I SA/Gl 417/24

WyrokWSA w Gliwicach2024-10-17

Skład orzekający: Paweł Kornacki, Monika Krywow, Piotr Pyszny

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego określające koszty egzekucyjne w wysokości 102.099,10 zł, naliczone odrębnie do każdego z 12 tytułów wykonawczych dotyczących jednej należności podatkowej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ odwoławczy nie rozważył wszystkich okoliczności sprawy przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych. Kluczowe jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością kosztów a podjętymi czynnościami egzekucyjnymi oraz globalnym nakładem pracy organu. Mechaniczne naliczanie kosztów od każdego tytułu wykonawczego, nawet jeśli wynika z literalnego brzmienia przepisów, może prowadzić do obejścia górnych limitów opłat egzekucyjnych, co jest sprzeczne z zasadami konstytucyjnymi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów egzekucyjnych w wysokości 102.099,10 zł, naliczonych od 12 tytułów wykonawczych dotyczących podatku od nieruchomości za 2010 r. Skarżąca spółka kwestionowała sposób naliczenia tych kosztów, twierdząc, że zostały one rażąco zawyżone poprzez odrębne naliczanie ich do każdego tytułu wykonawczego, mimo że dotyczyły jednej należności i były egzekwowane za pomocą dwóch zajęć rachunku bankowego. Organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego, uznając naliczenie za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Kornacki, Sędzia WSA Monika Krywow (spr.), Sędzia WSA Piotr Pyszny, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 października 2024 r. sprawy ze skargi S. S.A. w B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 8 lutego 2024 r. nr 2401-IEE.7192.52.2024.2/BKZ/ UNP: 2401-24-035796 w przedmiocie kosztów egzekucyjnych 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowieniem z 8 lutego 2024 r., nr 2401-IEE.7192.52.2024.2/BKZ/ UNP: 2401-24-035796 Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej jako organ odwoławczy, Dyrektor), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 775, dalej jako k.p.a) oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 64c § 1 i § 7 ustawy z dnia 17.06.1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.jl Dz. U. z 2023 r. poz. 2505, dalej jako u.p.e.a.), po rozpatrzeniu zażalenia S. S.A. w B. (dalej jako zobowiązana, skarżąca), utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. (dalej jako organ egzekucyjny) z 22 grudnia 2023 r., nr [...] określające zobowiązanej koszty egzekucyjne w wysokości 102.099,10 zł. Powyższe postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Naczelnik [...] [...] Urzędu Skarbowego w S. przeprowadził; postępowanie egzekucyjne wobec K. S.A. w K. (poprzednik zobowiązanej), na podstawie tytułów wykonawczych z 16 czerwca 2015 r., nr od WPO.3161.62.2015 do WPO.3161.73.2015 obejmujących zobowiązanie z tytułu podatku od nieruchomości za 2010 r. Tytuły te zostały wystawione przez Burmistrza Miasta L.. Do ww. tytułów wykonawczych egzekucja została wszczęta 23 czerwca 2015 r. poprzez doręczenie dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu. Zobowiązana otrzymała odpisy tytułów wykonawczych o numerach od WPO.3161.62.2015 do WPO.3161.73.2015 wraz z zawiadomieniem o zajęciu rachunku bankowego 24 czerwca 2023 r. Do ww. tytułów wykonawczych zastosowano środki egzekucyjne: - zawiadomienie o zajęcie rachunku bankowego w R. S.A. (zawiadomienie z 23 czerwca 2015 r.), - zawiadomienie o zajęcie rachunku bankowego w P. SA (zawiadomienie z 11 maja 2016 r.). Kwoty powstałych kosztów egzekucyjnych oraz dochodzonych należności zostały wyegzekwowane w całości, w wyniku zastosowanych środków egzekucyjnych. Pismem z 15 czerwca 2016 r., K. S.A. wystąpiła o wydanie zawiadomienia w sprawie powstałych kosztów egzekucyjnych w związku z egzekucją administracyjną prowadzoną w oparciu o ww. tytuły wykonawcze. Organ egzekucyjny, zawiadomieniem z 8 lutego 2017 r., poinformował K. S.A. o wysokości kosztów egzekucyjnych. Zawiadomienie doręczono K. S.A. 10 lutego 2017 r. Pismem z 15 lutego 2017 r. K. S.A. wniosła o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych oraz zawieszenie postępowania w sprawie kosztów egzekucyjnych. Organ egzekucyjny, postanowieniem z 22 grudnia 2023 r., określił zobowiązanej koszty egzekucyjne w kwocie 102.099,10 zł. W zażaleniu zobowiązana podniosła, że postanowienie to zostało wydane z naruszeniem art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., bowiem kwota kosztów została rażąco zawyżona. Organ egzekucyjny naliczył kwoty kosztów egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej odrębnie do każdego z 12 tytułów wykonawczych, a dotyczącej faktycznie jednej należności – podatku od nieruchomości za 2010 r. Spowodowało to, że kwota opłaty manipulacyjnej oraz kosztów egzekucyjnych naliczoną w stosunku do należności określonych w pojedynczym tytule wykonawczym nie przekracza stawki maksymalnej. Natomiast łączne kwoty naliczonych opłat manipulacyjnych oraz kosztów zajęcia rachunku bankowego jednoznacznie przekraczają stawki maksymalne. Zdaniem zobowiązanej, skutek ten jest niemożliwy do pogodzenia z, wytycznymi zawartymi w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, a organowi egzekucyjnymi przysługiwała jedna należność z tytułu kosztów zajęcia rachunku bankowego (21 375 zł) oraz opłaty manipulacyjnej (4 275 zł). W związku z powyższym zobowiązana wniosła o uchylenie postanowienia organu egzekucyjnego i wydanie postanowienia uwzględniającego zarzuty podniesione w zażaleniu. Organ odwoławczy nie podzielił argumentów podniesionych w zażaleniu. Wskazał, że zobowiązana nie kwestionuje zasadności obliczenia górnej granicy kosztów egzekucyjnych, w oparciu o zasadę proporcjonalności opłaty maksymalnej wskazanej w art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej (w brzmieniu do 19 lutego 2021 r.), czyli naliczenia opłaty manipulacyjnej w wysokości 4 275 zł oraz kosztów zajęcia rachunku bankowego w wysokości 21 37 zł. Natomiast zakwestionowano zasadność zastosowania przepisów art. 64 § 3 i § 6 u.p.e.a. (w brzmieniu do 19 lutego 2021 r.) w stosunku do każdego z tytułu wykonawczego. Dyrektor stwierdził, że w zaskarżonym postanowieniu, organ egzekucyjny dokonał analizy wysokości naliczonej opłaty manipulacyjnej oraz opłaty za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego pod kątem postanowień Trybunału Konstytucyjnego w wyroku z 28 czerwca 2016 r, sygn. akt SK 31/14. Jak słusznie wskazał organ egzekucyjny, Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku orzekł m.in., że art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty, są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu, nadmiernej ingerencji, w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie są niezgodne z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego zmienił normatywną treść badanych przepisów, derogując je w tym zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, wyrok ten ma charakter jedynie zakresowy, co oznacza, że nie powoduje on utraty mocy zaskarżonego przepisu. Przepisy te nadal obowiązują w systemie prawa, jednakże po wydaniu orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny muszą być traktowane jako niezgodne z Konstytucją w granicach określonych w w/w wyroku. W pozostałym zakresie mogą, a nawet muszą być, nadal stosowane przez organy egzekucyjne. W związku z powyższym wyrokiem, 20 stycznia 2021 r. weszły w życie zmiany do u.p.e.a., które określają w zakresie maksymalnym kwoty kosztów egzekucyjnych. Zmiany te nie mogą być stosowane w niniejszej sprawie, ponieważ koszty te zostały wyegzekwowane w całości przed wejściem w życie zmian do ustawy egzekucyjnej. Organ odwoławczy zgodził się z organem egzekucyjnym, że przywołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego stanowi o niezgodności przepisów w zakresie, w jakim nie określono maksymalnej wysokości opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną, a nie o niemożliwości stosowania opłaty stosunkowej. Zatem, organ egzekucyjny prawidłowo porównał powstałą na dzień wszczęcia postępowania egzekucyjnego do majątku zobowiązanej Spółki opłatę manipulacyjną oraz opłatę za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego do wysokości opłat ustalanych w przypadku egzekucji z nieruchomości (art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej), które określone w zakresie procentowym i kwotowym (8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200 zł) nie zostały uznane przez TK za niekonstytucyjne i dokonał ich miarkowania. W związku z powyższym za punkt odniesienia do określenia kosztów egzekucyjnych, prawidłowo organ egzekucyjny przyjął regulacje ustawy egzekucyjnej dotyczące wysokości kosztów egzekucyjnych w przypadku egzekucji z nieruchomości, przyjmując dokonywanie tych czynności o niższym stopniu skomplikowania i nakładu pracy organu egzekucyjnego. Czynności zajęcia wierzytelności, w tym z rachunku bankowego oraz czynności manipulacyjne, są czynnościami mniej skomplikowanymi od czynności zajęcia nieruchomości, zatem i nakład pracy przy tej czynności jest mniejszy, a w konsekwencji i pobrana opłata musi być mniejsza. W związku z tym ustawodawca za te czynności określił mniejszą opłatę stosunkową, która wynosi 5%, a nie 8% jak za zajęcie nieruchomości. Organ egzekucyjny, zdaniem Dyrektora, prawidłowo dokonał miarkowania kosztów, tj. wg zasady proporcjonalności, opłata manipulacyjna wyliczona w ten sposób wynosi maksymalnie 1/8 kwoty 34.200 zł, czyli 4.275 zł, a koszty zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego wyliczone w ten sposób wynoszą maksymalnie kwoty 34.200 zł, czyli 21.375 zł. W związku z powyższym, organ egzekucyjny określił zobowiązanej prawidłową kwotę kosztów egzekucyjnych, które to koszty odpowiadały kosztom egzekucyjnym w wysokości wynikającej z ustawy, gdyż obliczone w ten sposób nie przekraczały maksymalnego pułapu kwot wyliczonych metodą miarkowania. Bezsporna pozostaje zasadność obliczenia górnej granicy kosztów egzekucyjnych) w oparciu o zasadę proporcjonalności opłaty maksymalnej wskazanej w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. (w brzmieniu do 19 lutego 2021 r.), czyli naliczenia opłaty manipulacyjnej w wysokości 4.275 zł oraz kosztów pobrania pieniędzy u zobowiązanego i zajęcia rachunku bankowego w wysokości 21.375 zł. Odnosząc się natomiast do zażalenia w zakresie twierdzenia, że opłata manipulacyjna jak również opłaty za czynności egzekucyjne nie powinny być naliczone do każdego tytułu wykonawczego, Dyrektor stwierdził, że z wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie wynika, aby Trybunał wypowiadał się w kwestii niezgodności z konstytucją art. 64 § 3 u.p.e.a. Dodatkowo zaznaczono, że stwierdzona niekonstytucyjność przepisu art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej, nie dotyczyła naliczania opłaty manipulacyjnej w stosunku do należności objętych każdym tytułem wykonawczym, a jedynie braku określenia maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. W ocenie Dyrektora, powyższe potwierdza najnowsze orzecznictwo sądowe, tj. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 sierpnia 2023 r., sygn. akt III FSK 473/22 czy też sygn. akt III FSK 435/22, z 4 marca 2021 r., sygn. akt III FSK 1301/21, z 10 marca 2021 r., sygn. akt III FSK 1448/21 i sygn. akt 1449/21 oraz z 21 lutego 2023 r., sygn. akt III FSK 59/22, a także wyrok tutejszego Sądu z 25 października 2023 r., sygn. akt I SA/GI 1202/23. W związku z powyższym, zdaniem Dyrektora, organ egzekucyjny w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo określił zobowiązanej wysokość kosztów w wysokości 102.099,10 zł, na którą składała się opłata manipulacyjna i opłata za zajęcia rachunku bankowego, do każdego tytułu wykonawczego. Dokonał tego zgodnie z zapisami ustawy, która w tym zakresie nie została uznana przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjną. W skardze na powyższe postanowienie zobowiązana zarzuciła naruszenie: - art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz § 6 u.p.e.a. w związku z art. 2 i art. 64 ust. 1 oraz art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, - art. 18 u.p.e.a. w związku z art. 6 i art. 7 k.p.a., oraz wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W skardze Skarżąca podniosła, że jej zdaniem organ przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych miał obowiązek, zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego, zachowania racjonalnej zależności kwoty opłat z czynnościami, za podjęcie których opłaty te są naliczane. Zdaniem Skarżącej, oznacza to konieczność odniesienia całości ustalonej kwoty kosztów do poziomu skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego. W szczególności organ egzekucyjny miał obowiązek uwzględnienia, że podejmowane czynności egzekucyjne w większości przypadków dotyczyły łącznie wielu tytułów wykonawczych, okoliczności, że w sprawie dokonano tylko jednej czynności zajęcia rachunku bankowego oraz okoliczności, że w sprawie dokonano jedynie czterech czynności pobrania u zobowiązanego (a nie dwunastu). W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zawiera usprawiedliwione podstawy. Spór w niniejszej sprawie dotyczy możliwości określenia wysokości kosztów egzekucyjnych dla każdego z tytułów wykonawczych wystawionych przez Wierzyciela w ramach egzekucji podatku od nieruchomości. Stan faktyczny sprawy nie jest sporny, a wynika z niego, że w stosunku do zobowiązanej było prowadzone postępowanie egzekucyjne na podstawie 12 tytułów wykonawczych obejmujących zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za 2010 r. Egzekucja ww. zobowiązana została przeprowadzona w 2015 r. i 2016 r. na podstawie dwóch zajęć wierzytelności z rachunków bankowych zobowiązanej, tj. w R. S.A. oraz w P. S.A. Nie jest sporne i to, że poprzedniczka prawna zobowiązanej – K. S.A. - pismem z 15 czerwca 2016 r. wystąpiła z wnioskiem w przedmiocie wydania zawiadomienia w sprawie kosztów egzekucyjnych powstałych w związku z egzekucją administracyjną prowadzoną z wniosku wierzyciela, a zawiadomieniem z 8 lutego 2017 r. Naczelnik [...] [...] Urzędu Skarbowego w S. zawiadomił o wysokości kosztów egzekucyjnych. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 64 § 6a pkt 1 lit. a u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym w 2016 r. organ egzekucyjny zawiadamia zobowiązanego o wysokości kosztów egzekucyjnych na wniosek złożony w terminie 6 miesięcy od dnia wyegzekwowania wykonania obowiązku, a w przypadku wyegzekwowania obowiązku w egzekucji z nieruchomości - od dnia, w którym postanowienie o przyznaniu własności nieruchomości stało się ostateczne. Zatem złożenie wniosku w przedmiocie wydania zawiadomienia w sprawie kosztów egzekucyjnych powstałych w związku z egzekucją administracyjną prowadzoną z wniosku wierzyciela przez poprzednika prawnego zobowiązanej musiało nastąpić po wyegzekwowaniu obowiązku wynikającego z ww. tytułów wykonawczych. Stosownie do art. 26 § 5 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym w 2015 r. i 2016 r. wszczęcie egzekucji administracyjnej następuje z chwilą: 1) doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego lub 2) doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego, jeżeli to doręczenie nastąpiło przed doręczeniem zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Niezrozumiałym jest zatem twierdzenie organu odwoławczego, że odpisy tytułów wykonawczych doręczono zobowiązanej wraz z zawiadomieniem o zajęciu rachunku bankowego 24 czerwca 2023 r. Gdyby bowiem przyjąć, że tytułu te doręczono dopiero w. ww. dacie, to niemożliwym byłoby wydanie przez organ egzekucyjny zawiadomienia o wysokości kosztów egzekucyjnych, co miało miejsce 8 lutego 2017 r. Powyższe twierdzenie nie znajduje także uzasadnienia w aktach sprawy przekazanych przy odpowiedzi na skargę. Doręczenie zobowiązanej odpisów ww. tytułów wykonawczych nie stanowi bowiem odrębnego doręczenia, wobec bez wątpienia wcześniejszego doręczenia tychże tytułów poprzednikowi prawnemu. To zaś nastąpiło 24 czerwca 2015 r. Dalej, Sąd zauważa, że organ odwoławczy przy ustalaniu wysokości kosztów (wysokości opłaty manipulacyjnej oraz opłaty za czynność) do regulacji prawnych obowiązujących do art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym w 2015 r. i 2016 r., a także wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r, sygn. akt SK 31/14, a jednocześnie w podstawach prawnych rozstrzygnięcia wskazuje na brzmienie przepisu art. 64 § 3 ww. ustawy stwierdzając, że wyrok Trybunału nie dotyczył tego przepisu, zatem możliwe jest naliczenie kosztów egzekucyjnych od każdego tytułu wykonawczego. Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 grudnia 2022 r., sygn. akt III FSK 283/21 wydany w składzie 7 sędziów, iż dla prawidłowego zastosowania art. 64 § 6 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1201 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w okresie od 17 sierpnia 2016 r. do 20 lutego 2021 r. (art. 15 ustawy z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. z 2019 r. poz. 1553), należy: po pierwsze, określić podstawę prawną egzekucyjnoprawnego stanu faktycznego indywidualnej sprawy administracyjnej w przedmiocie opłaty manipulacyjnej, którą mogą stanowić tylko i wyłącznie regulacje prawne adekwatne przedmiotowo i czasowo do stanu i czasu sprawy, z uwzględnieniem przepisów intertemporalnych, jeżeli zostały one ustawowo przewidziane, po wtóre, ustalić egzekucyjny stan faktyczny sprawy, na który składają się poniesione wydatki za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środka egzekucyjnego/środków egzekucyjnych przy egzekwowaniu określonych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym. Należy więc ustalić i przedstawić ilość przypadków zastosowania w indywidualnej sprawie środków egzekucyjnych odnośnie do konkretnych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym i dokonane w relacji do nich czynności manipulacyjne oraz czy i jakie poniesiono na te czynności wydatki. Inaczej mówiąc, organy administracyjne powinny w sprawie zaprezentować rzeczywisty obraz ocenianego postępowania egzekucyjnego, to jest: wysokość egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym oraz czy zastosowano - na przykład - jeden raz, więcej razy, dwanaście razy środek lub środki egzekucyjne, czy dokonano (na przykład) jednej, więcej, dwunastu czynności manipulacyjnych i na czym one polegały, czy poniesiono wydatki za (na przykład) jedną, więcej, dwanaście czynności manipulacyjnych. Te same uwagi należy odnieść do opłaty z tytułu zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego oraz opłaty z tytułu pobrania pieniędzy u zobowiązanego. Należy w tym miejscu przypomnieć, że na gruncie tej sprawy organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne co prawda na podstawie 12 tytułów wykonawczych wystawionych przez wierzyciela, ale podstawę wystawienia wszystkich tytułów stanowiła jedna decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego określająca Spółce podatek od nieruchomości za 2010 r. Natomiast oprócz funkcji fiskalnej zwrotu kosztów, organ powinien mieć na uwadze, iż z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością kosztów egzekucyjnych, a czynnościami organów, za które zostały naliczone. Natomiast w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie ma rozważań, czy koszty egzekucyjne ustalone na kwotę 102.099,10 zł za podjęcie wyżej opisanych, kilku nieskomplikowanych czynności, pozostają w tejże "racjonalnej zależności". Zatem organ odwoławczy nie rozważył wszystkich okoliczności tej konkretnej sprawy. Uwzględnienie zaś realiów tej sprawy wymagało między innymi: - odniesienia całości ustalonej kwoty kosztów (102.099,10 zł) do poziomu skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego; - uwzględnienia okoliczności, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, to jest podatku od nieruchomości za jeden rok podatkowy, określonej jedną decyzją organu podatkowego; - egzekwowana należność mogła być objęta jednym tytułem wykonawczym, na skutek czego egzekucja byłaby prowadzona na podstawie jednego, a nie 12 tytułów wykonawczych, co wpływa nie tylko na ilość podejmowanych działań, lecz również na wynik skonfrontowania obliczonych opłat na podstawie stawek procentowych z ustalonymi, kwotowymi limitami tychże opłat. Zatem okoliczności tej sprawy powinny skłonić organy do poddania ocenie przez pryzmat standardów wynikających z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. także treści art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. Brak rozważań w tej materii powoduje, że organy nie oceniły w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych, którymi został obciążony zobowiązany. Nie dostrzegły, że mechaniczne odnoszenie ustalonych na podstawie wykładni prokonstytucyjnej limitów opłat do każdego tytułu wykonawczego z osobna (niezależnie od przyczyn wystawienia wielu, a nie jednego tytułu), może prowadzić do praktycznego braku stosowania standardów wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. Zaaprobowanie toku rozumowania, pomijającego ten aspekt sprawy, prowadziłoby do tego, że wystarczy wystawienie wielu tytułów wykonawczych w miejsce możliwego jednego, aby ominąć górne limity opłat egzekucyjnych, stanowiące rezultat implementowania standardów zakotwiczonych w art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Co prawda wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. bezpośrednio odnosił się do art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 (w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości danej opłaty) oraz art. 64 § 8 u.p.e.a. (w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych), to jednak nie ulega wątpliwości, że przeprowadzona w nim analiza instytucji kosztów postępowania egzekucyjnego oraz zakres dopuszczalnej (nie nadmiernej) ingerencji ustawodawcy w nakładanie tego rodzaju ciężarów publicznych, muszą pozostać w polu widzenia, przy interpretacji innych przepisów, finalnie determinujących wysokość tychże kosztów. Reasumując, przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych, organy miały obowiązek uwzględnić, zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego, konieczność zachowania racjonalnej zależności kwoty opłat z czynnościami, za podjęcie których opłaty te są naliczane. Oznaczało to konieczność odniesienia całości ustalonej kwoty kosztów do poziomu skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego. W szczególności organy miały obowiązek uwzględnienia, że: - podejmowane czynności egzekucyjne dotyczyły łącznie wielu tytułów wykonawczych (dotyczących zresztą jednej należności, z tytułu podatku od nieruchomości za 2010 r.), - okoliczności, że w sprawie dokonano tylko dwóch czynności zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego. W świetle powyższych rozważań zasadne okazały się zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 2 i art. 64 ust. 1 oraz art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię przepisów ustawy egzekucyjnej, nieuwzgledniającą wynikającego z przywołanych przepisów Konstytucji obowiązku miarkowania kosztów egzekucyjnych, tj. uwzględnienia przy ich określaniu poziomu skomplikowania czynności oraz nakładu pracy organu podjętego przy egzekwowaniu należności. Tym samym, zważywszy na brak poczynienia przez organ nadzoru niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia ustaleń dotyczących poziomu skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego doszło do naruszenia przepisów postępowania - art. 6 i art. 7 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W postępowaniu ponownym organ odwoławczy oceni, czy w realiach tej konkretnej sprawy, koszty egzekucyjne w kwocie 102.099,10 zł realizują nie tylko cel fiskalny (finansują aparat egzekucyjny), ale czy również zachodzi racjonalna zależność pomiędzy wysokością kosztów, a podjętymi in concreto czynnościami organów. Ta właśnie "racjonalna zależność", którą zaakcentował Trybunał Konstytucyjny powinna być zasadniczą wskazówką dla określenia wysokości kosztów egzekucyjnych w danej sprawie. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935) , dalej: P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło