III SAB/Gd 166/24

WyrokWSA w Gdańsku2024-10-10

Skład orzekający: Jacek Hyla, Alina Dominiak, Adam Osik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo adwokata skierowane do Prezesa Sądu Rejonowego, zawierające zapytanie o podstawę prawną rozpoznawania wniosków dowodowych po długim czasie oraz prośbę o objęcie sprawy nadzorem wewnętrznym, stanowi wniosek o udostępnienie informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo adwokata, zatytułowane "Zapytanie wraz z wnioskiem o objęcie nadzorem wewnętrznym", nie stanowi wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Treść pisma, w tym pytania o akty prawne niebędące aktami powszechnie obowiązującymi i prośba o nadzór nad konkretną sprawą, została zakwalifikowana jako element zarzutów dotyczących wadliwego procedowania w konkretnej sprawie, a nie jako żądanie informacji publicznej. W związku z tym organ nie miał obowiązku wydania decyzji odmownej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., a jedynie poinformowania wnioskodawcy, że jego wniosek nie dotyczy informacji publicznej. Ponieważ organ odpowiedział na pismo w ustawowym terminie, skarga na bezczynność została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący, adwokat T. Z., skierował do Prezesa Sądu Rejonowego w Kartuzach pismo z zapytaniem o podstawę prawną rozpoznawania wniosków dowodowych po 3,5 latach oraz prośbą o objęcie sprawy nadzorem wewnętrznym. Po braku odpowiedzi w ustawowym terminie, skarżący wniósł skargę na bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej. Prezes Sądu Rejonowego w Kartuzach odpowiedziała, że pismo skarżącego nie było wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, lecz prośbą o wyjaśnienie działań sądu i objęcie sprawy nadzorem, na co udzielono odpowiedzi w ustawowym terminie. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę i oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Asesor WSA Adam Osik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 października 2024 r. sprawy ze skargi T. Z. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w Kartuzach w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. Skarżący T. Z., będący profesjonalnym pełnomocnikiem – adwokatem, skierował w dniu 29 maja 2024 r. do Prezesa Sądu Rejonowego w Kartuzach "Zapytanie wraz z wnioskiem o objęcie nadzorem wewnętrznym". W piśmie tym wskazał, że jako pełnomocnik w sprawie I Ns [...], a następnie po połączeniu I Ns [...]1, w dniu 12 października 2020 r. złożył pismo, w którym zawarł m.in. wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Sąd z pewnymi modyfikacjami dopuścił powyższy wniosek postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2024 r., czyli po 3,5 roku. Skarżący w dalszej części pisma wskazał, że w związku z powyższym, a przede wszystkim podnoszonymi twierdzeniami o istnieniu terminu instrukcyjnego, który jakoby ma wynikać z zarządzenia Prezesa SO w Gdańsku z dnia 27 czerwca 2013 r., które to: a) nie obowiązuje, ponieważ nie obowiązuje akt, na mocy którego miało być wydane w/w zarządzenie, b) w § 32 rozporządzenia MS z dnia 27 lutego 2007 r. nie dawało Prezesowi uprawnień do wydawania takich aktów, akt ten nie jest adresowany do Sądu Rejonowego w Kartuzach, d) w akcie tym znajdują się m.in takie regulacje, jak w § 1 o 14 i 28 dniowych terminach, co z świetle np. regulacji z art. 755 ze zn. 2 k.p.c., 329 § 2 k.p.c., art. 737 k.p.c., czyni owe zarządzenie aktem wyższego rzędu niż ustawa prosi o wskazanie, jaki to akt, nie będący aktem prawa powszechnie obowiązującego, daje sądowi podstawę do rozpoznawania wniosków dowodowych po 3,5 latach od ich złożenia wraz z nadesłaniem tego aktu. W powyższym zakresie skarżący wniósł o objęcie sprawy nadzorem wewnętrznym oraz o wyjaśnienie, czy i kiedy zapadła oraz jaka decyzja procesowa albo pozaprocesowa o wyłączeniu stosowania m.in art. 206 ze zn. 1 k.p.c., 214 § 1 k.p.c., 215 k.p.c. oraz art. 6 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w przedmiotowej sprawie. Pismem z dnia 27 czerwca 2024 r. , które wpłynęło do Prezesa Sądu Rejonowego w Kartuzach w dniu 4 lipca 2024 r. ( prezentata na kopercie k.12) , skarżący T. Z. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w Kartuzach w udzieleniu informacji publicznej. Wniósł o: 1) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, 2) zobowiązanie organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku, 3) zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że jako profesjonalny pełnomocnik – adwokat w sprawie I Ns [...]1, z uwagi na wcześniejszą korespondencję z Prezesem Sądu Rejonowego w Kartuzach, z której wynikało, że kwestie terminowości podejmowanych czynności procesowych i biurowych regulować mają akty prawne nieznane polskiemu systemowi prawa , wydawane bez podstawy prawnej , na które się powołują, których Sąd Rejonowy w Kartuzach nie był adresatem i których regulacje są sprzeczne z przepisami k.p.c., skierował m.in. zapytanie, czy brak rozpoznania wniosku dowodowego przez ok. 3,5 roku w sprawie cywilnej także, zdaniem autorki w/w korespondencji, jest regulowane jakimiś innymi aktami nieznanymi powszechnie. Wniosek o udostępnienie tego aktu, bowiem nie jest on aktem powszechnie obowiązującym , adresatka odebrała z końcem maja 2024 r., wobec czego termin na udzielenie przedmiotowej informacji upłynął w dniu 16 czerwca 2024 r. , a skarżący żądanej informacji nie otrzymał. Skarżący wskazał, że wykonując zawód zaufania publicznego ma obowiązek reprezentować interesy klienta m.in. zgodnie z najlepszą wiedzą. Musi zatem tę wiedzę posiadać, by m.in. odpowiedzieć klientowi, czy złożony wniosek o zabezpieczenie powództwa zostanie rozpoznany w terminie 7 dni, czy też może istnieje jakiś "akt prawny", który uchyla przepisy ustawy i daje możliwość rozpoznania go przez sąd w innym terminie. Przyczyną wszczęcia przedmiotowej sprawy był brak rozpoznania wniosku dowodowego przez 3,5 roku od daty jego złożenia oraz informacja uzyskana od Prezesa Sądu Rejonowego w Kartuzach, że istnieją akty prawne, które uchylają przepisy ustawy i regulują terminowość podejmowania czynności procesowych na innych niż wyrażone w ustawie zasadach. Skarżący chciał się dowiedzieć, czy wobec klientów może podnosić kwestie istnienia bliżej nieuregulowanego terminu instrukcyjnego, który zwalnia funkcjonariusza publicznego z jakiejkolwiek odpowiedzialności za przekroczenie terminu poprzez nadanie mu przymiotu instrukcyjności, co skutkuje uchyleniem tego obowiązku i tworzy możliwość stosowania prawa kiedy się chce, a nie kiedy nakazuje ustawa, bez żadnych skutków prawnych. Gdyby tak było nie tylko nie mogłoby być mowy o jakimkolwiek dostępie do sądu, ale też o spełnieniu podstawowych parametrów demokratycznego państwa prawa. Równowaga władz nie zachodzi w sytuacji, gdy jedna z władz albo orzecznictwem, albo też na pomocą "aktu prawnego" - uchyla przepisy nakazujące terminowe wykonywanie obowiązku, poprzez wprowadzenie przymiotu instrukcyjności do terminu, w którym ów obowiązek ma być wykonany. To pociąga za sobą nie tylko zaburzenia w działalności sądownictwa, ale też niemożność odpowiedzi na pytania klientów co do tempa podejmowanych czynności i całokształtu regulacji w tym zakresie, skoro rzekomo obowiązują akty prawne o randze ponadustawowej, regulujące np. postępowanie cywilne. Taki stan prawny czyni niemożliwym do zdefiniowania ramy prawne wykonywania zawodu adwokata. Skoro podstawą udzielania porad prawnych i prowadzenia spraw ma być pełna wiedza merytoryczna przekazywana klientowi, to jako podmiot wykonujący zawód adwokata skarżący chciał otrzymać te "akty prawne", by móc zarówno wskazywać klientom, jakie regulacje mają ich dotyczyć, jak też ujawniać stanowisko Prezesa Sądu Rejonowego w przedmiotowym zakresie - tak, by mogli w pełni podjąć decyzję co do realizacji swoich praw zarówno w tym sądzie, jak też ewentualnie przed innymi organami wg. własnego uznania, wyrobionego m.in. na podstawie przekazywanych przez skarżącego wiadomości. Jednak pomimo zwrócenia się o te informacje do dnia dzisiejszego taka informacja nie została mu udzielona. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Rejonowego w Kartuzach wniosła o oddalenie skargi. Prezes podkreśliła, że w jej ocenie wniosek skarżącego nie stanowił wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący jako pełnomocnik uczestniczki w sprawie I Ns [...]1 wniósł o udzielenie odpowiedzi, jaki akt będący aktem prawa powszechnie obowiązującego daje sądowi podstawę do rozpoznania wniosków dowodowych po 3,5 latach od jego złożenia, wniósł o nadesłanie tego aktu, o objęcie sprawy nadzorem i wyjaśnienie, czy i kiedy zapadła oraz jaka decyzja procesowa lub pozaprocesowa o wyłączenie stosowania wskazanych w piśmie przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Po dokonanych ustaleniach w sprawie, w szczególności w zakresie biegu postępowania spraw I Ns [...]1 i I Ns [...], udzieliła skarżącemu odpowiedzi na jego zapytanie w dniu 24 czerwca 2024r. Poinformowała skarżącego , że sprawę objęła nadzorem, na tę okoliczność wydała odrębne zarządzenie nadzorcze w dniu 24 czerwca 2024r. i udzieliła odpowiedzi na zapytanie. Po dokonanej analizie akt ustaliła, że sprawa nie toczy się wystarczająco sprawnie, mając na uwadze termin jej wniesienia do sądu w dniu 18 grudnia 2020 r. W zakresie stosowania przepisów kodeksu postępowania cywilnego i podejmowania przez sędziego referenta czynności i decyzji procesowych zarządziła podjęcie czynności przez sędziego referenta. Nadto wobec faktu, że akta sprawy nie znajdują się w sądzie, lecz u biegłej Prezes nie miała możliwości oceny podejmowanych decyzji procesowych i udzielenia bardziej szczegółowej odpowiedzi, a żadne decyzje objęte zadanym pytaniem nie wynikały z danych znajdujących się w systemie informatycznym Currenda, obsługującym sprawy prowadzone w I Wydziale Cywilnym. Prezes wskazała, że zgodnie z art. 8 ust 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2024r. poz. 334 tj. - dalej u.s.p.) działalność administracyjna sądów polega na zapewnieniu właściwego toku wewnętrznego urzędowania sądu, bezpośrednio związanego z wykonywaniem przez sąd zadań, o których mowa w art. 1 § 2 i 3. Z art. 9 § 1 u.s.p. wynika, że wewnętrzny nadzór administracyjny nad działalnością sądów, o której mowa w art. 8 pkt 2, sprawują prezesi sądów. Nadzór ten podlega jednak ustawowemu ograniczeniu , bowiem zgodnie z art. 9b u.s.p. czynności z zakresu nadzoru administracyjnego nie mogą wkraczać w dziedzinę, w której sędziowie i asesorzy sądowi są niezawiśli. Prezes sądu zgodnie z art. 22 u.s.p. kieruje sądem, działalnością administracyjną sądu i jest zwierzchnikiem sędziów i na tej podstawie może wydawać im zarządzenia nadzorcze zmierzające do prawidłowego funkcjonowania sądu i biegu spraw. Z tych względów wydane w dniu 24 czerwca 2024 r. zarządzenie nr OA.021.27.2024r. obejmowało objęcie sprawy nadzorem, polecenie sędziemu referentowi doręczenia również kopii pisma pełnomocnika uczestniczki z dnia 29 maja 2024r. i zobowiązanie do złożenia w pierwszym sprawozdaniu informacji, czy podjęto decyzję o wyłączeniu stosowania art. 2061 k.p.c., 214 § 1 k.p.c. ,215 k.p.c. oraz art. 6 § 1 k.p.c. w z art. 13 § 2 k.p.c. w przedmiotowej sprawie, bowiem jest to kwestia orzecznicza. Sędzia jest w tym zakresie niezawisły, a Prezes sądu nie może ingerować w sferę orzeczniczą sędziów w podległym mu sądzie. Prezes Sądu wskazała, że odpowiedziała na pismo skarżącego, które nie było wnioskiem o dostęp do informacji publicznej, lecz wnioskiem o wyjaśnienie działań sądu w konkretnej sprawie, w której skarżący jest pełnomocnikiem strony i objęcie sprawy nadzorem. Czynności te zostały podjęte, nadto zostały podjęte w ustawowym terminie, bowiem zgodnie z art. 41 a § 1 u.s,p. Prezes Sądu ma maksymalnie miesiąc na udzielenie odpowiedzi na od daty wpływu i termin ten został zachowany. Przesyłka do skarżącego była awizowana i odebrał ją dopiero po skierowaniu skargi do sądu. Dodatkowo skarżący w piśmie z dnia 2 sierpnia 2024 r. wskazał, że skoro organ uznał, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, powinien wydać decyzję w oparciu o art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) - dalej jako: "p.p.s.a.", sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W niniejszej sprawie skarga została wniesiona na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. Zasady i tryb udostępniania informacji publicznej uregulowane zostały w przepisach ustawy z 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej - dalej: u.d.i.p. (tj. Dz.U. z 2022 r., poz. 902). Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p., każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. , obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. W myśl art. 4 ust. 3 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. W niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości, że Prezes Sądu Rejonowego w Kartuzach jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia posiadanej informacji publicznej. Przedmiotem skargi jest bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w Kartuzach w udzieleniu informacji publicznej o akcie nie będącym aktem prawa powszechnie obowiązującego oraz w udostępnieniu tego aktu. Zauważyć zatem należy, że skarżący skierował do Prezesa Sądu Rejonowego w Kartuzach pismo, datowane na dzień 29 maja 2024 r., jako profesjonalny pełnomocnik w konkretnej sprawie swojego mocodawcy, toczącej się w tym sądzie. Pismo to zawierało informacje o bardzo długim procedowaniu przez sąd sprawy, w której jest pełnomocnikiem, gdyż wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sąd rozpoznał po upływie 3,5 roku. Skarżący – co należy podkreślić - w związku z tym faktem wniósł o wskazanie i doręczenie aktu nie będącego aktem prawa powszechnie obowiązującego, który daje sądowi prawo do rozpoznawania wniosków po 3,5 latach od ich złożenia, bowiem zarządzenie Prezesa SO w Gdańsku z dnia 27 czerwca 2013 r., które miałoby tę kwestię regulować, nie obowiązuje. Skarżący wnosił o objęcie sprawy nadzorem wewnętrznym i poinformowanie go o podjęciu bądź niepodjęciu konkretnych czynności w sprawie. Zdaniem Sądu oceny charakteru wniosku skarżącego należy dokonać w kontekście treści całego pisma z dnia 29 maja 2024 r. Podkreślić trzeba, że powyższe pismo zostało zatytułowane "Zapytanie wraz z wnioskiem o objęcie nadzorem wewnętrznym". Skarżący kierował w nim do Prezesa Sądu zapytanie i wnosił o objęcie konkretnej sprawy nadzorem, wskazując na stwierdzone przez niego nieprawidłowości, w tym dotyczące stosowania prawa. W ocenie Sądu skierowane do organu pytanie skarżącego , dotyczące aktu nie będącego aktem prawa powszechnie obowiązującego ( i jego nadesłanie ) jest w istocie elementem zarzutów skarżącego pod adresem sądu, dotyczących wadliwego procedowania konkretnej sprawy. Nie jest to odrębny element tego pisma, lecz kwestia związana z długim procedowaniem sprawy, w której jest pełnomocnikiem. Choć wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie musi wskazywać wprost, że jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, nie można nie zauważyć, że przedmiotowe pismo zostało sporządzone przez fachowego pełnomocnika – adwokata, który takiej okoliczności w swoim piśmie nie akcentował. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, zawartego w piśmie skarżącego z dnia 29 maja 2024 r. pytania i wniosku o nadesłanie aktu nie będącego aktem prawa powszechnie obowiązującego nie można uznać za wniosek o udostępnienie informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a jedynie za element wniosku o wyjaśnienie działań sądu w konkretnej sprawie i objęcie sprawy nadzorem. Dla prawnika oczywiste być powinno, że procedura cywilna normowana jest aktami prawnymi o randze ustawy, a nie aktami nie będącymi aktami prawa powszechnie obowiązującego. Działania nadzorcze prezesa sądu unormowane są w Rozdziale 5 Działu 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych ( tj. Dz.U. z 2024 r., poz. 334 ze zm., dalej jako "u.s.p."), zatytułowanym "Wewnętrzny i zewnętrzny nadzór administracyjny nad działalnością administracyjną sądów w zakresie zapewnienia właściwego toku wewnętrznego urzędowania sądu związanego bezpośrednio ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości oraz wykonywaniem innych zadań z zakresu ochrony prawnej". Zgodnie choćby z treścią art. 37 § 3 i 4 u.s.p. , prezes sądu uchyla czynności administracyjne niezgodne z prawem, naruszające sprawność postępowania sądowego lub z innych przyczyn niecelowe. W przypadku stwierdzenia uchybienia w zakresie sprawności postępowania sądowego, prezes sądu niezwłocznie, jednak nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia powzięcia wiadomości o uchybieniu, może zwrócić na nie uwagę na piśmie i żądać usunięcia skutków tego uchybienia. Z kolei zgodnie z art. 37b § 1 pkt 1 u.s.p. prezes sądu, w ramach wewnętrznego nadzoru administracyjnego, w szczególności: bada sprawność postępowania w poszczególnych sprawach. Prezes Sądu Rejonowego w Kartuzach odpowiedziała na pismo skarżącego w terminie ustawowym , określonym art. 41a §1 u.s.p. , zgodnie z którym skargi i wnioski rozpatruje się bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie miesiąca od daty ich wpływu, bowiem na pismo skarżącego z dnia 29 maja 2024 r. odpowiedziała pismem z dnia 24 czerwca 2024 r.( nadanym w placówce pocztowej w dniu 25 czerwca 2024 r.), które - po awizowaniu – doręczono skarżącemu w dniu 5 lipca 2024 r. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że wniosek skarżącego nie dotyczył udostepnienia informacji publicznej. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że w niniejszej sprawie konieczne było – w przypadku uznania przez organ, że wniosek nie dotyczy informacji publicznej – wydania decyzji administracyjnej. W takim przypadku przyjmuje się, że organ powinien poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie dotyczy informacji publicznej. Nie można jednak uznać, by taki obowiązek istniał w sprawie niniejszej. Skarżący nie wskazał wprost, że domaga się udostępnienia informacji publicznej, a treść pisma – jak już wyżej stwierdzono – takiej informacji nie dotyczyła. Co do zasady nie można przyjąć, że każdy organ, do którego został skierowany jakiś wniosek czy pismo, powinien niejako "na wszelki wypadek" kierować do adresata pisma czy wniosku informację, że nie dotyczą one informacji publicznej. W niniejszej sprawie podstaw do wystosowania do skarżącego takiej informacji nie było. Na koniec stwierdzić trzeba, że podnoszone w skardze i w toku postępowania sądowoadministracyjnego kwestie m.in. potrzeby skarżącego, jako fachowego pełnomocnika, uzyskania stosownej wiedzy, na podstawie której będzie udzielał porad prawnych stronom, kwestia równowagi władz, zaburzeń w zakresie działalności sądownictwa, kwestia aktów prawnych wydawanych w trybie i na zasadach nieznanych ustawie, wątpliwości skarżącego co do prawidłowości stosowania art. 22 u.s.p.- są obojętne dla rozpoznania niniejszej sprawy. Wskazać w tym miejscu, za Naczelnym Sądem Administracyjnym należy, że strona ma prawo kwestionowania bezczynności organu w przypadku, gdy uznaje, iż żądane informacje są informacjami publicznymi i powinny być udzielone w trybie wnioskowym na podstawie u.d.i.p. W razie takiej skargi Sąd dokonuje kwalifikacji żądanych informacji i w zależności od ich charakteru podejmuje stosowne rozstrzygnięcie. Stwierdzając lub niestwierdzając bezczynność organu w zakresie informacji publicznej, ocenia wówczas prawidłowość kwalifikacji wniosku dokonanej przez organ. Oznacza to, że w analizowanych przypadkach wojewódzki sąd administracyjny zobowiązany jest rozpoznać skargę merytorycznie, przesądzając najpierw czy wnioskowane informacje są, czy nie są informacjami publicznymi w rozumieniu u.d.i.p. Skoro ocena kwalifikacji żądanej informacji wymaga merytorycznego rozstrzygnięcia, to brak jest podstaw do odrzucenia skargi na bezczynność organu, nawet w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, że organ nie pozostawał w bezczynności, albowiem ze względu na charakter wnioskowanych danych nie miał obowiązku jej udzielenia ( np. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 131/15, postanowienia NSA z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 1049/12 i z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 1392/12). Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że żądanej informacji nie można zakwalifikować jako informacji publicznej, a w okolicznościach niniejszej sprawy organ nie miał też obowiązku poinformowania o tym fakcie skarżącego. W tej sytuacji Sąd, uznając skargę za bezzasadną , oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Przywołane powyżej orzeczenia dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło