III SA/Gd 795/19

WyrokWSA w Gdańsku2020-02-20

Skład orzekający: Jacek Hyla, Janina Guść, Alina Dominiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy warunki bytowania zwierząt, opisane w protokole kontroli, stanowią podstawę do czasowego odebrania zwierząt na podstawie art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt, zwłaszcza gdy organ nie zapewnił stronie czynnego udziału w postępowaniu?
Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy prawa materialnego i procesowego, wydając decyzję o czasowym odebraniu zwierząt. Ustalenia faktyczne opierały się głównie na informacji e-mailowej, która różniła się od protokołu kontroli, a strona nie miała zapewnionego czynnego udziału w postępowaniu. Brak było wystarczających dowodów na znęcanie się nad zwierzętami w rozumieniu ustawy, co skutkowało uchyleniem decyzji i umorzeniem postępowania.
Stan faktyczny
Wójt Gminy orzekł o czasowym odebraniu 10 psów od U. L. z powodu niewłaściwych warunków bytowania, uznając to za znęcanie się nad zwierzętami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak możliwości czynnego udziału w postępowaniu oraz błędne uznanie przesłanek do odebrania zwierząt. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy i umorzył postępowanie administracyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.), Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2020 r. sprawy ze skargi U.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 8 października 2019 r. nr [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...] z dnia 20 września 2019 r. nr [...] i umarza postępowanie administracyjne. Decyzją z dnia 20 września 2019 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1, ust. 1a, 1b i 2 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 122 ze zm.), Wójt Gminy orzekł o czasowym odebraniu od dnia 20 września 2019 r. U. L. 9 sztuk psów rasy york i 1 sztukę psa rasy jack russel terrier i przekazaniu czasowo odebranych zwierząt do schroniska A w S., nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Organ I instancji wyjaśnił, że A, Oddział w S. (dalej jako: "A") zgłosiło w dniu 20 września 2019 r. fakt przeprowadzenia kontroli hodowli psów prowadzonej przez U. L., załączając dokumentację zdjęciową z przeprowadzonej kontroli. Z ustaleń A wynikało, że dorosłe psy zamknięte są w pokoju ok. 2,5m na 2m , w którym podłoga wyłożona jest płytkami, okno w czasie kontroli było zamknięte, brakuje świeżego powietrza, a nadto znajduje się materac o wysokości 50 cm pokryty brudnym nakryciem, na którym spały 4 dorosłe yorki. Brakowało zabawek, gryzaków. Zdaniem A każdy pies powinien mieć własne legowisko. W kolejnym pomieszczeniu, w klatce o wymiarach 1,5m na 0,5m znajdowało się 5 szczeniaków rasy york. Dodatkowo na podwórku znajdował się kojec o wymiarach 3m na 2m, w którym zamknięty był dorosły pies rasy jack russel terrier. Na końcu kojca znajdowało się wejście do budy. Zdaniem A psy tej rasy nie powinny znajdować się w zamknięciu. Samotność i zamknięcie spowodowało, że pies się boi, jest wycofany. W kojcu znajdowała się brudna woda do picia, przypominająca "gnojówkę", brak było pojemnika na karmę. Inspektorzy A w piśmie wskazali, że w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono naruszenie art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt oraz że wystąpiły przesłanki znęcania się nad psami. W tych warunkach organ I instancji, wskazując na treść art. 6 ust. 2 pkt 10, art. 7 ust. 1 pkt 1 ust. 1a i ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, orzekł jak w sentencji decyzji. W odwołaniu skarżąca przywołała treść protokołów pokontrolnych z dnia 14 września 2019 r. Wskazała, że pisemne zgłoszenie A zawiera nieprawdziwe oskarżenia. Zarzuciła, że została pozbawiona możliwości uczestnictwa w prowadzonym postępowaniu. Decyzją z dnia 8 października 2019 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 10 § 1, art. 61 § 1 k.p.a. oraz art. 7 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 2 pkt 10 i art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania U. L., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W ocenie Kolegium, stan w jakim zwierzęta przebywały w dniu przeprowadzenia kontroli przez A świadczył o ich rażącym zaniedbaniu, o czym świadczyć ma załączona do akt sprawy dokumentacja zdjęciowa. Kolegium wyjaśniło, że psy rasy jack russel terrier są psami polującymi, energicznymi i zwinnymi, o silnej osobowości i bardzo inteligentnymi, wymagają sporo ruchu i uwagi ze strony opiekuna. Trzymanie ich w zamknięciu jest wbrew ich naturze. Psy rasy york terrier choć wymagają mniej przestrzeni, jednak są psami żywiołowymi i inteligentnymi, które potrzebują sporej dozy zróżnicowanej aktywności fizycznej. Przetrzymywanie ich w zamkniętym pomieszczeniu jest wbrew ich naturze i takim jest również przetrzymywanie szczeniaków w klatce, co jest dla nich szczególnie okrutne. Z tych względów, zdaniem Kolegium, uznać należy za właściwe orzeczenie o czasowym odebraniu psów skarżącej, spełnione zostały bowiem przesłanki określone w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zwierząt. Nadrzędnym celem wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia jest troska o jego dobro i zapewnienie mu należytej ochrony, co w tym przypadku uzasadnione zostało odebraniem psów i umieszczeniem ich w schronisku. Właściwe warunki bytowania to w rozumieniu ww. ustawy zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku. Organ przywołał, dla wyjaśnienia pojęcia "niewłaściwych warunków bytowania" treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1743/11, w którym wskazano, że to nie tylko przykłady wskazane w art. 6 ust.2 pkt 10 ustawy, ale także brak zapewnienia właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Kolegium stwierdziło nadto, że organ I instancji nie wszczął z urzędu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie i uniemożliwił stronie zajęcia stanowiska przed wydaniem kwestionowanej decyzji. Kolegium powołało się na stanowisko organu pierwszej instancji zajęte w trybie art. 133 k.p.a. , w którym wyjaśniono, że art.7 ustawy o ochronie zwierząt przewiduje odrębny tryb odebrania zwierząt, wyłączając w tym zakresie przepisy procedury administracyjnej. Jest to podyktowane koniecznością działania w trybie nie cierpiącym zwłoki. Zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania stworzyłoby jej, jak uznał organ pierwszej instancji, możliwość fikcyjnego polepszenia psom warunków bytowania lub nawet ich ukrycia. Kolegium uznało, że samo naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. nie jest samodzielną przesłanką uchylenia decyzji, niezbędnym jest bowiem wykazanie, że uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy i uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnej czynności. Skarżąca mimo możliwości, nie przedstawiła w odwołaniu zarzutów, jakie mogłaby podnieść, gdyby umożliwiono jej zapoznanie się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji. Wskazała jedynie na zapis protokołu dotyczący wypuszczania psów na podwórko. Kolegium stwierdziło, że w art. 9 ust.2 ustawy ustawodawca zabronił trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Przetrzymywanie psów w zamkniętych pomieszczeniach, kojcach czy klatkach bez możliwości zapewnienia im ruchu na świeżym powietrzu, jak to miało miejsce w stwierdzonym w niniejszej sprawie stanie faktycznym, stosownie do ich wymagań stanowi naruszenie powyższego przepisu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję U. L. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzając ją decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie: - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co w efekcie uniemożliwia skarżącej odczytanie sfery motywacyjnej organu, - art. 8 i art. 11 w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez naruszenie zasady zaufania oraz niewyjaśnienie stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy, - art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 i art. 81a k.p.a. poprzez brak wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla sprawy, w szczególności nie przeprowadzenie badania psów przez lekarza weterynarii, nie udokumentowanie odbioru psów co doprowadziło do przekroczenia przez organ zasady swobodnej oceny dowodów i wyprowadzenie nieprawidłowych sprzecznych z doświadczeniem życiowym i zasadami logicznego myślenia wniosków, w szczególności pominięcie dokumentu w postaci protokołu kontroli warunków bytowych zwierząt przeprowadzonych przez inspektorów A z dnia 14 września 2019 r., nie przeprowadzenie dowodu na okoliczność dobrostanu zwierząt, - art. 6 ust. 2 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt poprzez błędne uznanie, że zachodziły przesłanki do orzeczenia czasowego odebrania zwierząt właścicielowi. Zdaniem skarżącej organ I instancji nie dokonał ustalenia, w jakich warunkach przebywały psy i w jakiej były kondycji, przy czym obecnie, kondycji psów nie można ustalić, albowiem trafiły one do schroniska, gdzie warunki ich bytowania są dużo gorsze, a psy narażone są na choroby i warunki atmosferyczne. W ocenie skarżącej organ nie wykazał, chociażby w drodze zbadania dokumentacji hodowlanej, zbadania dokumentacji lekarsko-weterynaryjnej, dokonania oględzin miejsca bytowania psów, czy przeprowadzenia dowodu z opinii lekarza weterynarii na okoliczność stanu zdrowia psów, że w hodowli skarżącej miało miejsce utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, co wypełniałoby przesłankę zawartą w art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt. Wskazanych wad postępowania przed organem I instancji nie dostrzegło Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Ponadto z protokołu kontroli warunków bytowych zwierząt przeprowadzonej przez pracowników A z dnia 14 września 2019 r. wynikało, że warunki bytowania zwierząt wymagały poprawy, nie wskazano natomiast na fakt znęcania się nad nimi. Zwierzęta przebywały w domu, zgodnie z wymaganiami rasy, korzystały z podwórka, miały możliwość biegania po zielonej trawie, były pod opieką lekarza weterynarii, były w dobrej kondycji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują prawidłowość zaskarżonych aktów administracyjnych, między innymi decyzji ostatecznych, przy uwzględnieniu kryterium ich zgodności z prawem. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) – dalej: "p.p.s.a." – lub też naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a ). W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oceniając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z punktu widzenia ich zgodności z prawem stwierdzić należy, że naruszają one prawo w stopniu nakazującym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Wydane w niniejszej sprawie decyzje dotyczyły czasowego odebrania skarżącej 10 sztuk psów i przekazania ich Schronisku A w S. Decyzje oparte zostały na przepisach ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 122 ze zm.) – dalej jako "ustawa". Ustawa ta – jak sama jej nazwa wskazuje - ma na celu ochronę zwierząt. Dla realizacji tego celu normuje ona, między innymi, dwa przypadki, w których możliwe jest odebranie zwierząt właścicielowi lub opiekunowi. Jeden z nich unormowany został w art. 7 ust. 1 - 2 ustawy, zgodnie z którym zwierzę może być odebrane czasowo na podstawie decyzji administracyjnej , drugi - w art. 7 ust. 3 ustawy, zgodnie z którym w przypadkach nie cierpiących zwłoki , gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia zagraża jego życiu lub zdrowiu, zwierzę może być odebrane , a wójt ( burmistrz, prezydent miasta ) musi być o tym fakcie niezwłocznie zawiadomiony w celu podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Niniejsza sprawa dotyczy przypadku unormowanego przepisami art. 7 ust. 1-2 ustawy. Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Przepis art. 6 ust. 2 ustawy, do której powyższy przepis się odwołuje stanowi, że przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: 1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub procedury w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 15 stycznia 2015 r. o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych, w tym znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie, a także wszelkie zabiegi mające na celu zmianę wyglądu zwierzęcia i wykonywane w celu innym niż ratowanie jego zdrowia lub życia, a w szczególności przycinanie psom uszu i ogonów (kopiowanie); 1a) znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie; 2) (uchylony); 3) używanie do pracy albo w celach sportowych lub rozrywkowych zwierząt chorych, a także zbyt młodych lub starych oraz zmuszanie ich do czynności, których wykonywanie może spowodować ból; 4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn; 5) przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nieodpowiadającymi ich sile i kondycji lub stanowi dróg lub zmuszanie takich zwierząt do zbyt szybkiego biegu; 6) transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres; 7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć; 8) dokonywanie na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nieposiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodnie z zasadami sztuki lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz w sposób sprawiający ból, któremu można było zapobiec; 9) złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt; 10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji; 11) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje; 12) stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt; 13) (uchylony); 14) (uchylony); 15) organizowanie walk zwierząt; 16) obcowanie płciowe ze zwierzęciem (zoofilia); 17) wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu; 18) transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej oddychanie; 19) utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku. Decyzja, o której mowa w art. 7 ust. 1 ustawy podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (art. 7 ust. 1a ustawy). Przekazanie zwierzęcia, o którym mowa w ust. 1, następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane (art. 7 ust. 1b ustawy). Decyzja o czasowym odebraniu zwierzęcia ma zatem charakter decyzji sankcyjnej wobec właściciela lub opiekuna zwierzęcia. Dodać należy, że przepis art. 35 ust. 1 a w zw. z ust. 1 ustawy stanowi, że ten, kto znęca się nad zwierzęciem podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Hipoteza normy art. 7 ust. 1 ustawy zakłada zatem, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem w rozumieniu art. 35 ust. 1a ustawy. Zdaniem organów administracji obu instancji zaistniały przesłanki czasowego odebrania 10 psów należących do skarżącej, z uwagi na naruszenie przez nią art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt. Podkreślić należy, że dyspozycja normy art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt upoważnia wójta (burmistrza, prezydenta miasta) do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi w razie stwierdzenia, że doszło do znęcania się nad zwierzęciem. Przedmiotem ustaleń organu winno być zatem zachowanie się posiadacza zwierząt z uwzględnieniem treści art. 6 ust. 2 ustawy. Wymienione w punktach 1-19 tego przepisu sposoby postępowania, stanowiące przykładowe przejawy znęcania się nad zwierzętami, powinny jednocześnie cechować się tego rodzaju zachowaniem, które można ocenić jako zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania zwierzęciu bólu lub cierpień. Organ orzekający w trybie art. 7 ust. 1 ustawy, oceniając wystąpienie przesłanki znęcania się nad zwierzętami w postaci utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania winien mieć przy tym na względzie, że za "niewłaściwe warunki", o których mowa w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 10 przyjmuje się takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku (por. definicja ustawowa pojęcia "właściwych warunków bytowania", zawarta w art. 4 pkt 15 ustawy). Przy czym niewłaściwe warunki bytowania, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Nadto pojęcie "rażącego zaniedbania" zdefiniowano w art. 4 ust. 11 ustawy, stanowiącym, że jest to drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie. Przepis art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy należy odczytywać również w kontekście art. 5 ustawy, statuującym obowiązek humanitarnego traktowania zwierzęcia, przez które rozumie się - stosownie do art. 4 pkt 2 omawianej ustawy - traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu ochronę oraz w kontekście art. 1 ust. 1 ustawy stanowiącego, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą, zaś człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. II OSK 1743/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Ustalenie powyższych okoliczności faktycznych powinno odbywać się w zgodzie z regułami rządzącymi postępowaniem administracyjnym. Postępowanie w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt w trybie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt jest bowiem postępowaniem administracyjnym, pomimo pewnych szczególnych unormowań zawartych w tej ustawie, jak chociażby nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, skrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji do 3 dni, czy skrócenie terminu do wydania decyzji przez organ II instancji do 7 dni. Zasady postępowania administracyjnego wymagają, by organ w sposób dokładny i pełny ustalił stan faktyczny sprawy na podstawie zebranego w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a następnie dokonał jego oceny prawnej z jednoczesnym zachowaniem prawa stron postępowania do czynnego udziału w postępowaniu i zapewnieniem stronie prawa do inicjatywy dowodowej. Stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania, i to w sposób, który wymagał wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy kontrolę warunków bytowych zwierząt skarżącej przeprowadził przedstawiciel A w dniu 14 września 2019 r. W treści protokołów sporządzonych zarówno w odniesieniu do dziewięciu psów rasy york, jak i w odniesieniu do psa rasy jack russel terrier zawarto opis warunków bytowych ww. psów oraz zalecenia pokontrolne. W przypadku psów rasy york stwierdzono, że psy przebywają w domu, cztery dorosłe w jednym pomieszczeniu, zaś pięć szczeniaków w klatce 1m na 1,5m. Zalecono ruch psów na podwórku. W przypadku psa rasy jack russel terrier stwierdzono, że jest on wystraszony i przebywa w zarośniętym kojcu z brudną wodą, bez karmy. Zalecono wypuszczanie psa na 12 godzin, wyczyszczenie kojca, zmianę naczynia na wodę i wlanie czystej wody. W protokole dotyczącym psów rasy york zakreślono termin 2 tygodni na przeprowadzenie rekontroli. Z protokołów nie wynika , kto personalnie kontrolę przeprowadził – brak w nich wskazania imienia i nazwiska osoby , która kontrolę przeprowadziła, a podpisy pod protokołami są nieczytelne. Protokół dotyczący psów york został podpisany przez skarżącą, na protokole dotyczącym psa rasy jack russel terrier podpisu skarżącej brak. Decyzja organu I instancji została wydana w dniu 20 września 2019 r., a więc przed upływem wyznaczonego terminu na przeprowadzenie rekontroli. Podkreślić należy, że decyzja ta została w znacznym zakresie oparta na treści wiadomości nadesłanej do Urzędu Gminy drogą e-mailową w dniu 20 września 2019 r., która zawierała informacje przekazane przez przedstawiciela A dotyczące warunków bytowych psów. Opis zawarty w tej informacji różni się przy tym od ustaleń i zaleceń zawartych w protokołach kontroli z dnia 14 września 2019 r. Informacja ta zawiera bowiem stwierdzenia, że pomieszczenie, w którym przebywały cztery dorosłe psy rasy york ma wymiary 2,5m na 2m, w pomieszczeniu tym zamknięte jest okno, brak świeżego powietrza, znajduje się w nim materac wysokości 50cm pokryty brudnym nakryciem, na którym śpią psy rasy york, brak jest zabawek i gryzaków. Wskazano, że każdy pies powinien mieć własne legowisko. W kolejnym pomieszczeniu w klatce o wymiarach 1,5m na 0,5m znajduje się pięć szczeniaków rasy york, które uderzały łapkami po ścianie klatki i chciały wyjść. W odniesieniu do psa rasy jack russel terrier poinformowano, że przebywa on w kojcu 3m na 2m połączonym z budą. Psy tej rasy nie powinny znajdować się w zamknięciu. Samotność i zamknięcie spowodowały wycofanie psa, który się boi. W kojcu znajdowała się brudna woda do picia, przypominająca gnojówkę, brak było pojemnika na karmę. Większość stwierdzeń zawartych w ww. informacji z dnia 20 września 2019 r. została włączona do treści uzasadnienia decyzji organu I instancji wydanej w tym samym dniu, tj. w dniu 20 września 2019 r. Decyzja ta zawiera nadto stwierdzenie będące powtórzeniem stanowiska przedstawiciela A, że nastąpiło bezsporne znęcanie się nad zwierzętami. Podkreślenia wobec powyższego wymaga, że organ pierwszej instancji, poza przywołaniem treści e-maila i treści przepisów art. 6 ust. 2 pkt 10 , art. 7 ust. 1 pkt 1 i ust.1a ustawy nie wskazał w wydanej decyzji , z jakich konkretnych przyczyn uznał, że psy skarżącej traktowane są w sposób, który uznać można za znęcanie się nad zwierzętami w rozumieniu przywołanych przez organ przepisów. W decyzji tej brak jest jakiejkolwiek analizy wskazanych przepisów prawa w kontekście stanu faktycznego, zaczerpniętego z e-maila. Z kolei organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję oparł swe stanowisko o ustalony w powyższy sposób stan sprawy. Uznając, że doszło do szczególnego okrucieństwa organ odwoławczy dodatkowo skonkretyzował to stanowisko poprzez powołanie się na trzymanie psów w zamknięciu , co w ocenie organu jest wbrew ich naturze z uwagi na cechy obu ras i ich wymagania. Podkreślenia wymaga, że organ odwoławczy nie wskazał żadnych źródeł przedstawionych twierdzeń i tez. Organ ten przywołał także – odnosząc się do treści odwołania -przepis art. 9 ust. 2 ustawy, który stanowi, że zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m. W ocenie organu odwoławczego przepis ten odnosi się do stanu faktycznego stwierdzonego przez kontrolujących w niniejszej sprawie , bowiem przetrzymywanie psów w zamkniętych pomieszczeniach, kojcach czy klatkach bez możliwości zapewnienia im ruchu na świeżym powietrzu stosownie do ich wymagań stanowi naruszenie powołanego przepisu. W tak przedstawionym stanie sprawy Sąd uznał, że stan faktyczny sprawy nie został ustalony w sposób dokładny, materiał dowodowy nie został zgromadzony w sposób prawidłowy, a dowody znajdujące się w aktach administracyjnych zostały ocenione niezgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Ponadto sprawa została załatwiona przez organy bez poszanowania prawa skarżącej do czynnego udziału w postępowaniu, w sposób naruszający zasadę zaufania obywateli do władzy publicznej. Stwierdzić należy, że organy oparły swoje rozstrzygnięcia w istocie wyłącznie na treści informacji e-mailowej skierowanej do organu pierwszej instancji przez przedstawiciela A, która różni się - także w swej wymowie - od treści protokołu kontroli warunków bytowych zwierząt, którymi opiekowała się skarżąca. Informacja ta nie została udostępniona skarżącej przed wydaniem decyzji przez organ I instancji. Z protokołów kontroli przeprowadzonej w dniu 14 września 2019 r. wynika jedynie, że co prawda stwierdzono pewne uchybienia w warunkach bytowych zwierząt, lecz usunięcia tychże uchybień miała we własnym zakresie dokonać skarżąca według zaleceń pokontrolnych ujętych w protokołach. Co istotne w ciągu dwóch tygodni, a zatem do dnia 28 września 2019 r. zaplanowano rekontrolę, co należy rozumieć jako powtórzenie kontroli A w celu ustalenia, czy uchybienia w zakresie warunków bytowych zwierząt zostały przez skarżącą usunięte. Organ pierwszej instancji oparł swoją decyzję na informacjach e-mailowych i wydał ją tego samego dnia , w którym informacje te do organu dotarły. Przy wydawaniu decyzji w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt organ I instancji nie jest jednak zwolniony z obowiązku zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania i zachowania się zgodnie z art. 61 § 4 k.p.a., zgodnie z którym o wszczęciu postępowania z urzędu lub na żądanie jednej ze stron należy zawiadomić wszystkie osoby będące stronami w sprawie. Po wszczęciu postępowania organ winien umożliwić skarżącej, jako stronie postępowania, wypowiedzenie się co do wszystkich zebranych dowodów i materiałów (w tym informacji nadesłanej w dniu 20 września 2019 r. przez przedstawiciela A) oraz zgłoszenie własnych środków dowodowych. Zgodnie bowiem z art. 10 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zgodnie zaś z art. 10 § 2 k.p.a. organy administracji publicznej mogą odstąpić od zasady określonej w § 1 tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. Wystąpienia tego typu okoliczności, które zwalniałyby je od zachowania zasady określonej w art. 10 § 1 k.p.a., organy nie wykazały. Mieć nadto należy na uwadze, że zgodnie z art. 81 k.p.a. okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2. Powołane w decyzji organu odwoławczego stanowisko organu pierwszej instancji, że brak zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania podyktowane było koniecznością działania nie cierpiącym zwłoki, bowiem skarżąca mogłaby fikcyjnie polepszyć warunki bytowania psów lub nawet je ukryć, nie zasługuje na aprobatę. Prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwalałoby bowiem ocenić, czy ewentualne takie zachowanie skarżącej jest w istocie działaniem pozornym, a przypuszczenie o zamiarze ukrycia psów jest całkowicie gołosłowne. Organ powinien umożliwić skarżącej uczestnictwo w postępowaniu i zebrać dowody , które skarżąca mogła zaoferować. W postępowaniu wyjaśniającym strony mogą przedstawiać argumenty oraz dowody. Właściciel lub opiekun, jako strona postępowania, ma prawo wykazywać, że przesłanki z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt nie zaistniały. Nie można mówić o prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym prowadzonym w ramach w postępowania toczącego się w trybie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, jeżeli ustalenia organu opierają się tylko na informacjach uzyskanych od podmiotów wymienionych w art. 7 ust. 1a tejże ustawy, bez umożliwienia stronie zajęcia stanowiska. Wydanie decyzji niekorzystnej dla skarżącej w terminie 6 dni po przeprowadzonej kontroli, mimo że podczas kontroli wskazano na jej ponowienie za dwa tygodnie, a przy tym opartej wyłącznie na twierdzeniach A, różniących się tak w opisie stanu faktycznego , jak i wydźwiękiem od treści protokołów kontroli, narusza jednocześnie - w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy - art. 8 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Tak przeprowadzone postępowanie naruszyło art. 7 k.p.a., zgodnie z którym w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także art. 77 § 1 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dopiero zebranie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący mogło być podstawą do dokonania jego oceny w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Uniemożliwienie skarżącej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów stanowiło naruszenie wskazanych wyżej art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a. Odnosząc się do stwierdzenia organu odwoławczego, że skarżąca mogła zająć stanowisko i zaoferować dowody w toku postępowania - na etapie postępowania odwoławczego , a tego nie zrobiła, nie zasługują na aprobatę. Jak już wyżej wskazano, organ pierwszej instancji nie skonkretyzował, jakie zachowania skarżącej uznał za przejawy znęcania się przez nią nad zwierzętami, wobec czego nie można skutecznie czynić skarżącej zarzutu z braku wykazania się inicjatywą dowodową w kierunku wykazania swoich racji. Skarżąca, która nie została zawiadomiona przez organ I instancji w trybie art. 10 § 1 k.p.a., powołała się w odwołaniu jedynie na dostępne jej protokoły kontroli. Nadmienić też należy, że z informacji A z dnia 20 września 2019 r. wynika, że podczas kontroli skarżąca próbowała wyjaśnić powody pozostawania psów w momencie kontroli w zamknięciu. Organ nie podjął nawet próby zapoznania się ze stanowiskiem skarżącej w tym zakresie. Stwierdzone przez Sąd naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem materiał dowodowy zgromadzony w sposób niepełny przez organy administracji nie mógł stanowić podstawy do wydania decyzji o czasowym odebraniu skarżącej zwierząt. Materiał dowodowy sprawy pozwalał jedynie na ustalenie, że skarżąca dopuściła się pewnych uchybień w zapewnieniu właściwych warunków bytowania, jednak miara tychże uchybień nie wskazywała na zaistnienie w przypadku skarżącej przesłanek znęcania się nad czasowo odebranymi zwierzętami. Nadto usunięcie stwierdzonych uchybień nie byłoby znacznie utrudnione. Z treści decyzji organu odwoławczego wynika, że znęcania się przez skarżącą nad zwierzętami organ ten upatruje w trzymaniu psów w opisanych pomieszczeniach i kojcach. Także w protokołach kontroli zwrócono uwagę na ten właśnie aspekt warunków bytowania, bowiem zasadniczym uchybieniem w zakresie zapewnienia przez skarżącą właściwych warunków bytowania odebranym czasowo psom był brak umożliwienia im swobodnego poruszania się w wystarczającym zakresie. Jednak powyższe ustalono wyłącznie na podstawie stanu faktycznego zaobserwowanego w danym momencie, przyjmując niejako z założenia, że stan taki jest stanem trwałym i niezmiennym. Jak wynika bezsprzecznie z akt sprawy skarżąca posiadała również zwierzęta innych gatunków, jak np. kury, co w sposób oczywisty wykluczało wypuszczanie na podwórze psów bez żadnych ograniczeń. Wbrew stanowisku organu odwoławczego nie można mówić w niniejszym przypadku o spełnieniu przesłanek z art. 9 ust. 2 ustawy, na który organ ten powołał się w uzasadnieniu decyzji. Nie stwierdzono bowiem, by psy trzymane były na uwięzi, a przepis ten ma zastosowanie jedynie do takiej sytuacji. Pomieszczeń, w których trzymane były psy nie można było ocenić jako niewłaściwe lub cechujące się nadmierną ciasnotą, czy uniemożliwiające im zachowanie naturalnej pozycji. Cztery dorosłe psy rasy york, które nie są psami dużymi, przebywały w chwili kontroli w pokoju o wymiarach 2,5m na 2m wyposażonym w materac. Pięć szczeniaków rasy york w dniu kontroli znajdowały się w kojcu o wymiarach 1,5m na 1m (według protokołu kontroli, natomiast w informacji A z dnia 20 września 2019 r. wskazano na wymiary 1,5m na 0,5m, czemu przeczą zdjęcia). Kojec psa rasy jack russel terrier, psa również o niewielkich rozmiarach, ma wymiary 3m na 2m i jest połączony z budą. Podwórko skarżącej, na które psy – jak twierdzi skarżąca - są wypuszczane, jak wynika z akt sprawy jest wystarczająco duże. Ponadto mieć należy na uwadze, że psy nie były trzymane przez skarżącą w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa. W toku kontroli nie stwierdzono utrzymywania psów w stanie zagłodzenia, brudu, czy nieleczonej choroby, poza zastrzeżeniami do wody w kojcu psa rasy jack russel terier. Zauważyć należy, że o ile w protokole kontroli określono wodę tę jako brudną, to już w piśmie z dnia 20 września 2019 r. wskazano, że przypomina "gnojówkę", co wyraźnie różni się wydźwiękiem od wcześniej użytego określenia. W tym przypadku należałoby częściej zmieniać wodę w naczyniu , stojącym przecież na otwartym powietrzu. Pies nie był niedożywiony, wobec czego braku miski na karmę w kojcu nie można przekładać na twierdzenia o niewłaściwym jego żywieniu. Z dokumentacji zdjęciowej sporządzonej w trakcie kontroli w dniu 14 września 2019 r. wynika, że pomieszczenia, w których trzymane były psy, nie były pomieszczeniami zaniedbanymi, czy zabrudzonymi. Jest to szczególnie widoczne na zdjęciach kolorowych przedłożonych przez skarżącą (k. 32 akt), natomiast rzeczywistego stanu tych pomieszczeń nie oddają czarnobiałe wydruki tych samych zdjęć, włączone do akt administracyjnych sprawy. Nadmienić należy, że po upływie dwóch tygodni od dnia wykonania decyzji o odbiorze psów skarżącej jeden z nich zdechł, mimo że stan zdrowia psów nie był kwestionowany. Pomimo braku ustalenia przyczyn śmierci psa zauważyć należy, że procedura określona w art. 7 ustawy o ochronie zwierząt ma na celu polepszenie warunków bytowania zwierząt. Nie jest rzeczą Sądu dokonywanie oceny przyczyn śmierci psa , jednak wobec zaistniałej sytuacji pojawiają się wątpliwości co do uzyskania poprawy warunków bytowania odebranych zwierząt. Z opisanych wyżej względów Sąd uznał, że organy obu instancji naruszyły art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt poprzez jego zastosowanie w stanie faktycznym, który nie wypełniał hipotezy ww. przepisu prawa materialnego. W tej sytuacji nie było podstaw do uznania przez organy, że skarżąca znęcała się nad psami, które były objęte zaskarżonymi decyzjami. W konsekwencji brak było podstaw do wydania decyzji w trybie art. 7 ust. 1 ww. ustawy o czasowym odebraniu zwierząt , jak i do wszczęcia i prowadzenia postępowania z urzędu. Mając na uwadze powyższe Sąd, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, jako naruszające przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie wobec braku faktycznej podstawy do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt objętych zaskarżonymi decyzjami zaistniał brak podstaw do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, wobec czego zastosowanie powinien mieć w postępowaniu przed organem I instancji art. 105 § 1 k.p.a., zaś przed organem odwoławczym art. 138 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. Ten ostatni przepis ma zastosowanie w sytuacji, gdy decyzja organu pierwszej instancji została wydana w postępowaniu, które należy uznać za bezprzedmiotowe, z kolei stwierdzenie przez organ stanu bezprzedmiotowości postępowania obliguje ten organ do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. W konsekwencji na skutek stwierdzenia podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego, Sąd uchylając decyzje organów obu instancji jednocześnie, na podstawie art. 145 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, umorzył postępowanie administracyjne w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło