III SAB/Gd 528/25

WyrokWSA w Gdańsku2026-03-12

Skład orzekający: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędzia WSA Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek dotyczący przyszłych zdarzeń i oczekiwań co do opinii organu stanowi wniosek o udostępnienie informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek dotyczący przyszłych zdarzeń i oczekiwań co do opinii organu nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacja publiczna musi istnieć w chwili jej udzielania i odnosić się do istniejącego stanu rzeczy, a nie do przyszłych, niesprecyzowanych zamierzeń czy opinii. W związku z tym, organ nie może być uznany za bezczynny w sytuacji, gdy nie udzielił odpowiedzi na taki wniosek.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek do Prezydenta Miasta Gdańska o informację, czy i kiedy prof. D. zostanie doceniony nazwaniem ulicy jego imieniem, a jeśli nie, to z jakich przyczyn. Po upływie ustawowego terminu na odpowiedź, skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Prezydent Miasta Gdańska argumentował, że wniosek dotyczy informacji nieistniejącej, przyszłej i nieskonkretyzowanej, a tym samym nie stanowi informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę skarżącego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędzia WSA Jolanta Sudoł (sprawozdawca), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 12 marca 2026 r. sprawy ze skargi H. J. na bezczynność Prezydenta Miasta Gdańska w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. H. J. (dalej również jako: "skarżący") w dniu 24 września 2025 r., za pośrednictwem poczty elektronicznej, wystąpił do Prezydenta Miasta Gdańska, powołując się m.in. na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r. poz. 902; zwanej dalej w skrócie: "u.d.i.p."), z pytaniem: "(...) czy i kiedy prof. D. zostanie doceniony nazwaniem jednej z gdańskich ulic jego imieniem, a jeśli nie - to z jakich przyczyn?". Następnie, w dniu 17 listopada 2025 r., skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Prezydenta Miasta Gdańska w sprawie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1-2 u.d.i.p. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że treść zadanych pytań we wniosku z dnia 24 września 2025 r. wskazuje jednoznacznie, że jego wniosek, z punktu widzenia przepisów u.d.i.p., był w pełni zasadny. Pomimo tego, określony w art. 13 ust. 1-2 u.d.i.p., 14-dniowy termin na odpowiedź nie został dotrzymany przez organ. Prezydent Miasta Gdańska, na dzień wniesienia skargi, nie podjął żadnych działań w przedmiocie rozpoznania jego wniosku, tj. nie została mu udzielona wnioskowana informacja, jak również nie wydano decyzji odmownej w zakresie udostępnienia wnioskowanej informacji. Organ nie wystosował do niego również żadnego powiadomienia, w którym podane byłyby powody opóźnienia oraz termin realizacji jego wniosku. Skarżący w skardze zawarł wniosek o: zobowiązanie Prezydenta Miasta Gdańska do rozpatrzenia jego wniosku o udzielenie informacji publicznej w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności; stwierdzenie, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; zasądzenie od organu na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości 3000 zł; zasądzenie od organu na jego rzecz wszelkich kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Gdańska wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego. Zdaniem organu, wniosek skarżącego nie stanowił wniosku o udzielenie informacji publicznej bowiem dotyczył informacji nieistniejącej. Organ podniósł w tym zakresie, że wniosek skarżącego z pytaniem, czy i kiedy prof. D. zostanie doceniony nazwaniem jednej z gdańskich ulic jego imieniem, a jeśli nie - to z jakich przyczyn, nie jest żądaniem udostępnienia istniejącej informacji publicznej, lecz stanowi wyraz chęci uzyskania informacji w sprawie. Wniosek skarżącego należy odczytywać jako oczekiwanie informacji, kiedy zostanie nadana nazwa ulicy. Przedmiotem wniosku było zatem zdarzenie przyszłe i nieskonkretyzowane. Organ wskazał przy tym, że w dniu 25 września 2025 r. nie istniała żadna informacja w sprawie wniosku o nadanie nazwy ulicy im. prof. D. Organ nie posiada żadnej wiążącej informacji, czy decyzji w tej sprawie. Na marginesie organ odnotował, że w dniu 4 grudnia 2025 r. poinformował skarżącego, że wniosek o nadanie ulicy im. prof. D. znajduje się na pozycji 11 listy oczekujących wniosków o nadanie nazwy, zaś lista oczekujących to 21 pozycji. W piśmie procesowym, stanowiącym replikę na odpowiedź organu na skargę, skarżący wskazał, że uhonorowanie prof. J. D. nazwaniem jego imieniem jednej z gdańskich ulic nie jest, jego zdaniem, czynnością dopiero oczekującą na podjęcie działań i stworzenie dokumentów dających podstawy do skorzystania z obywatelskiego prawa do informacji publicznej. W tym zakresie skarżący podał, że w dniu 4 marca 2024 r. uzyskał informację, że wniosek o uhonorowanie prof. J. D. nazwaniem jego imieniem jednej z gdańskich ulic trafił do Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego, a następnie do Instytutu Pamięci Narodowej, który sprawdza kandydatów na patronów, głównie pod kątem ich ewentualnej współpracy ze służbami specjalnymi PRL. Naczelnik Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w dniu 24 marca 2024 r. zapewnił skarżącego, że wniosek dotyczący prof. D. został zaopiniowany pozytywnie i został odesłany do Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2026 r. poz. 143; powoływanej dalej w skrócie: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji publicznej w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 bądź przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Bezczynność organu ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia czy też innego aktu lub nie podjął stosownych czynności. Skarga na bezczynność organu ma na celu ochronę procesową strony przez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia, czy też - jak w sprawie niniejszej - przez rozpoznanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej, aby uchylić się od zarzutu bezczynności podmiot zobowiązany powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy wnioskowana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Ustalenie tej okoliczności determinuje dalsze czynności organu, w takim bowiem przypadku organ powinien: udostępnić wnioskowaną informację publiczną, jeśli znajduje się w jej posiadaniu (art. 10 ust. 1 u.d.i.p.); wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jeśli stwierdzi istnienie ograniczeń w dostępie do informacji publicznej bądź jeśli stwierdzi, że brak jest szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej przetworzonej (art. 16 i art. 17 u.d.i.p. w związku z art. 5 i art. 3 ust. 1 u.d.i.p.); poinformować, że w danej sprawie przysługuje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). W postępowaniu zainicjowanym skargą na bezczynność w sprawie udostępnienia informacji publicznej sąd administracyjny, na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., dokonuje weryfikacji czy wniosek został skierowany do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej (warunek podmiotowy), czy żądane informacje posiadają walor informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. (warunek przedmiotowy). Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się wnioskodawca był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, oraz że żądana informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność w zakresie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że Prezydent Miasta Gdańska, do którego skarżący zwrócił się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, jest podmiotem, na którego przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.) został nałożony obowiązek udostępnienia, pozostającej w jego dyspozycji, informacji publicznej. Sporną pozostaje natomiast to, czy objęte żądaniem skarżącego informacje, o które wnioskował we wniosku z dnia 24 września 2025 r., posiadają walor informacji publicznej. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wskazując, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że analiza powołanego przepisu wskazuje, że informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych, wykonywana lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej (por. wyrok NSA z dnia 7 października 2020 r., sygn. akt I OSK 1975/18). Z kolei przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. zawiera przykładowe wyliczenie rodzajów informacji publicznej podlegających udostępnieniu, zaliczając do nich m.in.: informacje o organach władzy publicznej i osobach sprawujących w nich funkcję i ich kompetencjach (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d u.d.i.p.); informacje o zasadach funkcjonowania organów władzy publicznej, w tym o stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania, prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. e i f u.d.i.p.), czy też informacje o danych publicznych, w tym o treści i postaci dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.d.i.p.). Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, należało przychylić się do stanowiska Prezydenta Miasta Gdańska zawartego w odpowiedzi na skargę, że informacje, których żądał skarżący we wniosku z dnia 24 września 2025 r., nie mogą być zakwalifikowane jako dotyczące informacji publicznej z uwagi na zakres przedmiotowy informacji publicznej określony w u.d.i.p. Odnotować należy, że informacje publiczne to informacje już istniejące w chwili ich udzielania, a nie niezmaterializowane w jakiejkolwiek postaci zamierzenia podejmowania przez podmiot zobowiązany określonych działań. Informacja publiczna powinna istnieć w formie utrwalonej w chwili złożenia wniosku oraz odnosić się do istniejącego już stanu rzeczy, do czynności już dokonanych. Wnioskiem o udzielenie informacji może być zatem objęte pytanie o określony stan istniejący na dzień udzielenia odpowiedzi. Wniosek taki nie może zmierzać do inicjowania działań ani dotyczyć przyszłych niesprecyzowanych zamierzeń. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2023 r. (sygn. akt III OSK 2953/21), powołując się na literaturę przedmiotu i orzecznictwo, słusznie zauważył, że sam wniosek nie może służyć wytworzeniu takiej informacji, tak więc wniosek zawierający pytania o zdarzenia przyszłe lub takie, które jeszcze nie nastąpiły, należy zakwalifikować jako niedotyczący informacji publicznej. W świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej wnioskiem może być objęte jedynie pytanie o określone fakty, o stan pewnych zjawisk na dzień udzielenia odpowiedzi, w szczególności w sprawach wymienionych w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Wnioskodawca nie może żądać informacji, które nie znajdują się w dyspozycji organu, bądź nie są zmaterializowane w dokumentach. Jednocześnie, organ nie jest zobowiązany do tworzenia takich danych na wniosek złożony na podstawie art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Pytania zmierzające do nakłonienia organu do wyrażenia opinii na określony temat interesujący wnioskodawcę dotyczący ewentualnych zdarzeń przyszłych, tym bardziej, gdy z treści pytania wynika jakie stanowisko w danej sprawie manifestuje pytający, nie dotyczą zatem informacji publicznej. Tak należy zaś w istocie postrzegać pytania wnioskodawcy sformułowane we wniosku ["(...) czy i kiedy prof. D. zostanie doceniony nazwaniem jednej z gdańskich ulic jego imieniem, a jeśli nie - to z jakich przyczyn?"]. Wskazane pytania dotyczą zdarzeń przyszłych, co do których wnioskodawca oczekuje, że adresat pytania sformułuje konkretną wartościującą opinię na zadany mu temat, bezpośrednio w rezultacie skierowanego do niego pytania. Odnotować przy tym należy, o czym poinformował organ skarżącego w piśmie z dnia 4 grudnia 2025 r., że "(...) sprawa nadania nazwy jednemu z obiektów miejskich imieniem prof. J. D. jest na etapie procedowania". Z tego względu, w ocenie Sądu, tak sformułowane pytania nie odnoszą się do sfery faktów. Konkludując, skoro w rozpatrywanej sprawie nie została spełniona przesłanka przedmiotowa stosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, to nie można czynić organowi skutecznego zarzutu bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, mając powyższe na względzie, oddalił skargę skarżącego, o czym orzeczono, na podstawie art. 151 p.p.s.a., w sentencji wyroku. Odnosząc się do zawartego w odpowiedzi na skargę wniosku organu o zasądzenie kosztów postępowania, Sąd wskazuje, że wniosek ten nie mógł być uwzględniony. Żaden przepis p.p.s.a. nie przewiduje, na etapie postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, możliwości zasądzenia zwrotu kosztów od skarżącego na rzecz organu. Jedynym przypadkiem, kiedy sąd zasądza zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, jest przypadek uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji. Wówczas zwrot kosztów postępowania sądowego przysługuje skarżącemu od organu. Sąd rozpoznał skargę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do treści art. 119 pkt 4 p.p.s.a., który stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło