I SA/Gl 1341/17
WyrokWSA w Gliwicach2018-07-24
Skład orzekający: Beata Machcińska, Dorota Kozłowska, Bożena Suleja-Klimczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta, który umorzył należność za pobyt w izbie wytrzeźwień jedynie w części, odmawiając umorzenia pozostałej kwoty i odsetek, pomimo trudnej sytuacji zdrowotnej, finansowej i zarzutu bezprawności zatrzymania skarżącego?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły sytuację skarżącego i jego możliwości płatnicze. Pomimo trudnej sytuacji życiowej, skarżący jest w stanie partycypować w spłacie należności, a umorzenie w całości nie byłoby uzasadnione ważnym interesem zobowiązanego ani interesem publicznym, zwłaszcza w kontekście wychowawczej funkcji opłaty i wcześniejszego umorzenia należności. Sąd podkreślił, że organy nie są władne do oceny zasadności samego zatrzymania, a zarzut bezprawności nie został udowodniony.Stan faktyczny
Skarżący A.G. wniósł o umorzenie należności za pobyt w izbie wytrzeźwień, argumentując bezpodstawność zatrzymania ze względu na problemy zdrowotne oraz trudną sytuację finansową. Prezydent Miasta umorzył należność jedynie w części, odmawiając umorzenia pozostałej kwoty i odsetek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżył decyzję SKO do WSA, podtrzymując swoje argumenty. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Machcińska (spr.), Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Bożena Suleja-Klimczyk, Protokolant Katarzyna Czabaj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej oddala skargę.
Przedmiotem skargi A.G. (dalej również jako: "skarżący", "zobowiązany") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach (następnie też: "organ odwoławczy") utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. wydaną w przedmiocie wniosku skarżącego o umorzenie należności za pobyt w izbie wytrzeźwień.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. W dniu [...] do Prezydenta Miasta K. wpłynął wniosek skarżącego o umorzenie należności w wysokości 299,98 zł (wraz z odsetkami za zwłokę) za pobyt w dniu [...] w izbie wytrzeźwień. W uzasadnieniu tego żądania skarżący oznajmił, że do jego zatrzymania doszło bezpodstawnie. Było ono bowiem wynikiem błędnego uznania przez funkcjonariuszy Policji, że znajdował się pod wpływem alkoholu, podczas gdy jego zachowanie zostało wywołane problemami zdrowotnymi. Skarżący wyjaśnił, że po przebytym [...] ma [...], [...] oraz [...]. Zewnętrzne objawy tych dolegliwości są podobne do tych, które znamionują stan nietrzeźwości. Mogą być one przyczyną niesprawiedliwych osądów i tak też było w tym przypadku (skądinąd nie po raz pierwszy). W tym kontekście skarżący za godne uwagi uznał podkreślenie, że umieszczenie go w izbie wytrzeźwień narażało go na utratę życia i przyczyniło się do pogorszenia jego stanu zdrowia, albowiem w następstwie tego zdarzenia doznał [...] po raz wtóry.
Dalej skarżący wskazał, że znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Podał, że wraz z małżonką, która jest bezrobotna i nie otrzymuje zasiłku, utrzymują się z jego renty otrzymanej po przebyciu wspomnianego [...] (1.546,12 zł miesięcznie), przy czym nie zawsze jest ona wypłacana wskutek egzekucji opłaty abonamentowej. Pośród wydatków wymienił: czynsz (593,49 zł), gaz (142,55 zł), prąd (103,33 zł), leki (od 270 do 300 zł) i ubezpieczenie jego (106,40 zł) i małżonki (75 zł). Podkreślił, że brakuje mu środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Nadmienił też, że trzy lata temu stracił [...] córkę, co wywołało u jego małżonki ciężką depresję.
Na okoliczności te skarżący zwrócił również uwagę w kolejnych pismach.
2. Decyzją z dnia [...], nr [...] Prezydent Miasta, działając na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. - Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), następnie powoływanej w skrócie: k.p.a., oraz art. 60 ust. 7, art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t. j. - Dz. U. z 2016 r., poz. 1870 ze zm.), dalej oznaczanej jako: u.f.p., po rozpatrzeniu powyższego wniosku skarżącego, umorzył przedmiotową należność w wysokości 99,98 zł i odmówił jej umorzenia w pozostałym zakresie.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji zwrócił uwagę, że skarżący, wbrew temu co podnosi, w momencie zatrzymania był nietrzeźwy, ponieważ przeprowadzone wówczas badanie wykazało 1,50 promila zawartości alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Organ podkreślił też, że było to już kolejne umieszczenie skarżącego w izbie wytrzeźwień, a opłata w wysokości 297,60 zł za poprzedni pobyt, który miał miejsce w dniu [...], została skarżącemu w całości umorzona w nadziei, że takie jego zachowanie już się nie powtórzy. Następnie biorąc pod uwagę sytuację skarżącego, jak również fakt, że zastosowanie ulgi ma charakter nadzwyczajny i – w przypadku umorzenia należności – jednorazowy, organ uznał za zasadne uwzględnienie obecnie rozpatrywanego wniosku jedynie w części. Wskazał jednocześnie, że w omawianym przypadku nie można dopatrywać się zaistnienia okoliczności, które uzasadniałyby umorzenie całej należności, albowiem przesłanka ta zostaje spełniona wówczas, gdy z powodu nadzwyczajnych przypadków losowych (a nie: wskutek niepoprawnego i świadomego działania) dłużnik nie jest w stanie uregulować zaległości. Na koniec organ zasygnalizował możliwość rozważenia rozłożenia pozostałej do spłaty należności na raty po złożeniu wniosku w tym przedmiocie.
3. W odwołaniu skarżący oświadczył, że nie zgadza się z powyższą decyzją i wystąpił o uwzględnienie jego wniosku w całości. Stwierdził, że organ w ogóle nie przeanalizował okoliczności, które zostały przedstawione na poparcie żądania, w tym zaprezentowanych problemów zdrowotnych oraz sytuacji życiowej i zdolności płatniczej. Jego uwadze umknęła też bezprawność zatrzymania i umieszczenia w izbie wytrzeźwień.
4. Zaskarżoną decyzją z dnia [...], nr [...], sprostowaną postanowieniem z dnia [...], nr [...], Kolegium, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t. j. - Dz. U. z 2015 r., poz. 1965 ze zm.) i § 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz. U. Nr 198, poz. 1925), utrzymało w mocy powyższą decyzję Prezydenta Miasta.
Kolegium uznało, że kwalifikacja ta spełnia wymogi stawiane decyzjom uznaniowym, gdyż została należycie uzasadniona, a jej wydanie poprzedziła wszechstronna analiza sytuacji wnioskodawcy poczyniona na podstawie wyczerpującego materiału dowodowego. Z zebranej dokumentacji wynika bowiem, że dochodem skarżącego jest renta w wysokości 1.546,12 zł, a stałe wydatki to: czynsz (593,49 zł), prąd (103,33 zł co dwa miesiące), gaz 142,55 zł (co dwa miesiące), ubezpieczenie żony (75 zł raz na kwartał) i ubezpieczenie własne (106,40 zł), a także leki (280 zł). Zestawienie wpływów i kosztów pozwala zatem dostrzec, że do dyspozycji skarżącego pozostają wolne środki w wysokości 400 zł, które choć są bardzo skromne, to jednak dotychczas stanowiły wystarczające źródło utrzymania, pomimo trudnej sytuacji zdrowotnej i związanej z nią niemożności podjęcia aktywności zarobkowej. Zdaniem Kolegium, kwalifikacji tej nie może zmienić fakt konieczności uiszczenia zaległej opłaty abonamentowej w kwocie 1.483,13 zł, gdyż nie stanowi to zdarzenia losowego czy nadzwyczajnego. Przy tym poza granicami niniejszej sprawy pozostają dywagacje dotyczące zasadności nałożenia na skarżącego obowiązku zapłaty tej należności. Tak samo w niniejszym postępowaniu organ nie ma kompetencji do oceny, czy zasadne było umieszczenie skarżącego w izbie wytrzeźwień.
W świetle powyższych uwag Kolegium za słuszne uznało stanowisko zajęte przez organ pierwszej instancji. Stwierdziło, że skarżący jest w stanie partycypować w spłacie przedmiotowej należności w części, w jakiej obowiązek jej uregulowania nie został mu umorzony, a za uwzględnieniem wniosku w całości nie przemawia ani jego ważny interes ani interes publiczny.
5. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący podtrzymał argumentację zaprezentowaną uprzednio. Raz jeszcze zwrócił się z prośbą o uwzględnienie jego trudnej sytuacji życiowej, w tym specyfiki schorzenia, na które cierpi. Ponownie zaakcentował, że zapłata omawianej należności wykracza poza jego możliwości finansowe.
6. W odpowiedzi Kolegium stwierdziło brak podstaw do zmiany swego stanowiska i wniosło o oddalenie skargi.
7. W toku niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego Starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądem Administracyjnego w Gliwicach wydał w dniu 27 marca 2018 r. postanowienie o przyznaniu skarżącemu prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W motywach tego orzeczenia Referendarz podkreślił, że w jego ocenie skarżący obecnie nie jest w stanie partycypować w kosztach postępowania. Zarazem zwrócił jednak uwagę, że konstatacja ta nie ma wpływu na zweryfikowanie zasadności samej skargi, albowiem rozstrzygnięcia te są podejmowane w oparciu o różne podstawy prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Spór zaistniały w rozpatrywanym przypadku sprowadza się do kwestii zgodności z prawem decyzji utrzymującej w mocy decyzję wydaną w sprawie wniosku skarżącego o umorzenie należności za pobyt w izbie wytrzeźwień. Jak już wspomniano, organ pierwszej instancji uwzględnił żądanie skarżącego jedynie w części, zwalniając go z powinności zapłaty kwoty 99,98 zł i odmawiając umorzenia tej należności w pozostałym zakresie obejmującym kwotę 200 zł i odsetki za zwłokę. Kwalifikacja ta została następnie zaaprobowana przez organ odwoławczy, z czym skarżący się nie zgodził, podnosząc, że jego sytuacja nie została przeanalizowana w sposób prawidłowy, w szczególności uwadze organów umknęło dostrzeżenie trudnej sytuacji osobistej, zdrowotnej i materialnej, w jakiej się znajduje, jak również faktu, że umieszczenie go w izbie wytrzeźwień było bezprawne.
Przystępując w tej sytuacji do przedstawienia motywów niniejszej kwalifikacji, w pierwszej kolejności odnotować trzeba, że stosownie do art. 422 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t. j. - Dz. U. z 2016 r., poz. 487 ze zm.), następnie powoływanej w skrócie: u.w.t.p.a., opłata za pobyt w izbie wytrzeźwień stanowi dochód jednostki samorządu terytorialnego, do której – jako niepodatkowej należności publicznoprawnej (art. 60 u.f.p.) – zastosowanie znajduje art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. W myśl tego przepisu właściwy organ, na wniosek zobowiązanego, opłatę taką może umorzyć w całości, jeśli jest to uzasadnione ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym (lit. a), a w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi zobowiązanego, może taką opłatę umorzyć w części (lit. b).
Umorzenie należności publicznoprawnej następuje więc w ściśle określonej sytuacji. Organ orzekający w sprawie w pierwszej kolejności musi zatem stwierdzić, czy okoliczność taka w ogóle powstała, albowiem jej brak determinuje konieczność wydania rozstrzygnięcia odmownego. W przeciwnym razie organ jest natomiast zobligowany do oceny, czy w świetle zaistniałych zdarzeń umorzenie to byłoby zasadne, a przesądza o tym konstrukcja powołanego przepisu, z której jednoznacznie wynika, że nawet w razie spełnienia którejkolwiek z przesłanek umorzenia opłaty, należność tę organ umorzyć może, a nie: musi. Podkreślić zatem trzeba, że jakkolwiek spełnienie którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. jest niezbędne do umorzenia niepodatkowej należności publicznoprawnej na wniosek zobowiązanego, to ich wystąpienie nie skutkuje powstaniem obowiązku podjęcia takiego rozstrzygnięcia przez organ, lecz dopiero daje mu taką możliwość. Także zatem w razie stwierdzenia wystąpienia wspomnianych przesłanek organ może podjąć rozstrzygnięcie odmowne. Zwłaszcza jednak w takim przypadku powinien uzasadnić swą decyzję w sposób nie budzący wątpliwości co do motywów, którymi się kierował przy jej wydawaniu, a więc szczegółowo przedstawić powody takiej kwalifikacji i argumenty, które legły u jej podstaw. Tylko bowiem wówczas, decyzja przezeń wydana nie będzie nosiła znamion dowolności.
Jednocześnie niezbędne staje się podkreślenie, że rolą Sądu administracyjnego orzekającego w przedmiocie legalności takiej decyzji jest zweryfikowanie, czy przedstawione wymogi zostały spełnione. Sąd jest bowiem obowiązany do oceny, czy zaskarżona decyzja odpowiada standardom określonym w obowiązujących przepisach, czy też je narusza w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. W przypadku decyzji odmawiającej umorzenia należności ze względu na niezasadność zgłoszonego w tym przedmiocie żądania zadaniem Sądu nie jest więc ocena słuszności tej kwalifikacji, lecz to, czy w świetle okoliczności wynikających z akt sprawy jej podjęcie było dopuszczalne (zgodne z prawem). Sąd bada zatem, czy w danym przypadku organ istotnie mógł wydać rozstrzygnięcie odmowne, a nie to, czy w sytuacji zaistnienia takiej możliwości, poprawnie postąpił, podejmując taką, niepomyślną dla wnioskodawcy, kwalifikację.
Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy sprostały stawianym im wymogom a rozstrzygnięcia przez nich podjęte znajdują oparcie w obowiązującym porządku prawnym. Dostrzec bowiem trzeba, że – wbrew twierdzeniom autora skargi – organy pochyliły się nad argumentacją przedstawioną na poparcie wniosku i uwzględniły wszystkie podniesione okoliczności wskazujące na sytuację, w jakiej skarżący się znajduje, w tym jego problemy zdrowotne i możliwości płatnicze. Odniosły się również do podnoszonej kwestii bezprawności zatrzymania, które skutkowało umieszczeniem skarżącego w izbie wytrzeźwień i w konsekwencji nałożeniem na niego powinności zapłaty opłaty, której umorzenia się domaga. Wreszcie wskazały powody, dla których uwzględnienie wniosku w całości byłoby niezasadne i w tym kontekście zaakcentowały, że jakkolwiek sytuacja skarżącego jest niewątpliwie trudna, to jednak analiza zdolności płatniczej jego gospodarstwa domowego pozwala dostrzec możliwość spłaty nieumorzonej części należności (i to pomimo dużego prawdopodobieństwa wystąpienia związanych z tym przejściowych trudności finansowych). Przy tym organy pouczyły skarżącego o prawie do złożenia wniosku o rozłożenie na raty spłaty pozostałej części opłaty. Dostrzegły też, że skarżącemu już raz umorzono całość należności za poprzedni pobyt w izbie wytrzeźwień i – mając to na względzie – zwróciły uwagę na wychowawczą funkcję tej opłaty i wyjątkowy charakter instytucji jej umorzenia.
W ocenie Składu orzekającego w niniejszej sprawie takie umotywowanie odmownego załatwienia wniosku o umorzenie przedmiotowej opłaty na podstawie zebranej w sprawie dokumentacji źródłowej mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów i przesądza o konieczności uznania, że rozstrzygnięcie to spełnia wymogi stawiane decyzjom uznaniowym, a w rezultacie jest dopuszczalne w świetle obowiązującego prawa.
Niewątpliwie o naruszeniu ważnego interesu zobowiązanego czy interesu publicznego nie może świadczyć sygnalizowana przez skarżącego bezprawność umieszczenia go w izbie wytrzeźwień w sytuacji, gdy z akt sprawy wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że w wydychanym przez niego powietrzu, w momencie zatrzymania, stwierdzono 1,50 promila (0,74 mg/l) zawartości alkoholu, a tym samym był nietrzeźwy. Samo oświadczenie skarżącego, że pod wpływem alkoholu się nie znajdował nie stanowi wystarczającego przeciwdowodu na okoliczności, których zaistnienie zostało stwierdzone w dokumentacji sporządzonej w związku z jego zatrzymaniem (odpisie karty pobytu w izbie wytrzeźwień czy sporządzonej tam karcie ewidencyjnej). Poza tym podzielić należy pogląd, zgodnie z którym w ramach rozpoznania wniosku o umorzenie przedmiotowej opłaty organ nie jest władny do oceny, czy zatrzymanie skarżącego było uzasadnione. Zarzut taki może jednak stanowić przedmiot zażalenia wniesionego do właściwego sądu rejonowego na podstawie art. 40 ust. 6 u.w.t.p.a., jednakże z akt sprawy nie wynika, by skarżący skorzystał z tego środka prawnego i by w następstwie jego złożenia doszło do zakwestionowania prawidłowości zatrzymania. W konsekwencji oświadczenie skarżącego o bezprawności umieszczenia go w izbie wytrzeźwień nie zostało poparte jakimkolwiek dowodem, który świadczyłby o słuszności tego twierdzenia. Samo przeświadczenie skarżącego o tym, że niesłusznie został zatrzymany nie jest natomiast wystarczającym powodem do uznania, by zatrzymanie to faktycznie było bezpodstawne.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za prawidłowością podjętej kwalifikacji jest fakt, że opłata, której umorzenia skarżący się domaga, została na niego nałożona w związku z kolejnym już (drugim) pobytem w izbie wytrzeźwień, a opłata za pobyt wcześniejszy została mu umorzona w całości. W tym kontekście zwrócić trzeba uwagę na – sygnalizowaną już przez organy – funkcję, jaką ma spełniać obciążenie obowiązkiem zapłaty tej należności. Jest to przede wszystkim funkcja wychowawcza, która ma na celu zmobilizowanie zobowiązanego do tego, by w przyszłości nie zachowywał się już w sposób skutkujący koniecznością umieszczenia go w izbie wytrzeźwień. Postawa taka jest bowiem niepożądana zarówno z punktu widzenia jego dobra, jak i dobra wspólnego. Wzgląd na to, że w rozpatrywanym przypadku skarżącemu nie udało się uniknąć ponownego popełnienia tego samego błędu tym bardziej przemawia więc za tym, by umorzenie należności w całości nie nastąpiło, albowiem nie służyłoby to ani ważnemu interesowi zobowiązanego ani interesowi publicznemu.
W świetle argumentacji przedstawionej przez organy za trafny należy uznać również wywód zmierzający do wykazania możliwości zgromadzenia przez skarżącego środków na spłatę nieumorzonej części należności. Zyskuje on bowiem oparcie w materiale źródłowym sprawy, którego rzetelna analiza istotnie pozwala na wysnucie wniosku, że w skali miesiąca nadwyżka stale osiąganych dochodów nad ponoszonymi wydatkami (w tym kosztami leczenia) oscyluje wokół kwoty 400 zł. Zestawienie to obejmuje wszystkie wpływy i wydatki deklarowane przez skarżącego. Nie uwzględnia natomiast wysokości ewentualnego potrącenia ze świadczenia rentowego kwot na poczet zaległej opłaty abonamentowej. Dostrzec jednak trzeba, że losy egzekucji prowadzonej w tym przedmiocie nie są znane, albowiem sam skarżący, powołując się na tę okoliczność, ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że na poczet opłaty abonamentowej dokonano potrącenia z przysługującego mu świadczenia rentowego. Nie sprecyzował jednak, kiedy i w jakiej wysokości to nastąpiło. Nie wyjaśnił również, czy egzekucja ta nadal jest prowadzona i w związku z tym, czy świadczenie rentowe obecnie otrzymuje w deklarowanej przez siebie (pełnej), czy też pomniejszonej wysokości. Tymczasem niewątpliwie to na nim – jako autorze wniosku – spoczywał ciężar wykazania istnienia okoliczności powołanych w uzasadnieniu tego żądania.
Przy tym podzielić należy pogląd, że samo wszczęcie egzekucji nie może stanowić zdarzenia, które świadczyłoby o spełnieniu którejkolwiek z przesłanek umorzenia opłaty w całości. Wszak takie postępowanie zmierza do przymusowego ściągnięcia należności, która dobrowolnie nie została uregulowana w terminie, w którym powinno to było nastąpić. Nie stanowi ono zatem zdarzenia losowego czy nadzwyczajnego, a tym samym nie może świadczyć o naruszeniu ważnego interesu zobowiązanego czy interesu publicznego. Jednocześnie poza zakresem niniejszego postępowania pozostaje zbadanie, czy egzekucja ta została wszczęta i była (ewentualnie jest) prowadzona zgodnie z prawem. Do tego bowiem służą inne środki prawne, z których skarżący, jako zobowiązany może skorzystać w toku postępowania egzekucyjnego (o ile nadal jest ono prowadzone) na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t. j. - Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm.). Są nimi (w zależności od etapu tego postępowania): zarzuty, skarga na czynność egzekucyjną, jak również wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego. Niezależnie od tego skarżącemu przysługuje prawo zwrócenia się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z wnioskiem o umorzenie opłaty abonamentowej.
W świetle powyższych uwag kwalifikację o braku podstaw do umorzenia skarżącemu całości opłaty za pobyt w izbie wytrzeźwień należało uznać za prawidłową. Zarazem na aprobatę zasługiwała argumentacja zmierzająca do wykazania możliwości partycypowania przez skarżącego w spłacie części tej należności. Jak już wspomniano z zestawienia deklarowanych przez niego dochodów i wydatków wynika, że wolne środki, które pozostają mu do dyspozycji opiewają (w skali miesiąca) na kwotę około 400 zł. Kwota ta oczywiście nie jest wygórowana, niemniej jednak twierdzenie o możliwości wygospodarowania z niej środków niezbędnych do spłaty należności (200 zł plus odsetki) należy uznać za racjonalne, zwłaszcza jeśli spłata ta miałaby nastąpić w dłuższej perspektywie czasu (nie jednorazowo) wskutek rozłożenia jej na raty. Z uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia wynika, że organ nie wyklucza takiej ewentualności, wskazując skarżącemu możliwość złożenia wniosku w tym przedmiocie. Opcja ta jest warta rozważenia, tym bardziej, że dostrzeżenie możliwości spłaty części należności de facto stanowi przeszkodę do jej umorzenia. Podkreślić bowiem trzeba, że umorzenie stanowi przejaw definitywnej rezygnacji z dochodzenia należności, która co do zasady powinna zostać uregulowana i dlatego zastosowanie tej instytucji nie powinno mieć miejsca wówczas, gdy istnieją widoki na wywiązanie się przez zobowiązanego z tej powinności.
Mając na względzie powyższe okoliczności, uznać należało, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a tym samym skarga na nią wniesiona jest niezasadna. W związku z tym skargę tę należało oddalić, co też uczyniono na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302). Podkreślić jednak należy, że oddalenie tej skargi nie stanowi przeszkody do ponownego złożenia wniosku o udzielenie ulgi w spłacie przedmiotowej należności, w tym wspomnianego żądania rozłożenia jej na raty, co skarżący powinien rozważyć.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło