I SA/Gl 176/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-10-06

Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Paweł Kornacki, Teresa Randak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy grunty zadrzewione, zakrzewione i o uroztałtowanym ukształtowaniu terenu, znajdujące się w posiadaniu przedsiębiorcy, mogą być uznane za grunty niebędące w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą ze względów technicznych, pomimo możliwości ich rekultywacji i dostosowania do celów wystawienniczych?
Ratio decidendi
Grunty w posiadaniu przedsiębiorcy, które nie są wykorzystywane w działalności gospodarczej, mogą być uznane za grunty pozostałe (niezwiązane z działalnością gospodarczą) ze względów technicznych tylko wtedy, gdy brak możliwości ich wykorzystania ma charakter obiektywny, trwały i niezależny od woli podatnika. Sama możliwość wykarczowania drzewostanu, niwelacji terenu czy inne działania, które mogłyby dostosować grunt do celów gospodarczych, ale nie zostały podjęte z powodów ekonomicznych lub biznesowych, nie stanowią względów technicznych w rozumieniu ustawy podatkowej. Względy etyczne lub moralne również nie są podstawą do takiej kwalifikacji.
Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta określającą wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2010 r. Spór dotyczył kwalifikacji części gruntów (o powierzchni 117.781 m²) jako "gruntów pozostałych" zamiast "gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej". Skarżąca argumentowała, że grunty te, ze względu na zadrzewienie, zakrzewienie i ukształtowanie terenu, nie mogą być wykorzystywane do działalności wystawienniczej ze względów technicznych. Organy podatkowe uznały, że przeszkody te nie mają charakteru technicznego, a jedynie faktycznego lub ekonomicznego, i mogą zostać usunięte.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska (spr.), Sędziowie WSA Paweł Kornacki, Teresa Randak, Protokolant Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2015 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., zwane dalej "organem odwoławczym" lub "Kolegium", decyzją nr [...] z dnia [...]r. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta C., zwanego dalej "organem pierwszej instancji", nr [...] z dnia [...]r. określającą A sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej: strona, podatniczka lub skarżąca) wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2010 r. w kwocie [...]zł. W uzasadnieniu organ odwoławczy prezentując dotychczasowy tok postępowania wskazał, że decyzją z dnia [...]r. organ pierwszej instancji określił stronie zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za 2010 r. w kwocie [...]zł; uznając za przedmiot opodatkowania: grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni 220.548 m2, budynki związane z prowadzeniem tej działalności o powierzchni użytkowej 21.598 m2, budowle związane z prowadzeniem tej działalności o wartości [...]zł oraz budynki pozostałe o powierzchni użytkowej 4.300,40 m2. W odwołaniu od tej decyzji podatniczka - żądając jej uchylenia - wyjaśniła, że część objętych zakresem decyzji gruntów o powierzchni 98.178 m2 uznanych za związane z działalnością gospodarczą, nie była i nie mogła być przez nią do tego celu wykorzystywana ze względów technicznych; dlatego należało zaliczyć je do gruntów pozostałych. Ponadto w postępowaniu doszło do naruszenia prawa strony do brania czynnego udziału w postępowaniu. Zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Prezentując stan prawny sprawy organ odwoławczy przytoczył przepisy ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tj.: z 2010 r. Nr 95, poz. 613 ze zm.), dalej: ustawa podatkowa lub u.p.o.l., a to: art. 2 ust. 1 pkt 1, 2 i 3, art. 3 ust. 4 pkt 1 lit. a, art. 1a ust. 1 pkt 1 i 2, art. 6 ust. 1, 4 i 5, art. 4 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 6 ust. 9. Dokonując wykładni tych przepisów organ posiłkował się wykładnią systemową oraz wynikającymi z brzmienia tych przepisów odesłaniami do przepisów ustawy Prawo budowlane oraz treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 września 2011 r., sygn. akt P 33/09 (Dz. U. Nr 206, poz. 1228). Podkreślił też związanie zapisami w ewidencji gruntów i budynków, przytaczając w tym zakresie poglądy prezentowane w judykaturze. Kolejno, wskazał na uregulowania zawarte w uchwale [...] Rady Miasta C. z dnia [...]r. w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości obowiązujących na terenie miasta C. oraz zwolnień z podatku od nieruchomości (Dz. Urz. Woj. Śląsk. Nr 202, poz. 3695). Następnie Kolegium zaprezentowało interpretację definicji legalnej pojęcia "grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej" (art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.), koncentrując się w szczególności na pomieszczonym w tej definicji określeniu "względy techniczne". Z woli ustawodawcy bowiem nawet w przypadku, gdy grunt, budynek lub budowla znajdują się w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, nie podlegają opodatkowaniu właściwemu dla przedmiotów opodatkowania związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, jeżeli przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Organ odwoławczy odwołał się do dorobku judykatury. Badając stan faktyczny sprawy organ odwoławczy, na podstawie danych ujawnionych w Krajowym Rejestrze Sądowym - Rejestrze Przedsiębiorców ustalił, że strona prowadzi działalność gospodarczą m.in. w zakresie organizacji targów i wystaw (odpis z KRS nr [...]). W dniu 22 kwietnia 1995 r. zawarła ze Skarbem Państwa umowę dzierżawy nieruchomości położonej na terenie C., która została aneksowana w dniu 17 października 2000 r. Na podstawie tej umowy była w roku 2010 posiadaczem nieruchomości gruntowej zapisanej w księdze wieczystej nr 10686, obejmującej działki geodezyjne nr [...] oraz [...], o łącznej powierzchni 220.548 m2. Kolegium stwierdziło, że działka nr [...] oraz część działki nr [...] oznaczone zostały w ewidencji symbolem Bi, co w świetle § 68 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U Nr 38 poz. 454) znaczy, że były to inne tereny zabudowane, niezaliczające się do użytków rolnych. Pozostała część działki 466/68 oznaczona zaś została symbolem Bz, co w świetle § 68 ust. 3 pkt 5 tego rozporządzenia znaczy, że były to tereny rekreacyjno-wypoczynkowe, również niezaliczające się do użytków rolnych (wypis z rejestru gruntów na dzień 1 stycznia 2010 r., dane ujawnione w księdze wieczystej nr [...] -http://ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/ pdcbdkw.html). Kolegium zauważyło, że w piśmie z dnia 10 lutego 2005 r. strona wyjaśniła, że grunty te nie nadają się w całości dla celów prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, albowiem w części są zalesione, a przekazane jej zostały w celu zapewnienia środków finansowych na ich utrzymanie. Tereny te, jako zadrzewione i zakrzewione, nie mogą być ze swej istoty wykorzystywane do prowadzenia działalności targowej. Nadto podatniczka wskazała, że wnioski te wynikają również z pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowanego w C., gdzie stwierdza się, że grunty objęte działkami nr: [...] oraz [...] nie mogły być wykorzystywane w roku 2005 do prowadzenia działalności gospodarczej. Były to tereny o ukształtowaniu różnorodnym (duże nachylenie skarp, rowy), bardzo silnie zadrzewione i zakrzewione, a na obrzeżu stanowiły naturalne przedłużenie B (pismo Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowanego w C. z dnia 9 grudnia 2005 r., znak: [...]). Organ odwoławczy podał, że eksponowana była również decyzja z dnia [...] r. (znak: [...]), mocą której Powiatowy inspektor Nadzoru Budowlanego w C., działając na podstawie art. 66 ust. 2 Prawa budowlanego, wyłączył z użytkowania, na skutek katastrofy budowlanej hali targowej nr 1, która miała miejsce w dniu [...]r., wszystkie obiekty na terenie A w K.. Jednakże decyzja ta została uchylona przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., jako że akta sprawy nie pozwoliły ustalić, iż zachodziły przesłanki do wyłączenia tych obiektów z użytkowania (decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...]r., znak: [...]). Kolejno Kolegium wskazało, że w piśmie z dnia 1 sierpnia 2006 r. strona wyjaśniła, że dla potrzeb samoobliczenia podatku od nieruchomości w deklaracji nie ujęła: 1) gruntów o powierzchni 35.376 m2, które zajęte były pod budynki, które uległy katastrofie budowlanej (27.212,10 m2), powiększonej o 30% powierzchni przy budynkach, 2) budynków, które uległy katastrofie budowlanej o powierzchni użytkowej 27.212,10 m2, 3) budowli w postaci muru oporowego o wartości [...] zł oraz placów manewrowych o wartości [...] zł, które bezpośrednio przylegały i ściśle związane były z pawilonem, który uległ katastrofie. Strona wyjaśniła też, że nie jest w stanie wykorzystywać tych części nieruchomości w innym celu, niż uczczenie pamięci ofiar katastrofy budowlanej. Kolegium zwróciło również uwagę na składane przez podatniczkę wyjaśnienia w sprawie wszczętej przed organem pierwszej instancji z jej wniosku (pismo z dnia 28 marca 2007 r.) o umorzenie zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości za okres od czerwca do grudnia 2006 r. W toku tego postępowania strona stwierdziła, że na skutek katastrofy budowlanej podjęła działania restrukturyzacyjne, obejmujące jej majątek, którego podstawowymi składnikami była hala wystawiennicza nr 1 oraz istniejąca hala nr 3 (Informacja na temat działań restrukturyzacyjnych podejmowanych przez Zarząd A). Dążąc do kontynuowania działalności gospodarczej pomimo utraty pawilonu wystawienniczego hali nr 1, strona w 2005 i 2006 zawarła ponad 150 umów na edycję targów górniczych w 2007 r., oferując kontrahentom dwa stałe pawilony o powierzchni 5000 m2, profesjonalne pawilony namiotowe o powierzchni 6000 m² oraz zewnętrzny teren wystawienniczy o powierzchni 12000 m2 (pismo do wystawców Międzynarodowych Targów [...] z dnia 28 marca 2007 r.). Na skutek katastrofy budowlanej strona nie zaprzestała działalności, a spadek przychodów spowodowany był brakiem dysponowania stosownym, nowoczesnym, spełniającym oczekiwania wystawców pawilonem. Pomimo podjęcia szeregu działań, brak nowoczesnego, przestronnego, przystosowanego do organizacji dużych imprez targowych obiektu wyraźnie odbijał się na jej działalności (pismo strony z dnia 16 lipca 2009 r.). Dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego Kolegium stwierdziło, że strona jest przedsiębiorcą, w posiadaniu którego, na podstawie umowy zawartej ze Skarbem Państwa znajdują się grunty położone na terenie miasta C. o łącznej powierzchni 220.548 m2 oraz budynki o powierzchni użytkowej 25.898,40 m2. Rozważając, czy te przedmioty opodatkowania mogły być wykorzystywana przez stronę dla prowadzonej działalności gospodarczej Kolegium zwróciło uwagę na fakt, że grunty są w części zadrzewione i zakrzewione, występuje tam duże nachylenie skarp oraz rowy, a ponadto były miejscem katastrofy budowlanej. Organ odwoławczy stwierdził, że z pewnością były to napotkane przez stronę przeszkody faktyczne, na skutek których posiadany przez nią grunt nie był w całości wykorzystywany dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej. Niemniej z akt sprawy nie wynika, aby przeszkody te nie mogły zostać przez stronę usunięte na skutek prac ziemnych oraz usunięcia drzew lub krzewów z terenu nieruchomości, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie regulacjami prawnymi. Są to więc przeszkody prawne a nie techniczne, których usunięcie następuje na drodze postępowania administracyjnego, a akt sprawy nie wynika, aby po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń podjęcie tego rodzaju działań, z niezależnych od podatniczki względów technicznych, nie było możliwe. W ocenie organu odwoławczego do względów technicznych należałoby zaliczyć przykładowo brak możliwości zniwelowania terenu z powodu ruchów masowych ziemi, albo ryzyka doprowadzenia do tego zjawiska, w rozumieniu ustawy Prawo ochrony środowiska – co jednak w sprawie nie miało miejsca. Gdy idzie o fakt, że strona nie wykorzystywała części posiadanych gruntów z chęci uczczenia pamięci ofiar katastrofy budowlanej, Kolegium stwierdziło, że względy moralne czy etyczne mają doniosłe znaczenie, nie są jednak tożsame z przyczynami technicznymi. Z akt sprawy nie wynika, aby na tych gruntach, z przyczyn technicznych, nie można było zainstalować profesjonalnych pawilonów namiotowych, a te przecież są wykorzystywane przez nią w celu prowadzonej działalności gospodarczej. Zdaniem Kolegium przykładem dowodu, który mógłby stwierdzić istnienie przeszkód technicznych, które nie dając się usunąć nie pozwoliłyby na wykorzystywanie gruntu dla celów działalności gospodarczej, dostarcza § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych (Dz. U. poz. 463). Gdyby z opinii geotechnicznej wynikało, że warunki gruntowe są tak skomplikowane, że żadne z możliwych specjalistycznych robót geotechnicznych nie pozwoliłyby zapobiec, przykładowo, osuwaniu się gruntu, czy też jego podtapianiu, to dopiero wtedy można by stwierdzić, że w świetle art. la ust. 1 pkt 3 ustawy podatkowej, nie są związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Wykorzystanie takich gruntów dla celów organizacji targów nie byłoby możliwe. Z akt sprawy nie wynika, aby podatnik prowadził tego typu badania gruntów, w ocenie zaś organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający by stwierdzić, że wykorzystanie ich dla celów prowadzonej przez niego działalności gospodarczej było możliwe, po przeprowadzeniu robót ziemnych, polegających na wycięciu drzew i krzewów, wyrównaniu terenu i uzbrojeniu go w infrastrukturę pozwalającą na organizację targów. Czym innym jest brak technicznych możliwości wykorzystania gruntów dla celów prowadzenia działalności wystawienniczej, czym innym natomiast brak związku z tą działalnością. Ponieważ grunty te mogły być wykorzystane dla potrzeb prowadzonej przez podatnika działalności, organ odwoławczy stanął na stanowisku, że sam fakt ich posiadania przez przedsiębiorcę nakazywał uznać je za związane z prowadzeniem tej działalności. Przyczyną trudności nie był stan techniczny gruntu, lecz brak spełniającego oczekiwania wystawców pawilonu, przy czym z akt sprawy nie wynika, aby ze względów technicznych strona nie mogła go na tej części gruntów posadowić. Strona nie była też w stanie wykorzystać całości posiadanych gruntów z powodu utraty zaufania kontrahentów. Przykładowo pomimo utraty pawilonu wystawienniczego hali nr 1, strona w roku 2006 nawiązała współpracę z C SA, która jednakże została rozwiązana, albowiem strona nie wywiązała się z istotnych zobowiązań zawartych w tej umowie (pismo C SA z dnia 12 marca 2007 r., [...]). Są to jednak względy ekonomiczne, a nie techniczne. Również gdy idzie o budynki, Kolegium uznało, że strona była w 2010 r. posiadaczem tych przedmiotów opodatkowania o łącznej powierzchni użytkowej 25.898,40 m2. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na decyzję B w K., z której wynika, że ten organ nadzoru budowlanego nie stwierdził przesłanek zastosowania wobec strony art. 66 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, a więc stan techniczny budynków był na tyle dobry, aby nie zakazywać jej ich użytkowania. Ponadto ubiegając się o udzielenie pomocy de minimis strona stwierdziła, że podstawowym składnikiem jej majątku była istniejąca hala nr 3 (Informacja na temat działań restrukturyzacyjnych podejmowanych przez Zarząd A). Co więcej, obiekt ten był wykorzystywany dla celów prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej. W szczególności w dniu 18 kwietnia 2008 r. o godzinie 11:00 w pawilonie nr 3 odbyły się XXIII Targi [...]. Również w kolejnych latach ten obiekt był wykorzystywany dla celów działalności gospodarczej (powyższe zobrazowano przykładami). Nie budzi więc żadnych wątpliwości organu odwoławczego fakt, że w roku 2010 strona była posiadaczem budynków o powierzchni użytkowej 25.898,40 m2, w skład których wchodziła czynna hala wystawiennicza nr 3 o powierzchni 4.300,40 m2 - która była w tym roku podatkowym wykorzystywana dla celów prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej. W konsekwencji organ odwoławczy uznał te budynki w całości za związane z działalnością gospodarczą strony. Mając powyższe na względzie Kolegium uznało za nieprawidłową deklarację podatkową strony na podatek od nieruchomości za rok 2010, albowiem nie ujawniła w niej wszystkich, posiadanych budynków związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, a części gruntów nie wykazała jako związanych z tą działalnością. Organ dokonał wyliczenia wysokości zobowiązania podatkowego w łącznej kwocie [...] zł, a więc w kwocie wyższej niż organ pierwszej instancji. Było to wynikiem odmiennej oceny prawnopodatkowej hali wystawienniczej nr 3. Mając jednak na względzie zakaz reformationis in peius organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium stwierdziło, że całość posiadanych przez stronę gruntów, w tym o powierzchni 117.241 m2, włączając w to również 98.178 m2 związana była z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, albowiem nie istniały trwałe przeszkody techniczne, z powodu których nie można byłoby ich w tym celu wykorzystywać. Względy moralne, związane z chęcią uczczenia pamięci ofiar katastrofy budowlanej, a także wymogi prawne związane z koniecznością uzyskania pozwolenia na wycięcie drzew i krzewów oraz pozwolenia na budowę w celu niwelacji tych gruntów, nie stanowią przeszkód o charakterze technicznym, a tylko te, w świetle faktu posiadania gruntów przez przedsiębiorcę, pozwoliłyby wykluczyć je z zakresu przedmiotów opodatkowania związanych z działalnością gospodarczą. Kolegium nie dało też wiary wyjaśnieniom strony, że przekazano jej część gruntów w celu finansowania działalności B, albowiem nie wynika to tak z umowy dzierżawy. Przeciwnie, z § 2 umowy wynika, że grunty w całości zostały oddane stronie na cele związane z realizacją jej zadań statutowych, a podstawowym przedmiotem działalności strony jest organizacja imprez targowych. Tym samym umowa dzierżawy nie wykluczała w żaden sposób dostosowania posiadanych przez stronę gruntów dla celów prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Zawarcie porozumienia z B (pismo strony z dnia 10 lutego 2005 r.) nie oznaczało, że ze względów technicznych grunty nie mogą zostać wykorzystywane dla potrzeb organizowania targów, lecz strona z własnej woli pozostawiła je w zastanym stanie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik skarżącej będący adwokatem, wniósł o uchylenie decyzji organu odwoławczego i zasądzenie od organu pierwszej instancji kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749, ze zm.), zwanej dalej "O.p." oraz art. 191 O.p. poprzez niepełną i błędną ocenę materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne przyjęcie, iż grunt o powierzchni 117.781 m² zadeklarowany przez stronę jako "grunt pozostały", stanowi grunt związany z prowadzeniem działalności gospodarczej pomimo tego, że ze względów technicznych nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej, a w konsekwencji naruszenie art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. poprzez jego błędne zastosowanie. Uzasadniając te zarzuty szczególnie akcentowała okoliczność, że poczynając od 1995 r. spółka była wzywana do złożenia wyjaśnień w przedmiocie podstaw zaszeregowania gruntów zadrzewionych i zakrzewionych przylegających bezpośrednio do B do gruntów pozostałych, ponieważ od początku działalności na dzierżawionej nieruchomości wskazywała, że te grunty nie mogą być przez nią wykorzystywane w działalności gospodarczej. Podała, że w przeszłości były już prowadzone postępowania podatkowe, w trakcie których badano prawidłowość kwalifikacji deklarowanych przez skarżącą gruntów; a postępowania te nie doprowadziły do określenia zobowiązania podatkowego w wysokości innej niż wynikała z deklaracji. W toku postępowania dotyczącego lat 2003-2004 zostały przeprowadzone czynności dowodowe, w tym oględziny przez PINB w C., który to organ stwierdził, że te tereny w aktualnym stanie nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej (pismo z dnia 9 grudnia 2005 r.). Pełnomocnik stwierdził, że błędną i niedopuszczalną praktyką jest prowadzenie kolejnego postępowania w tym samym przedmiocie w sytuacji, gdy w żaden sposób nie uległ zmianie stan faktyczny i prawny, a następnie dokonywanie ustaleń i ocen całkowicie odmiennych od tych, które poczyniono we wcześniejszym postępowaniu. Skarżąca podkreśliła zasadność zaliczenia spornych gruntów do gruntów pozostałych z tego powodu, że te grunty nie mogą być przez nią wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych. Powołała się na stanowisko prezentowane w wyrokach NSA z dnia 18 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2092/11 i II FSK 2470/12 wywodząc, że przesłanka "względów technicznych" występuje w sytuacji łącznego spełnienia dwóch przesłanek przedmiotowych: 1) przesłanki trwałego faktycznego niewykorzystywania gruntu w działalności gospodarczej, 2) braku obiektywnej możliwości korzystania z gruntu w celach gospodarczych ze względów technicznych. Stwierdziła, że pierwsza z przesłanek została w sprawie spełniona, ponieważ od 1995 r. – przez cały czas, tereny nie były przez nią wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej. Wskazała, że w zakresie drugiej przesłanki chodzi o brak możliwości korzystania z gruntu przez konkretnego przedsiębiorcę. W jej przypadku tereny zalesione i zakrzewione nie nadają się do prowadzenia działalności polegającej na organizowaniu targów o charakterze branżowym i imprez wystawienniczych, z użyciem ustawianych pawilonów i prowadzenia działalności na otwartych powierzchniach ekspozycyjnych. Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem Kolegium, że sama możliwość wykarczowania drzewostanu i niwelacji terenu uzasadnia jego kwalifikacji do gruntów związanych z działalnością gospodarczą. Wskazała, że poza hipotetyczną możliwością należy brać pod uwagę również realność i zasadność określonych działań. Wycinka stanowiłaby dużą stratę dla ekosystemu, a nadto spółka – z mocy postanowień umowy dzierżawy – była obowiązana do zachowania nieruchomości w stanie niepogorszonym. Dodatkowo podała, że dla prowadzenia działalności wystawienniczej nie jest konieczne poszerzenie obszaru pawilonów; takie działanie byłoby nieekonomiczne i nieracjonalne. Akcentowała również okoliczność, że nowy dzierżawca, który prowadzi działalność identyczną z działalnością, którą prowadziła skarżąca deklaruje niższy podatek i większą powierzchnię gruntów pozostałych, co nie jest przez organ kwestionowane. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, w pełnym zakresie podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Stanowczo zaprzeczył zarzuconym naruszeniom przepisów prawnych, co zostało umotywowane. Organ podkreślił, że skarżąca nie wykazała, że stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia został błędnie ustalony; nie zaoferowała żadnych przeciwdowodów w tym zakresie. W takiej sytuacji stan faktyczny ustalony w poprzednich latach podatkowych nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia. Wskazał także, iż względy natury gospodarczej i ekonomicznej – a nie względy techniczne – nie pozwoliły skarżącej na wykorzystywanie całości posiadanych gruntów dla celów prowadzonej działalności gospodarczej. Stwierdził, że także umowa dzierżawy nie stanowiła wywodzonej przeszkody technicznej. Końcowo wskazał, że tut. Sąd wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 1277/13 oddalił skargę na decyzję Kolegium w przedmiocie zobowiązania podatkowego za 2008 r., wydaną w analogicznym stanie faktycznym i prawnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga jest nieuzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz. U. 2014, poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tj.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "ustawą p.p.s.a.".. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji – w granicach i według kryteriów określonych cytowanymi wyżej przepisami - Sąd stwierdził, iż decyzja ta nie narusza prawa w sposób stanowiący podstawę do jej usunięcia z obrotu prawnego. Bezsporna jest w sprawie okoliczność, że skarżąca jest przedsiębiorcą oraz że w jej posiadaniu znajdują się grunty, budynki i budowle związane z działalnością gospodarczą. Spór dotyczy wyłącznie kwalifikacji prawnopodatkowej części gruntów, które skarżąca deklarowała jako pozostałe; natomiast organy – jako grunty związane z działalnością gospodarczą. Chodzi o grunty o powierzchni 117.781 m². Nadmienić jeszcze trzeba, że grunty o powierzchni 98.178 m² skarżąca deklarowała jako pozostałe również w okresie wcześniejszym. Wielkość powierzchni kwalifikowanej przez skarżącą jako grunty pozostałe została zwiększona o grunty związane z budynkami, które uległy katastrofie budowlanej. Zdaniem skarżącej zastosowana przez nią kwalifikacja gruntów jako pozostałych wynika z faktu, że co do tych gruntów – pomimo ich posiadania przez przedsiębiorcę – zachodzi wyłączenie z opodatkowania najwyższą stawką podatkową, ponieważ te grunty nie są i nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności skarżącej ze względów technicznych. Owych względów technicznych skarżąca dopatruje się w fakcie, że sporne grunty są to grunty ukształtowane różnorodnie, o dużym nachyleniu skarp (rowach), zadrzewione i zakrzewione. Nie nadają się do prowadzenia działalności wystawienniczej i taka działalność nigdy nie była przez skarżącą na nich prowadzona. Skarżąca odwoływała się do pisma PINB w C. z 9 grudnia 2005 r., w której organ nadzoru budowlanego stwierdził, że w 2005 r. z ww. powodów grunty nie mogły być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej oraz do decyzji tego samego organu z dnia [...]r. wyłączającej z użytkowania wszystkie obiekty na terenie A w K. na skutek katastrofy budowlanej hali targowej nr 1, która miała miejsce w dniu [...]r. Nadto wywodziła, że niedopuszczalne jest kwestionowanie dokonanej przez nią kwalifikacji gruntu (a nawet prowadzenia kolejnego postępowania na tę okoliczność) – w sytuacji, gdy nie doszło do zmian faktycznych ani prawnych – a po przeprowadzeniu postępowań dotyczących lat podatkowych 2003 i 2004, ta kwalifikacja została zaakceptowana przez organ pierwszej instancji. Akcentowała też okoliczność, że nowy dzierżawca, który prowadzi działalność identyczną z działalnością, którą prowadziła skarżąca deklaruje niższy podatek i większą powierzchnię gruntów pozostałych, co nie jest przez organ kwestionowane. Skarżąca wywodziła, że sama możliwość wykarczowania drzewostanu i niwelacji terenu nie uzasadnia jego kwalifikacji do gruntów związanych z działalnością gospodarczą. Wskazała, że poza hipotetyczną możliwością należy brać pod uwagę również realność i zasadność określonych działań. Wycinka stanowiłaby dużą stratę dla ekosystemu, a nadto spółka – z mocy postanowień umowy dzierżawy – była obowiązana do zachowania nieruchomości w stanie niepogorszonym. Dodatkowo podała, że dla prowadzenia działalności wystawienniczej nie jest konieczne poszerzenie obszaru pawilonów; takie działanie byłoby nieekonomiczne i nieracjonalne. Co do części spornych gruntów odwołała się również do względów etycznych; wskazując na ich związek z katastrofą budowlaną. Natomiast organ odwoławczy stanowczo twierdził, że w sprawie nie występuje wyłączenie z opodatkowania najwyższą stawką, ponieważ nie zachodzi przesłanka "względów technicznych". Do względów technicznych nie można bowiem zaliczyć ani względów etycznych, ani ekonomiczno-finansowych. Kolegium podzieliło pogląd, że na gruncie występują przeszkody faktyczne związane z ukształtowaniem gruntu i jego zadrzewieniem, ale - oceniło – że nie są to przeszkody trwałe, które nie mogłyby być przez spółkę usunięte z poszanowaniem dla obowiązującego prawa i w ramach zakreślonych przez obowiązującą umowę dzierżawy. Jak wyżej wskazano skarżąca zarzuciła naruszenie art. 187 § 1 O.p. poprzez niepełną i błędną ocenę materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że grunt deklarowany jako pozostały jest gruntem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej, pomimo tego, że ze względów technicznych nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej – a w konsekwencji naruszenie art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. poprzez jego błędne zastosowanie. Sąd, mając na względzie okoliczność, że tylko prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy daje podstawę do wydania zgodnego z prawem orzeczenia, dokona oceny zasadności zarzutów proceduralnych. Będzie to jednak wymagało dokonania wykładni części stosowanych w sprawie przepisów prawnych w celu ustalenia okoliczności relewantnych prawnie, ponieważ dopiero ich jednoznaczna identyfikacja pozwoli na ocenę prawidłowości zakresu przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Z tego względu Sąd korelatywnie rozpatrzy również zarzuty naruszenia prawa materialnego. Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają: 1) grunty, 2) budynki lub ich części, 3) budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej następujące nieruchomości lub obiekty budowlane. Stosownie natomiast do art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej to grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b), chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Wykładnia tego przepisu jest kluczowa dla rozstrzygnięcia, a Sąd w procesie odkodowania tej definicji legalnej odwoła się do dorobku judykatury. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2470/12 (dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl): "Ustawodawca konstruując definicję legalną "gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej" wprowadza zakres pozytywny definicji, wskazując szeroko te sytuacje, które spełniają jej obszar, a także zakres negatywny wskazując na określone wyłączenia, wśród których najistotniejsze znaczenie dla przedmiotowej sprawy ma kwestia tzw." względów technicznych ". Ustawodawca w tym przepisie użył nieostrego określenia, wskazując na "względy techniczne ", które powodują taki skutek, że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystany do działalności gospodarczej. Brak tego uściślenia, powoduje zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, konieczność jego doprecyzowania, z uwagi na skutki podatkowe jakie niesie prawidłowe ustalenie zakresu tego pojęcia. (...) W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wystąpienie powyżej wskazanego wyjątku uzależnione jest od łącznego spełnienia dwóch przesłanek. Pierwsza z nich dotyczy faktycznego niewykorzystywania, w tym przypadku gruntu, w działalności gospodarczej, druga odwołuje się natomiast do braku obiektywnej możliwości korzystania z gruntu, w celach gospodarczych ze względów technicznych. Przy czym obie te przesłanki mają charakter przedmiotowy, dotyczą bowiem przedmiotu opodatkowania. Okoliczności natomiast związane z osobą przedsiębiorcy nie mają tutaj znaczenia. Ponadto należy także zaakcentować, że określenie "względy techniczne" funkcjonuje w ramach definicji legalnej "gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą", a zatem nie można ustalać jego zakresu bez odniesienia się do pojęcia działalności gospodarczej, a przede wszystkim jego elementów. Należy zatem w konkretnym przypadku uwzględnić przedmiotowy rodzaj działalności gospodarczej, wykonywanej w sposób zorganizowany i ciągły. Wymaga to zatem konkretnej analizy różnych zachowań danego przedsiębiorcy. (...). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przy ustalaniu, czy dana nieruchomość (nie) nadaje się do wykorzystywania do prowadzenia działalności gospodarczej należy mieć na uwadze, jakiego rodzaju działalność gospodarczą prowadzi podatnik - przedsiębiorca będący posiadaczem nieruchomości. Nie chodzi więc o możliwość wykorzystania nieruchomości do prowadzenia jakiejkolwiek działalności gospodarczej, przez jakiegokolwiek przedsiębiorcę. (...). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w każdej konkretnej sprawie te okoliczności powinny podlegać badaniu przez organy podatkowe w stosunku do danego przedsiębiorcy, a ponadto winno ono dotyczyć roku, za który organ ustala podatek od nieruchomości". Kolejno NSA wskazał, że odmienną ocenę tej kwestii przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 grudnia 2011 r., sygn. akt II FSK 1116/10 (LEX nr 1134579 ), stwierdzając: "wada techniczna przesądzająca o zaistnieniu względu technicznego, o którym mowa w art. 1a ust. 1 pkt 3 omawianej ustawy podatkowej musi uniemożliwiać wykorzystanie gospodarcze gruntu w jakiejkolwiek działalności. Wynikać może ze skażenia biologicznego, chemicznego, bądź z zaistnienia siły wyższej, jak np. powódź. Natomiast niewykorzystanie danych przedmiotów do prowadzonej działalności gospodarczej na skutek braku możliwości ich wykorzystania na cele związane z prowadzoną działalnością gospodarczą z innych względów niż techniczne, np. z uwagi na ograniczone możliwości zabudowy, bądź ze względu na sposób wykorzystywania gruntu sąsiadującego, nie stanowi okoliczności wyłączającej spod opodatkowania budynków, budowli czy gruntów, jako związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą.". Kolejno, w cytowanym wyroku z dnia 18 lipca 2013 r. NSA wyjaśnił powody, dla których tej odmiennej oceny nie podziela. Stwierdził, że zbyt daleko idące jest twierdzenie, że jedynie grunt dotknięty skażeniem chemicznym, biologicznym lub klęską żywiołową nie nadaje się ze względów technicznych do prowadzenia działalności gospodarczej. Nawet jednak gdyby przyjąć, że chodzi o możliwość wykorzystania gruntu do jakiejkolwiek działalności gospodarczej przez jakiegokolwiek przedsiębiorcę, to wymaga ustalenia w postępowaniu podatkowym, czy w konkretnej sprawie taka możliwość zachodzi. Nie można bowiem z góry zakładać, że każdy grunt (oprócz dotkniętych skażeniem) nadaje się do prowadzenia jakiejś działalności gospodarczej. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie pogląd prezentowany w wyroku NSA z dnia 18 lipca 2013 r. podziela w pełnym zakresie. Ponadto wskazuje, że kolejną przesłanką warunkującą przyjęcia, że w analizowanym przypadku zachodzą "względy techniczne", jest ustalenie, że brak technicznej możliwości wykorzystania gruntu do prowadzenia działalności gospodarczej miał charakter trwały, długoterminowy, a nie przemijający. Zwrócił na to uwagę Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 1 czerwca 2011 r., sygn. akt II FSK 151/10 (LEX nr 992204), w którym stwierdzono: "z uwagi na brak definicji legalnej pojęcia "względy techniczne", wyłączenie z zakresu przedmiotów opodatkowania związanych z prowadzeniem działalności ze względu na stan techniczny dotyczyć może sytuacji, gdy przedmiot ten nie jest i jednocześnie nie może być wykorzystywany w działalności trwale i to niezależnie od woli podatnika. Chodzi zatem o takie wady fizyczne budynków i budowli (gruntów), które w sposób stały, a nie przejściowy uniemożliwiają korzystanie z nich przez przedsiębiorcę, zgodnie z celem działalności, jak również inne występujące przeszkody faktyczne. Tym samym przejściowe niewykorzystywanie przez przedsiębiorcę nieruchomości lub jej części, nie daje podstaw do zastosowania innych stawek podatku niż przewidzianych dla nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Przesłanka ta wymaga szczegółowego i zindywidualizowanego ustalenia oraz rozważenia rodzaju i obiektywnego charakteru tej przeszkody, przyczyn jej powstania i występowania w okresie, którego dotyczy dane postępowanie podatkowe". Przesłanka trwałości "względów technicznych" może być rozumiana na dwa sposoby. Z jednej strony w orzecznictwie pojawił się pogląd, według którego konieczne jest, aby były one nieodwracalne (wyrok WSA w Kielcach z dnia 8 września 2011 r., sygn. I SA/Ke 372/11, (dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Według drugiego poglądu trwałość względów technicznych musi być rozpatrywana wyłącznie w odniesieniu do konkretnego roku podatkowego. Skoro stawka podatku od nieruchomości jest ustalana corocznie, to wpływ na nią mogą mieć jedynie okoliczności występujące w trakcie trwania okresu rozliczeniowego, którego dotyczy (por. Paweł Banasik, Paweł Bukiel "Budynki nieużywane ze względów technicznych, a podatek od nieruchomości", Przegląd Podatkowy z 2013 r. nr 3 str. 21). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela drugi z przytoczonych poglądów. Nie oznacza to, że bierze się pod uwagę wyłącznie fakt niewykorzystywania nieruchomości w określony sposób w danym roku podatkowym. Względy techniczne dotyczące nieruchomości muszą mieć charakter trwały, jednakże trwałość tę ocenia się z punktu widzenia tego roku podatkowego, którego dotyczy postępowanie. Niedopuszczalne jest natomiast przyjęcie, że zastosowanie niższej stawki podatku uzasadniają tylko takie względy techniczne, których nigdy nie da się wyeliminować. Cecha trwałości nie jest tożsama z nieodwracalnością. Mając powyższe na względzie przyjdzie stwierdzić, że przy ustalaniu, czy zachodzi wyjątek określony w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., a dotyczący niemożności wykorzystywania przedmiotów opodatkowania (gruntu) w działalności gospodarczej ze "względów technicznych" należy w każdej konkretnej sprawie – jeżeli przedmiot opodatkowania w danym roku nie był wykorzystywany do działalności gospodarczej - dokonać ustaleń faktycznych dotyczących: rodzaju prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej, obiektywnego (niezależnego od woli podatnika) oraz trwałego charakteru przeszkód uniemożliwiających prowadzenie tej działalności na danej nieruchomości, a także ustaleń obejmujących istnienie tych przeszkód w roku podatkowym, którego dotyczy postępowanie. Takie odkodowanie pojęcia "względy techniczne" uwzględnia jego językowe rozumienie (potocznie: coś nie jest możliwe z powodów/względów technicznych). Chodzi więc o obiektywną niemożliwość wykorzystania danego gruntu do działalności prowadzonej przez konkretnego przedsiębiorcę nawet przy dołożeniu należytej staranności w podjęciu dostępnych technicznie sposobów usunięcia przeszkód, w ramach działań dopuszczalnych prawnie. Sąd stwierdza, że Kolegium dokonało prawidłowych ustaleń stanu faktycznego, które legły u podstaw skarżonego rozstrzygnięcia; zarówno w aspekcie wyczerpującego zebrania, jak i rozpatrzenia materiału dowodowego, co do okoliczności relewantnych prawnie. Pomimo częściowo odmiennej interpretacji analizowanej wyżej definicji legalnej, przepisy prawne zostały przez organ zastosowane w sposób prowadzący do wydania zgodnej z prawem decyzji. Bezsporna jest okoliczność, że skarżąca jest przedsiębiorcą, a analizowany grunt podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości (przywołane w części historycznej wyroku odniesienia do zapisów KRS i ewidencji gruntów i budynków). Nie ma również sporu co do faktu, że na części gruntu znajdującej się w posiadaniu skarżącej nie jest (też: nie była w 2010 r.) prowadzona działalność gospodarcza. Oznacza to, że pierwsza z przesłanek pozwalająca na stwierdzenie istnienia "względów technicznych" w sprawie występuje. Jednak dla ustalenia, że w sprawie występują "względy techniczne" konieczne jest łączne wystąpienie obydwu przesłanek. Zasadniczą kwestią jest więc stwierdzenie, czy co do spornej części gruntu, w 2010 r. brak było obiektywnej możliwości korzystania z tego gruntu przez skarżącą w celach gospodarczych, ze względów technicznych. Sąd stwierdza, że Kolegium ma rację wywodząc, że ta druga przesłanka w sprawie nie wystąpiła. Odwołując się do charakteru działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą, bezspornym jest, iż była to działalność wystawiennicza. Zgodzić się trzeba z twierdzeniem, że na terenie o dużym nachyleniu skarp, intensywnie zadrzewionym i zakrzewionym nie sposób postawić chociażby profesjonalnych pawilonów namiotowych w celu zorganizowania w nich wystaw czy targów. Przeszkoda nie ma jednak charakteru trwałego. Niewątpliwie istnieją możliwości techniczne i prawne pozwalające na dostosowanie takiego terenu do potrzeb skarżącej. Skarżąca nie wykazała, że działania w tym kierunku zostały przez nią podjęte. Nie wykazała, że odmówiono jej zgody na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości; nie wykazała również, że brak możliwości zniwelowania terenu z powodu np. zagrożenia ruchami masowymi ziemi. Skarżąca po prostu nie podjęła żadnych działań umożliwiających jej gospodarcze wykorzystanie spornego terenu i dostosowanie go do swoich potrzeb. Tak stanowcza ocena Sądu doznaje wsparcia w argumentacji samej skarżącej, która w skardze wprost wskazała, że "dla prowadzenia działalności wystawienniczej i targowej na tym terenie, nie jest konieczne poszerzanie pawilonów, byłoby to działanie nieekonomiczne i nieracjonalne" (str. 6 skargi). Sąd nie kwestionuje twierdzenia skarżącej, że sporne tereny nie są jej potrzebne do prowadzenia działalności gospodarczej, ale okoliczność, iż skarżąca z powodów ekonomicznych, finansowych, biznesowych nie użytkowała tych terenów w działalności gospodarczej, nie może być kwalifikowana jako brak możliwości wykorzystania w działalności gospodarczej ze względów technicznych. Okoliczność, że skarżąca nie widzi potrzeby (racjonalności gospodarczej) wykorzystania tego terenu na swoją działalność i nie podjęła żadnych działań w tym kierunku, nie ma żadnego związku ze względami technicznymi uniemożliwiającymi wykorzystanie gruntu na działalność wystawienniczą. Są to powody subiektywne, istniejące po stronie przedsiębiorcy – a nie po stronie przedmiotu opodatkowania. Podkreślić jeszcze trzeba, że – wbrew twierdzeniu skarżącej – umowa dzierżawy zawarta ze Skarbem Państwa nie stanowiła przeszkody w podjęciu działań zmierzających do dostosowania analizowanego gruntu do potrzeb spółki. Obowiązek zachowania nieruchomości w stanie niepogorszonym nie może być utożsamiany z obowiązkiem zachowania nieruchomości w stanie niezmienionym. Sąd nie kwestionuje wartości przyrodniczej drzew i krzewów znajdujących się na nieruchomości; również w aspekcie jej posadowienia w bezpośredniej bliskości B. Jednakże z umowy jednoznacznie wynika, że Skarb Państwa oddał tę nieruchomość spółce w dzierżawę na cele związane z realizacją jej zadań statutowych, tj. na cele wystawiennicze. W żadnym postanowieniu umowy nie został zawarty zakaz usuwania zieleni w sposób prawem przewidziany. Nadto skarżąca nie wykazała, że właściciel odmówił jej zgody na usunięcie drzew lub krzewów – tamując możliwość wystąpienia o stosowne zezwolenie. Podkreślić jeszcze trzeba, ani umowa cywilnoprawna, na której treść przedsiębiorca dobrowolnie się zgodził, ani działania właściciela gruntu blokujące możliwość wykorzystania gruntu na cele gospodarcze, nie mogą stanowić podstawy do modyfikowania przepisu ustawy podatkowej; mogą być jedynie rozpatrywane w kontekście ewentualnych roszczeń odszkodowawczych. Sąd stwierdza, że prawidłowo organ odwoławczy ocenił również eksponowane przez spółkę pismo PINB w C. z 9 grudnia 2005 r., w której organ nadzoru budowlanego stwierdził, że w 2005 r. z powodu zadrzewienia i nierówności grunty nie mogły być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej oraz do decyzji tego samego organu z dnia [...]r. wyłączającej z użytkowania wszystkie obiekty na terenie A w K. na skutek katastrofy budowlanej hali targowej nr 1. Co do pisma PINB w C. odesłać przyjdzie do wyżej zaprezentowanej interpretacji pojęcia "względy techniczne" – w rozumieniu ustawy podatkowej. Natomiast przywołana decyzja administracyjna została usunięta z obrotu prawnego, ponieważ organ wyższego stopnia stwierdził, że akta sprawy nie pozwoliły ustalić, że zachodziły przesłanki do wyłączenia tych obiektów z użytkowania. Nie sposób podzielić również poglądu skarżącej, że organy nie były uprawnione do kwestionowania dokonanej przez nią kwalifikacji prawnopodatkowej spornego gruntu, jeżeli ją zaakceptowały w innych latach podatkowych (po przeprowadzonym postępowaniu) i nie doszło do zmiany stanu faktycznego oraz prawnego. Nie można też zgodzić się z twierdzeniem, że za przyjęciem deklarowanej przez spółkę kwalifikacji przemawia okoliczność, iż kolejny dzierżawca który prowadzi działalność identyczną z działalnością, którą prowadziła skarżąca deklaruje niższy podatek i większą powierzchnię gruntów pozostałych, co nie jest przez organ kwestionowane. Każda sprawa administracyjna (podatkowa) ma charakter indywidualny. Sąd działa w granicach sprawy i w tym postępowaniu nie dokonuje ocen legalności działania organów w innych sprawach. Nawet ewentualna wadliwość działania organu w sprawach przywołanych przez skarżącą nie może być argumentem przemawiającym za zastosowaniem przez Sąd innych kryteriów kontroli działalności organów niż przytoczone w początkowym fragmencie wywodu (art. 145 ustawy p.p.s.a.). W świetle zaprezentowanej wyżej wykładni definicji legalnej Sąd stwierdza, że podziela również pogląd Kolegium, iż względy etyczne, na które powoływała się skarżąca, nie stanowią podstawy do kwalifikacji części spornych gruntów do kategorii "gruntów pozostałych". Sąd stwierdza, że wszystkie okoliczności relewantne prawnie zostały przez Kolegium prawidłowo ustalone. Chybiony jest zarzut naruszenia przepisów proceduralnych. Organ odwoławczy nie pominął żadnych ustaleń dowodowych, dokonał ich wyczerpującej oceny. Okoliczności podnoszone przez spółkę i zgromadzone dowody zostały poddane ocenie w świetle art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., który został właściwie zastosowany. Prawidłowy był więc wymiar podatku zaakceptowany przez Kolegium, z uwzględnieniem zakazu reformationis in peius. Sąd – przeprowadzając kompleksową ocenę legalności zaskarżonej decyzji - nie dopatrzył się również uchybień w zakresie nie podnoszonym przez skarżącą. Decyzja jest zgodna prawem i zasługuje na pozostawienie jej w obrocie prawnym. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło