III SAB/Gd 562/25
WyrokWSA w Gdańsku2026-01-29
Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Alina Dominiak, Adam Osik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miastka dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej podatku od nieruchomości, a jeśli tak, czy bezczynność ta miała rażący charakter?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek Stowarzyszenia był dostatecznie precyzyjny i stanowił wniosek o informację publiczną, wobec czego Burmistrz Miastka miał obowiązek jego rozpoznania w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednakże organ nie wydał decyzji administracyjnej odmownej, a jedynie pismo informacyjne, co było działaniem wadliwym. Sąd zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni, stwierdzając jednocześnie, że bezczynność nie miała rażącego naruszenia prawa i oddalił skargę w pozostałym zakresie.Stan faktyczny
Stowarzyszenie G. z siedzibą w P. złożyło 14 listopada 2025 r. wniosek do Burmistrza Miastka o udostępnienie informacji dotyczących płacenia podatku od nieruchomości przez właścicieli określonych budynków oraz kopii zobowiązań podatkowych. Burmistrz Miastka odpowiedział pismem z 27 listopada 2025 r., że żądane informacje są objęte tajemnicą skarbową i nie stanowią informacji publicznej. Stowarzyszenie złożyło skargę na bezczynność organu do WSA w Gdańsku, domagając się rozpoznania wniosku i udostępnienia informacji.Rozstrzygnięcie
Zobowiązał Burmistrza Miastka do rozpoznania wniosku Stowarzyszenia w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; stwierdził, że bezczynność organu nie miała rażącego naruszenia prawa; oddalił skargę w pozostałym zakresie; zasądził od Burmistrza Miastka na rzecz Stowarzyszenia 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak, Asesor sądowy WSA Adam Osik, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 29 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia G. z siedzibą w P. na bezczynność Burmistrza Miastka w sprawie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Burmistrza Miastka do rozpoznania wniosku Stowarzyszenia G. z siedzibą w P. w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Burmistrza Miastka na rzecz Stowarzyszenia G. z siedzibą w P. 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Jak wynika z przekazanych akt sprawy, pismem z dnia 14 listopada 2025 r. Stowarzyszenie G. z siedzibą w P. (dalej zwane także: "Stowarzyszeniem"), wystąpiło do Burmistrza Miastka o udostępnienie następujących informacji: czy właściciele budynków P. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i W. [...], w związku z prowadzoną działalnością, płacą podatek od nieruchomości. Kopie zobowiązania (i innych dokumentów) do opłaty podatku od nieruchomości.
Burmistrz Miastka, odpowiadając na powyższy wniosek, w piśmie z dnia 27 listopada 2025 r. poinformował Stowarzyszenie, że informacje o płaceniu podatków przez konkretne osoby fizyczne nie stanowią informacji publicznej. Dane te objęte są tajemnicą skarbową na podstawie art. 293 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (dalej w skrócie jako: "O.p."). Organ zacytował przy tym treść art. 5 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ poinformował ponadto, że nie ma możliwości udostępnienia kopii dokumentów podatkowych, takich jak deklaracje, decyzje, czy inne dokumenty pozwalające na identyfikację właścicieli nieruchomości i ich zobowiązań podatkowych, bowiem dokumenty te również objęte są tajemnicą skarbową na podstawie art. 293 § O.p.
W dniu 19 grudnia 2025 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wpłynęła, złożona w dniu 1 grudnia 2025 r., skarga Stowarzyszenia na bezczynność Burmistrza Miastka w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
W skardze zawarto wniosek o: zobowiązanie Burmistrza Miastka do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem; stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa; wymierzenie grzywny organowi; zasądzenie kosztów postępowania.
Stowarzyszenie w uzasadnieniu skargi podniosło, że w odpowiedzi z dnia 27 listopada 2025 r. Burmistrz Miastka odmówił udostępnienia dokumentów, powołując się na tajemnicę skarbową, jednocześnie pomijając odpowiedź na pytanie zawarte we wniosku. Zdaniem Stowarzyszenia, Burmistrz Miastka notorycznie i nagminnie narusza ustawę o dostępie do informacji publicznej, szczególnie w sprawach dotyczących ferm drobiu.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miastka wniósł o jej oddalenie. Pełnomocnik organu wskazał, że wniosek Stowarzyszenia z dnia 14 listopada 2025 r. nie zawierał precyzyjnego określenia zakresu żądanych informacji. Żądanie sformułowane w następujący sposób: "Czy właściciele budynków P. [...], [...], [...],[...], [...], [...] i W. [...] w związku z prowadzoną działalnością płacą podatek od nieruchomości. Kopię zobowiązania (i innych dokumentów) do opłaty podatku od nieruchomości" nie zostało sformułowane w sposób umożliwiający jego rozpoznanie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Przede wszystkim drugi człon żądania sformułowany: "Kopię zobowiązania (i innych dokumentów) do opłaty podatku od nieruchomości" jest nie tylko merytorycznie nieprecyzyjny, lecz również niepoprawny językowo. Sformułowanie to nie zawiera orzeczenia - tj. części zdania jednoznacznie określającej czynności, której wnioskodawca oczekuje od organu, co powoduje, że nie jest jasne, czy chodzi o udostępnienie, przesłanie, sporządzenie czy jedynie wgląd w określone dokumenty. Brak czasownika określającego żądaną czynność skutkuje niepewnością co do samej istoty żądania. Taka konstrukcja zdania uniemożliwia bowiem ustalenie, co dokładnie (jaka czynność) ma być przedmiotem żądanej "kopii".
Ponadto w treści wniosku użyto ogólnego i niejednoznacznego określenia "zobowiązanie (i inne dokumenty) do opłaty podatku od nieruchomości", które nie stanowi pojęcia zdefiniowanego ani w przepisach ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych, ani w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa.
Organ nie ma obowiązku domyślania się, jaki konkretnie dokument miałby zostać objęty żądaniem wnioskodawcy - czy chodzi o decyzję ustalającą wysokość podatku, informację o zobowiązaniu podatkowym, deklarację podatkową złożoną przez podatnika, dowód zapłaty, tytuł wykonawczy, kartę kontową podatnika, czy też inne elementy indywidualnej dokumentacji podatkowej. Brak jednoznacznego określenia rodzaju dokumentu powoduje, że organ nie ma obiektywnej podstawy do ustalenia, jaki materiał miałby podlegać udostępnieniu w ramach prawa dostępu do informacji publicznej.
Użyte przez wnioskodawcę sformułowanie "kopia zobowiązania" nie pozwala zatem na jednoznaczne ustalenie, o jaki akt lub dokument chodzi. W obowiązującym porządku prawnym "zobowiązanie podatkowe" jest pojęciem materialnoprawnym, oznaczającym wynikający z ustawy obowiązek zapłaty podatku w określonej wysokości, a nie nazwę konkretnego dokumentu urzędowego. Zobowiązanie podatkowe może powstać z mocy prawa albo w drodze decyzji organu podatkowego, a jego istnienie nie musi być potwierdzone jednym, ściśle określonym dokumentem. Tym samym żądanie "kopii zobowiązania" nie wskazuje, czy wnioskodawca oczekuje udostępnienia decyzji ustalającej podatek, informacji o wysokości zobowiązania, dokumentów księgowych organu, czy też innych akt znajdujących się w indywidualnych aktach podatkowych podatnika.
Nieprecyzyjność pisma pogłębia brak wskazania okresu, którego miałyby dotyczyć żądane informacje i dokumenty. Wniosek nie określa czy chodzi o zobowiązania podatkowe za bieżący rok podatkowy, za lata wcześniejsze, czy też za cały okres posiadania nieruchomości przez poszczególnych właścicieli. Podatek od nieruchomości ma charakter okresowy i jest wymierzany corocznie, co oznacza, że potencjalnie istnieje wiele odrębnych zobowiązań podatkowych dotyczących tych samych nieruchomości, lecz różnych lat podatkowych. Brak jakiegokolwiek wskazania ram czasowych czyni niemożliwym ustalenie zakresu żądania oraz liczby dokumentów, które miałyby podlegać ewentualnemu udostępnieniu.
Równie istotne wątpliwości budzi brak jednoznacznego określenia przedmiotu opodatkowania, którego dotyczy wniosek. Wnioskodawca wskazuje konkretne adresy nieruchomości, jednak nie precyzuje, czy domaga się informacji i dokumentów dotyczących podatku od nieruchomości położonych pod tymi adresami, czy też podatku od wszystkich nieruchomości stanowiących własność osób będących właścicielami budynków zlokalizowanych pod wskazanymi adresami. Okoliczność ta ma zasadnicze znaczenie, albowiem właścicielami budynków położonych pod wymienionymi adresami są różne osoby, z których każda może posiadać więcej niż jedną nieruchomość podlegającą opodatkowaniu na terenie gminy.
W takim stanie rzeczy organ nie ma możliwości ustalenia, czy zakres żądania odnosi się wyłącznie do konkretnych nieruchomości wskazanych poprzez adres, czy też do całokształtu zobowiązań podatkowych określonych podatników, wynikających z posiadania przez nich także innych nieruchomości. Organ nie jest uprawniony ani zobowiązany do dokonywania takich założeń ani do samodzielnego zawężania bądź rozszerzania zakresu żądania w oparciu o domniemane intencje wnioskodawcy.
Dodatkową komplikacją w rozpoznaniu wniosku jest powołanie się przez wnioskodawcę - obok ustawy o dostępie do informacji publicznej - na przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Wniosek nie zawiera jednak żadnego uzasadnienia pozwalającego na powiązanie żądanych informacji i dokumentów z zakresem przedmiotowym tej ustawy. Podatek od nieruchomości oraz dokumenty dotyczące indywidualnych zobowiązań podatkowych właścicieli nieruchomości nie stanowią informacji o środowisku i jego ochronie w rozumieniu art. 8 ust. 1 wskazanej ustawy, ani nie pozostają w bezpośrednim związku z oddziaływaniem na środowisko, ochroną środowiska czy udziałem społeczeństwa w postępowaniach środowiskowych. Powołanie się na reżim prawny właściwy dla udostępniania informacji o środowisku, bez jednoczesnego wykazania, że żądane informacje mieszczą się w jego zakresie, dodatkowo potęguje niejednoznaczność wniosku.
W konsekwencji, z uwagi na brak jednoznacznego określenia, jakiego rodzaju dokumentów dotyczy żądanie, brak wskazania okresów, których miałyby dotyczyć, niejednoznaczność co do zakresu przedmiotowego opodatkowania oraz brak podstaw do zastosowania przepisów dotyczących udostępniania informacji o środowisku, organ nie miał obiektywnej możliwości ustalenia, jaki konkretnie materiał miałby zostać udostępniony. Tym samym wniosek, w przedstawionym kształcie, w ogóle nie mógł zostać rozpoznany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Odnosząc się natomiast do treści pisma organu, pełnomocnik organu zauważył, że organ, udzielając odpowiedzi na wniosek Stowarzyszenia, niejako "przeskoczył" jeden z etapów argumentacji, który mógł zostać wyartykułowany w sposób bardziej precyzyjny (tj. mógł napisać wprost, że z uwagi na treść i sposób sformułowania żądania wniosek nie podlega rozpoznaniu w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej). Dopiero w dalszej kolejności - niejako pomocniczo i informacyjnie - możliwe było wskazanie, że nawet w przypadku doprecyzowania i jednoznacznego sformułowania żądania, jego realizacja najprawdopodobniej prowadziłaby do konieczności zastosowania ograniczeń w dostępie do informacji, wynikających z art. 5 ust. 1 ustawy w zw. z art. 293 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, regulującego tajemnicę skarbową. Okoliczność ta jednak nie ma charakteru decydującego dla oceny prawidłowości działania organu, gdyż już na wcześniejszym etapie należało stwierdzić, że wniosek nie spełnia przesłanek umożliwiających jego rozpoznanie w trybie dostępu do informacji publicznej.
Pełnomocnik organu na marginesie dodał, że Stowarzyszenie niewątpliwie zdało sobie sprawę z uchybień i braku precyzji swojego pierwotnego wniosku z dnia 14 listopada 2025 r., gdyż już w dniu 28 listopada 2025 r. złożyło kolejny, zmodyfikowany wniosek, w którym prawidłowo określiło zakres żądanej informacji oraz dostosowało jego treść do wymogów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wniosek ten został rozpoznany przez organ zgodnie z obowiązującą procedurą (w dniu 10 grudnia 2025 r. wydano decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia informacji publicznej). Okoliczność ta potwierdza, że pierwotne żądanie było niejasne, a dopiero jego doprecyzowanie (złożenie nowego wniosku) umożliwiło organowi prawidłowe zastosowanie przepisów ustawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.") orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9).
W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Z "bezczynnością" organu mamy do czynienia wówczas, gdy w przewidzianym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub co prawda prowadził postępowanie, ale pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął w terminie stosownej czynności. Celem złożenia skargi na bezczynność organu administracji publicznej jest zaś zwalczanie nieuzasadnionego braku działania (zwłoki) w załatwianiu przez organ określonej sprawy administracyjnej.
Wyjaśnić należy, że istotną kwestią z punktu widzenia oceny bezczynności jest ustalenie istnienia podstawy prawnej do podjęcia przez określony podmiot działania w zakresie zgłoszonego żądania.
Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej o bezczynności możemy mówić wtedy, gdy wniosek o udzielenie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia, który pozostaje w zwłoce w załatwieniu sprawy wobec braku realizacji obowiązku jej udostępnienia w formie i terminach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902; powoływanej dalej w skrócie jako: "u.d.i.p."), udostępnianie informacji publicznej na wniosek winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
Zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Co istotne, podmiot, do którego został skierowany wniosek o udzielenie informacji, może dokonać następujących działań:
1) udzielić informacji publicznej;
2) udzielić w formie pisma (zawiadomienia) odpowiedzi, że wniosek nie znajduje podstawy w przepisach prawa, gdyż żądanie nie dotyczy informacji publicznej albo organ nie jest w posiadaniu danej informacji lub obowiązuje inny tryb jej udostępniania;
3) odmówić udostępnienia informacji publicznej lub umorzyć postępowanie administracyjne w drodze decyzji administracyjnej.
Stowarzyszenie przedmiotem skargi uczyniło bezczynność Burmistrza Miastka w zakresie udostępnieniu mu informacji publicznej wnioskowanej w piśmie z dnia 14 listopada 2025 r. (data wpływu do Urzędu Miejskiego w Miastku - 14 listopada 2025 r.).
Nie jest sporne w rozpoznawanej sprawie, że podmiot do którego zostało skierowane żądanie udostępnienia informacji - Burmistrz Miastka - jest organem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Kwestią sporną jest natomiast charakter wnioskowanej informacji. Odpowiadając na wniosek Stowarzyszenia (pismo z dnia 27 listopada 2025 r.) organ stanął na stanowisku, że informacje o płaceniu podatków przez konkretne osoby fizyczne nie stanowią informacji publicznej, bowiem dane te są objęte tajemnicą skarbową na podstawie art. 293 § 1 O.p. Nie ma także możliwości udostępnienia kopii dokumentów podatkowych, takich jak deklaracje, decyzje, czy inne dokumenty pozwalające na identyfikację właścicieli nieruchomości i ich zobowiązań podatkowych. Dokumenty te również objęte są tajemnicą skarbową na podstawie art. 293 § O.p. Natomiast w odpowiedzi na skargę, organ stanął na stanowisku, że informacja żądana we wniosku nie stanowi informacji publicznej, bowiem informacja publiczna nie obejmuje żądań niejasnych lub niezrozumiałych.
Przechodząc do oceny charakteru wnioskowanej informacji, mając na uwadze stanowisko organu zawarte w odpowiedzi na skargę, odnotować należy, że rzeczywiście to wnioskodawca określa, czego dotyczy jego żądanie, a adresat wniosku nie został upoważniony do dokonywania interpretacji treści, modyfikowania lub zmiany żądania. Wskazanie wnioskowanych informacji musi być zatem na tyle precyzyjne i jasne, by przedmiot i zakres wniosku nie budził wątpliwości. Natomiast jeżeli wniosek nie spełnia tego standardu i nie zostanie sprecyzowany przez wnioskodawcę w sposób pozwalający odczytać jego wolę, wówczas nie może być traktowany jako wniosek o informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Jak bowiem podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zapewnienie dostępu do informacji w sprawach publicznych, nie zaś zobowiązanie organów do rozpatrywania w trybie tej ustawy każdego pisma, w tym jedynie formalnie i subiektywnie w ocenie wnioskodawcy stanowiącego wniosek o informację publiczną (por. wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2020 r., I OSK 1939/19). Tym samym, rzeczywiście niesprecyzowane wnioski o informacje, zawierające sformułowania chaotyczne, nielogiczne, wadliwe językowo itp. - obiektywnie niepozwalające ustalić treści żądania wnioskodawcy - nie stanowią wniosków o informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p., a w rezultacie nie podlegają rozpatrzeniu w jej trybie.
Niemniej jednak, zdaniem Sądu, opisana powyżej sytuacja nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Nie można bowiem zgodzić się ze stanowiskiem organu wyrażonym w odpowiedzi na skargę, że wniosek Stowarzyszenia jest nieprecyzyjny, czyli niestanowiący w rezultacie wniosku o udzielenie informacji publicznej, co sprawia, że organ zwolniony jest z obowiązku jego rozpoznania w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem Sądu, we wniosku z dnia 14 listopada 2025 r. Stowarzyszenie - wbrew twierdzeniom organu - podało bowiem w sposób konkretny, że domaga się informacji, czy właściciele nieruchomości (określonych we wniosku poprzez podanie numeru budynku i miejsca jego położenia), w związku z prowadzoną działalnością, płacą podatek od nieruchomości. Niewskazanie zaś, jakie konkretnie dokumenty Stowarzyszenie ma na myśli, domagając się kopii "zobowiązania (i innych dokumentów) do opłaty podatku od nieruchomości", nie czyni tegoż wniosku nieczytelnym. Tym bardziej, co wymaga zaakcentowania, wniosek ten został skierowany do Burmistrza Miastka - organu podatkowego właściwego w sprawach podatku od nieruchomości (art. 1c ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych). W zakresie braku wskazania we wniosku okresu, którego miałby dotyczyć żądane, odnotować należy, że Stowarzyszenie użyło czasu teraźniejszego, z czego wynika, że żądanie dotyczyło podatku od nieruchomości za rok 2025. Konkludując, w ocenie Sądu, żądanie Stowarzyszenia zawarte we wniosku zostało dostatecznie doprecyzowane, gdyż da się ustalić jego treść. Zresztą sam organ, co wynika z pisma z dnia 27 listopada 2025 r., nie miał żadnych wątpliwości co do zakresu żądania zawartego we wniosku Stowarzyszenia.
W tym miejscu wskazać należy, że wniosek Stowarzyszenia z dnia 28 listopada 2025 r., o którym wspomina pełnomocnik organu w odpowiedzi na skargę, nie pokrywa się z żądaniem zawartym we wniosku z dnia 14 listopada 2025 r. We wniosku z dnia 28 listopada 2025 r. Stowarzyszenie zwróciło się do Burmistrza Miastka o udostępnienie informacji w zakresie rodzaju podatku (podatek rolny, podatek od nieruchomości - w tym związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - lub inny) jaki jest pobierany od działek o numerze ewidencyjnym: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obręb W. Porównując ze sobą treść obu wniosków, nie można uznać, co sugeruje pełnomocnik organu, że wniosek z dnia 28 listopada 2025 r. jest doprecyzowaniem wniosku z dnia 14 listopada 2025 r.
Niezależnie od powyższego, odnotować należy, że nawet gdyby przyjąć, jak twierdzi pełnomocnik organu w uzasadnieniu odpowiedzi na skargę, że wniosek Stowarzyszenia z dnia 14 listopada 2025 r. sformułowany był na tyle nieprecyzyjnie, że uniemożliwiało to udostępnienie żądanej informacji, to w takiej sytuacji obowiązkiem organu było, w reakcji na taki wniosek, wskazanie, które sformułowanie wniosku jest niejednoznaczne i nieprecyzyjne, a tym samym uniemożliwiające mu udzielenie odpowiedzi na zapytanie. Wnioskodawca wówczas mógłby mieć możliwość oceny stanowiska organu i w przypadku uznania go za przekonujące - złożenia nowego precyzyjnego i jednoznacznego wniosku o udzielenie informacji publicznej. Pismo informujące o braku precyzyjności wniosku o udostępnienie informacji publicznej ma służyć temu, aby wnioskodawca mógł, w sytuacji braku przewidzianej na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej procedury wezwania do usunięcia braku formalnego wniosku, czy wezwania do sprecyzowania wniosku, w jego następstwie złożyć wniosek o prawidłowej treści, umożliwiającej jego rozpoznanie.
Przy czym podkreślić należy, że odpowiedź na skargę nie zastępuje pisma informującego. Odpowiedź na skargę jest bowiem pismem procesowym skierowanym do sądu, a nie aktem adresowanym do wnioskodawcy (por. wyrok NSA z dnia 29 maja 2019 r., I OSK 2459/17).
Odnosząc się do pisma z dnia 27 listopada 2025 r., stanowiącego odpowiedź organu na wniosek Stowarzyszenia, wskazać należy, że pismem tym organ de facto odmówił udostępnienia wnioskowanych informacji powołując się na art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Organ argumentował, że zakres żądania wniosku objęty jest tajemnicą skarbowa na podstawie art. 293 § 1 O.p.
W ocenie Sądu, taka forma działania organu była nieprawidłowa. Faktem jest, że nie każda informacja publiczna podlega udostępnieniu podmiotowi o nią występującemu, pomimo że spełniony został warunek posiadania przez żądany zakres wiadomości statusu takiej informacji. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Przy czym odmowa udostępnienia informacji publicznej, w sytuacji stwierdzenia przez podmiot zobowiązany, iż spełnione zostały przesłanki z art. 5 ust. 1 u.d.i.p., winna nastąpić w drodze decyzji administracyjnej, na podstawie art. 5 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Wówczas w decyzji takiej organ powinien wyjaśnić zasadność przyjęcia w danym przypadku zaistnienia ograniczenia (np. ze względu na tajemnicę ustawowo chronioną) w udostępnieniu informacji publicznej (por.m.in. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 22 maja 2024 r., II SAB/Go 42/24). Zasadność zastosowania art. 5 ust. 1 u.d.i.p. może być z kolei zweryfikowana dopiero na etapie ewentualnej sądowoadministracyjnej kontroli tej decyzji, nie zaś w momencie badania skargi na bezczynność w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Zatem, stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie poinformowanie Stowarzyszenia "zwykłym" pismem o odmowie udostępnienia informacji pozostaje działaniem wadliwym, gdyż działanie organu, który odmówił przekazania wnioskowanych informacji nie odpowiada żadnej ze wskazanych powyżej form załatwienia sprawy przewidzianych przez przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jeżeli bowiem, w ocenie organu, żądana informacja podlega ochronie na podstawie art. 5 ust. 1 u.d.i.p. to koniecznym było wydanie przez organ decyzji w tym zakresie. Decyzja taka winna spełniać wymogi określone w art. 107 § 1 i § 3 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), a w szczególności powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. Decyzja powinna być następnie doręczona stronie zgodnie z przepisami k.p.a. Przy czym odmowa udostępnienia informacji może nastąpić tylko w takim zakresie, w jakim ograniczenie ich udostępnienia wynika z przepisu art. 5 u.d.i.p.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał Burmistrza Miastka do rozpatrzenia wniosku Stowarzyszenia w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Dokonując oceny charakteru stwierdzonej bezczynności Sąd uznał, że naruszenie prawa w tym zakresie, nie miało rażącego charakteru, stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd miał bowiem na względzie, że orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2022 r., akt II OSK 2741/21).
Taka szczególna sytuacja, zdaniem Sądu, w badanej sprawie nie zaistniała. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu lekceważącego traktowania Stowarzyszenia. W ustawowym terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., organ jako adresat wniosku zareagował na wniosek i wystosował do Stowarzyszenia pismo z dnia 27 listopada 2025 r., którego treść wskazuje na to, że ma ono charakter pisma informacyjnego, będącego reakcją podmiotu zobowiązanego na wniosek Stowarzyszenia złożony w trybie i na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Jednakże forma odpowiedzi organu na wniosek Stowarzyszenia - z powodów, o których była już mowa wyżej - nie zasługuje na aprobatę Sądu.
Ponieważ Sąd nie stwierdził, aby bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, realia tej konkretnej sprawy, w ocenie Sądu, nie uzasadniały zastosowania środka w postaci wymierzenia grzywny.
Mając na uwadze powyższe, w pozostałym zakresie, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie czwartym sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od Burmistrza Miastka na rzecz Stowarzyszenia zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, tj. 100 zł, na które składa się wysokość uiszczonego wpisu.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgonie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło