I SA/Gl 497/18

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-08-13

Skład orzekający: Agata Ćwik-Bury

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wydane z powodu nieprzedłożenia przez wnioskodawcę kompletnej dokumentacji dotyczącej jego sytuacji finansowej i gospodarstwa domowego, może zostać utrzymane w mocy, jeśli wnioskodawca w sprzeciwie kwestionuje ocenę dowodów i wskazuje na wysokość wpisu jako przeszkodę w jego uiszczeniu?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, ponieważ wnioskodawca nie wykazał, że spełnia przesłanki do jego przyznania. Pomimo wezwania do uzupełnienia dokumentacji dotyczącej sytuacji finansowej i gospodarstwa domowego, wnioskodawca nie przedstawił kompletnych dowodów, a jedynie próbował kwestionować ocenę dowodów przez referendarza. Brak pełnej dokumentacji uniemożliwił ocenę zdolności płatniczej wnioskodawcy, co jest niezbędne do przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
Wnioskodawca A. G. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach w sprawie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r. Wraz ze skargą złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Starszy referendarz sądowy postanowieniem z dnia 5 lipca 2018 r. odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na brak kompletnej dokumentacji dotyczącej sytuacji finansowej skarżącego. Skarżący wniósł sprzeciw, kwestionując ocenę dowodów i wskazując na wysokość wpisu jako przeszkodę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznał sprzeciw na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu A. G. od postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach z dnia 5 lipca 2018 r. w sprawie ze skargi A. G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r., nr [...] [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r. postanawia utrzymać w mocy powyższe postanowienie starszego referendarza sądowego. Postanowieniem z dnia 5 lipca 2018 r. starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach odmówił A. G. przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Nastąpiło to po rozpoznaniu wniosku złożonego wraz ze skargą, a u podstaw tego rozstrzygnięcia legło stwierdzenie, że materiał przedstawiony na poparcie żądania nie pozwala na wolną od wątpliwości ocenę możliwości płatniczych skarżącego, w szczególności jego mankamentem jest brak przedstawienia, pomimo precyzyjnego wezwania, dokumentów obrazujących: tytuł prawny do zajmowanej nieruchomości, koszty utrzymania czy wysokość dochodów i oszczędności skarżącego oraz osób tworzących z nim gospodarstwo domowe. Referendarz wytknął też skarżącemu, w którego imieniu działa profesjonalny pełnomocnik, posłużenie się dokumentacją (wyciągiem z rachunku bankowego), którą sporządzono w obcym języku, wskazując, że powinna ona zostać przedstawiona wraz ze stosownym tłumaczeniem na język polski. W sprzeciwie (nazwanym zażaleniem) pełnomocnik skarżącego zażądał uchylenia powyższego postanowienia i uwzględnienia jego wniosku. Stwierdził, że rozstrzygnięcie to stanowi przejaw błędnej oceny przedstawionych wyjaśnień i dowodów, jak również pomija istotne okoliczności. Jedną z nich jest kwota wpisu od skargi, która wynosi 5.359 zł. W ocenie autora sprzeciwu wzgląd na wysokość tej należności oczywistym czyni uznanie, że zgromadzenie środków w takiej ilości jest trudne zwłaszcza, że skarżący nie ma zdolności kredytowej, pozostaje sam na utrzymaniu i nie otrzymuje wsparcia od osób trzecich. Dalej pełnomocnik nie zgodził się z poglądem, jakoby dokumentacja opracowana w języku obcym nie mogła stanowić dowodu w sprawie tym bardziej, że wykazywanie wysokości środków w walucie zagranicznej nie jest niedopuszczalne. Za niezrozumiałe uznał również zakwestionowanie płacenia przez skarżącego alimentów z uwagi na brak udokumentowania przekazywania tego świadczenia, podając, że przecież może to się odbywać gotówkowo i bez jakichkolwiek potwierdzeń. Raz jeszcze podkreślił, że gospodarstwo domowe skarżący tworzy sam i nie jest w stanie inaczej tego wykazać jak poprzez złożenia oświadczenia w tym przedmiocie. U swej bratanicy zamieszkuje natomiast grzecznościowo i nie ma możliwości przedstawienia dowodów wskazujących na tytuł prawny do nieruchomości czy ponoszone koszty jej utrzymania, albowiem dokumentacja ta nie pozostaje w jego dyspozycji. Przy tym zwrócił uwagę, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym niemożność zgromadzenia zupełnego materiału dowodowego ze względu na złe stosunki rodzinne nie może stanowić przeszkody do otrzymania prawa pomocy. Na koniec podniósł, że wyznaczony przez referendarza termin do uzupełnienia danych wniosku był zbyt krótki i nie pozwalał na zgromadzenia całej dokumentacji źródłowej wskazanej w wezwaniu, zwłaszcza jeśli miałaby ona zostać uprzednio przetłumaczona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Rozpatrywany sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Wyjaśnienie motywów niniejszego orzeczenia należy rozpocząć od wskazania, że w analizowanej sytuacji zastosowanie ma art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), następnie powoływanej w skrócie: p.p.s.a. Przepis ten (w brzmieniu obowiązującym dla postępowań wszczętych w dniu 15 sierpnia 2015 r. i następnie) stanowi, że rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, a więc także od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach tych wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym (§ 3). Jest zatem oczywiste, że wnioskodawca powinien podjąć wszelkie starania, by przedstawiony materiał dowodowy był zupełny, spójny i aktualny, a minimum staranności wymagane w tym względzie sprowadza się do należytego wykonania wezwania do uzupełnienia danych wniosku. Wezwanie to ma bowiem na celu usunięcie wątpliwości, jakie zaistniały w wyniku analizy danych już zaprezentowanych. Służy ono ukierunkowaniu dalszych działań strony, chcącej wykazać, że w jej przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy. Zarazem nie jest ono wyrazem dowolności, gdyż podstawę do jego skierowania stanowi art. 255 p.p.s.a. Wydaje się więc zrozumiałe, że to w interesie wnioskodawcy leży, by wątpliwości, sformułowane w ramach wspomnianego wezwania, zostały usunięte. Zarazem podkreślić trzeba, że skład orzekający nie ma obowiązku poszukiwania dowodów przemawiających za uwzględnieniem żądania. Jego zadaniem jest natomiast ocena zasadności wniosku wedle ustawowych przesłanek i w oparciu o zaprezentowany przez stronę materiał źródłowy. Wybiórcza prezentacja tej dokumentacji stanowi zatem wystarczający powód odmownego załatwienia żądania, gdyż uniemożliwia ona poznanie rzeczywistej sytuacji, w jakiej skarżący się znajduje, a tym samym stwierdzenie, że spełnia on przesłanki przyznania prawa pomocy. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że to właśnie selektywna prezentacja materiału źródłowego legła u podstaw tego rozstrzygnięcia. Stanowisko to należy zaaprobować i dostrzec jego aktualność również na tym etapie postępowania, albowiem także przy wnoszeniu sprzeciwu skarżący nie skoncentrował swych wysiłków na skrupulatnym usunięciu braków wniosku wskazanych mu przez referendarza, lecz podjął próbę wykazania nieprawidłowości przyjętej przezeń kwalifikacji, a właściwie wybranych jej motywów, czyniąc to zresztą niesłusznie. Raz jeszcze wymaga podkreślenia, że do stwierdzenia zaistnienia przesłanki przyznania prawa pomocy nieodzowne jest poznanie sytuacji, w jakiej wnioskodawca się znajduje, a zwłaszcza jego zdolności płatniczej. Osiągnięcie tego zamierzenia nie jest jednak możliwe bez uprzedniego zrekonstruowania budżetu domowego skarżącego, a zatem ustalenia: miejsca, w którym skarżący prowadzi gospodarstwo domowe, składu osobowego tego gospodarstwa oraz uzyskiwanych w nim wpływów, ponoszonych wydatków i posiadanych zasobów (np. oszczędności). Jest przy tym niewątpliwe, że na budżet domowy gospodarstwa domowego skarżącego wpływ mają także dochody i wydatki pozostałych osób wraz z nim mieszkających. Ich uwzględnienie jest niezbędne choćby z uwagi na to, że przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym następuje w sytuacji braku możliwości poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania nie tylko dla wnioskodawcy, lecz również jego rodziny. Powinność przedłożenia przez autora wniosku dokumentacji dotyczącej pozostałych członków gospodarstwa domowego nie powinna zatem budzić wątpliwości w świetle powołanej regulacji. Tymczasem w rozpatrywanym przypadku pełnomocnik skarżącego zamiast skupić się na usunięciu zasygnalizowanych mu mankamentów wniosku zdecydował się na poczynienie wywodu mającego wskazywać na niecelowość skierowanego do niego wezwania i wadliwość podjętego następnie rozstrzygnięcia. Zaprezentowana przezeń argumentacja nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Nawet bowiem jeśliby przyjąć, że skarżący w istocie mieszka z bratanicą (co w świetle przedłożonej dokumentacji nie jest oczywiste, albowiem wynika z niej, że adres wcześniej wskazany nie jest jedynym, którym się posługuje, a wytyk ten nie spotkał się z żadnym wyjaśnieniem w sprzeciwie), to dostrzec trzeba, że zgromadzony w sprawie materiał źródłowy nie zawiera licznych, wyszczególnionych przez referendarza dokumentów, o których złożenie wnioskodawcę wzywano. Co więcej, nie zostały one przedstawione także na etapie złożenia sprzeciwu, mimo dodatkowego czasu na ich skompletowanie. Z akt sprawy nie wynika również, by przeszkodą w tym zakresie było skonfliktowanie skarżącego z bratanicą, w szczególności takiej okoliczności nie podniósł sam wnioskodawca. Eksponowanie przezeń kwoty wpisu od skargi pozostaje natomiast bez wpływu na trafność przyjętej kwalifikacji, ponieważ nie ulega wątpliwości, że sama wysokość tej należności nie przesądza o braku możliwości jej wydatkowania. W tej sytuacji istotnie należało podzielić pogląd, zgodnie z którym w sprawie nie zaistniała sposobność poznania rzeczywistej zdolności płatniczej skarżącego. Tym samym niemożliwe stało się stwierdzenie, by wykazał on, że w jego przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy. W świetle powyższych uwag kwestionowane postanowienie referendarza należało uznać za prawidłowe i jako takie utrzymać w mocy. Z tych przyczyn wydanie niniejszego orzeczenia stało się konieczne. Dla porządku jedynie przypomnienia wymaga, że rozstrzygnięcie to podjęto na podstawie powołanego wyżej art. 260 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło