I SA/Gl 1342/14

PostanowienieWSA w Gliwicach2016-05-30

Skład orzekający: Sędzia WSA Beata Machcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, opartego na błędnym odnotowaniu daty odbioru przesyłki sądowej i złym stanie zdrowia, może zostać uwzględniony?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ uchybienie terminowi nie nastąpiło bez winy skarżącej. Błędne odnotowanie daty odbioru przesyłki sądowej oraz niedyspozycja zdrowotna, która miała miejsce po fakcie odbioru, nie stanowią wystarczających podstaw do przywrócenia terminu, gdyż skarżąca nie dołożyła należytej staranności w dochowaniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca H. N. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego przyznania prawa pomocy. Sprzeciw został odrzucony jako wniesiony z uchybieniem terminu, gdyż wpłynął po upływie siedmiu dni od daty doręczenia postanowienia. Skarżąca twierdziła, że błędnie odnotowała datę odbioru przesyłki (8 października zamiast 7 października 2015 r.) oraz wskazała na zły stan zdrowia i hospitalizację w okresie od 21 do 29 października 2015 r. jako przyczyny uchybienia terminu.
Rozstrzygnięcie
Postanawia odmówić przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Machcińska po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi H. N. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej w kwestii wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 23 września 2015 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu. W toku rozprawy przeprowadzonej w dniu 23 lipca 2015 r. H. N. domagała się między innymi ustanowienia dla niej pełnomocnika z urzędu. Posiedzenie jawne Sądu zostało z tego powodu odroczone z urzędu, zaś wnioskowi nadano dalszy bieg. Postanowieniem z dnia 23 września 2015 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy. Odpis tego postanowienia wyekspediowano na adres skarżącej wskazany w skardze w dniu 25 września 2015 r. wraz z pouczeniem o terminie wniesienia przysługującego w tym przypadku sprzeciwu. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru tej przesyłki wynika, że próbę jej doręczenia podjęto w dniu 30 września 2015 r., niemniej jednak adresatki nie zastano, co skutkowało awizowaniem przesyłki. Ostatecznie przesyłkę doręczono w dniu 7 października 2015 r., co własnoręcznymi podpisami potwierdziła zarówno skarżąca, jak i pracownik Poczty Polskiej S.A., który wydał przesyłkę sądową. Z datownika poczty oddawczej (UP nr 26 w K.) wynika, że zwrotne potwierdzenie odbioru wysłano do nadawcy przesyłki w dniu 7 października 2015 r. Ostatecznie potwierdzenie wpłynęło do biura oddawczego Sądu w dniu 13 października 2015 r. Pismem procesowym, sporządzonym i nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 15 października 2015 r., skarżąca wniosła sprzeciw od wskazanego na wstępie orzeczenia referendarza sądowego. W jego treści podniosła m.in. że odpis orzeczenia referendarza otrzymała w dniu 8 października 2015 r. Postanowieniem z dnia 26 października 2015 r., czyniąc przybliżone wyżej ustalenia co do terminu odbioru przesyłki sądowej z dnia 25 września 2015 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił powołany wyżej sprzeciw jako wniesiony z uchybieniem siedmiodniowego terminu wynikającego z art. 259 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a."). Odpis postanowienia doręczono skarżącej w dniu 30 października 2015 r. Pismem procesowym z dnia 6 listopada 2015 r., nadanym w urzędzie pocztowym w tym samym dniu, skarżąca zwróciła się do Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. W tych ramach podniosła, że odpis postanowienia referendarza sądowego odebrała za potwierdzeniem odbioru w dniu 8 października 2015 r., a nie – jak omyłkowo wskazała na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru – w dniu 7 października 2015 r. Dodatkowo podniosła, że jest w złym stanie zdrowia, co w zestawieniu z brakiem wykształcenia prawniczego oznacza, że nie jest w stanie prawidłowo bronić swoich praw. Wskazała przy tym, że w okresie od 21 do 29 października 2015 r. była hospitalizowana w związku z dolegliwościami o charakterze neurologicznym. Na poparcie swoich wywodów skarżąca dołączyła do wniosku kartę informacyjną z leczenia szpitalnego oraz kopię koperty, w której doręczono jej postanowienie referendarza sądowego z dnia 23 września 2015 r. Na kopercie znajdują się trzy pieczęcie urzędów pocztowych, w tym dwa pochodzące z placówki nr 26 w K.. Na jednej z nich widnieje odcisk datownika wskazujący na datę "30 września 2015" r., obok której odręcznie wpisano tą samą datę wraz z podpisem doręczyciela. Na drugiej zaś odciśnięto datę "8 października 2015" r. z pieczęcią o treści "awizowano powtórnie" wraz z odręcznie wypisaną tą samą datą z podpisem doręczyciela. Próby wyjaśnienia zaistniałych rozbieżności podjęto pismami Sądu z dnia 15 grudnia 2015 r., z dnia 25 stycznia 2016 r. i z dnia 11 marca 2016 r. Wszystkie trzy pisma reklamacyjne, adresowane do Naczelnika Urzędu Pocztowego nr 26 w K., pozostały bez odpowiedzi. Pismem z dnia 18 kwietnia 2016 r. Sąd zwrócił się do Biura Ładu Korporacyjnego i Zgodności Poczty Polskiej S.A. Działu Operacyjnego w K. z prośbą o jednoznaczne wskazanie daty odbioru przesyłki poleconej nr [...] przez H. N. Odpowiadając na powołane wyżej pismo reklamacyjne, Poczta Polska S.A. ustaliła w tej sprawie (patrz pismo z 12 maja 2016 r.), że "reklamowana przesyłka, po nieudanej próbie doręczenia w dniu 30 września 2016 roku [winno być 2015 roku] została zaawizowana do odbioru w placówce oddawczej dla adresata i ostatecznie została wydana w dniu 07 października 2015 roku zgodnie z art. 37.2 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 1529). Odbiór przesyłki pokwitował adresat p. H. N. [winno być H. N.]." Jednocześnie wyjaśniono, że "ww. przesyłka była przygotowana do powtórnego awizowania na dzień 08 października 2015 roku i umieszczono tą datę na przesyłce, jednakże w dniu 07 października 2015 r. zgłosił się adresat po odbiór i na potwierdzeniu odbioru umieszczono prawidłową datę wydania a na kopercie pozostał zapis powtórnego awizowania, którego fizycznie nie było." Poczynione ustalenia znajdują nadto odzwierciedlenie w załączonych do akt sprawy wydrukach ze strony internetowej Poczty Polskiej S.A. z zakładki "śledzenie przesyłek – Tracking". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu nie jest zasadny. W punkcie wyjścia należy stwierdzić, że warunkiem niezbędnym dla merytorycznego rozpoznania wniosku jest ustalenie, iż miało miejsce uchybienie terminu do dokonania czynności. Zaistniałe w tej sprawie uchybienie zostało stwierdzone postanowieniem Sądu z dnia 26 października 2015 r. Wynika z niego, że przesyłkę zawierającą odpis orzeczenia referendarza sądowego doręczono skarżącej w dniu 7 października 2015 r., zaś sprzeciw kwestionujący to rozstrzygnięcie został nadany w urzędzie pocztowym w dniu 15 października 2015 r., tj. jeden dzień po terminie. Skarżąca nie zakwestionowała postanowienia Sądu w ramach zażalenia, którym można było podjąć formalną próbę podważenia dokonanych przez niego ustaleń, zamiast tego, wniosła o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia sprzeciwu. W sytuacji zatem, gdy stwierdzono, że uchybiono w tej sprawie terminowi, dopuszczalne jest orzekanie w przedmiocie wniosku o jego przywrócenie. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż przyczyna uchybienia terminu – brak wiedzy o prawidłowej dacie wydania przesyłki zawierającej odpis postanowienia z dnia 23 września 2015 r. – ustała z dniem doręczenia postanowienia z dnia 26 października 2015 r., z treści którego strona dowiedziała się o odrzuceniu sprzeciwu. Doręczenie tego postanowienia nastąpiło w dniu 30 października 2015 r. Wniosek zaś został złożony w dniu 6 listopada 2015 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 P.p.s.a. Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Brak winy powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. postanowienie SN z dnia 29 października 1999 r., sygn. akt I CKN 556/98, postanowienie SN z dnia 12 stycznia 1999 r., sygn. akt II UKN 667/98). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1999 r., sygn. akt I SA/Ka 1609/97). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I SAB/Wa 78/05, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Stanowisko to potwierdza również doktryna, wskazując, że "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059). W rozpoznawanym przypadku skarżąca, jako bezpośrednią przyczynę uchybienia terminu do wniesienia sprzeciwu – i uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności – wskazała błędne odnotowanie przez siebie daty odbioru przesyłki zawierającej odpis postanowienia odmawiającego przyznanie prawa pomocy, czego skutkiem było wniesienie sprzeciwu z opóźnieniem. Jako pośrednią przyczynę uchybienia terminu strona wskazała zły stan zdrowia, którego potwierdzeniem miałby być dokument poświadczający jej hospitalizację, mającą jednakże miejsce dwa tygodnie po dokonaniu adnotacji o terminie odbioru przesyłki. W ocenie Sądu, wskazane przez wnioskodawczynię przyczyny nie mogą uzasadniać przywrócenia terminu. Zdaniem Sądu przekonanie skarżącej, że omyłkowo wpisała datę odbioru na zwrotnym potwierdzeniu, a właściwie błędne przekonanie, że takie zdarzenie miało miejsce na gruncie pochopnej adnotacji poczty o ponownym awizowaniu przesyłki, nie usprawiedliwia uchybienia terminowi. Naczelny Sad Administracyjny wypowiadał się w podobnych kwestiach, podkreślając, że błędne przekonanie strony, iż otrzymała ona wezwanie w innej dacie, niż to rzeczywiście nastąpiło, nie usprawiedliwia uchybienia terminowi (zob. postanowienie NSA z 31 lipca 2008 r., sygn. akt I FZ 324/08, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Okoliczności tej nie może zmienić sugerowana przez skarżącą jej niedyspozycja zdrowotna, wszak dokument potwierdzający jej hospitalizację wyraźnie wskazuje, że owa niedyspozycja miała miejsce dwa tygodnie po dacie odbioru przesyłki sądowej z dnia 25 września 2015 r. Wskazane w art. 87 § 2 P.p.s.a. kryterium braku winy polega bowiem na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jak wyjaśniono już powyżej, przywrócenie uchybionego terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji niepodjęcie przez skarżącą wszelkich możliwych działań w celu dochowania terminu powoduje, że uchybiła ona terminowi ze swojej winy. W omawianym przypadku skarżąca, potwierdzając odbiór przesyłki, najwyraźniej dokonała tego w sposób całkowicie bezrefleksyjny, nie przywiązując wagi do konsekwencji, jakie może wywołać uchybienie terminowi na skutek wadliwego przyjęcia początku biegu tegoż terminu. Wystarczyło zatem, w toku czynności związanych z odbiorem przesyłki, dokonać odręcznej adnotacji o faktycznej dacie jej odbioru. W takim przypadku skarżąca miałaby możliwość wcześniejszego zauważenia pochopnie dokonanej przez pocztę adnotacji o ponownym awizowaniu przesyłki, a zarazem możliwość wyjaśnienia tej kwestii jeszcze na terenie placówki pocztowej. Nie czyniąc tego, skarżąca wbrew adnotacji pracownika poczty, dokonanej co do zasady jeszcze w obecności odbiorcy przesyłki, przyjęła, że przesyłkę doręczono jej w dniu 8 października 2015 r., tj. dzień po faktycznym jej odbiorze. Tymczasem fakt wydania przesyłki pocztowej w dniu 7 października 2015 r. potwierdzają przede wszystkim odręczne daty wpisane na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, zarówno przez skarżącą, jak i pracownika poczty, który uczynił to na odwrocie potwierdzenia. Fakt ten potwierdza nadto elektroniczny monitoring przesyłek pocztowych dokonywanych przez Pocztę Polską S.A. Równie istotne z omawianego punktu widzenia jest także to, że zwrotne potwierdzenie odbioru – co wynika z datownika urzędu pocztowego – zostało zwrotnie przesłane do nadawcy przesyłki jeszcze w dniu 7 października 2015 r., co wyklucza fakt odbioru przesyłki przez skarżącą w dniu następnym. Uznając zatem, że niedochowanie przez skarżącą terminu do wniesienia sprzeciwu nie było następstwem okoliczności od niej niezależnych, lecz było konsekwencją niedostatecznej staranności w prowadzeniu przez nią własnych spraw, należało stwierdzić, że nie zaistniała podstawa do przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia sprzeciwu. Jedynie na marginesie nie sposób nie odnotować w tym miejscu, że na gruncie art. 243 § 1 P.p.s.a., strona może wielokrotnie składać wnioski o przyznanie prawa pomocy. Jedynym czynnikiem limitującym zastosowanie tej instytucji jest okoliczność zakończenia postępowania sądowego. W niniejszym przypadku wniosek został zgłoszony jeszcze przed wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie w pierwszej instancji. Do dziś dnia nie wiadomo zatem, czy orzeczenie będzie dla skarżącej korzystne, czy niekorzystne. Bez względu na wynik skarżąca będzie miała możliwość zakwestionowania orzeczenia Sądu. Wówczas dopiero tak naprawdę pojawi się konieczność reprezentowania skarżącej przez profesjonalnego pełnomocnika. Orzecznictwo w tej materii, czyli pozaustawowej przesłanki przyznania prawa pomocy, jest jednak rozbieżne. Z tego względu w niniejszym przypadku wspomnianą niejednomyślność rozstrzygnięto na korzyść skarżącej i nie odrzucono wniosku na gruncie art. 86 § 2 P.p.s.a. Reasumując skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło