I SA/Gl 1413/14
PostanowienieWSA w Gliwicach2015-03-16
Skład orzekający: Bożena Pindel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób wystarczający swojej sytuacji materialnej. Pomimo wezwań i postanowienia referendarza, skarżący nie przedstawił kompletnych danych dotyczących dochodów i wydatków jego gospodarstwa domowego, co uniemożliwiło ocenę jego zdolności płatniczej. Brak udokumentowania tych kwestii, w szczególności dochodów współlokatorów i rzeczywistego udziału skarżącego w kosztach utrzymania gospodarstwa domowego, stanowił podstawę do odmowy przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący W. W. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. dotyczącą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w sprawie podatku od nieruchomości. Wraz ze skargą złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy, domagając się ustanowienia radcy prawnego. Referendarz sądowy wezwał do uzupełnienia danych dotyczących majątku, dochodów i wydatków. Skarżący uzupełnił wniosek, ale nadal nie przedstawił wszystkich wymaganych dokumentów, w tym dotyczących dochodów i wydatków osób tworzących z nim wspólne gospodarstwo domowe. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżący wniósł sprzeciw, który sąd rozpoznał jako wniosek o przyznanie prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania skarżącemu prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Bożena Pindel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 marca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi W. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w sprawie podatku od nieruchomości na 2013 r. w kwestii złożonego wraz ze skargą wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy postanawia odmówić przyznania prawa pomocy.
W skardze na powyższą decyzję organu odwoławczego skarżący W. W. zażądał zwolnienia od kosztów sądowych. Natomiast w załączonym do skargi formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy zaznaczył, że domaga się jedynie ustanowienia radcy prawnego. W uzasadnieniu wskazał, że gospodarstwo domowe prowadzi sam a jedynym składnikiem jego majątku jest grunt o powierzchni 889 m2. Oszacował też wysokość miesięcznego dochodu na 1.300, nie precyzując jednak, w jakiej walucie wartość ta została wyrażona.
W związku z powyższym referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia tych danych poprzez wykazanie tytułu prawnego do nieruchomości, złożenie zaświadczenia wskazującego wszystkie osoby tam zameldowane wraz z wyjaśnieniem, jakie relacje łączą je ze skarżącym, udokumentowanie dochodów i wydatków, a także przedłożenie zeznań podatkowych oraz wyciągów z rachunków bankowych skarżącego i osób tworzących z nim wspólne gospodarstwo domowe.
W piśmie z dnia 14 stycznia 2015 r. skarżący zaakcentował, że adres, na który kierowana jest do niego korespondencja, to adres jego zameldowania na pobyt stały, a nieruchomość tam położona stanowi przedmiot własności jego ojca. Przyznał, że mieszka z rodziną, aczkolwiek – w jego ocenie – kwestia relacji łączących go z tymi osobami "należy do grupy spraw i tematów, które nie podlegają publicznej dyskusji". Zwrócił przy tym uwagę na brak dostępu do zeznań podatkowych swych domowników, wyciągów z ich rachunków bankowych, jak również dokumentacji wskazującej na osiągane przez nich dochody. Jednocześnie wyraził przekonanie, że dane te są zbędne dla oceny zasadności jego wniosku, ponieważ "każdy dorosły musi żyć na własny rachunek". Odnosząc się natomiast do kwestii obciążeń budżetu domowego, podkreślił, że nie ma możliwości udokumentowania wielu wydatków, gdyż nie jest właścicielem. Oświadczył zarazem, że partycypuje w kosztach opału, a wysokość opłaty za prąd "ostatnio" wyniosła 200 zł. Poza tym ponosi różne nieudokumentowane wydatki własne, w tym na leczenie stomatologiczne, za które w drugiej połowie ubiegłego roku zapłacił 700 zł.
Na poparcie tych twierdzeń skarżący nadesłał kserokopie: umowy darowizny, na podstawie której nabył prawo własności wyżej wymienionego gruntu o powierzchni 889 m2, zaświadczenia, z którego wynika, że poza nim w miejscu jego zamieszkania zameldowane są jeszcze cztery inne osoby, potwierdzenia zakupu jednej tony węgla w dniu 18 listopada 2010 r. za 665 zł, PIT-36, zgodnie z którym w 2013 r. osiągnął za granicą dochód w wysokości 13.662,58 zł, a ponadto czterech sporządzonych w języku obcym dokumentów mających wskazywać wysokość tygodniowych zarobków oraz umowy rachunku bankowego i historii tego rachunku za okres od 20 października 2014 r. do 20 stycznia 2015 r. [w tym czasie skarżący dwukrotnie zasilał swe konto poprzez wpłatę 40 zł w dniu 17 listopada 2014 r. i 1.100 zł w dniu 29 grudnia 2014 r., w każdym miesiącu uiszczał opłatę za usługi internetowe w kwocie 50 zł oraz należność tytułem składki emerytalno-rentowej (467,84 zł w listopadzie i grudniu 2014 r. oraz 481,60 zł w styczniu 2015 r.), suma uznań wyniosła 1.140,07 zł, obciążeń – 1.584,24 zł, a saldo po ostatniej transakcji – 103,99 zł].
W dniu 3 lutego 2015 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie radcy prawnego. W motywach swego rozstrzygnięcia zaakcentował, że przedstawiony przez skarżącego materiał jest niewystarczający do uwzględnienia jego żądania.
Odpis tego postanowienia doręczono skarżącemu w dniu 11 lutego 2015 r.
W piśmie wniesionym w dniu 18 lutego 2015 r. skarżący ponowił żądanie przyznania prawa pomocy, wskazując, że domaga się zwolnienia od kosztów sądowych. Jednocześnie wyraził dezaprobatę dla rozstrzygnięcia podjętego przez referendarza sądowego. W tych ramach raz jeszcze zaznaczył, że nie ma wglądu do dokumentów ukazujących wpływy i wydatki współlokatorów. Za niezrozumiałe uznał zakwestionowanie prawidłowości wykazania dochodów własnych. Ponadto wyjaśnił, że przedłożony wyciąg z rachunku bankowego obejmował okres trzymiesięczny i nie uwzględniał wpłat wcześniejszych, co sprawiło, że suma obciążeń przewyższa sumę uznań. Zaznaczył też, że wypłatę za świadczoną pracę otrzymuje w euro w wysokości odpowiadającej 1.300 zł, a zatem znacznie poniżej średniej krajowej. Przedstawił potwierdzenie skierowania do pracy za granicą, w którym stawka godzinowa została określona w wysokości "8,64".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Pismo skarżącego z dnia 18 lutego 2015 r. – pomimo braku oznaczenia – bez wątpienia wymaga zaklasyfikowania jako sprzeciw od postanowienia z dnia 3 lutego 2015 r. Wszak zostało ono wniesione przez skarżącego w odpowiedzi na to orzeczenie i zawiera krytyczne ustosunkowanie się do niego. Tymczasem to właśnie sprzeciw jest środkiem zmierzającym do wzruszenia rozstrzygnięcia wydanego przez referendarza sądowego w przedmiocie przyznania lub odmowy przyznania prawa pomocy. Stanowi o tym art. 259 § 1 w związku z art. 258 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), następnie powoływanej jako: p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 260 p.p.s.a. (także mającemu zastosowanie w rozpatrywanym przypadku) w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Przedmiotem niniejszego postępowania incydentalnego jest kwestia zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy, który skarżący złożył wraz ze skargą, a następnie zmodyfikował w sprzeciwie. Przypomnieć należy, że w urzędowym formularzu zaznaczył, iż domaga się ustanowienia radcy prawnego, natomiast w sprzeciwie sformułował żądanie zwolnienia od kosztów sądowych. Konieczne zatem staje się odnotowanie, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania i z tego powodu jego przyznanie następuje w wyjątkowej sytuacji, a mianowicie wówczas, kiedy ograniczone możliwości płatnicze lub ich brak pozbawiają stronę możliwości skorzystania z prawa do sądu. Przeszkoda ta oczywiście musi być realna, co oznacza, że, aby stwierdzić jej istnienie, trzeba poznać sytuację wnioskodawcy. Niezbędne jest przy tym zaakcentowanie, że to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego do zasadności żądania i to niezależnie od tego, jaki jest zakres przedmiotowy takiego wniosku. Domaganie się równocześnie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego, czyli prawa pomocy w zakresie całkowitym, podlega bowiem uwzględnieniu wtedy, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 245 § 2 p.p.s.a.). Wykazanie niemożności poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny jest z kolei niezbędne do przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym, na które składa się tylko zwolnienie od określonych kosztów sądowych lub tylko ustanowienie wspomnianego pełnomocnika (art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 3 p.p.s.a.).
Jak wynika z powyższego, pozytywna weryfikacja wniosku o przyznanie prawa pomocy nie jest możliwa bez uprzedniego poznania sytuacji, w jakiej wnioskodawca się znajduje, a w szczególności jego zdolności płatniczej. Do realizacji tego celu niezbędne jest więc zrekonstruowanie budżetu domowego skarżącego, na który bez wątpienia wpływ mają także dochody i wydatki pozostałych osób wraz z nim mieszkających. Istotne jest bowiem ustalenie, jakimi środkami skarżący i jego rodzina łącznie dysponują, a także jakie wydatki ponoszą, prowadząc – wspólne wszak – gospodarstwo domowe. Dopiero wówczas, uwzględniając udział skarżącego w kształtowanie tego budżetu, można stwierdzić, jakie środki posiada i ocenić, czy pozwalają one na poniesienie kosztów postępowania.
W rozpatrywanym przypadku skarżący miał świadomość mankamentów swego wniosku, albowiem zostały mu one zasygnalizowane w wezwaniu do uzupełnienia danych, jak również w uzasadnieniu postanowienia referendarza sądowego. Mimo tego także na etapie wniesienia sprzeciwu nie wyjaśnił kwestii kluczowych, czym uniemożliwił wolną od wątpliwości ocenę swych możliwości płatniczych i w rezultacie przychylenie się do zgłoszonego żądania. Dostrzec bowiem należy, że skarżący nadal uważa za zbędne udokumentowanie wszelkich dochodów swego gospodarstwa domowego, co – jak wyżej wykazano – jest błędem. Akcentowany brak dostępu do tych danych nie usprawiedliwia zaś niewyjaśnienia zagadnienia, tym bardziej, że nie jest równoznaczny z brakiem wiedzy. Tę samą uwagę odnieść należy do kwestii aktualnych wydatków, które – z wyłączeniem opłat za energię elektryczną i usługi internetowe – nie zostały nawet oszacowane. Co więcej, skarżący nie podał również, w jakiej wysokości partycypuje w kosztach utrzymania gospodarstwa domowego, zaznaczając jedynie, że ma to miejsce. Z nielicznymi wyjątkami, obejmującymi opłaty za usługi internetowe, składki na ubezpieczenie i koszty leczenia stomatologicznego, nie podjął też próby bliższego określenia wydatków własnych. W tym kontekście jego deklaracja o zarobkach znacznie niższych aniżeli średnia krajowa jest niewystarczająca do uznania zasadności badanego wniosku.
Z powyższych względów należało odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy, co uczyniono na podstawie wyżej powołanego art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło