III SA/Gd 531/17

PostanowienieWSA w Gdańsku2018-12-17

Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie dochowała terminu z powodu pobytu w sanatorium, a korespondencję odebrał jej pełnomocnik pocztowy?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Pobyt w sanatorium, będący leczeniem uzdrowiskowym, powinien być wcześniej zaplanowany i nie stanowił zdarzenia nagłego. Skutki zaniedbania obowiązków przez pełnomocnika pocztowego obciążają mocodawcę, który miał swobodę wyboru osoby do reprezentowania go w odbiorze korespondencji.
Stan faktyczny
Skarżąca M. F. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 lipca 2018 r. o odrzuceniu jej zażalenia. Skarżąca argumentowała, że nie ponosi winy za uchybienie terminu, ponieważ w czasie, gdy jej syn odebrał korespondencję (jako pełnomocnik pocztowy), przebywała w sanatorium. Do wniosku dołączono dokumentację leczenia uzdrowiskowego.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 lipca 2018 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz obowiązku jego zwrotu postanawia: odmówić skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 lipca 2018 r. Postanowieniem z dnia 27 lipca 2018 r. (k. 285 akt sądowych) Sąd odrzucił zażalenie M. F. datowane na dzień 12 czerwca 2018 r. (k. 274 akt sądowych) na postanowienie z dnia 14 maja 2018 r. z uwagi na nieprawidłowe uzupełnienie braków formalnych wniesionego zażalenia. Jak wynika z akt sprawy, adresowana do skarżącej przesyłka zawierająca ww. postanowienie została pierwszy raz awizowana w dniu 3 sierpnia 2018 r. i po pozostawieniu w Urzędzie Pocztowym nr [...] w G. na okres 14 dni, odebrana w dniu 17 sierpnia 2018 r. przez syna skarżącej S. F., będącego jej pełnomocnikiem pocztowym (zwrotne potwierdzenie odbioru - k. 292 akt sądowych). W dniu 10 września 2018 r. skarżąca wniosła do Sądu zażalenie na postanowienie z dnia 27 lipca 2018 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu dla dokonania tej czynności procesowej. W ocenie skarżącej nie ponosi ona winy w uchybieniu terminu ponieważ postanowienie o odrzuceniu zażalenia jej syn odebrał w czasie, gdy przebywała w sanatorium. Do wniosku dołączono kopię karty wypisowej dokumentującej przebieg leczenia uzdrowiskowego M. F. w okresie 13 sierpnia - 3 września 2018 r. Skarżąca podkreśliła, że dokonuje uchybionej czynności w terminie 7 dni od dnia powrotu z sanatorium, a więc od momentu, w którym zapoznała się z postanowieniem i mogła sporządzić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. zważył, co następuje: Postępowanie przed sądami administracyjnymi regulowane jest przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej w skrócie jako "p.p.s.a."). Podkreślić należy, że dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminowi wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie mówi art. 85 p.p.s.a. Od negatywnych skutków uchybienia terminowi strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona wykaże, że w okresie, w którym powinna dokonać czynności w postępowaniu sądowym, nie dokonała jej bez swojej winy. Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 ustawy to: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek. Podkreślić należy, iż brak winy w uchybieniu terminowi można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy – w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 27 lipca 2018 r. Zdaniem skarżącej za zasadnością wniosku przemawia to, że postanowienie z dnia 27 lipca 2018 r. zostało doręczone, kiedy skarżąca przez dłuży okres była nieobecna w miejscu zamieszkania, co uniemożliwiło jej zapoznanie się z treścią tego postanowienia i terminowe wniesienie zażalenia. Argument ten nie jest jednak zasadny, ponieważ dochowując należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw skarżąca powinna była się liczyć z możliwością otrzymania korespondencji sądowej w czasie planowanego wcześniej wyjazdu. Sąd nie kwestionuje, że do doręczenia postanowienia doszło kiedy skarżąca przebywała w szpitalu. Jednak leczenie, któremu skarżąca podlegała w dniach 13 sierpnia - 3 września 2018 r. w K. było leczeniem uzdrowiskowym, realizowanym w sanatorium. Wyjazd skarżącej do sanatorium niewątpliwie musiał być zatem wcześniej zaplanowany i nie był zdarzeniem nagłym, którego skarżąca nie mogła przewidzieć. Jednocześnie planując wyjazd skarżąca mogła, a przynajmniej powinna była przewidzieć, że w tym czasie może otrzymać korespondencję sądową w związku z licznymi pismami procesowymi jakie kieruje do Sądu. Oddalając złożony wniosek Sąd uwzględnił przede wszystkim to, że postanowienie z dnia 27 lipca 2018 r. zostało skarżącej skutecznie doręczone. Fakt, że doręczenie to zostało dokonane w trybie art. 73 ustawy p.p.s.a. (w trybie tzw. doręczenia zastępczego) samo w sobie nie stanowi okoliczności wskazującej na brak winy w uchybieniu terminu. Co istotne skarżąca nie kwestionuje skuteczności doręczenia ww. postanowienia i w złożonym wniosku sama podkreśla fakt, że zostało ono odebrane w dniu 17 sierpnia 2018 r. przez jej syna. Znajdujące się w aktach przedmiotowej sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru stanowi dowód nie tylko tego, że awizowana przesyłka sądowa została odebrana w dniu 17 sierpnia 2018 r. przez syna skarżącej, ale również to, że została mu wydana jako pełnomocnikowi pocztowemu. Istotą udzielania pełnomocnictwa pocztowego jest upoważnienie wybranej - zaufanej - osoby do odbierania korespondencji kierowanej do adresata pod jego nieobecność. Realizując pełnomocnictwo syn powinien zatem poinformować skarżącą o otrzymaniu przesyłki. Okoliczność, czy pełnomocnik pocztowy przekazał skarżącej informacje o odbiorze postanowienia Sądu z dnia 27 lipca 2018 r. pozostaje jednak bez znaczenia dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem skutki zaniedbania obowiązków przez pełnomocnika obciążają bowiem mocodawcę, który miał swobodę w wyborze osoby upoważnionej do jego reprezentowania i zastępowania przy określnych, umówionych pomiędzy stronami czynnościach. W ocenie Sądu zasada ta ma pełne zastosowanie do działań i zaniedbań pełnomocników pocztowych. Osoba legitymująca się pełnomocnictwem pocztowym, na gruncie prawa pocztowego uprawniona jest do odbioru korespondencji kierowanej do adresata, ze wszystkimi prawem przewidzianymi skutkami, a to oznacza, że dzień odebrania przez nią korespondencji jest dniem odebrania pisma przez adresata. W tej sytuacji bezprzedmiotowe jest zatem ustalanie daty przekazania korespondencji jej adresatowi. Argument skarżącej, że mogła zapoznać się z treścią odebranej przez syna korespondencji dopiero po powrocie z sanatorium, nie może przemawiać za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, ponieważ korespondencja ta została doręczona prawidłowo do rąk ustanowionego przez skarżącą pełnomocnika. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło