dniu 25 września 2013 r. Pełnomocnik M. G. twierdził, że zażalenia zostały nadane pocztą w dniu 16 września 2013 r. i dołączył kserokopię koperty. Skarżący kwestionował ustalenia SKO, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających osobiste złożenie zażaleń i brak możliwości wypowiedzenia się co do wątpliwości organu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 listopada 2013 r. i zasądzono od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędziowie: Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2014 r. spraw ze skarg M. G. na postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 listopada 2013 r. nr [...] nr [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia 1. uchyla zaskarżone postanowienia, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. G. kwotę 1071 (tysiąc siedemdziesiąt jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonymi postanowieniami z dnia 27 listopada 2013 r. (nr [...], nr [...], nr [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez M. G. zażaleń na postanowienia Starosty wydane w dniu 6 września 2013 r. (odpowiednio: nr [...], nr [...], nr [...]),
Rozstrzygnięcia zostały wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Trzema postanowieniami z dnia 6 września 2013 r. (nr [...], nr [...], nr [...]) Starosta odmówił M. G. (dalej: "strona", "skarżący"), prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" przy ul. [...] w P., 89-600 Ch., wszczęcia postępowań w przedmiocie przyznania wynagrodzenia z tytułu kosztów dozoru i przechowywania roweru i motocykli usuniętych z drogi.
Strona złożyła zażalenia na ww. postanowienia.
Postanowieniami z dnia 27 listopada 2013 r. (nr [...], nr [...], nr [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze – działając na podstawie art. 134 w związku z art. 126 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażaleń.
W uzasadnieniach organ wskazał, że postanowienia Starosty z dnia 6 września 2013r. doręczone zostały pełnomocnikowi strony w dniu 10 września 2013r. Postanowienia te zawierały prawidłowe pouczenie o możliwości złożenia zażalenia w terminie 7 dni za pośrednictwem Starosty. Termin na wniesienie zażaleń na postanowienia upłynął z dniem 17 września 2013 r., tymczasem pełnomocnik strony złożył zażalenia w Kancelarii Starostwa Powiatowego w Ch. dopiero w dniu 25 września 2013 r. Organ podkreślił, że zażalenia nie zawierają żądania przywrócenia terminu do ich wniesienia oraz nie przedstawiają żadnych okoliczności pozwalających na stwierdzenie, że opóźnienie w złożeniu zażaleń nastąpiło z przyczyn niezawinionych.
W skargach na ww. postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego złożonych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pełnomocnik M. G. zakwestionował poczynione przez organ ustalenia faktyczne dotyczące czasu i sposobu wniesienia zażaleń. Podkreślił, że wbrew stanowisku organu zażalenia nie zostały wniesione osobiście, ale za pośrednictwem poczty w dniu 16 września 2013 r.
Do skarg dołączono kserokopię koperty, w której według twierdzeń pełnomocnika zbiorczo nadano zażalenia na postanowienia Starosty .
W ocenie skarżącego przebieg postępowań w sprawie potwierdza, że zażalenia nie zostały złożone osobiście oraz że dochowano terminu do ich wniesienia.
Starosta przekazał zażalenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie wskazując w piśmie przewodnim w jaki sposób zostały wniesione zażalenia, ani też, że zostały wniesione po terminie. Termin rozpoznania odwołań został przesunięty przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze z uwagi na zawiłość spraw, bez poinformowania pełnomocnika o pojawieniu się wątpliwości co do terminu wniesienia zażaleń. Skarżący wskazał, że skoro Samorządowe Kolegium Odwoławcze powzięło wątpliwości co do sposobu wniesienia zażaleń, na co wskazuje pismo Starosty z dnia 27 listopada 2013r., organ powinien podjąć czynności faktycznie rozstrzygające wskazaną kwestię - w tym przede wszystkim przeprowadzić dowód z zapisów w dzienniku korespondencji, którego liczba istnieje na prezentacie i gdzie bez wątpienia zawarto informację w jaki sposób pisma zostały wniesione. Skarżący nie został poinformowany o wątpliwościach przez co uniemożliwiono mu wniesienie środków dowodowych zmierzających do ustalenia stanu faktycznego, takich jak dowód z koperty, której kserokopię dołączono do skargi. W ocenie pełnomocnika pismo Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada 2013 r. nie stanowi wystarczającego dowodu na to, że zażalenia zostały wniesione osobiście, nie rozstrzyga tej wątpliwości i jest wewnętrznie sprzeczne, ponieważ z jednej strony wskazuje się w nim, że pisma dostarczono osobiście, a z drugiej strony, że korespondencję dostarczono bez koperty. Starostwo Powiatowe w piśmie z dnia 27 listopada 2013 r. wskazało Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, że okoliczność osobistego wniesienia zażalenia została ustalona na podstawie odbytej w tym dniu rozmowy z pracownikiem Biura Obsługi. Pełnomocnik wyraził wątpliwość, co do wiarygodności złożonego przez pracownika Biura Obsługi oświadczenia, z uwagi na ilość pism wpływających codziennie do organu oraz na czas, jaki upłynął od wniesienia zażaleń a wskazaną rozmową z pracownikiem. Niewątpliwie zaś nie powinno być ono jedynym dowodem, na którym oparto ustalenie co do sposobu i czasu wniesienia zażaleń, pomijając dowód z przesłuchania pracownika, dowód z przesłuchania pełnomocnika, dowód z przesłuchania osób, które odbyły rozmowę telefoniczną powołaną w piśmie z dnia 27 listopada 2013 r., a przede wszystkim wskazane wyżej dowody w postaci dowodu z dziennika korespondencji oraz dowodu z koperty.
W odpowiedziach na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o ich oddalenie.
W ocenie organu postępowania zostały przeprowadzone w sposób prawidłowy. Podkreślono, że Starostwo Powiatowe zaprzecza, aby przesyłka zawierająca zażalenia została doręczona przez pocztę, a wiarygodność przedłożonego przez pełnomocnika dowodu w postaci koperty budzi uzasadnione wątpliwości. Żaden z operatorów pocztowych nie sporządza bowiem na potrzeby klienta kopii koperty, a nawet jeżeli tak się stało, to stwierdzenie zgodności kopii koperty z oryginałem mogło nastąpić w momencie przyjęcia przesyłki, tj. w dniu 16 września 2013 r.
Na rozprawie w dniu 13 marca 2014 r. Sąd – na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - postanowił połączyć do wspólnego rozstrzygnięcia sprawy spraw o sygn. akt III SA/Gd 48/14 (sprawa ze skargi na postanowienie nr [...]), III SA/Gd 88/14 (sprawa ze skargi na postanowienie nr [...]), III SA/Gd 89/14 (sprawa ze skargi na postanowienie nr [...]). o i prowadzić łącznie jedne akta pod sygnaturą III SA/Gd 48/14.
Pełnomocnik skarżącego obecny na rozprawie poparł wniesione skargi wskazując, że przesyłka skierowana do organu została nadana w placówce pocztowej w R..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skargi podlegały uwzględnieniu.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie są postanowienia organu odwoławczego, stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażaleń.
Strona skarżąca stoi na stanowisku, że na skutek niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy organ odwoławczy błędnie przyjął, że zażalenia zostały wniesione po terminie.
Z kolei w ocenie organu zebrany w sprawie materiał dowodowy w wystarczający sposób potwierdza, że zażalenia nie zostały nadane przez pełnomocnika strony skarżącej za pośrednictwem poczty w dniu 16 września 2013 r., lecz że zostały złożone bezpośrednio w Kancelarii Starostwa Powiatowego Ch. w dniu 25 września 2013 r., a więc – po terminie.
Jako podstawę prawną kontrolowanych postanowień wskazano m. in. art. 134 k.p.a., który stanowi, że: "organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia (...) uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne". Na zasadzie art. 126 k.p.a. powyższe ma zastosowanie również do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażaleń przysługujących od zaskarżalnych w tym trybie postanowień.
Zgodne z przywołanymi przepisami byłyby postanowienia, w uzasadnieniu których zostałoby prawidłowo wykazane, kiedy stronie doręczono postanowienie organu I instancji, kiedy upłynął termin do wniesienia zażalenia i - że rozpatrywane przez organ zażalenie wniesione zostało z uchybieniem 7-dniowego terminu do jego wniesienia.
W niniejszej sprawie okoliczności, o których mowa wyżej, nie zostały wykazane przez organ orzekający w stopniu wystarczającym do podjęcia prawidłowych rozstrzygnięć.
Z akt Samorządowego Kolegium Odwoławczego wynika, że już na etapie postępowań odwoławczych organ ten powziął wątpliwości co do sposobu, a w konsekwencji - terminowości wniesienia zażaleń. Świadczy o tym pismo Starosty z dnia 27 listopada 2013 r. złożone tego samego dnia w Kolegium "w nawiązaniu do rozmowy telefonicznej z dnia 27 listopada 2013 r.(...)".
Istotna dla sprawy okoliczność – to, w jaki sposób i w jakim dniu wniesione zostały do organu I instancji zażalenia, nie została szczegółowo omówiona w uzasadnieniach zaskarżonych postanowień. Organ wskazał w nich jedynie, że zażalenia zostały złożone "przez pełnomocnika strony w Kancelarii Starostwa Powiatowego w Ch. w dniu 25 września 2013 r."
W tym miejscu przypomnieć należy, co ma znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości procedowania przez Sąd, że stosownie do art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy.
Z akt niniejszych spraw wynika w sposób bezsporny jedynie to, że wszystkie trzy omawiane zażalenia, noszące datę 14 września 2013 r., wpłynęły do Starostwa Powiatowego w Ch. w dniu 25.09.2013 r. i zarejestrowane zostały w dz. korespondencji za nr: [...], [...] i [...]. Na pieczęci Urzędu nie odnotowano, czy pisma wpłynęły za pośrednictwem operatora, czy też zostały złożone osobiście w Urzędzie.
Ponieważ organ I instancji, przesyłając zażalenia organowi odwoławczemu w dniach 1 i 2 października 2013 r. w pismach przewodnich z dnia 30 września 2013 r. zawarł jedynie informację, że nie zostały one uwzględnione przez ten organ, bez odniesienia się do kwestii dochowania terminu do wniesienia środka zaskarżenia, zatem ocenić należy, że istotne okoliczności faktyczne - tj. data wniesienia zażaleń - już w chwili podejmowania zaskarżonych postanowień nie zostały wyjaśnione w sposób dostateczny.
Wbrew bowiem twierdzeniu organu odwoławczego pismo Starosty z dnia 27 listopada 2013 r. nie wyjaśnia bezspornie omawianej kwestii.
W piśmie tym podano, że: "w wyniku rozmowy z pracownikiem Biura Obsługi Interesanta tutejszego organu ustalono, iż korespondencja (zażalenia) dotycząca spraw o w/w znakach została doręczona bezpośrednio w Biurze Obsługi Interesanta Starostwa Powiatowego w Ch. dnia 25 września 2013 r., co zostało potwierdzone stemplem prezentaty oraz parafą. Korespondencję dostarczono bez koperty".
W piśmie, mającym stanowić kluczowy dowód w sprawie nie wskazano danych personalnych pracownika, który udzielał informacji i podano, że wniesienie bezpośrednio korespondencji potwierdza stempel prezentaty oraz parafa, które – jak wskazano powyżej, tego nie potwierdzają. Ze stempla i parafy wynika jedynie, że korespondencja wpłynęła do organu w dniu 25.09.2013 r., czemu nikt nie przeczy.
W skardze złożonej do Sądu pełnomocnik strony zakwestionował powyższą okoliczność pisząc, że zażalenia wniósł w terminie tj. wysłał je w dniu 16 września 2013 r. za pośrednictwem poczty. Z akt administracyjnych sprawy nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości, kiedy wniesiono zażalenia, a w szczególności, czy nastąpiło to - jak twierdzą organy obu instancji - w dniu 25 września 2013 r. bezpośrednio w siedzibie organu.
Wskazać należy, że na prezentacie znajdującej się na zażaleniach widnieje jedynie pieczęć o treści: wpłynęło dnia 25 września 2013 r. i numer z dziennika korespondencji. Zatem już w dacie podejmowania postanowienia zachodziła potrzeba dalszego wyjaśnienia, czy skarżący dochował terminu do wniesienia zażalenia, zwłaszcza, że organ I instancji nie przedłożył organowi odwoławczemu uwierzytelnionego odpisu odnośnej strony dziennika podawczego. Natomiast z samej prezentaty i parafy pracownika widniejących na zażaleniach nie sposób ustalić, w jaki sposób złożono zażalenia, a więc czy data 25 września 2013 r. odnosi się do daty osobistego złożenia zażaleń, czy też do daty, w której zażalenia nadane za pośrednictwem poczty wpłynęły do organu.
Organ odwoławczy na etapie postępowania przed Sądem, to znaczy w odpowiedzi na skargę potwierdził, że istotnie - tak jak wskazuje strona skarżąca - ustalając datę wniesienia zażaleń oparł się wyłącznie na informacji przekazanej mu ze Starostwa Powiatowego w ww. piśmie z dnia 27 listopada 2013 r. i po jej uzyskaniu nie znalazł powodów dla dalszego wyjaśniania tej okoliczności, bowiem "przeprowadzanie dalszych dowodów z wpisów w dzienniku korespondencji, przesłuchanie pracownika przyjmującego korespondencję, czy odtwarzanie treści rozmowy telefonicznej między pracownikiem (...) nie miałoby wpływu na zmianę stanowiska Kolegium w sprawie a jedynie przedłużyłoby postępowanie".
Takiego poglądu organu odwoławczego nie można zaakceptować, a w opisanych okolicznościach sprawy wydanie rozstrzygnięć opartych na art. 134 k.p.a. należy uznać za co najmniej przedwczesne.
W tym miejscu przypomnieć należy, że zgodnie z art. 81 k.p.a., okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Organ odwoławczy nie wezwał jednak M. G. do złożenia oświadczenia na temat daty wniesienia zażaleń. Pełnomocnik strony nie został w trakcie postępowania powiadomiony o wątpliwościach dotyczących sposobu wniesienia pism, a w konsekwencji terminu ich złożenia. Uniemożliwiło to stronie wypowiedzenie się do co istotnej okoliczności sprawy i zgłoszenia wniosków dowodowych, które, w ocenie pełnomocnika strony, podważą informacje zawarte w piśmie Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada 2013 r.
Okoliczność dotycząca sposobu wniesienia zażaleń nie została dostatecznie zweryfikowana przez organ, chociażby poprzez uzyskanie zapisów z dziennika podawczego, który służy rejestracji zarówno korespondencji przesyłanej do organu pocztą, jak i wnoszonej osobiście do organu, z wyraźnym wskazaniem jednego z tych dwóch sposobów.
Wbrew przekonaniu organu odwoławczego dowód w postaci pisma informacyjnego Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada 2013r. nie stanowi wystarczającego dowodu, że zażalenia zostały złożone osobiście. W tym względzie Sąd ma również na uwadze, że informacja zawarta w w/w piśmie nie znajduje odzwierciedlenia we wcześniejszych pismach tego organu z dnia 30 września 2013 r. , tj. pismach przewodnich do zażaleń, w których nie zawarto wzmianki, że strona uchybiła terminowi do złożenia zażaleń.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze z kolei informowało stronę skarżącą, że ze względu na zawiłość sprawy i wielość zarzutów przedłuża termin rozpatrywania sprawy do dnia 30 listopada 2013 r.
Nadmienić należy, że pełnomocnik skarżącego dołączył do skarg kserokopię koperty wskazując, że jest to dowód na wniesienie pism za pośrednictwem poczty.
Odnosząc się do stanowiska organu w tej kwestii, zawartego w odpowiedziach na skargi zauważyć należy, że pełnomocnik nie podnosił w skardze, że jest w posiadaniu oryginału koperty czy jej kopii potwierdzonej za zgodność z oryginałem przez pocztę. Wiarygodność wskazywanego dowodu powinna być jednak rozważona w ramach postępowania administracyjnego, o ile będzie on w tym postępowaniu przeprowadzony na wniosek strony lub z urzędu przez organ.
Na rozprawie pełnomocnik podał natomiast, że kserokopię koperty posiada, bowiem poprosił o wykonanie kserokopii w placówce pocztowej w R., gdzie przesyłkę nadawał.
Braki dotyczące wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy powodują, że zaskarżone postanowienia podjęto z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 81 kpa, a w konsekwencji – art. 134 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienia.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., mając na uwadze przedłożony przez pełnomocnika skarżącego spis kosztów.
Przy ponownym rozpoznawaniu spraw organ odwoławczy przeprowadzi prawidłowe postępowania celem ustalenia, czy pełnomocnik strony skarżącej uchybił 7-dniowemu terminowi do wniesienia zażaleń.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło