I SA/Gl 106/17
PostanowienieWSA w Gliwicach2017-05-23
Skład orzekający: Starszy referendarz Gabriel Radecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który przyznał, że posiada środki na pokrycie kosztów postępowania, ale odmawia ich poniesienia ze względu na publiczny charakter sprawy i wadliwe działanie organów, może zostać przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym?Ratio decidendi
Prawo pomocy w zakresie całkowitym może zostać przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Skarżący, który przyznał, że posiada środki na pokrycie kosztów, ale odmawia ich poniesienia ze względu na publiczny charakter sprawy i wadliwe działanie organów, nie spełnia tej przesłanki. Argumentacja o publicznym aspekcie sprawy nie uzasadnia przyznania prawa pomocy, gdyż postępowanie sądowoadministracyjne służy głównie ochronie indywidualnego interesu prawnego strony.Stan faktyczny
Skarżący K. C. złożył skargę na postanowienie Poczty Polskiej S.A. o odrzuceniu jego skargi jako niedopuszczalnej. Następnie wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów i ustanowienie adwokata), uzasadniając to wadliwym działaniem organów i publicznym charakterem sprawy, mimo przyznania, że posiada środki na pokrycie kosztów. Sąd pierwszej instancji odmówił przyznania prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 maja 2017 r. sprawy ze skargi K. C. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym w kwestii wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Otrzymawszy odpis postanowienia o odrzuceniu skargi z uwagi na jej niedopuszczalność, skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. Uzasadniając wniosek, zakwestionował prawidłowość tego postanowienia, stwierdzając, że jest ono niedopuszczalne, zawiera liczne błędy i pozbawia go prawa do sądu. Jego zdaniem orzeczeniem tym poszkodowany został nie tylko on sam, ale całe państwo, wobec czego wskazane przez niego nieprawidłowości powinien wyjaśnić adwokat, działający w interesie publicznym, więc także za publiczne środki. Do domeny instytucji państwowych należy przecież uzdrowienie własnego sposobu działania
i obywatele nie są zobowiązani ponosić kosztów, jakie się z tym wiążą. Te okoliczności skarżący określił jako uzasadnienie wniosku, przyznając zarazem, że posiada odpowiednią ilość środków, by pokryć koszty niniejszej sprawy. Podkreślił jednak, że "niewłaściwym byłoby, aby[m] finansował znacznie większy aspekt publiczny niż prywatny z prywatnej <>", zwłaszcza że ten aspekt prywatny "jest konsekwencją wadliwego aspektu publicznego". Z tych powodu nie wypełnił rubryk urzędowego formularza poświęconych stanowi rodzinnemu, majątkowi
i dochodom, uznając je za pozbawione znaczenia dla sprawy.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. ze zm., dalej P.p.s.a.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli
w myśl art. 245 § 2 P.p.s.a. obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
W kontekście przytoczonej regulacji prawnej nie może ulegać wątpliwości, że przewidziana w niej przesłanka nie została w sprawie spełniona. Skarżący nie tylko bowiem tej przesłanki nie wykazał, odmawiając w istocie złożenia jakichkolwiek oświadczeń na temat okoliczności, które pozwalają ją ustalić, lecz wręcz przyznał, iż posiada środki umożliwiające mu opłacenie kosztów postępowania. Wbrew założeniu przyjętemu przez wnioskodawcę w świetle art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. znaczenie ma zaś wyłącznie to, czy najogólniej rozumiana sytuacja wnioskującego,
w szczególności dochody i wydatki jego gospodarstwa domowego i jego majątek, jest na tyle zła, iż nie jest on w stanie ponieść wspomnianych kosztów.
Z tego punktu widzenia drugorzędną kwestią pozostaje trafność zarzutów sformułowanych w skardze, w tym waga podniesionych w niej naruszeń prawa, jakich miały się dopuścić organy administracji publicznej. To zagadnienie może być ocenione jedynie przez sąd w wyroku. Skądinąd w niniejszej sprawie do wydania takiego wyroku nie doszło, gdyż Sąd uznał skargę za niedopuszczalną z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu postanowienia o jej odrzuceniu. Jest poza sporem, że wywody skarżącego kwestionujące to rozstrzygnięcie nie mogą być wzięte pod uwagę w postępowaniu w przedmiocie wniosku o przyznanie prawa pomocy. Weryfikacja orzeczeń sądowych może nastąpić tylko we właściwym trybie wszczętym w wyniku skutecznie złożonego środka zaskarżenia.
Nie można uwzględnić również pozostałych argumentów mających przemawiać na rzecz rozpoznawanego wniosku. W art. 199 P.p.s.a. ustanowiono zasadę, że strony ponoszą koszty związane ze swym udziałem w sprawie, wobec czego instytucję prawa pomocy trzeba postrzegać jako wyjątek od tej zasady, wchodzący w rachubę wtedy, gdy strona ze względu na swoje ubóstwo kosztów ponieść nie jest w stanie. Niesłusznie skarżący eksponuje przy tym publiczny aspekt swojej sprawy. Wprawdzie każde postępowanie sądowoadministracyjne może wpłynąć na dalszą praktykę organów administracji publicznej poprzez uświadomienie im błędów w dotychczasowej działalności, lecz niepodobna tracić z pola widzenia zasadniczego faktu, że postępowanie to toczy się w konkretnej sprawie indywidualnego podmiotu i służy głównie ochronie jego interesu prawnego. Stosownie do art. 50 § 1 P.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest przede wszystkim ten, kto ma w tym interes prawny. Innymi słowy, skarżący ubiega się
o uchylenie rozstrzygnięcia, którego jest adresatem, a nie o wszczęcie z urzędu
i w interesie publicznym procedur mających na celu przywrócenie praworządności czy usunięcie nieprawidłowości w funkcjonowaniu aparatu państwowego –
z wnioskiem w tym ostatnim zakresie można się zwrócić np. do prokuratury czy organów nadzoru. Stąd przekonanie skarżącego, że naruszenia prawa, do jakich miało dojść w jego sprawie, wykraczają poza jego osobistą sferę prawną i mają szerszy społeczny aspekt, nie uzasadnia przyznania mu prawa pomocy
w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258
§ 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło