I SA/Gl 1862/05
WyrokWSA w Gliwicach2006-06-20
Skład orzekający: Eugeniusz Christ, Przemysław Dumana, Teresa Randak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wpisanie przez syna skarżących innej daty odbioru przesyłki na kopercie niż na potwierdzeniu odbioru przez listonosza stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej z powodu braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wpisanie przez syna skarżących innej daty odbioru przesyłki na kopercie niż na potwierdzeniu odbioru przez listonosza nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z powodu braku winy. Brak winy wymaga szczególnej staranności, a "pomyłkowe" wpisanie daty jest wyrazem zawinionego, niestarannego działania. Skarżąca, która była obecna w domu w dniu doręczenia, nie wykazała minimalnej staranności, aby zachować termin, nawet gdyby przyjąć błędną datę wpisaną przez syna. Organ podatkowy zasadnie odmówił przywrócenia terminu, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w niezachowaniu terminu.Stan faktyczny
Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r. Decyzja została doręczona synowi skarżących, który wpisał inną datę odbioru niż wynikało to z potwierdzenia listonosza. Skarżący wnieśli o przywrócenie terminu, wskazując na delegację służbową, chorobę i pomyłkę syna. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędzia NSA Przemysław Dumana, Asesor WSA Teresa Randak (spr.), Protokolant Anna Charchuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi W. i J. M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych oddala skargę
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił W. i J. małżonkom M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. nr [...] z dnia [...] r. określającej wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 r.
W uzasadnieniu postanowienia organ podatkowy wskazał, iż przedmiotowa decyzja została doręczona na adres miejsca zamieszkania podatników za pośrednictwem Urzędu Pocztowego w P. pełnoletniemu domownikowi – synowi M. M. w dniu[...] 2005 r. Powołując się na treść art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa ( Dz. U. Nr 137, poz. 926 z późn. zm. ) organ podatkowy podniósł, iż od spornej decyzji podatnikom przysługiwało odwołanie do Dyrektora Izby Skarbowej w K. w terminie czternastu dni od dnia otrzymania decyzji. Biorąc pod uwagę datę doręczenia decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. tj. dzień [...] 2005 r. organ wskazał, że termin do złożenia odwołania upłynął skutecznie w dniu [...] 2005 r., a zatem jego wniesienie w dniu [...] 2005 r. nastąpiło z uchybieniem terminu do jego wniesienia. Organ wskazał ponadto, iż postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, iż odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu. Postanowienie to zostało doręczone podatnikom w dniu [...] 2005 r.
W dalszej kolejności odnosząc się do wniosku podatników z dnia [...] 2005 r. w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ zwrócił uwagę na przyczyny wskazane przez wnioskodawców tj. fakt delegacji służbowej J. M. w dniach [...] – [...] 2005 r., jego choroby w dniach [...] – [...] 2005 r. oraz potwierdzenie odbioru przesyłki przez syna nie w dniu [...] 2005 r., ale w dniu [...] 2005 r. Odnosząc się do powyższych argumentów, organ wskazał na treść art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym w razie uchybienia terminowi należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wnioskiem należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Organ podkreślił, iż nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu do złożenia podania o przywrócenie terminu. Zdaniem organu wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia terminowi, gdyż ta ustała najpóźniej w dniu [...] 2005 r. tj. w dniu złożenia odwołania. Nie dokonując zatem przesłanki uprawdopodobnienia okoliczności uchybienia terminowi, a zwłaszcza faktycznego dnia doręczenia przesyłki, organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W końcowej części uzasadnienia, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ skonstatował, iż brak winy, jako przesłanki przywrócenia terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, przy czym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Zaznaczono także, iż to na podatniku leży ciężar udowodnienia nie tylko zaistnienia zdarzenia, które ma uzasadniać przywrócenie terminu, ale także braku możliwości usunięcia jego skutków.
Na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. wnioskodawcy wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
1) art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej,
2) art. 122 i art. 210 § 4 w zw. z art. 219 Ordynacji podatkowej.
W uzasadnieniu skargi przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania oraz stan faktyczny związany z doręczeniem decyzji wymiarowej, a ponadto powołując się na treść art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, wskazano, iż przesłankami przywrócenia terminu jest:
- po pierwsze, uprawdopodobnienie okoliczności, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego,
- po drugie, złożenie podania o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni, od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi,
- po trzecie, dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której termin był określony.
Zdaniem skarżących, o uchybieniu terminowi dowiedzieli się dopiero z postanowienia z dnia [...] r., otrzymanego w dniu [...] 2005 r., z treści którego wynikało, iż decyzja została doręczona w dniu [...] 2005 r., a nie w dniu [...] 2005 r. Jak wskazali, decyzja z dnia [...] r. została doręczona ich synowi, który przez pomyłkę wpisał na kopercie dzień [...] 2005 r. W chwili zatem złożenia odwołania, tj. w dniu [...] 2005 r. skarżący byli przekonani, iż złożyli je z zachowaniem ustawowego terminu do jego wniesienia. W ocenie skarżących siedmiodniowy termin do złożenia wniosku, w takim stanie faktycznym, winien być liczony od dnia powzięcia przez nich wiadomości o uchybieniu terminowi tj. od dnia [...] 2005 r. Kontynuując skarżący podnieśli, iż organy nie kwestionują, iż uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy, jednakże siedmiodniowy termin do wniesienia podania o przywrócenie wniosku liczą od dnia [...] 2005 r. tj. od dnia zakończenia zwolnienia lekarskiego jednego ze skarżących, nie odnosząc się do pozostałych argumentów wniosku, a przede wszystkim faktu, iż wnioskodawcy błędnie przyjęli, iż doręczenie decyzji nastąpiło w dniu [...] 2005 r., a nie w dniu [...] 2005 r. Ten właśnie bowiem fakt przesądził o jednodniowym uchybieniu terminowi, pozostałe bowiem były, jak to nazwali skarżący " jedynie elementem całego stanu faktycznego związanego z otrzymaniem decyzji i złożeniem odwołania, a nie powodem nie dochowania terminu". Reasumując, skarżący podkreślili okoliczność, iż spełnione zostały wszystkie przesłanki dotyczące przywrócenia terminu, a organ podatkowy dokonując wybiórczej oceny zgromadzonego materiału dowodowego naruszył przepisy art. 122 i 210 § 4 Ordynacji podatkowej, poprzez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, niewłaściwą jego interpretację oraz niewłaściwe uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, wobec nie wskazanie dowodów, którym dał wiarę oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Dyrektor Izby Skarbowej, w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył co następuje.
Skarga zasadna nie jest.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem legalności, a więc zgodności działań administracji z obowiązującym prawem.
W sytuacji, gdy sąd administracyjny stwierdzi, iż wydane postanowienie narusza prawo, to zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.) uchyla orzeczenie w części lub całości. Uchylenie postanowienia następuje w przypadku, gdy doszło do naruszenia prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu, postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej nie zawiera uchybień, które mogły by uzasadniać jego uchylenie.
Kwestię sporną w rozpatrywanej sprawie stanowi odpowiedź na pytanie, czy skarżący spełnili przesłanki wynikające z treści art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej dotyczące przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...]r. nr [...] w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 r.
W tym miejscu należy zauważyć, że postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] 2005 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. stwierdził, iż odwołanie od decyzji z dnia [...] r. zostało złożone przez skarżących z uchybieniem terminu do jego wniesienia. Postanowienie to zostało doręczone skarżącym w dniu [...] 2005 r. Po otrzymaniu w/w postanowienia, skarżący wnioskiem z dnia [...] 2005 r. wystąpili o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 r.
Prawna podstawa przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej została określona w treści art. 162 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym "termin należy przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy". W rozpatrywanej sprawie, jako przyczyny uprawdopodobniające brak winy w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania skarżący wskazali:
- po pierwsze, nieobecność skarżącego J.M. w dniu doręczenia decyzji w miejscu zamieszkania z powodu delegacji służbowej w dniach [...] – [...] 2005r.,
- po drugie, chorobę skarżącego w dniach [...] – [...] 2005 r.,
- po trzecie, odnotowanie przez syna będącego dorosłym domownikiem na kopercie odbioru przesyłki w dniu [...] 2005 r.
Odnosząc się do powyżej wymienionych powodów Sąd zauważa, że decyzja określająca skarżącym wysokość zobowiązania dotyczyła obojgu małżonków, którzy skorzystali z preferencyjnego rozliczenia osiągniętych w 2003 dochodów, a zatem odpowiedzialność z tytułu tego zobowiązania była odpowiedzialnością solidarną, zatem wniesienie odwołania przez jednego z małżonków zapewniało drugiemu status strony postępowania. Powody zatem wskazane we wniosku, a dotyczące nieobecności skarżącego w dniach [...] 2005 r., a także jego choroby w dniach [...] – [...] 2005 r. nie mogły spełniać przesłanki uprawdopodobniającej brak winy skarżących. Dodatkowo, należy wskazać, iż nieobecność w miejscu zamieszkania skarżącego w dniu doręczenia przesyłki nie stanowi o braku winy w niezachowaniu terminu, gdyż przesyłka została doręczona skutecznie do rąk dorosłego domownika, a wiec zgodnie z treścią art. 149 Ordynacji podatkowej, a skoro tak to termin do wniesienia odwołania liczy się od dnia doręczenia przesyłki, a nie jak – wydaje się sugerować skarżący – od dnia powzięcia wiadomości o przesyłce. Nie miała też wpływu na brak winy w zachowaniu terminu okoliczność zwolnienia lekarskiego skarżącego, gdyż – jak wynika z bezspornego stanu faktycznego – skarżący złożyli odwołanie w dniu [...] 2005 r., a wiec w trakcie trwania zwolnienia lekarskiego, a to wskazuje na to, że choroba nie umożliwiała skarżącemu J. M. dokonanie tej czynności, skoro przed upływem końcowej daty zwolnienia, na dwa dni przed jego zakończeniem skarżący wnieśli odwołanie. Faktu tego nie kwestionują także skarżący, którzy w skardze stwierdzili, iż w/w okoliczność " była jedynie elementem całego stanu faktycznego związanego z otrzymaniem decyzji i złożeniem odwołania, a nie powodem niedochowania terminu". Z powyższego wynika, że faktyczną przyczyną niezachowania terminu do wniesienia odwołania było niewłaściwe wskazanie daty odbioru przesyłki ( dnia [...] 2005 r., zamiast [...] 2005 r. ) przez syna skarżących. Należy zauważyć w tym miejscu, że zasadność tego twierdzenia wynika także z dokonanej przez skarżących czynności tj. złożeniem odwołania w dniu [...] 2005 r. a więc z upływem ostatniego 14 – dniowego terminu do jego wniesienia. Potwierdza to także treść skargi oraz oświadczenie złożone na rozprawie, w którym skarżący stwierdził, iż "był przekonany że odwołanie zostało złożone z zachowaniem terminu do jego wniesienia". Oceniając wcześniej wskazaną przesłankę zasadne jest wskazanie na dowody zgromadzone w postępowaniu administracyjnym, głównie zaś na potwierdzenie odbioru przesyłki znajdujące się w tych aktach. Z dokumentu tego wynika, że decyzja z dnia [...] r. nr [...] została doręczona na adres P., ul. [...] i odebrana przez dorosłego domownika M. M. ( syna skarżących ). Odbierający przesyłkę pokwitował jej odbiór wpisując jednocześnie datę jej odbioru na dzień [...] 2005 r. Ta sama data została wpisana ( poprzez odbicie datownika ) przez listonosza B. S. W świetle powyższego bezsporne jest, że decyzja została doręczona w dniu [...] 2005 r. Czy zatem o braku winy w niezachowaniu terminu do wniesienia odwołania może przesądzić wpisanie "innej" daty na kopercie przez odbierającego, niż na pokwitowaniu przesyłki znajdującym się w aktach. W tym miejscu zasadne jest wskazanie na zasadę wynikającą z treści art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, a dotyczącą uprawdopodobnienia braku winy w niezachowaniu terminu. Z przepisu tego wynika, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek tego uprawdopodobnienia. Czy zatem w rozpatrywanej sprawie – w świetle zgromadzonego materiału dowodowego – twierdzenie skarżących było uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu, "pomyłkowe" wpisanie daty nie stanowi o braku winy, a jest wyrazem zawinionego, niestarannego działania. Wcześniej podniesiono, że tylko skarżącego nie było w miejscu zamieszkania w dniu doręczenia decyzji, była natomiast skarżąca i zapewne w chwili powrotu do domu zapoznała się z przesyłką, a przesyłka ta została doręczona w dniu [...] 2005 r. Skarżąca nie wykazała żadnej, nawet minimalnej staranności aby zachować termin do wniesienia odwołania, a zatem nawet gdyby przyjąć, że syn wpisał datę [...] 2005 r. ( przy wpisaniu daty [...] 2005 r. na potwierdzeniu odbioru przesyłki ), to skarżąca zapoznając się z treścią decyzji miała możliwość odnotowania właściwej daty otrzymania decyzji. W ocenie Sądu organ podatkowy zasadnie przyjął, iż skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w niezachowaniu terminu, a tylko takie uprawdopodobnienie stanowi podstawę przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Uprawdopodobnienie powinno polegać na przedstawieniu wiarygodnych okoliczności, a nie jest taką okoliczności – w ocenie Sądu – twierdzenie skarżących, nie poparte żadnym dowodem, o wpisaniu innej daty przez syna odbierającego przesyłkę. Reasumując, skoro skarżący nie uprawdopodobnili w sposób nie budzący wątpliwości, że niezachowanie terminu nastąpiło bez ich winy to organ posiadał legitymację – na podstawie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej – do odmowy przywrócenia terminu. Należy bowiem podkreślić, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany został pogląd, iż nie tylko wina samego zainteresowanego, lecz również wina innych osób, którymi ta osoba się posłużyła, wyłącza możliwość przywrócenia terminu. W rozpatrywanej sprawie nie można zatem mówić o braku winy skarżących w niezachowaniu terminu, gdyż uchybienie terminowi nie wystąpiło z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, za którą uznaje się nagłą chorobę, awarię komunikacyjną, pożar czy powódź. Wynikało ono – zdaniem Sądu – z niedbałego działania i braku należytej staranności, a te okoliczności uzasadniały odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyrażał pogląd, iż "usprawiedliwia uchybienie terminowi niemożność usunięcia przeszkody przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku ( porów. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 1997 r. sygn. akt III SA 1581/95, wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r. sygn. akt SA/Sz 630/906 ).
Brak skutecznego uprawdopodobnienia braku winy w niezachowaniu terminu do dokonania czynności procesowej obliguje organy rozpatrujące wniosek do odmowy przywrócenia terminu. W orzecznictwie sądowo – administracyjnym podkreśla się, iż "organ powinien odmówić przywrócenia terminu, jeżeli stwierdzi, że strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa"( porów. wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r. SA/Sz 630/906 ).
Biorąc zatem pod uwagę ustalony w sprawie stan faktyczny oraz uregulowania prawne, orzeczono o oddaleniu skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło