III SAB/Gd 3/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-04-18

Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Bartłomiej Adamczak, Anna Orłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta, jako organ ewidencyjny, prawidłowo zawiesił postępowanie w sprawie wprowadzenia zmian do operatu ewidencji gruntów i budynków, oczekując na rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego dotyczącego charakteru budynku gospodarczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że bezczynność Starosty w rozpatrzeniu wniosku o wprowadzenie zmian do ewidencji gruntów i budynków była zasadna, ponieważ organ nie rozpoznał wniosku w ustawowym terminie. Jednakże, bezczynność ta nie stanowiła rażącego naruszenia prawa, gdyż organ podejmował działania w celu załatwienia sprawy, mimo błędnego przekonania o konieczności rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego. Sąd zobowiązał Starostę do rozpatrzenia wniosku w terminie jednego miesiąca.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania Starosty w sprawie wprowadzenia zmian do operatu ewidencji gruntów i budynków. Wniosek dotyczył korekty danych ewidencyjnych związanych z powierzchnią działki, użytkiem gruntowym oraz budynkami. Starosta zawiesił postępowanie, uznając za zagadnienie wstępne ustalenie charakteru budynku gospodarczego. Po uchyleniu postanowienia o zawieszeniu przez organ odwoławczy, Starosta nadal nie rozpoznał wniosku, powołując się na skomplikowanie sprawy i brak niezbędnych dokumentów od skarżących. Sąd uznał bezczynność za zasadną, ale nie rażącą.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązuje Starostę do rozpatrzenia wniosku M. W. i C. W. z dnia 1 marca 2012 r. w sprawie wprowadzenia zmian do operatu ewidencji gruntów i budynków w terminie jednego miesiąca od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 2. stwierdza, że bezczynność Starosty nie stanowiła rażącego naruszenia prawa, 3. zasądza od Starosty na rzecz skarżących M. W. i C. W. solidarnie kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.), Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędzia NSA Anna Orłowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2013 r. sprawy ze skargi M. W. i C. W. na bezczynność i przewlekłość postępowania Starosty w przedmiocie wprowadzenia zmian do operatu ewidencji gruntów i budynków 1. zobowiązuje Starostę do rozpatrzenia wniosku M. W. i C. W. z dnia 1 marca 2012 r. w sprawie wprowadzenia zmian do operatu ewidencji gruntów i budynków obrębu B. gminy P., nr jednostki rejestrowej [[...]], nr działki [[...]], KW [[...]] - w terminie jednego miesiąca od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 2. stwierdza, że bezczynność Starosty nie stanowiła rażącego naruszenia prawa, 3. zasądza od Starosty na rzecz skarżących M. W. i C. W. solidarnie kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 28 listopada 2012 r., M. i C. W. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na - bezczynność i przewlekłe postępowanie - Starosty. Skarżący zaznaczyli, że skarga dotyczy zachowania się organu w zakresie wprowadzenia zmian do operatu ewidencji gruntów i budynków. Ze skargi wynika, że skarżący aktem notarialnym z dnia 19 grudnia 1996 r., Rep. [[...]] nabyli działkę rolną nr [[...]] w B. o pow. 4900 m2 w klasie bonitacyjnej III a. W 1997 r. uzyskali pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego. Pozwolenie zostało poprzedzone wydaniem przez Wójta Gminy decyzji o wyłączeniu z produkcji gruntów rolnych w klasie bonitacyjnej III a o pow. 246,56 m2 położonych w obrębie działki nr [[...]] w B. zgodnie z planem zagospodarowania terenu wraz ze zobowiązaniem do rolniczego wykorzystywania powierzchni 3.663, 44 m2 nie objętej inwestycją (decyzja z dnia 4 lipca 1997 r.). W 2002 r. dokonując podziału gruntu na trzy nowe działki rolne tj. działkę [[...]]-[[...]] z wykazu zmian gruntowych skarżący dowiedzieli się, że wbrew zapisom księgi wieczystej obszar dzielonej przez nich działki był mniejszy o 367 m2, wynosząc faktycznie 4.533 m2 W związku z ukończoną w 2011 r. budową domu na działce [[...]] przeprowadzona została geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza. W jej wyniku M. W. został z kolei poinformowany przez geodetę, że odrolniony został cały grunt będący własnością małżonków, a nie tylko ta jego cześć, na której przeprowadzono inwestycję. W dniu 1 marca 2012 r. C. i M. W. wystąpili do Starosty z wnioskiem o "dokonanie korekt" w ewidencji gruntów i budynków zgodnie ze stanem faktycznym na gruncie poprzez wprowadzenie następujących zmian: 1) Użytek-klasa B-Rllla (B-315m2, Rllla 1716m2) 2) Kurnik pow. 24 m2 - pominięty 3) Rok zakończenia budowy 2011 r. - faktyczny". Pomimo pisemnego ponowienia żądania w dniu 30 marca 2012 r., wezwania do uporządkowania zapisów w ewidencji z dnia 7 maja 2012 r. oraz wyniku nieformalnego spotkania ze Starostą oraz Geodetą Powiatowym, które odbyło się w dniu 16 maja 2012 r. skarżący podkreślili, że ich wniosek nie został rozpoznany. Starosta postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2012 r. zawiesił z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wprowadzenia zmiany do operatu ewidencji gruntów i budynków obrębu B. gminy P. polegającej na wprowadzeniu dla działki [[...]] użytków gruntowych (gleboznawczej klasyfikacji gruntów). Wydając postanowienie zawieszające postępowanie Starosta wskazał, że wobec niedostarczenia przez wnioskodawców dokumentów potwierdzających ich żądanie "zwrócił się z zapytaniem do Wydziału Architektury i Budownictwa a następnie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego czy budynek gospodarczy to budynek gospodarczy czy też kurnik". Jak wynika z treści postanowienia organ ewidencyjny uznał, że "odpowiedź na to zagadnienie jest kluczowa dla kwalifikacji gruntu i budynku na działce [[...]]". W wyniku zażalenia C. i M. W., Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego postanowieniem z dnia 20 września 2012 r. uchylił w całości powyższe rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wskazano, że ustalenia nadzoru budowlanego nie mają charakteru zagadnienia wstępnego w stosunku do wniosku o aktualizację ewidencji gruntów i budynków. W złożonej do Sądu skardze C. i M. W. podkreślili, że pomimo jednoznacznego wskazania przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, że wniosek skarżących powinien zostać rozpoznany, sprawa w dalszym ciągu nie została załatwiona. Skarżący zarzucili, że Starosta poprzez swoje działania podważa zaufanie do ksiąg wieczystych oraz do działań organów administracji rządowej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Organ potwierdził, że cała działka skarżących została sklasyfikowana jako użytek B. Wyjaśnił, że na zlecenie Starostwa Powiatowego w P. firma geodezyjna A. w 2005 r. dokonała aktualizacji użytków w obrębie geodezyjnym B., gmina P.. Aktualizacje użytków przeprowadzono w oparciu o wizje lokalne działek i klas użytków. W przypadku stwierdzenia istnienia na gruncie budynków w stanie zamieszkałym lub całkowitego ich wykończenia dotychczas nie pomierzonych geodeta dokonywał pomiaru w zakresie niezbędnym do sporządzenia arkusza danych ewidencyjnych. Powyższa aktualizacja objęła również działkę nr [[...]] stanowiącą własność skarżących. W wyniku aktualizacji w ewidencji gruntów i budynków na działce [[...]] dotychczasowy użytek Bp-RIIIa o pow. 0,2031 ha zmieniono na użytek B o pow. 0,2031 ha oraz wpisano budynek mieszkalny o pow. zabudowy 164 m2, rok budowy 2004. Powyższa aktualizacja została dokonana z urzędu w trybie § 46 i § 47 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. nr 38, poz. 454). Na wniosek skarżących z dnia 20 stycznia 2012 r. organ skarżony wprowadził zmiany w ewidencji gruntów i budynków dla działki nr [[...]] o pow. 0,2031 ha położonej w B. ul. T. w związku z inwentaryzacją geodezyjną powykonawczą. Zmiany te nie dotyczyły użytku gruntowego działki [[...]], który w całości pozostał bez zmian jako "B", ani powierzchni zabudowy budynku mieszkalnego. Sami wnioskodawcy, jak też działający na ich zlecenie uprawniony geodeta, nie kwestionowali, że cała działka [[...]] stanowi użytek oznaczony symbolem "B" tzn. grunt zabudowany i zurbanizowany - tereny mieszkaniowe. Organ zaznaczył, że w związku ze złożonym w dniu 1 marca 2012 r. wnioskiem bezskutecznie wezwał skarżących do przedłożenia następujących dokumentów: dokumentacji potwierdzającej, iż budynek mieszkalny usytuowany na przedmiotowej działce zrealizowano w ramach siedliska rolniczego, pomiaru powykonawczego budynku nazwanego przez skarżących jako kurnik o pow. zabudowy 24 m2 oraz dokumentu potwierdzającego rok budowy budynku mieszkalnego. Organ potwierdził, że w toku postępowania samodzielnie ustalił, że pozwolenie na budowę było poprzedzone decyzją zezwalającą na wyłącznie gruntów z produkcji rolnej oraz, że budowa budynku gospodarczego nastąpiła w ramach samowoli budowlanej. Z tego też powodu uznając, że decyzja o ewentualnej rozbiórce budynku gospodarczego stanowi zagadnienie wstępne, organ zawiesił postępowanie do czasu rozstrzygnięcia tej kwestii przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie. W ocenie Starosty, w sprawie kluczową kwestią pozostaje bowiem ustalenie, czy posadowiony na działce budynek niemieszkalny jest budynkiem gospodarczym, czy też kurnikiem, co powozili na klasyfikację tego budynku oraz znajdującego się pod nim gruntu. Pomimo tego, że postanowienie zostało uchylone organ wskazał, że nie mógł załatwić sprawy ponieważ Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego zwrócił akta wraz z kopią prawomocnego postanowienia z dnia 20 września 2012 r. dopiero pismem z dnia 28 grudnia 2012 r., które wpłynęły do Starostwa Powiatowego w P. w dniu 2 stycznia 2013 r. Wobec czego nie dysponując aktami sprawy Starosta nie mógł rozpatrzyć wniosku i wydać decyzji administracyjnej. Niezależnie od tego organ wskazał, że na szybkość załatwienia sprawy ma wpływ wysoki stopień jej skomplikowania właśnie z uwagi na fakt, że budynek gospodarczy został wybudowany najprawdopodobniej samowolnie. Ponadto skarżący nie dostarczyli niezbędnych do dokonania zmian dokumentów. Ich wnioski w tym zakresie nie były zatem kompletne. Dokonane w 2005 r. odrolnienie działki nastąpiło natomiast zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Organ wskazał na marginesie, że rzekomy ubytek w powierzchni gruntu nie był przedmiotem postępowania w niniejszej spawie. Organ zaprzeczył również, aby na spotkaniu w dniu 16 maja 2012 potwierdził podrobienie dokumentu z dnia 20 stycznia 2012, na co powołuje się skarżący. Na rozprawie w dniu 28 marca 2013 r. pełnomocnik organu oświadczył, że sprawa nie została jeszcze załatwiona, ponieważ Starosta w dalszym ciągu stara się ustalić stan faktyczny i prawny, tj. to jest to, czy na gruncie jest postawiony kurnik czy też budynek gospodarczy. Natomiast skarżący podczas tej rozprawy wyjaśnił, że chciałby aby Starosta zdyscyplinował swoich pracowników i wyciągnął stosowne konsekwencje z tego postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do przepisu art. 35 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz.1071 z późn. zm.), dalej zwanej - k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone na podstawie dowodów przedstawionych przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub faktów i dowodów powszechnie znanych albo znanych z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 k.p.a.). Natomiast zgodnie z art. 35 ust. 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Z przepisów ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r., nr 193, poz. 1297 ze zm.), zwanej dalej ustawą - wynika, że ewidencja gruntów i budynków pełni rolę urzędowego, publicznego rejestru zawierającego podstawowe informacje o gruntach i budynkach (art. 20). Charakter ewidencji wskazuje na to, że rolą starosty, jako organu ewidencyjnego, nie jest rozstrzyganie sporów prawnych dotyczących nieruchomości, lecz jedynie wprowadzanie do ewidencji aktualnych informacji wynikających z dokumentów mających odpowiednią moc prawną - § 47 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2001 r., nr 38, poz. 454). Wprowadzanie zmian do ewidencji odbywa się przede wszystkim na podstawie informacji zawartych w dokumentach przedstawianych bądź to przez osoby zgłaszające zmiany w ewidencji (art. 22 ust. 2 ustawy), bądź właściwe organy, sądy lub kancelarie notarialne (art. 23 ustawy). Z przepisów wspomnianego rozporządzenia wynika, że wprowadzenie zmian danych ewidencyjnych może nastąpić w dwojakim trybie: albo w trybie czynności materialnotechnicznej w postaci wprowadzenia do bazy danych zmiany na podstawie udokumentowanego zgłoszenia zmiany, o którym organ tylko zawiadamia, albo w drodze decyzji. Tę drugą formę rozstrzygnięcia, zgodnie z przepisem § 47 ust. 3 rozporządzenia, stosuje organ wtedy, gdy aktualizacja operatu ewidencyjnego wymaga wyjaśnień zainteresowanych lub uzyskania dodatkowych dowodów. Wówczas starosta przeprowadza w sprawie tej aktualizacji postępowanie administracyjne, które kończy się decyzją wprowadzającą zmiany lub odmawiającą wprowadzenia żądanej zmiany (por. wyrok WSA w Krakowie z 16 kwietnia 2008 r., sygn. akt III SA/Kr 119/08; LEX nr 510289). Starosta jako organ I instancji właściwy w niniejszej sprawie (art. 20 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy) prowadzi zatem postępowanie według reguł określonych w k.p.a., gdzie dla ustalenia właściwego terminu załatwienia sprawy przez organ należy stosować wymogi wynikające z przepisu 35 k.p.a. Przenosząc powyższe uwagi na grunt badanej sprawy należy stwierdzić, że wniosek z dnia 1 marca 2012 r. uruchomił postępowanie administracyjne, którego celem było zbadanie przez Starostę, czy istnieją podstawy do uwzględnienia żądania skarżących i dokonania zmian w ewidencji gruntów i budynków. Mając na uwadze treść art. 35 ust. 3 k.p.a. wydanie decyzji wprowadzającej zmiany lub też decyzji o odmowie powinno zatem nastąpić w ciągu miesiąca, a więc do dnia 2 kwietnia 2012 r. Nawet gdy rozpoznanie sprawy wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Należy podnieść, że wbrew przekonaniu organu, przedmiotowa sprawa nie ma charakteru sprawy szczególnie skomplikowanej. Niemniej jednak, i w takim przypadku, wydanie decyzji powinno nastąpić nie później w terminie 2 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Przechodząc do merytorycznej oceny skargi na bezczynność organu, to należało uznać jej zasadność. W myśl przepisu art. 3 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. I tak, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 powołanej ustawy kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów m. in. w sprawach podlegających rozstrzygnięciu w drodze decyzji administracyjnej. Sąd zaś dokonując badania zasadności skargi czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydawania orzeczenia sądowego. Jeżeli organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy nie wydaje decyzji w przewidzianym prawem terminie (co ma miejsce w niniejszej sprawie), przy czym zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas mamy do czynienia z prawną bezczynnością organu (zob. art. 37 § 1 k.p.a.). Stan bezczynności ustaje z momentem wydania decyzji. W ujęciu przepisu art. 104 § 1 k.p.a. "załatwienie sprawy" oznacza wydanie przez organ decyzji, chyba że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stanowią inaczej. W niniejszej sprawie miesięczny termin na załatwienie poprzez wydanie decyzji upłynął dla Starosty z dniem 2 kwietnia 2012 r. (art. 35 § 3 w zw. z art. 57 § 3 i 4 k.p.a.). Jak wynika z akt sprawy wniosek skarżących, datowany na dzień 1 marca 2012 r., w tej właśnie dacie został osobiście przez nich złożony w Kancelarii Starostwa Powiatowego. Do chwili obecnej wniosek nie został rozpoznany. Fakty te nie są kwestionowane przez organ. Zatem nierozpatrzenie wniosku skarżących w terminie, przewidzianym w art. 35 § 3 k.p.a., jak wynika z powyżej dokonanych rozważań, stanowi o bezczynności organu i uprawnia m. in. do domagania się do zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu. Przy czym zgodnie z przepisem art. 52 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Skarżący zachowali wymogi formalne do wniesienia skargi, wnieśli bowiem przewidziane w art. 37 § 1 k.p.a. zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie do organu wyższego stopnia wraz z zażaleniem na postanowienie w przedmiocie zawieszenia postępowania (vide: - k. 50 akt sądowych, a także - k. 8 akt administracyjnych). Dodać należy, że nie załatwienie sprawy w terminie narusza zasadę sformułowaną w art. 6 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, co odnosi się również do ścisłego przestrzegania terminów wyznaczonych do załatwiania spraw (art. 35 k.p.a.). Niewątpliwie też, obowiązek załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki, zawarty w przepisie art. 35 § 1 k.p.a., pozostaje w bezpośrednim związku z ogólnymi zasadami prawa administracyjnego, w tym zasadą praworządności - art. 7 k.p.a. oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów - art. 8 k.p.a. Wniosek skarżących nie został również rozpoznany pomimo ponowienia żądania w piśmie z dnia 30 marca 2012 r. (vide: - k. 25 akt administracyjnych) oraz wezwania Starosty do uporządkowania zapisów w ewidencji działki [[...]] w B. z dnia 7 maja 2012 r. (vide: - k. 9 akt administracyjnych). Także spotkanie w dniu 16 maja 2012 r. nie przyniosło efektu. Na rozpoznanie wniosku nie przełożyło się także wydane przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego postanowienia z dnia 20 września 2012 r. uchylającego postanowienie Starosty z dnia 8 sierpnia 2012 r. zawieszające z urzędu postępowanie zainicjowane wnioskiem skarżących. W uzasadnieniu postanowienia o zawieszeniu postępowania wskazano, że odpowiedź na pytanie czy budynek gospodarczy to budynek gospodarczy czy też kurnik, stanowi zagadnienie kluczowe do kwalifikacji gruntu i budynku. Jednak w postanowieniu organu odwoławczego wyrażono jednoznacznie stanowisko, że ustalenia nadzoru budowlanego nie mają charakteru zagadnienia wstępnego w stosunku do wniosku o aktualizację ewidencji gruntów i budynków. Zmian danych ewidencyjnych dokonuje się bowiem na podstawie dostępnych dla organu dokumentów i materiałów źródłowych. Postępowanie prowadzone przez nadzór budowlany nie może stanowić przeszkody do rozpatrzenia wniosku. Pomimo tego, nawet po otrzymaniu akt administracyjnych sprawy od Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, co nastąpiło w dniu 2 stycznia 2013 r. Starosta nie rozpoznał wniosku skarżących. Ponadto organ w dalszym ciągu twierdzi, że sprawa ma charakter skomplikowany i pomimo starań nie udało się do tej pory ustalić stanu faktycznego i prawnego, dotyczącego budynku niemieszkalnego, co do którego toczy sie postępowanie w przedmiocie samowoli budowlanej. Stanowisko to, zostało potrzymane przez organ w odpowiedzi na skargę oraz na rozprawie w dniu 28 marca 2013 r. Organ podnosi również okoliczność nieprzedłożenia przez skarżących żądanych przez niego dokumentów, jako przyczynę nierozpoznania wniosku. Należy się zgodzić z organem, że w związku z tym, że tryb wprowadzania informacji do ewidencji bazuje na dokumentach posiadających odpowiednią moc prawną, starosta (organ ewidencyjny) mógł żądać od osób zgłaszających zmiany, dostarczenia dokumentów geodezyjnych, kartograficznych i innych niezbędnych do wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków (art. 22 ust. 3 ustawy). Z uwagi na charakter niniejszej sprawy podkreślenia jednak wymaga, że w przypadku żądania wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków konieczność dostarczenia dokumentów geodezyjnych, kartograficznych i innych niezbędnych do wprowadzenia zmian jest przesłanką o charakterze materialnym. Innymi słowy: złożenie stosownych dokumentów nie jest konieczne do wszczęcia postępowania, lecz do załatwienia sprawy zgodnie z żądaniem strony. Jeżeli strona nie złoży odpowiednich dokumentów lub przedstawione przez nią dane nie uzasadniają wprowadzenia zmian - organ powinien wydać decyzję odmowną. Chyba, że żądane przez niego dokumenty były lub powinny mu być dostępne z urzędu. Zgodnie bowiem z § 44 rozporządzenia, w sprawie ewidencji gruntów i budynków do zadań starosty należy utrzymanie operatu ewidencyjnego w stanie aktualności, tj. zgodności z dostępnymi dla organu dokumentami i materiałami źródłowymi. Nie przesądzając o merytorycznym rozpoznaniu sprawy (do czego Sąd nie jest w niniejszym postępowaniu uprawniony), można na marginesie wskazać, że przy rozpatrzeniu wniosku skarżących możliwe było zapoznanie się m.in. z decyzją o odrolnieniu gruntów rolnych z dnia 4 lipca 1997 r. (z której treści wynika, że w 1997 r. została przesłana do Ewidencji Gruntów) czy zapisami dziennika budowy domu (w celu ustalenia roku jej faktycznego zakończenia). Zauważyć też można, że wniosek skarżących obejmował różne elementy, brak zaś wystarczających dokumentów do dokonania jednej ze zmian, nie powinien powodować braku rozpoznania wniosku w pozostałej części. Zwłaszcza jeżeli w tym zakresie stan faktyczny sprawy mógł zostać bez przeszkód i niezwłocznie ustalony przez organ prowadzący postępowanie, na podstawie dostępnych dokumentów. Pomimo wielokrotnego przekroczenia terminu załatwienia wniosku, Sąd uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie można przyjąć, aby bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przepis art. 149 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiuje pojęcia "rażącego naruszenia prawa". Należy zatem odwołać się do poglądów wyrażanych w doktrynie prawa i orzecznictwie na tle tego określenia zawartego w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wśród których przyjmuje się m.in., że rażące naruszenie prawa stanowi naruszenie wyraźnej, nie budzącej wątpliwości interpretacyjnej normy prawa lub gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność. W odniesieniu do przepisów o terminach załatwienia sprawy, za rażące naruszenia prawa, można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie. Nie wydanie decyzji przez organ wynikało z wadliwego przekonania, że dla rozpoznania wniosku konieczne jest od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego i zakończenia postępowania w przedmiocie samowoli budowlanej. Organ prowadził postępowanie podporządkowując jego przebieg tej właśnie tezie. Oczywiście takie postępowanie nie może zasługiwać na aprobatę. Jednak, w ocenie Sądu, możliwość orzeczenia, że bezczynność miała charakter rażący, została wyłączona przez to, że organ podejmował działania w celu załatwienia wniosku przez skarżących. Przede wszystkim po wpłynięciu wniosku, organ pismem z dnia 29 marca 2012 r. wezwał skarżących do uzupełnienia jego braków - poprzez dostarczenie dokumentów. Jednak w odpowiedzi na to wezwanie, skarżący tylko ponowili swój wniosek (nie przedłożyli żadnych dokumentów). Organ podjął jednak dalsze czynności w sprawie, mimo że w wezwaniu tym poinformował skarżących, że nie usunięcie braków w zakreślonym terminie spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Organ następnie poszukiwał dokumentów i kontaktował się z innymi organami administracji w celu poczynienia ustaleń. W piśmie z dnia 27 kwietnia 2012 r. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego m.in. o podanie właściwej powierzchni zabudowy czy wcześniejszym pismem z dnia 24 kwietnia 2012 r. do Wydziału Architektury i Budownictwa o udzielenie informacji, w tym dotyczącej budynku gospodarczego. Oczekując na zakończenie postępowania w przedmiocie samowoli budowlanej organ zawiesił postępowanie w dniu 8 sierpnia 2012 r. Przy czym, co jest ważne, akta administracyjne sprawy odzyskał dopiero w dniu 2 stycznia 2013 r. To, że organ w inny sposób oceniał przesłanki rzutujące na merytoryczne rozpoznanie sprawy nie może stanowić zasadniczego argumentu, który przemawiałby za uznaniem, że organ rażąco naruszył prawo. Ponadto Sąd wziął pod uwagę brak przepisów, które precyzyjnie wskazywałyby moment, od którego następuje inny sposób użytkowania odrolnionych gruntów. W przedmiocie bowiem trybu i sposobu ujawniania w ewidencji zmian w zakresie gruntów wyłączonych z produkcji rolnej, organy ewidencyjne nie wykształciły jednolitej praktyki. Kwestia ta miała charakter problematyczny w skali kraju, co wiadome jest Sądowi z urzędu. W okolicznościach niniejszej sprawy, nie może budzić wątpliwości, że stan bezczynności Starosty w załatwieniu sprawy administracyjnej, polegający na nie rozpatrzeniu w ustawowym terminie wniosku skarżących zaistniał. Jednak nie miał charakteru rażącego naruszenia prawa. Tym samym na podstawie art. 149 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga M. W. i C. W. na bezczynność organu podlegała uwzględnieniu. Zatem Sąd, stosownie do regulacji zawartej w powyższym przepisie, w punkcie pierwszym wyroku zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku w terminie jednego miesiąca od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku. W punkcie zaś drugim wyroku Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie stanowiła rażącego naruszenia prawa, a w punkcie trzecim wyroku orzekł o zwrocie kosztów na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło