III SA/Gd 65/17

WyrokWSA w Gdańsku2017-03-09

Skład orzekający: Felicja Kajut, Alina Dominiak, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant, który nie wykonał w zakreślonych terminach poleceń przełożonego, dopuszczając się tym samym przewlekłości postępowania, ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, a wymierzona mu kara nagany jest adekwatna?
Ratio decidendi
Policjant jest związany rozkazem i poleceniem przełożonego, a ich niewykonanie, nawet bez zamiaru popełnienia przewinienia, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, uzasadniające wymierzenie kary dyscyplinarnej. Kara nagany, jako najniższa w katalogu kar, jest adekwatna w przypadku stwierdzenia zawinionego niewykonania obowiązków przez funkcjonariusza z doświadczeniem zawodowym.
Stan faktyczny
Policjant M. N. został obwiniony o zaniechanie wykonania w zakreślonych terminach poleceń przełożonego dotyczących prowadzenia dochodzenia, co doprowadziło do przewlekłości postępowania. Komendant Powiatowy Policji wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Komendant Wojewódzki Policji uchylił orzeczenie w części dotyczącej rejestracji wszczęcia dochodzenia po terminie, a w pozostałym zakresie utrzymał je w mocy. Policjant zaskarżył orzeczenie, kwestionując zarzuty przewlekłości i brak wyjaśnienia tego pojęcia. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Felicja Kajut Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Sędzia WSA Jolanta Sudoł Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2017 r. sprawy ze skargi M. N. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia 17 listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę. Orzeczeniem z dnia 30 sierpnia 2016 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji, działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.) uznał st. asp. M. N. winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. M. N. obwiniony był o to, że: 1. w okresie od 5.04.2016 r. do 10.06.2016 r. prowadząc dochodzenie [...] zaniechał wykonania w zakreślonych terminach poleceń przełożonego wskazanych w karcie nadzoru w postaci przesłuchania świadków, dokonania oględzin obiektów hodowlanych i wykonania czynności procesowych z udziałem sprawcy przestępstwa, czym doprowadził do przewlekłości postępowania i braku koncentracji materiału dowodowego, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 i 3 pkt 1 i 2 ustawy o Policji; 2. w okresie od 27.04.2016 r. do 10.06.2016 r. prowadząc dochodzenie [...] zaniechał wykonania w zakreślonych terminach poleceń przełożonego wskazanych w karcie nadzoru podejmując się wykonania pierwszej czynności procesowej po ponad miesiącu czasu od dnia wszczęcia, a osoby do przesłuchania, o których było wiadomo już w dniu wszczęcia, wezwał na przesłuchanie dopiero na dzień 14.06.2016 r., czym doprowadził do przewlekłości postępowania i braku koncentracji materiału dowodowego, a ponadto wszczęcie dochodzenia zarejestrował 3 dni po terminie wynikającym z § 51 ust.5 pkt 1 Decyzji nr [...] z dnia 5.04.2013 r. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, tj. o czyn z art.132 ust. 1 i 3 pkt 1 i 2 ustawy o Policji. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem z dnia 17 listopada 2016 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i 2, art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej uznania obwinionego winnym popełnienia czynu opisanego w pkt II, dotyczącego rejestracji wszczęcia dochodzenia trzy dni po terminie wynikającym z § 51 ust. 5 pkt 1 Decyzji nr [...] z dnia 5 kwietnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego Policji - i w tym zakresie uniewinnił obwinionego od zarzutu jego popełnienia; w pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu organ wskazał – odnośnie do pierwszego czynu, że akta postępowania przygotowawczego [...] przekazano skarżącemu do prowadzenia w dniu 5 kwietnia 2016 r. , a przełożony polecił policjantowi wykonanie czynności procesowych zgodnie z dokładnymi wytycznymi , określając czas ich realizacji na dzień 29 kwietnia 2016 r. Z uwagi na rozpoczynający się urlop policjanta dokonano kontroli i w dniu 1 czerwca 2016 r. stwierdzono, że postępowanie prowadzone jest przewlekle- przesłuchany został jedynie jeden świadek – w dniu 28 kwietnia 2016 r. Akta postępowania przygotowawczego [...] przekazano skarżącemu do prowadzenia w dniu 27 kwietnia 2016 r. , a przełożony polecił policjantowi wykonanie czynności procesowych zgodnie z dokładnymi wytycznymi , określając czas ich realizacji do dnia 15 maja 2016 r. Kontrola wykazała, że policjant nie realizował wytycznych. W okresie od 27 kwietnia 2016 r. do 10 czerwca 2016 r. zaniechał wykonania w zakreślonych terminach poleceń przełożonych wskazanych w karcie nadzoru, podejmując się wykonania pierwszej czynności procesowej po ponad miesiącu od dnia wszczęcia dochodzenia, a osoby do przesłuchania wezwał na przesłuchanie dopiero na dzień 14 czerwca 2016 r. Ponadto stwierdzono, że wszczęcie postępowania przygotowawczego zostało zarejestrowane 3 dni po terminie wynikającym z § 51 ust. 5 pkt 1 Decyzji nr [...] z dnia 5 kwietnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego Policji. Obwiniony po zapoznaniu się z zarzutami przyznał się do ich popełnienia wyjaśniając, że nieprawidłowości, które mu zarzucono, wynikały z dużej ilości pracy i biurokracji, a nie z jego złej woli. W wyniku ostatnio przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego oraz zdarzeń mających miejsce w życiu prywatnym jego stan psychofizyczny pogorszył się. Poprzednie postępowanie nie zmobilizowało go do pracy, a zniechęciło go do niej. Zaprzeczył natomiast, że wszczęcie dochodzenia zarejestrował po terminie. Ustalono, że obwiniony w badanym okresie, w porównaniu z innymi funkcjonariuszami z wydziału, nie był nadmiernie obciążany sprawami służbowymi, jak też angażowany do realizacji innych czynności służbowych zlecanych przez inne jednostki Policji. Dyżury były planowane przez przełożonego w taki sposób, aby obwiniony mógł realizować bieżące sprawy w wyznaczonych terminach. Organ odwoławczy wyjaśnił, że funkcjonariusz przejmując do dalszego prowadzenia postępowania przygotowawcze zobligowany był do przeprowadzenia określonych w kartach nadzoru czynności procesowych w zakreślonych terminach. Wyjaśniono, że polecenie służbowe to ustne lub pisemne zlecenie pracownikowi konkretnych obowiązków lub czynności do wykonania. Z materiału dowodowego bezspornie wynika, iż obwiniony nie wywiązał się z nałożonych na niego obowiązków, uchybiając tym samym obowiązującym przepisom. Z zeznań D. Z. i K. K. wynika, że skarżący nie był obciążony sprawami służbowymi bardziej niż inni funkcjonariusze wydziału. Prowadził łącznie około 20-25 spraw, które nie były sprawami wielowątkowymi i wymagającymi specjalistycznej wiedzy, a także dużego zaangażowania. Otrzymane do prowadzenia przedmiotowe postępowania nie były również skomplikowane. Ilość zaplanowanych dyżurów zdarzeniowych oraz zleconych przez inne jednostki czynności do przeprowadzenia były planowane po równo między wszystkimi funkcjonariuszami z wydziału. Także prokurator nadzorujący postępowanie, przesyłając akta sprawy do Komendy, wykazał tożsame uchybienia w realizacji prowadzonego postępowania przez policjanta. Prokurator, podobnie jak przełożony funkcjonariusza zauważył, że sprawa nie była skomplikowana i przy właściwej koncentracji czynności obwiniony powinien był ją zakończyć bez przedłużania terminu prowadzenia. Organ nie podzielił też zarzutu strony dotyczącego utraty materiału dowodowego poprzez nie wykonanie, w terminie określonym poleceniem przełożonego, oględzin miejsca przechowywania zwierząt. Skarżący uważał, że skoro w tym zakresie była już sporządzona dokumentacja przez przedstawicieli Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w K. z przeprowadzonej kontroli, to wykonanie przez niego czynności w postaci oględzin miało stanowić tylko potwierdzenie zebranych już dowodów. Przeprowadzone na koniec maja 2016 r. oględziny mogły tylko częściowo potwierdzić znamiona przestępstwa, gdyż część zwierząt przebywała już na pastwisku i ich stan, w porównaniu ze stanem w czasie kontroli przeprowadzonej przez lekarza Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w K. (w marcu 2016 r.), był zdecydowanie lepszy. Organ uznał natomiast, że niewystarczające były ustalenia rzecznika dyscyplinarnego w przedmiocie wyjaśnienia okoliczności zarejestrowania trzy dni po terminie formularza [...] o wszczęciu postępowania przygotowawczego. Z treści odwołania wynika, iż obwiniony przedmiotowy druk sporządził w dniu 1 maja 2016 r. i tego samego dnia przekazał do rejestracji. Z podstawie zebranego materiału uznano, że policjant wywiązał się z obowiązku sporządzenia i przekazania do rejestracji, w wymaganym terminie, formularza [...]. Nie miał natomiast wpływu na samą czynność rejestracji, gdyż czynność tę wykonywał inny pracownik. Organ uznał, że orzeczona kara dyscyplinarna była właściwa i współmierna do popełnionego czynu. Uwzględniała ona okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. W postawie obwinionego nie znaleziono okoliczności łagodzących, pomimo pozytywnej opinii służbowej sporządzonej w dniu 30 kwietnia 2014 r., albowiem funkcjonariusz z dużym doświadczeniem zawodowym, szczególnie pracujący od wielu lat w pionie dochodzeniowo-śledczym, który powinien znać przepisy i sposób postępowania podczas prowadzenia postępowań przygotowawczych, powinien być przykładem dla innych policjantów, tym bardziej młodszych stażem i doświadczeniem. Zachowanie obwinionego nie było przypadkiem incydentalnym, dlatego brak było podstaw do wymierzenia obwinionemu innej kary niż nagana. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. M. N. podniósł, że czuje się pokrzywdzony. Twierdził, że organy niesłusznie zarzuciły mu przewlekłość prowadzonego postępowania, wliczając do tego okresu czas od 3.06.2016 r. do 10.06.2016 r., kiedy przebywał na urlopie wypoczynkowym. Wskazał także, że nie rozumie pojęcia przewlekłości. Do Rzecznika Dyscyplinarnego KWP w G. wystąpił z wnioskiem o zdefiniowanie tego pojęcia. Dodatkowo w piśmie z dnia 8 marca 2017 r. wniósł o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków i sprawdzenie listy obecności na czas objęty zarzutami. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie. Organ przyznał, że faktycznie stwierdzając przewlekłość w prowadzonych postępowaniach ujęto okres urlopu wypoczynkowego skarżącego. Nie miało to jednak istotnego znaczenia dla całokształtu sprawy. Wyjaśniono też, co należy rozumieć przez pojęcie przewlekłości postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie skarżący, będący policjantem, został uznany za winnego zaniechania wykonania w zakreślonych terminach poleceń przełożonego i wymierzono mu za to karę dyscyplinarną nagany. Z uwagi na fakt, że niniejsza sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta wskazać należy, że ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji ( tj. Dz.U. z 2016 r., poz.1782 ze zm.) stanowi w art. 25 ust. 1, że służbę w Policji może pełnić obywatel polski ( ...) , posiadający (...) zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie według roty określonej w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, ślubując między innymi wykonywać powierzone zadania oraz przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Zgodnie z art. 58 ust. 1 ustawy o Policji dochowanie obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania, w tym wykonywanie rozkazów i poleceń przełożonych, jest zasadniczą powinnością każdego policjanta. Granice związania funkcjonariusza Policji poleceniem służbowym reguluje z kolei art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, który stanowi, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Zgodnie z art. 58 ust. 3 ustawy o Policji, o odmowie wykonania rozkazu lub polecenia, o których mowa w ust. 2, policjant powinien zameldować Komendantowi Głównemu Policji z pominięciem drogi służbowej. Z przywołanych przepisów wynika, że funkcjonariusz Policji jest związany rozkazem i poleceniem przełożonego. Zobowiązany jest otrzymany rozkaz i polecenie wykonać, niezależnie od tego, jak decyzje i polecenia przełożonego ocenia oraz czy się z nimi zgadza. Odmowa wykonania rozkazu czy polecenia możliwa jest jedynie w przypadku , gdyby ich wykonanie łączyło się z popełnieniem przestępstwa. Za naruszenie obowiązków służbowych policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zgodnie z art. 132 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1). Naruszeniem dyscypliny służbowej jest czyn policjanta polegający m. in. na zawinionym niewykonaniu obowiązków wynikających z rozkazów i poleceń wydanych przez uprawnionych przełożonych (ust. 2). Przepis art. 132 ust. 3 ustawy o Policji stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji (pkt 1), jak też zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (pkt 2 ). Zgodnie z art. 132 a ustawy o Policji stanowi, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W niniejszej sprawie w sposób niewątpliwy wykazane zostało, że skarżący, prowadząc dochodzenia określone w zakwestionowanych orzeczeniach nie wykonał w zakreślonych terminach poleceń przełożonych, wskazanych w kartach nadzoru – przesłuchania świadków, dokonania oględzin, wykonania czynności procesowych z udziałem sprawcy przestępstwa, wykonując pierwszą czynność procesową po miesiącu od dnia wszczęcia postępowania, wzywając świadków na przesłuchanie dopiero na dzień 14 czerwca 2016 r., mimo że byli oni znani już w dniu 27 kwietnia 2016 r. Skarżący temu nie przeczył, twierdząc jednak, że nie mógł wywiązać się z poleceń w terminie z uwagi na nadmierne obciążenie obowiązkami służbowymi. Kwestionował ponadto, że z powodu nie wykonania poleceń w terminie doszło do przewlekłości postępowania i zarzucał brak wyjaśnienia tego pojęcia. Zauważyć wobec tego należy, że z uwagi na podnoszone przez skarżącego także w odwołaniu od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w K. argumenty, dotyczące niemożności wcześniejszego wykonania poleceń, uzupełniono materiał dowodowy poprzez przeprowadzenie dowodów z dokumentów oraz dowodów z zeznań świadków . Przeprowadzone dowody wykazały, że wbrew twierdzeniom skarżącego nie był on w omawianym okresie, w porównaniu z innymi funkcjonariuszami, nadmiernie obciążany sprawami służbowymi jak też angażowany do realizacji innych czynności, a dyżury planowane były w taki sposób, aby mógł on realizować zadania w wyznaczonym terminie. Sprawy , które prowadził, nie były sprawami wielowątkowymi , wymagającymi specjalistycznej wiedzy. W ocenie Sądu w toku postępowania prawidłowo zgromadzono i oceniono materiał dowodowy, w tym dotyczący kwestii obciążenia skarżącego obowiązkami, także w porównaniu z innymi funkcjonariuszami , a stanowisko skarżącego w tym zakresie jest jedynie polemiką z niewadliwie ustalonym stanem faktycznym i prezentuje jego subiektywne odczucia. Skarżący zdaje się nie rozumieć istoty polecenia służbowego, będącego zleceniem konkretnych obowiązków lub czynności do wykonania. Nieprzeprowadzenie oględzin we wskazanym terminie skarżący bagatelizuje twierdząc, że służby weterynaryjne takie oględziny przeprowadziły, a protokół kontroli włączono do "dowodów do odczytania na rozprawie". Jednak skarżącemu nie polecono uzyskania dokumentów dotyczących oględzin, wykonanych przez inne osoby czy organy, a przeprowadzenie takich oględzin we własnym zakresie. Wyjaśnienie przez skarżącego na rozprawie, że nie sporządził oględzin w terminie, bowiem czekał na upływ czasu, który pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii wyznaczyli podejrzanemu na poprawę warunków w gospodarstwie także świadczy o nieprawidłowym wykonywaniu wydanych mu poleceń. Stanowisko skarżącego dotyczące nieprzeprowadzenia oględzin w terminie w istocie zmierza do podważenia zasadności polecenia służbowego, którego był adresatem. Z kolei wyznaczenie po określonym terminie daty przesłuchania jednego ze świadków( co skarżący tłumaczył brakiem wiedzy o urlopie wypoczynkowym świadka) należy położyć na karb zaniechań samego skarżącego, który przesłuchanie to powinien zaplanować we wcześniejszym terminie. Opis zarzutów stawianych skarżącemu nawiązywał do przewlekłości postępowania i braku koncentracji materiału dowodowego, wskazując je jako skutki zaniechania wykonania w zakreślonych terminach określonych poleceń. Zauważyć wobec tego należy, że stwierdzenie naruszenia dyscypliny służbowej nie jest zależne od negatywnych skutków zawinionego przekroczenia uprawnień czy niewykonania obowiązków, wobec czego dla oceny, czy skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej nie miało w istocie znaczenia, czy w związku tym doszło do przewlekłości postępowania i braku koncentracji materiału dowodowego. Tym niemniej należy podzielić stanowisko organu, że sposób realizacji poleceń służbowych wydanych skarżącemu do takiego skutku doprowadził. Przewlekłość postępowania należy bowiem rozumieć jako prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasowym lub poprzez wykonywanie czynności pozornych. Sprawa, która mogła być załatwiona , prowadzona była opieszale i niesprawnie. Skarżącemu wyznaczono dzień 29 kwietnia 2016 r. i dzień 15 maja 2016 r. na wykonanie poleceń i terminu tego skarżący nie dotrzymał. Zauważyć też należy, że przewlekłość jest okolicznością obiektywną, niezależną od tego, czy powoła się na nią strona postępowania , czy też nie. Idąc tokiem rozumowania skarżącego, który argumentował, że podejrzany nie czynił mu zarzutów, że skarżący przyjechał na oględziny nie w terminie można byłoby dojść do niedopuszczalnej konkluzji, że w sytuacji, gdy podejrzany nie domaga się przeprowadzenia czynności procesowych ( których przeprowadzenie przecież najczęściej nie leży w jego interesie) , można ich w ogóle zaniechać. Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że w opisie czynu uwzględniono czas, kiedy przebywał na urlopie wypoczynkowym stwierdzić należy, że wadliwość ta nie mogła mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia. Z urlopu wypoczynkowego skarżący korzystał bowiem od 2 do 10 czerwca 2016 r., czyli w końcowej fazie okresu wskazanego jako okres przewlekłości postępowania, a ponadto termin na wykonanie wydanych mu poleceń upływał przed tym okresem - w dniach 29 kwietnia 2016 r. i 15 maja 2016 r. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający i dawał pełną podstawę do oceny, że w sprawie zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia naruszenia dyscypliny służbowej poprzez zawinione niewykonanie obowiązków przez skarżącego. W niniejszej sprawie można mówić co najmniej o sytuacji określonej art. 132 a pkt 2 ustawy o Policji, czyli sytuacji, w której policjant nie mając zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W tej sytuacji stanowisko organu odwoławczego należy uznać za prawidłowe. Nadmienić należy, że organ ten uniewinnił skarżącego od zarzutu dotyczącego rejestracji wszczęcia dochodzenia po terminie , bowiem zgromadzony materiał dowodowy zarzutu tego nie potwierdził. W ocenie Sądu wymierzona skarżącemu kara była adekwatna do stwierdzonego naruszenia dyscypliny służbowej. Zgodnie z art. 134 ustawy o Policji karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. W myśl art. 134a. ustawy o Policji kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Mając na uwadze powyższe zauważyć należy, że skarżącemu wymierzono najniższą przewidzianą karę z katalogu kar dyscyplinarnych. Kara została wymierzona z uwzględnieniem tego, że skarżący jest funkcjonariuszem z wieloletnim doświadczeniem, który powinien znać przepisy i zasady postępowania. Nie uwzględniono jako okoliczności łagodzącej jego pozytywnej opinii, bowiem zachowaniem swym przyczynił się do obniżenia dyscypliny służbowej , a sam ponadto przyznał, że za podobny czyn został już wcześniej ukarany karą nagany. W tej sytuacji uznać należało, że wymierzona kara dyscyplinarna jest karą właściwą. Odnosząc się do wniosków dowodowych, złożonych przez skarżącego na rozprawie , które zostały oddalone przez Sąd wskazać należy, że - zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. - sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W myśl tego przepisu przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków przez sąd administracyjny jest niedopuszczalne. Z kolei przeprowadzenie dowodu "z listy obecności na czas objęty zarzutami i policzenie ile nadgodzin poświęcił" ( skarżący) było niecelowe. Kwestia obciążenia skarżącego obowiązkami ( także w porównaniu z innymi policjantami) została wyjaśniona w przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym. W tej sytuacji Sąd, nie znajdując podstaw do zakwestionowania zaskarżonego orzeczenia, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę, jako bezzasadną, oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło