I SA/Gl 1499/13
PostanowienieWSA w Gliwicach2013-12-18
Skład orzekający: Piotr Łukasik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżącej przysługuje prawo pomocy w pełnym zakresie (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata) w sprawie dotyczącej podatku od nieruchomości, biorąc pod uwagę jej sytuację materialną i rodzinną?Ratio decidendi
Skarżącej nie przysługuje prawo pomocy w pełnym zakresie, ponieważ nie wykazała, że nie pozostaje z nikim we wspólnym gospodarstwie domowym, co jest istotne dla oceny jej sytuacji materialnej. Jednakże, ze względu na jej stan zdrowia i koszty leczenia, zasadne jest zwolnienie jej od kosztów sądowych jako formy częściowego prawa pomocy, co zapewnia dostęp do sądu.Stan faktyczny
Skarżąca A.B. wniosła o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie w sprawie dotyczącej podatku od nieruchomości. Wskazała na swoją niezdolność do pracy i brak dochodów, a także na wysokie koszty utrzymania i obciążenie hipoteczne nieruchomości. Wcześniejsze postępowanie w przedmiocie prawa pomocy wykazało wątpliwości co do jej sytuacji materialnej i rodzinnej, w szczególności co do wspólnego gospodarstwa domowego. Skarżąca nie przedłożyła wymaganych dokumentów potwierdzających jej sytuację.Rozstrzygnięcie
Zwolniono skarżącą od kosztów sądowych i odmówiono przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie (ustanowienia adwokata).Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Piotr Łukasik po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi A. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia 1) zwolnić skarżącą od kosztów sądowych; 2) odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie.
W ramach urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy (druk PPF z dnia 10 września 2013 r.), nadesłanego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wraz ze skargą, A.B. zwróciła się o zwolnienie jej od kosztów sądowych i o ustanowienie adwokata. W motywach wniosku podniosła, że do dnia 14 września 2013 r. jej dochód stanowił kwotę 877,43 zł z tytułu zasiłku rehabilitacyjnego. W dniu 4 października 2013 r. lekarz orzecznik stwierdził niezdolność do pracy i na chwilę obecną, skarżąca nie dysponuje żadnym dochodem. A.B. zaakcentowała, że poprzednio otrzymywane świadczenie nie wystarczało jej na pokrycie bieżących wydatków z tytułu zużycia energii elektrycznej i wody oraz na opłaty z tytułu wywozu śmieci. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżąca posiada dom mieszkalny o pow. 140 m2, który jest obciążony hipoteką przewyższającą jego wartość. Podobna sytuacja ma miejsca z należącym do niej budynkiem gospodarczym. Skarżąca odnotowała dalej, że na jej miesięczne koszty utrzymania składają się: energia elektryczna (117,86 zł), woda (93 zł), koszty ogrzewania (300 zł), koszty utrzymania, zakupu lekarstw i żywności (około 400 zł). Do wniosku dołączono dokumentację medyczną skarżącej obrazującą jej stan chorobowy. Wynika z niej między innymi, że A.B. została uznana za osobą częściowo niezdolną do pracy do 31 października 2014 r.
Odpowiadając na wezwanie referendarza sądowego do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy, A.B. nadesłała pismo procesowe z dnia 8 grudnia 2013 r., w którym oświadczyła, że mieszka samotnie oraz że nikt nie partycypuje w kosztach jej utrzymania. Na tę okoliczność przedłożyła zaświadczenie, z którego wynika, że jest ona zameldowana w nieruchomości, w której mieszka. Podniosła nadto, że z dniem 14 listopada 2012 r. wycofała pełnomocnictwo dla adwokata, na dowód czego przedłożyła stosowne oświadczenie. Skarżąca podniosła, że nie gromadziła dokumentacji poświadczającej wysokość wydatków ponoszonych na leczenie, nie mniej jednak oświadczyła, że stale przyjmuje medykamenty, których łączna wartość stanowi kwotę 137,96 zł. A.B. zeznała dalej, że jest w posiadaniu jednego rachunku bankowego, który w chwili obecnej jest zajęty przez organ egzekucyjny. W oparciu o dokumenty źródłowe nadesłane przy ww. piśmie ustalono, co następuje. Należność skarżącej z tytułu zużycia energii elektrycznej wynosi miesięcznie 179,19 zł. Zobowiązania miesięczne z tytułu zużycia wody wynoszą natomiast 293,72 zł, z kolei z tytułu odprowadzania ścieków 514,64 zł. W 2012 r. skarżąca osiągnęła przychód w kwocie 13.618,29 zł. Z historii posiadanego przez skarżącą rachunku bankowego wynika, że suma uznań we wrześniu 2013 r. wyniosła 1.896,42 zł, zaś obciążeń 1.912,92 zł. W październiku było to odpowiednio kwoty: 0,00 zł i 26,60 zł, z kolei w listopadzie br.: 1.000,00 zł i 954,38 zł. Dochód skarżącej, począwszy od 15 września 2013 r., wynosi 637,92 zł. Nieruchomość należąca do skarżącej jest obciążona hipoteką.
Trzeba w tym miejscu odnotować, że mocą postanowienia z dnia 16 października 2013 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 1135/13 zwolniono skarżącą do kosztów sądowych i odmówiono przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. W toku tamtego postępowania stwierdzono dwa fakty. "Po pierwsze, w świetle przedstawionej dokumentacji medycznej skarżąca jest osobą mającą problemy w codziennej samodzielnej egzystencji, a jednocześnie pozostającą w bardzo dobrych relacjach z rodziną. Po drugie, bezsprzecznie ponosi wyższe wydatki i jednocześnie ma do dyspozycji więcej środków niż wskazuje we wniosku. Podkreślić więc trzeba, że wezwanie do uzupełnienia danych zawartych we wniosku dotyczyło też osób zaliczających się do gospodarstwa domowego skarżącej, czyli tworzących z nią wspólnotę rodzinną, w ramach której m.in. ponosi się choćby część kosztów życia. Sytuacja majątkowa takich osób wywiera wpływ na możliwości płatnicze wnioskującego o przyznanie prawa pomocy i powinna być uwzględniona podczas rozpoznawania złożonego w tym zakresie wniosku." Referendarz podkreślił, że skarżąca w sposób niewłaściwy wykonała jego wezwanie w tym zakresie. Została ona mianowicie wezwana do nadesłania zaświadczenia wymieniającego wszystkie osoby zameldowane pod adresem jej zamieszkania, podczas gdy przedłożyła zaświadczenie potwierdzające wyłącznie to, iż ona sama jest tam zameldowana. W toku tamtego postępowania ustalono nadto, że na rachunek bankowy skarżącej wpływają "dodatkowe" środki pieniężne od osób trzecich.
Mając powyższe na uwadze zważono, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwanej dalej w skrócie: "P.p.s.a."), przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 cyt. ustawy) – uzależnione jest od wykazania przez nią, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z kolei stosownie do treści art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym może mieć miejsce w sytuacji, gdy osoba fizyczna wykaże, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W punkcie wyjścia przyjętych rozważań należy podkreślić, że zasadnym jest nawiązanie w toku rozpoznania niniejszego wniosku do postanowienia referendarza sądowego z dnia 16 października 2013 r. Po pierwsze dlatego, że od jego wydania upłynęły zaledwie dwa miesiące, a po wtóre, że przyjęty tam stan faktyczny jest zbieżny z tym obecnie zastanym.
Należy zatem podkreślić, że podobnie jak w poprzednim wpadkowym postępowaniu, również w niniejszym przypadku skarżąca nie wykazała, iż można w stosunku do niej zastosować przywilej jakim niewątpliwe jest przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie. Taki stan rzeczy jest bowiem wynikiem uznania, że A.B. nie wykonała wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku w stopniu pozwalającym na taka ocenę jej najogólniej rozumianej sytuacji materialnej, która byłaby wolna od wątpliwości. W ślad za postanowieniem z dnia 16 października 2013 r. trzeba podkreślić, że wątpliwości te "dotyczą przede wszystkim tego, czy istotnie nie pozostaje ona z nikim we wspólnym gospodarstwie domowym. Oświadczenia skarżącej w tym zakresie nie zostały udowodnione w sposób wskazany w wezwaniu. Została ona mianowicie wezwana do nadesłania zaświadczenia wymieniającego wszystkie osoby zameldowane pod adresem jej zamieszkania, podczas gdy przedłożyła zaświadczenie potwierdzające wyłącznie to, iż ona sama jest tam zameldowana, co zresztą nie było w sprawie kwestionowane. Można dostrzec natomiast okoliczności, które pozostają w sprzeczności z analizowanymi oświadczeniami. I tak w toku postępowania odnotowano przypadek, gdy przesyłkę kierowaną do strony (wezwanie do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu) doręczono do rąk jej domownika". Tożsame spostrzeżenia poczyniono również w tym przypadku.
Na gruncie zastanego tutaj stanu faktycznego można wyprowadzić konkluzje tożsame z tymi, które przyjęto we wspomnianym wyżej postanowieniu. "Po pierwsze, w świetle przedstawionej dokumentacji medycznej skarżąca jest osobą mającą problemy w codziennej samodzielnej egzystencji, a jednocześnie pozostającą w bardzo dobrych relacjach z rodziną. Po drugie, bezsprzecznie ponosi wyższe wydatki i jednocześnie ma do dyspozycji więcej środków niż wskazuje we wniosku. Podkreślić więc trzeba, że wezwanie do uzupełnienia danych zawartych we wniosku dotyczyło też osób zaliczających się do gospodarstwa domowego skarżącej, czyli tworzących z nią wspólnotę rodzinną, w ramach której m.in. ponosi się choćby część kosztów życia. Sytuacja majątkowa takich osób wywiera wpływ na możliwości płatnicze wnioskującego o przyznanie prawa pomocy i powinna być uwzględniona podczas rozpoznawania złożonego w tym zakresie wniosku." Obrazu wspólnoty rodzinnej, w której żyje skarżąca nie przedstawiono również w tej sprawie.
Przyjęte wątpliwości i mankamenty dowodowe wniosku nie pozwoliły zatem na przyznanie skarżącej prawa pomocy we wnioskowanym przez nią zakresie całkowitym. Nie oznacza to jednak, że w jej przypadku nie może mieć zastosowania prawa pomocy w węższym zakresie. Nie można przecież stracić z pola widzenia tych z okoliczności stanu faktycznego, które obrazują chorobę skarżącej, uniemożliwiającą jej znalezienie zajęcia zarobkowego i wiążącą się z kosztami leczenia, stanowiącymi z pewnością znaczną część przyznanych jej świadczeń rentowych. Zdaniem rozpoznającego wniosek, wyrazem zapewnienia szczególnych gwarancji dostępu do Sądu I instancji w rozumieniu art. 45 Konstytucji RP, będzie w tym przypadku zwolnienie skarżącej od kosztów sądowych. Wybór tej postaci częściowego prawa pomocy na obecnym etapie postępowania w sposób pełniejszy niż ustanowienia adwokata przyczynia się do realizacji wspomnianego wyżej prawa. Za postanowieniem z dnia 16 października 2013 r. wypada zauważyć, że skarżąca stoi "przed koniecznością uiszczenia wpisu sądowego od skargi, stanowiącego element kosztów sądowych, od których ją zwolniono, natomiast udział profesjonalnego pełnomocnika na razie nie jest jeszcze potrzebny. Zgodnie bowiem z art. 175 § 3 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 194 § 4 P.p.s.a. – staje się on niezbędny dopiero w przypadku sporządzenia skargi kasacyjnej lub zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Ponadto w myśl art. 6 P.p.s.a. Sąd powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań, a według art. 134 § 1 P.p.s.a. nie jest związany granicami skargi. Podkreślić również trzeba, że odmowa przyznania prawa pomocy nie pozbawia skarżącej możliwości złożenia kolejnego wniosku w tej materii na dalszym etapie postępowania."
W wyniku poczynionych spostrzeżeń postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 oraz art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło