I SA/Gl 1140/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-12-22
Skład orzekający: Krzysztof Kandut, Anna Rotter, Katarzyna Stuła-Marcela
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny prawidłowo obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatami manipulacyjnymi i opłatami za zajęcie wierzytelności, w sytuacji bezskutecznej egzekucji, uwzględniając przy tym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. SK 31/14?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ egzekucyjny prawidłowo obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. SK 31/14 zakwestionował jedynie brak maksymalnych stawek opłat, a nie ich stosunkowy charakter. W związku z tym, dopuszczalne jest ustalanie maksymalnych kwot opłat poprzez odpowiednie zastosowanie przepisów dotyczących zajęcia nieruchomości, a miarkowanie opłat w oparciu o kryteria takie jak pracochłonność czy efektywność nie ma uzasadnienia prawnego, gdy nie przekraczają one ustalonych maksymalnych limitów.Stan faktyczny
Prezydent Miasta R. wystawił cztery tytuły wykonawcze na kwotę opłat za pobyt dziecka w pieczy zastępczej i skierował je do Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. celem egzekucji. Postępowanie egzekucyjne okazało się bezskuteczne z powodu braku majątku zobowiązanego. Naczelnik Urzędu Skarbowego umorzył postępowanie i postanowieniem obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Prezydent Miasta R. zaskarżył postanowienie organu II instancji, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niezastosowanie wytycznych z wyroku Trybunału Konstytucyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kandut (spr.), Sędzia WSA Anna Rotter, Asesor WSA Katarzyna Stuła-Marcela, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi Prezydenta Miasta R. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] r. nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm. - dalej zwana: k.p.a.) oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 23 § 1, § 4 pkt 2 i § 6, art. 64c § 7 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2020 r. poz. 1427 ze zm. – dalej zwana: u.p.e.a., w brzmieniu obowiązującym do 19.02.2021 r.), po rozpatrzeniu zażalenia Prezydenta Miasta R. (dalej zwany: strona, skarżący, wierzyciel), utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. z [...] r. nr [...] w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych wobec zobowiązanego R. B. w kwocie łącznej [...] zł.
Postanowienia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniach [...] r., [...] r., [...] r., [...] r. wierzyciel, Prezydent Miasta R. – Miejski Ośrodek Pomocy społecznej, wystawił tytuły wykonawcze o numerach, odpowiednio: [...], [...], [...], [...] i skierował te tytuły, dotyczące wyegzekwowania nieuiszczonych przez R. B. opłat za pobyt dziecka w pieczy zastępczej, do organu egzekucyjnego, Naczelnika Urzędu Skarbowego w C., celem przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego.
W toku postępowania organ egzekucyjny wystosował zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunków bankowych zobowiązanego z [...] r., [...] r., [...] r., a nadto zawiadomieniami z [...] r., [...] r., [...] r., [...] r. wystąpił o zajęcie innych wierzytelności pieniężnych w trybie art. 89 § 1 u.p.e.a. Działania te okazały się bezskuteczne. W efekcie postanowieniem z [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie w/w tytułów wykonawczych. Powołując art. 59 § 2 i § 3 u.p.e.a. organ egzekucyjny wskazał, że w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przewyższających wydatki egzekucyjne. W ślad za tym, zawiadomieniem z [...] r. powiadomił wierzyciela o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego. Następnie, na wniosek wierzyciela, organ wydał postanowienie z [...] r. w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie łącznej [...] zł. Wskutek zażalenia Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, postanowieniem z [...] r. uchylił w całości w/w postanowienie organu I instancji, wskazując w szczególności na konieczność przeprowadzenia postępowania w kierunku ustalenia, czy na zajętych rachunkach bankowych zobowiązanego istniały środki pieniężne podlegające zajęciu, a nadto – odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych - o ustalenie kosztów egzekucyjnych w odpowiednim stosunku do podjętych działań i wyegzekwowanych kwot.
Organ egzekucyjny po ponownym rozpatrzeniu sprawy zawiadomieniem z [...] r. poinformował wierzyciela o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego, a następnie, na wniosek wierzyciela, wydał postanowienie z [...] r. w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie ogółem [...] zł. W uzasadnieniu Naczelnik Urzędu Skarbowego wyjaśnił, że postanowieniem z [...] r. umorzył postępowanie egzekucyjne w stosunku do wymienionych wcześniej tytułów wykonawczych, z uwagi na bezskuteczność tego postępowania. Wskazał przy tym przesłanki będące postawą do umorzenia, tj. aktualny stan majątkowy zobowiązanego, który nie pozwalał na pokrycie choćby kosztów postępowania egzekucyjnego. Dalej argumentował, że w toku postępowania egzekucyjnego dokonał szeregu czynności mających na celu wyegzekwowanie zaległości od dłużnika. Organ egzekucyjny dokonał mianowicie zajęcia wierzytelności z nadpłaty podatku za co, zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., naliczono koszty egzekucyjne. Analogicznie do tego potraktował organ zajęcie wierzytelności w zakładzie pracy, gdzie zobowiązany faktycznie pracował i pobierał wynagrodzenie (zajęcie konkretnego realnego świadczenia). Do każdego z czterech tytułów, zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a., naliczono opłatę manipulacyjną za doręczenie ich odpisów zobowiązanemu. Mając natomiast na uwadze wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28.06.2016 r. sygn. SK 31/14 organ egzekucyjny podał, że odstąpił od naliczenia kosztów egzekucyjnych za dokonane w postępowaniu egzekucyjnym zajęcia rachunków bankowych, z których w momencie zajęcia nie uzyskano żadnej kwoty.
W konsekwencji powyższego stanowiska koszty egzekucyjne z tytułu wykonawczego nr [...] wyniosły [...] zł, z tytułu nr [...] – [...] zł, z tytułu nr [...] – [...] zł i z tytułu nr [...] - [...] zł.
W zażaleniu wierzyciel zarzucił, że przyjęty przez organ I instancji sposób wyliczenia kosztów postępowania egzekucyjnego nie uwzględniał wskazań zawartych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14, dotyczących interpretacji przepisów art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a., co skutkowało nieprawidłowym ustaleniem wysokości tych kosztów. Przytaczając obszerne fragmenty w/w wyroku Trybunału skarżący podniósł, że organ egzekucyjny ustalił koszty w kwocie [...] zł i obciążył nimi wierzyciela przyjmując, że na koszty te składają się opłaty za zajęcie innych wierzytelności - nadpłaty w podatku oraz wierzytelności w zakładzie pracy - wyliczone na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., jako 5% kwoty egzekwowanych należności oraz opłaty manipulacyjne wyliczone na podstawie art. 64 § 6 u.p.e.a, jako 1% kwoty egzekwowanych należności, z uwzględnieniem limitu, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy zmieniającej. Tymczasem, jak uważa skarżący, organ powinien wykazać jakie koszty (wydatki) poniósł w powiązaniu z konkretnymi czynnościami w postępowaniu egzekucyjnym i jaki nakład pracy legł u podstaw ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych. W tej sprawie wysokość kosztów została wyliczona, zgodnie z literalną treścią niekonstytucyjnych przepisów, jako procent z egzekwowanych należności, a tym samym w oderwaniu od czasu i nakładu pracy potrzebnego do podjęcia czynności egzekucyjnych oraz efektów prowadzonej egzekucji. Nie zmienia tego okoliczność, iż naliczone zostały opłaty egzekucyjne za czynności, w których doszło do faktycznego zajęcia wierzytelności, skoro z treści uzasadnienia nie wynika ile wskutek danej czynności udało się wyegzekwować, a także jak poniesione nakłady i czas pracy przekładają się na wysokość opłat. W ocenie skarżącego ustalone koszty są nieadekwatne do zakresu podejmowanych przez organ czynności, na co wskazuje okoliczność, iż koszt dokonania jednego zajęcia wyniósł [...] zł, a drugiego [...] zł.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, działając jako organ II instancji, utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu w szczególności wyjaśnił, że zasadą jest, iż koszty egzekucyjne obciążają zobowiązanego, stosownie do art. 64c § 1 u.p.e.a. Jednakże od tej zasady istnieje wyjątek określony m.in. w art. 64c § 4 ustawy, według którego to wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. W tej sprawie wyjątek ten ma zastosowanie, szczególnie, że to wierzyciel ponosi ryzyko wszczęcia postępowania egzekucyjnego, a następnie prowadzenia egzekucji na podstawie tytułów wykonawczych.
Dalej organ II instancji wskazał, że organ egzekucyjny dokonując ustalenia kosztów egzekucyjnych, wbrew stanowisku strony, uwzględnił wytyczne zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28.06.2016 r. sygn. SK 31/14. Naliczone opłaty są bowiem adekwatne do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia skomplikowania dokonanych czynności egzekucyjnych. Jak argumentował, Trybunał orzekł o niezgodności przepisów w zakresie, w jakim nie określono maksymalnej wysokości opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną, a nie że opłata jest nienależna. Przede wszystkim opłata manipulacyjna jest pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanemu tytułów wykonawczych, niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Jest ona więc odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych i jest należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu zobowiązanemu tytułów wykonawczych okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego i niezależnie od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. W tej sprawie opłata manipulacyjna naliczona do wszystkich tytułów wykonawczych wyniosła ogółem [...] zł. Z kolei opłata za zajęcie innych wierzytelności wyniosła łącznie [...] zł.
Przywołując odpowiednie fragmenty z w/w orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego organ wyjaśnił, że art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. określa maksymalną wysokość opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości, tj. 8 % kwoty egzekwowanej należności, nie więcej niż 34.200 zł. Z kolei w przypadku zajęcia wierzytelności pieniężnych (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) stawka stosunkowa wynosi 5%, a w przypadku opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 u.p.e.a.) - 1%. Zasadne jest, według organu, odpowiednie skorygowanie wysokości opłat maksymalnych, z uwzględnieniem niższego poziomu stawek procentowych, niż w przypadku zajęcia nieruchomości. Ponieważ podzielenie maksymalnej kwoty opłaty za zajęcie nieruchomości (32.400 zł) przez przewidzianą dla tej czynności egzekucyjnej stawkę procentową w wysokości 8 daje kwotę 4.725 zł, można ją uznać za maksymalną wysokość opłaty manipulacyjnej, która zasadniczo stanowi 1% egzekwowanej należności oraz - odpowiednio - pięciokrotność tej ostatniej kwoty, to jest kwotę 21.375 zł, jako maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego (innej wierzytelności, niż z ubezpieczenia społecznego lub wynagrodzenia za pracę - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.), która zasadniczo stanowi 5% kwoty egzekwowanej należności. W konsekwencji organ stwierdził, że za zajęcie innych wierzytelności pieniężnych lub praw majątkowych organ egzekucyjny pobiera 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak, niż 4,20 zł i nie więcej, niż 21.375 zł; natomiast z tytułu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną w wysokości 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak, niż 1,40 zł i nie więcej, niż 4.275 zł. Organ dodał przy tym, że miarkowanie wysokości opłaty w oparciu o pracochłonność, skuteczność i efektywność czynności, w sytuacji, gdy nie przekroczyły one kwot maksymalnych - nie ma uzasadnienia prawnego. Na poparcie swojego stanowiska organ przywołał wyroki sądów administracyjnych.
Mając powyższe na uwadze organ wskazał, że rozstrzygnięcie organu I instancji jest prawidłowe. Ogółem koszty egzekucyjne, tj. opłaty za zajęcie innej wierzytelności, opłaty za zajęcie rachunków bankowych oraz opłata manipulacyjna - wynoszą [...] zł. Wprawdzie, jak zauważył organ II instancji, umknęło organowi egzekucyjnemu, że w sprawie zastosowanie mają przepisy art. 64c § 7 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym do 19.02.2021 r., jednak rozstrzygnięcie Naczelnika Urzędu nie pozostaje w sprzeczności art. 1 pkt 19 ustawy z 4.07.2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019, poz. 1553).
W skardze, wnosząc – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. – dalej zwana: p.p.s.a.) - o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i poprzedzającego go postanowienia organu I instancji, skarżąca zarzuciła naruszenie:
1. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. przez niezbadanie i nierozważenie całego materiału dowodowego oraz zaniechanie wyjaśnienia, czy ustalone koszty powstały w związku z czynnościami organu egzekucyjnego w toku postępowania; zarzuciła przy tym nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącego;
- art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. oraz w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego, pomimo, że organ winien na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylić postanowienie Naczelnika i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia;
2. przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6, art. 64 § 8 u.p.e.a. (w brzmieniu obowiązującym do 19.02.2021r.) w zw. z art. 2 i art. 84 Konstytucji RP przez niezastosowanie i nieuwzględnienie wytycznych zawartych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, podczas gdy organ był do tego obowiązany w świetle obowiązujących zasad prawa.
W uzasadnieniu strona podniosła, że organ II instancji nie uzasadnił, czy ustalone koszty egzekucyjne pozostają w związku z czynnościami organu egzekucyjnego podjętymi w toku postępowania, nie wskazał jakich dotyczą dokładnie czynności i nie wziął pod uwagę słusznego interesu skarżącego. Nie uzasadnił też w sposób wyczerpujący, dlaczego obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego - w odniesieniu do opłat manipulacyjnych - co do ich wysokości, zaś w odniesieniu do opłat za zajęcie innych wierzytelności - co do ich zasadności i wysokości.
Według stanu na 2 czerwca 2021 r., w stosunku do czterech wystawionych tytułów wykonawczych nie zostały wyegzekwowane żadne kwoty, a suma kosztów postępowania egzekucyjnego wyniosła [...] zł. Skarżący podnosi, że na koniec czerwca 2021 r. uzyskał kwotę [...] zł wraz z odsetkami i z tego tytułu naliczono dwie opłaty w wysokości [...] zł i [...] zł. Uzyskane środki nie pochodzą jednak ze skutecznej egzekucji prowadzonej względem zobowiązanego, ale drugiego dłużnika, także zobowiązanego do ponoszenia opłat z tytułu umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej. Tym samym, organ ustalając wysokość opłaty za zajęcie wierzytelności na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w wysokości [...] zł oraz [...] zł, przy uzyskaniu zaledwie [...] zł, nie tylko pobrał relatywnie wysoką opłatę w stosunku do wysokości zajętych środków, na poziomie zbliżonym do wyegzekwowanej należności, czym nie tylko nie zachował standardów, wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, ale co więcej, pobrał opłatę za zajęcie wierzytelności w sytuacji, w której nie udało się wyegzekwować środków od zobowiązanego.
Ponadto skarżący podniósł, że organ egzekucyjny na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. ustalił dodatkowo opłatę za zajęcie innych wierzytelności na sumę [...] zł, nie wyjaśniając za jaką dokładnie czynność opłata została ustalona i z czego wynika jej wysokość. W sytuacji, kiedy zobowiązany nie posiada żadnego majątku i do tej pory prowadzona w stosunku do niego egzekucja była całkowicie bezskuteczna, zasadne jest podważenie naliczonej opłaty.
Za uprawnione uważa skarżący także zakwestionowanie wysokości opłat manipulacyjnych, które organ egzekucyjny ustalił w odniesieniu do poszczególnych tytułów na zróżnicowanym poziomie: [...] zł; [...] zł; [...] zł; [...] zł. Przyczyn tego zróżnicowana i kryteriów branych pod uwagę żaden organ nie uzasadnił. Tymczasem, w opinii skarżącego, powyższe kwoty są nadmiernie wygórowane, szczególnie jeśli przyjąć, że minimalna stawka opłaty manipulacyjnej na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego wynosiła nie mniej niż 1,40 zł.
Końcowo skarżący wskazał, że wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy i poniesionych wydatków przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, które to jednak okoliczności winny być udokumentowane w aktach sprawy egzekucyjnej i wyjaśnione szczegółowo w rozstrzygnięciu. W tej sprawie wydanie rozstrzygnięcia, bez wyczerpującego uzasadnienia, określającego jakie dokładnie czynności organu egzekucyjnego zostały zrealizowane i czy zachowano racjonalną proporcję i zależność między wysokością tych kosztów a czynnościami organów, przełożyło się na to, iż nie sposób stwierdzić, jaki nakład pracy i wydatki legły u podstaw ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych, a sposób i wysokość ich naliczenia wskazuje, iż nie dochowano standardów konstytucyjnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii wysokości kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, w związku z bezskutecznością egzekucji należności pieniężnych powadzonej wobec zobowiązanego na podstawie czterech tytułów wykonawczych wystawionych przez skarżącego - w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. sygn. SK 31/14.
Określając ramy prawne sprawy przywołać trzeba art. 64 § 1 u.p.e.a., w brzmieniu obowiązującym do 20.02.2021 r., zgodnie z którym organ egzekucyjny (...) w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty (...): 1) za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego - 5% kwoty pobranej należności, nie mniej jednak niż 2 zł 50 gr; 2) za zajęcie świadczeń z ubezpieczenia społecznego - 4% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr; 3) za zajęcie wynagrodzenia za pracę - 4% egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 2 zł 50 gr; 4) za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr; 5) za zajęcie ruchomości - 6% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 6 zł 80 gr; 6) za zajęcie nieruchomości - 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej niż 34.200 zł; (...).
Opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6, oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych (§ 3).
Organ egzekucyjny pobiera także opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr /.../ (§ 6).
Obowiązek uiszczenia opłat, o których mowa w § 1 i 6, powstaje: 1) za pobranie pieniędzy - z chwilą pobrania; 2) za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych u dłużnika zajętej wierzytelności - z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu; 3) za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych w inny sposób niż określony w pkt 2 - z chwilą zawiadomienia zobowiązanego o zajęciu /..../ (§ 9). Obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego /.../ (§ 10).
Stosownie do art. 64b § 1 u.p.e.a., wydatkami egzekucyjnymi są koszty faktycznie poniesione przez organ egzekucyjny w związku z prowadzeniem egzekucji, a w szczególności na opłacenie przejazdu i delegacji poborcy lub egzekutora, prowizji i opłat pobieranych w związku z realizacją zajęcia przez dłużnika zajętej wierzytelności lub przekazywaniem dochodzonych kwot do organu egzekucyjnego, czy kosztu uzyskania informacji o majątku dłużnika.
Na podstawie art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. Koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem § 2-4, obciążają zobowiązanego. Z kolei wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne wtedy, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego (§ 4).
W myśl art. 64c § 6a pkt 2 u.p.e.a., organ egzekucyjny zawiadamia wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych w terminie miesiąca od dnia doręczenia wierzycielowi ostatecznego postanowienia umarzającego postępowanie egzekucyjne, jeżeli koszty egzekucyjne obciążają wierzyciela.
Organ egzekucyjny wydaje postanowienie w sprawie kosztów egzekucyjnych na wniosek wierzyciela lub zobowiązanego, złożony w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o wysokości kosztów egzekucyjnych, o którym mowa w § 6a. Na postanowienie to przysługuje zażalenie (§ 7).
W sprawie kosztów egzekucyjnych wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w przywołanym przez skarżącego wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14 (Dz. U. z 2016 r. poz. 1244). Trybunał orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, oraz że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Trybunał Konstytucyjny, jak wynik z treści w/w wyroku, nie uchylił art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a. Wskazał natomiast na dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych), jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady, nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Trybunał zwrócił jednak uwagę, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadzi się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Jak wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny, mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Brak określenia górnej granicy opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc w istocie obciążeniem podatkowym.
Trybunał Konstytucyjny wskazał również, że aby osiągnięte zostały pożądane skutki wydanego wyroku, dla właściwej jego realizacji konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie rozpoznawanej przez sąd konstytucyjny.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skutkiem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie było – wbrew sugestiom skargi - wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Jak to wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 marca 2018 r., sygn. II FSK 2206/17, a pogląd ten Sąd orzekający podziela, wyrok Trybunału jest wyrokiem zakresowym, co wyraźnie wynika z jego sentencji. To oznacza, że nie powoduje on utraty mocy zaskarżonego przepisu. Innymi słowy, przepis badany przez Trybunał nadal obowiązuje w systemie prawa, nie traci mocy, jednakże od chwili orzeczenia musi być traktowany jako niezgodny z Konstytucją, ale tylko w granicach (w zakresie) określonych w wyroku Trybunału. W pozostałym zakresie może, a nawet musi być nadal stosowany przez adresatów tego przepisu (wyrok Trybunału kierowany był do prawodawcy).
Ze wskazań Trybunału jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat i to nie tylko w kwotach stawek minimalnych. Trybunał wyraźnie zakwestionował bowiem tylko brak stawek maksymalnych, natomiast nie zakwestionował możliwości stosowania stawek procentowych (wyraźnie to dopuścił), a w konsekwencji nie wskazał na konieczność stosowania wyłącznie stawek minimalnych. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę.
Sąd stoi na stanowisku, że w/w wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy tzw. pominięcia prawodawczego, które polega na tym, że ustawodawca unormował jakąś dziedzinę stosunków społecznych, ale dokonał tego w sposób niepełny, regulując ją tylko fragmentarycznie. Zatem dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia nie można tracić z pola widzenia wskazanych powyżej kwestii, a w szczególności faktu, że zarówno organ, określając wysokość kosztów egzekucyjnych, jak i Sąd, dokonując oceny zgodności z prawem tak ustalonej wysokości tych kosztów, działa w obszarze nieunormowanym przez ustawodawcę. W konsekwencji uzupełnienie pominięcia ustawowego nastąpić musi na płaszczyźnie stosowania prawa w granicach określonych przez Trybunał Konstytucyjny.
Mając na względzie przedstawione uwagi Sąd nie podzielił argumentacji skargi, według której ustalone w zaskarżonym postanowieniu koszty egzekucyjne (opłaty za zajęcie innej wierzytelności, opłaty za zajęcie rachunków bankowych oraz opłata manipulacyjna), odpowiadają sytuacji, którą Trybunał Konstytucyjny wskazał jako przejaw oderwania tychże wartości od rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego i podjętych przez niego czynności. Podkreślenia wymaga, że organ nadzoru w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wyjaśnił, dlaczego obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie [...] zł. Przesądziły o tym następujące przesłanki:
- w odniesieniu do tytułów wykonawczych nr: [...]; [...]; [...]; [...] – opłaty manipulacyjne wyniosły odpowiednio: [...] zł, [...] zł, [...] zł i [...] zł, a opłaty za zajęcie wierzytelności odpowiednio: [...] zł; [...] zł; [...] zł; [...] zł. Organ trafnie przyjął, że oplata manipulacyjna jest odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych i jest należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu zobowiązanemu tytułu wykonawczego okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego. Jest ona niezależna od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. Wynika to z przywołanej wyżej treści art. 64 § 6 u.p.e.a., według którego obligatoryjnie organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną na warunkach określonych w tym przepisie. Opłata ta stanowi zwrot wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych i wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr. W kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, określając te stawki proporcjonalnie do stawki maksymalnej wynikającej z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. (za zajęcie nieruchomości, wynoszącej nie więcej niż 34.200 zł), organ prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. przyjmując, że:
1) maksymalny wymiar opłaty manipulacyjnej winien wynosić 4.275 zł (1%) czyli 1/8 z 34.200 zł;
2) maksymalny wymiar opłaty za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego lub innych wierzytelności pieniężnych winien wynosić 21.375 zł (5%) czyli 5/8 z 34.200zł. W rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości, że organ egzekucyjny dokonał miarkowania kosztów egzekucyjnych zgodnie z przedstawioną powyżej metodą maksymalnych wartości opłat. Mianowicie:
- egzekucja prowadzona była na podstawie czterech tytułów wykonawczych, które wpływały do organu egzekucyjnego sukcesywnie, a czynności egzekucyjne na ich podstawie podejmowane były odrębnie;
- długotrwałość prowadzonego postępowania egzekucyjnego wynikała zarówno z sukcesywnego wpływu tytułów wykonawczych do organu egzekucyjnego, jak również nieskuteczności podejmowanych działań.
Zdaniem Sądu koszty egzekucyjne ustalone wg przyjętej przez organy metody na łączną kwotę [...] zł nie są nadmiernie wygórowane i nie powodują całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie czynności opłat. Z samej zaś istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Natomiast Trybunał Konstytucyjny rozważał, że tylko w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. W ocenie Sądu organom orzekającym w rozpoznawanej sprawie nie można zarzucić nierespektowania tez zawartych w w/w wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Mając na uwadze argumenty przedstawione w skardze, a dotyczące m.in. potrzeby ustalenia i wskazania za jaką dokładnie czynność opłata została ustalona i z czego wynika jej wysokość, bowiem wysokość opłat powinna być wypadkową kosztów organu egzekucyjnego poniesionych na daną czynność – wyjaśnić należy, że recepcja prezentowanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego faktycznie doprowadziła do rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych. Jak to już Sąd wyżej sygnalizował, z jednej strony prezentowane jest stanowisko, według którego wyrok Trybunału ma skutek derogacyjny, przez co brak jest podstaw do stosowania art. 64 § 1 u.p.e.a. i w efekcie do pobierania opłat w nim wskazanych (zob. wyroki NSA: z 8 stycznia 2019 r. sygn. II FSK 2576/18, z 18 września 2019 r., sygn. II FSK 3238/17). Z kolei w innych orzeczeniach wyrażany jest pogląd, według którego są podstawy do miarkowania wysokości opłat w każdym przypadku, uzależniając ich wysokość od realiów konkretnego postępowania egzekucyjnego, czyli jego pracochłonności, czasochłonności i stopnia skomplikowania (wyroki NSA: z 10 kwietnia 2018 r. sygn. II FSK 914/16, z 26 kwietnia 2018 r. sygn. II FSK 2621/17, z 10 stycznia 2020 r. sygn. II FSK 869/18, z 26 lutego 2020 r. sygn. II FSK 850/18). Prezentowane jest też stanowisko, które Sąd orzekający podziela, według którego Trybunał Konstytucyjny zakwestionował tylko brak maksymalnych stawek opłat, a nie ich stosunkowy charakter. Dlatego miarkowanie tych opłat może odnosić się tylko do przypadków przekraczania rozsądnych granic, których wyznaczenie może nastąpić z zastosowaniem obiektywnego kryterium w postaci maksymalnej stawki opłaty za zajęcie nieruchomości, z uwzględnieniem jednak mniejszego stopnia skomplikowania innych czynności egzekucyjnych, odzwierciedlonego w przewidzianej w odnośnych przepisach niższej stawce procentowej (wyroki NSA: z 20 lutego 2019 r. sygn. II FSK 2094/18, z 24 maja 2019 r. sygn. II FSK 407/19, z 26 czerwca 2019 r. sygn. II FSK 2549/17, z 6 kwietnia 2020 r. sygn. II FSK 305/20, z 13 maja 2020 r. sygn. II FSK 2950/19, z 4 marca 2021 r. sygn. III FSK 1301/21).
Sąd orzekający, uwzględniając i podzielając zapatrywania zawarte w ostatnio przywołanych orzeczeniach, stoi na stanowisku, że Trybunał zakwestionował wyłącznie brak określenia maksymalnych kwot opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnych i opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a.), nie podważając stosunkowego charakteru tych opłat jako określonego procentu od kwoty egzekwowanej należności. Z tej przyczyny dopuszczalne jest określenie maksymalnych kwot tych opłat poprzez odpowiednie zastosowanie art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., określającego maksymalną kwotę opłaty za zajęcie nieruchomości. Miarkowanie tych opłat w oparciu o kryterium pracochłonności, skuteczności i ekwiwalentności czynności egzekucyjnych także w sytuacji, gdy nie przekraczają kwot maksymalnych, nie ma uzasadnienia prawnego. Z tych względów argumenty skargi w w/w zakresie uznał Sąd za nietrafne. Rację ma skarżący, że Trybunał nawiązał do efektywności działań organu egzekucyjnego, niemniej, zdaniem Sądu, czynił to celem wykazania niedopuszczalności traktowania opłat egzekucyjnych jako sankcji za niewykonanie obowiązku, którą to potencjalną wadliwość w przypadku egzekwowania obowiązków pieniężnych o znacznej wartości właśnie eliminuje kwotowe określenie górnej granicy opłaty, limitujące kwotę określaną procentowo. Utwierdza to w przekonaniu, że brak jest podstaw do przyjęcia za słuszne miarkowania opłat w oparciu o niedookreślone kryteria czasochłonności, pracochłonności, stopnia skomplikowania, czy wreszcie efektywności prowadzenia postępowania egzekucyjnego (zob. wyrok NSA z 13 maja 2020 r., II FSK 2950/19); to samo dotyczy relacji dochodzonej kwoty do kwoty wyegzekwowanej czy efektywności jej wyegzekwowania. Z tych przyczyn zarzuty skargi naruszenia przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6, art. 64 § 8 u.p.e.a. w zw. z art. 2 i art. 84 Konstytucji RP – uznał Sąd za niezasadne. W konsekwencji także zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. oraz w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego nie mógł zostać uwzględniony.
Odnosząc się do argumentów skargi, według których wyegzekwowane na rzecz wierzyciela środki nie pochodzą z egzekucji prowadzonej względem zobowiązanego, ale drugiego dłużnika, także zobowiązanego do ponoszenia opłat z tytułu umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej – wskazać trzeba, że przedmiotowe w tej sprawie tytuły wykonawcze wystawione zostały przez wierzyciela wyłącznie na zobowiązanego R. B. i – jak wynika z akt sprawy – egzekucja kierowana była do jego majątku, a ten nie wystarczał na pokrycie zobowiązań. To z powodu bezskuteczności egzekucji z majątku tego zobowiązanego kosztami postępowania obciążony został wierzyciel. Na podstawie analizy akt sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, że wierzyciel dochodził swoich należności od jeszcze innego zobowiązanego i koszty którymi obciążono wierzyciela w tej sprawie związane były z postępowaniem wobec tego drugiego zobowiązanego. Taki stan rzeczy nie wynika z akt sprawy, a skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów ukazujących inny stan faktyczny. Z tych przyczyn zarzutów skargi w tym zakresie Sąd nie podzielił.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło