I SA/Gl 463/18

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-10-17

Skład orzekający: Sędzia WSA Beata Machcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wydane z powodu nieuzupełnienia przez wnioskodawcę wymaganych danych dotyczących jego sytuacji majątkowej i rodzinnej, powinno zostać utrzymane w mocy w postępowaniu ze sprzeciwu?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, ponieważ skarżący nie wykazał należytej staranności w uzupełnieniu wymaganych dokumentów dotyczących jego sytuacji majątkowej i rodzinnej. Brak kompletnych danych uniemożliwił ocenę jego zdolności płatniczej, co jest niezbędne do przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący Z.S. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej i wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Starszy referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy z powodu nieuzupełnienia przez skarżącego wymaganych danych dotyczących jego gospodarstwa domowego, dochodów i majątku. Skarżący wniósł sprzeciw, twierdząc, że przedstawił sytuację rzetelnie. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprzeciw na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Machcińska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu Z.S. od postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach z dnia 6 września 2018 r. w sprawie ze skargi Z.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...], nr [...] w przedmiocie określenia przybliżonych kwot zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2015 r. i 2016 r. oraz zabezpieczenia ich na majątku podatnika postanawia utrzymać w mocy powyższe postanowienie starszego referendarza sądowego. Postanowieniem z dnia 6 września 2018 r. starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach odmówił Z.S. przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Nastąpiło to po rozpoznaniu wniosku zgłoszonego wraz ze skargą, a u podstaw tego rozstrzygnięcia legło stwierdzenie, że materiał przedstawiony na poparcie żądania nie pozwala na wolną od wątpliwości ocenę możliwości płatniczych skarżącego, w szczególności jego mankamentem jest brak wykazania, pomimo precyzyjnego wezwania, składu osobowego gospodarstwa domowego wnioskodawcy czy wysokości osiąganych w nim dochodów, jak również środków gromadzonych na rachunkach bankowych. W sprzeciwie skarżący reprezentowany przez pełnomocnika podkreślił, że swą sytuację przedstawił w sposób rzetelny i wiarygodny, a kwalifikacja podjęta przez referendarza sądowego jest błędna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Rozpatrywany sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Wyjaśnienie motywów niniejszego orzeczenia należy rozpocząć od wskazania, że w analizowanej sytuacji zastosowanie ma art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), następnie powoływanej w skrócie: p.p.s.a. Przepis ten (w brzmieniu obowiązującym dla postępowań wszczętych w dniu 15 sierpnia 2015 r. i następnie) stanowi, że rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, a więc także od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach tych wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym (§ 3). Jest zatem oczywiste, że wnioskodawca powinien podjąć wszelkie starania, by przedstawiony materiał dowodowy był zupełny, spójny i aktualny, a minimum staranności wymagane w tym względzie sprowadza się do należytego wykonania wezwania do uzupełnienia danych wniosku. Wezwanie to ma bowiem na celu usunięcie wątpliwości, jakie zaistniały w wyniku analizy danych już zaprezentowanych. Służy ono ukierunkowaniu dalszych działań strony, chcącej wykazać, że w jej przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy. Zarazem nie jest ono wyrazem dowolności, gdyż podstawę do jego skierowania stanowi art. 255 p.p.s.a. Wydaje się więc zrozumiałe, że to w interesie wnioskodawcy leży, by wątpliwości, sformułowane w ramach wspomnianego wezwania, zostały usunięte. Zarazem podkreślić trzeba, że skład orzekający nie ma obowiązku poszukiwania dowodów przemawiających za uwzględnieniem żądania. Jego zadaniem jest natomiast ocena zasadności wniosku wedle ustawowych przesłanek i w oparciu o zaprezentowany przez stronę materiał źródłowy. Wybiórcza prezentacja tej dokumentacji stanowi zatem wystarczający powód odmownego załatwienia żądania, gdyż uniemożliwia ona poznanie rzeczywistej sytuacji, w jakiej skarżący się znajduje, a tym samym stwierdzenie, że spełnia on przesłanki przyznania prawa pomocy. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że to właśnie selektywna prezentacja materiału źródłowego legła u podstaw tego rozstrzygnięcia. Stanowisko to należy zaaprobować i dostrzec jego aktualność również na tym etapie postępowania, albowiem także przy wnoszeniu sprzeciwu skarżący nie skoncentrował swych wysiłków na skrupulatnym usunięciu braków wniosku wskazanych mu przez referendarza, lecz wyraził jedynie przekonanie o nieprawidłowości przyjętej przezeń kwalifikacji. Raz jeszcze wymaga podkreślenia, że do stwierdzenia zaistnienia przesłanki przyznania prawa pomocy nieodzowne jest poznanie sytuacji, w jakiej wnioskodawca się znajduje, a zwłaszcza jego zdolności płatniczej. Osiągnięcie tego zamierzenia nie jest jednak możliwe bez uprzedniego zrekonstruowania budżetu domowego skarżącego, a zatem ustalenia: miejsca, w którym skarżący prowadzi gospodarstwo domowe, składu osobowego tego gospodarstwa oraz uzyskiwanych w nim wpływów, ponoszonych wydatków i posiadanych zasobów (np. oszczędności). Jest przy tym niewątpliwe, że na budżet domowy gospodarstwa domowego skarżącego wpływ mają także dochody i wydatki pozostałych osób wraz z nim mieszkających. Ich uwzględnienie jest niezbędne choćby z uwagi na to, że przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym następuje w sytuacji braku możliwości poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania nie tylko dla wnioskodawcy, lecz również jego rodziny. Powinność należytego zobrazowania składu osobowego gospodarstwa domowego wnioskodawcy, osiąganych w tym gospodarstwie wpływów i ponoszonych wydatków, jak również posiadanych składników majątkowych wydaje się zatem niezbędna. Z niewiadomych względów w analizowanym przypadku, także na etapie złożenia sprzeciwu, nie została ona jednak spełniona. W tym względzie wystarczające byłoby właściwie powtórzenie tych mankamentów przedstawionego materiału źródłowego, które zostały już wyeksponowane przez referendarza w uzasadnieniu podjętego przezeń postanowienia. W orzeczeniu tym słusznie bowiem dostrzeżono, że prezentacja wnioskodawcy nie tylko nie wyjaśnia, lecz nawet potęguje wątpliwości co do rzeczywistej sytuacji skarżącego i to w tak podstawowym aspekcie jak ustalenie, z kim skarżący faktycznie tworzy wspólne gospodarstwo domowe. W formularzu wniosku wymienił on bowiem trzy osoby: A., córkę A. (ur. [...] r.) i syna K. (ur. [...] r.). Z kopii wyroku rozwodowego (wydanego w 2017 r.) wynika natomiast, że jego małżonką, z którą – jak wskazał – nie mieszka, była A. Co jednak szczególnie istotne, w orzeczeniu tym wspomniano wyłącznie o synu K. jako jedynym dziecku skarżącego i jego byłej małżonki. Niezależnie od powyższego dostrzec trzeba, że wnioskodawca nie przedstawił jakichkolwiek dokumentów obrazujących sytuację swej córki. Za niedostatecznie wyjaśnioną uznać też trzeba wysokości dochodów uzyskiwanych w jego gospodarstwie domowym, gdyż istotnie w formularzu wniosku w ogóle nie wspomniał o prowadzeniu działalności gospodarczej, a w dalszej kolejności zadeklarował otrzymywanie wynagrodzenia gotówką w wysokości znacznie mniejszej aniżeli kwoty wpłat, jakie były dokonywane na jego rachunek bankowy. Nie wyjaśnił również, jakim tytułem pracodawca przelewał mu inne kwoty. Nie przedstawił też dokumentów dotyczących wszystkich swych rachunków bankowych i w sposób wybiórczy zaprezentował historię jednego z nich. Nie przedłożył także wyciągów z rachunku bankowego syna, na który – już po złożeniu rozpoznawanego wniosku – przelał kwoty stanowiące niemal równowartość wpisu od skargi w niniejszej sprawie. Ponadto z pokwitowania, które zaprezentował celem udokumentowania płacenia alimentów wynika, że swej byłej małżonce przekazuje kwoty nie tylko na poczet tego świadczenia, lecz również tytułem bliżej nieokreślonego najmu. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, podzielić należało pogląd, zgodnie z którym w sprawie nie zaistniała sposobność poznania rzeczywistej zdolności płatniczej skarżącego. Tym samym niemożliwe stało się stwierdzenie, by wykazał on, że w jego przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy i stąd kwestionowane postanowienie referendarza należało uznać za prawidłowe i jako takie utrzymać w mocy. Z tych przyczyn wydanie niniejszego orzeczenia stało się konieczne. Dla porządku jedynie przypomnienia wymaga, że rozstrzygnięcie to podjęto na podstawie powołanego wyżej art. 260 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło