I SA/Gl 1272/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-04-17

Skład orzekający: Teresa Randak, Wojciech Gapiński, Paweł Kornacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o odmowie umorzenia należności z tytułu składek jest prawidłowa, w szczególności czy organ prawidłowo rozważył przesłanki umorzenia oraz kwestię przedawnienia tych należności?
Ratio decidendi
Decyzja ZUS o odmowie umorzenia należności z tytułu składek została uchylona z powodu naruszenia prawa, w szczególności zaniechania rozpatrzenia kwestii przedawnienia należności oraz niewłaściwego ustalenia i oceny przesłanek umorzenia. Organ powinien w postępowaniu ponownym ustalić, które składki uległy przedawnieniu, a w odniesieniu do składek nieprzedawnionych przeprowadzić rzetelną ocenę przesłanek umorzenia, uwzględniając pełen materiał dowodowy i okoliczności faktyczne.
Stan faktyczny
Skarżący I. F. prowadzi działalność gospodarczą i wniósł skargę na decyzję ZUS o odmowie umorzenia należności z tytułu składek za okresy od 1999 do 2017 roku. Skarżący wskazał na trudną sytuację finansową i zdrowotną, w tym orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności. Organ odmówił umorzenia, wskazując brak przesłanek do umorzenia i nieściągalności należności. Skarżący kwestionował ocenę dochodów rodziny i argumentował, że nie jest w stanie spłacić zaległości.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Randak, Sędziowie WSA Wojciech Gapiński, Paweł Kornacki (spr.), Protokolant Katarzyna Czabaj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi I. F. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej uchyla zaskarżoną decyzję. 1. I. F. wniósł skargę na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. (dalej: ZUS) o odmowie umorzenia należności z tytułu składek. 2. Została ona wydana na gruncie następującego stanu sprawy. 2.1. Decyzją z [...], nr [...] organ odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu składek: 1) nieopłaconych za osobę prowadzącą działalność gospodarczą w łącznej kwocie 66.096,39 zł, w tym na - Fundusz Ubezpieczeń Społecznych za okres od maja 1999 r. do lipca 2000 r., za marzec 2012 r., od lipca 2013 r. do marca 2016 r. oraz od listopada 2016 r. do marca 2017 r.; - Fundusz Ubezpieczenia Zdrowotnego za okres maja 1999 r., od października 1999 r. do lipca 2000 r., od lipca 2013 r. do stycznia 2015 r., od kwietnia 2015 r. do sierpnia 2015 r., od października 2015 r. do grudnia 2015 r., od lutego 2016 do marca 2016 oraz za październik 2016 r.; - Fundusz Pracy i Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od maja 1999 r. do lipca 2000 r., za marzec 2012 r., od lipca 2013 r. do marca 2016 r. oraz od listopada 2016 r. do marca 2017 r.; - odsetki za zwłokę na dzień 27 kwietnia 2017 r. w kwocie 23.153 zł; 2) nieopłaconych za osobę prowadzącą działalność gospodarczą w łącznej kwocie 9.668,42 zł, w tym na - ubezpieczenie rentowe w części finansowanej przez płatnika za okres od maja 1999 r. do lipca 2000 r.; - ubezpieczenie wypadkowe za okres maja 1999 r., od października 1999 r. do lipca 2000 r.; - Fundusz Pracy za okres od maja 1999 r. do lipca 2000 r.; - odsetki za zwłokę naliczone na dzień 27 kwietnia 2017 r. w kwocie 7.067 zł. 2.2. Pismem z 10 lipca 2017 r. skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku wskazał, że nie jest w stanie spłacić kwoty zadłużenia, gdyż jego sytuacja finansowa i zdrowotna uległa pogorszeniu. 2.3. Zaskarżoną do Sądu decyzją z [...], nr [...] organ utrzymał w mocy decyzję z [...]. W uzasadnieniu wskazał, że w sprawie ustalono, iż skarżący prowadził działalność gospodarczą w okresie od 1 stycznia 1999 r. do 30 lipca 2000 r., od 23 października 2009 r. do 29 marca 2012 r., od 19 lipca 2013 r. do 30 marca 2017 r. oraz od 21 czerwca 2017 r. do nadal - w zakresie produkcji [...]. W trakcie wykonywania działalności nie opłacił składek na ubezpieczenia za wymieniony wyżej okres. Zaległości zostały objęte postępowaniem egzekucyjnym. Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej za ostatnie lata, tj. za rok 2014 osiągnął dochód w kwocie 9.490,78 zł, za rok 2015 dochód w kwocie 14.552,05 zł, za rok 2016 dochód w kwocie 18.704,43 zł. Za rok 2017 skarżący nie dostarczył dokumentów potwierdzających osiągany dochód; w trakcie rozmowy telefonicznej poinformował, że prowadzona działalność gospodarcza nie przynosi żadnego dochodu. ZUS podał, że z oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej, złożonego 28 sierpnia 2017 r. przez żonę skarżącego, uzyskał informację, że miesięczny dochód skarżącego, jako członka rodziny wynosi około 2.500 zł netto. Małżonka nie podała źródła dochodu. Skarżący wnioskując o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek wskazał, że na leczenie miesięcznie przeznacza kwotę 100-120 zł, na ogrzewanie około 300 zł miesięcznie, dodatkowo posiada zobowiązania pieniężne w A na kwotę 5.000 zł. Zadłużenie to spłaca w ratach, nie podał wysokości rat. Gospodarstwo domowe skarżący prowadzi wspólnie z żoną i córką. Żona skarżącego od 26 lipca 2017 r. jest zarejestrowana w Urzędzie Pracy jako osoba pobierająca stypendium w okresie odbywania szkolenia w kwocie 990 zł netto, natomiast córka jest studentką i pobiera stypendium socjalne. Skarżący posiada na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej nieruchomość. Z ustaleń organu wynika, że składa się ona z dwóch przyległych do siebie działek o łącznej powierzchni 0,7067 ha. Jedna z działek posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej i jest zabudowana budynkiem mieszkalnym. Jest to stary dom z kamienia, kryty eternitem, z częściowo nie wymienionymi oknami, podwórko jest zaniedbane, w równie złym stanie znajdują się stojące tam budynki gospodarcze. Druga z działek nie posiada bezpośredniego dostępu do drogi, brak widocznych zabudowań. ZUS podał, że z posiadanych informacji wynika, iż w okresie od stycznia 2017 do lipca 2017 r. skarżący korzystał z pomocy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w formie zasiłków celowych na zakup żywności i leków. W dniu 28 sierpnia 2017 r. skarżący został poinformowany, że postępowanie wyjaśniające w sprawie zostało zakończone i że ma prawo wglądu do akt sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz żądań w terminie 7 dni od otrzymania zawiadomienia. Skorzystał z tego prawa i dostarczył decyzje o przyznaniu zasiłku celowego, aktualną dokumentację medyczną oraz orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. W dalszej kolejności organ wskazał, że należności z tytułu składek mogą być umarzane przez ZUS tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności. Nieściągalność należności została zdefiniowana w art. 28 ust. 3 pkt 1-6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1778 r., ze zm. - dalej: u.s.u.s.) i wskazuje przypadki, gdy możliwe jest umorzenie należności z tytułu składek. Organ zacytował ten przepis i wskazał, że żadna z wymienionych tam przesłanek w tej sprawie nie zachodzi. Dalej ZUS zauważył, że pomimo braku całkowitej nieściągalności może umorzyć należności, jeśli stwierdzi, że z powodu sytuacji rodzinnej i stanu majątkowego dłużnik nie może opłacić należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny. Umorzeniem z tego powodu można objąć należności z tytułu składek ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek. Możliwość ta wynika z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i wydanym na tej podstawie rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365), zwanym dalej "rozporządzeniem". Do szczególnych sytuacji określonych w § 3 ust. 1 rozporządzenia zalicza się przypadki: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności, 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Wobec powyższego organ zauważył, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą, a w złożonym wniosku nie powołuje się i nie dokumentuje istnienia okoliczności wypełniających definicję zdarzenia losowego i klęski żywiołowej. Zatem przesłanka wskazana w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia nie ma zastosowania. ZUS stwierdził, że skarżący nie przedstawił dokumentów, które w sposób jasny i jednoznaczny potwierdziłyby sytuację przewidzianą w § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia. W odwołaniu od decyzji o odmowie umorzenia podniósł, że zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Na potwierdzenie tego faktu przedłożył aktualną dokumentację medyczną m. in. kartę informacyjną leczenia szpitalnego, wyniki badań, skierowanie na badania specjalistyczne. Organ wyjaśnił, że nie kwestionuje uciążliwości i powagi przedstawionych kłopotów zdrowotnych, ale skarżący nie wykazał, aby przedstawione problemy zdrowotne uniemożliwiały mu prowadzenie działalności gospodarczej i uzyskiwanie z tego tytułu dochodu, a jedynie taka sytuacja świadczy o spełnieniu przesłanki natury zdrowotnej pozwalającej na potencjalne rozważenie umorzenia należności. ZUS nadmienił, że skarżący od 21 czerwca 2017 r. wznowił prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej i z tego tytułu opłacił w terminie i w pełnej wysokości składki na ubezpieczenia społeczne za miesiąc czerwiec 2017 r. i lipiec 2017 r. Dalej organ zauważył, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący wskazał, że znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej i w związku z tym nie jest w stanie opłacać składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne. Odnosząc się do tego argumentu ZUS podniósł, że skarżący jest osobą aktywną zawodowo - prowadzi działalność gospodarczą. Zdaniem organu oznacza to, że przesłanka wskazana w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia nie ma zastosowania. ZUS stwierdził również, że sytuacja materialna skarżącego nie pozwala na ustalenie, że w tej sprawie została spełniona przesłanka z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Z ustaleń ZUS wynika, że wraz z rodziną skarżący uzyskuje dochód w wysokości ok. 3.490 zł miesięcznie. Suma ta przekracza kwotę minimum socjalnego (w grudniu 2016 r. dla 3 osobowej rodziny prowadzącej gospodarstwo pracownicze wynosiło 2.740,79 zł). Organ stwierdził, że wziął pod uwagę posiadane informacje dotyczące sytuacji finansowej skarżącego oraz fakt, że skarżący spłaca w ratach posiadane zobowiązania pieniężne u innych wierzycieli. ZUS zauważył, że skarżący korzystał z zasiłków celowych wypłacanych przez Gminny Ośrodek Pomocy, która to pomoc jest wypłacana osobom znajdującym się w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Jednak biorąc pod uwagę, że od 21 czerwca 2017 r. skarżący ponownie rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej i posiada środki na terminowe regulowanie składek nie można zakładać, że będzie nadal korzystał z pomocy społecznej. Skarżący nie wykazał zatem, żeby jego sytuacja losowa, materialna lub zdrowotna uniemożliwiała dokonanie spłaty zadłużenia. Ponadto nie przedstawił żadnych dokumentów, które świadczyłyby o niezaspokajaniu podstawowych potrzeb bytowych. Organ ponownie podniósł, że skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości o pow. 0,7067 ha, zabudowanej budynkiem mieszkalnym o powierzchni około 65 m2. Dodał, że jest to jedyne miejsce zamieszkania dla skarżącego, jego żony i córki. Jednak jego powierzchnia dla 3 osób przekracza 150% powierzchni przyjętej dla definicji lokalu zamiennego. Zgodnie z tą definicją warunki te spełnia lokal, jeżeli na członka gospodarstwa domowego przypada 10 m2 powierzchni łącznej pokoi, a w wypadku gospodarstwa jednoosobowego - 20 m2 tej powierzchni. W ocenie organu wielkość nieruchomości pozwala na wniosek, że w wyniku jej zbycia powinno się uzyskać środki pozwalające na uregulowanie długu oraz na zaspokojenie podstawowych potrzeb mieszkaniowych rodziny. Kończąc ZUS poinformował skarżącego, że może udzielić pomocy w spłacie należności z tytułu składek w postaci rozłożenia ich spłaty na raty, dając możliwość negocjowania okresu spłaty i wysokości rat układu. Możliwym jest także zawarcie okresowego układu ratalnego, jeśli wnioskodawca nie dysponuje aktualnie środkami finansowymi pozwalającymi na spłatę zadłużenia. 3.1. W skardze skarżący zarzucił dowolność w ocenie materiału dowodowego oraz przedwczesne rozstrzygnięcie o braku spełnienia przesłanek do udzielenia ulgi. Podniósł, że ma orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności. ZUS niezasadnie przyjął, że mając [...] lat i udokumentowane, w praktyce nieuleczalne, przewlekłe choroby miał wykazać, że uniemożliwiają mu one prowadzenie działalności gospodarczej. Zaznaczył, że prowadzi działalność w zakresie produkcji [...]. Jest to praca ręczna i w ciężkich warunkach, a jej wykonywanie z uwagi na charakter warunków pracy, przy schorzeniach skarżącego, nie poprawia jego stanu zdrowia. Zaznaczył też, że mieszka w mocno wyeksploatowanym domu, którego remont prawdopodobnie przewyższa wartość całej nieruchomości. Stąd trudność w zbyciu tej nieruchomości, a poza tym po jej sprzedaży w celu spłaty zadłużenia skarżący i jego rodzina nie będą mieli miejsca zamieszkania, a skarżący ponadto miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Wyjaśnił także, że opłacenie przez niego składek po wznowieniu działalności gospodarczej w czerwcu 2017 r. nie jest dowodem na jego dobrą sytuację materialną, lecz wynika z tego, że składki są częściowo refundowane z PFRON (703,90 zł miesięcznie). Podsumował, że w jego ocenie zachodzą w sprawie przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, bowiem dochód który osiąga pozwala jedynie na opłacenie bieżących składek, a składek zaległych nie jest w stanie opłacić. 3.2. W odpowiedzi na skargę ZUS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe argumenty. 3.3. Na rozprawie skarżący podniósł, że w jego ocenie organ nie był uprawniony do doliczenia do dochodu rodziny składek socjalnych córek, otrzymywanych z uczelni oraz wynagrodzenia żony w wysokości 2.500 zł, gdyż otrzymywała 900 zł. Z przedłożonych organowi PIT-ów za lata 2014-2016 r. jego dochód średnio na miesiąc wynosił 1.500 zł. Podkreślił swoje problemy zdrowotne. Wskazał, że próba podjęcia pracy w minionym roku skończyła się zwolnieniem lekarskim od 27 listopada. W dniu 8 marca 2018 r. lekarz orzecznik ZUS-u wydał orzeczenie zakazu wykonywania przez skarżącego jakiejkolwiek pracy przez 3 lata. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. 4. Zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. 5.1 W pierwszej kolejności Sąd zwraca uwagę na instytucję przedawnienia należności z tytułu składek, ponieważ zaległości skarżącego sięgają składek za maj 1999 r. Organ ani w decyzji wydanej w I, ani w II instancji, tego zagadnienia nie poruszył. Stanowi to błąd organu, ponieważ zasadniczo należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po 5 latach, a w poprzednim stanie prawnym po 10 latach, o czym jeszcze poniżej. Wyjściowym obowiązkiem organu w sprawie umorzenia należności składkowych jest zaś wskazanie, które niezapłacone przez stronę postępowania składki nie uległy przedawnieniu i jeszcze są wymagalne. Przedawnienie należności z tytułu składek wyklucza ich dochodzenie, a tym samym co do składek przedawnionych, na stronie postępowania nie ciąży obowiązek ich uregulowania. Finalnie oznacza to, że co do składek przedawnionych orzeczenie ZUS-u o ich umorzeniu jest bezprzedmiotowe. Komplementarnie Sąd podnosi, że tego zagadnienia nie porusza również skarżący, ale zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm. – dalej: p.p.s.a.) Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną tam podstawą prawną. 5.2. Problem przedawnienia należności z tytułu składek reguluje art. 24 ust. 4-6 u.s.u.s., który ulegał wielokrotnej nowelizacji. Przepis art. 24 ust. 4 u.s.u.s. w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2002 r. stanowił, że należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, o którym mowa w ust. 5, po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Z kolei zgodnie z art. 24 ust. 5 u.s.u.s. bieg przedawnienia przerywało odroczenie terminu opłacenia należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik. Stosownie natomiast do art. 24 ust. 6 u.s.u.s. bieg przedawnienia terminów określonych w ust. 4 i 5 ulega zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy. Ustawa z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 241 poz. 2074, ze zm.) dokonała w art. 1 pkt 9 zmiany m.in. art. 24 ust. 4 u.s.u.s., stanowiąc, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Zgodnie z art. 23 ustawy zmieniającej weszła ona w życie w dniu 1 stycznia 2003 r. Ustawa zmieniająca nie zawiera wyraźnego uregulowania kwestii międzyczasowych co do przedawnienia należności wymagalnych przed dniem jej wejścia w życie. Przyjmuje się, że upływ terminu przedawnienia, wynoszącego do dnia 31 grudnia 2002 r. – 5 lat, przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, powodował skutek wygaśnięcia zobowiązania; natomiast w przypadku, gdy zobowiązanie to przed dniem 1 stycznia 2003 r. (data wejścia w życie ustawy z 18 grudnia 2002 r.) nie uległo przedawnieniu, to ma do niego zastosowanie zasada bezpośredniego działania ustawy nowej, co oznacza, że zobowiązanie z tytułu składek nieprzedawnionych przed dniem 1 stycznia 2003 r. ulega 10-letniemu przedawnieniu, a nie jak dotychczas przedawnieniu 5-letniemu. Taki pogląd wyrażony został m.in. w dwóch uchwałach Sądu Najwyższego: z 2 lipca 2008 r., II UZP 5/08 (Lex nr 396253) i z 8 lipca 2008 r. I UZP 4/08 (Lex nr 396249) oraz w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (wyrok NSA z 30 lipca 2009 r., II GSK 1102/08, Lex nr 552737). Przyjmuje się, że do nieprzedawnionych do 31 grudnia 2002 r. należności stosuje się nie tylko nowy, wydłużony, termin przedawnienia, ale również wszystkie nowe przepisy dotyczące okoliczności mających wpływ na bieg tego terminu, to jest jego przerwanie i zawieszenie, o ile wymienione w nowych przepisach podstawy przerwania lub zawieszenia biegu przedawnienia powstały po tej dacie. Skutki wcześniejszych zdarzeń oceniać zaś należy według przepisów obowiązujących w chwili ich zaistnienia (tak: NSA w wyroku z 30 września 2009 r., II GSK 72/09, Lex nr 597062). Mocą powołanej ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. został także zmieniony art. 24 ust. 5, który otrzymał brzmienie: "nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia." Dodano także ust. 5a-5d w brzmieniu: "5a. Bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia zawarcia umowy, o której mowa w art. 29 ust. 1a, do dnia terminu płatności odroczonej należności z tytułu składek lub ostatniej raty. 5b. Bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia wszczęcia do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego oraz postępowania przed sądem. 5c. Bieg terminu przedawnienia przerywa ogłoszenie upadłości. Po przerwaniu bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o ukończeniu postępowania upadłościowego lub jego umorzeniu. 5d. Przedawnienie należności z tytułu składek wynikających z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej lub następcy prawnego następuje po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym decyzja została wydana". Natomiast art. 24 ust. 6 otrzymał brzmienie: "bieg przedawnienia terminu, o którym mowa w ust. 4, ulega zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy". Przepis art. 24 ust. 5b – z dniem 1 lipca 2004 r. – uległ dalszej nowelizacji na postawie art. 10 pkt 10 lit. b) ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 121, poz. 1264) i otrzymał brzmienie: "bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego". Na podstawie tejże nowelizacji po ust. 5d dodano także ust. 5e w brzmieniu: "bieg terminu przedawnienia zawiesza się, jeżeli wydanie decyzji jest uzależnione od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zawieszenie biegu terminu przedawnienia trwa do dnia, w którym decyzja innego organu stała się ostateczna lub orzeczenie sądu uprawomocniło się, nie dłużej jednak niż przez 2 lata". Z kolei w oparciu o art. 1 pkt 1 lit. b-c ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 138, poz. 808), po ust. 5e omawianego przepisu dodano ust. 5f ("w przypadku wydania przez Zakład decyzji ustalającej obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym, podstawę wymiaru składek lub obowiązek opłacania składek na te ubezpieczenia, bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od dnia wszczęcia postępowania do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna"), zaś ust. 6 otrzymał brzmienie: "bieg terminu przedawnienia, o którym mowa w ust. 4, ulega zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy". Kolejna zmiana okresu przedawnienia została wprowadzona od 1 stycznia 2012 r. Z tym dniem na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. Nr 232 poz. 1378) zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z art. 27 powołanej ustawy z dnia 16 września 2011 r., do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą z tym, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Wedle zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (według zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego przepisu (tak: Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 27 czerwca 2013 r., III AUa 1656/12, Lex nr 1350353). 5.3. Wracając na grunt niniejszej sprawy, zauważyć więc należy, że jeśli nie doszło do przerwania lub zawieszenia biegu terminu przedawnienia, to należności z tytułu składek za okres od maja 1999 r. do lipca 2000 r. mogły ulec przedawnieniu już począwszy od czerwca 2009 r. do sierpnia 2010 r. Tymczasem organ w uzasadnieniach decyzji problematyki przedawnienia w ogóle nie porusza. Co prawda z notatek pracowników organu, czy wydruków załączonych do akt wynika, że wobec skarżącego prowadzone jest postępowanie egzekucyjne, ale zawarte tam dane nie wskazują, które konkretnie składki (za jaki okres) tym postępowaniem zostały objęte, ani jakie, kiedy i wobec kogo podejmowano w związku z tym czynności. Co więcej z wydruku na karcie 15 akt administracyjnych wynika, że wobec płatnika postępowanie egzekucyjne wszczęto 13 sierpnia 2012 r. i egzekucją objęto okres od marca 2012 r. do marca 2016 r. W odniesieniu do okresu od maja 1999 r. do lipca 2000 r. jest tylko enigmatyczna informacja o następującej treści: "ARS – postępowanie egzekucyjne prowadzone jest za okres 05/1999 – 07/2000". Jest to stanowczo zbyt skąpa informacja, aby pozwoliła na ustalenia dotyczące przerwania lub zawieszenia biegu terminu przedawnienia, co do najstarszych składek. Być może ma z nią związek informacja znajdująca się na kolejnej karcie (wydruk – karta 16 akt administracyjnych), że wobec nieruchomości, której skarżący jest współwłaścicielem dokonano wpisu hipoteki przymusowej (data wniosku o wpis 9 czerwiec 2005 r.). 5.4. W związku z ostatnią informacją Sąd zwraca uwagę, że art. 24 ust. 5 u.s.u.s. (w brzmieniu od dnia 1 stycznia 2003 r.) należy interpretować przez pryzmat jego zgodności ze standardami konstytucyjnymi. Nie można bowiem stracić z pola widzenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 października 2013 r. (sygn. akt SK 40/12, OTK-A 2013, Nr 7, poz. 97, Lex nr 1385861), w którym Trybunał stwierdził, że art. 70 § 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 613 ze zm. – dalej: o.p.) w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 1998 r. do 31 grudnia 2002 r. jest niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. W dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym panuje pogląd, że wykładnia obecnie obowiązującego przepisu art. 70 § 8 o.p. powinna być dokonywana w kontekście zawartych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 października 2013 r. zastrzeżeń konstytucyjnych dotyczących bezpośrednio art. 70 § 6 o.p. w jego brzmieniu do 31 grudnia 2002 r. Mają one bowiem także zastosowanie do art. 70 § 8 o.p. Prowadzi to do wniosku, że art. 70 § 8 o.p. także należy ocenić jako niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. W konsekwencji, ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomości nie wyklucza przedawnienia zobowiązania zabezpieczonego hipoteką, z tym, że termin przedawnienia biegnie na zasadach ogólnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 4 kwietnia 2014 r., I SA/Op 566/13, Lex nr 1457423; wyrok WSA w Łodzi z 17 grudnia 2013 r., I SA/Łd 496/13, Lex nr 1406456; wyrok WSA we Wrocławiu z 30 maja 2014 r., I SA/Wr 524/14, Lex nr 1481257; wyrok NSA z 17 kwietnia 2014 r., II FSK 1197/12, Lex nr 1481436). W tym miejscu zwrócić należy uwagę na zbieżność regulacji art. 24 ust. 5 u.s.u.s. z przepisami, których dotyczą wskazane zastrzeżenia pod względem konstytucyjności. Otóż, art. 70 § 8 o.p. (analogicznie art. 70 § 6 o.p. - w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2002 r.) przewiduje, że "nie ulegają przedawnieniu zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką lub zastawem skarbowym, jednakże po upływie terminu przedawnienia zobowiązania te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu". Wymaga podkreślenia, że zarówno art. 24 ust. 5 u.s.u.s., jak i powołane przepisy Ordynacji podatkowej są zbieżne w zakresie problemów, które doprowadziły do stwierdzenia niezgodności ustawy ze standardami konstytucyjnymi, tj. całkowitego wyłączenia przedawnienia należności publicznoprawnej, i równocześnie uczynienie tego na podstawie nieuzasadnionego i arbitralnego kryterium (formy zabezpieczenia należności). Z tego spostrzeżenia wynika konieczność zastosowania wykładni prokonstytucyjnej (por. wywody co do tzw. "oczywistej niekonstytucyjności", np. w uzasadnieniu wyroku WSA w Opolu z 4 kwietnia 2014 r., I SA/Op 566/13, Lex nr 1457423 - i powołane tam obficie orzecznictwo i literatura przedmiotu) także w odniesieniu do art. 24 ust. 5 u.s.u.s. W konsekwencji już na początkowym etapie wykładni art. 24 ust. 5 u.s.u.s. rodzą się wątpliwości co do możliwości "bezterminowego" wyłączenia przedawnienia należności składkowych zabezpieczonych hipoteką. Dokonując prokonstytucyjnej wykładni tego przepisu zauważyć należy, iż niewątpliwie różnicuje on sytuację zobowiązanych dotyczącą możliwości przedawnienia składek z uwagi na ustanowienie hipoteki jako zabezpieczenia zaległości składkowych. Z chwilą ustanowienia takiej hipoteki następuje wyłączenie możliwości przedawnienia zobowiązań składkowych, co oznacza, że będą one mogły być egzekwowane przez nieograniczony czas. W opozycji do tej regulacji pozostają uregulowania zawarte w art. 24 ust. 4 albo ust. 5d u.s.u.s. przewidujące konkretny okres przedawnienia należności z tytułu składek, obecnie 5-letni. Zróżnicowanie sytuacji zobowiązanych, co do możliwości przedawnienia płatności składek, zostało uwarunkowane istnieniem zabezpieczenia wierzytelności ZUS-u w postaci ustanowienia na nieruchomości hipoteki. W konsekwencji, zobowiązani posiadający składniki majątkowe w formie nieruchomości, na których może być ustanowiona hipoteka, pozostają w znacznie gorszej sytuacji w porównaniu z innymi zobowiązanymi. Taka sytuacja narusza wprost art. 84 Konstytucji przewidujący, że "każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie", jak i art. 64 ust. 2 Konstytucji, zgodnie z którym "Własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej". Zasada równości wymaga przede wszystkim tego, aby w odniesieniu do takich samych zdarzeń składkowych stosować takie same następstwa składkowe. Zasada równości nie sprzeciwia się temu, aby to co jest w sensie składkowym niejednakowe, było oskładkowane stosownie do istniejących odmienności, a więc w sposób różny. Z tym, że kryteria zróżnicowania zobowiązanych nie mogą być arbitralne. Swoją podstawę muszą wywodzić z konstytucyjnej zasady równości, która zakłada zakaz nieuzasadnionego różnicowania. Nie można bowiem różnicować jednostki ze względu na kryteria, które powodują powstanie zamkniętych kategorii o zróżnicowanym statusie prawnym. Takie zróżnicowanie sytuacji zobowiązanych w zakresie przedawnienia zobowiązań składkowych niewątpliwie prowadzi do odmiennego pod względem czasowym poziomu ochrony własności i praw majątkowych, co narusza art. 64 ust. 2 Konstytucji. Podsumowując tę część rozważań: wykładnia art. 24 ust. 5 u.s.u.s. (w brzmieniu od dnia 1 stycznia 2003 r.) dokonywana przez pryzmat zawartych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 października 2013 r. (sygn. akt SK 40/12) zastrzeżeń konstytucyjnych, dotyczących wprawdzie bezpośrednio art. 70 § 6 o.p. w jego brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2002 r., ale mająca także zastosowanie z przyczyn wyżej opisanych do art. 24 ust. 5 u.s.u.s. prowadzi do wniosku, że art. 24 ust. 5 u.s.u.s. należy ocenić jako niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji. To skutkuje niemożnością jego zastosowania. Zatem ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomości skarżącego nie wykluczyło przedawnienia zobowiązania zabezpieczonego hipoteką, co oznacza, że termin przedawnienia tak zabezpieczonych należności składkowych biegł na zasadach ogólnych (por. wyroki WSA w Gliwicach z 23 września 2014 r., I SA/Gl 446/14; z 12 listopada 2014 r., I SA/Gl 485/14; z 19 stycznia 2015 r., I SA/Gl 1274/14; z 10 kwietnia 2017 r., I SA/Gl 977/16; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 29 września 2015 r., III AUa 2392/13, Lex nr 1927482). 5.5. Pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji problematyki przedawnienia należności składkowych stanowi naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 140 i 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. 2017 r. poz. 1257, ze zm. - dalej: k.p.a.) w sposób, który może mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Nienależyte uzasadnienie decyzji, w tym brak wyczerpującego wyjaśnienia jej podstawy prawnej, jest dowodem na nieprawidłowy proces stosowania prawa, poprzedzający samo wydanie decyzji. W tym przypadku stanowi o nierozważeniu przez ZUS zagadnienia przedawnienia należności składkowych. Jednocześnie jest prawdopodobne, że prawidłowe rozważenie tej problematyki doprowadziłoby ZUS do innego rozstrzygnięcia badanej przez Sąd sprawy, bazującego na ustaleniu, że doszło do przedawnienia choćby części należności. 5.6. Z powyższym wnioskiem wiąże się kwestia zaniechania przez organ przeprowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia okoliczności istotnych z punktu widzenia przedawnienia należności składkowych. Chodzi o fakty wynikające z regulacji art. 24 ust. 4-6 u.s.u.s. (z uwzględnieniem wersji mającej lub mających zastosowanie w sprawie). Organ nie dołączając do akt dokumentów obrazujących przebieg postępowania egzekucyjnego oraz zdarzeń prawnych przerywających lub zawieszających bieg terminu przedawnienia należności składkowych (za okres 5/1999-7/2000) dopuścił się naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. także w znaczeniu, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Stosownie bowiem do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, natomiast według art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. 6. ZUS naruszył zasady postępowania dowodowego także w procesie ustalania przesłanek umorzenia należności składkowych (ta kwestia znajduje zastosowanie tylko wobec tych składek, co do których nie doszło do przedawnienia). 6.1. W odniesieniu do przesłanki wskazanej w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia organ ustalił, że dochód rodziny skarżącego miesięcznie wynosi 3.490 zł. Jednak w żaden sposób nie przedstawił wyliczenia w tym zakresie, czy dowodów na podstawie których to ustalił. Tymczasem wcześniej, na drugiej stronie decyzji, ZUS wskazał, że skarżący w trakcie rozmowy telefonicznej podał, iż w 2017 r. prowadzona przez niego działalność nie przynosi dochodu (za 2017 r. nie przedstawił także dokumentów obrazujących wysokość dochodu). Ze znajdujących się w aktach sprawy kilku decyzji o przyznaniu skarżącemu w 2017 r. świadczenia pieniężnego w formie zasiłku celowego z przeznaczeniem na zakup żywności lub na leki wynika, że córka strony studiuje i uzyskuje stypendium socjalne w wysokości 740 zł miesięcznie. Żona skarżącego jest zarejestrowana jako bezrobotna. Kwota dochodu skarżącego w 2016 r. wyniosła średniomiesięcznie 1.353,98 zł. Łączny dochód miesięczny rodziny skarżącego w 2016 r. wyniósł 2.093,98, a na jedną osobę w rodzinie 697,99 zł. Rodzina skarżącego nie jest w stanie przy wykorzystaniu własnych uprawnień, zasobów i możliwości dokonać zakupu leków, w związku z czym przyznano skarżącemu zasiłek celowy. Na rozprawie skarżący sprzeciwił się wyliczeniu dochodu rodziny z uwzględnieniem stypendium socjalnego córek oraz wynagrodzenia żony w wysokości 2.500 zł ponieważ otrzymywała – jak podał - tylko 900 zł. W tym stanie rzeczy Sąd nie jest w stanie zweryfikować poprawności wyliczeń organu co do dochodów skarżącego, a tym samym jego możliwości płatniczych w czasie wydawania zaskarżonej decyzji. Sąd sygnalizuje w tym miejscu, że materiału dowodowego nie może stanowić (małoczytelny) skan dokumentu w postaci oświadczenia o stanie rodzinnym, majątkowym oraz sytuacji materialnej żony skarżącego. Nie jest to ani oryginał, ani odpis oświadczenia, nie wiadomo w jakim postępowaniu i kiedy został złożony. Nie wiadomo również kiedy został załączony do akt tej sprawy. Sądząc tylko po kolejności zamieszczenia kart w aktach administracyjnych można i należy przypuszczać, że już po tym, jak zawiadomiono skarżącego, że może wypowiedzieć się co do zebranych w sprawie dokumentów. Sąd sygnalizuje także, że z akt sprawy wynika, iż organ zbyt dużą wagę przywiązuje do możliwości zaspokojenia zaległości składkowych z nieruchomości, której skarżący jest współwłaścicielem. Oprócz tego, że zasadnie skarżący podnosi w skardze, iż zbycie tejże nieruchomości pozbawiłoby rodzinę skarżącego miejsca zamieszkania, organ w decyzji pomija aspekt praktycznej zbywalności tego obiektu oraz skutków, które by się z tym wiązały dla rodziny skarżącego. Tymczasem nawet sporządzona przez pracownika organu notatka, stanowiąca karty 39-40 akt administracyjnych wskazuje, że należy wziąć pod uwagę zasadność przeprowadzenia egzekucji z nieruchomości z punktu widzenia wartości nieruchomości oraz przybliżonej kwoty kosztów egzekucji. Notatka odwołuje się także do konsekwencji społecznych pozbawienia osoby niepełnosprawnej i jej rodziny jedynego miejsca zamieszkania. Organ nie wziął także pod uwagę, co również sygnalizuje strona – że w 2017 r. skarżący opłacał składki na ZUS, ale otrzymywał w tym celu refundację z PFRON w wysokości 703,90 zł miesięcznie. 6.2. Również w odniesieniu do przesłanki wskazanej w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia rozważania organu nie uwzględniają wszystkich okoliczności sprawy. Organ wskazał, że nie kwestionuje uciążliwości i powagi – jak to określił - "kłopotów zdrowotnych" skarżącego, ale milczeniem pominął okoliczność, że skarżący dysponował orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności wydanym w dniu 5 czerwca 2017 r. Wynika z niego, że skarżący jest niezdolny do pracy. Wymaga m.in. korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki. Skarżący wymaga także konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Warto też dodać, że na rozprawie skarżący podał, iż próba pracy w roku 2017 r. zakończyła się zwolnieniem lekarskim od 27 listopada, a następnie 8 marca 2018 r. lekarz orzecznik ZUS orzekł zakaz wykonywania przez skarżącego jakiejkolwiek pracy przez okres 3 lat. W tym stanie rzeczy wniosek organu, że skarżący nie wykazał przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia jest co najmniej przedwczesny. 6.3. Zatem także w zakresie ustalania przesłanek z § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia ZUS naruszył zasady postępowania dowodowego wynikające z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, to jest nie wziął pod uwagę określonych dokumentów, czy też pominął pewne informacje z nich wynikające, względnie nie rozważył w decyzji okoliczności, które powinien był wziąć pod uwagę. Naruszenie to może mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Zaskarżona decyzja opiera się bowiem na ustaleniu, że nie zachodzi żadna z przesłanek umorzenia należności, a zatem jest decyzją negatywną związaną. Tymczasem jest prawdopodobne, że prawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego w analizowanym obecnie obszarze i prawidłowa w tym zakresie ocena dowodów, skutkowałaby przyjęciem przez ZUS, że zachodzi choćby jedna z przesłanek umożliwiających umorzenie składek, a tym samym przenosiłaby rozstrzygnięcie sprawy na etap uznania organu administracyjnego. 7. W postępowaniu ponownym ZUS w pierwszym rzędzie ustali, czy najstarsze składki, a także te sprzed 5 lat wstecz od dnia ponownego orzekania przez organ uległy przedawnieniu, czy też nie. W tym zakresie przeprowadzi analizę mających zastosowanie regulacji prawnych i stwierdzi, które z nich mają zastosowanie w tej konkretnej sprawie, mając na uwadze zagadnienie zgodności ustawy z normami konstytucyjnymi. Następnie, jeśli będzie zamierzał powołać się na instytucje przerwania lub zawieszenia biegu terminu przedawnienia należności składkowych dołączy do akt sprawy dokumenty, które będą obrazować wszystkie istotne w tej mierze okoliczności faktyczne. W odniesieniu do składek nieprzedawnionych, ZUS w kompleksowy sposób odniesie się do przesłanek umorzenia wskazanych w § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia. Nieustalenie żadnej z przesłanek umorzenia spowoduje wydanie decyzji związanej, negatywnej dla strony. Z kolei ustalenie choćby jednej, umożliwi organowi umorzenie składek, nawet w określonej części, w ramach uznania administracyjnego. W tym przypadku organ powinien jednak pamiętać o należytym umotywowaniu decyzji. W razie niekorzystnego rozstrzygnięcia dla strony organ w uzasadnieniu decyzji powinien wyjaśnić w jaki sposób widzi realną, a nie tylko hipotetyczną możliwość uregulowania zadłużenia przez skarżącego, mając na uwadze: z jednej strony wysokość zadłużenia (z odsetkami), a z drugiej wiek, stan zdrowia, zdolność zarobkową i stan majątkowy skarżącego. Sąd podkreśla, że powinna to być rzeczowa symulacja możliwości spłaty pozostałego zadłużenia z tytułu składek, a nie tylko życzeniowa, oderwana od realiów sprawy kalkulacja. 8. O kosztach postępowania nie orzeczono, ponieważ skarżący, zwolniony z mocy ustawy od kosztów sądowych i działający osobiście, nie wykazał aby w związku ze sprawą poniósł wydatki niezbędne do celowego dochodzenia swych praw (art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło