I SA/Gl 1073/19
WyrokWSA w Gliwicach2020-01-16
Skład orzekający: Agata Ćwik-Bury, Beata Machcińska, Adam Nita
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości może zostać utrzymana w mocy, pomimo podniesionych przez stronę zarzutów o rażącym naruszeniu prawa materialnego i przepisów postępowania?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że w stanie faktycznym sprawy brak było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji podatkowej na podstawie art. 247 § 1 pkt 2 lub 3 Ordynacji podatkowej. Choć sąd nie podzielił wszystkich argumentów organu odwoławczego, uznał, że w momencie wydawania decyzji przez organ pierwszej instancji istniały podstawy prawne do ustalenia zobowiązania podatkowego, a późniejsza zmiana sposobu wykorzystania nieruchomości nie mogła być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie nadzwyczajnym.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2014 r. oraz decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującej w mocy swoją własną decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności. Strona argumentowała, że nieruchomość została wycofana z majątku firmy do majątku osobistego i nie była wykorzystywana do działalności gospodarczej, co uzasadniałoby niższe stawki podatkowe. SKO odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że sam fakt posiadania nieruchomości przez przedsiębiorcę uzasadnia stosowanie wyższych stawek. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury, Sędziowie WSA Beata Machcińska, Adam Nita (spr.), Protokolant starszy referent Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi D. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia zobowiązania podatkowego podatku od nieruchomości za 2014 r. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie (zwane dalej SKO, Kolegium lub Samorządowym Organem Odwoławczym) utrzymało w mocy swoją własną decyzję z [...] r., nr [...]. W tym akcie administracyjnym, SKO odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta K. (w dalszej części uzasadnienia określanego mianem Burmistrza Miasta lub Organu I instancji) z [...]r., nr [...]. We wspomnianym orzeczeniu, będącym punktem odniesienia dla decyzji Kolegium, Burmistrz Miasta ustalił D. B. (zwanemu dalej Podatnikiem, Stroną lub Skarżącym) wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r. w kwocie [...] zł.
Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego zapadła w następującym stanie faktycznym. W dniu 2 stycznia 2018 r. Podatnik skierował do Organu I instancji wniosek o zmianę stawki i zwrot nadpłaty podatku od nieruchomości za okres od marca 2011 r. do 29 lutego 2016 r. Wcześniej, bo 8 czerwca 2017 r. Skarżący przesłał natomiast do Burmistrza Miasta korektę informacji w sprawie podatku od nieruchomości za okres od marca 2011 r. do 29 lutego 2016 r. wraz z wnioskiem o zwrot nadpłaty podatku. Nastąpiło to w związku z zakończeniem prowadzenia działalności gospodarczej, z dniem 29 lutego 2016 r. Na skutek wspomnianej korekty, decyzją z [...] r. Organ I instancji zmienił własną decyzję ostateczną z [...] r,. ustalającą wysokość podatku od nieruchomości w ten sposób, że posiadane przez podatnika grunty i budowle opodatkował wg stawki właściwej dla działalności gospodarczej za styczeń i luty 2016 r., a za okres od marca do grudnia 2016 r. grunty o tej powierzchni objął stawką podatkową dla gruntów pozostałych.
Wracając do wniosku o zmianę stawki i zwrot nadpłaty podatku od nieruchomości za okres od marca 2011 r. do 29 lutego 2016 r. należy wyartykułować, że w piśmie tym podniesiono, iż nieruchomość gruntowa została wprawdzie nabyta na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, jednakże była ona traktowana jako inwestycja i niezwłocznie wycofano ją do majątku osobistego Strony. Zdaniem Podatnika, okoliczność ta uzasadnia opodatkowanie spornej nieruchomości niższą stawką podatkową.
Burmistrz Miasta potraktował pismo Skarżącego z 2 stycznia 2018 r. jako wniosek o wznowienie postępowania, wznowił postepowanie, a następnie - działając na podstawie art. 245 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej - odmówił uchylenia własnej decyzji ustalającej. Stało się tak, ponieważ doszedł on do przekonania, że grunty zostały nabyte na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, a zatem podlegają one opodatkowaniu stawką podatkową właściwą dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W następstwie wniesionego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Organu I instancji i umorzyło postępowanie. Stało się tak, ponieważ Burmistrz Miasta, bez wezwania Podatnika do sprecyzowania żądania, sam zakwalifikował jego pismo jako wniosek o wznowienie postępowania podatkowego. To zaś, w przekonaniu SKO, stanowiło rażące naruszenie prawa. W związku z tym, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zobowiązało Organ I instancji do rozpoznania wniosku Strony i - w pierwszej kolejności – do jej wezwania do sprecyzowania żądania. Miałoby się to przejawić wskazaniem przez Skarżącego, w jakim trybie i z uwagi na jakie okoliczności żąda on wzruszenia decyzji ostatecznych, ustalających wysokość podatku od nieruchomości.
Organ I instancji, stosując się do dyrektywy zawartej w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wezwał Stronę do sprecyzowania jej żądania. Ta zaś wskazała, że jej pismo dotyczy prowadzenia postępowania w trybie nadzwyczajnym - stwierdzenia nieważności decyzji. Miałoby to nastąpić, ponieważ – zdaniem Podatnika – ziściły się przesłanki wskazane w art. 247 § 1 pkt 2 oraz pkt 3 Ordynacji podatkowej. Przedmiotowe decyzje zostały bowiem wydane zarówno bez podstawy prawnej, jak i z rażącym naruszeniem prawa. W konsekwencji tej deklaracji, Burmistrz Miasta przesłał wniosek Strony Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu jako właściwemu organowi podatkowemu.
Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji podatkowej. Stało się tak, ponieważ wg wspomnianego organu nie można mówić o wydaniu decyzji wymiarowych Burmistrza Miasta bez podstawy prawnej, a jednocześnie, nie jest zasadna teza, iż wydano je z rażącym naruszeniem prawa. Jak wyartykułowano, skoro nieruchomość znajdowała się w posiadaniu przedsiębiorcy, to podlegała opodatkowaniu jako związana z działalnością gospodarczą. Ponadto, Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie stwierdziło istnienia innych wad decyzji, określonych w art. 247 § 1 Ordynacji podatkowej.
W odwołaniu od wspomnianej decyzji podatkowej, Podatnik zarzucił jej naruszenie art. 247 § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej, ponieważ nie stwierdzono nieważności decyzji ostatecznej pomimo tego, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa. Z tego względu, Strona wniosła o dokonanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze autokorekty swojego rozstrzygnięcia. Miałoby to nastąpić poprzez zmianę zaskarżonej decyzji i wydanie decyzji, stwierdzającej nieważność decyzji Burmistrza Miasta, ustalającej wysokość podatku od nieruchomości. Na wypadek nieuwzględnienia wniosku o autokorektę orzeczenia, Podatnik wystąpił zaś o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i o ponowne rozpatrzenie sprawy w calu stwierdzenia nieważności decyzji.
Zdaniem Strony, organ podatkowy zignorował przepis prawa nakazujący mu przedmiotowych okolicznościach zmianę wysokości wymiaru należności podatkowych z uwagi na niewykorzystywania nieruchomości do celów działalności gospodarczej, od roku 2011. Tym samym, nie dokonano – jak to ujęto - odpowiedniej korekty wysokości obowiązku podatkowego nałożonego na odwołującego się i nie wydano w tym zakresie odpowiedniej decyzji oraz nie miał miejsca zwrot nadpłaty.
Skarżący powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 grudnia 2017 r, sygn. akt. SK 13/15. W oparciu o ten judykat wywiódł on, że samo prowadzenie przez osobę fizyczną działalności gospodarczej nie jest istotne przy opodatkowaniu gruntu. Uzasadnieniem dla wyższej stawki podatkowej jest bowiem możliwość uzyskiwania przychodów z nieruchomości. Z tego względu, niezbędne jest ustalenie, w jaki sposób grunt jest faktycznie wykorzystywany. Zdaniem Strony, skoro jej nieruchomość nie jest objęta ewidencja środków trwałych i nie podlega odpisom amortyzacyjnym, to związki z działalnością gospodarcza nie występują. Ponadto, Skarżący wskazał, że na podstawie dokumentów którymi organ podatkowy dysponował należało stwierdzić, iż nie ziściły się okoliczności – jak to ujęto - warunkujące nałożenie podatku w wyższym wymiarze. Jest tak, ponieważ z ewidencji środków trwałych Strony nie wynika, aby działka pozostawała w niej po 31 grudnia 2010 r., kiedy to Podatnik wycofał ten składnik majątkowy z działalności gospodarczej, przeznaczając go na swoje potrzeby osobiste. Dodatkowo, jak wyartykułował Skarżący, od nieruchomości gruntowej, której dotyczył wymiar podatku nigdy nie były dokonywane odpisy amortyzacyjne - w swoim pisemnym wyjaśnieniu z 25 marca 2018 r. zaświadcza o tym doradczyni podatkowa, prowadząca – jak to ujęto - sprawy rachunkowe Podatnika.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy swoją własną decyzję. W uzasadnieniu powtórzyło ono, że grunt, budowla lub budynek będący w posiadaniu przedsiębiorcy już z samego tego faktu podlega opodatkowaniu – jak to ujęto - podatkiem najwyższym, bez konieczności ustalania sposobu jego wykorzystywania. Jednocześnie, wyartykułowało ono niespełnienie przesłanek do stwierdzenia nieważności, zarówno wynikających z 247 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, jak i określonych w 247 § 1 pkt 3 tej samej ustawy. Zdaniem SKO, niezrozumiałe jest też to, dlaczego Podatnik złożył stosowne wnioski dopiero po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej. Równocześnie wskazano, że nieruchomości posiadane przez Stronę, realnie, przez cały czas prowadzenia przez nią działalności gospodarczej mogły jej służyć do tej aktywności.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Strona wniosła o uchylenie decyzji organów obydwu instancji, ewentualnie o stwierdzenie nieważności obydwu decyzji. Ponadto, wystąpiła ona o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, tj. kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Jednocześnie, Skarżący zarzucił ostatecznemu orzeczeniu zapadłemu w sprawie obrazę zarówno przepisów procesowych, jak i regulacji materialnoprawnej.
Zdaniem Podatnika, SKO dopuściło się naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 15 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23, zwanej dalej k.p.a.), polegające na nieprzeprowadzeniu przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w pełnym zakresie, co – jak to ujęto - doprowadziło do naruszenia ogólnej zasady postępowania administracyjnego;
2) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez niezebranie i nierozważenie całego materiału dowodowego, a w konsekwencji niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Zdaniem Strony, wspomniane naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało błędnym uznaniem przez organ, że nieruchomość – jak to ujęto - stanowiąca podstawę wymiaru podatku była wykorzystywana do działalności gospodarczej prowadzonej przez Skarżącego;
3) art. 8 k.p.a., polegające na przeprowadzeniu postępowania w sposób niebudzący zaufania strony do organu administracji publicznej. Zdaniem Strony stało się tak na skutek przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób wybiorczy i selektywny oraz dokonania na podstawie tak przeprowadzonych dowodów ustaleń faktycznych ukierunkowanych na wydanie decyzji ustalającej niewłaściwy wymiar podatku dla nieruchomości Skarżącego.
Z kolei, w ocenie Podatnika, obraza przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na treść rozstrzygnięcia w sprawie przejawiła się naruszeniem:
1) art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (w skardze przytoczono pierwotne miejsce publikacji aktu prawnego - Dz. U. z 1991 r., nr 9, poz.31, zwanego dalej u.p.o.l.) - poprzez jego niewłaściwą wykładnię;
2) art. 6 ust. 3 u.p.o.l. - poprzez jego niezastosowanie, pomimo okoliczności które wskazują, iż przepis ten winien być zastosowany;
3) art. 120 i art. 121 § 1 oraz art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (w skardze przytoczono pierwotne miejsce publikacji aktu prawnego - Dz.U. z 1997 r., nr 137, poz. 926 zwanego – dalej O.p.) – na skutek utrwalania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wadliwych decyzji administracyjnych, rażąco naruszających prawo i obciążających negatywnymi konsekwencjami ekonomicznymi Podatnika, który działał w pełnym zaufaniu do organów administracji publicznej;
4) art. 247 § 1 ust. 3 O.p., statuującego obowiązek stwierdzenia nieważności decyzji, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Podatnika, SKO zaniechało zastosowania się do tej powinności, skutkiem czego błędnie odmówiło ono stwierdzenia nieważności, choć ziściła się przesłanka do dokonania takiego rozstrzygnięcia.
W swojej argumentacji, Podatnik powtórzył wcześniej już prezentowane rozumowanie, potwierdzające jego racje. Czyniąc to, raz jeszcze powołał się on na zapatrywanie, wyrażone przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 12 grudnia 2017 r, sygn. akt. SK 13/15.
Odpowiadając na te zarzuty, Kolegium podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie argumenty Samorządowego Kolegium Odwoławczego znalazły uznanie Sądu. Nie przekonuje twierdzenie, że z samego faktu posiadania gruntu, budowli lub budynku przez przedsiębiorcę wynika to, że są one opodatkowane przy zastosowaniu stawek podatkowych właściwych dla przedmiotów opodatkowania związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ponadto, nie zasługuje na aprobatę teza, że nieruchomości posiadane przez Stronę, realnie, przez cały czas prowadzenia przez nią działalności gospodarczej mogły jej służyć do tej aktywności i dlatego wymiar podatku od nieruchomości powinien być dokonany w oparciu o stawki podatkowe właściwe służące ustaleniu zobowiązania podatkowego dla osób wykonujących działalność gospodarczą. Wreszcie, nie sposób uznać za argument przeciwko stwierdzeniu nieważności decyzji ostatecznej tego, że Podatnik wystąpił o to dopiero po zakończeniu wykonywania działalności gospodarczej.
Nie ulega wątpliwości to, że powinność podatkowa powstaje na skutek urzeczywistnienia przez podatnika wskazanego w ustawie podatkowej zachowania będącego przedmiotem opodatkowania w rozumieniu tego samego aktu prawnego. Normatywną podstawą tego twierdzenia jest art. 217 Konstytucji RP, a także dyrektywa wynikająca z art. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 800, zwanej dalej O.p.). W konsekwencji, nie ma wątpliwości co do tego, że jeżeli nieruchomość (w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych) stanowiąca własność osoby wykonującej działalności gospodarczej nie jest związana z wykonywaniem tej aktywności (w rozumieniu tej samej ustawy o podatkach i opłatach lokalnych), nie można jej opodatkowywać stosując stawki podatkowe, właściwe działalności gospodarczej. W takiej bowiem sytuacji nie można mówić o zrealizowaniu przez podatnika podatkowego stanu faktycznego, ukształtowanego przez prawodawcę w ustawie podatkowej, uzasadniającego wydanie konstytutywnej decyzji podatkowej, w której zobowiązanie podatkowe jest determinowane przez stawkę podatkową, właściwą dla osoby wykonującej działalność gospodarczą.
Z kolei, odnosząc się do kwestii zorientowania się przez Stronę co do niewłaściwego wymiaru podatku dopiero po zakończeniu wykonywania przez nią działalności gospodarczej, należy zauważyć, że Sądowi nie jest znany przepis prawa podatkowego, z którego wynikałby zakaz takiej refleksji w czasie, gdy podatnik podatku od nieruchomości nie jest już przedsiębiorcą. Także Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie powołuje regulacji prawnej, potwierdzającej jego wątpliwości co do dopuszczalności złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji podatkowej już po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej. Skoro zaś prawem jest norma prawna wynikająca z jednego lub więcej przepisów, a regulacji wykluczającej żądanie wzruszenie decyzji ostatecznej po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej brak jest w polskim systemie prawa, w opisanej sytuacji nie można Skarżącemu czynić zarzutu nielegalnego działania.
W związku z tym należy wyjaśnić, dlaczego Sąd - nie zgadzając się z poszczególnymi argumentami materialnoprawnymi Kolegium - oddalił skargę na jego decyzję ostateczną w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności konstytutywnej decyzji podatkowej Prezydenta Miasta. Stało się tak ze względów procesowych. W stanie faktycznym zaistniałym w sprawie brak było bowiem podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji podatkowej, czy to w powołaniu na art. 247 § 1 pkt 2 O.p., czy to kierując się dyrektywą art. 247 § 1 pkt 3 tego samego aktu prawnego. To stwierdzenia nieważności decyzji podatkowej domagał się zaś Skarżący inicjując postępowanie podatkowe zakończone decyzją, poddaną następnie kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Jak wiadomo, przesłanką wyeliminowania z obrotu prawnego ostatecznego orzeczenia w sprawie na podstawie wspomnianego wcześniej art. 247 § 1 pkt 2 O.p. jest jego wydanie bez podstawy prawnej. Oznacza to, że wspomniane kwalifikowane naruszenie prawa ma miejsce, jeżeli w całym systemie źródeł prawa powszechnie obowiązującego w Rzeczpospolitej Polskiej brak jest podstaw normatywnych do wydania ostatecznej decyzji podatkowej o określonej treści. Tymczasem, nie ulega wątpliwości to, że w chwili formułowania ostatecznej decyzji podatkowej przez Organ I instancji, w prawie polskim istniały normatywne podstawy dla ustalenia osobie fizycznej wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości. Wynikały one z ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych – zwanej dalej u.p.o.l. (w roku 2014, w momencie urzeczywistnienia przez Podatnika podatkowego stanu faktycznego i punkcie czasu, kiedy ustalano mu zobowiązanie podatkowe, jej tekst jednolity był opublikowany w Dz.U. z 2010 r., nr 95, poz. 613). We wspomnianym akcie prawnym był (i nadal jest) kształtowany zakres podmiotowo – przedmiotowy podatku od nieruchomości, a także zasady powstawania obowiązku i zobowiązania podatkowego z tytułu tej daniny publicznej oraz terminy zapłaty podatku. Wnikając zaś w szczególności w art. 3 ust. 1 oraz 2 ust. 1 u.p.o.l. bez trudu można stwierdzić, że osoba fizyczna będąca właścicielem nieruchomości jest objęta obowiązkiem podatkowym. Wyjąwszy przypadek opodatkowania budowli (por. art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.) jest tak niezależnie od tego, czy nieruchomość (gruntowa lub budynkowa) jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też służy innym celom podatnika).
Tym samym, Prezydent Miasta, wydając i doręczając Stronie konstytutywną decyzję podatkową (jak się później okazało – ostateczną) był władny dokonać przeobrażenia nieskonkretyzowanej powinności podatkowej (obowiązku podatkowego) w zobowiązanie podatkowe. Stało się to w oparciu o dane dostarczone gminnej administracji podatkowej przez samego Podatnika, który wcześniej złożył Organowi I instancji informację w sprawie podatku od nieruchomości. Jak wiadomo, zgodnie z art. 3 pkt 5 O.p. tego rodzaju dokument ma walor deklaracji podatkowej. Ta zaś korzysta z domniemania prawdziwości zawartych w nim informacji, ukształtowanego w art. 21 § 5 O.p. Tym samym, ustalenie wysokości zobowiązania podatkowego w ostatecznej decyzji podatkowej Prezydenta Miasta, w chwili kiedy tego dokonywano, miało podstawy prawne i było zgodne z obowiązującymi przepisami. Dlatego właśnie, nie można było stwierdzić jej nieważności, działając na podstawie art. 247 § 1 pkt 2 O.p.
Przedstawiona konstatacja częściowo oddziałuje na wniosek dotyczący zarzucanego SKO, naruszenia art. 247 § 1 pkt 3 O.p. Rażące naruszenie prawa, o którym mowa w tym przepisie oznacza bowiem ewidentną, oczywistą, widoczną na przysłowiowy pierwszy "rzut oka" obrazę obowiązującego unormowania. Tym samym, we wspomnianym przypadku chodzi o takie naruszenie prawa, którego stwierdzenie nie wymaga wdrożenia złożonego rozumowania prawniczego, czy wykładni przepisów. Może ono natomiast zostać ustalone w wyniku prostego zestawienia treści przepisu z zaistniałym stanem faktycznym. Także takiego uchybienia nie sposób zarzucić decyzji ostatecznej, co do której stwierdzenia nieważności domagał się Skarżący. Jak już bowiem wcześniej wskazano, w chwili jej wydawania, w polskim systemie źródeł prawa istniała podstawa do ustalenia Stronie wysokości zobowiązania podatkowego, a wspomnianej konkretyzacji powinności podatkowej podatnika dokonano w nawiązaniu do złożonej przez niego deklaracji podatkowej. W dodatku, Sąd nie dopatrzył się aby – biorąc pod uwagę stan faktyczny znany Organowi I instancji w chwili wydawania decyzji ostatecznej – istniał oczywisty dysonans pomiędzy treścią normy prawnej, a ustaleniem zobowiązania podatkowego. W tej zaś sytuacji nie sposób mówić o rażącym naruszeniu prawa przez Prezydenta Miasta, dającym podstawy do wyeliminowania jego decyzji ostatecznej z obrotu prawnego, w trybie art. 247 § 1 pkt 3 O.p.
Odnosząc się do zarzutów Strony oraz do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie, należy zauważyć że zmiana okoliczności oddziałujących na wymiar podatku (ujawnienie organowi podatkowemu faktu przeniesienia nieruchomości z majątku związanego z wykonywaną działalnością gospodarczą do prywatnych zasobów Podatnika) miała miejsce już po urzeczywistnieniu przez ten podmiot zakresu przedmiotowego podatku od nieruchomości i po zakończeniu danego roku podatkowego. Z tego względu, w chwili gdy swoje rozstrzygnięcie (jak się później okazało – ostateczne) wydawał Prezydent Miasta, jego decyzja była zgodna z prawem i nie była dotknięta kwalifikowaną wadą o charakterze materialnoprawnym. Skoro zaś tak, to nie sposób wyeliminować jej z porządku prawnego na podstawie art. 247 i nast. O.p., w trybie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji podatkowej.
W tej sytuacji, należy stwierdzić, że istotnie, tak jak to Podatnik wskazał w swojej skardze do Sądu, w myśl art. 6 ust. 3 u.p.o.l., jeżeli w trakcie roku podatkowego zaistniało zdarzenie mające wpływ na wysokość opodatkowania w tym roku, a w szczególności zmiana sposobu wykorzystywania przedmiotu opodatkowania lub jego części, podatek ulega obniżeniu lub podwyższeniu, poczynając od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiło to zdarzenie. Jednocześnie jednak, instytucją procesową, w oparciu o którą można było rozważać takie działanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie jest stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji podatkowej. Z tych względów, Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji obrazy art. 120 O.p. (zasada legalizmu), art. 121 § 1 O.p. (zasada zaufania) oraz art. 122 O.p. (zasada prawdy obiektywnej).
W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargę. Stało się tak na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło