III SA/Gd 853/14

WyrokWSA w Gdańsku2015-04-01

Skład orzekający: Felicja Kajut, Anna Orłowska, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy raport Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu celnym, a jego ustalenia dotyczące pochodzenia towaru są wiarygodne i mogą stanowić podstawę do naliczenia cła antydumpingowego?
Ratio decidendi
Raport OLAF, zgodnie z przepisami prawa wspólnotowego, stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym i sądowym, posiadając taką samą wartość dowodową jak protokoły kontroli krajowej. Ustalenia zawarte w raporcie, oparte na informacjach uzyskanych od właściwych władz, są wiarygodne i mogą stanowić podstawę do naliczenia cła antydumpingowego, jeśli wykażą, że towar pochodzi z kraju objętego cłem, a deklarowane pochodzenie jest fałszywe. Błąd organów celnych, który nie mógł zostać racjonalnie wykryty przez importera działającego w dobrej wierze, może wykluczyć retrospektywne księgowanie należności, jednakże nie dotyczy to sytuacji, gdy błędne świadectwo pochodzenia zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cła antydumpingowego na siatkę z włókna szklanego zgłoszoną jako pochodząca z Malezji. Organy celne, opierając się na raporcie OLAF, ustaliły, że towar faktycznie pochodzi z Chin i naliczyły cło antydumpingowe. Spółki skarżące kwestionowały wiarygodność raportu OLAF, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną ocenę dowodów i niezastosowanie przepisów dotyczących dobrej wiary importera.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi spółek "A" Spółki Akcyjnej i "B" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędziowie Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2015 r. sprawy ze skarg "A" Spółki Akcyjnej z siedzibą w P. oraz "B" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej [...] z dnia 29 sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie cła antydumpingowego oddala skargi. Decyzją z dnia 28 sierpnia 2014 r., nr [...] Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 18 kwietnia 2014 r., nr [...], w której organ ustalił, że krajem pochodzenia towaru, objętego zgłoszeniem celnym SAD z dnia 3 października 2011 r. nr [...] są Chiny – sześć kontenerów z siatką oraz Malezja – jeden kontener z siatką, ustalił stawkę celną erga omnes w wysokości 7 %; stawkę rozszerzonego ostatecznego cła antydumpingowego (A30) - w wysokości 62,9 %; określił niezaksięgowaną kwotę należności celnych (A00) w wysokości 18 674 zł oraz kwotę cła antydumpingowego (A30) w wysokości 287 647 zł podlegające retrospektywnemu zaksięgowaniu, a także na podstawie art. 65 ust. 5 ustawy - Prawo Celne odstąpił od poboru odsetek od w/w niezaksięgowanych kwot cła. Decyzja organu pierwszej instancji oparta została na podstawie art. 207 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 749) - dalej: "o.p.", art. 65 ust. 5, art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 727 ze zm.), art. 20 ust. 3 lit. c, art.27, art.29 ust.1 i 3, art. 32 ust 1 pkt e, art. 78, art. 201 ust. 3, art. 213, art. 220 ust. 1, art.221 ust 1, art. 222 ust 1 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 302 z 1992 r. ze zm.), art. 97 f ust.2 lit. A rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.Urz WE L 253 z dnia 11 października 1993 r., str. 1 z późn. zm., art. 1 Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz. Urz. UE L 204/1 z dnia 9.08.2011). W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w dniu 3 października 2011 r. A. Sp. z o.o. w P., działając jako przedstawiciel pośredni firmy B. Spółki Akcyjnej z siedzibą w P. (dalej: "spółka", "skarżąca") zgłosiła celem dopuszczenia do obrotu towar w postaci siatki z włókna szklanego, który zaklasyfikowano do kodu 7019 59 00 10. Eksporterem towaru była firma C. z Malezji. Zgłoszenie celne do wnioskowanej procedury zostało przyjęte i zarejestrowane pod nr [...]. Wobec przedmiotowego towaru została zastosowana stawka celna preferencyjna w wysokości 3,5 % na podstawie świadectwa pochodzenia Form A nr [...] W lipcu 2013 r. do Urzędu Celnego wpłynął raport końcowy Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (dalej: "OLAF") z przeprowadzonego przy współpracy malezyjskich władz administracyjnych dochodzenia, które dotyczyło eksportu siatki z włókna szklanego do UE. Dochodzenie przeprowadzono w związku z podejrzeniem, że towar deklarowany jako pochodzący z Malezji faktycznie pochodzi z Chińskiej Republiki Ludowej. Wyniki oraz wnioski z przeprowadzonej w Malezji przez OLAF misji zawarte zostały w raporcie z dnia 12 kwietnia 2013 r. oraz w raporcie końcowym z dnia 2 maja 2013r., nr OF/2011/0969. Postanowieniem z dnia 18 listopada 2013 r. Naczelnik Urzędu Celnego wszczął z urzędu postępowanie w celu kontroli ww. zgłoszenia celnego. Dochodzenie OLAF wykazało, że sporne towary mają w rzeczywistości niepreferencyjne pochodzenie chińskie. Towary stanowiące przedmiot niniejszego postępowania zostały wysłane z Chin do Wolnej Strefy Handlu ( FCZ) w Port K. a po przeładunku wysłane do Unii Europejskiej. Nie zostały poddane żadnemu przetworzeniu ani procesowi produkcyjnemu w Malezji, zatem zachowały niepreferencyjne chińskie pochodzenie. Z uzyskanych od Zarządu Portu K. informacji wynika, iż w stosunku do towarów wchodzących lub wychodzących przez FCZ Port K. zabronione jest prowadzenie jakiejkolwiek działalności produkcyjnej czy procesów nadających towarom pochodzenie. Towary przeładowywane w FCZ zachowują swoje pochodzenie. Towary wchodzące do FCZ w Porcie K. z zagranicy wykazywane są w rejestrze ZB1, a wychodzące- w rejestrze ZB2. Wykazanie towarów w rejestrze ZB1 a następnie w ZB2 oznacza, że zachowały one swoje pochodzenie. Deklaracje ZB1 i ZB2 zawierają szereg danych, takich jak kraj pochodzenia/przeznaczenia, nadawca, odbiorcy, ilość kontenerów, statek, morski list przewozowy, itp. OLAF dokonał zestawienia danych dotyczących tkanin siatkowych z włókien szklanych znajdujących się w rejestrze ZB1 z danymi w rejestrze ZB2, a analiza danych pozwala na stwierdzenie, że towary stanowiące przedmiot niniejszego postępowania zostały wysłane z Chin do FCZ w Port K., a następnie po przeładowaniu wysłane do Unii Europejskiej. Przeładunek miał na celu ukrycie faktycznego pochodzenia i uniknięcie zapłaty cła antydumpingowego. Organ podkreślił, że wszystkie informacje zawarte w raporcie zawierają dane uzyskane przy udziale zarządu Port K. w oparciu o znajdującą się tam dokumentację. Z dokumentów odnoszących się do przedmiotowego zgłoszenia wynika, że towar stanowiący przedmiot postępowania przywieziony został z Malezji w siedmiu kontenerach o numerach: [...]. Z porównania danych zawartych w rejestrach ZB1 i ZB2 wynika, że przedmiotowe kontenery zostały zarejestrowane w FCZ jako towar przywieziony z Chin (w sześciu kontenerach) wg deklaracji o nr [...] a następnie po przeładunku do kontenerów wywieziony do Polski wg deklaracji [...] Jako kraj pochodzenia towarów w obu rejestrach wskazano Chiny, wobec czego w niniejszej sprawie niezgodnie ze stanem faktycznym zadeklarowano kraj pochodzenia- Malezję. Organ zauważył, że wobec części towaru (dotyczy 1 kontenera) Naczelnik Urzędu Celnego jako kraj pochodzenia przyjął Malezję. Powyższy fakt nie pozwala jednak na zastosowanie wobec tych towarów stawki preferencyjnej, jak zostało to zadeklarowane przez wnoszącego SAD, gdyż jak ustalono w toku postępowania C. z uwagi na posiadane urządzenia mógł realizować jedynie proces powlekania tkanin siatkowych, co nie stanowi wystarczającej obróbki dla uznania preferencyjnego pochodzenia tych towarów. Dalego też dla spornego towaru należało zastosować stawkę erga omnes, a zarzut naruszenia art. 24 WKC uznać za niezasadny. Zadeklarowane malezyjskie pochodzenie towarów faktycznie pochodzących z Chin spowodowało ominięcie obowiązujących w stosunku do nich środków taryfowych, a tym samym obniżenie należności celnych. W tej sytuacji organ pierwszej instancji w decyzji prawidłowo określił dla importowanego towaru stawkę erga omnes w wysokości 7% oraz stawkę ostatecznego cła antydumpingowego w wysokości 62,9% i określił niezaksięgowaną kwotę należności celnych podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w łącznej wysokości 306 321 zł. W sprawie nie zaistniały przesłanki do odstąpienia przez organ celny od retrospektywnego księgowania należności celnych wynikających z długu celnego, bowiem błąd nie wynikał z aktywnego działania organu celnego. W niniejszej sprawie uzyskanie świadectw pochodzenia spowodowane było przedstawianiem przez eksportera nieprawidłowych danych, a o błędzie organów celnych można mówić jedynie wówczas, gdy to na skutek błędnego działania tych organów dochodzi do niewłaściwego wykazania należnej kwoty opłat celnych. Powołując się na regulacje wspólnotowe, organ odwoławczy stwierdził, że raport OLAF ma charakter dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 194 § 1 O.p. i jako taki stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. W konsekwencji jego treść nie podlega swobodnej ocenie przez organ prowadzący postępowanie; za udowodnione należy przyjąć to, co wynika wprost z tego dokumentu. Raport OLAF drogą służbową został przekazany Dyrektorowi Izby Celnej przez Ministerstwo Finansów na płycie CD. Następnie organ II instancji przesłał sprawę m.in. Naczelnikowi Urzędu Celnego w G. celem służbowego wykorzystania. Tak więc pochodzenie dokumentacji oraz jej prawdziwość nie może budzić zastrzeżeń. Odnosząc się do zarzutu nieprzetłumaczenia zestawień wykonanych w formie tabel organ odwoławczy stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że na podstawie treści ujętych w poszczególnych rubrykach ich identyfikacja i zrozumienie nie stanowi trudności. Brak ten nie stanowi uchybienia, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto organ odwoławczy uzyskał tłumaczenie tych dokumentów, które następnie zostało przesłane spółce. Zupełnie nieuprawnione były też twierdzenia spółki- w świetle zebranego materiału dowodowego, że deklaracja ZB1 dotycząca towaru została wystawiona później niż deklaracja ZB2. Za niezrozumiałe organ odwoławczy uznał stanowisko spółki dotyczące wpływu procesów technologicznych wykonywanych przez firmy C. i D. z siedzibami w Malezji na pochodzenie spornych towarów. Towary te nigdy bowiem nie trafiły do Głównego Obszaru Celnego Malezji, wobec czego nie mogły zostać poddane na terenie Malezji jakiejkolwiek obróbce czy procesom technologicznym. Rozważanie wpływu procesów produkcyjnych na pochodzenie importowanych towarów w sytuacji, gdy nie były one im poddane nie może zmienić rozstrzygnięcia w sprawie. Organy podkreśliły, że nie kwestionują istnienia w fabrykach w Malezji infrastruktury do powlekania siatki, niemniej proces ten nie dotyczy towarów będących przedmiotem niniejszego postępowania. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut dotyczący nie ustalenia rzeczywistego pochodzenia towaru, tj. jego producenta, a tym samym błędne przyjęcie chińskiego pochodzenia towaru, w sytuacji gdy ostateczne cło antydumpingowe uzależnione jest od jakiego podmiotu towar pochodzi. Organ odwoławczy podkreślił, że z raportu OLAF wynika, że firma C., w której mogły być prowadzone procesy produkcyjne nie znajduje się na terenie Strefy wolnego Handlu Port K.. Natomiast na podstawie rejestrów ZB1/ZB2 można potwierdzić, że towar nie opuścił tej strefy, a został w niej jedynie przeładowany. Ponadto jak wskazano w Raporcie tkaniny siatkowe wykazane w rejestrach ZB1/ZB2 weszły na obszar strefy z Chin, a następnie pozostały tam do momentu ich wyeksportowania, natomiast równoległa rejestracja tych samych przesyłek w różnych rejestrach stanowi sprzeczność. Dodatkowo zgodnie z notą wyjaśniającą do raportu, analiza deklaracji K2 wykazała, że nie odzwierciedlają one rzeczywistego przepływu towarów i zostały wystawione wyłącznie w celu fałszywego uwiarygodnienia, że towary pochodzą z Malezji. Zdaniem organu wobec powyższego brak jest podstaw do ponownego weryfikowania tego, co zostało w sposób jednoznaczny stwierdzone, zwłaszcza w sytuacji, gdy ustalenia te nie budzą wątpliwości. Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na opisane powyżej rozstrzygniecie wniosła B. Spółka Akcyjna z siedzibą w P. oraz odrębnie spółka A. Sp. z o.o. z siedzibą w P., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Celnego. Postanowieniem z dnia 27 listopada 2014 r. WSA w Gdańsku postanowił połączyć sprawę ze skargi spółki B. oraz sprawę ze skargi spółki A. do ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadzić je dalej łącznie pod sygnaturą III SA/Gd 853/14. Spółka B. zarzuciła decyzji: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 121, art. 122 w zw. art. 187 § 1 i art. 191 o.p. poprzez bezkrytyczną i jednostronną ocenę materiału dowodowego i dowolne oparcie poczynionych ustaleń na tej części materiału dowodowego, z której wynikały okoliczności dla skarżącej niekorzystne, przy jednoczesnym pominięciu tej jego części, która jednoznacznie potwierdzała fakt, że sprowadzany towar miał pochodzenie malezyjskie; art. 180 o.p. polegającego na wydaniu decyzji w oparciu o dokumenty, które nie stanowią dowodów w rozumieniu tego przepisu lecz są jedynie opisem widzianych przez kontrolujących - funkcjonariuszy OLAF, dokumentów źródłowych, przy czym dokumenty te nie zostały włączone do postępowania w sprawie; art. 121, art. 122 w zw. art. 187 § 1 i art. 191 o.p. poprzez niepodjęcie przez organy obu instancji działań zmierzających do ustalenia rzeczywistych procedur celnych zastosowanych w odniesieniu do kontenerów dostarczonych skarżącej, a tym samym rzeczywistego ich pochodzenia, w sytuacji gdy w materiale dowodowym znajdowały się dokumenty potwierdzające przeprowadzenie dwóch różnych procedur celnych w odniesieniu do tego towaru, tj. eksportu (formularz K2) oraz reeksportu (formularz ZB2); d. art. 121, art. 122, art. 187 § 1 i art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z art. 210 § 4 o.p. poprzez całkowite pominięcie w toku postępowania oraz w treści zaskarżonej decyzji wyjaśnienia procedur celnych stosowanych w Porcie K., w szczególności zaś powiązań między rejestrami ZB1 i ZB2, metodologii według której przyporządkowano towar pochodzenia chińskiego wpisany do rejestru ZB1 do kontenerów obejmujących towary zakupione przez skarżącą, możliwości wyprowadzenia towaru poza FCZ Port K. wyłącznie w oparciu o procedurę ZB2; e. art. 121, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. poprzez zaniechanie zbadania przez organy podatkowe czy w stosunku do spornych towarów była wystawiana deklaracja ZB4 lub inny adekwatny dokument w każdym przypadku przepakowywania kontenerów w FCZ, pozwalająca na powiązanie numerów kontenerów, w których sporny towar wpłynął do Portu K. z numerami kontenerów, w których został odprawiony do Polski, co miało fundamentalne znaczenie dla zweryfikowania rzetelności zestawień, w oparciu o które wydano decyzje; f. art. 194 § 1 i 3 w zw. z art. 180 § 1 i art. 188 o.p. polegającego na: - bezzasadnym oddaleniu przez organ odwoławczy wniosków dowodowych skarżącej zmierzających do wykazania, że okoliczności wskazane w raporcie OLAF nie są prawdziwe a sam raport został napisany nieobiektywnie pod z góry określoną tezę i tym samym na skutecznym uniemożliwieniu podatnikowi zakwestionowania danych zawartych w raporcie; - przyjęciu, że dokumenty urzędowe jakimi są certyfikaty pochodzenia wydane przez MITI, nie stanowią dowodu na malezyjskie pochodzenie wskazanego w nich towaru, bez wskazania jakiekolwiek dowodu, który zgodnie z treścią art. 194 § 3 o.p. tym faktom by zaprzeczał; II. naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 220 ust. 1 WKC w zw. z art. 1 i 2 rozporządzenia wykonawczego Rady (UE) Nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, w której zgłoszone przez podatnika do odprawy celnej towary zostały zgłoszone, zgodnie z certyfikatami pochodzenia wydanymi przez MITI, jako pochodzące z Malezji, a tym samym nie można wobec nich stosować przepisów nakładających cła antydumpingowe na towary chińskie; art. 220 ust 2 WKC polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji, w której zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym w szczególności certyfikaty MITI i towarzysząca im korespondencja mailowa ministerstwa, wyraźnie wskazują na potwierdzanie przez te urzędy malezyjskiego pochodzenia importowanego towaru i wobec czego kwota należności celnych została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego. W uzasadnieniu skargi skarżąca kwestionowała twierdzenia organów, iż procedury ZB1 i ZB2 stosowane są wyłącznie w przypadku, gdy dany towar trafia do Portu K., ale nigdy nie wchodzi do malezyjskiego obszaru celnego, zaś w porcie nie może być poddany obróbce, a jedynie czynnościom logistycznym. Przedstawione przez organ zestawienia sporządzone przez OLAF nie mogą stanowić dowodu zastępującego rzeczywiste formularze czy ewidencje ZB1 i ZB2. Zestawienia te bez materiału źródłowego, jako nieweryfikowalne pod kątem ich zawartości merytorycznej, nie mogą stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Powiązanie pomiędzy towarami przypisanymi do ewidencji ZB1 i ZB2 zostało dokonane wyłącznie w oparciu o wagę, ilość opakowań i zadeklarowaną wartość, a tymczasem skarżąca nie była jedynym odbiorcą siatki z włókna szklanego, której transport odbywał się poprzez wskazany port. Ponadto, w świetle obowiązujących tam procedur reeksportowych, każdorazowo w przypadku przepakowania towarów w strefie FCZ w ramach reeksportu, konieczne jest wystawienie deklaracji ZB4 lub innego analogicznego dokumentu, który wskazuje na powiązanie pomiędzy numerami starych i nowych kontenerów. Skarżąca twierdziła, że zestawienia raportu OLAF stanowić mogą tylko dokumenty pomocnicze, zawierające syntetyczne zestawienie danych wynikających z innych dowodów znajdujących się w aktach. Z ustaleń raportu ponad 1/3 wyeksportowanej przez C. do Unii Europejskiej siatki z włókna szklanego nie została zarejestrowana w ewidencji ZB1/ZB2, lecz została wyeksportowana z terytorium Malezji. Zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że to właśnie ta część siatki była przedmiotem dostaw na rzecz skarżącej. Skarżąca podniosła, że istnieje po jej stronie "dobra wiara" w rozumieniu art. 220 ust. 2 WKC. Skarżąca zamawiała dostawy siatki od dwóch podmiotów malezyjskich: D. oraz C. Rozpoczynając współpracę z kontrahentami malezyjskimi dochowała należytej staranności w zakresie ich weryfikacji. Wydane przez władze malezyjskie zaświadczenia o rejestracji obydwu kontrahentów wskazują, iż są oni producentami zarejestrowanymi w odpowiednich urzędach i prowadzą produkcję siatki z włókna szklanego. Jako dokumenty wydane przez Ministerstwo Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji, powyższe zaświadczenia posiadają charakter dokumentów urzędowych. Przeprowadzona przez prezesa zarządu skarżącej spółki wizytacja fabryki malezyjskiego kontrahenta wykazała, że podmiot ten posiada infrastrukturę niezbędną do wytwarzania siatki z włókna szklanego i w których faktycznie realizowana jest produkcja. Zakłady te były wyposażone w urządzenia pozwalające na produkcję towaru wskazanego w zaświadczeniach z malezyjskiego rejestru przedsiębiorców. Dokonanie przez OLAF odmiennych ustaleń co do zakresu czynności produkcyjnych realizowanych w obu przedmiotowych fabrykach jest o tyle niemiarodajne, że raport, w tym wszelkie czynności kontrolne i operacyjne związane z jego opracowaniem, miały miejsce dopiero w 2013 r., po zniesieniu preferencji celnych na produkty pochodzenia malezyjskiego, co skutkowało wygaszaniem skali i zakresu produkcji w obu fabrykach. Obserwacje OLAF są nieadekwatne do sytuacji mającej miejsce w 2011 r., kiedy towar został wyprodukowany. Podanie przez skarżącą Malezji jako kraju pochodzenia sprowadzanego towaru, wynikające z treści dokumentów urzędowych, posiada domniemanie prawdziwości. W jednym z załączników do raportu OLAF widnieje adnotacja pochodząca od władz malezyjskich, że "dokonaliśmy weryfikacji i potwierdziliśmy, że produkt opisany w świadectwie pochodzenia spełnia kryteria pochodzenia wynikające z przepisów unijnych dla wyrobów określanych jako siatka z tworzywa". Zdaniem skarżącej organy celne nie zgromadziły żadnego dowodu, który podważa konsekwentne stanowisko władz malezyjskich. Skarżąca zarzuciła, że organ oddalając wnioski dowodowe strony – w szczególności wniosek o wystąpienie do Zarządu Portu K. w celu uzyskania konkretnych informacji - dokonał oceny tych dowodów przed ich przeprowadzeniem. W skardze spółki A. podniesiono z kolei zarzuty: a. naruszenia prawa materialnego, tj.:art. 220 ust 2 lit b WKC polegające na jego niezastosowaniu w całości i przez to błędną subsumpcję oraz naruszenia prawa procesowego tj. 191 Op. W zw. z art. 73 ust. 1 ustawy Prawo celne poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów przez nieprzyjęcie, że organy malezyjskie wydające świadectwo pochodzenia wiedziały lub powinny wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji (przesłanka wymieniona w art. 220 ust. 2 lit b) oraz art. 187 § 1 O.p. w zw. z art. 73 Prawa celnego poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w tym nie włączenie do materiał dowodowego pisma wydziału Promocji i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Kuala Lumpur z dnia 5 maja 2012 r. przez co nie rozpatrzono przesłanki dobrej wiary strony zgłaszającej towary do odprawy celnej oraz pozostałych przesłanych przewidzianych w art. 220 ust. 2 lit b, co uniemożliwiło zastosowanie w tym artykule przesłanek do odstąpienia od retrospektywnego księgowania długu celnego. b. Naruszenie prawa procesowego tj. art. 178 § 1 i 3 O.p. oraz art. 187 § 1 O.p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa celnego poprzez odmowę udostępnienia stronie skarżącej załączników do Raportu OLAF i nie włączenia części załączników do Raportu do materiału dowodowego, z których organ wywodzi skutki prawne dla strony skarżącej, co w istotny sposób narusza jego prawo do obrony swoich praw i zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzących zaufanie do organów. c. Naruszenie prawa procesowego tj. 187 § 1 O.p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa celnego poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego polegający na braku dokumentów źródłowych takich jako deklaracje ZB1/ZB2 i K1/K2, dokumentujących towary wpływające i wypływające z portu K. i poprzestaniu na analizie rejestrów ZB1/ZB2 dotyczących wejścia i wyjścia towarów w Wolnej Strefie Handlowej Portu K., stanowiących załącznik do Raportu OLAF i zaniechanie analizy rejestrów K1/K2 dotyczących wejścia i wyjścia towarów na Główny Obszar Celny Malezji, co w świetle informacji zawartych w raporcie OLAF w części dotyczącej importera C., że część przesyłek znajdowała się zarówno w rejestrze ZB1/ZB2 i K1 i K2 mogło prowadzić do błędnego ustalenia, że towary zgłoszone do oclenia nie pochodzą z obszaru celnego Malezji i mają chińskie pochodzenie d. Naruszenie prawa procesowego tj. art. 191 O.p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa celnego przez dokonanie takiej oceny dowodów, która wykracza poza standardy oceny swobodnej, co prowadziło do oparcia argumentacji organu o nałożeniu cła wyłącznie na tezach zawartych w Raporcie OLAF z pominięciem mocy dowodowej świadectwa pochodzenia FORM A, którego prawdziwość została potwierdzona przez Ministerstwo Handlu Zagranicznego Malezji (MITI), licencji na produkcję siatki z włókna szklanego uzyskanej przez C., raportu z wizyty weryfikacyjnej w C. potwierdzającego malezyjskie pochodzenie produktów tej firmy oraz nie uwzględnienie sprzeczności jaka zachodzi pomiędzy treścią raportu OLAF, a treścią załączników do Raportu OLAF e. Naruszenie art. 180 § 1 O.p w zw. z art. 4 pkt 2 i 3 oraz art. 5 ustawy o języku polskim poprzez prowadzenie postępowania w oparciu o nieprzetłumaczone dokumenty sporządzone w jeżyku obcym f. Naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 1 Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chin, gdy cło antydumpingowe na ww. produkty wysłane z Malezji zostało nałożone Rozporządzeniem wykonawczym Rady UE nr 672/2012 z dnia 16 lipca 2012 r. rozszerzających ostateczne cło anty dumpingowe nałożone rozporządzeniem wykonawczym nr 791/2011 wobec przywozu niektórych tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chin na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych wysyłanych z Malezji zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Malezji, które weszło w życie po dokonaniu zgłoszenia celnego w niniejszej sprawie. W uzupełnieniu skargi, w piśmie z dnia 18 lutego 2015 r. B. A.A. w P. podniosła, że dopiero na etapie postępowania przed sądem administracyjnym otrzymała pełny załącznik nr 2 do raportu OLAF zawierający wszystkie dostawy spornej siatki wraz przyporządkowaniem każdej partii towaru (nr SAD) do poszczególnych rejestrów ZB1 i ZB2. Niejasności i błędy w tym zestawieniu wskazują, że nie może ono być wyłącznym dowodem na chińskie pochodzenie towaru. Wskazała na różnice w masie, ilości i objętości towaru wynikające z ww. zestawienia i dokumentów przewozowych dotyczących przedmiotowego zgłoszenia celnego. W odpowiedzi na skargi Dyrektor Izby Celnej wniósł o ich oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skargi nie zasługują na uwzględnienie. Przedmiotem importu w niniejszej sprawie była siatka budowlana z włókna szklanego, dla której w zgłoszeniu celnym wskazano kod TARIC 7019 59 00 10. Dla towarów zgłaszanych do procedury dopuszczenia do obrotu w dniu przyjęcia przedmiotowego zgłoszenia celnego, tj. w dniu 3 października 2011 r. pochodzących z Malezji, zaklasyfikowanych do kodu TARIC 7019 59 00 10, stawka celna erga omnes wynosiła 7 %, a preferencyjna - 3,5 %. W dniu 10 sierpnia 2011 r. weszło w życie rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 791/2011r. z dnia 3 sierpnia 2011 r. (Dz. U. UE z 2011 r., Nr L 204.1) w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, na mocy którego na towary pochodzące z Chin została utrzymana stawka na poziomie określonym dla cła tymczasowego – 62,9%. Z uwagi na otrzymane w 2011r. informacje o unikaniu ceł antydumpingowych nałożonych na chińskie tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókien szklanych, Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych przeprowadził wspólne dochodzenie w Malezji z udziałem urzędników Republiki Czeskiej, Niemiec, Rumunii i kompetentnych władz malezyjskich. Z dochodzenia sporządzono raport końcowy datowany 2 maja 2013r. nr OF/2011/0969. Do Urzędu Celnego raport ten wpłynął w lipcu 2013r. Na jego treści oparły się organy celne w niniejszej sprawie ustalając, że przedmiotowe tkaniny siatkowe o otwartych oczkach nie były wyprodukowane w Malezji. Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) ustanowiony został decyzją Komisji z dnia 28 kwietnia 1999 r. (Dz. U. UE z 1999 r., Nr L 136.20), a kwestie dotyczące prowadzonych przezeń dochodzeń normowało rozporządzenie nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999 r. (Dz. U. UE z 1999 r., Nr L 136.1). Art. 9 tego rozporządzenia stanowił, że na zakończenie dochodzenia prowadzonego przez Urząd opracowuje on raport, oraz że raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym Państwa Członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania. Obecnie Rozporządzenie nr 1073/1999 zastąpione zostało rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r., dotyczącym dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999, które weszło w życie w dniu 1 października 2013 r. (Dz.U.UE.L.2013.248.1). Także to rozporządzenie - Nr 883/2013 - stanowi w art. 11 ust. 1, że po zakończeniu dochodzenia przez Urząd, sporządza się raport. W myśl art. 11 ust.2 Rozporządzenia raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych. Tak więc z przywołanych przepisów wynika wprost, że raport OLAF stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym i że posiada taką samą wartość dowodową, jak podobne dokumenty sporządzane w postępowaniach prowadzonych przed organami krajowymi. Ponadto z art. 11 ust. 4 przywołanego rozporządzenia wynika, że wskazany raport, jak również wszystkie związane z nim dokumenty przekazywane są danej instytucji, organowi, urzędowi lub agencji, które podejmują działania, w szczególności dyscyplinarne lub prawne, uzasadnione wynikami dochodzenia. Normatywna treść przywołanych przepisów musi też uwzględniać cele wyraźnie deklarowane przez prawodawcę unijnego, zwłaszcza w pkt 31, pkt 28 i pkt 49 wprowadzenia do przywołanego rozporządzenia (porównaj : wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt I GSK 376/13; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Z przywołanych regulacji wynika więc, że wskazany raport OLAF i we wcześniejszym stanie prawnym i obecnie stanowi dopuszczalny dowód w prowadzonym przez odpowiednie organy postępowaniu celnym, ukierunkowanym na przeprowadzenie kontroli zgłoszenia celnego. Nie można zgodzić się w tej sytuacji z zarzutami skarg, że raport nie jest dowodem, a jedynie opisem widzianych przez funkcjonariuszy dokumentów źródłowych, które nie zostały włączone do przedmiotowego postępowania. Jest to, jak wyżej wskazano, dowód zrównany z protokołami kontroli. Raport OLAF opisuje w szczegółowy, jasny i przejrzysty sposób mechanizm przywozu z Chin i przeładowania towaru w postaci tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych na terenie Wolnej Strefy Handlu w Port K., w celu wywiezienia go do Unii Europejskiej jako towaru o pochodzeniu malezyjskim. W raporcie czytelnie opisano obowiązujące w porcie procedury, powiązano konkretne partie materiałów wysłane w kontenerach o konkretnych numerach z ich przeładunkiem do innych kontenerów, których numery także wskazano. Dokonano przypisania konkretnych towarów numerom w rejestrze ZB1 i następnie w rejestrze ZB2. W wydanych decyzjach organy wskazały szczegółowo numery kontenerów, w których przywieziono chińską siatkę z włókna szklanego, numer przypisanej im deklaracji importowej ZB1, numery kontenerów, do których towar przeładowano oraz numer deklaracji importowej ZB2, w której kontenery te zostały ujęte. W decyzjach przypisano też towary, przywiezione z Chin w kontenerach o konkretnych numerach, do konkretnych zgłoszeń celnych dotyczących towarów wysłanych z Portu K. jako towary o pochodzeniu malezyjskim. Dane zawarte w raporcie i w załącznikach do niego pozwalają na prześledzenie drogi konkretnego towaru z Chin do miejsca przeznaczenia w Unii Europejskiej. Towary, które zostały sprowadzone statkiem z Chin do Malezji a następnie opuściły port w Malezji są w rzeczywistości tymi samymi towarami, a ich przeładunek w Porcie K. miał na celu ukrycie ich faktycznego chińskiego pochodzenia i uniknięcie zapłaty cła antydumpingowego. Z zebranego w sprawie materiału wynika, że Zarząd Portu K. sprawdzał fizyczny przepływ towarów i potwierdził, że towary rejestrowane w rejestrze ZB1, a następnie ZB2 nigdy nie trafiły do Głównego Obszaru Celnego Malezji. Natomiast towary, będące przedmiotem niniejszego postępowania, poddane na terenie Wolnej Strefy Handlowej w Port K. jedynie czynnościom przeładunkowym zachowały chińskie pochodzenie i podlegać winny środkom taryfowym obowiązującym jak dla towarów przywożonych z Chin. Jak wyjaśnił organ sporny towar w przypadku sześciu z siedmiu kontenerów ponad wszelką wątpliwość został przywieziony z Chin, a jego nadawcą była firma E. Firma C. nie była więc, co należy podkreślić, producentem towaru. Należy również wskazać, że informacje ujęte w Raporcie i załącznikach do niego zostały sporządzone przez OLAF w oparciu o informacje uzyskane od Zarządu Portu K. oraz od Urzędu Celnego Malezji, wobec czego ustalenia dokonane w oparciu o treść Raportu i załączników są ustaleniami wiarygodnymi, nie wymagającymi weryfikacji przez złożenie do akt sprawy dokumentów źródłowych, stanowiących podstawę sporządzenia Raportu i załączników. W przedmiotowej sprawie jest istotne, że organy zakwestionowały malezyjskie pochodzenie towarów, tylko w tych wypadkach, w których jednoznacznie udało się powiązać ze sobą towary wskazane deklaracjach ZB1 i ZB2 jako tożsame. Dotyczyło to sześciu kontenerów o numerach [...]. W przypadku ostatniego, siódmego kontenera porównanie rejestrów ZB1 i ZB2 nie pozwoliło na takowe powiązanie, wobec czego organy stwierdziły brak podstaw do jednoznacznego przyjęcia, że towar ma pochodzenie chińskie. Dokonana pod tym kątem przez organy ocena materiału dowodowego była szczegółowa i rzetelna. Organy podjęły konieczne działania zmierzające do ustalenia pochodzenia towaru i w ich wyniku doszły do zasadnego wniosku, że w stanie faktycznym sprawy możliwa do zastosowania jest wyłącznie obowiązująca w dniu dokonywania zgłoszenia stawka erga moness w wysokości 7 %, również w stosunku do ostatniego kontenera, zamiast zadeklarowanej stawki preferencyjnej. Z raportu OLAF wynika w sposób w pełni wiarygodny i przekonywujący, że C. nie posiadała urządzeń do wytwarzania siatki z włókna szklanego lecz urządzenia służące do końcowych etapów produkcji (maszyny powlekające). Natomiast proces cięcia lub malowania tkaniny siatkowej jest niewystarczający dla uzyskania preferencyjnego malezyjskiego pochodzenia. Warunkiem jego uzyskania, zgodnie z obowiązującymi przepisami – art. 76 ust. 1 RKWC jest wytwarzanie (produkcja) wyrobów z przędzy zaś ta wymaga urządzeń tkackich, których nie stwierdzono w badanych fabrykach. Nawet jeśli importowane przez skarżącą towary zostały poddane na terenie Malezji jakiemuś procesowi technologicznemu, to nie był on wystarczający dla uznania preferencyjnego statusu pochodzenia. Ustalenia i merytoryczna treść raportu OLAF, którego rzetelność nie budzi wątpliwości Sądu, nie pozwalają na oparcie ustaleń faktycznych na malezyjskim świadectwie pochodzenia towaru: Form A. W niniejszej sprawie nieprawidłowe zaksięgowanie należności celnych wynikało z przedłożenia przez zgłaszającego świadectwa pochodzenia towaru zawierającego nieprawidłowe dane tj. w rubryce nr 8 ww. dokumentu nr [...] wpisano literę "W", co wskazuje, że sporny towar został poddany w Malezji czynnościom obróbki (przetwarzania), które zgodnie z regułami obowiązującymi w kraju przeznaczenia nadają towarom malezyjskie pochodzenie. Tymczasem jak ustalono w toku misji przeprowadzonej przez OLAF, co do większości towaru jednoznacznie udowodniono, że nigdy nie był wprowadzony na obszar Malezji, a zatem nie mógł być na jej obszarze poddany jakimkolwiek czynnościom. Jednocześnie, jak wskazano wyżej, fabryka C. nie była wyposażona w maszyny tkackie, które mogłyby posłużyć do produkcji siatki. Podkreślić trzeba, że wprawdzie, na co powołuje się skarżąca, urzędnicy MITI podają, że towar opisany w świadectwach spełnia kryteria pochodzenia wynikające z przepisów unijnych dla wyrobów określonych jako siatka z tworzywa (zał. nr 12 raportu) ale jednocześnie z raportu wynika, na podstawie wizyty w zakładzie, że nie potwierdzono pełnego procesu produkcji – mimo, że spółka angażowała się w wiele etapów, prowadzących do końcowego produktu. W konkluzji władze malezyjskie, odnośnie wydanych świadectw pochodzenia uznały, że wyjaśnienie spełnienia warunku do zastosowania stawki preferencyjnej powinno nastąpić w raporcie. Nie oznacza to jednak, tak jak chciałaby skarżąca, że MITI do końca postępowania utrzymywało, że świadectwa były prawidłowe. Nie sposób bowiem nie uwzględnić pełnych okoliczności sprawy tj. wielokrotnego składania nieprawidłowych dokumentów celem uzyskania świadectw preferencyjnego pochodzenia towarów, jak też brak zgodnego z rzeczywistością przedstawienia procesów jakie mogły być realizowane w fabryce C.. Strona w toku postępowania nadesłała materiał dowodowy na płytach DVD, z którego jednoznacznie wynika jakie procesy mogły być prowadzone w zakładzie w Malezji. W tym miejscu Sąd pragnie wskazać, iż odmowa uwzględnienia wniosku skarżącej – B. dotyczącego udostępnienia duplikatu płyty CD zawierającej raport OLAF nie stanowiła naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Prawdą jest, iż skarżąca dopiero na etapie postępowania przed tut. Sądem otrzymała w zakresie dotyczącym przedmiotowej sprawy raport OLAF w formie elektronicznej, to jednak nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu administracyjnym skarżąca miała niekwestionowaną możliwość do zapoznania się z treścią raportu w formie wydruków znajdujących się w aktach sprawy. Mając powyższe na uwadze należy podnieść, że wskazane w złożonym przez B. piśmie z dnia 18 lutego 2015 r. uzupełniającym skargę rozbieżności pomiędzy treścią wpisów dotyczących zgłoszenia celnego, wynikającą z załącznika nr 2 do raportu OLAF a treścią dokumentów przywozowych w zakresie takich pozycji, jak: masa brutto towaru, jego ilość oraz objętość (a także data importu), nie mogły mieć – w ocenie Sądu – wpływu na ocenę rzetelności i wiarygodności dowodu, jaki w niniejszym postępowaniu stanowi raport OLAF, a w konsekwencji na wynik sprawy. Należy podkreślić – na co też zwracał uwagę organ odwoławczy – że dane w zgłoszeniu celnym zostały wypełnione w oparciu o dokumenty pochodzące od malezyjskiej firmy C. (m.in. list przewozowy), która – jak wynika z ustaleń przeprowadzonego przez OLAF dochodzenia - nie była w rzeczywistości eksporterem towaru. Towar ten faktycznie został przywieziony z Chin i w większości nigdy nie trafił na Główny Obszar Celny Malezji, dlatego jakiekolwiek rozbieżności pomiędzy ustaleniami wynikającymi z raportu OLAF a zgłoszeniem celnym wypełnionym na podstawie dokumentów wystawionych przez malezyjski podmiot, który nie był w rzeczywistości eksporterem towaru, nie mogą podważać wartości dowodowej tego raportu. Zaznaczyć przy tym należy, że towar był zgłaszany w ramach procedury uproszczonej, w której organ nie dokonywał jego kontroli. Ponadto, kwestionowane przez skarżącą dane odnoszące się do importowanego towaru (tj. masa brutto, ilość oraz objętość) nie stanowią wartości, od których uzależniona jest wysokość należności celnych, a zatem jakiekolwiek rozbieżności (niejasności) w tym zakresie nie mogły mieć jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy w kontekście prawidłowości samego wyliczenia wysokości należnego cła. Z powyżej podanych przyczyn nie zasługują na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania tj. art. 121, art.122, art.187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej. Organy podjęły konieczne działania zmierzające do ustalenia pochodzenia towaru i w ich wyniku doszły do zasadnego wniosku, że w stanie faktycznym sprawy należy zastosować obowiązującą w dniu dokonywania zgłoszenia stawkę erga omnes w wysokości 7% oraz stawkę ostatecznego cła antydumpingowego w wysokości 62,9 %. Sąd nie znalazł nadto podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organy innych przepisów prawa procesowego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sprawach zarzucano nadto naruszenie art. 220 ust. 2 WKC przez jego niezastosowanie. W ocenie skarżących spółek stanowisko organów malezyjskich co do świadectwa pochodzenia wskazuje na błąd samych organów celnych, który nie mógł zostać w sposób racjonalny wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności, działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie dokonywania zgłoszeń celnych. Warto w związku z tym wskazać, że art. 220 ust. 2 lit. b WKC stanowi, że "z wyjątkiem przypadków określonych w art. 217 ust. 1 akapit drugi i trzeci zaksięgowania retrospektywnego nie dokonuje się, gdy kwota należności prawnie należnych zgodnie z przepisami prawa nie została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego. Jeżeli preferencyjny status towaru potwierdzony został w ramach systemu współpracy administracyjnej z udziałem organów państwa trzeciego, wydanie przez te organy świadectwa, o ile stwierdzono jego nieprawidłowość, stanowi błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć w rozumieniu pierwszego akapitu. Jednakże wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu, jeżeli świadectwo zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, z wyjątkiem przypadku, gdy w szczególności jest oczywiste, że organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji". Osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności może powołać się na dobrą wiarę, jeżeli może udowodnić, że w okresie przedmiotowych operacji handlowych zachowała należytą staranność, aby upewnić się czy spełnione zostały wszystkie warunki korzystania z preferencji. Jednakże osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności nie może powoływać się na dobrą wiarę, jeżeli Komisja opublikowała w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich opinię wyrażającą uzasadnione wątpliwości w odniesieniu do prawidłowego stosowania uzgodnień preferencyjnych przez kraj korzystający". Z powyższego przepisu wynika, że wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu samych organów celnych, jeżeli zostało ono wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera z wyjątkiem przypadku, gdy organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Z materiału dowodowego spraw wynika, że organy celne Malezji wystawiając ww. świadectwo zostały wprowadzone w błąd przez eksportera, który wnioskując o wydanie świadectw przedstawił Ministerstwu Handlu Zagranicznego Malezji nie ujawnił chińskiego pochodzenia przedmiotowego towaru. W tych okolicznościach nie można mówić o błędzie organu w rozumieniu przepisu art. 220 ust. 2 lit. b WKC. Działanie w dobrej wierze, łączy się ściśle z istnieniem błędu organu celnego i możliwością jego wykrycia przez importera (por. Wspólnotowy Kodeks Celny. Komentarz pod red. Wojciecha Morawskiego, Warszawa 2007, A. 941). W rozpatrywanych sprawach ustalono, że wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowiło błędu organów celnych z uwagi na niewłaściwe działanie eksportera, wobec czego wykazanie okoliczności przywołanych przez skarżące spółki a dotyczących przeświadczenia o malezyjskim pochodzeniu towaru nie mogłoby ich zwolnić z retrospektywnego księgowania należności. W ocenie Sądu ujawnione w Porcie K. mechanizny przeładunkowe, a z drugiej strony stwierdzony brak możliwości nabycia przez towar preferencyjnego pochodzenia na skutek procesów, jakim miał być poddawany w fabryce C., wyłącza możliwość skorzystania z preferencyjnej stawki celnej 3, 5 %. Organy zasadnie zastosowały w sprawie stawkę erga omnes 7 % oraz stawkę cła antydumpingowego 62,9%. Prawidłowo wyliczono również kwoty należności wynikające z długu celnego. Wyliczenia te nie były zresztą kwestionowane przez skarżących. W sprawie nie zakwestionowano wartości celnej towaru, a wynikała ona również z pierwotnego zgłoszenia celnego Mając na uwadze powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesione skargi, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło