I SA/Gl 211/17

PostanowienieWSA w Gliwicach2017-04-04

Skład orzekający: Starszy referendarz Gabriel Radecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania, aby przyznać jej prawo pomocy w zakresie całkowitym?
Ratio decidendi
Skarżącej odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, ponieważ nie wykazała ona, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Przedłożona przez nią dokumentacja była niekompletna i nie pozwalała na ocenę jej sytuacji finansowej, a ponadto podjęła zatrudnienie, uzyskując wynagrodzenie przewyższające sumę należnych wpisów sądowych.
Stan faktyczny
Skarżąca A. W. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie dotyczącej ustalenia wysokości łącznego zobowiązania pieniężnego na 2011 r. po wznowieniu postępowania. Wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego, podając dochody męża i swoje bezrobocie. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku, przedstawiła niekompletną dokumentację finansową, w tym wydruki z rachunku bankowego, załączniki do umowy kredytowej oraz zeznania podatkowe. Wpis od skargi wynosił 200 zł, a skarżąca zobowiązana była uiścić podobne opłaty w czterech innych sprawach.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości łącznego zobowiązania pieniężnego na 2011 r. po wznowieniu postępowania w kwestii wniosku strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Oświadczyła, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem, który otrzymuje świadczenie z tytułu urlopu górniczego w wysokości około 3700 zł, oraz że ona po okresie zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Wyliczyła swoje wydatki, uwzględniając dwa kredyty, których miesięczne raty wynoszą odpowiednio od 1300 do 1500 zł oraz 1000 zł. Skarżącą wezwano do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie m.in. wyciągów z wszelkich rachunków bankowych oraz prowadzonych przez spółdzielcze kasy oszczędności, posiadanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat oraz zaświadczeń banków wskazujących wysokość miesięcznej raty kredytu spłacanego przez skarżącą w okresie ostatnich trzech miesięcy oraz sumę zaległości już spłaconych i tych, które pozostają jeszcze do zapłaty, lub harmonogramu spłaty należności kredytowych oraz potwierdzeń zapłaty rat za ostatnie trzy miesiące. Odpowiadając na wezwanie, skarżąca oświadczyła, że nie jest już osobą bezrobotną i nadesłała – w większości w formie kserokopii lub wydruków: załącznik do umowy kredytowej, z którego jednak nie wynika obecna kwota raty, informacje o dochodach i pobranych zaliczkach za 2015 r. i zeznania podatkowe skarżącej i jej męża za 2015 r. (wykazano w nich wyłącznie przychody ze stosunku pracy w wysokości 14.933,80 zł w przypadku skarżącej i 73.603,19 zł – w przypadku jej męża), zawarte przez skarżącą umowy o pracę z dnia 13 marca 2017 r. za wynagrodzeniem w wysokości 2000 zł brutto miesięcznie i zlecenia z dnia 13 lutego 2017 r., kilka rachunków, w większości opłaconych, oraz wydruki z rachunku bankowego obrazujące pojedyncze, czasami dwukrotnie te same, operacje dokonane w okresie od stycznia do marca bieżącego roku, m.in. codzienne zakupy (w ich świetle z rachunku co miesiąc uiszczono tytułem spłaty pożyczki kwoty po 1000 zł, natomiast raz, 31 stycznia, wpłatę dotyczącą kredytu w kwocie 1300 zł; pośród wpływów odnotować można z kolei wynagrodzenie uzyskane w związku z umową zlecenia, które za luty wyniosło 602,87 zł). Wpis od skargi, czyli najwyższa opłata sądowa w postępowaniu, wynosi w sprawie 200 zł. Wpis w takiej samej wysokości skarżąca zobowiązana jest uiścić jeszcze w czterech innych sprawach, w których również złożyła wnioski o przyznanie prawa pomocy, także rozpoznawane na dzisiejszym posiedzeniu. Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje: Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 tej ustawy obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić tę okoliczność, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. Minimum staranności, jaką powinna się ona wykazać, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego. Tymczasem skarżąca zamiast wskazanego w wezwaniu wyciągu z rachunku bankowego obrazującego jego stan oraz wszystkie operacje bankowe dokonane w jego ramach w okresie ostatnich trzech miesięcy przedstawiła niejako fragmenty tego wyciągu w formie pojedynczych wydruków dotyczących pojedynczych operacji. Dokumenty te nie dostarczają więc jakichkolwiek informacji na temat stanu rachunku, czyli w istocie tego, jakimi środkami skarżąca dysponowała w analizowanym okresie. W konsekwencji nie można wykluczyć, że środki te przekraczają wydatki, i to w stopniu przewyższającym koszty sądowe, jakie strona powinna uiścić. Poza tym sposób, w jaki ustosunkowano się do wezwania w rozpatrywanej materii, nie daje pewności co do kompletności przekazanych danych. Skoro niektóre wydruki się powtarzają, jak np. wydruk odnoszący się do wpływu wynagrodzenia z tytułu zlecenia, to możliwe jest, że pominięto część operacji, które byłyby uwidocznione na wyciągu. Uniemożliwia to oszacowanie nie tylko wpływów, ale i wydatków. Przykładowo nadesłano wyłącznie jeden dokument poświadczający wpłatę związaną z kredytem, co nie pozwala ustalić tego aspektu sytuacji wnioskodawczyni, zwłaszcza że również przedstawiony dokument mający określać wysokość rat oraz kwot spłaconych i pozostających do spłaty w ogóle nie czyni zadość wezwaniu wystosowanemu w tym zakresie. Niemniej w świetle zgromadzonej dokumentacji nie można stwierdzić, by skarżąca miała poważniejsze problemy z bieżącym ponoszeniem kosztów utrzymania, co więcej jej położenie poprawiło się od czasu złożenia wniosku. Podjęła ona przecież zatrudnienie na podstawie umów o pracę oraz zlecenia, uzyskując wynagrodzenie przewyższające sumę wpisów od skarg należnych we wszystkich jej sprawach. Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło