I SA/Gl 1354/15

PostanowienieWSA w Gliwicach2016-02-08

Skład orzekający: Ewa Madej

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym?
Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Pomimo otrzymywania świadczenia emerytalno-rentowego, nie przedstawiła dokumentów potwierdzających ponoszenie przez nią znaczących wydatków na utrzymanie, a koszty związane z mieszkaniem i mediami obciążały jej syna i synową. Brak dowodów na zakup leków oraz fakt, że skarżąca dysponowała znaczną kwotą w przeszłości i mogła skorzystać z pomocy prawnej z wyboru, przemawiają przeciwko przyznaniu prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżąca nie wykazała swojej trudnej sytuacji finansowej. Skarżąca zarzuciła błędne ustalenia faktyczne, wskazując m.in. na ponoszone koszty wyżywienia i fakt, że umowy na media są na członków rodziny, ale ona sama te opłaty uiszcza. Podniosła również, że została oszukana w przeszłości, co potwierdził wyrok sądu.
Rozstrzygnięcie
Utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Madej, po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu C.K. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi C. K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg płatniczych – umorzenia zaległości podatkowej wraz z odsetkami p o s t a n a w i a utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie Postanowieniem z dnia 13 stycznia 2016 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach odmówił przyznania C.K.(dalej jako "skarżąca") prawa pomocy. Przedstawiając stan sprawy, referendarz sądowy wskazał, że skarżąca wniosła o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów. W złożonym oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym na urzędowym formularzu "PPF" wskazała, że jest osobą starszą i schorowaną. Ponadto skarżąca nie posiada majątku, a jej miesięczny dochód wynosi 1742 zł netto i wystarcza wyłącznie na bieżące utrzymanie. Zaznaczyła przy tym, że jej obecna sytuacja finansowa wynika z niekorzystnego rozporządzenia majątkiem w wysokości 750.000 zł w wyniku działania osoby trzeciej. Oświadczyła, że do stałych miesięcznych wydatków zalicza: potrącenia komornicze na kwotę 472 zł, czynsz w wysokości 330 zł, opłatę za energię elektryczną w wysokości 67 zł, opłatę za gaz w wysokości 130 zł, opłatę z tytułu usług telekomunikacyjnych w wysokości 40 zł, wydatki na lekarstwa w wysokości 150 zł, koszt żywności 500 zł i środki higieny w wysokości 40 zł. W wyniku analizy treści ww. oświadczenia oraz akt administracyjnych sprawy referendarz sądowy wezwał skarżącą do uzupełnienia wniosku poprzez złożenie dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych. W tych ramach zobowiązano ją do: 1) wykazania tytułu prawnego na podstawie, którego skarżąca korzysta z nieruchomości położonej w C. przy ul. [...]; 2) wykazania za pomocą kserokopii stosownych dokumentów (np. rachunków, faktur za media, w tym: gaz, woda, energia elektr., telefon; dowody potwierdzające wydatki z tytułu np. lekarstw, ubezpieczenia, czynszu za mieszkanie, podatku od nieruchomości) jakiego rzędu kwoty obciążają miesięcznie budżet domowy z tytułu stałych opłat związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego; w tych ramach należało także wyjaśnić kto i w jakiej wysokości ewentualnie partycypuje w ponoszeniu ww. kosztów; wykonując ten punkt wezwania należało dodatkowo wykazać w jaki sposób dokonuje się zapłaty ww. opłat (przelew bankowy, wpłaty w urzędzie pocztowym, inne); w szczególności należało przedstawić deklaracje na potrzebę opłaty z tytułu gospodarowania odpadami; 3) w przypadku występowania zaległości z tytułu ww. opłat (powyżej jednego miesiąca) należało tę okoliczność wykazać; 4) przedłożenie wyciągów i wykazów ze wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącą i inne osoby pozostające (zameldowane/zamieszkałe) w gospodarstwie domowym, w tym rozliczeniowo-oszczędnościowych, obrazujących operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich czterech miesięcy oraz dokumentów dotyczących lokat i kont. W przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należało przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć oraz sposobie ich spłaty; w tych ramach należało przedstawić wyciągi ukazujące wszystkie transakcje, w tym uznaniowe i obciążeniowe; 5) udokumentowanie wysokości wszelkich dochodów w okresie ostatnich czterech miesięcy, w tym z tytułu: świadczenia emerytalnego i dodatku pielęgnacyjnego. W wezwaniu, doręczonym skarżącej w dniu 28 grudnia 2015 r., pouczono skarżącą, że niezastosowanie do wezwania w terminie 7 dni może zostać potraktowane jako brak należytego wykazania przez stronę spełnienia przesłanek przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a."). Jednocześnie zwrócono uwagę skarżącej, że ilekroć w wezwaniu mowa jest o osobach pozostających (zameldowanych/zamieszkałych) ze skarżącą w gospodarstwie domowym, należy przez to rozumieć również osoby, które współkształtują sytuację finansową skarżącej np. poprzez partycypację w ponoszeniu kosztów związanych z utrzymaniem nieruchomości. Pismem z dnia 4 stycznia 2016 r. skarżąca wyjaśniła, że w lokalu mieszkalnym, który został wskazany w oświadczeniu, zamieszkuje grzecznościowo, oraz że najemcą tego lokalu jest jej syn wraz z małżonką. Zaznaczyła przy tym, że ponosi ona koszty utrzymania sama, albowiem prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe. Ponadto oświadczyła, że nie posiada rachunku bankowego. W oparciu o oświadczenia oraz złożone przez skarżącą dokumenty referendarz sądowy stwierdził, że świadczenie emerytalno-rentowe skarżącej stanowi miesięcznie kwotę 1.306,54 zł netto. Do stałych wydatków skarżącej zaliczyć można jedynie składkę na ubezpieczenie w PZU w wysokości 12,50 zł oraz należności na rzecz operatora telekomunikacyjnego w wysokości 41,97 zł. Referendarz sądowy wskazał, że z pozostałych dokumentów wynika, że odbiorcą gazu w miejscu zamieszkania skarżącej jest jej syn, a należność z tego tytułu wynosi 261,20 zł. Miesięczny czynsz za to mieszkanie wynosi 392,10 zł i stanowi obciążenie L. i W.K., tj. syna i synowej skarżącej. Referendarz sądowy stwierdził również, że wpis od skargi w niniejszej sprawie wynosi 500 zł. Uzasadniając zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie referendarz sądowy wskazując na treść art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. podkreślił, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym uzależnione jest od wykazania, że osoba wnioskująca o jego przyznanie nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przy czym przez pojęcie wykazania w rozumieniu tego przepisu należy rozumieć nie tylko poinformowanie o stanie rodzinnym i majątkowym, ale udokumentowanie czy udowodnienie tego stanu. Referendarz sądowy podkreślił, że wezwanie w niniejszej sprawie miało na celu zweryfikowanie oświadczeń skarżącej, w szczególności dotyczących miesięcznych obciążeń wynikających z druku PPF, oraz okoliczności stanu faktycznego ustalonych na podstawie akt administracyjnych. W ocenie referendarza skarżąca, wbrew jej twierdzeniom, tworzy wspólne gospodarstwo domowe z synem i jego żoną będącymi najemcami mieszkania, w którym skarżąca mieszka. Tym samym środki finansowe, które – jak deklaruje skarżąca – są przez nią wykładane na media, mogą być przeznaczone na partycypację w kosztach sądowych. Skarżąca nie dysponuje bowiem tytułem prawnym do tego lokalu, a wszelkie umowy i opłaty związane z jego eksploatacją, w tym prąd, gaz i czynsz, obciążają właśnie syna i synową skarżącej. Z nadesłanej przez skarżącą dokumentów wynika przy tym, że jedyne koszty jakie obciążają skarżącą to opłaty za ubezpieczenie w PZU i za usługi telekomunikacyjne. Referendarz sądowy zwrócił ponadto uwagę, że pismo zawierające odpowiedź skarżącej na wezwanie nadała kancelaria adwokacka, co wskazuje na korzystanie przez nią z profesjonalnej pomocy prawnej z wyboru. Zauważył ponadto, że nieodległej przeszłości dysponowała ona kwotą 750.000 zł. W tych okolicznościach wniosek skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, w ocenie referendarza sądowego, nie zasługuje na uwzględnienie. Referendarz sądowy wskazał przy tym, że w niniejszej sprawie wpis od skargi jest stały i zamyka się w kwocie niewiele wyższej od połowy miesięcznego świadczenia emerytalno-rentowego jaki otrzymuje skarżąca. Sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego wniosła skarżąca podnosząc, że ustalenia poczynione w zaskarżonym postanowieniu są błędne, a co więcej sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Wskazała, że ponosi stałe comiesięczne koszty związane z wyżywieniem, jednak nie dysponuje imiennymi rachunkami za nie, co nie może oznaczać, że takich wydatków nie ponosi. Z kolei fakt, że umowy na media zawarte są na członków jej rodziny nie oznacza, że skarżąca takich opłat nie uiszcza. Zasady współżycia społecznego i uczciwości sprawiają bowiem, że skarżąca korzystając z tego mieszkania opłaca za nie rachunki. Podniosła, że nie zawsze da się udokumentować wydatki, zwłaszcza w sytuacji, w której konieczność złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy nie była planowana i nie czyniono przygotowań w tym kierunku. Stwierdziła przy tym, że ustawodawca kształtując przepis przesądził, iż strona wnioskująca o przyznanie tego prawa składa oświadczenie, co oznacza wypowiedzenie się, oznajmienie czegoś. Przyznała, ze kilka lat wcześniej dysponowała majątkiem, jednak została oszukana, co znalazło potwierdzenie w wyroku Sądu Rejonowego w P. sygn. akt [...], która to okoliczność nie została uwzględniona. Ostatecznie wskazała, że nie korzysta z pomocy pełnomocnika z wyboru, a jej przesyłka została nadana grzecznościowo przez kancelarię, która prowadziła jej sprawę karną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w niniejszej sprawie zastosowanie znajduje art. 260 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej jako p.p.s.a., w brzmieniu nadanym art. 1 pkt 73 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658) mającym zastosowanie do spraw wszczętych po 15 sierpnia 2015 r. Z akt sprawy wynika, że skarga w niniejszej sprawie została wniesiona w dniu 20 października 2015 r. w placówce operatora wyznaczonego. Tym samym należało uznać, że zastosowanie do złożonego wniosku o przyznanie prawa pomocy ma przepis art. 260 p.p.s.a. w brzmieniu nadanym ww. ustawą zmieniającą. Zgodnie z treścią art. 260 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Jednocześnie zgodnie z §2 ww. przepisu wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Zgodnie z treścią art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje: 1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania; 2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Tak ukształtowana treść przepisu, w szczególności użycie sformułowania "gdy wykaże", wyraźnie przesądza, że to na stronie spoczywa obowiązek przekonania sądu, że znajduje się w sytuacji wymagającej przyznania jej prawa pomocy w zakresie częściowym lub całkowitym. Jednocześnie ocena przez Sąd dokonywana jest w oparciu o złożone przez stronę ubiegającą się o przyznanie prawa pomocy oświadczenie na urzędowym formularzu "PPF" uzupełnione ewentualnie w trybie art. 255 p.p.s.a. Nieprawidłowe wypełnienie ww. formularza lub nieuzupełnienie na żądanie sądu wniosku stoi na przeszkodzie przyznaniu prawa pomocy, albowiem Sąd nie jest w stanie ocenić sytuacji skarżącego. W niniejszej sprawie nie jest kwestionowany fakt, że skarżąca otrzymuje miesięczne świadczenie emerytalno-rentowe w wysokości 1.306,54 zł netto wynikające z pomniejszenia przyznanego jej świadczenia w wysokości 1.886,91 zł o kwotę 471,72 zł z tytułu prowadzonej przeciwko skarżącej egzekucji administracyjnej. Kwota ta stanowi zatem środki jakimi skarżąca dysponuje co miesiąc i może nimi w dowolny sposób rozporządzać. Rację ma referendarz sądowy wskazując, że przedłożone przez skarżącą dokumenty wskazują na obciążanie opłatami syna skarżącej i jego żony. Na k. 83 akt sprawy znajdują się kserokopie dowodu uiszczenia opłaty na rzecz spółki gazowej w wysokości 261,20 zł oraz na rzecz niezidentyfikowanej spółki (częściowo skserowany odcinek zapłaty) kwoty 47,64 zł. Jednakże należy zauważyć, iż w dokumentach tych figurują dane syna skarżącej, nie zaś samej skarżącej jako osoby zobowiązanej. Ponadto z przedłożonego zawiadomienia o wysokości opłat czynszowych (k. 34) wynika, że dotyczy ono L. i W. K., a zatem syna i synowej skarżącej. Jednocześnie brak jest jakiegokolwiek dokumentu wskazującego by opłaty te w całości lub części uiszczała sama skarżąca, bądź też by przekazywała jakiekolwiek kwoty synowi i synowej. Prawidłowo zatem referendarz sądowy uznał, że koszty te nie mogą zostać zaliczone do kosztów ponoszonych przez skarżącą. Również brak jest podstaw do uznania wskazanej przez skarżącą kwoty 150 zł jako wydatkowanej na zakup leków. Przedstawione przez skarżącą zaświadczenie lekarskie wskazujące na to, że skarżąca pozostaje pod opieką lekarza rodzinnego oraz poradni specjalistycznych z powodu schorzeń przewlekłych wymagających stałej farmakologii oraz okresowo rehabilitacji nie przesądza o tym, że skarżąca przepisane jej leki wykupuje oraz jaki jest koszt ich zakupu. Skarżąca nie przedstawiła bowiem ani recepty, ani paragonu wskazującego na ich zakup. W istocie jedynymi dokumentami jakie skarżącą przedłożyła, świadczącymi o ponoszeniu przez nią wydatków miesięcznych, na co zwrócił uwagę referendarz sądowy, są potwierdzenia dokonania opłaty składki za ubezpieczenie oraz za usługę telefoniczną w łącznej wysokości 79,47 zł. Tym samym po odjęciu powyższej kwoty od świadczenia emerytalno-rentowego skarżącej pozostaje kwota 1.227,07 zł, która jest kwotą wystarczającą do uiszczenia wpisu w niniejszej sprawie w wysokości 500 zł. Należy w tym miejscu podkreślić, że wbrew zarzutom podniesionym w sprzeciwie, ustawodawca w odniesieniu do wniosku o przyznanie prawa pomocy poza oświadczeniem o stanie rodzinnym i majątkowym w formularzu urzędowym "PPF" przewidział możliwość weryfikacji takiego oświadczenia. Zgodnie bowiem z treścią art. 255 P.p.s.a. strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Nieprzedłużenie zatem choćby paragonów dokumentujących zakupy, w tym zakup leków czy oświadczeń rodziny o ponoszeniu przez skarżącą kosztów czynszu i/lub mediów rodzi ten skutek, że oświadczenie złożone na formularzu urzędowym PPF nie może być zweryfikowane, a tym samym brak jest przesłanek do uwzględnienia jej wniosku. Należy również zauważyć, że z doświadczenia życiowego wynika, że osoba dysponująca ograniczonymi zasobami finansowymi co do zasady kontroluje swoje wydatki choćby poprzez zbieranie paragonów, czy odnotowywanie kwot wydatkowanych celem ustalenia jaka kwota pozostaje w jej dyspozycji. Tym samym argument skarżącej o braku możliwości wykazania wydatków nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia faktu oszukania skarżącej przez osobę trzecią należy zauważyć, że po pierwsze skarżąca nie przedstawiła odpisu prawomocnego wyroku potwierdzającego ten fakt. To, że toczyło się postępowanie sądowe w tym przedmiocie nie jest równoznaczne z uznaniem osoby trzeciej za winną zarzucanych jej czynów. Po drugie fakt ten nie wpływa na ocenę sytuacji materialnej skarżącej, która jest dokonywana na dzień złożenia wniosku. Dotyczy bowiem sytuacji przeszłej, nie istniejącej w dacie złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Ostatecznie należy zauważyć, że sama skarżąca przyznała, że jest w stanie wygospodarować środki finansowe na ustanowienie pełnomocnika z wyboru wskazując, że pismo z dnia 4 stycznia 2016 r. zostało nadane grzecznościowo przez kancelarię, która "prowadziła jej sprawę karną". Możliwość zgromadzenia środków finansowych na wynagrodzenie pełnomocnika z wyboru oznacza, że skarżąca jest w stanie również wygospodarować środki pieniężne na uiszczenie wpisu w niniejszej sprawie. Tym samym rozstrzygnięcie referendarza sądowego jest w pełni prawidłowe. W związku z powyższym na podstawie art. 260 i art. 246 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło