III SA/Gd 594/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-11-19

Skład orzekający: Jacek Hyla, Alina Dominiak, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej nastąpiło bez winy strony, jeśli korespondencję odbierał dorosły domownik, a strona przebywała za granicą?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że dorosły domownik, który odbierał korespondencję kierowaną do strony, miał wystarczająco dużo czasu, aby ją przekazać adresatowi. Strona, przebywając długoterminowo za granicą, nie podjęła działań zabezpieczających jej interesy przed skutkami nieprzekazania korespondencji, co wskazuje na winę w uchybieniu terminu. W związku z tym, odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania była prawidłowa.
Stan faktyczny
K. R. złożył odwołanie od decyzji Starosty z dnia 7 kwietnia 2014 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, twierdząc, że dowiedział się o decyzji dopiero po powrocie z zagranicy, gdzie przebywał w celach zarobkowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując, że korespondencja była skutecznie doręczana matce K. R., która była jego dorosłym domownikiem, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2015 r. sprawy ze skargi K. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 19 maja 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Postanowieniem z dnia 19 maja 2015 r. sygn. akt [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazując w podstawie prawnej art. 134, art. 58 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej w skrócie "k.p.a.") odmówiło K.R. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z dnia 7 kwietnia 2014 r. nr [...]. W uzasadnieniu wydanego postanowienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że decyzją z dnia 7 kwietnia 2014 r. organ pierwszej instancji orzekł o zapłacie przez K. R. należności z tytułu usunięcia, przechowania, oszacowania i złomowania pojazdu w wysokości 22.264,18 zł. Od wydanej decyzji K. R. reprezentowany przez pełnomocnika pismem z dnia 27 stycznia 2015 r. złożył odwołanie. Jednocześnie pismem z tej samej daty pełnomocnik strony złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu złożonego wniosku wskazano, że pisma kierowane do K. R. i odbierane przez domowników nie mogły do niego trafić z uwagi na to, że odwołujący wyjeżdżał do D. w celach zarobkowych. O trwającym postępowaniu ww. dowiedział się dopiero po powrocie do kraju w dniu 20 stycznia 2015 r. Na dowód pracy w K. załączono do wniosku skan zaświadczenia o zatrudnieniu od dnia 1 marca 2014 r. do dnia 5 stycznia 2015 r. Odnosząc się do wniosku w sposób merytoryczny i przywołując treść art. 58 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że o toczącym się postępowaniu administracyjnym strona dowiedziała się na skutek doręczenia za pośrednictwem dorosłego domownika – matki H. R. zawiadomienia z dnia 13 sierpnia 2012 r. Ponadto K. R. brał udział w postępowaniu przed sądem powszechnym w postępowaniu, w którym orzeczono o przepadku ww. pojazdu na rzecz Powiatu [...]. Co więcej, organ pierwszej instancji informował stronę o zamiarze wydania decyzji administracyjnej oraz o ustaleniu nowego terminu załatwienia sprawy. Również te pisma odebrała matka strony – H. R. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że z powyższych okoliczności wynika, że dorosły domownik, który odbierał kierowaną do strony korespondencję miał wystarczająco dużo czasu aby zawiadomić o toczącym się postępowaniu administracyjnym adresata korespondencji. W ocenie organu za niewiarygodne należało w związku z tym uznać twierdzenia strony, że o toczącym się postępowaniu strona dowiedziała się dopiero w dniu 20 stycznia 2015 r. Wskazywany fakt przebywania zagranicą nie może mieć w ocenie organu wpływu na to, że strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Nie może w związku z tym stanowić podstawy do przywrócenia terminu okoliczność, że dorosły domownik nie przekazywał stronie kierowanej do tej strony korespondencji. W skardze na ww. postanowienie skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku K. R. reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o uchylenie wydanego postanowienia. Wydanemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie: - art. 58 § 1 k.p.a. poprzez żądanie od strony udowodnienia okoliczności w miejsce ich uprawdopodobnienia w ten sposób, że organ podważa twierdzenia strony, które nie zostały udowodnione; - art. 58 § 1 k.p.a. w postaci braku przywrócenia terminu stronie, która bez swojej winy nie dochowała terminu do złożenia odwołania; - art. 7 k.p.a. w postaci braku wyjaśnienia dokładnego stanu faktycznego, to jest poprzez niewyjaśnienie, w jakim okresie strona przebywała poza granicami państwa przed wydaniem postanowienia w sprawie; - art. 40 § 5 k.p.a. w postaci zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie, mimo braku pouczenia skarżącego o toczącym się postępowaniu i braku doręczenia skarżącemu pouczenia o wszczęciu postępowania i konieczności ustanowienia pełnomocnika z uwagi na fakt, że to pismo także zostało doręczone pod nieobecność skarżącego i doręczone prawdopodobnie jednemu z domowników; - art. 43 k.p.a. w zw. z art. 42 k.p.a. wobec doręczenia zastępczego do lokalu, w którym skarżący nie przebywał i korespondencja nie mogła mu być skutecznie doręczona; - art. 7 – 10 § 1 i § 2, art. 77 § 1 i art. 79 § 1 i § 2 k.p.a. w ten sposób, że organ dowolnie ocenił zebrany materiał dowodowy bez ustalenia prawdy obiektywnej i zamknął obywatelowi prawo do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym naruszając w ten sposób jego prawa i zaufanie obywatela do państwa. W uzasadnieniu skargi wskazano, że w związku z nieobecnością adresata doręczyciel nie powinien stosować trybu przewidzianego w art. 43 k.p.a. W sytuacji, gdy dorosły domownik wie, że adresat jest nieobecny nie powinien podejmować się odbioru przesyłki lub powinien podjąć działania w celu dostarczenia przesyłki adresatowi. W realiach rozpatrywanej sprawy skarżący z uwagi na pobyt zagranicą nie mógł odebrać decyzji oraz brać czynnego udziału w postępowaniu. Z kolei do wniosku o przywrócenie terminu skarżący dołączył szereg dokumentów potwierdzających zagraniczny pobyt. W tym stanie zasadnym jest uchylenie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego wcześniejszego stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wyjaśnić należy, iż przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest wyłącznie kwestia prawidłowości rozstrzygnięcia w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji skierowanej do K. R. w przedmiocie zapłaty należności z tytułu usunięcia przechowywania, oszacowania i złomowania pojazdu, a nie kwestia merytorycznej oceny tego rozstrzygnięcia. Stosownie do art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do art. 59 § 2 K.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Jako kryterium przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2004, s. 328). Przenosząc powyższe rozważania ogólne na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że skarżący podaje, że o decyzji dowiedział się w dniu 20.01.2015r. Natomiast w czasie gdy toczyło się postępowanie, przebywał w pracy w D. Celem dokonania oceny czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, wskazać na wstępie trzeba, że korespondencję kierowaną na adres zamieszkania skarżącego odbierał zgodnie z art. 43 k.p.a. dorosły domownik – jego matka H. R. (pismo z dnia 30.01.2014r. Starosty [...] informujące K. R., iż zakończone postępowanie związane z przepadkiem pojazdu marki [...] spowoduje wydanie decyzji o zwrocie kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem – pokwitowanie odbioru z dnia 4.02.2014r., w piśmie tym informowano stronę o możliwości ustanowienia pełnomocnika oraz o obowiązku zawiadamiania organu o każdej zmianie adresu; kolejne pismo informujące o ustaleniu nowego terminu załatwienia sprawy do dnia 6.04.2014r.). Słusznie organ odwoławczy podkreśla, że odbierający korespondencję skierowaną na adres K. R. dorosły domownik miał wystarczająco dużo czasu aby przekazać ją adresatowi skoro podjął się oddania pisma. Tylko bowiem w takim wypadku dokonuje się pokwitowania odbioru (czego nie kwestionuje również pełnomocnik skarżącego w uzasadnieniu skargi). Zwrócić należy wszakże uwagę, że o doręczeniu pism sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania (art. 43 zd. drugie k.p.a.). Decyzję z dnia 7.04.2014r. także doręczono matce skarżącego, która w dniu 22.04.2014r. pokwitowała odbiór jako dorosły domownik. W stanie faktycznym sprawy nie sposób uznać za wiarygodne twierdzenie strony, że uchybił terminowi bez swojej winy. Zauważyć bowiem należy, że skarżący w celach zarobkowych przebywał w K. od 1.03.2014r do 5.01.2015r. Zatem mimo tak długiego pobytu za granicą, nie przedsięwziął żadnych działań, które chroniłyby go przed ewentualnymi niekorzystnymi sytuacjami w kraju np. związanymi z nie przekazywaniem korespondencji, mimo jej odbioru w miejscu zamieszkania przez dorosłego domownika. Ta okoliczność wskazuje, że przy zastosowaniu przeciętnego miernika staranności w dbaniu o własne sprawy, takiego zachowania nie można uznać za niezawinione. Wręcz przeciwnie, osoba opuszczająca na dłuższy okres miejsce swego zamieszkania powinna zadbać o swoje interesy aby do takiej sytuacji nie dopuścić. Zwłaszcza, że z akt sprawy nie wynika, iż odbierająca jego korespondencję matka w rzeczywistości z jakiś określonych przyczyn skarżącemu jej nie przekazywała. Tym samym za dowolne uznać należy twierdzenie strony, że o decyzji dowiedziała się 20.01.2015r. Podkreślić należy, że wnioskujący o przywrócenie terminu ma uprawdopodobnić nie przyczynę uchybienia terminu – w niniejszej sprawie pobyt za granicą i brak wiedzy o kierowanej do niego korespondencji - ale że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Prawidłowo zatem w zaskarżonym postanowieniu przyjęto, że skarżącemu skutecznie doręczano korespondencję stosownie do art. 43 k.p.a. Uchybienie zaś terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z winy strony, która w żaden sposób nie zabezpieczyła się przed negatywnymi skutkami nie przekazywania skierowanej do niego korespondencji, mimo podjęcia się obowiązku oddania pisma przez dorosłego domownika. Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie stwierdzając naruszenia prawa przez organ administracji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło