III SA/Gd 826/17

WyrokWSA w Gdańsku2018-01-25

Skład orzekający: Felicja Kajut, Alina Dominiak, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo ustalił, że świadczenia rodzinne zostały nienależnie pobrane przez stronę, jeśli strona nie była świadoma braku prawa do ich pobierania z powodu swojej trudnej sytuacji życiowej i pobytu za granicą?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, ponieważ organy nie poczyniły wystarczających ustaleń co do świadomości strony o braku prawa do pobierania świadczeń rodzinnych. Kluczowe dla ustalenia nienależnego pobrania świadczenia jest wykazanie winy strony w ujęciu subiektywnym, co wymaga udowodnienia, że strona była świadoma braku prawa do świadczeń lub została prawidłowo pouczona i mimo to je pobierała. Organy nie zbadały tej kwestii, naruszając przepisy k.p.a. dotyczące postępowania dowodowego i oceny materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o ustaleniu, że skarżąca K. W. nienależnie pobrała świadczenia rodzinne (zasiłek rodzinny i dodatek) w okresie od lutego do marca 2017 r. po tym, jak jej dzieci zostały umieszczone w rodzinie zastępczej. Organy uznały, że skarżąca była pouczona o braku prawa do świadczeń. Skarżąca wniosła skargę, wskazując na trudną sytuację życiową, brak pracy, problemy mieszkaniowe i zdrowotne, a także na fakt przebywania za granicą w okresie, gdy dzieci zostały umieszczone w rodzinie zastępczej, co uniemożliwiło jej dowiedzenie się o zmianie sytuacji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 16 sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 22 czerwca 2017 r. nr [...]. Zaskarżoną decyzją z dnia 16 sierpnia 2017 r., sygn. akt [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania K. W., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 22 czerwca 2017 r. nr [...], na mocy której organ I instancji: - ustalił że pobrane świadczenia rodzinne tj. (1) zasiłek rodzinny pobrany na M. D., W. rodzeństwo W. w okresie od 1 lutego 2017 r. do 31 marca 2017 r. (2) dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej pobrany na D. W. w okresie od 1 lutego 2017 r. do 31 marca 2017r. przyznane na podstawie decyzji Prezydenta Miasta nr [...] zostały przez Panią K. W. nienależnie pobrane - po drugie uznał, K. W. za zobowiązaną do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych przyznanych na podstawie decyzji Prezydenta Miasta nr [...] tj. (1) zasiłku rodzinnego pobranego na M., D., W. rodzeństwo W. w okresie od 1 lutego 2017 r. do 31 marca 2017 r. w kwocie 744 zł (2) dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej pobrany na D. W. w okresie od 1 lutego 2017 r. do 31 marca 2017 r. w kwocie 190 zł. Jako podstawę wydania zaskarżonej decyzji wskazano m.in. art. 30 ust. 2 pkt 1 i art. 7 pkt 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. 2016, poz. 1518 ze zm.). Zdaniem Kolegium świadczenia zostały wypłacone pomimo zaistnienia okoliczności powodujących ustawnie prawa do tychże świadczeń rodzinnych, a osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. W ocenie organów do ustania prawa do świadczeń rodzinnych doszło począwszy od lutego 2017 r. Z dniem 13 stycznia 2017 r. M. W., D. W. oraz W. W., córki K. W., zostały bowiem umieszczone w rodzinie zastępczej spokrewnionej. Jak zaś stanowi art. 7 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, zasiłek rodzinny nie przysługuje jeżeli dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w pieczy zastępczej. Jednocześnie zdaniem organu K. W. była pouczona "o braku prawa do ich pobierania" w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 cyt. ustawy. Jako dowód pouczenia Kolegium wskazało na wniosek o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego, oraz na decyzję z dnia 30 września 2016 r. przyznającą świadczenia rodzinne. Odnosząc się do treści odwołania, w którym K. W. przedstawiła swoją trudną sytuację życiową, zdrowotną i materialną, Kolegium wskazało, że stosowanie do art. 30 ust. 9 cyt. ustawy organ właściwy, który wydał decyzję w sprawie nienależnie pobranych płatności rodzinnych, może umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny. Jednakowoż – jak podkreślił organ – zastosowanie którejkolwiek z ulg z wymienionych w ww. przepisie może mieć miejsce jedynie w odrębnym postępowaniu administracyjnym, do rozprowadzenia którego właściwy jest organ I instancji. K. W. zaskarżyła decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławczego sygn. akt [...] w drodze skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Skarżąca zwróciła się do Sądu z prośbą o całkowite umorzenie wyżej wymienionych zobowiązań, wskazując, że nie jest w stanie ich spłacić w związku z trudną sytuacją życiową, w której się znajduje. Skarżąca wskazała, że jej matka wymeldowała i wyrzuciła ją z domu. Skarżąca mieszka "kątem" u znajomych. Nie ma pracy, jest zarejestrowana w PUP G. jako bezrobotna, żeby mieć co jeść korzysta z pomocy "Caritasu". Skarżąca wskazała, że miała raka tarczycy i przeszła operację. Wyjaśniła też, że kiedy w listopadzie 2016 r. wyjechała zagranicę do pracy świadczenia rodzinne z jej konta, które było na córkę, dostawała matka skarżącej. Skarżąca wróciła do Polski pod koniec marca 2017 r., gdyż okazało się że jest nieubezpieczona i dostała tylko część pieniędzy. Matka skarżącej pod jej nieobecność zabrała dzieci, a skarżąca nie miała się o tym nawet jak wcześniej dowiedzieć. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że w skardze nie przestawiono dodatkowej argumentacji, poza ponownym powołaniem się na trudną sytuację życiową, która pozwoliłaby na zmianę stanowiska Kolegium. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej w skrócie jako "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli w sprawie niniejszej jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych wraz z dodatkiem. W podstawie prawnej wydanych w sprawie rozstrzygnięć organy podały art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. 2016, poz. 1518 ze zm., dalej zwanej " ustawą") , w świetle którego świadczeniami nienależnie pobranymi są świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Stosownie natomiast do treści 23 ust. 1 powołanej ustawy osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do jego zwrotu. W rozpoznawanej sprawie organy uznały, że skarżąca pobrała nienależne świadczenia z funduszu alimentacyjnego, bowiem z dniem 13 stycznia 2017 r. dzieci skarżącej zostały umieszczone w rodzinie zastępczej spokrewnionej. Zgodnie zaś z art. 10 pkt 2 cyt. ustawy, zasiłek rodzinny nie przysługuje, jeżeli dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w pieczy zastępczej. Jednocześnie organy stwierdziły, że skarżąca została pouczona o braku prawa do pobierania świadczeń w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy. W orzecznictwie dotyczącym art. 30 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych ukształtowany został pogląd, zgodnie z którym istotną cechą konstrukcji nienależnie pobranego świadczenia jest zamiar i świadomość osoby, która świadczenie pobrała co do faktu, że jej się ono nie należy, co wiąże się z prawidłowym pouczeniem o przesłankach nabycia lub utraty prawa do świadczenia. Z treści tej regulacji prawnej wynika, że uprawnienie do świadczenia rodzinnego może nabyć i zachować tylko osoba, która spełnia wszystkie warunki przewidziane w ustawie. W celu zapobiegania pobieraniu nieprawnie świadczeń ustawodawca wprowadził zasadę zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Powyższe przepisy w interesie wszystkich świadczeniobiorców muszą być niewątpliwie interpretowane ściśle. Nie oznacza to jednak, że ich wykładnia i stosowanie mają być dokonywane w sposób automatyczny, restrykcyjny czy wręcz formalistyczny. Wydanie zatem przez organ decyzji zobowiązującej do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego może nastąpić dopiero po stwierdzeniu, że zachodzi jedna z przesłanek wymienionych w przywołanym wyżej art. 30 ust. 2. Przesłanki wskazane w przepisie art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy odwołują się do świadomości świadczeniobiorcy, do jego winy w ujęciu subiektywnym (zwrot: "jeżeli osoba pobierająca to świadczenie była pouczona o braku prawa do jego pobierania"). Dlatego też w postępowaniu o uznaniu świadczeń za nienależnie pobrane organ jest zobowiązany ustalić, czy nieuprawnione pobranie świadczenia nastąpiło z "winy" strony i w konsekwencji, że świadczenie to miało charakter nienależnego w rozumieniu art. 30 ust. 2 ustawy. Zdaniem Sądu przyjęcie, że pobrane świadczenie było nienależne w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy wymagało zatem wykazania negatywnego zachowania świadczeniobiorcy ukierunkowanego na niezgodne z prawem korzystanie ze środków publicznych. Wynika to z faktu, że zgodnie z treścią art. 30 ust. 1 i ust. 2 obowiązek zwrotu został połączony nie z samym tylko pojęciem "nienależnego świadczenia", lecz z zaistnieniem "świadczenia nienależnie pobranego". Wskazane sformułowania nie są zaś pojęciami tożsamymi. W orzecznictwie zwraca się bowiem uwagę na to, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinionego zaniechania). Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia (por. wyrok NSA z 14 grudnia 2009 r. sygn. I OSK 826/09, CBOiS). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 751/16 : " Niewątpliwie, przesłanki wskazane w przepisie art. 30 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy odwołują się do świadomości świadczeniobiorcy, do jego winy w ujęciu subiektywnym. Dlatego też w postępowaniu tym organ jest zobowiązany ustalić, czy nieuprawnione pobranie świadczenia nastąpiło z "winy" strony i w konsekwencji, że świadczenie to miało charakter nienależnego." ( LEX nr 2364759). Przenosząc powyższe rozważania na stan rozpatrywanej sprawy Sąd orzekający stanął na stanowisku, że dla jej prawidłowego rozpatrzenia, istotne jest to, czy świadczeniobiorczyni – K. W. - była świadoma braku prawa do pobierania spornych świadczeń rodzinnych i ewentualnie – od kiedy. Jak wynika z akt sprawy, w tym zakresie organy orzekające nie poczyniły żadnych ustaleń ani rozważań. Istotne jest bowiem, czy K. W., która podpisywała wniosek o przyznanie świadczeń i na wniosku, zobowiązanie do zawiadomienia organu o każdej zmianie mogącej mieć wpływ na prawo do świadczeń, mogła to zobowiązanie w odpowiednim czasie spełnić i czy była świadoma, w czasie pobierania świadczeń, że takie jej nie przysługują. Na tę okoliczność nie przeprowadzono żadnego dowodu, tymczasem, jak wynika z akt sprawy, w tym zwłaszcza z treści odwołania i skargi, skarżąca od listopada 2016r. przebywała zagranicą, skąd wróciła na przełomie marca i kwietnia 2018 r. Twierdzi, że nie wiedziała o toczącym się postępowaniu, w wyniku którego ustanowiono rodzinę zastępczą dla jej dzieci. W aktach administracyjnych znajduje się pismo, z którego wynika, że został ustanowiony kurator do zastępowania skarżącej w postępowaniu o ograniczenie władzy rodzicielskiej i ustanowienie rodziny zastępczej dla małoletnich. Dodać należy, że Urząd Miasta G. o umieszczeniu dzieci w rodzinie zastępczej powiadomiony został przez MOPS w G. w dniu 7 lutego 2017 r. Brak jest natomiast informacji, kiedy skarżąca dowiedziała się o umieszczeniu dzieci w rodzinie zastępczej. Powyższe oznacza, że orzekające w sprawie organy naruszyły przepisy art. 7-9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć wpływ na ocenę, czy skarżąca była świadoma i od kiedy braku prawa do pobierania przedmiotowych świadczeń rodzinnych. Niewątpliwie mogło to mieć wpływ na sposób rozpatrzenia niniejszej sprawy i jej wynik. Są to uchybienia istotne, bowiem Sąd nie jest powołany do samodzielnego dokonywania ustaleń co do stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowania w niej odpowiedniej normy prawa materialnego. Obowiązki powyższe obciążają organ administracji, a braki w tym zakresie stanowią o wadliwości wydanych w sprawie decyzji. Wobec niewyjaśnienia sprawy we wskazanym wyżej zakresie musi to nastąpić przy ponownym jej rozpatrzeniu przez organ I instancji, który uwzględni wywody zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu i uzupełni materiał dowodowy w przedstawionych wyżej kierunkach oraz dokona analizy merytorycznej całokształtu poczynionych w niej ustaleń. Dopiero bowiem pełne ustalenia faktyczne i kompletne rozważania prawne pozwolą na wydanie prawidłowej decyzji, to jest takiej, która spełniać będzie wszystkie wymagania przewidziane w art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło