I SA/Gl 1375/15
PostanowienieWSA w Gliwicach2016-06-20
Skład orzekający: Beata Machcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest zasadny, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu zaniedbania pracownika pełnomocnika skarżącego?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego nie jest zasadny, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu zaniedbania pracownika pełnomocnika skarżącego. Wina pełnomocnika w niezachowaniu terminu obciąża stronę postępowania, a zaniedbania osób, którymi się posługuje, nie zwalniają strony od odpowiedzialności.Stan faktyczny
Strona skarżąca A Sp. z o.o. w W. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. po upływie ustawowego terminu. Pełnomocnik strony twierdził, że otrzymał decyzję dopiero 5 października 2015 r. i nie miał podstaw podejrzewać wcześniejszego odbioru korespondencji, a zaniedbanie pracownika nie obciąża go osobiście. Sąd odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu do jej wniesienia.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Machcińska po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Na mocy postanowienia z dnia 28 grudnia 2015 r. odrzucono skargę wniesioną na oznaczoną w sentencji niniejszego orzeczenia decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z uwagi na jej wniesienie po upływie trzydziestodniowego terminu przewidzianego do dokonania tejże czynności. Sąd uznał, że termin do wniesienia skargi w niniejszej sprawie upływał w dniu 2 listopada 2015 r., bowiem skuteczne doręczenie decyzji organu drugiej instancji miało miejsce w dniu 1 października 2015 r., co wynika wyraźnie z potwierdzenia jej odbioru.
Z kolei skarga wniesiona została do Sadu dopiero w dniu 3 listopada 2015 r.
W dniu 19 stycznia 2016 r. wpłynęło do tut. Sądu zażalenie pełnomocnika strony skarżącej na wyżej wymienione postanowienie o odrzuceniu skargi oraz wniosek
o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności. W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku podano, że pełnomocnik otrzymał decyzję dopiero dniu
5 października 2015 r. Pełnomocnik zatem nie miał najmniejszych podstaw podejrzewać, że termin odbioru przedmiotowej korespondencji był wcześniejszy. Nie można zatem przypisać pełnomocnikowi winy w nieświadomej zwłoce w złożeniu skargi. Są to okoliczności losowe, za które trudno pełnomocnikowi przypisać winę.
W związku z powyższym w ocenie pełnomocnika skarżącej, wniosek o przywrócenie terminu jest jak najbardziej zasadny. Dalej wskazano, że dopiero w dniu 8 stycznia 2016 r. tj. w dniu odbioru postanowienia o odrzuceniu skargi pełnomocnik powziął wiadomość o powstałej zwłoce.
W dniu 18 maja 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na postanowienie tut. Sądu z dnia 28 grudnia 2015 r. o odrzuceniu skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu złożony w dniu 15 stycznia 2016 r. uznać należy za wniesiony w terminie, nie jest on jednakże zasadny.
Zgodnie z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu – w tym przypadku do wniesienia skargi do Sądu. Strona musi zatem uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna.
Treść przepisu art. 86 §1 powołanej wyżej ustawy wskazuje, że Sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy. Niezawinione uchybienie terminu ma miejsce wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Zatem w przypadku, gdy strona, uchybiając terminowi, dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. Zatem o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1999 r., sygn. akt I SA/Ka 1609/97).
Nadto w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu, należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu (por. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99, POP 2002, nr 12, poz. 148).
W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do Sądu. Wskazywana przez niego okoliczność, tj. przekazanie mu zaskarżonej decyzji przez pracownika skarżącej Spółki dopiero w dniu 5 października 2015 r. nie stanowi dostatecznej podstawy przemawiającej za uwzględnieniem jego wniosku.
Pełnomocnik wskazując w pełnomocnictwie jako adres do doręczeń siedzibę reprezentowanej przez niego Spółki winien liczyć się z tym, że odebrać kierowaną do niego korespondencję może pracownik tejże Spółki odpowiedzialny za tego typu czynności. Tymczasem w orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, że nie uzasadnia przywrócenia terminu zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za sprawy napływającej korespondencji w zakładzie osoby prawnej (m. in. B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s.210; wyrok NSA z dnia 9 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 1288/99, lex nr 44331). Skoro pełnomocnik skarżącej posługuje się przy dokonywaniu pewnych czynności swoimi pracownikami, czy też pracownikami spółki, którą reprezentuje, którzy nie powiadamiają go o istotnych dla sprawy okolicznościach faktycznych, a na skutek tych zaniedbań pełnomocnik skarżącego nie podejmuje we właściwym terminie czynności procesowych, nie może być mowy o braku winy w uchybieniu terminu. Wadliwe działania osób, z których pomocy pełnomocnik korzysta, obciążają samego pełnomocnika, a te obciążają stronę postępowania, o czym była mowa wyżej.
W tym stanie rzeczy uznać należy, że analizowana tu przesłanka, warunkująca dopuszczalność przywrócenia uchybionego terminu, nie została spełniona.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło