I SA/Gl 1189/10

PostanowienieWSA w Gliwicach2011-01-21

Skład orzekający: Gabriel Radecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca może zostać zwolniona od części kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym ze względu na swoją sytuację finansową i prawo do częściowego przyznania pomocy?
Ratio decidendi
Sąd przyznał skarżącej prawo do częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, uznając, że uiszczenie pełnej opłaty mogłoby spowodować uszczerbek utrzymania koniecznego dla niej i jej rodziny. Jednocześnie odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie, wskazując na możliwość częściowej partycypacji skarżącej w kosztach postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych oraz wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Przedstawiła dokumenty potwierdzające stratę w działalności gospodarczej, zajęcie rachunku bankowego z powodu zaległości podatkowych oraz trudną sytuację finansową, w tym utrzymanie dwóch pełnoletnich synów.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono zwolnić skarżącą od kosztów sądowych w zakresie przekraczającym kwotę 1000 zł, a w pozostałym zakresie odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi I.P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a 1. zwolnić skarżącą od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 1000 (słownie: tysiąc) złotych; 2. odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Odpowiadając w terminie na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 5.242 zł, pełnomocnik skarżącej, będący adwokatem, przedstawił jej wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Wnioskodawczyni zwróciła uwagę na czynności podjęte w stosunku do niej w ramach postępowania zabezpieczającego oraz na stratę, z jaką prowadzi swoją działalność gospodarczą. Według wniosku skarżąca ma na utrzymaniu dwóch pełnoletnich synów. Do wniosku załączono odpisy: zeznania podatkowego skarżącej za 2009 r. (wykazano w nim przychód z działalności gospodarczej w wysokości 600.043,17 zł, koszty jego uzyskania w wysokości 698.933,47 oraz stratę w wysokości 38.890,30 zł; skarżącej przysługuje również 40% udział w spółce komandytowej, która wykazała przychód z działalności gospodarczej w wysokości 408.015,09 zł, koszty jego uzyskania w wysokości 400.185,88 zł oraz stratę w wysokości 7.829,21 zł), potwierdzenia salda rachunku bankowego skarżącej na dzień 7 stycznia 2010 r. (saldo to było ujemne i wyniosło 95,76 zł, choć skarżąca mogła dysponować środkami dostępnymi do kwoty 153,34 zł), tytułu wykonawczego z dnia 5 października 2010 r., w którym kwotę należności głównej określono w wysokości 522.298,60 zł, zaś kwotę odsetek w wysokości 333.877,60 zł oraz zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego w związku z tym tytułem, z dnia 8 października 2010 r., gdzie kwota do przekazania z rachunku bankowego przybrała już wartość 908.009,43 zł. Na wezwanie referendarza sądowego do uzupełnienia danych zawartych we wniosku pełnomocnik skarżącej przedstawił – w większości w formie odpisów – następujące dodatkowe dokumenty: podatkową księgę przychodów i rozchodów (za okres od stycznia do listopada ubiegłego roku skarżąca wykazała przychód w kwocie 203.239,28 zł, koszty jego uzyskania w wysokości 222.833,13 zł, w tym wydatki na zakup towarów handlowych i materiałów w kwocie 67.451,98 zł, i stratę w wysokości 19.593,85 zł, natomiast w listopadzie przychód wyniósł 876,64 zł, zaś wydatki 7.518,97 zł, przy czym na zakup towarów przeznaczono jedynie 183,14 zł. Wartości te są znaczne mniejsze niż kwoty wykazywane za wcześniejsze miesiące, np. w październiku, kiedy przedsiębiorstwo prosperowało najlepiej, przychody wyniosły 47.074,30 zł, na sam zakup towarów wydatkowano 2.457,98 zł, a miesiąc zamknięto dochodem w wysokości 40.919,65 zł), zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, deklaracje dla podatku od towarów i usług za okresy od czerwca do listopada ubiegłego roku (najwyższą podstawę opodatkowania, 47.074 zł, wykazano w październiku, najniższą, 877 zł, w miesiącu następnym), rachunki dotyczące utrzymania gospodarstwa domowego, w tym fakturę za usługi wodno-kanalizacyjne na kwotę 272,82 zł, wystawioną na skarżącą i jej małżonka, występującego w charakterze skarżącego w innej sprawie, toczącej się równolegle przed Sądem (sygn. akt I SA/Gl 1190/10), zaświadczenie potwierdzające, że pełnoletni syn skarżącej jest studentem, nie pobierającym świadczeń stypendialnych, oraz wyciągi z rachunków bankowych skarżącej, "firmowego" (do połowy października 2010 r. odnotowuje on liczne operacje, zarówno wpływy, jak i obciążenia, jednak później dominują te ostatnie, dokonywane na rzecz organu podatkowego, w wyniku czego już w listopadzie rachunek w istocie nie jest wykorzystywany przez skarżącą, a saldo końcowe i wysokość środków dostępnych przybrały wartości ujemne i w dniu 7 stycznia 2011 r. wyniosły odpowiednio 171,87 zł i 910.733,35 zł) i "prywatnego", do którego odnosiło się załączone do wniosku potwierdzenie sald (odnotowuje ono liczne operacje, w tym przelewy dokonywane na wspomniany rachunek "firmowy", które uległy ograniczeniu od listopada ubiegłego roku. Źródłem wpływów na rachunek były przelewy dokonywane przez małżonka skarżącej oraz kwoty regularnie wpłacane przez nią osobiście, m.in. w październiku były to kwoty 10.000 i 20.000 zł; potem także te gotówkowe wpłaty zostały ograniczone – ostatnia, w wysokości 948 zł, miała miejsce w dniu 30 grudnia 2010 r.). Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje: Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 3 tego Prawa obejmującym tylko zwolnienie od kosztów sądowych lub tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Odnosząc tę regulację do niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, że uiszczenie przez skarżącą w całości kosztów sądowych, mających przecież stosunkowo znaczną wysokość, mogłoby obecnie spowodować wspomniany uszczerbek utrzymania koniecznego. Wprawdzie bowiem przez większość miesięcy ubiegłego roku ponosiła ona w ramach swojego przedsiębiorstwa wydatki, które przewyższały wpis od skargi, osiągając znaczne przychody, a nadto obracała za pośrednictwem swoich rachunków bankowych sporymi środkami, lecz sytuacja ta uległa istotnej zmianie pod koniec roku wskutek zajęcia rachunku bankowego w związku z bardzo dużą zaległością podatkową. Zajęcie to zmusiło skarżącą do ograniczenie niektórych wydatków nie mających charakteru niezbędnego, zwłaszcza zakupu towarów, co w zasadniczym stopniu wpłynęło na zmniejszenie obrotów i przychodów uzyskiwanych z działalności gospodarczej. Konkluzje te w oczywisty sposób wynikają z analizy przedłożonych dokumentów, m.in. odpisu księgi przychodów i rozchodów oraz deklaracji dla podatku od towarów i usług. W takim stanie rzeczy poniesienie kosztów sądowych w całości może pociągnąć za sobą utratę – i tak już zachwianej – płynności finansowej przedsiębiorstwa wnioskodawczyni. To z kolei może podważyć podstawy egzystencji jej i jej dwóch synów, którzy – czego niepodobna tracić z pola widzenia – pozostają na jej utrzymaniu. W ocenie rozpoznającego wniosek skutków takich nie wywoła jednak uiszczenia ułamka kosztów, o którym mowa w sentencji, nie przekraczającego 1/5 wpisu od skargi. Ułamek ten stanowi w niewielkim zaokrągleniu równowartość kwoty, jaką skarżąca wpłaciła na swój rachunek bankowy pod koniec ubiegłego roku, a zatem już wtedy, gdy trwało postępowanie w przedmiocie prawa pomocy. Okoliczności tej nie można więc pominąć podczas rozpoznawania wniosku, gdyż pozwala ona przypuszczać, iż wnioskodawczyni dysponowała jakimiś środkami czy też źródłem przychodów nie dającym się zweryfikować na podstawie przedłożonego materiału dowodowego, a pozwalającym jej na choćby częściową partycypację w kosztach sądowych. Odnotować jednocześnie wypada, że podobne wpłaty, choć w znacznie większej wysokości, miały miejsce wcześniej, tj. przed zawiadomieniem o zajęciu rachunku bankowego, wystawionym w dniu 8 października 2010 r. Niektórych z nich dokonano jednak po tym dniu, w tym jedną już po wniesieniu skargi, czyli po dniu 11 października 2010 r., kiedy to strona, zwłaszcza reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, powinna już liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów sądowych, zabezpieczając na ten cel niezbędne środki lub nawet czyniąc potrzebne oszczędności. Zgodnie z wyciągiem z "prywatnego" rachunku bankowego w dniu 14 października 2010 r. skarżąca wpłaciła wszak na ten rachunek kwotę aż 20.000 zł, której ćwierć wystarczyłaby na opłacenie nieomal całego wpisu od skargi. Ze względu wszelako na niedługi okres, jaki upłynął pomiędzy wystawieniem zawiadomienia o zajęciu a wskazaną wpłatą, przyjęto najbardziej korzystną dla strony wersję zdarzeń, mianowicie iż jej działanie było usprawiedliwione, tj. podjęte w nieświadomości zajęcia, a szczególnie wszelkich negatywnych konsekwencji, jaki ten fakt oznacza dla jej sytuacji finansowej. Dlatego uznano, że mogła ona realnie przeznaczyć na potrzeby postępowania wyłącznie środki stanowiące mniej więcej równowartość kwoty wpłaconej przez nią na rachunek ostatnio, w dniu 30 grudnia 2010 r. Wzięto również pod uwagę, że skarżąca – co z niewiadomych przyczyn przemilczała we wniosku – pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z małżonkiem, występującym w charakterze skarżącego w analogicznej, toczącej się równolegle przed Sądem sprawie (sygn. akt I SA/Gl 1190/10), w której ustalono, iż uzyskuje on pewne, choć niewielkie dochody. Małżonek ów wymieniony bowiem został wspólnie ze skarżącą na jednym z rachunków dotyczącym utrzymania gospodarstwa domowego, podał ten sam co skarżącą adres zamieszkania i za pośrednictwem swojego rachunku bankowego dokonywał przelewów zasilających rachunek żony, co dowodzi, iż więź pomiędzy małżonkami ma nie tylko formalny, ale i rzeczywisty, ekonomiczny wymiar. Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło