I SA/Gl 1240/17
PostanowienieWSA w Gliwicach2018-03-26
Skład orzekający: Agata Ćwik-Bury
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a doręczenie decyzji było skuteczne?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie jest zasadny, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd uznał, że doręczenie decyzji było skuteczne, a strona nie dochowała należytej staranności w sprawdzaniu korespondencji, co jest wymogiem przy ocenie braku winy.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r., jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarżący twierdził, że dowiedział się o decyzji dopiero 6 października 2017 r. i podnosił argumenty dotyczące problemów z doręczaniem korespondencji, w tym zmiany adresu i reorganizacji placówki pocztowej. Organ odwoławczy wniósł o odrzucenie skargi jako wniesionej po terminie, kwestionując skuteczność doręczenia. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi T. B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r. w kwestii wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Decyzją wskazaną w sentencji postanowienia Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: organ odwoławczy) uchylił w całości decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. (dalej: organ pierwszej instancji) z dnia [...] r. nr [...] określającą T. B. (dalej: skarżący, strona) wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. w kwocie [...] zł oraz określił wysokość tego zobowiązania w kwocie [...] zł.
Na powyższą decyzję z dnia [...] r. strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W obszernym uzasadnieniu tego wniosku skarżący w pierwszej kolejności wskazywał, że o wydaniu i treści decyzji dowiedział się w dniu 6 października 2017 r.
Następnie skarżący podnosił, że na przełomie maja/czerwca 2016 r. zmienił miejsce zamieszkania z C. na K.(ul. [...] [...]) i wypełnił w związku z tym wszystkie ciążące na nim obowiązki (uaktualnienie danych adresowych, danych zawartych w ewidencjach podatkowych, zameldowanie na pobyt stały, powiadomienie organów prowadzących postępowania). Korespondencja urzędowa zaczęła być kierowana na jego nowy adres.
Skarżący podał, że w związku z obowiązkami zawodowymi oraz nieobecnościami w mieszkaniu podczas doręczania przesyłek kierowaną do niego korespondencję odbierał regularnie w swojej placówce pocztowej przy ul. [...] [...]
w K.
Na przełomie stycznia/lutego 2017 r. miało miejsce zdarzenie polegające na nie pozostawieniu w skrzynce pocztowej zawiadomienia o pozostawieniu w placówce pocztowej pisma – postanowienia o odmowie umorzenia postępowania egzekucyjnego. Po tym incydencie skarżący zamontował na drzwiach wejściowych do budynku skrzynkę pocztową, opisaną jego imieniem i nazwiskiem, w celu uniknięcia sytuacji nie pozostawienia awiza przez listonosza. Ponadto regularnie, nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie, osobiście bądź za pośrednictwem synów udawał się do urzędu pocztowego w celu sprawdzenia, czy nie ma do niego innej niż awizowana korespondencji.
Skarżący podawał, że w jego sprawie toczyło się kilka postępowań prowadzonych przez różne organy, cała korespondencja była odbierana. Wskazywał przy tym, że w maju 2017 r. odebrał postanowienie dotyczące podjęcia zawieszonego postępowania w sprawie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. W związku z tym zawiadomił organ odwoławczy, iż w dniu 5 czerwca 2017 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę (sprawa o sygn. akt I SA/Kr 652/17) na niekorzystne dla niego postanowienia odmawiające umorzenia postępowania egzekucyjnego. Skarżący zaznaczył przy tym, że po wysłaniu pism z dnia 5 czerwca 2017 r. nie otrzymał z organu odwoławczego korespondencji dotyczącej sprawy zobowiązania w podatku dochodowym za 2009 r. – w jego skrzynce nie było awiz dotyczących takiej korespondencji, korespondencji tej nie było również do odbioru w urzędzie pocztowym przy ul. [...]. Zaznaczył, że w czerwcu, lipcu i sierpniu 2017 r. otrzymywał normalnie inną korespondencję urzędową, zaś w skrzynce znajdowały się jej awiza. Stwierdził nadto, że podczas wizyty w Izbie Administracji Skarbowej w Katowicach nie było pracownicy, która prowadziła jego sprawę, teczkę z dokumentami udostępnili mu dwaj inni pracownicy organu. W udostępnionej mu w dniu 29 sierpnia 2017 r. teczce znajdowało się wezwanie z dnia [...] r. do uiszczenia opłaty skarbowej za odpisy dokumentów oraz postanowienie z dnia [...] r. o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o wydanie uwierzytelnionych odpisów dokumentów. Skarżący podkreślił, że w teczce tej nie było innych dokumentów urzędowych, dotyczących postępowania. Był zatem przekonany, iż są to najnowsze dokumenty w sprawie i nic się w niej nie dzieje. W dalszym ciągu na bieżąco monitorował przesyłki, przykładowo w dniu 6 września 2017 r. poprosił syna, aby ten sprawdził na poczcie, czy nie ma dla niego korespondencji. W urzędzie pocztowym przy ul. [...] pracownicy potwierdzili, że nie ma do skarżącego żadnej korespondencji. Następnego dnia sytuacja się powtórzyła, z tym, iż pracownica Poczty zasugerowała, aby sprawdzić tę kwestię w Filii Urzędu Pocztowego nr 1 przy ul. [...] [...] w K., ponieważ odbyła się reorganizacja doręczeń i w tamtej placówce może być przechowywana korespondencja. Syn skarżącego udał się do ww. placówki pocztowej, gdzie uzyskał informację, że znajduje się tam korespondencja, która jednak nie została mu wydana z uwagi na brak pełnomocnictwa pocztowego. Następnie skarżący ustalił, iż korespondencja ta pochodziła z urzędu skarbowego
w K.
Dalej skarżący zaznaczył, że na początku października 2017 r. podczas przeglądania korespondencji dotyczącej spraw podatkowych zastanowiło go, dlaczego w dokumentach zajęcia przesyłanych przez komornika skarbowego określone zostały kwoty i odsetki, które liczyć należy po dniu 13 września 2017 r. Po konsultacji sprawy z bratankiem – prawnikiem skontaktował się z organem odwoławczym i dowiedział się o wydaniu w dniu [...] r. decyzji oraz zakończeniu sprawy podatkowej. Skarżący dowiedział się również, że w dniu 29 sierpnia 2017 r. przeglądał jedynie teczkę z dokumentami dotyczącymi wniosku o wydanie dokumentacji z akt sprawy, w której to teczce nie było decyzji podatkowej.
Następnie skarżący wskazywał, że w złożonej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skardze kwestionuje skuteczność doręczenia mu decyzji z dnia [...] r. Wyraził wątpliwość, czy spełnione zostały wszystkie przesłanki niezbędne do przyjęcia, że zaistniała fikcja doręczenia. Stwierdził, że korespondencja z organu odwoławczego, obejmująca wezwanie z dnia [...] r. do uiszczenia opłaty skarbowej, zaskarżoną decyzję z dnia [...] r. oraz postanowienie z dnia [...] r. o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o wydanie uwierzytelnionych odpisów dokumentów nie była awizowana – w jego skrzynce nie zostało złożone ani jedno awizo dotyczącej tej korespondencji. Co więcej, korespondencja ta była doręczana za pośrednictwem innej niż właściwa dla jego miejsca zamieszkania placówki pocztowej, tj. Filii Urzędu Pocztowego K. [...] przy ul. [...] [...] zamiast w Urzędzie Pocztowym K [...] [...] przy ul. [...], skąd odbierana była cała dotychczasowa korespondencja. Podkreślił, że nie został w żaden sposób poinformowany przez Pocztę, iż kierowana do niego korespondencja może być pozostawiona do odbioru w innej placówce pocztowej niż przy ul. [...]. Stwierdził również, że w okresie czerwca, lipca i sierpnia 2017 r. jedną korespondencję (którą odbierał) listonosze pozostawiali w Urzędzie Pocztowym przy ul. [...], a inną (która została w całości zwrócona do nadawcy) w Filii Urzędu Pocztowego przy ul. [...].
Dalej skarżący wskazywał, że znajdował na terenie budynku pozostawione w różnych miejscach luźno awiza, które jednak nie dotyczyły korespondencji kierowanej do niego. Nieprawidłowości takie zauważył również mieszkający w tym samym budynku p. K. F. oraz osoba prowadząca roboty budowlane – p. A. B.
Skarżący podnosił również, że wyjaśniał nieprawidłowości w doręczaniu przesyłek z Naczelnikiem Urzędu Pocztowego K. [...] przy ul. [...]. Uzyskał ustne wyjaśnienia, zgodnie z którymi właściwość placówki pocztowej uległa zmianie od dnia 21 sierpnia 2017 r. a informacja o tym fakcie miała być wywieszona w okresie od 21 sierpnia 2017 r. do 22 września 2017 r. na terenie placówek pocztowych. Podniósł również, że równolegle z wnioskiem o przywrócenie terminu złożył skargę do Poczty Polskiej na nieprawidłowe doręczanie przesyłek.
Do wniosku o przywrócenie terminu skarżący dołączył w szczególności: fotografie drzwi wejściowych do budynku przy ul. [...] [...] w K. wraz z jego skrzynką pocztową; oświadczenia synów P. B. i F. B., zgodnie z którymi sprawdzali oni, czy nadeszła korespondencja dla ojca oraz odbierali awizowane przesyłki z urzędu pocztowego; kserokopie awizowanych przesyłek; kopię protokołu z dnia 29 sierpnia 2017 r. z przeglądania przez skarżącego korespondencji, sporządzonego w Izbie Administracji Skarbowej w Katowicach; oświadczenie lokatora K. F., zgodnie z którym przesyłki pocztowe (listy, awiza) nie zawsze znajdowały się w skrzynce pocztowej z numerem odpowiadającym mieszkaniu, dochodziło również do zaginięcia przesyłek oraz incydentów z otwartymi i wyłamanymi klapkami przedziałów skrzynki pocztowej, zdarzało się również, iż z małżonką znajdował przesyłki pocztowe na wewnętrznych parapetach okien korytarzowych na różnych piętrach kamienicy; oświadczenie A. B., zgodnie z którym w trakcie prowadzenia remontu w budynku przy ul. [...] [...] w K. wielokrotnie widział awiza w różnych miejscach na terenie posesji (parapet, pod drzwiami wejściowymi, na stopniach, itp.).
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej odrzucenie jako wniesionej po upływie terminu.
Odnosząc się w sposób obszerny do wniosku skarżącego o przywrócenie terminu organ odwoławczy w szczególności akcentował, że trudno uznać za logiczne i prawdziwe, że pomimo niemal cotygodniowych wizyt trzech różnych osób (skarżącego osobiście oraz jego dwóch synów) w urzędzie pocztowym w okresie ponad trzech tygodni, nie uzyskały one jakiejkolwiek informacji o korespondencji oraz o ewentualnej reorganizacji placówki pocztowej. Organ ten zauważył, iż osoby te wskazują przy tym na różną rozpiętość w czasie wizyt w placówce pocztowej (nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie, co tydzień, co 12 dni), oraz że nie ma możliwości, aby nie zdołały podjąć każdej korespondencji. Nadto, reorganizacja placówki pocztowej nie powoduje odstąpienia od doręczania korespondencji, w tym pozostawiania awiz. W ocenie organu odwoławczego wątpliwe jest też, aby nie poinformowano petenta o zmianie właściwości placówki pocztowej. Organ zauważył, że pomimo deklarowanych wizyt w placówce pocztowej nie odebrano określonej korespondencji już po pierwszym awizie, mimo wysłania powiadomienia sms (co wynika ze strony internetowej śledzenia przesyłek). Zdaniem organu odwoławczego brak jest też podstaw przyjęcia za prawdziwe, aby doręczyciel notorycznie nie pozostawiał awiza lub składał je na parapecie okiennym, skoro na drzwiach wejściowych do budynku w marcu 2017 r. zainstalowana została skrzynka pocztowa z imieniem i nazwiskiem skarżącego. Bez znaczenia są również oświadczenia lokatora kamienicy o uszkodzonych przegrodach skrzynki pocztowej, skoro skarżący posiada własną – jak wynika ze zdjęć – nieuszkodzoną skrzynkę na zewnątrz budynku.
Następnie organ odwoławczy zauważył, że doręczyciel pocztowy dokonując w dniu 4 lipca 2017 r. próby pierwszego doręczenia przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję pozostawił awizo w "skrzynce pocztowej", co prawidłowo zaznaczył w pkt 2 zwrotnego potwierdzenia odbioru a nadto na kopercie umieścił dopisek "brama", co może oznaczać jedynie, iż awizo pozostawiono w skrzynce pocztowej zainstalowanej przez skarżącego na drzwiach wejściowych do budynku. W opinii organu skarżący i jego synowie w istocie nie podjęli awiz, w tym dotyczących zaskarżonej decyzji.
Dodatkowo organ odwoławczy zaakcentował, iż skarżący powinien spodziewać się na początku lipca 2017 r. istotnej dla niego korespondencji, zawierającej decyzję. Tymczasem zainteresował się on sprawą dopiero na początku października 2017 r.
Organ odwoławczy ponadto wskazał, iż podczas wizyty w dniu 29 sierpnia 2017 r. w Izbie Administracji Skarbowej skarżący zwrócił się o udzielenie informacji tylko i wyłącznie na temat sposobu załatwienia jego wniosku o wydanie uwierzytelnionych dokumentów z akt sprawy, natomiast w ogóle nie zwracał się o udostępnienie akt postępowania podatkowego dotyczącego 2009 r. ani nie wyraził zainteresowania, na jakim etapie znajduje się to postępowanie. W związku z tym, zgodnie z wolą strony, udostępniono jej akta dotyczące wniosku o wydanie dokumentów.
Organ odwoławczy stwierdził również, że wizyty skarżącego i jego synów w urzędzie pocztowym nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym i są aktualnie nieweryfikowalne. Ponadto, jeśli sytuacje związane z niewłaściwym wykonywaniem obowiązków przez listonoszy miałyby faktycznie mieć miejsce, strona mogła wystąpić ze skargą na pracowników Poczty lub żądać wyjaśnienia sytuacji, która rzekomo wystąpiła na przełomie stycznia i lutego 2017 r., czego jednak nie uczyniła.
Przy piśmie procesowym z dnia 29 listopada 2017 r. skarżący przesłał egzemplarz skargi z dnia 23 października 2017 r. skierowanej do Poczty Polskiej S.A. na nieprawidłowości w doręczaniu przesyłek oraz odpowiedź Poczty z dnia 24 listopada 2017 r. Wynika z niej w szczególności, że w dniu 4 lipca 2017 r. z powodu nieobecności adresata listonosz sporządził i doręczył do skrzynki oddawczej zawiadomienie, przy czym jako miejsce odbioru wskazał omyłkowo filię UP K. przy ul. [...] zamiast UP K. [...], natomiast przesyłkę pozostawił we wspomnianej filii. Wszystkie otrzymane zawiadomienia powtórne zostały doręczone do oddawczej skrzynki pocztowej. W odpowiedzi na zarzut dotyczący braku informacji dla klientów o zmianie placówki awizacyjnej Poczta wyjaśniła, że na każdym zawiadomieniu zostaje umieszczona pieczątka z danymi placówki awizacyjnej, nadto w związku ze zmianą dokonaną z dniem 21 sierpnia 2017 r. w UP K. [...] na tablicy informacyjnej oraz na filarze w Sali operacyjnej umieszczono od dnia 16 sierpnia 2017 r. stosowny komunikat.
Skarżący w piśmie z dnia 29 listopada 2017 r. skierowanym do organu odwoławczego wniósł o zweryfikowanie prawidłowości doręczenia zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na powyższe pismo organ odwoławczy w piśmie z dnia 15 grudnia 2017 r. podtrzymał swoje stanowisko odnośnie skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji i braku odbioru przez skarżącego korespondencji ją zawierającej z jego winy. Jednocześnie organ odwoławczy, w celu uniknięcia wątpliwości zgłoszonych przez skarżącego, dotyczących miejsca pozostawienia awiza, zwrócił się do operatora pocztowego o wyjaśnienie adnotacji "brama", poczynionej przez doręczyciela na kopercie niepodjętej przesyłki, zawierającej zaskarżoną decyzję.
Przy piśmie procesowym z dnia 12 lutego 2018 r. organ odwoławczy przekazał pismo Poczty Polskiej S.A. potwierdzające, że przesyłka polecona zawierająca zaskarżoną decyzję została w dniu 4 lipca 2017 r. awizowana z powodu nieobecności adresata i złożona do odbioru w Filii Urzędu Pocztowego K. [...] przy ul. [...] [...] a zawiadomienie o jej nadejściu pozostawiono w skrzynce oddawczej adresata, umieszczonej na drzwiach / bramie przy wejściu do budynku. W dniu 12 lipca 2017 r. przesyłkę powtórnie awizowano, zaś w dniu 19 lipca 2017 r. zwrócono do nadawcy z adnotacją "nie podjęto w terminie". Organ odwoławczy zaznaczył, że czynności operatora pocztowego zostały prawidłowo odnotowane na druku potwierdzenia odbioru, tj. że awizo pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej, z kolei na kopercie doręczyciel umieścił zapisek "brama" tylko jako dodatkową informację o tym, gdzie znajduje się ta skrzynka oddawcza.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz.1369 ze zm., dalej: P.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Przy czym stosownie do art. 87 § 4 P.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należało w pierwszej kolejności zbadać, czy wniosek złożony został w przewidzianym ustawą siedmiodniowym terminie. Sąd w rozpatrywanej sprawie przyjął, że przyczyna uchybienia terminu ustała najpóźniej z dniem 6 października 2017 r., tj. z datą, w której skarżący dowiedział się o wydaniu i treści decyzji. Wniosek o przywrócenie terminu wniesiony został w dniu 12 października 2017 r., a zatem w terminie. Skarżący dopełnił również uchybionej czynności, składając wraz z wnioskiem skargę.
Strona dochowała również przewidzianego w art. 87 § 3 P.p.s.a. wymogu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi za pośrednictwem organu.
Zaistniała sytuacja dała możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
Należy zatem podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy jej dokonywaniu (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, niepubl.; por. również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997 r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu orzecznictwo sądowe zalicza m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. W szczególności zaś przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, ani nieznajomość prawa (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 4 marca 2014 r., sygn. akt II GZ 75/14; 27 czerwca 2012 r., sygn. akt I OZ 450/12 oraz 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II OZ 1104/12, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Powyżej przedstawione stanowiska jednoznacznie wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy.
W rozpatrywanej sprawie, zdaniem Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Przede wszystkim należy podkreślić, że jak wynika z akt sprawy, Poczta Polska S.A. podjęła prawidłowe działania związane z doręczeniem zaskarżonej decyzji. Dowodem na to jest zwrotne potwierdzenie odbioru wraz z kopertą niepodjętej przesyłki, zawierającej tę decyzję, na których doręczyciel umieścił adnotacje o niemożności doręczenia przesyłki oraz jej awizacji. Kserokopie tego potwierdzenia odbioru oraz koperty, poświadczone za zgodność z oryginałem przez pracownika organu, znajdują się w aktach administracyjnych sprawy. Zaznaczyć przy tym trzeba, iż zwrotne poświadczenie odbioru stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2017r. sygn. akt II FSK 778/15, Lex nr 2287085). Ma zatem ono szczególną moc dowodową.
Zauważyć na marginesie należy, że jak wynika z pisma Poczty Polskiej S.A. z dnia 24 listopada 2017 r., stanowiącego odpowiedź na skargę strony w przedmiocie nieprawidłowości w doręczaniu przesyłek, jako miejsce pierwszego awizowania przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję omyłkowo listonosz wskazał filię Urzędu Pocztowego przy ul. [...]. Okoliczność nie ma ta jednak zdaniem Sądu przesądzającego znaczenia w sprawie, gdyż jak wynika z dalszej części ww. pisma Poczty (a także z pisma Poczty z dnia 31 stycznia 2018 r. stanowiącego odpowiedź na zapytanie organu odwoławczego o kwestię awizacji przesyłki), przesyłka ta została pozostawiona do odbioru w Urzędzie Pocztowym, zaś zawiadomienie o awizacji umieszczono w skrzynce oddawczej. Nadto, wszystkie zawiadomienia powtórne doręczone zostały do oddawczej skrzynki pocztowej skarżącego.
Zauważyć zatem należy, że okoliczności związane z doręczeniem zastępczym zaskarżonej decyzji znalazły potwierdzenie w korespondencji, jaką organ odwoławczy oraz skarżący prowadzili z Pocztą Polską S.A., przy czym pisma Poczty, stanowiące wynik przeprowadzonego postępowania reklamacyjnego, są również dokumentem urzędowym (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 października 2013 r. sygn. akt I SA/Łd 974/13, Lex nr 1473999).
W ocenie Sądu skarżący, pomimo deklarowanej rzetelności w sprawdzaniu nadchodzącej do niego korespondencji, w kwestii dotyczącej zaskarżonej decyzji nie dochował należytej staranności, jakiej wymagać należy od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Jak słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy, strona powinna spodziewać się na początku lipca 2017 r. istotnej dla niego korespondencji w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r. Świadczyć może o tym chociażby fakt, iż w dniu 19 maja 2017 r. syn skarżącego – P. B. (pełnomocnik pocztowy) odebrał korespondencję zawierającą m.in. postanowienie organu odwoławczego z dnia [...] r. w którym wskazano, iż sprawa z odwołania od decyzji organu pierwszej instancji w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r. zostanie załatwiona w przewidywanym terminie do dnia 30 czerwca 2017 r. Co więcej, jak wskazał organ odwoławczy, skarżący podczas wizyty w Izbie Administracji Skarbowej w dniu 29 sierpnia 2017 r. zwrócił się o udzielenie informacji tylko i wyłącznie na temat sposobu załatwienia wniosku z dnia 5 czerwca 2017 r. o wydanie uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt sprawy, natomiast w ogóle nie zwracał się o udostępnienie akt postępowania wymiarowego za 2009 r., na co wskazuje spisany w tym dniu protokół, znajdujący się w aktach sprawy sądowoadministracyjnej. Wynika z niego, iż skarżący "poprosił o informację na temat załatwienia jego wniosku z dnia 5.06.2017 r. o wydanie uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt postępowania podatkowego (...)." Z protokołu wynika nadto, iż "umożliwiono przejrzenie korespondencji, związanej z powyższym wnioskiem (...) oraz sporządzenie fotokopii:
- wezwania (...) z dnia 5.06.2017 r. (...),
- postanowienia (...) z dnia 28.07.2017 r. (...)".
Jedynie na marginesie wskazać należy, iż trudno uznać, aby skarżący bądź osoby, za pośrednictwem których odbierał on korespondencję z urzędu pocztowego, pomimo systematycznego "monitorowania" przesyłek i wizyt w urzędzie pocztowym, nie uzyskali wiedzy na temat pozostawionej w tym urzędzie korespondencji oraz faktu reorganizacji placówki pocztowej.
Reasumując, zdaniem Sądu skarżący nie wykazał w sprawie należytej staranności, jakiej należy wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Nie uprawdopodobnił on w związku z tym braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło