III SA/Gd 522/19
WyrokWSA w Gdańsku2019-10-10
Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Bartłomiej Adamczak, Paweł Mierzejewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli wnioskodawca, który zainicjował postępowanie, utracił tytuł prawny do nieruchomości?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo wydał decyzję o wymeldowaniu, ponieważ nie ustalił, czy wnioskodawca, który zainicjował postępowanie, nadal posiada legitymację procesową do żądania wymeldowania. Utrata tytułu prawnego do nieruchomości przez wnioskodawcę skutkuje utratą interesu prawnego w postępowaniu, a tym samym przymiotu strony. W związku z tym organ naruszył art. 35 ustawy o ewidencji ludności oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a., co czyni wydane rozstrzygnięcie przedwczesnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. W. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego. Postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem współwłaściciela nieruchomości, który wskazał na podeszły wiek skarżącej i zły stan techniczny budynku jako powody jej nieobecności w lokalu od 2016 r. Skarżąca podnosiła, że jej pobyt u syna jest tymczasowy z powodu zniszczenia lokalu i oczekuje na remont oraz lokal socjalny. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję o wymeldowaniu, uznając, że skarżąca dobrowolnie opuściła lokal i skoncentrowała swoje sprawy życiowe u syna. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując na konieczność zbadania legitymacji procesowej wnioskodawcy.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędzia WSA Paweł Mierzejewski Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2019 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Wojewody z dnia 19 czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej J. W. 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia 19 czerwca 2019 r. Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołania J. W. (zwanej w dalszej części uzasadnienia również - "stroną"), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. orzekającą o jej wymeldowaniu z pobytu stałego z lokalu nr 1 przy ul. [...] w G..
Z akt sprawy wynikają następujące istotne okoliczności faktyczne i prawne.
Decyzją z dnia 10 maja 2019 r. (nr [...]) wydaną na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U z 2017 r., poz. 1257 ze zm. dalej w skrócie jako "k.p.a.") w zw. z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2018r., poz. 1382 ze zm.) Prezydent Miasta G. orzekł o wymeldowaniu J. W. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] - w G..
Z wnioskiem o wymeldowanie wystąpił w dniu 14 grudnia 2018 r. M. P., będący współwłaścicielem gruntu, na którym znajduje się lokal. Wnioskodawca wskazał, że z uwagi na podeszły wiek (93 lata), jak i zły stan techniczny budynku J. W. nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania od co najmniej od 2016 r. i mieszka u rodziny, co potwierdzają zarówno informacje uzyskane przez organ z Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta G., jak też dawni sąsiedzi strony.
W toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego ustalono, że J. W. mieszka obecnie u swojego syna, M. W. w miejscowości D.. W złożonych w postępowaniu oświadczeniach strona nie zakwestionowała powyższego faktu, przy czym podkreśliła, że chce ponownie zamieszkać w G., lecz uniemożliwiają jej to warunki mieszkaniowe. Planuje zatem powrócić do lokalu gdy uzbiera odpowiednie środki i wyremontuje lokal. Organ zaznaczył, że strona nie posiada uprawnień do zamieszkiwania w lokalu, gdyż wyrokami Sądu Rejonowego w G. sygn. akt [...] i [...] została zobowiązana do opróżnienia, opuszczenia i wydania wierzycielowi przedmiotowej nieruchomości. Odnosząc się do powyższego J. W. wskazała, że od wielu lat bezskutecznie oczekuje na przyznanie jej przez gminę lokalu socjalnego, zgodnie z wydanym w tej sprawie wyrokiem sądowym. Dla poprawienia stanu zdrowia musiała opuścić nieruchomość i przenieść się pod inny adres. Kiedy jednak zamierzała powrócić do lokalu, okazał się, że jest zniszczony i ograbiony. Przeprowadzona przez organ w dniu 29 stycznia 2019 r. kontrola meldunkowa wykazała, że strona nie przebywa w przedmiotowym lokalu, co potwierdziły oględziny nieruchomości oraz informacje uzyskane od sąsiadów, doglądających nieruchomości na prośbę strony i jej syna, podczas ich nieobecności. W ocenie sąsiadki zamieszkującej w budynku nr J. W. nie opuściła jednak lokalu, gdyż przebywa u syna jedynie z uwagi na wiek. Ostatni raz była widziana w miejscu zameldowania latem 2017 r. gdyż z reguły do lokalu przyjeżdża jej syn. W 2018 r. miało miejsce włamanie do budynku, podczas którego wybito okno i ukradziono piec, wobec czego obecnie nie ma możliwości ogrzewania budynku, a wybite okno jest niezabezpieczone.
Organ podjął działania w celu ustalenia, czy strona uiszcza bieżące opłaty związane z nieruchomością. W grudniu 2017 r. syn strony poinformował bowiem telefonicznie organ, że pobyt jego mamy u niego ma wyłącznie charakter czasowy, a lokal w G. jest nadal w jej dyspozycji i jest przez nią opłacany. W tym zakresie ustalono, że w październiku 2016 r. J. W. w związku z wyjazdem złożyła deklarację o ustaniu obowiązku opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, którą wcześniej uiszczała. Operator energii elektrycznej odmówił organowi udzielenia odpędzi na zapytanie w sprawie poboru energii elektrycznej w lokalu. Na zapytanie organu M. P. wskazał, że nieruchomość nie została mu wydana, a J. W. nie uiszcza kosztów związanych z bezumownym użytkowaniem gruntu i jest z tego tytułu zadłużona wobec właściciela nieruchomości na łączną kwotę około 41 000 zł.
Ustalając stan faktyczny sprawy powołano się ponadto na przedłożone organowi przez współwłaściciela nieruchomości sprawozdanie z czynności detektywistycznych, prowadzonych w kwietniu 2018 r., w wyniku których stwierdzono, że budynek nie nosi cech użytkowania przez jakiekolwiek osoby. Zamieszkały w budynku nr W. K. w rozmowie z detektywem oświadczył, że J. W. nie zamieszkuje w lokalu od około trzech lat, a on wraz z żoną sprawują opiekę nad budynkiem i kiedy coś się dzieje dzwonią do synowej J. W., która przyjeżdża do G.. W. K. nadmienił, że w tygodniu poprzedzającym rozmowę doszło do trzeciego już włamania do lokalu. K. K. w rozmowie z detektywem również potwierdziła, że J. W. nie zamieszkuje w lokalu od trzech lat. Zamieszkuje u syna, który czasami przywozi mamę na teren nieruchomości. Zaznaczyła, że strona bała się zamieszkiwać sama w budynku i to było powodem dla którego syn zabrał ją do siebie. Obecnie budynek jest pustostanem, do którego są liczne włamania. Detektyw wskazał, że odbył również rozmowę z synem i synową strony, to jest z M. i K. W. w miejscu ich zamieszkania w D., podczas której oboje potwierdzili, że J. W. zamieszkuje pod wskazanym adresem i posiada bardzo dobre warunki do codziennego funkcjonowania. Strona podczas tej rozmowy przebywała w mieszkaniu.
Składając w dniu 25 marca 2019 r. wyjaśnienia w Urzędzie Gminy S., do którego organ zwrócił się o udzielenie pomocy prawnej, J. W. oświadczyła, że lokal w G. opuściła 1,5 roku temu. Ponosi opłaty za dzierżawę nieruchomości, które komornik potrąca z jej emerytury. Nadal ma zamiar zamieszkiwać w G., ale obecnie warunki mieszkaniowe uniemożliwia jej to. W marcu 2019 r. odbyła się rozprawa sądowa w sprawie o kradzież i zniszczenie lokalu. Strona oczekuje zatem na decyzję sądu w tej sprawie oraz ubiega się o lokal zastępczy w G., którego do tej pory nie otrzymała. Po zapoznaniu się z aktami sprawy, w piśmie z dnia 23 kwietnia 2019 r. M. W., działając jako pełnomocnik strony, oświadczył, że J. W. nie zgadza się na wymeldowanie z lokalu w G., w którym zamieszkuje od przeszło 67 lat. Czasowy pobyt u syna jest zaś związany ze zniszczeniem domu. M. W. wraz z siostrą gromadzą więc obecnie fundusze na remont, który planują przeprowadzić wiosną, najpóźniej latem 2019 r. Chcą wyremontować dom matki, ponieważ od wielu lat nie otrzymała lokalu socjalnego i nie wiadomo czy go otrzyma.
Oceniając przedstawiony w uzasadnieniu decyzji materiał dowodowy organ uznał, że J. W. opuściła lokal, nie dopełniając jednak obowiązku meldunkowego, w związku z czym powstała fikcja meldunkowa. Organ zaznaczył, że strona ma co prawda dostęp do lokalu, ale od 2016 r., na co wskazuje deklaracja o ustaniu obowiązku ponoszenia opłaty za odpady komunalne, nie mieszka w nim sposób stały i nie koncentruje w nim swoich spraw życiowych, zamieszkując u syna. Nie uiszcza właścicielom nieruchomości opłat za bezumowne korzystanie z gruntu, a jedynie spłaca powstałe z tego tytułu zadłużenie (potrącenia komornicze z emerytury). Nie udokumentowała też ponoszenia jakichkolwiek innych opłat za przedmiotową nieruchomość. Pomimo prawomocnego wyroku nie opróżniła i nie wydała nieruchomości właścicielowi. W ocenie organu fakt ten, jak też pozostawienie w lokalu rzeczy, nie prowadzi jednak do wniosku, aby przesłanka opuszczenia nie została spełniona, ponieważ w lokalu od wielu lat nie znajduje się centrum życiowe strony. Organ podkreślił, że deklaracja strony o chęci powrotu do lokalu nie jest więc we wskazanych wyżej okolicznościach sprawy wystarczająca do utrzymania zameldowania. Pomimo, że strona deklaruje, że chce przeprowadzić remont lokalu jest to zdarzenie przyszłe i niepewne, szczególnie, że J. W. nie posiada już uprawnień do zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu.
J. W. nie zgodziła się z decyzją organu pierwszej instancji i wniosła od niej odwołanie.
W odwołaniu strona zażądała uchylenie decyzji i umorzenia postępowania w sprawie lub ewentualnie o przekazanie jej do ponownego rozpoznania z uwagi na błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, skutkujące naruszeniem art. 35 ustawy o ewidencji ludności. W ocenie odwołującej się organ błędnie przyjął, że opuściła lokal w sposób trwały i dobrowolny, pomijając deklarowany przez nią zamiar powrotu do lokalu. Fakt nieprzebywania w miejscu stałego pobytu nie przesądza zaś automatycznie o trwałym opuszczeniu lokalu. Początkowo odwołująca się przeniosła się do syna na okres zimy, aby uniknąć konieczności palenia w piecu. Później jednak na skutek zniszczeń dokonywanych w lokalu przez osoby, które się do niego włamywały, powrót do lokalu stał się niemożliwy bez dokonania wcześniejszego remontu. W orzecznictwie wskazuje się zaś, że przepisy meldunkowe nie mogą służyć do usuwania z mieszkań osób, które nie są w stanie w nich stale przebywać z uwagi na zły stan techniczny budynku, jak też osób, co do których nie został wykonany wyrok sądu powszechnego o eksmisji z zapewnianiem lokalu socjalnego. W odwołaniu zarzucono również organowi, że oparł swoje ustalenia na dowodach przedstawionych przez współwłaściciela nieruchomości, m.in. na sprawozdaniu z czynności detektywistycznych, które to dowody - z uwagi na to, że współwłaściciel jest on osobą zainteresowaną w sprawie - mogą być niewiarygodne. Podkreślono, że przebieg rozmowy detektywa z M. I K. W. miał zupełnie inny przebieg niż to wskazano w sprawozdaniu. Osoba, która przeprowadzała rozmowę nie przedstawiła się bowiem jako detektyw, ale jako doręczyciel paczki dla J. W., której adres w D. uzyskał od sąsiadów z ul. [...] w G. i w ogóle nie pytał rozmówców o to czy strona na stałe zamieszkuje w D.. Powyższe działania detektywa wskazują zatem, że podane w sprawozdaniu informacje zostały uzyskane w sposób podstępny, są niewiarygodne i niezgodne z rzeczywistością.
W konsekwencji wniesionego odwołania Wojewoda [...] decyzją z dnia 19 czerwca 2019 r. [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji o wymeldowaniu J. W. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w G..
Wojewoda [...] zgodził się z argumentami organu pierwszej instancji przemawiającymi za koniecznością wymeldowanie strony z miejsca pobytu stałego. W ocenie organu odwoławczego w sprawie dokonano właściwej oceny stanu faktycznego. Zebrany materiał dowodowy wykazał bowiem bezspornie, że J. W. nie przebywa stale w lokalu od kilku lat i nie stanowi on jej centrum życiowego. Strona nie ma utrudnionego dostępu do lokalu i posiada do niego klucze. Na opuszczenie miejsca pobytu stałego i skoncentrowanie swoich spraw u syna, który obecnie sprawuje nad nią opiekę i wspiera w leczeniu, niewątpliwie zdecydowała się zaś z własnej woli. Wszelkie dowody zgromadzone w sprawie wskazują zatem, że J. W. realizuje swoje potrzeby mieszkaniowe poza miejscem stałego zameldowania z uwagi na podeszły wiek i stan zdrowia wymagający opieki ze strony osób trzecich (protokół rozsłuchania J. W. z dnia 23 marca 2019 r., notatka z przeprowadzonej w 2019 r. kontroli meldunkowej, notatki służbowe pracowników MOPS w G. z dnia 19 kwietnia i z dnia 28 kwietnia 2017 r., pisemne oświadczenie strony z dnia 21 stycznia 2019 r., sprawozdanie pracownika firmy detektywistycznej z dnia 8 kwietnia 2018 r.).
Organ podkreślił, że celem postępowania w przedmiotowej sprawie było również ustalenie, czy deklarowany zamiar powrotu do lokalu jest możliwy do zrealizowania i odzwierciedla rzeczywistą potrzebę realizowania potrzeb mieszkaniowych w miejscu stałego zameldowania. W tym zakresie wskazano, że organ pierwszej instancji dysponował dowodami potwierdzającymi fakt uraty więzi strony ze spornym lokalem. J. W. nie kwestionuje bowiem faktu długotrwałego pobytu poza miejscem stałego zameldowania. Współwłaściciel nieruchomości nie życzy zaś sobie ponownego zamieszkania J. W. w lokalu, z którego storna przez wiele lat korzystała bezumownie, generując jednocześnie wysokie zadłużenie. Obiektywne okoliczności sprawy czynią więc w ocenie organu deklarowany zamiar strony do powrotu do lokalu niemożliwym do spełnienia. Powoływany przez stronę argument mający na celu usprawiedliwienie jej długiej nieobecności w lokalu z uwagi na włamania, kradzieże i zniszczenie lokalu jest zaś w ocenie organu nietrafny. Okoliczności te są bowiem nie przyczyną, lecz skutkiem przeniesienia centrum życiowego strony do D. J. W. podjęła bowiem świadomą decyzję o opuszczeniu lokalu w 2016 r. zanim nastąpiły włamania do spornej nieruchomości. Odnosząc się do twierdzeń strony o niewiarygodności ustaleń poczynionych przez pracownika agencji detektywistycznej, organ wskazał, że bez względu na sposób pozyskania tych informacji, nie sposób zakwestionować, że J. W. była w dniu 4 kwietnia 2018 r. na terenie nieruchomości syna w D.
Organ wskazał końcowo, że rozumie trudną sytuację skarżącej i nie podważa, że jej pierwotnym zamiarem była czasowa zmiana miejsca pobytu podyktowana stanem zdrowia i uciążliwością ogrzewania lokalu piecem. Jednak z upływem czasu pobyt strony poza miejscem zameldowania nabrał cech trwałości. W tych okolicznościach sprawy należy więc stwierdzić, że zamieszkanie J. W. u syna było podyktowane jej dobrowolną decyzją, u podstaw której leżała jej ówczesna sytuacja życiowa. W ocenie organu był to wybór świadomy. Obecne zachowania skarżącej wskazują zaś na to, że deklaracje o przyszłym powrocie do lokalu to okoliczności przyszłe i niepewne.
Decyzja Wojewody [...] została zaskarżona przez J. W. w drodze skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji w związku z naruszeniem przez organ odwoławczy art. 35 ustawy o ewidencji ludności oraz przepisów k.p.a. odnoszących się do wyjaśnienia stanu sprawy i przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
W ocenie skarżącej organ dokonał oceny materiału dowodowego z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, w szczególności poprzez przyjęcie, że opuszczenie lokalu ma charakter trwały i dobrowolny. W konsekwencji błędnie ustalił stan faktyczny sprawy i orzekł o wymeldowaniu pomimo niezaistnienia przesłanek z art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Skarżąca podtrzymała stanowisko, że chce powrócić do lokalu po przeprowadzeniu remontu, który sfinansuje jej syn. Przedłużający się pobyt skarżącej u syna wynika bowiem wyłącznie z faktu zniszczenia lokalu, w którym skarżąca jest zameldowana. W przedmiotowej sprawie nie było podstaw, aby odmówić wiarygodności podnoszonym przez skarżącą w tym zakresie twierdzeniom. Tymczasem organ nie ustosunkował się do wspierających te twierdzenia dowodów w postaci oświadczeń składanych przez M. W., M. L. oraz sąsiadkę skarżącej. Jako dowolne należy zaś traktować takie ustalenia faktyczne, które co prawda znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy też nie w pełni rozpatrzonym przez organ.
W ocenie skarżącej organ niesłusznie uznał również za istotny dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy fakt, że współwłaściciel nieruchomości nie życzy sobie ponownego zamieszkania strony w lokalu oraz że skarżąca przez wiele lat korzystała z lokalu bezumownie, generując jednocześnie wysokie zadłużenie. Lokator nie może bowiem zostać usunięty z lokalu bez zapewnienia mu lokalu socjalnego. Zatem fakt, że właściciel lokalu nie życzy sobie zamieszkania takiej osoby w jego lokalu, pozbawione jest znaczenia prawnego, w tym również w aspekcie przepisów meldunkowych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) oraz art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej w skrócie jako "p.p.s.a.") wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W przypadku stwierdzenia określonych naruszeń prawa sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla zaskarżony akt albo stwierdza jego nieważność lub wydanie z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 p.p.s.a.) bądź oddala skargę w razie jej nieuwzględnienia (art. 151 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy administracyjnej co do jej istoty a jedynie ocenia, czy postępowanie przed organami przeprowadzono prawidłowo i czy wydany akt pozostaje w zgodzie z prawem. Co istotne, sąd administracyjny nie ocenia zaskarżonego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej pod kątem jego słuszności bądź też celowości. Sąd administracyjny nie rozpatruje również sprawy, kierując się zasadami współżycia społecznego. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzyganie sprawy przez sąd następuje ponadto bez związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając na uwadze tak zakreślone ramy kontroli zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że skarga podlega uwzględnieniu, choć nie z przyczyn w niej wskazanych.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie poddana została decyzja Wojewody [...] z dnia 19 czerwca 2019 r., którą utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 10 maja 2019 r., orzekającą o wymeldowaniu J. W. (dalej jako - "skarżąca") z pobytu stałego z lokalu położonego przy ul. [...] w G..
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz.1382 ze zm. - w skrócie zwana także: "ustawą"), który stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Zgodnie z art. 28 ust. 4 ustawy zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Obowiązek meldunkowy służy zatem, według obowiązujących przepisów prawa celom wyłącznie ewidencyjnym i określenie miejsca zameldowania danej osoby na pobyt stały nie może mieć żadnego wpływu na sferę praw majątkowych czy też prawa do lokalu.
Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Trzeba w tym miejscu przywołać stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (publ. OTK- A 2002/3/34), w którym wskazano, że: "ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu".
Uwzględniając zatem treść art. 28 ust. 4 ustawy oraz powyższe stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania (jak i zameldowania) jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością.
Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 ustawy). O pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 ustawy, jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (m.in. wyrok NSA z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 851/09 , LEX nr 597910). Kwestia dobrowolności opuszczenia lokalu, w kontekście wymeldowania w oparciu o przepisy ustawy o ewidencji ludności, została wypracowana m.in. przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (także na gruncie uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; t.j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.). Nie może ona jednak doprowadzać do tego, że ewidencja ta będzie - nawet przez wiele lat - niezgodna ze stanem faktycznym.
Istotne w niniejszej sprawie jest, że została ona zainicjowana wnioskiem z dnia 14 grudnia 2018 r., złożonym w dniu 21 grudnia 2018 r. (data wpływu do organu) przez M. P., będącego współwłaścicielem nieruchomości. W uzasadnieniu żądania wnioskodawca wskazał m.in., że z uwagi na podeszły wiek skarżącej, która ma 93 lata oraz zły stan techniczny budynku nie zamieszkuje ona w miejscu stałego zameldowania, od co najmniej od 2016 r. Przy czym, co ważne w niniejszej sprawie, wnioskodawca domagając się wymeldowania skarżącej, swój interes prawny wywodził z własności gruntu (vide: - k.31 akt administracyjnych).
Jednak przed ustaleniem, czy zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do stwierdzenia, czy wskazana we wniosku o wymeldowanie osoba trwale i dobrowolnie opuściła miejsce pobytu stałego, w ocenie Sądu orzekającego, organ II instancji powinien z urzędu ustalić czy wnioskodawca M. P. w dalszym ciągu jest legitymowany do żądania rozpoznania złożonego przez niego w dniu 21 grudnia 2019 r. wniosku. Innymi słowy, organ powinien wyjaśnić czy stan faktyczny sprawy w tym zakresie nie uległ istotnej zmianie. Za takim zaś stanowiskiem przemawia następująca argumentacja.
Jest oczywiste, że obowiązek ustalenia przez organ stron postępowania o wymeldowanie wynika z przepisów ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, stanowiących materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji oraz przepisów k.p.a., regulujących, kto może być stroną w postępowaniu administracyjnym, a mianowicie kto w oparciu o konkretne przepisy prawa materialnego - może żądać od organu administracji publicznej dokonania określonej czynności, w tym wydania decyzji w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.
W konsekwencji - zasadnicze znaczenie - w niniejszej sprawie ma treść przepisu art. 35 ustawy o ewidencji ludności, w oparciu o który można określić krąg osób legitymowanych do wystąpienia z wnioskiem o wymeldowanie oraz który jest podstawą uprawniającą organ do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie wymeldowania.
Podkreślenia wymaga, że sprawy o wymeldowanie podlegają regulacji k.p.a., który w art. 28 stanowi, że stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zasada ta znajduje bezpośrednie potwierdzenie w art. 35 ustawy o ewidencji ludności, zgodnie z którym organ meldunkowy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 (inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu) decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Reasumując, regulacje zawarte w art. 35 ustawy o ewidencji ludności wprost wskazują krąg osób, które w sprawach o wymeldowanie legitymują się statusem strony, a więc posiadają interes faktyczny i prawny w prowadzonym przez właściwe organy postępowaniu.
Powyższe potwierdzone zostało również jednoznacznie w orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2011 r., sygn. akt II OPS 1/11, gdzie wskazano, że stroną w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) jest, poza osobą której zameldowanie (wymeldowanie) dotyczy, osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu.
Zaznaczenia wymaga także to, że posiadanie interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a. i którego pochodną jest legitymacja procesowa, może być rozumiane wyłącznie jako obiektywna, rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być przy tym osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny, przy czym przyjmuje się, że jakkolwiek może wynikać nie tylko z normy prawa materialnego administracyjnego, ale także z normy prawa materialnego należącej do każdej innej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego, tym niemniej taką normę materialną zawsze należy przywołać rozstrzygając kwestię istnienia interesu prawnego (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2018 r.; sygn. akt II OSK 1007/17 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 13 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 1344/17).
Utrata przez wnioskodawcę statusu właściciela, czy też pozbycie się przez wnioskodawcę innego tytułu prawnego do nieruchomości - skutkuje zatem utratą interesu prawnego w tym postępowaniu, rozumianego jako istniejąca i znajdująca oparcie w przepisie prawa materialnego potrzeba ochrony prawnej, a w konsekwencji utratą przez dany podmiot przymiotu strony w tym postępowaniu. Jak już zaakcentowano, szczególną cechą interesu prawnego jest jego aktualność, rozumiana jako to, że interes ten musi rzeczywiście istnieć w dacie stosowania przez organ normy prawa administracyjnego. O interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. nie mogą zatem świadczyć ani przeszłe, ani przyszłe zdarzenia, dotyczące sporów o tytuł prawny do nieruchomości, lecz udokumentowany, aktualny stan prawny, istniejący w chwili orzekania przez organ administracji publicznej, bez względu na to czy jest on w tym czasie kwestionowany w postępowaniu cywilnym, które nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone.
Przenoszą powyższe rozważania w realia niniejszej sprawy, to z przedstawionych Sądowi orzekającemu akt administracyjnych, wynika że organ odwoławczy dysponował przed wydaniem decyzji w dniu 19 czerwca 2019 r. częściowym wyciągiem z księgi wieczystej nr [...] odnoszącym się do stanu istniejącego w dniu 18 czerwca 2019 r., a więc do dnia poprzedzającego wydanie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przez organ II instancji (vide: - k.145 -146 akt administracyjnych). Jego treść wskazywała między innymi, że M. P. (wnioskodawca) został wykreślony jako współwłaściciel nieruchomości, zaś jako właściciel nieruchomości figuruje obecnie A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G..
W ocenie Sądu orzekającego, organ odwoławczy nie mógł tej istotnej okoliczności pominąć i przed wydaniem zaskarżonej decyzji organ obowiązany był dokładnie zbadać i przeanalizować treść księgi wieczystej dotyczącej nieruchomości. Jest to tym bardziej uzasadnione, że mamy do czynienia z postępowaniem administracyjnym, powadzonym w sprawie, w których legitymowanie się tytułem do nieruchomości wprost przekłada się na legitymację do żądania od organu określonych czynności administracyjnych. W związku tym, że takie czynności nie zostały podjęte przez organ odwoławczy, doszło w niniejszej sprawie do naruszenia przepisu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Można dodać, że nie można zasłaniać się nieznajomością wpisów w księdze wieczystej, ani wniosków, o których uczyniono w niej wzmiankę, gdyż księgi wieczyste są jawne (art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. 2018 r., poz. 1916 ze zm.).
Ponadto, w zaistniałym stanie rzeczy Sąd orzekający w oparciu o przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. postanowił o przeprowadzeniu z urzędu dowodu z dokumentu w postaci wydruków z wyciągów (aktualnego i zupełnego) księgi wieczystej nr [...], Działu II - Własność (vide: protokół rozprawy z dnia 10 października 2019 r.). Treść tego działu księgi wieczystej wskazuje, że M. P. (osoba fizyczna) nie figuruje jako współwłaściciel nieruchomości (brak w ogóle wpisów w podrubryce 2.2.5 osób fizycznych), zaś w podrubryce 2.2.4 jako właściciel została wskazana osoba prawna: A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. Zaznaczyć należy, że wpisy zostały dokonane odpowiednio w dniu 8 maja i w dniu 23 maja 2019 r., a ich podstawę stanowiły umowa sprzedaży z dnia 27 marca 2019 r. i zniesienia współwłasności z dnia 10 kwietnia 2019 r.
Przeprowadzony więc przez Sąd orzekający dowód z dokumentu, jak również znajdujący się w aktach administracyjnych częściowy wyciąg z księgi wieczystej, muszą poddawać pod istotną wątpliwość, czy na etapie postępowania odwoławczego M. P. w dalszym ciągu przysługiwała legitymacja do żądania od organu wydania decyzji w przedmiocie wymeldowania skarżącej z nieruchomości. Przedmiotowa kwestia nie została w żaden sposób przez organ II instancji wyjaśniona, co czyni wydane przez ten organ rozstrzygnięcie wadliwym. Z tych względów nie można również uznać, aby organ odwoławczy wyczerpująco ustalił stan faktyczny przedmiotowej sprawy, przez co doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Nie kwestionując ustaleń organów związanych z centrum życiowym skarżącej, jak i z zamiarem powrotu do nieruchomości, to bez jednoznacznego ustalenia przez organ orzekający, że wymeldowania skarżącej żąda uprawniony do tego podmiot, wydanie decyzji na podstawie art. 35 ustawy o ewidencji ludności należy uznać za przedwczesne.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z powyższych rozważań.
Stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenia postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Przed oceną zebranego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy powinien jednoznacznie ustalić czy M. P. w dalszym ciągu jest legitymowany do żądania wymeldowania skarżącej. Ustalenia w tym zakresie dokonane przez organ determinować będą dopuszczalność kontynuacji postępowania w celu orzeczenia co do istoty sprawy, nie wykluczając także możliwości umorzenia postępowania odwoławczego (art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.).
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzeczono w punkcie pierwszym wyroku.
O kosztach orzeczono w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło