I SA/Gl 117/15
PostanowienieWSA w Gliwicach2016-03-30
Skład orzekający: Gabriel Radecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania, uzasadniając tym samym przyznanie jej prawa pomocy w zakresie całkowitym?Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania, co jest warunkiem przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Pomimo wezwań, nie przedstawiła wymaganej dokumentacji źródłowej, a jej oświadczenia dotyczące sytuacji materialnej, majątkowej i rodzinnej budzą poważne wątpliwości i są niespójne. W związku z tym, wniosek o przyznanie prawa pomocy musiał zostać odmówiony.Stan faktyczny
Skarżąca G. B. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika. Wskazała, że jest bezrobotna, nie osiąga dochodów i mieszka z matką. Przedstawiła niepełne informacje o swoich dochodach, wydatkach i majątku (działki, oszczędności). Referendarz wezwał ją do uzupełnienia dokumentacji, w tym o zaświadczenia o dochodach, statusie bezrobotnego, zeznania podatkowe i wyciągi bankowe. Skarżąca dwukrotnie wnioskowała o przedłużenie terminu, powołując się na zły stan psychofizyczny i brak środków na uzyskanie dokumentów, jednak nie dostarczyła wymaganych informacji.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 marca 2016 r. sprawy ze skargi G. B., Z. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2011 w kwestii wniosku skarżącej G. B. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Skarżąca G. B. na dwóch urzędowych formularzach wniosła
o przyznanie prawa pomocy, jak uściśliła później – w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika. Oświadczyła, że jest osobą bezrobotną, nieosiągającą dochodów i pozostającą we wspólnym gospodarstwie domowym z matką, która również jest skarżącą w niniejszej sprawie. Pośród swoich wydatków wyliczyła opłaty za gaz, wodę i energię, koszt przejazdów, opłaty pocztowe, a w drugim formularzu dodatkowo opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, koszty zakupu lekarstw oraz związane ze spłatą "zaciągniętego prywatnie długu" i ubezpieczeniem samochodu. W pierwszym formularzu zastrzegła jednak, że choć mieszka w mieszkaniu matki, nie korzysta z jej dochodów. Według tego formularza skarżąca posiada działkę o powierzchni około 160m2 oraz oszczędności otrzymane w spadku po ojcu, których wysokości "do końca nie rozpoznała". Drugi formularz nie zawiera wzmianki o oszczędnościach, wymienia natomiast drugą działkę, o powierzchni 365m2 (z adnotacji zamieszczonych w tym formularzu można wnosić, że podano jedynie powierzchnię części działek, jakie byłyby wydzielone po zniesieniu współwłasności, gdyby uwzględniono wielkość udziału skarżącej).
Wezwaniem doręczonym w dniu 3 lutego 2016 r. referendarz wezwał skarżącą m.in. do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie: zaświadczenia wymieniającego wszystkie osoby zameldowane pod adresem miejsca zamieszkania skarżącej oraz ewentualne wyjaśnienie, jakie relacje rodzinne i osobiste łączą te osoby ze skarżącą, dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, w tym przez jej matkę,
w szczególności zaświadczeń o wysokości wynagrodzeń, honorariów i innych należności oraz świadczeń z okresu ostatnich sześciu miesięcy oraz kopii decyzji przyznających te świadczenia i potwierdzeń ich wypłaty, zaświadczenia wydanego we właściwym urzędzie pracy, potwierdzającego, że skarżąca jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku (zastrzeżono, że w przypadku, gdyby nie było podstaw do wydania takiego zaświadczenia, należy przedstawić zaświadczenie właściwego organu podatkowego poświadczające, że skarżąca za lata 2014-2015 nie wykazała dochodów do opodatkowania), kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2015 (lub rocznego obliczenia podatku przez organ rentowy) złożonych przez skarżącą oraz przez inne osoby pozostające z nią
w gospodarstwie domowym, w tym przez jej matkę, wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią
w gospodarstwie domowym, w tym przez jej matkę, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy,
a także dokumentów dotyczących lokat oraz kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego, w szczególności zakupu leków, oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie.
W piśmie z dnia 10 lutego 2016 r. skarżąca wniosła o przedłużenie terminu wyznaczonego tym wezwaniem, powołując się na swój zły stan psychofizyczny, spowodowany brakiem pracy oraz doświadczeniami łączącymi się z poważnymi problemami zdrowotnymi matki i innej bliskiej osoby. Podkreśliła, że nie stać jej na opłacenie kosztów żądanych zaświadczeń i podtrzymała poprzednie oświadczenia na temat składu i dochodów gospodarstwa domowego. Wnioskodawczyni zastrzegła, że żyje bardzo skromnie, próbując ograniczyć swoje wydatki, np. na komunikację publiczną. Wyjaśniła, iż nie złożyła zeznania podatkowego za 2015 r.,
"a przedłożenie zeznania za rok 2014 może być trudne z różnych złożonych powodów, o których trudno [jej] pisać". Jak zaznaczyła, nie posiada żadnych rachunków bankowych i oszczędności, gdyż tych ostatnich nie można zgromadzić, otrzymując około 500 zł wynagrodzenia. W świetle pisma z dnia 10 lutego 2016 r. skarżąca nie była w stanie dostarczyć dokumentów obrazujących koszty utrzymania, nie zachowuje też dowodu zakupu licznych leków, które zażywa,
Zarządzeniem z dnia 16 lutego 2016 r. referendarz sądowy przedłużył skarżącej termin do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o kolejne 7 dni.
Odpis zarządzenia doręczono dnia 9 marca 2016 r.
Pismem z dnia 16 marca 2016 r. skarżąca ponownie wniosła o przedłużenie terminu, załączając tylko jeden dokument – kserokopię zeznania podatkowego za 2014 r., wykazującego wyłącznie wartości zerowe. Po raz drugi powołała się na swój stan psychofizyczny, utrudniający jej przemieszczenie się, w tym udanie się do innej dzielnicy, gdzie znajduje się urząd mogący wydać zaświadczenie w sprawie zameldowania. Zastrzegła, iż wyjaśnienia i zaświadczenia dośle w późniejszym terminie.
Na wcześniejszym etapie postępowania uiszczono wpis od skargi
w wysokości 100 zł, o co obie skarżące zostały wezwane solidarnie.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 tej ustawy obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest
w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić istnienie wspomnianego faktu, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. W przeciwnym razie przyznanie prawa pomocy jest wykluczone. Konieczność precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego występuje szczególnie w niniejszej sprawie, w której wysokość kosztów sądowych jest niewielka, najmniejsza spośród znanych w procedurze sądowoadministracyjnej. Poniesienie takiego wydatku może spowodować uszczerbek utrzymania koniecznego wyłącznie w przypadku osób znajdujących się w ubóstwie, co trzeba ustalić w sposób pewny.
Ze spostrzeżeń tych wynika, że minimum staranności, jaką powinna się wykazać osoba wnosząca o przyznanie prawa pomocy, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego. Tymczasem skarżąca nadesłała tylko jeden z dokumentów objętych wezwaniem, tj. kserokopię zeznania 2 podatku dochodowym od osób fizycznych za 2014 r., a więc obrazujący stan rzeczy, który nie może być uchodzić za aktualny. Wskutek przedłużenia terminu do wykonania wezwania dysponowała ona zaś w tej materii stosunkowo długim czasem, skoro wezwanie doręczono jej nieomal dwa miesiące temu. Dlatego uznano, że brak podstaw, by termin ten przedłużać po raz kolejny, doprowadzając przez to do dalszego, nieuzasadnionego już odroczenia terminu rozpoznania wniosku. Ponadto skarżąca nie udokumentowała przyczyn mających przemawiać na rzecz jej wniosków, które zresztą nie uniemożliwiały jej prowadzenie korespondencji
w sprawie, toteż nie mogły stać na przeszkodzie nadesłaniu choćby części żądanych materiałów źródłowych, zwłaszcza tych dostępnych od ręki, bez konieczności ponoszenia kosztów, jak np. dokumentacja dotycząca wydatków wskazanych we wniosku.
Materiały te są przy tym niezbędne, ponieważ oświadczenia skarżącej budzą poważne wątpliwości, które odnoszą się nie tylko do każdego aspektu jej sytuacji materialnej i osobistej, ale i do powodów niedostarczenia tych dowodów. Otóż najpierw stwierdziła ona, że nie stać jej na uzyskanie odpłatnych zaświadczeń, po czym jednak zapowiedziała ich nadesłanie po przezwyciężeniu problemów komunikacyjnych. W tym ostatnim zakresie jej oświadczenia też są niespójne, jeżeli zważyć, iż pośród swoich wydatków wymieniła koszt ubezpieczenia samochodu,
o czym nie wspominała już w późniejszych pismach, według których przemieszcza się ona tylko środkami transportu publicznego, i to wyłącznie wtedy, gdy jest to niezbędne.
Skarżąca niejednolicie prezentuje swój majątek, w jednym formularzu pomijając nieruchomość o znacznej powierzchni, a w drugim odziedziczone oszczędności. Całkowicie niewiarygodne i nieprzekonujące jest równocześnie wyjaśnienie, że nie potrafi ona choćby orientacyjnie "rozeznać się" w wysokości tych oszczędności. Nierzetelności wnioskującej dowodzi nadto fakt, że w późniejszym piśmie zaprzeczyła, jakoby mogła zgromadzić jakiekolwiek oszczędności przy swoim niskim wynagrodzeniu. Ta ostatnia okoliczność stoi zarazem w oczywistej sprzeczności z jej oświadczeniami, że jako osoba bezrobotna nie osiąga ona żadnych dochodów, tak samo zresztą jak to, że jednocześnie wskazuje wydatki, jakie ma ponosić. Jest przecież poza sporem, że każdy, nawet najskromniejszy wydatek może być opłacony jedynie wówczas, gdy istnieją środki, w postaci dochodu czy oszczędności, z których ten wydatek można pokryć.
W tym kontekście niepodobna przyjąć wyjaśnień, w świetle których skarżąca wprawdzie zamieszkuje z matką, lecz nie korzysta z jej dochodów. Oznacza to bowiem, że pozostaje ona na przynajmniej częściowym utrzymaniu matki. Co więcej, osoba ta również występuje w sprawie jako skarżąca, i to zobowiązana
z wnioskującą solidarnie do ponoszenia kosztów sądowych, które zresztą zostały opłacone na wcześniejszym etapie postępowania. W konsekwencji w wezwaniu wyraźnie zastrzeżono, że należy nadesłać dokumenty ilustrujące sytuację matki skarżącej, szczególnie jej dochody.
Wezwanie obejmowało również inne osoby pozostające z wnioskodawczynią we wspólnym gospodarstwie domowym. Skład osobowy tego gospodarstwa także może być źródłem wątpliwości, które miały być rozwiane m.in. zaświadczeniem
w sprawie zameldowania – np. w piśmie z dnia 10 lutego 2016 r. mowa jest o jeszcze jednej osobie bliskiej.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258
§ 1 i § 2 pkt 7 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło