III SA/Gd 569/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-11-06

Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Anna Orłowska, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego w wyniku konfliktu rodzinnego, w tym przemocy domowej, i niemożność powrotu do niego z powodu sprzeciwu właściciela, może być uznane za trwałe i dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, uzasadniające wymeldowanie?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności jest spełnione, gdy ma ono charakter trwały i dobrowolny. Obiektywnym dowodem na trwałość i dobrowolność opuszczenia lokalu jest brak podjęcia przez osobę wymeldowywaną kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania (dostępu) do lokalu. W sytuacji, gdy osoba wymeldowywana nie podjęła takich działań, nawet jeśli opuszczenie lokalu nastąpiło w wyniku konfliktu lub przemocy, uznaje się je za trwałe i dobrowolne, co uzasadnia wymeldowanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania J. W. z miejsca pobytu stałego na wniosek właściciela lokalu, jej ojca. Ojciec twierdził, że córka wyprowadziła się w 2005 r. i nie mieszka w lokalu. Matka J. W. zeznała, że ojciec wyrzucił córkę z domu w 2010 r. z powodu przemocy domowej, po czym wymienił zamki. J. W. nie mogła wrócić do domu, mimo że jest to jej dom rodzinny. Organy administracji orzekły o wymeldowaniu, uznając opuszczenie lokalu za trwałe i dobrowolne, ponieważ J. W. nie podjęła kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę J. W., podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.) Sędzia WSA Felicja Kajut Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2014 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Wojewody z dnia 12 maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. Decyzją z dnia 19 marca 2014 r. Prezydent Miasta G., w oparciu o art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.),orzekł o wymeldowaniu J. W. z miejsca pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] 37E w G. Z wnioskiem o wymeldowanie wystąpił właściciel lokalu, J. W. W uzasadnieniu wnioskujący podał, że jego córka, J. W. nie zamieszkuje w miejscu zameldowania od 2005 r. W trakcie przesłuchania przed organem w dniu 2 grudnia 2013 r. J. W. zeznał, że córka wyprowadziła się z lokalu już w 2005 r. i od tej pory mieszka z matką w innym lokalu. J. W. zabrała podczas wyprowadzki swoje rzeczy osobiste i oddała klucze od mieszkania na ul. [...]. Kilka razy odwiedzała ojca, jednak nie mogła nocować w domu, ponieważ pokój, który zajmowała, jest pusty. J. W. oświadczył, że nie wyraziłby zgody na powrót córki do domu przy ul. [...], oraz, że nie będzie uczestniczył podczas przesłuchania córki ponieważ są skonfliktowani. W imieniu J. W., przebywającej za granicą, wyjaśnienia w postępowaniu złożyła jej matka, B. W., która zaprzeczyła, by wyprowadzenie się córki z domu w G. miało mieć miejsce w 2005 r. – J. W. miała wtedy dopiero 13 lat. W rzeczywistości ojciec – J. W. wyrzucił córkę z domu w 2010 r. i wymienił wówczas zamki w drzwiach. Córka zamieszkała wtedy - w trybie interwencyjnym - w internacie w G., a jej ojciec został skazany za znęcanie się nad rodziną. B. W. wskazała, że córka nie ma dostępu do lokalu przy ul. [...] w G., gdzie ma nadal swoje rzeczy osobiste. Córka wynajmuje mieszkanie przy ul. [...] w G. i jest tam zameldowana na pobyt czasowy. Obecnie natomiast przebywa za granicą - w Niemczech. B. W. dodała, że córka chciałaby powrócić do lokalu (domu), którego dotyczy postępowanie nie ze względu na prawo własności, ale dlatego, że jest to jej dom rodzinny, wychowywała się tam i jest z nim emocjonalnie związana. B. W. wraz z córką nie składały do sądu wniosku o ochronę czy przywrócenie naruszonego posiadania lokalu ze względu na zły stan psychiczny J. Latem w 2013 r córka próbowała wejść do spornego domu, jednak ojciec agresywnie kazał się jej oddalić. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy organ I instancji uznał, że żądanie wymeldowania jest zasadne, ponieważ J. W. opuściła lokal w rozumieniu art. 15 ust. 2 cyt. ustawy. Nie znaleziono żadnego dowodu, który potwierdzałby, że wymieniona nadal zamieszkuje w miejscu zameldowania oraz, że tam znajduje się tzw. centrum życiowe J. W. Dowodu takiego nie przedstawiła, w ocenie organu, również sama zainteresowana. Ponadto nic nie wskazuje na to, aby J. W. miała zamiar zamieszkiwać w domu, którego dotyczy postępowanie i, zdaniem organu, można domniemywać, że od czasu wyprowadzki zaspokaja ona swoje potrzeby mieszkaniowe pod innym adresem. Zapis o zameldowaniu musi odzwierciedlać rzeczywiste miejsce zamieszkania. Emocjonalne związki z lokalem nie uzasadniają utrzymania stałego w nim zameldowania. J. W. wniosła odwołanie od powyższej decyzji, wskazując, że wymeldowanie odwołującej się z lokalu było przedwczesne, a to z uwagi na braki i błędy postępowania dowodowego przeprowadzonego w sprawie. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem, że opuszczenie lokalu nie miało charakteru dobrowolnego, ale było spowodowane bezpośrednim zagrożeniem zdrowia i życia J. W. – z tego powodu odbyło się to pod eskortą Policji. Orzekając w sprawie organ nie wziął również pod uwagę wydanego wobec J. W. o wyroku za znęcanie się nad rodziną. J. W. sam przyznał, że J. W. kilkakrotnie była w spornym domu. Nie mogła jednak w nim nocować, ponieważ pokój, który zajmowała wcześniej był pusty, a meble zostały przeniesione przez ojca do innej nieruchomości. W ten sposób ojciec zniweczył centrum życiowe córki w sposób bezwzględny i pod przymusem, nie zważając, że J. W. była w tym czasie osobą małoletnią i nie chciała opuszczać domu rodzinnego. Decyzją z dnia 12 maja 2014 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję zaskarżoną odwołaniem. W uzasadnieniu wskazano, że organy nie kwestionują, iż J. W. opuściła przedmiotowy lokal na skutek konfliktu z ojcem. Niemniej jednak, rozważywszy argumenty skarżącej, że została wyrzucona z lokalu przez ojca i od tego momentu nie miała możliwości zamieszkania w spornym domu wbrew jego woli, ponieważ wymienił zamki w drzwiach –organy uznały opuszczenie domu za trwałe. Ponieważ J. W. nie podejmowała działań mających na celu przywrócenie naruszonego posiadania lokalu, to brak działań prawnych związanych ze złożeniem pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania jest równoznaczne z dobrowolnym i - trwałym opuszczeniem danego lokalu. Organ podkreślił, że rozumie intencje skarżącej, że chciałaby utrzymać zameldowanie w domu przy ul. [...] w G., ponieważ lokal jest jej domem rodzinnym. Jednak instytucja zameldowania ma charakter rejestracyjny i ewidencyjny i w ustalonym w sprawie stanie faktycznym – nie jest to możliwe. Mając na uwadze powyższe, podniesione w odwołaniu zarzuty dotyczące błędów i braków przeprowadzonego postępowania dowodowego uznano za chybione. Postępowanie dowodowe wykazało bowiem, że sporny lokal od co najmniej 2010 r. nie jest centrum życiowym J. W.. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku J. W. zaskarżyła decyzję Wojewody w całości podnosząc zarzuty naruszenia art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3, 138 § 1 pkt 1 Kpa. Zarzuty skargi koncentrują się na wykazaniu, że organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy oraz dokonał wybiórczej oceny materiału dowodowego, przyjmując, niezgodnie ze stanem rzeczywistym, że opuszczenie lokalu przez skarżącą było dobrowolne. Szczególnie, że sam wnioskodawca oświadczył przed organem, że to on wyniósł z domu rzeczy skarżącej i nie zgadza się na jej powrót do domu. Skarżąca podkreśliła, że w chwili wyrzucenia jej z domu była osobę małoletnią. Będąc już osobą dorosłą wielokrotnie próbowała wrócić do domu. Niestety, wobec agresywnego zachowania ojca i jego kategorycznej odmowy w tej kwestii, skarżąca stała się w tej sytuacji bezradna i bezsilna. Organ nie wziął pod uwagę, że w dniu 16 maja 2010 r. skarżąca wraz z matką były zmuszone uciec z domu w wyniku eskalacji przemocy, którą ojciec stosował wobec nich przez wiele lat. W sprawie całkowicie zignorowano kwestię prawomocnego skazania J. W. za znęcanie się nad rodziną. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) stosownie do przysługujących sądowi administracyjnemu kompetencji, Sąd kontroluje zaskarżone decyzje (bądź - inne orzeczenia) pod kątem ich zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty dotyczące słuszności bądź celowości zaskarżonego aktu. Badana jest legalność decyzji, czyli jej zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość postępowania poprzedzającego wydanie decyzji. Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Natomiast zgodnie z art. 134 § 2 cyt. ustawy, Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Skarga jest niezasadna. Sąd wyjaśnia, co następuje: zagadnienia dotyczące obowiązku meldunkowego regulują przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ( jednolity tekst Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993). Powołany w decyzjach organów obu instancji przepis art. 15 ust. 2 tej ustawy stanowi, że organ gminy wydaje na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie w toku postępowania przed organami kwestie te wyjaśniono w sposób nie budzący wątpliwości. Stanowisko J. W. wnioskującego o wymeldowanie skarżącej z domu nr 37E przy ul. [...] w G. co do trwałego opuszczenia przez J. W. przedmiotowego domu zostało poparte dowodami z oświadczeń wnioskującego jak i samej skarżącej oraz B. W., które przyznały, że skarżąca sporny lokal opuściła i w nim nie zamieszkuje; nie ma również kluczy do zamków w budynku. Zeznania, złożone w trakcie postępowania jak i inne dokumenty złożone do akt sprawy zostały wszechstronnie przeanalizowane i rozważone, szczególnie przez organ II instancji. Wynika to z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego. Tym samym organy słusznie uznały, że ustalone zostały najważniejsze okoliczności istotne dla sprawy. Zgodnie z art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na postawie materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, korzysta przy tym z prawa swobodnej oceny dowodów i – o ile ocena ta nie nosi cech dowolności, brak jest podstaw do jej kwestionowania w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Zatem ocenianym decyzjom nie można skutecznie postawić zarzutu nie wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy i braku oparcia decyzji na ustalonych faktach. W postępowaniu o wymeldowanie, którego istotą jest, jak słusznie podkreślił organ odwoławczy, wyjaśnienie czy prowadzona ewidencja odzwierciedla stan istniejący, nie ma znaczenia, czy osoba wymeldowywana ma poczucie pokrzywdzenia złożonym wnioskiem o wymeldowanie, bądź – podjętą decyzją. Stosownie do wyżej cytowanego art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, decyzję w sprawie wymeldowania osoby, należy wydać po ustaleniu, że osoba ta opuściła miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Istotnym jest, by opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. W tej kwestii w orzecznictwie sądowoadministracyjnym od lat przyjmuje się, że obiektywnym dowodem na trwałość i dobrowolność opuszczenia lokalu jest zachowanie się osoby po opuszczeniu lokalu. Mianowicie jeżeli osoba taka nie podejmowała prawnych kroków celem przywrócenia posiadania (dostępu) do lokalu, przyjmuje się, że opuszczenie miało charakter dobrowolny. Skarżąca, za pośrednictwem swojej matki, pełnomocnik w postępowaniu, przyznała, że po usunięciu J. W. ze spornego domu nie występowała o przywrócenie naruszonego posiadania nieruchomości położonej przy ul. [...] w G., ze względu na złe samopoczucie i niechęć do eskalacji konfliktów z ojcem J.. W sprawie bezspornym jest, że J. W. opuściła sporne mieszkanie w 2005 roku i zamieszkała najpierw w internacie, a następnie – w wynajmowanym mieszkaniu w G. Skarżący co prawda podkreśla, że z domu przy ul. [...] nr 37E w G. została usunięta siłą i nie mogła tam wrócić ze względu na stanowczy sprzeciw J. W. i, jak wynika z dowodów zgromadzonych w aktach, nie ma w tym domu już swoich rzeczy osobistych, co, zdaniem skarżącej świadczyć ma przeciw twierdzeniom organów obu instancji, że miejsce stałego zameldowania opuściła dobrowolnie, jednak upływ terminów do przywrócenia posiadania lokalu temu przeczą. Zatem twierdzenia skarżącej, że lokalu nie opuściła trwale i dobrowolnie uznać należy, podobnie jak uczyniły to orzekające w sprawie organy, za gołosłowne i pozostające w sprzeczności z faktami, ustalonymi w prawidłowym postępowaniu dowodowym. Przyczyny, z powodu których skarżąca opuściła lokal są, w tej sytuacji, nieistotne. Twierdzenia właściciela nieruchomości przy ul. [...] w G., że nie wyrazi zgody na powrót córki do przedmiotowego domu, przemawiają za tym, by opuszczenie lokalu uznać za trwałe, tak, jak uczyniły to organy meldunkowe obu instancji. Wzgląd na opisane okoliczności powoduje, że w stanie faktycznym sprawy organy administracji słusznie uznały, że J. W. opuściła sporny lokal trwale i dobrowolnie, a zatem decyzja o wymeldowaniu ma uzasadnienie faktyczne i prawne. Z opisanych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło