I SA/Gl 226/08

PostanowienieWSA w Gliwicach2009-01-26

Skład orzekający: Przemysław Dumana

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego zażalenia powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jej argumentacja opiera się na błędnym rozumieniu daty doręczenia wezwania?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego zażalenia, uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędne rozumienie daty doręczenia wezwania, mimo wyraźnego wskazania terminu w treści wezwania, świadczy o braku wymaganej staranności i winie strony.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła niepodpisane zażalenie na postanowienie sądu odrzucające jej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Sąd wezwał do uzupełnienia braku formalnego zażalenia poprzez jego podpisanie w terminie 7 dni. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że nie zdawała sobie sprawy z obowiązującego ją terminu, który błędnie liczyła od daty doręczenia wezwania mężowi. Do wniosku załączyła podpisane zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego zażalenia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi L. i A. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych p o s t a n a w i a odmówić skarżącej przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego zażalenia. Postanowieniem z dnia 10 listopada 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił wniosek strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Na postanowienie to skarżący wnieśli w terminie niepodpisane zażalenie z dnia 8 grudnia 2008 r. Wobec tego wezwano stronę skarżącą do usunięcia braku formalnego zażalenia przez jego podpisanie w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia zażalenia. Powyższe wezwanie doręczono skarżącej w dniu 29 grudnia 2008 r., a skarżącemu w dniu 6 stycznia 2009 r. W dniu 6 stycznia 2009 r. (data nadania) skarżąca złożyła "wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków zażalenia". W treści uzasadnienia oświadczyła, "że nie zdawała[m] sobie sprawy, że nie obowiązuje mnie inny termin niż męża". Wskazała przy tym, że w różnych dniach odebrała z mężem pisma z Sądu. Jednocześnie do wniosku załączyła dwa podpisane egzemplarze zażalenia z dnia 8 grudnia 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ppsa) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Ponadto, stosownie do art. 88 zd. 1 ppsa, spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że w literaturze i orzecznictwie przyjmuje się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stał się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059). Nadto wskazać trzeba, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). Odnosząc powyższe uwagi ogólne do niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, iż skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy. Za taką nie może być bowiem uznana powołana przez nią okoliczność braku wiedzy o obowiązującym ją innym niż męża terminie na wykonanie wezwania do usunięcia braku formalnego zażalenia. Przede wszystkim bowiem otrzymała ona odrębne wezwanie, w którym wyraźnie wskazano, że brak formalny zażalenia należy usunąć "w terminie 7 dni od daty doręczenia niniejszego wezwania pod rygorem odrzucenia zażalenia". Tym samym niczym nieuzasadnione jest jej przekonanie, że termin ten miałby być liczony od innej daty, a w szczególności od daty doręczenia wezwania mężowi, który takie wezwanie adresowane do niego odebrał w terminie późniejszym. Przyjdzie więc odnotować, że skarżąca nie dołożyła staranności w zapoznaniu się z treścią doręczonego jej wezwania, a to świadczy o jej winie, a nie o braku tej winy. Pogląd zatem, by termin do podjęcia czynności dotyczącej usunięcia braku formalnego zażalenia liczyć od innej daty, niż od daty doręczenia skarżącej wezwania, nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia, nie znajduje też żadnego potwierdzenia w treści pouczenia. Skoro zatem skarżąca została poinformowana o terminie wykonania wezwania, to przy dołożeniu minimalnej staranności, zarówno przy zapoznaniu się z treścią wezwania, jak i przy obliczeniu następnie terminu na jego wykonanie, niewątpliwie wykluczyłaby jakąkolwiek omyłkę. W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło