I SA/Gl 1347/15

WyrokWSA w Gliwicach2016-05-18

Skład orzekający: Wojciech Organiściak, Bożena Pindel, Anna Tyszkiewicz-Ziętek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo ustalił brak przedawnienia należności składkowych, uwzględniając zawieszenie biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 24 ust. 5e ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja podlega uchyleniu z powodu niewystarczającego wyjaśnienia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kwestii przedawnienia należności składkowych. Organ nie udokumentował twierdzeń dotyczących braku przedawnienia, co stanowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o postępowaniu dowodowym i ocenie dowodów, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne wraz z odsetkami. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, uznając, że nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności ani inne podstawy do umorzenia. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, wskazując na brak podstaw do umorzenia, mimo że sam stwierdził przedawnienie części należności. Skarżący podniósł zarzut, że konieczność spłaty doprowadzi jego rodzinę do egzystencji poniżej minimum socjalnego, powołując się na ciężką sytuację zdrowotną i majątkową.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Organiściak, Sędziowie WSA Bożena Pindel (spr.), Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Protokolant Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 maja 2016 r. sprawy ze skargi B. Z. (Z.) na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej uchyla zaskarżoną decyzję. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...][...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ZUS) – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.: dalej K.p.a.) – utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] nr [...] dotyczącą odmowy umorzenia B. Z. (dalej: wnioskodawca, skarżący) należności z tytułu składek na Fundusz Ubezpieczenia Zdrowotnego za osobę prowadzącą działalność gospodarczą za okres 10/2004 – 08/2012 w kwocie [...] zł wraz z odsetkami naliczonymi na dzień 4 maja 2015 r. w kwocie [...]zł. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym. We wniosku z dnia 4 maja 2015 r. wnioskodawca domagał się umorzenia składek na ubezpieczenie zdrowotne. Decyzją z dnia [...] ZUS odmówił umorzenia należności z tytułu ww. nieopłaconych składek oraz odsetek za zwłokę. Uznał, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że nie została spełniona żadna z przesłanek całkowitej nieściągalności, o których mowa w art. 28 ust. 3 oraz ust. 3a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 121; dalej: u.s.u.s.), jak również wyszczególnionych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz. U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365). We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy wnioskodawca podniósł, że nie jest w stanie spłacić zadłużenia, bowiem jego sytuacja rodzinna i majątkowa jest ciężka. Wprawdzie posiada majątek nieruchomy, lecz jest on zabezpieczony wpisem hipotecznym na rzecz banku. Natomiast samochód marki Citroen Berlingo jest uszkodzony i od dwóch lat oczekuje na naprawę, natomiast samochód Volvo 540 jest niezbędny, ponieważ umożliwia mu dojazdy do lekarzy specjalistów. Wskazał także, że z uwagi na podeszły wiek oraz stan zdrowia nie jest w stanie znaleźć pracy, co uniemożliwia spłatę powstałego zadłużenia. Nawiązując do złożonej w sprawie dokumentacji lekarskiej podał, że przeszedł operację [...] w wyniku przebytej choroby [...]. Natomiast jego małżonka [...] i pozostaje pod ciągłą opieką lekarską. ZUS, jako organ II instancji, decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Odwołał się do katalogu przesłanek określonych przepisami powołanymi przez organ I instancji, podtrzymując dotychczasowe ustalenia wskazujące na ich brak a tym samym brak podstaw prawnych do umorzenia wnioskowanych składek. Zaznaczył przy tym, że umorzenie zaległych składek zastrzeżone jest dla sytuacji szczególnie drastycznych i wyjątkowych zaistniałych w nadzwyczajnych okolicznościach, spowodowanych działaniem czynników niezależnych od sposobu postępowania płatnika, a więc w sytuacji gdy ze względu na wiek, poważny stan zdrowia, inne względy społeczne oraz znikome źródło przychodów jest realnie niemożliwe wywiązanie się z zobowiązania względem ZUS. Podkreślił także, że umorzenie zaległości z tytułu składek jest najdalej idącą ulgą w spłacie ciążących zobowiązań składkowych, udzielanych przez organy administracji publicznej, bowiem jej przyznanie powoduje rezygnację z całości lub części należnych Skarbowi Państwa dochodów. Odwołując się do zebranego w sprawie materiału dowodowego wskazał, że wnioskodawca obecnie nie prowadzi działalności gospodarczej i otrzymuje świadczenie emerytalne z ZUS, które w miesiącu 09/2015 wyniosło 3.461,24 zł netto. Prowadzi wspólne gospodarstwo z żoną (także emerytką), która otrzymuje świadczenie emerytalne, które w 09/2015 wyniosło 2.428,46 zł. Koszty związane z utrzymaniem wnioskodawca określił na kwotę 1.000 zł. Ponadto na wnioskodawcy ciążą dodatkowe zobowiązania z tytułu spłaty rat kredytu hipotecznego, której wartość uzależniona jest od kursu waluty franka i średnio miesięczne wynosi ok. 1.080 zł. Posiada również dodatkowe zobowiązania z tytułu spłat rat kredytu odnawialnego, które spłaca w miesięcznych ratach wynoszących 65 zł. ZUS podkreślił, że jako wierzyciel nie może uwzględniać interesów innych wierzycieli dłużnika, a dłużnik nie ma podstaw, aby przedkładać ich interesy ponad zobowiązania względem ZUS. Sytuacja taka bowiem koliduje z interesem ZUS i wskazuje na wybiórcze traktowanie posiadanych zobowiązań. Dokonując analizy przedstawionych dochodów i wydatków wnioskodawcy ZUS stwierdził, że rodzina dysponuje dochodami powyżej minimum socjalnego ogłoszonego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, które dla gospodarstwa emeryckiego 2 osobowego określono na kwotę 1.778,44 zł miesięcznie. Ponadto organ ustalił, że wnioskodawca jest współwłaścicielem na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej nieruchomości opisanej w [...] oraz jest w 1/3 części właścicielem nieruchomości opisanej w [...]. Zdaniem organ wnioskodawca nie znajduje się w sytuacji ubóstwa a konieczność spłaty zaległości nie pozbawi go i rodziny możliwości zaspakajania podstawowych potrzeb życiowych. Ze zgromadzonych w sprawie dokumentów nie wynika, aby korzystał z pomocy MOPS, która to pomoc udzielana jest osobom znajdującym się w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Korzystanie z takiej formy wsparcia stanowi dodatkowe potwierdzenie, że dochody osoby zobowiązanej nie pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Przedstawione okoliczności dowodzą, że aktualna sytuacja finansowa ogranicza wnioskodawcy jednorazową spłatę zadłużenia, lecz nie przesądza o braku możliwości spłaty zadłużenia w dalszej perspektywie. Ponadto otrzymywane świadczenie emerytalne może stanowić przedmiot skutecznej egzekucji. Organ ustalił także, że wnioskodawca ubiegał się o spłatę zaległości składkowych w ratach, na co uzyskał zgodę, lecz do podpisania urnowy nie doszło, bowiem nie została zaakceptowana wysokość miesięcznej raty zaproponowanej przez ZUS. Zaznaczył przy tym, że nadal może ubiegać się o tą formę spłaty należności. Zaakcentował, że ważny interes osoby zobowiązanej powinien być w każdym przypadku konfrontowany z interesem ogólnospołecznym, biorąc choćby pod uwagę przeznaczenie składek. Ponownie wyjaśnił, że należności z tytułu składek mogą być również umarzane ze względu na stan zdrowia tj. w sytuacji przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania stałej opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiających wnioskodawcę możliwości uzyskania dochodu. Odnosząc się do wskazanego przez wnioskodawcę stanu zdrowia i wynikające stąd ograniczenia w uzyskiwaniu dochodów podał, że nie bagatelizuje przedstawionych problemów zdrowotnych jednak fakt otrzymywania świadczenia, które podlega egzekucji dowodzi możliwości wyegzekwowania należności. Zaznaczył, że wysokość dochodu miesięcznego jakim dysponuje rodzina wnioskodawcy pozwala na spłatę zadłużenia w ratach miesięcznych, pomimo istnienia innych zobowiązań finansowych. W dalszej części uzasadnienia organ odniósł się kwestii biegu terminu przedawnienia i jego zawieszenia. Podał, że zgodnie z brzmieniem art. 24 ust. 4 u.s.u.s. w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2003 r. należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu terminu przedawnienia po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 1 stycznia 2003 r. i 1 lipca 2004 r. wprowadziła zmiany między innymi w przedmiocie terminów przedawnienia należności z tytułu składek. Zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2003 r. należności z tytułu składek przedawniają się po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne z zastrzeżeniem ust. 5-6, w których opisane zostały okoliczności powodujące przerwanie i zawieszenie terminu, o którym mowa. Z dniem 1 stycznia 2012 r., na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców, zmieniającego treść art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, skrócony został okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Ponieważ bieg terminu należności, których dotyczy wniosek rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kluczowe znaczenie ma art. 27 powyższej ustawy regulujący zagadnienia intertemporalne. Zgodnie z jego ust. 1, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, którego bieg rozpoczął się przed dniem I stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Wedle zatem zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (według starych zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia ust. 2 przywołanego przepisu, stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu. Powołana regulacja oznacza, że wybór odpowiedniego terminu przedawnienia 5-letniego (liczonego od dnia 1 stycznia 2012 r.) lub 10-letniego (liczonego od daty wymagalności składki) - zależy od tego, który z nich upłynie wcześniej. Organ przyjął korzystniejszy dla wnioskodawcy terminu przedawnienia liczony według reguł obowiązujących przed 1 stycznia 2012 r. Oznacza to – według organu – że składki na ubezpieczenie zdrowotne za okres od października 2004 r. do stycznia 2005 r. ulegają przedawnieniu odpowiednio w listopadzie, grudniu 2014 r. oraz styczniu, lutym 2015 r. i sukcesywnie przedawniają się za kolejne okresy co powoduje zmniejszenie zadłużenia. Dalej jednak stwierdza, że założenie to ma charakter warunkowy, bowiem zakłada, że nie doszło do zawieszenia biegu przedawnienia. W kwestii zawieszenia biegu terminu przedawnienia organ podał, że w piśmie z dnia 24 lipca 2015 r. wnioskodawca zakwestionował prawidłowość decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia i wniósł o rozpatrzenie zasadności oraz wymiaru nieopłaconych składek z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego. Organ ustalił, że wymieniona wyżej decyzja wydana została w dniu [...] i uprawomocniła się w dniu 17 marca 2015 r. ZUS ustalił zadłużenie z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego w okresach wymienionych w powołanej decyzji będąc nią związany, bowiem nie jest uprawniony do weryfikacji decyzji wydanej przez NFZ. Podał, że zwrócił się do NFZ o wydanie decyzji w przedmiocie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. Postępowanie to wszczęte zostało [...]2014 r. natomiast decyzja wydana przez Narodowy Fundusz Zdrowia uprawomocniła się 17 marca 2015 r. Zaznaczył, że ZUS nie miał możliwości samodzielnego przesądzenia kwestii podlegania przez wnioskodawcę ubezpieczeniu zdrowotnemu, dlatego niezbędne było wystąpienie do NFZ. Według organu stanowiła ona "zagadnienie wstępne" w rozumieniu art. 24 ust 5e u.s.u.s. Podsumowując organ podał, że 10 letni okres przedawnienia należności o umorzenie, których ubiega się wnioskodawca przedłużony został o czas potrzebny na przeprowadzenie postępowania i uprawomocnienie się decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia. Według dokonanych przez organ obliczeń należności za okres od października 2004 r. do stycznia 2005 r. uległy przedawnieniu (na dzień wydania niniejszej decyzji), natomiast kolejny okres tj. luty 2005 r. ulegnie przedawnieniu w październiku 2015 r. W skardze na decyzję ZUS z dnia [...] wnioskodawca zarzucił ZUS, że konieczność spłaty zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne wraz z odsetkami doprowadzi jego rodzinę do egzystencji poniżej minimum socjalnego przez najbliższe kilkanaście lat. Podał, że po rozpoznaniu u niego [...] konieczna była operacja chirurgiczna, a w wyniku powikłań pooperacyjnych ([...]) konieczna okazała się ponowna operacja przeszczepienia [...]. Od tego czasu wymaga leczenia [...], a badania w A w G. wykazały znaczne obniżenie [...]. Ponadto z uwagi na dalsze powikłania pozostaje pod opieką lekarza [...] i [...]. Dalej podał, że od 2010 r. jest inwalidą w stopniu umiarkowanym a stan zdrowia nie pozwala mu na podjęcie pracy, co skłoniło go do przejścia na emeryturę. Również jego zona jest na emeryturze a po przejściu w 2011 r. [...]pozostaje pod opieką lekarza [...] a dodatkowo także [...]. Dalej podał, że z uwagi na stan zdrowia dopiero w 2011 r. mógł wyrejestrować działalność. Obecnie jego miesięczne dochody wynoszą 2.728,27 zł, natomiast jego żony 1.549,75 zł (od maja 2015 r. - 1.695,49 zł).Niezbędne wydatki rodziny to kwota około 2.770 zł a pozostała do utrzymania kwota 1.653,76 zł musiałaby wystarczyć na spłatę zadłużenia. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: P.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Zaskarżoną decyzją organ utrzymał w mocy decyzję odmawiającą umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia zdrowotne wraz z odsetkami ponieważ nie dopatrzył się występowania w sprawie przesłanki umożliwiającej takie umorzenie (art. 28 ust. 2 i 3 oraz ust. 3a u.s.u.s.). Niezależnie powołał się na ustawowe uprawnienie jakim jest uznanie administracyjne. Decyzja ta podlega uchyleniu z uwagi na niewystarczające wyjaśnienie przez ZUS kwestii przedawnienia należności składkowych, których dotyczy niniejsza sprawa. Stan faktyczny sprawy na podstawie, którego została wydana decyzja został wyżej przedstawiony i będzie powtarzany w dalszej części uzasadnienia tylko w zakresie niezbędnym dla oceny prawidłowości procesu stosowania prawa, który przywiódł organ do wydania kwestionowanego przez skarżącego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu skarżonej decyzji ZUS trafnie wskazał, że w sprawie może znaleźć zastosowanie nie 5-letni, lecz 10-letni okres przedawnienia należności składkowych. Z dniem 1 stycznia 2012 r. na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. z 2011 r. Nr 232, poz. 1378) zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z art. 27 powołanej ustawy, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. W wyroku z dnia 29 maja 2013 r. (sygn. akt I UK 613/12, Lex nr 1438529) Sąd Najwyższy wskazał, że wedle zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (wedle starych zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Następnie w powołanym wyroku wskazano, że wyjątek od tej zasady ustanawia ust. 2 powołanego przepisu, stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu. W sposób niebudzący wątpliwości oznacza to, że wybór odpowiedniego terminu przedawnienia 5-letniego (liczonego od dnia 1 stycznia 2012 r.) lub 10-letniego (liczonego od daty wymagalności składki), zależy od tego, który z nich upłynie wcześniej. W tym też zakresie organ stwierdził, że na dzień wydania decyzji (w II instancji) należności za okres od października 2004 r. do stycznia 2005 r. uległy przedawnieniu. Należy jednak zwrócić uwagę, że skoro organ dopiero na etapie postępowania zainicjowanego wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy stwierdza, że nastąpiło przedawnienie należności składkowych, winien dać temu wyraz w prawidłowo skonstruowanej sentencji decyzji. Przedawnienie należności składkowych powoduje, że orzekanie organu w przedmiocie wniosku skarżącego staje się (w części przedawnionej) bezprzedmiotowe. Obowiązkiem organu rozpatrującego wniosek o umorzenie należności z tytułu składek jest ustalenie kwoty istniejących należności składkowych, wciąż obciążających stronę, gdyż nie może toczyć się postępowanie o przyznanie ulgi w stosunku do należności, które już wygasły. W tym zakresie organ I instancji winien umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe (art. 105 K.p.a.), o ile natomiast przedawnienie należności stwierdzone zostanie dopiero w postępowaniu będącym skutkiem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, to ZUS winien uchylić zaskarżoną decyzję w części dotyczącej przedawnionych należności i w tym zakresie umorzyć postępowanie w I instancji (art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a.). W każdym przypadku wniosku o umorzenie zaległych składek niezbędne jest ustalenie ich wymagalności na dzień wydania decyzji. Tylko prawidłowe określenie kwoty należności pozwala na obiektywną ocenę możliwości ich wyegzekwowania lub dobrowolnej spłaty przez dłużnika. Umorzyć można bowiem tylko należności istniejące, zatem stwierdzenie przedawnienia składek uniemożliwia prowadzenie postępowania o ich umorzenie, co powoduje konieczność umorzenia postępowania o umorzenie należności z powodu bezprzedmiotowości (gdyż skoro należności się przedawniły, to nie ma już co umarzać). Kwestię tę wyjaśniał już Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia: 6 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 421/07; z 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GSK 15/09, a także z 14 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1073/09 i z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 236/13 (wszystkie dostępne w internetowej bazie orzeczeń http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie pogląd ten podziela. Skoro organ II instancji w sposób definitywny stwierdził, że należności składkowe za wyżej wskazany okres uległy przedawnieniu, przy czym ustaleń tych dokonuje na etapie postępowania będącego skutkiem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, to powinien uchylić zaskarżoną decyzję w części dotyczącej przedawnionych należności i w tym zakresie umorzyć postępowanie I instancji (art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a.). Druga poruszona przez organ II instancji kwestia dotycząca przedawnienia należności objętych niniejszym postępowaniem wiąże się z zastosowaniem przepisu art. 24 ust. 5e u.s.u.s. Zgodnie z tym przepisem bieg terminu przedawnienia zawiesza się, jeżeli wydanie decyzji jest uzależnione od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zawieszenie biegu terminu przedawnienia trwa do dnia, w którym decyzja innego organu stała się ostateczna lub orzeczenie sądu uprawomocniło się, nie dłużej jednak niż przez 2 lata. Organ powołując się na decyzję Narodowego Funduszu Zdrowia podał, że jej wydanie zostało zainicjowane przez skarżącego i dotyczyła podlegania przez niego ubezpieczeniu zdrowotnemu. ZUS nie miał możliwości samodzielnego przesądzenia tej kwestii, dlatego niezbędne było wystąpienie do NFZ. W ocenie organu w sprawie znalazł zastosowanie art. 24 ust 5e u.s.u.s., zaś decyzja NFZ stanowiła "zagadnienie wstępne" w rozumieniu tego przepisu. W uzasadnieniu skarżonej decyzji nie zaprezentował dalej idących w tym zakresie rozważań, a w szczególności nie dołączył do akt sprawy dokumentacji, na podstawie której Sąd mógłby dokonać kontroli stanowiska organu. Zdaniem Sądu ZUS nie udokumentował twierdzeń dotyczących braku przedawnienia należności składkowych poczynając od miesiąca lutego 2005 r., z uwagi na zawieszenie biegu terminu przedawnienia przewidzianego w art. 24 ust. 5e u.s.u.s. Brak stosownej dokumentacji pozbawiło Sąd możliwości dokonania kontroli w tym zakresie. Stanowi to naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 77 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, natomiast według art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z ostatnio powołanych regulacji, z jednej strony wynika obowiązek organu uwzględnienia wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, a zatem niemożność pominięcia jakiegokolwiek, który może mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2011, s. 230), ale również z drugiej strony niedopuszczalność oparcia się na dowodzie, który nie został przeprowadzony zgodnie ze stosownymi regulacjami procesowymi. Nieudokumentowanie przez ZUS zagadnienia zawieszenia biegu terminu przedawnienia należności z tytułu składek mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Sąd nie rozważał zasadności podnoszonych w skardze zarzutów, ponieważ odniesienie się do kwestii, których one dotyczą zaktualizuje się dopiero po prawidłowym zgromadzeniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego dotyczącego przedawnienia należności składkowych. W każdym rozpoznawanym przypadku dotyczącym wniosku o umorzenie zaległych składek niezbędne jest ustalenie ich wymagalności na dzień wydania decyzji. Tylko prawidłowe określenie kwoty należności pozwala na obiektywną ocenę możliwości ich wyegzekwowania lub dobrowolnej spłaty przez dłużnika. To zaś jest możliwe dopiero po ustaleniu, w jakiej części należności te uległy przedawnieniu, z uwzględnieniem i udokumentowaniem zawieszenia ich biegu. Rozpoznając sprawę ponownie organ uzupełni materiał dowodowy we wskazanym wyżej kierunku oraz dokona jego ponownej oceny przy uwzględnieniu poczynionych wyżej wywodów, w tym dotyczących prawidłowego zastosowania w niniejszej sprawie art. 138 § 1 P.p.s.a. Przepis ten, mimo że został zamieszczony w ustawie procesowej jest przepisem prawa materialnego, albowiem stanowi podstawę prawną decyzji organu odwoławczego Z podanych wyżej powodów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło