I SA/Gl 1175/14

PostanowienieWSA w Gliwicach2014-12-22

Skład orzekający: Wojciech Organiściak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi i uiszczenia wpisu sądowego powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z nieotrzymania korespondencji przez pełnomocnika z powodu jego nieobecności w biurze i organizacji odbioru korespondencji przez zewnętrzny podmiot?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Powierzenie odbioru korespondencji zewnętrznemu podmiotowi nie zwalnia pełnomocnika z obowiązku dochowania najwyższej staranności, a jego nieobecność z powodu urodzin dziecka nie stanowi zdarzenia nagłego i nieprzewidywalnego, które usprawiedliwiałoby brak należytej organizacji odbioru korespondencji.
Stan faktyczny
Pełnomocnik strony skarżącej został wezwany do uzupełnienia braku formalnego skargi (złożenie dokumentu wykazującego umocowanie) oraz do uiszczenia wpisu sądowego w terminie 7 dni. Korespondencja została doręczona w dniu 5 listopada 2014 r. Pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu w dniu 18 listopada 2014 r., argumentując, że był nieobecny w biurze w dniach 5-17 listopada 2014 r. z powodu urodzin dziecka i nie został poinformowany o nadejściu korespondencji, ponieważ odbiór przesyłek powierzył zewnętrznej firmie. Do wniosku załączył odpis KRS i uiścił wpis sądowy.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi oraz do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Organiściak, , , po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2006 r. w kwestii wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi oraz do uiszczenia wpisu sądowego od skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi oraz do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. WSA/post.1 - sentencja postanowienia Na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 28 października 2014 r. wezwano pełnomocnika strony skarżącej do usunięcia braku formalnego skargi przez złożenie dokumentu wykazującego umocowanie do podpisania pełnomocnictwa i określającego sposób reprezentacji strony skarżącej (KRS) w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Jednocześnie na podstawie zarządzenia z dnia 28 października 2014 r. Przewodniczący Wydziału wezwał pełnomocnika strony skarżącej do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi o kwotę 82 zł w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Przesyłka polecona z dnia 31 października 2014 r., zawierająca m.in. powyższe wezwanie do uzupełnienia braku formalnego oraz odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego, skierowana do pełnomocnika strony skarżącej na podany w skardze adres do doręczeń, została doręczona w dniu 5 listopada 2014 r. Jej odbiór potwierdził upoważniony pracownik, który posłużył się pieczęcią spółki – B Sp. z o.o. W dniu 18 listopada 2014 r. (data nadania) pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu "dla czynności uzupełnienia skargi", który uznano za wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi oraz do uiszczenia wpisu od skargi. Uzasadniając wniosek pełnomocnik strony oświadczył, że odbiór korespondencji kierowanej na adres jego działalności realizuje kancelaria firmy B Spółka z o.o., od której wynajmuje powierzchnię na biuro. Każdorazowo odbiór korespondencji kwitowany jest przez pracownika B, a następnie pełnomocnik jest informowany o nadejściu korespondencji i ją odbiera. W dniach od 5 listopada do 17 listopada 2014 r. pełnomocnik był nieobecny w biurze z uwagi na urodziny dziecka i nie został poinformowany o przyjściu dla niego korespondencji. Zwrócił przy tym uwagę, że na recepcji B pracuje od niedawna nowa osoba oraz że regularnie sprawdzał skrzynkę mailową, gdzie takie informacje zawsze dostawał. Zdaniem pełnomocnika niemożność dokonania zadość wezwaniu była od niego niezależna i niezawiniona. Pełnomocnik strony skarżącej dodał nadto, że z kopii skarg pozostawionych w aktach wynika, jego zdaniem, że załączył odpis KRS. Do wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik strony załączył odpis KRS. Jednocześnie w dniu 17 listopada 2014 r. została uiszczona kwota 82 zł tytułem uzupełnienia wpisu. W piśmie z dnia 5 grudnia 2014 r. pełnomocnik strony skarżącej powtórzył, że firma B jako firma zewnętrzna przyjmuje korespondencję kierowaną do niego, a następnie przekazuje mu ją. W ocenie pełnomocnika nie dochodzi zatem do sytuacji, w której powodem uchybienia terminu jest działanie kancelarii lub "osoby obsługującej korespondencję" w jego firmie, za co bezpośrednio mógłby ponosić odpowiedzialność. Na potwierdzenie swego stanowiska pełnomocnik strony załączył odpis wezwania z pieczęcią spółki B, wskazującą na datę jego wpływu w dniu 5 listopada 2014 r. (wezwanie załączono do akt sprawy o sygn. I SA/Gl 1173/14). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej także "ppsa"), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Stosownie z kolei do art. 87 § 4 ppsa równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla pełnomocnika strony skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż przyczyna uchybienia terminu ustała z dniem, w którym zakończyła się jego nieobecność w biurze, czyli w dniu 17 listopada 2014 r. Wniosek został zaś złożony w dniu 18 listopada 2014 r., a więc zachowany został termin, o którym mowa w art. 87 ppsa. Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, publ. Lex nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059). Omówione kryteria ujmowane są jeszcze surowiej w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 sierpnia 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 745/98, publ. Lex 42023). Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Należy nadto zauważyć, że w przypadku, gdy osoba reprezentowana jest przez pełnomocnika, wina tego pełnomocnika w uchybieniu terminu obciąża samą stronę. W świetle zaprezentowanego wyżej stanowiska przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy. Odnosząc powyższe uwagi ogólne do niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, iż pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy. Za takie nie mogą być uznane okoliczności wskazane przez niego we wniosku, związane z brakiem informacji o nadejściu korespondencji. W ocenie Sądu uchybienie terminu jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw, a nie następstwem okoliczności od pełnomocnika strony niezależnych. Zdaniem Sądu powierzenie przez pełnomocnika strony skarżącej odbioru korespondencji kierowanej do niego innemu podmiotowi pośredniczącemu, nie zwalnia go z obowiązku dochowania najwyższej staranności w rozpatrywanym zakresie. Innymi słowy, pełnomocnik strony skarżącej powinien w taki sposób zorganizować swoją działalność, także jeżeli powierza część związanych z tym zadań podmiotom zewnętrznym, aby dochować terminowi. Do obowiązków adresata należy przecież takie zachowanie przy odbiorze przesyłki, by zapewnić sobie możliwość dokonania czynności w terminie. Zdaniem Sądu, pełnomocnik musi ponosić konsekwencje własnej decyzji, polegającej na powierzeniu odbioru korespondencji zawodowej innemu podmiotowi. Pełnomocnik strony skarżącej powinien kierować się starannością w wyborze takiego podmiotu, sprawdzić czy zasady odbioru korespondencji u tego podmiotu odpowiadają standardom wymaganym w kancelarii lub biurze profesjonalnych pełnomocników. Nie można mówić o braku winy w sytuacji, gdy niedociągnięcia skutkujące uchybieniem terminu wynikają z zaniedbania, czy też niedołożenia należytej staranności. Podkreślić zatem należy, że w omawianej sprawie pełnomocnik strony zdawał sobie sprawę z tego, że na recepcji podmiotu, który przyjmuje do niego korespondencję, zatrudniona została nowa osoba. Tym samym powinien z większą niż zwykle starannością zadbać o swoje interesy. Tymczasem pełnomocnik strony skarżącej ograniczył się jedynie do sprawdzania poczty elektronicznej, nie wykazując przy tym własnej inicjatywy np. ustalając telefonicznie, czy otrzymał jakąkolwiek korespondencję w czasie swojej nieobecności. We wniosku nie wskazał zaś nadzwyczajnych okoliczności, które miałyby przeszkodzić w takiej weryfikacji. Podnieść przy tym należy, że urodziny dziecka, będące powodem nieobecności pełnomocnika, nie są zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym. Pełnomocnik powinien zatem odpowiednio wcześniej zabezpieczyć swoje interesy na czas swojej nieobecności spowodowanej tym wydarzeniem. W ocenie Sądu, nic nie stało na przeszkodzie, aby pełnomocnik tak zorganizował swoje sprawy, np. czy to podejmując próby kontaktu z wymienioną wyżej osobą celem ustalenia, czy nadeszła do niego korespondencja, czy też poprzez ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego, aby podczas jego nieobecności jego interesy nie doznały uszczerbku. Tymczasem pełnomocnik strony zaniechał takich czynności, próbując przerzucić winę na podmiot, który odbiera jego korespondencję. Nie ulega natomiast wątpliwości, że pełnomocnik strony skarżącej, składając skargę, miał świadomość toczącego się postępowania, a zatem mógł również spodziewać się korespondencji sądowej. O braku winy nie świadczy także przekonanie pełnomocnika, że wraz ze skargą złożył KRS, gdyż okoliczność taka wynika ze skargi, którą dysponuje. Przede wszystkim zauważyć należy, że wśród załączników do skargi (str. 11 skargi) nie został wymieniony odpis KRS. Nie ma zatem podstaw, aby kwestionować prawidłowość wezwania, jak również kompletność przekazanej skargi wraz z załącznikami przez organ. Reasumując, argumentacja pełnomocnika strony skarżącej o braku informacji o nadejściu korespondencji, zmierzająca zarazem do przerzucenia winy w uchybieniu terminu na podmiot, czy też pracownika tego podmiotu, który obsługuje jego kancelarię w zakresie odbioru korespondencji, nie znajduje uzasadnienia w świetle rozpatrywanych łącznie okoliczności sprawy. Pełnomocnik strony skarżącej nie wykazał dbałości o sprawę, a zatem można mu przypisać winę w uchybieniu terminu. Taki stan rzeczy nie może z kolei uzasadnić przywrócenia terminu do dopełnienia uchybionej czynności. W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło