III SA/Gd 524/13
WyrokWSA w Gdańsku2013-10-03
Skład orzekający: Jacek Hyla, Bartłomiej Adamczak, Jolanta Sudoł
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma prawo odmówić rejestracji pojazdu, jeśli dokument potwierdzający własność został uzyskany w wyniku oszustwa, nawet jeśli nabywca działał w dobrej wierze?Ratio decidendi
Organ administracji ma obowiązek odmówić rejestracji pojazdu, jeśli wnioskodawca nie przedstawi bezspornego dowodu własności, który odzwierciedla rzeczywisty stan prawny. Dobra wiara nabywcy i zgodność z art. 169 Kodeksu cywilnego nie mogą zastąpić wymogu posiadania dokumentu potwierdzającego niesporne prawo własności w postępowaniu rejestrowym. Organ administracji nie jest uprawniony do badania dobrej wiary ani ustalania prawa własności, co należy do kompetencji sądów powszechnych.Stan faktyczny
Skarżąca G. S. złożyła wniosek o rejestrację pojazdu, dołączając fakturę zakupu od firmy A. Sp. z o.o. Organy ustaliły jednak, że pierwsza rejestracja pojazdu w Polsce została dokonana przez J. S. w wyniku oszustwa, co potwierdził prawomocny wyrok karny. W związku z tym poprzednie rejestracje pojazdu zostały uchylone. Starosta odmówił rejestracji, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca argumentowała, że działała w dobrej wierze i nabyła pojazd zgodnie z art. 169 Kodeksu cywilnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w części utrzymującej w mocy punkt 2 decyzji Starosty oraz stwierdził nieważność punktu 2 decyzji Starosty. W pozostałym zakresie skargę oddalił. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Stwierdził, że decyzje w częściach objętych stwierdzeniem nieważności nie podlegają wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie WSA Bartłomiej Adamczak, WSA Jolanta Sudoł (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2013 r. sprawy ze skargi G. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie rejestracji pojazdu 1) stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji w części utrzymującej w mocy punkt 2 decyzji Starosty z dnia 19 lutego 2013 r. nr [...]oraz stwierdza nieważność punktu 2 decyzji Starosty z dnia 19 lutego 2013 r. Nr[...]; 2) oddala skargę w pozostałym zakresie; 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej G. S. 220 (dwieście dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 4) stwierdza, że decyzje wskazane w punkcie 1 wyroku w częściach objętych stwierdzeniem nieważności nie podlegają wykonaniu.
Decyzją dnia 19 lutego 2013 r. Starosta C., po rozpatrzeniu wniosku G. S., odmówił rejestracji stałej pojazdu marki BMW [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz unieważnił tablice rejestracyjne, kartę pojazdu, znak legalizacyjny oraz nalepkę kontrolną.
Organ zaznaczył, że w sprawie o rejestrację pojazdu podstawowe znaczenie ma wykazanie prawa własności przez osobę, która ubiega się o zarejestrowanie pojazdu na jej rzecz. Oznacza to, że zarejestrowany może być wyłącznie taki pojazd, co do którego uregulowana jest kwestia prawa własności. Dokument potwierdzający własność pojazdu musi być jednak prawdziwy nie tylko w znaczeniu formalnej autentyczności dokumentu, lecz także zgodny ze stanem faktycznym. G. S. dołączyła co prawda do wniosku o rejestrację dowód własności w postaci faktury Nr [...] wystawionej przez sprzedającego, tj. A. Sp. z o.o. z siedzibą w G. w dniu 16 listopada 2012 r., w której została wskazana jako nabywca samochodu. W sprawie ustalono jednak, że pierwszej rejestracji pojazdu w Polsce dokonał J. S.. Wbrew dokumentom jakie załączył do wniosku o rejestrację, nie był on jednak właścicielem pojazdu. Prokuratura Rejonowa w Ś. ustaliła bowiem, że wyłudził on poświadczenie nieprawdy przy rejestracji pojazdu w ten sposób, że wprowadził w błąd pracownika Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Z. G., posługując się specjalnie do tego przygotowaną i pozorną umową, w wyniku czego uzyskał dokumenty i tablice rejestracyjne. Tym samym nie mógł przenieść prawa własności na kolejnych nabywców. W uzasadnieniu podkreślono, że w związku z powyższymi ustaleniami, wszystkie dotychczasowe decyzje, wydane w sprawie rejestracji pojazdu, kolejno przez Starostę [...], Prezydenta [...] oraz Prezydenta [...], zostały już uchylone.
Organ stwierdził, że nie jest upoważniony do oceny przedstawionego przez wnioskodawczynię dowodu własności, a decyzja, na mocy której miał możliwość uzyskać potwierdzenie stanu prawnego pojazdu została uchylona. W sprawie nie można było zatem dokonać rejestracji pojazdu, ponieważ może być ona dokonana przez organ jedynie na podstawie dokumentów potwierdzające niesporne stany faktyczne w sferze stosunków własnościowych.
G. S. złożyła odwołanie od powyższej decyzji.
Wskazała, że dokonując transakcji z firmą A. Polski działała w dobrej wierze, zachowując należytą staranność w przebiegu przedmiotowej transakcji. Umowa została sporządzona na piśmie, potwierdzona fakturą, przeszłość auta zweryfikowana na podstawie dokumentów jakimi dysponował sprzedający. Kupująca nie wiedziała i nie mogła wiedzieć, że wcześniejszy dokument potwierdzający prawo własności pierwszego nabywcy został przez niego sfałszowany. Ponieważ działała w dobrej wierze, nabycie pojazdu od osoby nieuprawnionej wywołało skutek przewidziany w art. 169 § 1 kodeksu cywilnego, tj. nastąpiło przeniesienie własności pojazdu w momencie objęcia pojazdu w posiadanie.
Decyzją z dnia 9 kwietnia 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie jako zgodne z prawem.
Organ odwoławczy wskazał, że tryb rejestracji pojazdów oraz dokumenty wymagane do rejestracji określają przepisy art. 72 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r., nr 108, poz. 908 ze zm.) Do rejestracji niezbędne jest zatem m.in. przedłożenie przez zgłaszającego pojazd do rejestracji dowodu własności pojazdu. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych organy administracji nie są jednocześnie uprawnione do oceny istnienia dobrej wiary jednej ze stron umowy zawieranej w przekonaniu, że jest ona czynnością przenosząca własność. Należy to bowiem do kompetencji sądu powszechnego. Subiektywne przekonanie wnioskodawcy o prawidłowości transakcji kupna samochodu i powoływanie się na dobrą wiarę przy zakupie uznano zatem za pozostające bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Kolegium nadmieniło, że organ nie miał także podstaw do wstrzymania się z wydaniem decyzji o odmowie rejestracji, skoro przeszkody do wydania rozstrzygnięcia zostały ujawnione w toku czynności sprawdzających jeszcze przed wydaniem decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku G. S. wniosła o uchylenie powyższej decyzji.
Skarżąca powtórzyła argumentację zaprezentowaną uprzednio w odwołaniu, tj., że kupując auto działała w dobrzej wierze oraz dochowała najwyższego stopnia staranności, jak mógłby być od niej wymagany w tego rodzaju sytuacji. Podkreśliła, że pomimo dokonania transakcji w sposób uczciwy i poniesienia w związku z nią znacznych kosztów, odmowa rejestracji powoduje kuriozalną sytuację, w której nie może korzystać z pojazdu, tylko i wyłącznie, z powodu nieuczciwości poprzedniego właściciela.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 09 kwietnia 2013 r., utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia 19 lutego 2013 r., którą m.in. odmówiono skarżącej dokonania rejestracji stałej pojazdu samochodowego marki [...] i unieważniono kartę pojazdu, tablice rejestracyjne, znak legalizacyjny i nalepkę kontrolną.
Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy dopuszczalności kolejnej rejestracji samochodu, którego pierwsza rejestracja w Polsce została dokonana w wyniku popełnienia przestępstwa.
Jak wynika z niekwestionowanych ustaleń w sprawie samochód, o którego rejestrację wnioskuje strona, był już przedmiotem transakcji kupna - sprzedaży oraz rejestracji dokonywanej przez organy. Pierwsza rejestracja nastąpiła na wniosek J. S., który prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 16 października 2009 r., sygn. akt [...] został uznany winnym, że w dniu 23 sierpnia 2006 r. poprzez podstępne wprowadzenie w błąd pracowników Starostwa Powiatowego w Z. G. Delegatury w S., co do prawa własności samochodu, odnośnie którego wystąpił o rejestrację jako właściciel, posługując się w tym celu pozorną umową kupna samochodu, wyłudził poświadczenie nieprawdy w decyzji Starosty [...] orzekającej o rejestracji samochodu, poprzez wskazanie w tej decyzji J. S. jako właściciela tego samochodu, podczas gdy faktycznie nigdy jego właścicielem nie był. Postępowanie karne zostało ostatecznie zakończone wyrokiem Sądu Okręgowego w Z. G. z dnia 25 sierpnia 2011 r. w sprawie sygn. akt [...].
Poza sporem było również, że wnioskodawcami o rejestrację przedmiotowego pojazdu, oprócz J. S. (decyzja o rejestracji została uchylona decyzją Starosty [...] z dnia 17 marca 2010 r.) byli również: B. [...] (decyzja o rejestracji z dnia 24 października 2006 r. uchylona decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia 19 maja 2010 r.), A. Sp. z o.o. z siedzibą w G. (decyzja o rejestracji dnia 28 grudnia 2009 r. uchylona decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia 31 grudnia 2012 r.) oraz skarżąca. Można tu wskazać, że jak wynika z akt sprawy decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia 31 grudnia 2012 r. wydana w trybie wznowienia postępowania, uchyliła decyzję o rejestracji pojazdu oraz orzekła o odmowie rejestracji przedmiotowego samochodu stała się prawomocna z dniem 19 stycznia 2013 r.
Skarżąca G. S. złożyła wniosek o rejestrację przedmiotowego pojazdu w dniu 27 listopada 2012 r.
Po dokonaniu tymczasowej rejestracji, w wyniku czynności sprawdzających, organ ustalił, że wydane wcześniej decyzje o rejestracji przedmiotowego samochodu w wyniku wznowienia postępowań zostały uchylone i wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organ uwzględnił przy tym fakt wyłudzenia poświadczenia nieprawdy przez J. S. w pierwszej decyzji rejestrującej, który potwierdza treść prawomocnego wyroku karnego. W konsekwencji stwierdził, że przedłożona przez wnioskodawczynię faktura zakupu pojazdu z dnia 16 listopada 2012 r. wystawiona przez A. Sp. z o.o. nie może stanowić dowodu własności pojazdu w rozumieniu ustawy o ruchu drogowym. Skoro pierwszy właściciel pojazdu na terenie Polski nie był jego właścicielem, to prawo własności nie mogło zostać przeniesione na kolejnych nabywców. Zatem nie można mówić o dowodzie własności pojazdu, gdyż dokument ten nie jest zgodny ze stanem prawnym pojazdu. W konsekwencji organ odmówił rejestracji pojazdu, a rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy przez organ odwoławczy.
W niniejszej sprawie strona skarżąca podnosi m.in., że nie wiedziała o popełnieniu przestępstwa, ani o tym, że sprzedawca był osobą nieuprawnioną do zbycia rzeczy. W jej ocenie, nabyła ona własność samochodu na podstawie art. 169 Kodeksu cywilnego (tzw. nabycie od osoby nie uprawnionej do rozporządzania rzeczą ruchomą). Działała bowiem w dobrej wierze i zachowała należytą staranność.
Organy wskazują natomiast, że niezależnie od regulacji zawartej w przepisach Kodeksu cywilnego, rejestracja pojazdu nie jest możliwa. W ich ocenie, skarżąca nie przedstawiła bowiem dokumentu potwierdzającego niesporny stan faktyczny w sferze stosunków własnościowych. Kwestia istnienia po stronie skarżącej dobrej wiary należy do kompetencji sądów powszechnych i nie może być przedmiotem postępowania administracyjnego.
Przechodząc do dalszych rozważań, to należy podkreślić, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z postępowaniem o charakterze rejestrowym, co przekłada się bezpośrednio na zakres kognicji organów rozpatrujących złożony wniosek. Organy są związane przepisami określającymi przesłanki i zasady rejestracji pojazdu oraz dopuszczenia go do obrotu. Zostały one określone w przepisach rozdziału 2, działu III ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 98, poz. 602 ze zm.), zwanej dalej ustawą.
Nie może budzić wątpliwości, że organy administracji dokonują rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych.
Organ administracji właściwy w sprawach rejestracji ma obowiązek odmówić jej dokonania w sytuacji, gdy wnioskodawca nie przedstawi bezspornych dowodów własności pojazdu i jego podstawowych elementów (por. wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., sygn. akt II SA 1093/98, lex nr 41322). Jednocześnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się, że dokument potwierdzający własność pojazdu musi być prawdziwy nie tylko w znaczeniu formalnej autentyczności dokumentu, lecz także zgodny ze stanem faktycznym. Dokumentem własności musi więc być dokument przenoszący w konkretnej sytuacji prawo własności (zob. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2000 r., sygn. akt II SA 2506/99, lex nr 55319).
Przymiot dokumentu prawdziwego posiada jedynie dokument, który bezspornie posiada łącznie trzy cechy: 1. został wystawiony przez osobę lub instytucję, która powinna go wystawić, 2. treść dokumentu odpowiada rzeczywistości, 3. dokument posiada treść niezmienioną, tj. tę, którą nadał mu wystawca.
Zatem dokumenty, które nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu prawnego pojazdu, nie mogą stanowić podstawy do zarejestrowania.
Zgodnie z art. 73 ust. 1 ustawy rejestracja pojazdu następuje na wniosek właściciela.
Osoba, na rzecz której ma nastąpić rejestracja, powinna udokumentować swoje prawo własności do pojazdu mającego być przedmiotem rejestracji. Zarejestrowany może bowiem być jedynie pojazd, który stanowi przedmiot uregulowanego prawa własności (zob. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2000 r., sygn. akt II SA 2371/99, OSS 2000, nr 4, s.96).
Organ rejestrowy dokonuje rejestracji pojazdu na podstawie przedłożonych przez wnioskodawcę dokumentów, które zgodnie z zawartym w art. 72 ust. 1 cyt. ustawy katalogiem poza wnioskiem, zawsze obejmuje - dowód własności pojazdu. Przepisy ustawy, jak i ukształtowane na ich tle orzecznictwo sądowe wymagają, aby osoba, na rzecz której ma nastąpić rejestracja, udokumentowała swoje prawo własności do pojazdu mającego być przedmiotem rejestracji. Taki też obowiązek spoczywał na skarżącej.
Zasadniczą okolicznością wymagającą wyjaśnienia w postępowaniu w sprawie rejestracji pojazdu jest ustalenie czy osoba na rzecz której ma być dokonana rejestracja jest właścicielem pojazdu. Wyjaśnienia tego dokonuje organ rejestrujący przede wszystkim w oparciu o przedłożone dokumenty. Dokumenty te podlegają zatem ocenie organu rejestrowego pod kątem, czy bezspornie potwierdzają one prawo własności wnioskodawcy.
Przy czym zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego ocena przedłożonych dokumentów, zawsze musi być dokonana przez organ w powiązaniu z pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami.
Należy podzielić stanowisko organów, że w postępowaniu rejestrowym skarżąca nie przedłożyła bezspornego dowodu własności pojazdu. Przy czym nie chodzi tu o dokument prawdziwy w znaczeniu formalnym lecz dokument zgodny ze stanem prawnym pojazdu. Dokument, który potwierdza niesporny stan w sferze stosunków własnościowych. Wobec stwierdzenia powyższego braku, organ nie mógł podjąć w sprawie innego rozstrzygnięcia, niż wydanie decyzji o odmowie rejestracji.
Mając na uwadze twierdzenia skargi (oraz odwołania), należy podkreślić, że regulacja zawarta w art. 169 Kodeksu cywilnego nie może w niniejszej sprawie "zastąpić" dowodu własności, o którym mowa, w art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy. Niezależnie od istnienia dobrej wiary skarżącej, to w świetle treści prawomocnego wyroku karnego czy rozstrzygnięć administracyjnych anulujących poprzednie rejestracje, takiego dowodu nie może stanowić dołączona do wniosku faktura. Nie można jej uznać za dowód, który jest zgodny z istniejącym stanem prawnym rzeczy (pojazdu).
Przechodząc dalej, to kwestia dopuszczalności rejestracji pojazdu nabytego od osoby nieuprawnionej była już rozważana przez sądy administracyjne.
Zgodnie z ugruntowaną na tle tego zagadnienia linią orzeczniczą, organy prowadzące postępowanie rejestrowe, nie prowadzą ustaleń w zakresie istnienia określonego prawa lub stosunku prawnego. Tym samym dokumenty, które nie odzwierciedlają stanu prawnego pojazdu nie mogą stanowić podstawy jego zarejestrowania (por. m.in. wyrok NSA z dnia 2 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1415/10, czy wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Go 454/11 opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Stanowisko to należy zaaprobować.
Nie jest rzeczą organów rozpoznających wniosek o rejestrację prowadzenie ustaleń w zakresie istnienia określonego prawa lub stosunku prawnego, gdyż postępowanie w tym zakresie na podstawie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego
zostało zastrzeżone do kompetencji sądów powszechnych (vide: wyrok NSA z dnia 20 lutego 2003 r., sygn. akt II SA/Gd 2283/00, dostępny w Internecie). Organy rejestrujące nie są również uprawnione do badania istnienia dobrej wiary (przesłanki określonej w przepisie z art. 169 Kodeksu cywilnego). Organy administracji nie mogą bowiem zastępować sądów powszechnych.
Sąd dostrzega i rozumie, że skarżąca bez własnej winy znalazła się w sytuacji uniemożliwiającej korzystanie z pojazdu samochodowego. Odmowa rejestracji nie stoi jednak na przeszkodzie złożeniu kolejnego wniosku. Skarżąca może wystąpić na drogę postępowania sądowego i wykazać przed sądem powszechnym istnienie prawa. Orzeczenie sądu niewątpliwie będzie stanowić dowód własności pojazdu, o którym mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy. Skarżąca ma zatem możliwość udokumentowania przysługującego jej prawa własności.
Zdaniem Sądu, organy orzekające w sprawie prawidłowo ustaliły stan faktyczny i należycie oceniły materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. W konsekwencji organy zasadnie odmówiły dokonania rejestracji pojazdu. Oczekiwanie skarżącej, aby ustalenia dotyczącego prawa własności pojazdu dokonały organy administracji, wykracza poza ich kompetencje.
W dalszej części uzasadnienia wskazać należy, że oprócz rozstrzygnięcia zawartego w punkcie pierwszym decyzji - odmawiającego rejestracji, w jej punkcie drugim organ pierwszej instancji unieważnił kartę pojazdu, tablice rejestracyjne, znak legalizacyjny i nalepkę kontrolną, a organ odwoławczy rozstrzygnięcie to utrzymał w mocy. Nastąpiło to jednak bez podstawy prawnej. Organy nie były uprawnione do unieważnienia związanych z wydaną decyzją dokumentów, dotyczących czasowej rejestracji pojazdu, która już wcześniej wygasała z mocy prawa. Podobnie jak w przypadku orzeczonego w punkcie drugim decyzji obowiązku zwrotu pozwolenia czasowego i tablic rejestracyjnych.
Trzeba tu zauważyć, że postępowanie w sprawie rejestracji pojazdu kończy się decyzją administracyjną. Wydanie zaś tablic rejestracyjnych lub innych dokumentów, jest jedynie czynnością materialno-prawną o charakterze następczym w stosunku do rejestracji. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że wydanie dowodu rejestracyjnego, karty pojazdu, tablic rejestracyjnych, znaku legalizacyjnego i nalepki kontrolnej są to tylko czynności materialno-prawne. Sama zaś czynność materialno-prawna nie wyznacza sytuacji prawnej jednostki, gdyż musi być poprzedzona rozstrzygnięciem przez organ czy w konkretnej sytuacji osoba ubiegająca się o rejestrację danego pojazdu spełnia wszystkie wymagania ustawowe. Ponadto zgodnie z art. 74 ustawy, po złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu, czasowa rejestracja jest dokonywana z urzędu (ust. 2 pkt 1) i następuje na okres nie przekraczający 30 dni (ust. 3). Okres ten może być przedłużony o 14 dni, i to tylko jeden raz, w celu wyjaśnienia spraw związanych z rejestracją pojazdu. Po upływie terminu czasowej rejestracji pozwolenie czasowe i tablice rejestracyjne zwraca się do organu, który je wydał (art. 74 ust. 5), a organ zobowiązany jest do podjęcia decyzji w przedmiocie rejestracji stałej. Dopiero ten akt, tj. decyzja o rejestracji lub o odmowie rejestracji, ma bezpośredni wpływ na sytuację prawną jednostki i na faktyczną możliwość użytkowania pojazdu. Czasowa rejestracja dokonywana jest na czas niezbędny do sprawdzenia dokumentacji dołączonej do wniosku o rejestrację stałą. Innymi słowy, jej okres z samej definicji służy wyjaśnieniu, czy wnioskodawca przedłożył komplet dokumentów pozwalających na dokonanie rejestracji. W przypadku stwierdzenia braku podstaw do uwzględnienia wniosku, organ nie unieważnia rejestracji czasowej, która wygasa z mocy prawa po upływie określonego w przepisie czasu, lecz odmawia dokonania rejestracji stałej.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że strona złożyła wniosek o rejestrację samochodu w dniu 27 listopada 2012 r. Decyzją z tej samej daty Starosta [...] w oparciu o art. 74 ustawy dokonał czasowej rejestracji, wydając czasowe pozwolenie, tablice rejestracyjne oraz znak legislacyjny. Strona otrzymała także nalepkę kontrolną na podstawie § 6 ust. 2 rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów. Stwierdzając brak podstaw do dokonania stałej rejestracji organ pierwszej instancji, jak wskazano już wcześniej, w punkcie 2 decyzji unieważnił te dokumenty, a także wezwał do zwrotu pozwolenia czasowego i tablic rejestracyjnych w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji.
Ponieważ z akt sprawy nie wynika, aby czasowa rejestracja była przedłużana, stwierdzić należy, że w chwili wydawania decyzji o odmowie rejestracji, termin czasowej rejestracji już upłynął, a związane z nią pozwolenie na tymczasowe użytkowanie pojazdu wygasło z mocy prawa. Uwzględniając treść art. 74 ust. 3 i 5, należy stwierdzić, że brak jest podstawy prawnej, która upoważniałaby organ do orzekania o unieważnianiu dokumentów, wydanych w związku z czasową rejestracją pojazdu w oczekiwaniu na decyzję o rejestracji stałej. Organ nie miał również podstaw do zakreślania terminu zwrotu pozwolenia czasowego i tablic rejestracyjnych. Z art. 74 ust. 5 ustawy wynika, że po upływie terminu czasowej rejestracji strona miała obowiązek ich zwrotu do organu, który je wydał. Wynika on wprost z przepisu prawa, nie jest określany w drodze decyzji administracyjnej ani też obwarowany terminem, jaki został skarżącej wyznaczony. Można tu dodać, że jak wynika z akt sprawy skarżąca wywiązała się z tego obowiązku zwracając w dniu 7 marca 2013 r. - pozwolenie czasowe i tablice rejestracyjne.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy art. 145 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji w części utrzymującej w mocy punkt 2 decyzji Starosty [...] z dnia 19 lutego 2013 r., nr [...] oraz stwierdził nieważność punktu 2 przedmiotowej decyzji Starosty [...] jako wydanych bez podstawy prawnej. W pozostałym zakresie skarga podlegała oddaleniu na mocy art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Na zasadzie art. 152 tej ustawy określono, że w częściach objętych stwierdzeniem nieważności decyzje nie podlegają wykonaniu. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 206 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponieważ skarga została uwzględniona częściowo, Sąd uznał, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy przy częściowym uwzględnieniu skargi, zasadne jest zasądzenie części poniesionych przez stronę kosztów postępowania, a mianowicie ich połowy, co stanowi kwotę 220 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło