I SA/Gl 1626/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-05-11
Skład orzekający: WSA Paweł Kornacki, WSA Beata Machcińska, WSA Teresa Randak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny jest związany stanowiskiem wierzyciela w zakresie zarzutów dotyczących nieistnienia obowiązku, przedawnienia lub wygaśnięcia obowiązku, a jeśli tak, to w jakim zakresie?Ratio decidendi
Organ egzekucyjny jest związany stanowiskiem wierzyciela w zakresie zarzutów dotyczących nieistnienia obowiązku, przedawnienia lub wygaśnięcia obowiązku, o których mowa w art. 33 pkt 1-5 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wyłączenie postanowień wierzyciela z kontroli sądów administracyjnych nie przenosi uprawnienia do weryfikacji tych stanowisk na organ egzekucyjny ani odwoławczy. Organ egzekucyjny nie może samodzielnie oceniać zasadności stanowiska wierzyciela w tych kwestiach.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła zarzuty na postępowanie egzekucyjne dotyczące opłat abonamentowych RTV, podnosząc m.in. nieistnienie obowiązku i przedawnienie. Naczelnik Urzędu Skarbowego oddalił zarzuty, opierając się na stanowisku wierzyciela (Poczty Polskiej S.A.). Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego. Skarżąca zaskarżyła postanowienie organu odwoławczego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym nierozpatrzenie zarzutów i błędne zastosowanie przepisów dotyczących opłat abonamentowych oraz przedawnienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Kornacki, Sędziowie WSA Beata Machcińska, Teresa Randak (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 maja 2017 r. sprawy ze skargi J. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę.
Dyrektor Izby Skarbowej w K. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej jako "Kpa"), oraz art. 17,18 i 34 § 2 i 5 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 599 ze zm. – określanej dalej "ustawa egzekucyjna" lub "u.p.e.a.") po rozpoznaniu zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. z dnia [...]r. nr [...] uznające za nieuzasadnione zarzuty zgłoszone przez J. W. – dalej określanej "strona", "zobowiązana" lub "skarżąca" – na postępowanie egzekucyjne prowadzone przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. na podstawie tytułów wykonawczych Poczty Polskiej S.A. Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej w B. z dnia [...]r. nr od [...] do [...] - utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ nadzoru wskazał, że organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne w oparciu o tytuły wykonawcze Poczty Polskiej S.A. Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej w B., obejmujące nieuiszczone opłaty abonamentowe rtv za okres styczeń 2009 r. - październik 2013 r. w kwocie głównej [...] zł plus należne odsetki za zwłokę. Zawiadomieniem z dnia [...] r. nr [...] doręczonym wraz z odpisami tytułów wykonawczych skutecznie zajął świadczenie zobowiązanej w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w S..
Na to postępowanie zobowiązana w dniu 7 lutego 2014 r. złożyła zarzuty na podstawie art. 33 § 1 pkt 1 i 10 ustawy egzekucyjnej wskazując na nieistnienie obowiązku objętego tytułami wykonawczymi Poczty Polskiej S.A. oraz wady tytułów wykonawczych wynikające z nierespektowania zapisów art. 27 § 1 pkt 3 ustawy egzekucyjnej.
Postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego w B. zawiesił postępowanie egzekucyjne, zwracając się jednocześnie pismem nr [...], [...] do wierzyciela - Poczty Polskiej S.A. o zajęcie stanowiska w sprawie wniesionych zarzutów zobowiązanej.
Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej w B. zajął stanowisko w zakresie zarzutów zobowiązanej postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] i uznając je za nieuzasadnione oraz stwierdzając, że w sprawie nie realizują się przesłanki, wymienione w art. 33 § 1 ustawy egzekucyjnej.
Następnie wierzyciel utrzymał postanowienie w mocy własnym ostatecznym postanowieniem z dnia [...] r. nr [...].
Naczelnik Urzędu Skarbowego w B. postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] oddalił zarzuty zobowiązanej, podkreślając, iż wierzyciel w ostatecznym postanowieniu z dnia [...] r. nr [...] uznał zgłoszone zarzuty nieistnienia obowiązku objętego tytułami wykonawczymi Poczty Polskiej S.A. oraz wadliwości tytułów wykonawczych wynikających z art. 27 § 1 pkt 3 ustawy egzekucyjnej z powodu nieprawidłowo wskazanej podstawy prawnej dochodzonego obowiązku, a zgodnie z wytycznymi art. 34 § 1 ustawy egzekucyjnej w zakresie zarzutów, o których mowa w art. 33 pkt 1-5 tej ustawy, wypowiedź wierzyciela jest wiążąca dla organu egzekucyjnego.
W zażaleniu na ww. postanowienie zobowiązana wnosiła o jego zmianę poprzez uznanie zarzutów i umorzenie postępowania egzekucyjnego lub o uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
W zażaleniu strona wskazała na:
- nierozpoznanie jej zarzutów w trybie art. 34 § 1 ustawy egzekucyjnej,
- nieumorzenie postępowania egzekucyjnego,
- brak uzasadnienia faktycznego i prawnego w treści zaskarżonego postanowienia.
Strona dodatkowo wyjaśniła, że związanie organu egzekucyjnego stanowiskiem wierzyciela nie może mieć zastosowania w sytuacji, gdy nie dysponuje on dowodami istnienia obowiązku objętego tytułami wykonawczymi Poczty Polskiej S.A.
Zobowiązana uznała, ze skoro stanowisko wierzyciela zostało wyłączone z kontroli sądu administracyjnego, to organ nadzoru winien zakreślić granice związania stanowiskiem wierzyciela. Organ egzekucyjny nie rozpatrzył zarzutów, ale uznał je za nieuzasadnione w zakresie omawianego art. 33 § 1 ustawy egzekucyjnej.
Organ nadzoru, utrzymując w mocy postanowienie organu egzekucyjnego wskazał, że zgodnie z art. 34 § 1 ustawy egzekucyjnej, zarzuty zgłoszone na podstawie art. 33 pkt 1-7, 9 i 10, organ egzekucyjny rozpatruje po uzyskaniu stanowiska wierzyciela w sprawie zarzutów z tym, że w zakresie zarzutów, o których mowa w art. 33 pkt 1-5 ustawy egzekucyjnej, wypowiedź wierzyciela jest dla organu egzekucyjnego wiążąca.
Jak zaakcentował organ wyłączenie postanowień wyrażających stanowiska wierzyciela z kontroli sądów administracyjnych nie scedowało tego uprawnienia ani na organ egzekucyjny, ani na organ odwoławczy. Nadal obowiązującą jest dyrektywa art. 34 § 1 ustawy egzekucyjnej honorowania przez organ egzekucyjny stanowiska wierzyciela w zakresie zarzutów z art. 33 § 1 pkt 1-5 i 7 ustawy egzekucyjnej.
Organ nadzoru uznał ponadto, że w zaskarżonym postanowieniu organ egzekucyjny szczegółowo odniósł się do zarzutów, a przedstawiona argumentacja jest zgodna z prawem.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zobowiązana zarzuciła organowi nadzoru i organowi egzekucyjnemu naruszenie:
1. art. 34 § 1 u.p.e.a. - przez nierozpatrzenie zarzutów;
2. art. 34 § 4 u.p.e.a. - przez nieumorzenie postępowania egzekucyjnego, mimo że wierzyciel nie przedstawił ani wiarygodnego dowodu istnienia obowiązku ponoszenia opłaty abonamentowej, ani argumentów, które obalałyby którykolwiek z zarzutów, a jego argumentacja nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach, a w niektórych przypadkach jest z nimi sprzeczna;
3. art. 124 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kpa - przez brak uzasadnienia faktycznego i prawnego;
4. art. 34 § 1 u.p.e.a. - przez błędne wykonanie zawartej w nim dyspozycji, zgodnie z którą stanowisko wierzyciela w zakresie zarzutów, o których mowa w art. 33 § 1 pkt 1-5 i 7, jest dla organu egzekucyjnego wiążące; jeżeli uzasadnienie do postanowienia wierzyciela zawierającego jego stanowisko w sprawie zgłoszonych zarzutów nie potwierdza zasadności jego sentencji, to związanie tym stanowiskiem winno skutkować uznaniem zasadności zgłoszonych zarzutów;
5. art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a. - przez uznanie zarzutów za niezasadne, choć postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte, mimo nieistnienia obowiązku ponoszenia opłaty abonamentowej;
6. art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. - przez uznanie zarzutów za niezasadne, mimo że w tytułach wykonawczych jako podstawę prawną prowadzenia egzekucji wskazano art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (dalej u.o.a.), choć nie ma dowodu zarejestrowania odbiornika;
7. art. 2 ust. 3 u.o.a. - przez uznanie zarzutów za niezasadne, mimo że jego zastosowanie jest nieuprawnione, ponieważ wierzyciel nie dysponuje dowodem zarejestrowania odbiornika;
8. § 5 ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (dalej rozp. MT) - przez uznanie zarzutów za niezasadne, mimo że skarżąca nie została powiadomiona o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, a wierzyciel nie dysponuje dowodem, że przesłał zawiadomienie;
9. art. 75 § 1 Kpa - przez uznanie zarzutów za niezasadne, mimo że dowodem (jedynym) przedstawionym przez wierzyciela jest duplikat zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego użytkownikowi odbiorników radiowych/telewizyjnych, niemający wartości dowodowej, gdyż nie ma pewności, że rzeczywiście jest duplikatem zawiadomienia, a ponadto nie został spełniony ani warunek określony w art. 39 Kpa, ani warunek określony w § 5 ust. 2 rozp. MT;
10. art. 39 Kpa - przez uznanie zarzutów za niezasadne, mimo że wierzyciel nie zastosował się do nakazu doręczenia zawiadomienia za pokwitowaniem;
11. art. 2 ust. 3 oraz art. 6 ust. 4 u.o.a. - przez uznanie zarzutów za niezasadne, mimo, że z powodu braku rozporządzenia, o którym mowa w art. 6 ust. 4 u.o.a. powstanie obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej w sposób określony w art. 2 ust. 3 u.o.a. nie było możliwe w okresie od dnia wejścia w życie u.o.a. (16 czerwca 2005 r.) do dnia wejścia w życie wspomnianego rozporządzenia (29 lipca 2005 r.), a wskutek uchylenia z dniem wejścia w życie u.o.a. podstawy prawnej wydania wcześniej obowiązującego rozporządzenia określającego warunki i tryb rejestracji odbiorników rtv i wobec braku przepisów intertemporalnych imienne książeczki wydane przed 16 czerwca 2005 r. przestały stanowić dowód zarejestrowania odbiorników, ustał też obowiązek zarejestrowania i wyrejestrowania odbiorników;
12. art. 70 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (dalej O.p.) - przez uznanie zarzutów za niezasadne, mimo że z przepisu tego wynika, że warunkiem przedawnienia się zaległości w opłacie abonamentowej jest przedawnienie się zobowiązania powstałego w tym zakresie.
Uzasadniając skargę, zobowiązana wskazała, że wystawiając tytuły wykonawcze wierzyciel nie dysponował żadnym dowodem zarejestrowania przeze nią odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego. Jedynym dokumentem, który posiadał było, jak twierdzi wierzyciel, duplikat zawiadomienia. Zawiadomienie to nie zostało doręczone, choć zgodnie z art. 39 Kpa winno zostać doręczone za pokwitowaniem. Nie zasługują więc na uwzględnienie wyjaśnienia wierzyciela, że § 5 ust. 2 rozp. MT nakazuje jedynie przesłać zawiadomienie i że wobec tego nie musi posiadać potwierdzenia, że zostało ono doręczone. Postanowienia rozp. MT nie mają w tym przypadku żadnego znaczenia, gdyż kwestia doręczania pism została uregulowana ustawą (art. 39 Kpa), która jest aktem wyższego rzędu i to jej postanowienia należy stosować. Za niezasadne uznała skarżąca stwierdzenie tut. Sądu w sprawie I SA/GI 518/14, że dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia, gdyż prawodawca nakazał operatorowi przesłanie, a nie doręczenie stronie powiadomienia. Nie ma bowiem wątpliwości, że ustawodawca nakazał nie tylko doręczyć zawiadomienie, ale uczynić to za pokwitowaniem. Nadto podkreśliła, że § 5 ust. 2 rozp. MT nakazuje powiadomić użytkownika o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, a nie sposób uznać, że nadanie pisma w placówce pocztowej jest równoznaczne z powiadomieniem. Jednak nawet gdyby uznać nadanie pisma w placówce pocztowej za wystarczające, to i tak konieczne byłoby posiadanie przez wierzyciela dowodu tego nadania. Zawiadomienie winno więc zostać przesłane listem poleconym. W sytuacji, gdy wierzyciel nie dysponuje ani dowodem doręczenia zawiadomienia, ani dowodem nadania go w placówce pocztowej, trzeba uznać, że nie został spełniony ani warunek określony w art. 39 Kpa, ani warunek określony w § 5 ust. 2 rozp. MT. Tym samym zawiadomienie nie będzie stanowić dowodu zarejestrowania odbiornika. Skarżąca podkreśliła, że dowodem zarejestrowania odbiornika może być jedynie zawiadomienie doręczone użytkownikowi i to w terminie wskazanym w § 5 ust. 2 rozp. MT. Duplikat zawiadomienia wygenerowany z systemu informatycznego zawiera dane aktualne w chwili wydruku, a ponieważ nie ma pewności, że dane te nie były wcześniej modyfikowane, nie można wiarygodnie stwierdzić, że rzeczywiście jest duplikatem zawiadomienia. Gdyby jednak duplikat zawiadomienia odpowiadał oryginałowi, to trzeba by uznać, że zawiadomienie nie zostało właściwie sporządzone, gdyż nie zostało podpisane własnoręcznie, ale opatrzono je podpisem naniesionym elektronicznie. Przemawia za tym fakt, że podpis na duplikacie zawiadomienia, który wydano skarżącej z akt sprawy, jest wierną kopią podpisu, który widnieje na zawiadomieniach dotyczących innych osób. Wprowadzenie danych użytkownika do systemu informatycznego nie jest tożsame z nadaniem mu indywidualnego numeru indentyfikacyjnego. Nie stanowi również dowodu, że zawiadomienie rzeczywiście zostało sporządzone. Jeżeli wierzyciel nie dysponuje odpisem zawiadomienia, którego zgodność z oryginałem potwierdzono zanim zawiadomienie zostało wysłane.
Warunkiem nadania użytkownikowi indywidualnego numeru identyfikacyjnego jest posiadanie przez niego imiennej książeczki, która w myśl obowiązujących przepisów stanowiła dowód zarejestrowania odbiornika. Taką książeczką może być jedynie książeczka wydana na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (dalej rozp. MI), czyli nie wcześniej niż 29 lipca 2005 r., gdyż w tym dniu weszło ono w życie. Imienne książeczki wydane przed tym dniem przestały stanowić dowód zarejestrowania odbiornika z chwilą uchylenia podstawy prawnej wydania rozp. Ministra Łączności z dnia 16 lipca 1993 r. w sprawie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (dalej rozp. MŁ), co nastąpiło 16 czerwca 2005 r., czyli w dniu wejścia w życie u.o.a. Wskutek braku w u.o.a. przepisu stanowiącego, że przepisy rozp. MŁ stosuje się do czasu wydania rozporządzenia na podstawie dyspozycji zawartej w art. 6 ust. 4 u.o.a., nie było podstaw do przedłużenia ich ważności na skutek braku przepisów wykonawczych w okresie od 16 czerwca 2005 r. do 28 lipca 2005 r.
Wobec faktu, że nie istniały procedury prawne określające warunki i tryb rejestracji odbiorników, zniknęły obowiązki w zakresie rejestrowania i wyrejestrowania odbiornika. Zaprzestanie użytkowania odbiornika w tym okresie nie wymagało zgłoszenia. Nie ma zatem żadnych podstaw, by od osób, które wówczas zaprzestały użytkowania odbiornika, żądać dowodu wyrejestrowania odbiornika. W toku postępowania egzekucyjnego wierzyciel stwierdził, że wydano imienną książeczkę o numerze [...] oraz że ostatnim miesiącem, za który skarżąca wniosła opłatę abonamentową był grudzień 2004 r. Skarżąca zaakcentowała, że stwierdzenia te nie zostały poparte żadnymi dowodami oraz że wierzyciel miał i ma świadomość, że nie doszło do rejestracji odbiorników po dniu 15 czerwca 2005 r., a wobec tego przepisy u.o.a. nie mają wobec skarżącej zastosowania. Jeżeli prawdą jest, że grudzień 2004 r. był ostatnim miesiącem, za który skarżąca wniosła opłatę abonamentową to zasadne jest domniemanie, że z dniem 1 stycznia 2005 r. zaprzestała używania odbiorników. Nie ma przy tym znaczenia, czy posiada dowód ich wyrejestrowania. Jeżeli bowiem wyrejestrowania odbiorników dokonała przed dniem 16 czerwca 2005 r., to z uwagi na przedawnienie nie ma obowiązku legitymować się dowodem, że tak było. A jeżeli używania odbiorników zaprzestała w okresie od 16 czerwca 2005 r. do 28 lipca 2005 r., to zgłoszenie tego - wskutek braku stosownych przepisów - nie było ani wymagane, ani nawet możliwe, zatem także w tym przypadku nie ma obowiązku posiadania dowodu wyrejestrowania odbiornika. W świetle powyższego nie było podstaw do nadania skarżącej indywidualnego numeru identyfikacyjnego. Nie była bowiem posiadaczem imiennej książeczki, która w myśl przepisów stanowiłaby dowód zarejestrowania odbiorników.
Dalej, skarżąca podniosła, że zobowiązanie w zakresie opłaty abonamentowej jest zobowiązaniem publicznoprawnym, do którego stosuje się przepisy O.p. Zgodnie z art. 70 § 1 O.p. zobowiązania o takim charakterze przedawniają się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin ich płatności. Zgodnie z art. 2 ust. 3 u.o.a. zobowiązanie w zakresie opłaty abonamentowej powstaje z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiornika. Nie może ono zatem istnieć dłużej niż 72 miesiące. Zobowiązanie o charakterze publicznoprawnym przedawnia się z mocy prawa. Jego przedawnienie nie jest więc uzależnione od dokonania jakiejkolwiek czynności, poza czynnością skutkującą przerwaniem biegu przedawnienia. Wraz z przedawnieniem zobowiązania przedawnieniu ulegają zaległości z niego wynikające. Nie jest więc możliwe, by istniało zobowiązanie, jeśli przedawniły się już takie zaległości. Za chybione uznała stwierdzenia - w tym także te, które zostały sformułowane przez sądy administracyjne w wydanych wyrokach - z których wynika, że bez wyrejestrowania odbiornika zobowiązanie w zakresie opłaty abonamentowej nie może wygasnąć. Stanowisko takie jest sprzeczne z zasadami wykładni, kłóci się z instytucją przedawnienia, naruszając tym samym zasadę zaufania do państwa i stanowionego prawa. Zobowiązanie może trwać, mimo przedawnienia zaległości z nim związanych, tylko w przypadku zobowiązań umownych. Takie zobowiązania ustają bowiem z chwilą rozwiązania lub wygaśnięcia umowy. W przypadku zobowiązań publicznoprawnych zasada ta nie ma zastosowania - warunkiem przedawnienia zaległości jest przedawnienie zobowiązania, z którego one wynikają. Skoro więc doszło do przedawnienia zaległości z tytułu opłaty abonamentowej, to musiało także dojść do przedawnienia zobowiązania, które powstaje przecież tylko raz, w określonym dniu, którym jest pierwszy dzień miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiornika. Gdyby uznać, że zobowiązanie w zakresie opłaty abonamentowej trwa do chwili wyrejestrowania odbiornika, albo że powstaje na nowo z każdym kolejnym miesiącem, to trzeba by też uznać, że instytucja przedawnienia (art. 70 § 1 O.p.) nie ma w tym przypadku zastosowania. Wobec braku przepisów, które by tak stanowiły, taka wykładnia nie może być prawidłowa. Możliwe jest, że odbiornik radiofoniczny zostanie zarejestrowany w innym miesiącu, a nawet w innym roku niż odbiornik telewizyjny. Wówczas powstaną dwa odrębne zobowiązania w zakresie opłaty abonamentowej z różnymi terminami ich przedawnienia. Konieczne jest zatem ustalenie, kiedy powstało zobowiązanie w zakresie opłaty abonamentowej w przypadku odbiornika radiofonicznego, a kiedy w przypadku odbiornika telewizyjnego. Czynność zarejestrowania odbiornika dowodzi jedynie tego, kiedy powstało zobowiązanie w zakresie opłaty abonamentowej. Nie stanowi natomiast dowodu trwania tego zobowiązania. Zobowiązanie takie wygasa z upływem terminu przedawnienia, albo ustaje wskutek wyrejestrowania odbiornika, gdy termin ten jeszcze nie upłynął. Użytkownik, który wyrejestrował odbiornik nie ma obowiązku przechowywania dowodu tego wyrejestrowania dłużej niż do dnia, w którym upłynie termin przedawnienia. Przechowywanie tego dowodu dłużej nie ma uzasadnienia, gdyż prawo nie wymaga udowodnienia nieistnienia zobowiązania, które wygasło w okresie objętym przedawnieniem. Konieczność przeprowadzenia takiego dowodu kolidowałaby z instytucją przedawnienia, a tym samym z zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Nie ma przepisu, który nakazywałby bezterminowo przechowywać dowód wyrejestrowania odbiornika. Żądanie okazania dowodu wyrejestrowania odbiornika w okresie objętym przedawnieniem jest więc pozbawione podstawy prawnej. Prawo nie zezwala - poza pewnymi wyjątkami, które w tym przypadku nie mają zastosowania - na egzekwowanie zobowiązań publicznoprawnych, które powstały w okresie objętym przedawnieniem. Nie zezwala też na ustalanie, czy takie zobowiązania istniały. Dochodzić wolno tylko takich zobowiązań, które powstały w okresie nieobjętym przedawnieniem. Wierzyciel winien więc przedstawić dowód, że zobowiązanie, które egzekwuje, nie uległo przedawnieniu, a więc, że powstało w okresie, którego dotyczą wystawione przez niego tytuły wykonawcze. Jeżeli wierzyciel dopuścił do wygaśnięcia obowiązania w zakresie opłaty abonamentowej wskutek przedawnienia, to wszczęcie przez niego egzekucji takiego zobowiązania jest nie tylko pozbawione podstawy prawnej, ale jest działaniem wbrew prawu.
Za nieprawdziwe uznała skarżąca twierdzenie, że zobowiązanie w zakresie opłaty abonamentowej powstaje z mocy prawa. Prawo określa jedynie jego wysokość i dlatego nie ma konieczności wydania decyzji w tej sprawie. Zgodnie z art. 2 ust. 3 u.o.a. warunkiem powstania zobowiązania jest dokonanie czynności zarejestrowania odbiornika. Natomiast zgodnie z art. 7 ust. 6 u.o.a. powstanie takiego zobowiązania wymaga decyzji kierownika jednostki operatora publicznego. Przepisy u.o.a. nie przewidują innego sposobu powstania zobowiązania w zakresie opłaty abonamentowej. Powstanie zobowiązania wyłącznie na podstawie przepisów u.o.a. nie jest w ogóle możliwe, gdyż nie zawiera ona przepisów określających warunki i tryb rejestracji odbiorników. Skoro u.o.a. nie określa terminu rejestracji odbiornika ani nie nakazuje jego wyrejestrowania, to nie ma podstaw, by istnienie obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej wywodzić z jej przepisów, jeśli nie dysponuje się przewidzianym przepisami dowodem zarejestrowania odbiornika. Wierzyciel nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego, że skarżącej wydano imienną książeczkę nr [...]. Nie wskazał także, kiedy została wydana. Gdyby rzeczywiście wydano ją skarżącej, to dowodem zarejestrowania odbiorników mogłaby być tylko w przypadku wydania jej po 28 lipca 2005 r. Jeżeli jednak wydano ją wcześniej, to być może właśnie przy jej użyciu opłacany był abonament, który, jak twierdzi wierzyciel - nie popierając tego dowodami - opłacała tylko do grudnia 2004 r. Jeżeli tak właśnie było, to z dniem wejścia w życie u.o.a. (16 czerwca 2005 r.) przestała ona stanowić dowód zarejestrowania odbiorników, gdyż uchylone zostały przepisy na podstawie, których została wydana, a które nadawały jej walor takiego dowodu. O definitywnej utracie przez nią mocy dowodowej przesądził brak przepisów prolongujących ważność imiennych książeczek wydanych przed wejściem w życie u.o.a.
Skarżąca zakwestionowała całość ustaleń wierzyciela zarzucając mu brak dowodów oraz uznała że związanie organu egzekucyjnego stanowiskiem wierzyciela nie może oznaczać bezwzględnej jego akceptacji, w sytuacji gdy sentencja postanowienia nie znajduje potwierdzenia w jego uzasadnieniu.
Skarżąca wniosła o:
- uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w B.;
- uznanie zasadności wniesionych zarzutów na postępowanie egzekucyjne;
- umorzenie postępowania egzekucyjnego;
- zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Organ nadzoru, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu objętego skargą postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga okazała się nieuzasadniona, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa.
Poddanym kontroli Sądu w niniejszej sprawie postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej w K. utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. z dnia [...]r. nr [...] uznające za nieuzasadnione zarzuty zgłoszone przez skarżącą na postępowanie egzekucyjne prowadzone przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. na podstawie tytułów wykonawczych Poczty Polskiej S.A. Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej w B. z dnia [...]r. nr od [...] do [...].
Skarżąca zgłosiła szereg zarzutów natury procesowej i materialnej, przy czym najdalej idącym zarzutem był zarzut przedawnienia obowiązku uregulowania opłat i nieistnienie dochodzonego przez wierzyciela obowiązku.
Odnosząc się do pierwszego z zarzutów przyjdzie wskazać, że tut. Sąd w wyroku z dnia 30 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Gl 210/12 (dostępny http//orzeczenia.nsa.gov.pl) rozstrzygał kwestię przedawnienia obowiązku ponoszenia opłat z tytułu abonamentu rtv. Przyjmując pogląd wyrażony w tym wyroku za własny sąd posłuży się prawną argumentacją w nim zawartą, mając świadomość, że skarżąca uznaje go za błędny. Objęcie opłaty za abonament przepisem art. 2 § 2 Op. oznacza, że do tej opłaty stosuje się przepisy działu III Ordynacji podatkowej. W rozpatrywanej sprawie oznacza to, że stosuje się także art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej, który odnosi się do biegu terminu przedawnienia zobowiązania powstającego z mocy prawa. Pogląd ten znajduje tym bardziej uzasadnienie, że obowiązek ponoszenia tej daniny publicznej powstaje z mocy prawa, po wystąpieniu zdarzenia, jakim jest rejestracja odbiornika. Wymaga przy tym zaakcentowania, że przepis art. 70 mieści się w dziale III Ordynacji podatkowej. Dział ten obejmuje od art. 21 do art. 119. W dziale tym umieszczony jest także rozdział poświęcony odsetkom za zwłokę (rozdział 6), z tego też powodu należy uznać, że odesłanie zawarte w art. 7 ust. 4 u.o.a. jest tylko dodatkowym odwołaniem się do przepisów tej ustawy, skoro z mocy art. 2 ust. 2 Ordynacji podatkowej, przepisy działu III mają zastosowanie także do opłat i niepodatkowych należności budżetu państwa. W ocenie sądu, przyjęcie, że art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej nie ma zastosowania do opłat abonenckich, przy jednoczesnym przesądzeniu o publicznoprawnym charakterze tej należności, a więc niemożliwości stosowania do tych opłat przepisów Kodeksu cywilnego, oznaczałoby, że opłaty te w ogóle nie przedawniałyby się. Takie jednak rozwiązanie byłoby niezgodne z ogólnymi uregulowaniami i pozostawałyby w sprzeczności z zasadą określoności sytuacji prawnej podmiotów i stwarzałoby możliwość egzekwowania opłat wraz z odsetkami w nieograniczonym przedziale czasowym. Wymaga bowiem zaakcentowania, że upływ okresu przedawnienia powoduje wygaśnięcie należności, a więc unicestwienie jej bytu. Wygaśnięcie to niesie za sobą zarówno skutek materialny, jak i formalny. Materialny oznacza, że należność przestaje istnieć, a formalny/procesowy, że nie jest możliwe żądanie spełnienia świadczenia. Reasumując, należy przyjąć, że opłata z tytułu rejestracji odbiornika radiowego lub telewizyjnego (abonamentu rtv) stanowi opłatę, o której mowa w art. 2 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.), a to oznacza, że ma do niej zastosowanie art. 70 § 1 tej ustawy, a więc że opłata ta przedawnia się po upływie pięciu lat, licząc od końca roku, w którym upłynął termin jej płatności.
W badanej sprawie wierzyciel dochodził nieuregulowanych opłat rtv za okres od stycznia 2009r. do października 2013r. Tytuły wykonawcze zostały wystawione [...]r., a do skutecznego zajęcia świadczenia zobowiązanej w ZUS w S. doszło w dniu 21 stycznia 2014 r., a więc przed upływem terminu przedawnienia. Rozważania skarżącej, dotyczące powstania zobowiązania (moment rejestracji) pozostają w opozycji do terminowości regulowania opłat z tytułu odbiorników rtv. Skarżąca utożsamia bieg terminu przedawnienia z momentem rejestracji odbiornika a nie terminem ponoszenia opłat. Przyjęcie poglądu skarżącej za uzasadniony oznaczałoby, że po upływie pięciu lat od daty rejestracji odbiornika obowiązek ponoszenia opłat wygasłby na skutek przedawnienia, skoro bieg terminu przedawnienia byłby liczony od chwili rejestracji tj. jak twierdzi skarżąca od chwili zaistnienia zdarzenia powodującego powstanie tego obowiązku. Takie twierdzenie jest nie do zaakceptowania, gdyż obowiązek ponoszenia opłat z tytułu używania odbiorników rtv istnieje do chwili ich zarejestrowania do chwili ich wyrejestrowania (poza przypadkami zwolnienia, które w tej sprawie nie występują).
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieistnienia obowiązku, przyjdzie wskazać, że zarzut ten oparty został na treści art. 33 pkt 1 u.p.e.a., zgodnie z którym podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być wykonanie lub umorzenie w całości albo w części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku. Stosownie do art. 34 § 1 u.p.e.a. zarzuty zgłoszone na podstawie art. 33 pkt 1-7, 9 i 10, a przy egzekucji obowiązków o charakterze niepieniężnym - także na podstawie art. 33 pkt 8, organ egzekucyjny rozpatruje po uzyskaniu stanowiska wierzyciela w zakresie zgłoszonych zarzutów z tym, że w zakresie zarzutów, o których mowa w art. 33 pkt 1-5, wypowiedź wierzyciela jest dla organu egzekucyjnego wiążąca (§ 1). W rozpatrywanej sprawie organ egzekucyjny nie będąc wierzycielem obowiązany był uzyskać stanowisko wierzyciela w zakresie zgłoszonych zarzutów. W wyniku wystąpienia przez organ egzekucyjny do wierzyciela, zostało wydane postanowienie w przedmiocie stanowiska wierzyciela, a po rozpatrzeniu wniesionego na nie zażalenia, zaskarżone postanowienie. Skarżąca nie kwestionuje przyjętego trybu postępowania, jednakże uznaje, że stanowisko wierzyciela – w przypadku, gdy nie podlega zaskarżeniu – winno podlegać weryfikacji przez organ egzekucyjny. Takie twierdzenie skarżącej pozostaje jednak w wyraźnej sprzeczności z zacytowanymi powyżej przepisami, a to oznacza, że nie mogło zostać uwzględnione.
Przechodząc do oceny kolejnych zarzutów, w tym także nieistnienia obowiązku ponoszenia opłat w innym jednak ujęciu niż wskazano powyżej, przyjdzie wskazać, że prawem materialnym regulującym obowiązki związane z posiadaniem odbiorników rtv jest aktualnie ustawa z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych.
Przed przystąpieniem do oceny jej zastosowania w badanej sprawie, sąd stwierdza, że rozważania skarżącej dotyczące braku obowiązku rejestracji odbiorników w terminie 16 czerwca – 28 lipca 2005 r. mają czysto teoretyczny charakter, z tego też powodu sąd odstąpi od polemiki w tym przedmiocie. Wymaga bowiem zaakcentowania, że rozstrzygnięcie organów dotyczyło określonego stanu faktycznego, a wynika z niego, że skarżąca zarejestrowała odbiorniki otrzymując książeczkę o numerze [...] oraz że ostatnim miesiącem, za który wniosła opłatę abonamentową był grudzień 2004 r.
Przepisy ww. ustawy były oceniane przez Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08 (LEX nr 564548), stwierdził, że art. 7 ust. 1, 3, 5 i 6 ustawy abonamentowej zgodny jest z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny wskazał m.in., że "zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy abonamentowej na posiadaczu zarejestrowanego odbiornika ciąży ex lege obowiązek uiszczenia abonamentu, powstający z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu rejestracji odbiornika". Odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne, dla celów pobierania abonamentu, podlegają (z pewnymi wyjątkami nie mającymi znaczenia dla rozstrzygnięcia) zarejestrowaniu w placówkach operatora publicznego, którym jest Poczta Polska, co wynika z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy abonamentowej i art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 130, poz. 1188, ze zm.). Szczegóły procesu rejestracji odbiornika normuje rozporządzenie rejestracyjne, zgodnie z którym odbiornik winien zostać zarejestrowany – na wniosek użytkownika złożony w placówce Poczty Polskiej – w terminie 14 dni od jego nabycia (wejścia w posiadanie przez użytkownika – § 2 tego rozporządzenia). Dowodem zarejestrowania odbiornika jest "wniosek o rejestrację odbiorników radiofonicznych/telewizyjnych" lub "zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego użytkownikowi odbiorników radiofonicznych/telewizyjnych" (§ 3 tego rozporządzenia). Wspomniany numer identyfikuje użytkownika w systemie i stanowi część numeru rachunku bankowego, na który mają być dokonywane wpłaty z tytułu abonamentu. Użytkownik ma obowiązek niezwłocznego powiadamiania (przez złożenie w placówce Poczty Polskiej "Formularza zgłoszenia zmiany danych") o zmianie danych zawartych we wniosku, o zgubieniu lub zniszczeniu obydwu dowodów zarejestrowania odbiorników oraz o zaprzestaniu używania odbiorników. Stosownie do § 5 rozporządzenia rejestracyjnego dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników w formie imiennej książeczki opłaty abonamentowej za używanie odbiorników stanowią dowód zarejestrowania odbiorników nie dłużej niż przez okres dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie tego rozporządzenia, tj. od dnia 13 grudnia 2007 r. (ust. 1). Operator publiczny w terminie dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia rejestracyjnego z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek, o których mowa w ust. 1, indywidualny numer identyfikacyjny. O nadaniu numeru operator publiczny powiadamia użytkownika, przesyłając zawiadomienie określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia (ust. 2).
Przepis art. 7 ustawy o opłatach abonamentowych zawiera postanowienia, których celem jest umożliwienie kontroli wywiązywania się z obowiązku rejestracji odbiorników i uiszczania abonamentu. Kontrolę tę sprawuje Poczta Polska, a nadzór nad jej działaniami sprawuje minister właściwy do spraw łączności (ust. 1 i 2). Nieuiszczone opłaty abonamentowe oraz opłaty karne mają być egzekwowane w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym (art. 7 ust. 3 ustawy o opłatach abonamentowych); ustawodawca przesądził też, że w razie opóźnień w uiszczaniu abonamentu naliczane będą odsetki w wysokości jak dla zaległości podatkowych w rozumieniu Ordynacji podatkowej (art. 7 ust. 4 ustawy o opłatach abonamentowych).
Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustalanie wysokości należnego abonamentu – czy to w drodze samoobliczenia (gdy abonent sam ustala kwotę, którą winien uiścić na rachunek COF za jeden albo kilka miesięcy), czy też w trybie poza procesowym przez kierownika COF jest czynnością materialno-techniczną dotyczącą obowiązku wynikającego wprost z przepisu prawa. Z ustawy wynika zarówno wysokość należności z tytułu abonamentu, jak i termin płatności. Innymi słowy, stwierdzenie, że użytkownik zarejestrowanego odbiornika zalega z zapłatą abonamentu pozwala na ustalenie kwoty zaległości i naliczenie stosownych odsetek podatkowych. Nie nastręcza to obecnie problemów, ponieważ każdy zarejestrowany użytkownik wpłaca należność na konto bankowe, w którego numerze zakodowany jest jego indywidualny numer identyfikacyjny, o którym mowa w rozporządzeniu rejestracyjnym.
We wniesionym na podstawie art. 33 pkt 1 u.p.e.a. zarzucie zobowiązana wskazywała na nieistnienie obowiązku, podnosząc w szczególności, że nie został nadany jej numer identyfikacyjny. Twierdzenie to oparła przy tym głównie na fakcie, że wierzyciel Poczta Polska nie posiada dowodu doręczenia jej przesyłki zawierającej zawiadomienie a ponadto, że obowiązek ten wygasł na skutek różnorodnych okoliczności.
Ustawa z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych, weszła w życie z dniem 16 czerwca 2005 r. Ustawa ta nie zawierała przepisów intertemporalnych. Zgodnie z zasadą natychmiastowego (bezpośredniego) działania prawa, nowe przepisy (jeśli brak przepisów szczególnych stanowiących inaczej) znajdują zastosowanie nie tylko do zdarzeń mających miejsce po wejściu w życie nowej ustawy, ale również do wszystkich sytuacji znajdujących się "w toku", które nie zostały jeszcze zakończone (zamknięte). Ponieważ w tej ustawie z faktem posiadania odbiornika, w stosunku do którego ciążył na posiadaczu obowiązek jego rejestracji, ustawodawca połączył obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych, pod rządami ustawy o radiofonii i telewizji obowiązek taki ciążył zarówno na osobach, w stosunku do których powstał on w okresie od wejścia w życie ustawy, ale również na osobach, które w dniu wejścia w życie tej ustawy spełniały wymogi objęcia obowiązkiem abonamentowym.
W tym stanie rzeczy obowiązek ponoszenia opłaty abonamentowej ciążył m.in. na podmiotach, które w dacie wejścia w życie ustawy abonamentowej miały zarejestrowany odbiornik.
Z powyższego wynika też, iż wnosząc zarzut nieistnienia obowiązku (art. 33 pkt 1 u.p.e.a.) skarżąca powinna przedstawić dowód potwierdzający, że obowiązek nie istnieje, co w rozpatrywanych okolicznościach wymagałoby przedłożenia dowodu wyrejestrowania odbiornika, czego nie uczyniła, wskazując, że wyzbycie się go po upływie 5 lat było "uprawnione" ze względu na 5-letni okres obowiązkowego archiwizowania takich dokumentów.
Nadmienić także należy, że zgodnie z § 5 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U. z 2007 r., Nr 187, poz. 1342) dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników w formie imiennej książeczki opłaty abonamentowej za używanie odbiorników stanowią dowód zarejestrowania odbiorników nie dłużej niż przez okres dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia (ust. 1). Operator publiczny w terminie dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek, o których mowa w ust. 1, indywidualny numer identyfikacyjny. O nadaniu numeru operator publiczny powiadamia użytkownika, przesyłając zawiadomienie określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia (ust. 2), które – jak wynika z akt sprawy przesłano stronie, nadając jej numer przed upływem terminu wynikającego ze wspomnianego rozporządzenia.
Odnosząc się natomiast do akcentowanej przez skarżącą kwestii braku obowiązku wyrejestrowywania odbiorników wymaga podkreślenia, że ukształtowany obowiązek wynikający z rejestracji utraciłby swój byt prawny, gdyby doszło do wyrejestrowania odbiorników. W razie zaś ich niewyrejestrowania obowiązek ten istnieje przez cały okres. Przestałby on istnieć tylko w takim zakresie, w jakim wygasł ze względu na zapłatę lub przedawnienie – co nie dotyczy przedmiotowych opłat dochodzonych egzekucyjnie. Zatem, chcąc uwolnić się od tego obowiązku, począwszy od daty zarejestrowania odbiorników, zgodnie z § 4 ówcześnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 16 lipca 1993 r. w sprawie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U. Nr 70, poz. 338) skarżąca była zobowiązana powiadomić urząd pocztowy, między innymi o zaprzestaniu używania odbiornika.
Analogiczne rozwiązanie zostało zawarte w:
- § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. Nr 141, poz. 1190) stosownie do którego posiadacz książeczki, o której mowa w § 2 ust. 2, powiadamia placówkę operatora publicznego, o której mowa w § 1, o zmianie nazwiska albo nazwy (firmy), miejsca zamieszkania albo siedziby, miejsca używania odbiorników radiofonicznych lub telewizyjnych, zgubieniu lub zniszczeniu książeczki oraz o zaprzestaniu używania odbiorników, w terminie 7 dni od dnia powstania zmiany lub zaistnienia zdarzenia,
- § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. Nr 187, poz. 1342) oraz
- § 11-12 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1676).
Zobowiązana, wnosząc zarzut nieistnienia obowiązku (art. 33 pkt 1 u.p.e.a.), powinna zatem przedstawić dowody potwierdzające, że obowiązek nie istnieje, ponieważ nigdy nie powstał albo wprawdzie powstał, ale wygasł z powodu wykonania (okoliczność faktyczna) lub z innych przyczyn wynikających wprost z przepisów prawa (przedawnienie) lub czynności prawnych (uchylenie lub stwierdzenie nieważności decyzji o nałożeniu obowiązku).
Obowiązkiem zaś wierzyciela jest tylko wykazanie, że dany odbiornik RTV został zarejestrowany, czego skarżąca w niniejszej sprawie nie kwestionuje. Skarżąca regulowała opłaty do końca grudnia 2004 r.
W tej sytuacji, na skarżącej ciążył obowiązek wykazania okoliczności znoszących powstały uprzednio obowiązek w zakresie uiszczenia opłat abonamentowych.
Co prawda w Kodeksie postępowania administracyjnego nie została zdefiniowana problematyka prawna ciężaru dowodu, to zgodnie przyjmuje się, że ciężar dowodu ciąży na tym, kto z danego stanu wywodzi korzystne dla siebie skutki. Konstrukcja powołanych wyżej regulacji prawnych, nakładających na abonenta obowiązek powiadomienia o zaprzestaniu używania odbiornika przesądza o obowiązku wykazania dokonania tegoż powiadomienia przez abonenta. Wspomniane regulacje dotyczące sposobu wyrejestrowania odbiornika i dokumentowania tej okoliczności uniemożliwiają skuteczne zastąpienie dowodu wyrejestrowania pisemnym oświadczeniem samej zainteresowanej. Bezsporne jest, że skarżąca nie przedstawiła dowodu wyrejestrowania odbiorników, podnosząc, że dokonała takiej czynności, jednakże z uwagi na upływ terminu przedawnienia nie miała prawnego obowiązku ich przechowywania.
Podkreślenia wymaga, że regulacja dotycząca opłat abonamentowych, którą obowiązek ich wnoszenia wiąże wyłącznie z zarejestrowaniem odbiornika nakazuje przechowywać taki dokument, gdyż wierzyciel ma prawo dochodzić zaległych nieprzedawnionych opłat w czasie nieograniczonym, limitowanym wyłącznie terminem początkowym wyznaczonym datą rejestracji odbiornika. Wyrejestrowanie odbiornika jest zatem okolicznością kluczową dla bytu prawnego zaległych opłat abonamentowych i w interesie skarżącej było zabezpieczenie dowodu umożliwiającego wykazanie tej okoliczności. Negatywnych skutków nieposiadania takiego dowodu nie można sanować powołując się na różnorakie okoliczności związane czy to z brakiem obowiązku w określonym czasie rejestracji odbiorników, czy to brakiem potwierdzenia doręczenia zawiadomienia o nadaniu skarżącej numeru identyfikacyjnego.
Odnosząc się do tej ostatniej kwestii sąd podziela pogląd, że na operatora nie został nałożony obowiązek doręczenia zawiadomienia o nadaniu numeru za pokwitowaniem. W tej mierze skład orzekający w sprawie podziela poglądy zawarte w dotychczasowym orzecznictwie, że Poczta Polska, nie anulowała zgłoszonych przez użytkowników wcześniejszych wniosków rejestracyjnych, ani też nie dokonała z urzędu ponownej rejestracji posiadanych przez użytkowników odbiorników RTV, a jedynie zgodnie z obowiązkiem nałożonym na mocy § 5 ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U. z 2007 r. Nr 187, poz. 1342) zastąpiła imienną książeczkę opłat indywidualnym numerem identyfikacyjnym. W myśl § 5 ust. 2 zdanie drugie powyższego rozporządzenia Poczta Polska była zobowiązana wyłącznie do powiadomienia użytkowników o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, poprzez przesłanie zawiadomienia w formie wzoru, stanowiącego załącznik nr 2 do rozporządzenia. Przywołany przepis mówi zatem o "powiadomieniu" użytkowników, a więc przesłanie przez Pocztę Polską zawiadomienia w zwykłej przesyłce listowej (bez potwierdzenia odbioru),na prawidłowy adres abonenta czyniło zadość wymogom określonym we wskazanym wyżej przepisie rozporządzenia.
Skarżąca, będąc użytkownikiem odbiorników RTV, które zarejestrowała i za które ponosiła opłaty do końca 2004 r. została zawiadomiona o nadaniu jej numeru identyfikacyjnego co wymagało regulowanie należności z tytułu używania odbiorników rtv. Poza sporem jest, że skarżąca z obowiązku tego nie wywiązywała się a ta okoliczność uzasadniała dochodzenie ich przez Dyrektora COF w drodze egzekucji administracyjnej.
Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdził, że organ prawidłowo uznał wniesione przez stronę zarzuty za nieuzasadnione. W tym stanie rzeczy działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. ) skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło