III SAB/Gd 501/25
PostanowienieWSA w Gdańsku2026-01-22
Skład orzekający: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest dopuszczalna, jeśli nie została poprzedzona skutecznym wniesieniem ponaglenia do właściwego organu?Ratio decidendi
Skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu, jeśli nie została poprzedzona skutecznym wniesieniem ponaglenia do właściwego organu. Skuteczne wniesienie ponaglenia wymaga jego skierowania do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie, a w przypadku spraw o uznanie za obywatela polskiego, organem właściwym do rozpoznania ponaglenia jest Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, a nie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Ponadto, ponaglenie musi zostać wniesione przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność Wojewody Pomorskiego w sprawie uznania za obywatela polskiego. Skarga została poprzedzona ponagleniem skierowanym do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, które zostało złożone w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu. Wojewoda Pomorski wniósł o oddalenie skargi, wskazując m.in. na brak skutecznego ponaglenia skierowanego do właściwego organu. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odrzucić skargę i zwrócić skarżącemu kwotę 100 zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 22 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi V. D. na przewlekłość postępowania Wojewody Pomorskiego w przedmiocie uznania za obywatela polskiego postanawia 1. odrzucić skargę, 1. zwrócić skarżącemu V. D. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi.
V. D. (zamieszkały w Gdańsku), reprezentowany przez radcę prawnego (prowadzącego kancelarię we Wrocławiu), złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność Wojewody Pomorskiego w sprawie uznania za obywatela polskiego.
Skarga datowana na dzień 10 października 2025 r., adresowana w swojej treści: "Wojewódzki Sąd Administracyjny za pośrednictwem Wojewoda Pomorski, Pomorski Urząd Wojewódzki", została złożona przez pełnomocnika, bez przesyłania jej pocztą lub drogą elektroniczną, bezpośrednio w kancelarii Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu w dniu 22 października 2025 r.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł, że wnioskiem z dnia 10 lutego 2025 r. V. D. wystąpił do Wojewody Pomorskiego o uznanie za obywatela polskiego. Organ nie podjął jednak w sprawie, zdaniem strony, żadnych czynności. W związku z tym pełnomocnik wskazał, że złożył w dniu 10 października 2025 r. ponaglenie.
Jako dowód podjęcia wymaganej przed wniesieniem skargi czynności ponaglenia, pełnomocnik wskazał na dołączoną do skargi kserokopię ponaglenia, datowanego na dzień 10 października 2025 r., adresowanego w swej treści: "Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pośrednictwem Wojewoda Pomorski, Pomorski Urząd Wojewódzki". Z pieczęci na dokumencie wynika, że także został złożony osobiście w kancelarii Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.
Złożenie ponaglenia w kancelarii Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu przez pełnomocnika nastąpiło w dniu 17 października 2025 r., z dodatkową pieczęcią urzędu widniejącą na dokumencie: "ad acta".
W dniu 29 października 2025 r. Zastępca Kierownika Oddziału Zarządzania Dokumentacją w Biurze Dyrektora Generalnego w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu przesłał do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku ww. opisaną skargę wraz z załącznikami, a więc również z ww. kserokopią ponaglenia, wskazując, że przekazuje omyłkowo złożone w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim pismo z kancelarii radcy prawnego.
Opisane dokumenty przesłane przez Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu wpłynęły do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku w dniu 3 listopada 2025 r., jako ujęte w jednej przesyłce pocztowej.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, wymieniając jakie czynności i na jakiej podstawie podjął w sprawie oraz że, w jego ocenie, postępowanie nie jest prowadzone w sposób przewlekły.
Niezależnie od tego, organ wskazał, że strona skarżąca nie wyczerpała środków zaskarżenia, bowiem nie poprzedziła skargi ponagleniem skierowanym do właściwego organu.
W tym zakresie organ zaznaczył, że do skargi dołączono jedynie ponaglenie, w treści którego wskazano, że jest kierowane do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego, a które faktycznie zostało złożone w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu.
Wojewoda Pomorski podkreślił, że nie otrzymał nigdy oryginału ponaglenia, co umożliwiłoby mu wcześniejsze odniesienie się do podniesionego zarzutu przewlekłości, w tym przekazanie ponaglenia do właściwego organu, którym zgodnie z przepisami jest Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) – dalej jako "p.p.s.a.", skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka.
Stosownie do treści art. 52 § 2 p.p.s.a. przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie.
W myśl zaś art. 53 § 2b p.p.s.a. skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.
Zgodnie z art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2025 r., poz. 1691) – dalej jako "k.p.a.", stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli: 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność); 2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).
W myśl art. 37 § 3 pkt 1 k.p.a. ponaglenie wnosi się do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie.
Ponaglenie rozpatrywane jest więc przez organ wyższego stopnia i to ten organ jest adresatem ponaglenia i zawartych w nim wniosków (poza sytuacjami gdy nie ma organu drugiego stopnia nad organem rozpatrującym sprawę, co reguluje odrębnie art. 37 § 3 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 37 § 8 k.p.a.).
Przyjęte dla omawianego środka prawnego pojęcie "ponaglenia" w pełni oddaje cel działania strony, która wnosi taki środek zaskarżenia, tj. wyrażenie przez stronę niezadowolenia, wobec organu wyższego stopnia, z powodu nieterminowości działania konkretnego organu prowadzącego sprawę. W tym miejscu wyjaśnić też należy, że ponaglenie jest podaniem (żądaniem), do którego stosuje się m.in. art. 63 k.p.a. Powinno ono zatem zawierać oznaczenie strony, która wnosi ponaglenie, adres strony wnoszącej ponaglenie (który w określonych sprawach wskazuje właściwość miejscową organu) oraz przede wszystkim określone żądanie.
Z powołanych na wstępie przepisów, to jest art. 52 § 1 i 2 oraz art. 53 § 2b p.p.s.a., wynika zatem, że warunkiem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu administracji publicznej lub przewlekłe prowadzenie postępowania, jest uprzednie wystąpienie przez stronę skarżącą z ponagleniem w trybie art. 37 k.p.a. Przy czym skutki ponaglenia dla dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego można rozważać jedynie w kontekście ponaglenia skutecznie wniesionego. Tylko takie ponaglenie daje stronie możliwość wniesienia skargi do sądu. Skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, która nie została poprzedzona ponagleniem, jest niedopuszczalna i jako taka podlega odrzuceniu przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.
Sąd podkreśla, że wcześniejsze wniesienie ponaglenia nie jest przy tym tylko wymogiem formalnym skargi. Jest to wymóg, którego spełnienie może w istotny sposób wpłynąć na cały bieg sprawy. Ponaglenie należy widzieć jako dodatkowy środek zaskarżenia, który ma umożliwić zakończenie sprawy i zaprzestanie bezczynności lub przewlekłości, do jakiej dochodzi ze strony organu administracji, bez konieczności interwencji sądu administracyjnego.
Jeżeli bowiem organ wyższego stopnia uznaje zasadność ponaglenia, nakazuje organowi zajmującego się daną sprawą jej załatwienie, jeżeli postępowanie na ten moment jest jeszcze niezakończone. Jednocześnie, skoro zgodnie z przewidzianym trybem, ponaglenie powinno być wniesione za pośrednictwem organu prowadzącego sprawę, niewątpliwie może też mieć taki skutek, że już samo zapoznanie się przez organ prowadzący sprawę z zarzutami ponaglenia, zmobilizuje go do podjęcia czynności w sprawie. Z drugiej strony, jeżeli ponaglenie jest oczywiście niezasadne, za którą to sytuację ustawodawca uznał okoliczność wniesienia ponaglenia przed upływem terminu na załatwienie sprawy (art. 37 § 4 k.p.a.), organ prowadzący postępowanie pozostawia ponaglenie bez rozpoznania, nie przesyłając go w ogóle do organu, do którego chciałaby je skierować strona.
Mając na uwadze akta przedmiotowej sprawy, w tym oświadczenie pełnomocnika zawarte w skardze odnośnie tego, w jaki sposób dopełnił w imieniu strony warunku wynikającego z art. 53 § 2b p.p.s.a., Sąd stwierdził, że wniesienie skargi, nie zostało poprzedzone wniesieniem ponaglenia do właściwego organu.
"Właściwy organ", o którym mowa w art. 53 § 2b p.p.s.a., to wskazany w art. 37 § 3 k.p.a. adresat ponaglenia i zawartych w nim żądań.
Ponaglenie datowane na dzień 10 października 2025 r., na które powołuje się pełnomocnik, zostało przez niego skierowane do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Opisane ponaglenie, zgodnie z jego treścią, jest żądaniem kierowanym do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, aby stwierdził, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności lub przewlekłości prowadzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie uznania skarżącego za obywatela polskiego oraz aby Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców zobowiązał Wojewodę Pomorskiego do rozpoznania wniosku strony o uznanie za obywatela polskiego.
Takich kompetencji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie posiada, ponieważ nie jest organem właściwym w sprawie o wskazanym przedmiocie.
Wydawanie decyzji w przedmiocie uznania za obywatela polskiego regulują przepisy ustawy z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim (t.j.: Dz. U. z 2025 r., poz. 1611, dalej jako "u.o.p.").
Zgodnie z art. 36 ust. 1 u.o.p. decyzję w sprawie uznania cudzoziemca za obywatela polskiego wydaje wojewoda właściwy ze względu na miejsce zamieszkania osoby, której postępowanie dotyczy. Istotne znaczenie ma zatem art. 10 ust. 4 u.o.p., który stanowi, że w sprawach należących do właściwości wojewodów - objętych wskazaną ustawą - organem wyższego stopnia w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego jest minister do spraw wewnętrznych.
W tej sprawie kluczowe znaczenie ma zatem okoliczność, że strona nie złożyła ponaglenia kierowanego do właściwego organu drugiego stopnia, jakim w tej sprawie jest Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, a nie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Dodatkowo wskazać należy, że ponaglenie, na które strona się powołuje, jak również skarga, były w imieniu strony osobiście składane jako kolejne pisma procesowe w kancelarii Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.
Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu jest powołany do obsługi spraw odrębnego organu administracji, jakim jest Wojewoda Dolnośląski. Uwzględniając właściwość miejscową i rzeczową, Wojewoda Dolnośląski nie był organem, za pośrednictwem którego należało wnieść ponaglenie w tej sprawie, ani organem, którego przewlekłość postępowania była przedmiotem skargi.
Sąd podkreśla, że oryginał ponaglenia nie został nigdy przekazany do Wojewody Pomorskiego przez Urząd obsługujący Wojewodę Dolnośląskiego. Akta sprawy potwierdzają, że dokument pozostawiony został w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu bez nadania mu dalszego biegu, opatrzony pieczęcią "ad acta". Okoliczność tą potwierdza kopia ponaglenia załączona przez pełnomocnika do skargi, brak oryginału ponaglenia w spisie akt administracyjnych prowadzonych przez Wojewodę Pomorskiego oraz treść odpowiedzi na skargę.
Nawet jednak gdyby przez wniesienie ponaglenia można w tej sprawie uznać dołączenie go do skargi, która trafiła ostatecznie do Wojewody Pomorskiego wraz z załącznikami, to nawet przy takim założeniu nie można, zdaniem Sądu, przyjąć, aby strona dopełniła obowiązku wniesienia ponaglenia przed czynnością wniesienia skargi.
W orzecznictwie wskazuje się, że okoliczność złożenia ponaglenia i skargi tego samego dnia, stanowi o niespełnieniu warunku z art. 53 § 2b p.p.s.a. i prowadzi do odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Stanowisko to podziela również Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie.
Jak wskazano wyżej, ponaglenie ma bowiem dawać realną możliwość usunięcia stanu bezczynności przez same organy administracji, a z drugiej strony być barierą dla wnoszenia do sądów administracyjnych skarg w sprawach, gdzie nie upłynęły jeszcze terminy ich załatwienia wynikające z art. 35 k.p.a. lub ustaw szczególnych.
Dla oceny dopuszczalności skargi na bezczynność lub przewlekłość kierowanej do sądu administracyjnego znaczenie ma to, że w przypadku gdy podania zostaną złożone w niewłaściwym organie, za dzień ich wniesienia do organu właściwego można przyjąć najwcześniej dzień ich przesłania według właściwości. Dopiero w tej dacie można bowiem mówić, że podanie zostało rzeczywiście wniesione do właściwego organu. Okoliczność ta jest jednocześnie niezależna od kwestii dokonania czynności w terminie, co reguluje art. 65 § 2 k.p.a. Wskazany przepis art. 65 § 2 k.p.a. odnosi się bowiem wyłącznie do czynności podejmowanych na podstawie k.p.a., których dokonanie jest obwarowane terminem. Czynność wniesienia ponaglenia, o której mowa w k.p.a., jak i wniesienie skargi na przewlekłość postępowania, o której mowa w p.p.s.a., nie są ograniczone żadnymi terminami. W tej sprawie znaczenia ma zatem tylko tryb dokonania czynności ponaglenia.
Z tego względu Sąd wskazuje, że "ponaglenie", z którym mógł zapoznać się Wojewoda Pomorski zostało przesłane do niego tylko jako załącznik do skargi. Oba te dokumenty zostały więc przesłane do Wojewody Pomorskiego w tym samym dniu wraz z pismem przewodnim z Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego z dnia 29 października 2025 r. Adnotacje umieszczone na kopercie tej przesyłki potwierdzają, że została ona wysłana w dniu 29 października 2025 r.
Ponieważ dokumenty znajdowały się w jednej przesyłce, w konsekwencji Wojewoda Pomorski otrzymał je również łącznie, co nastąpiło w dniu 3 listopada 2025 r.
Nawet zatem przy założeniu, że dołączenie do skargi kserokopii ponaglenia można uznać za czynność wniesienia ponaglenia za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego, który powinien przekazać je dalej do adresata, czynność ta niewątpliwie nie nastąpiła przed wniesieniem skargi. Przesłanie kserokopii ponaglenia oraz skargi przez organ niewłaściwy odbyło się bowiem jednocześnie, podobnie jak jednocześnie nastąpił wpływ tych dokumentów do Wojewody Pomorskiego.
Jedynie na marginesie tej sprawy Sąd wskazuje więc, że w efekcie tego, że oryginał ponaglenia nigdy nie trafił do Wojewody Pomorskiego, organ nie miał możliwości przesłać tego podania nigdzie dalej.
Reasumując, zdaniem Sądu, wymagany przez art. 52 § 1 p.p.s.a. w zw. z 53 § 2b p.p.s.a. tryb wyczerpania środków zaskarżenia przed wniesieniem skargi, nie został zrealizowany. Stało się tak w efekcie składania pism procesowych w kancelarii niewłaściwego organu pośredniczącego, jak i w efekcie niedostrzeżenia, że w przypadku spraw dotyczących uznania za obywatela polskiego, zgodnie z ustawą u.o.p. organem właściwym do rozpoznania ponaglenia, (jak i odwołania, w przypadku ewentualnego zaskarżenia decyzji wojewody w przedmiocie uznania za obywatela polskiego) nie jest Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, ale Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.
W tej sprawie czynność wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego należało poprzedzić czynnością wniesieniem ponaglenia do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego. Tryb ten nie został zachowany. Skierowanie przez pełnomocnika ponaglenia do niewłaściwego organu i jednocześnie za pośrednictwem niewłaściwego organu, spowodowało skutki, przy których nawet przyjęcie na korzyść strony, że ponagleniem jest kserokopia ponaglenia, która dotarła do Wojewody Pomorskiego jako załącznik do skargi, nie może zmienić faktu, że nawet tak rozumiane "ponaglenie" nie zostało wniesione przed skargą, ale w tym samym dniu co skarga.
Z tych wszystkich względów skarga podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. jako niedopuszczalna.
O zwrocie na rzecz skarżącego uiszczonego wpisu, w wysokości 100 zł, Sąd orzekł na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd z urzędu zwraca wpis od pisma odrzuconego lub cofniętego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło