I SA/Gl 499/17
PostanowienieWSA w Gliwicach2018-04-05
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym z powodu nieprzedłożenia przez stronę dokumentów wymaganych wezwaniem, mimo zgłoszenia przez stronę trudnej sytuacji życiowej (pożar domu, choroba)?Ratio decidendi
Referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, ponieważ strona skarżąca nie wykazała swojej sytuacji majątkowej i dochodowej poprzez przedłożenie wymaganych dokumentów, mimo wielokrotnych wezwań i wydłużonego terminu. Ciężar dowodu w zakresie wykazania przesłanek do przyznania prawa pomocy spoczywa na stronie, a nieprzedłożenie dokumentów uniemożliwia sądowi dokonanie oceny sytuacji materialnej strony.Stan faktyczny
Skarżący J. W. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku poprzez przedłożenie szeregu dokumentów dotyczących jego sytuacji majątkowej, dochodowej i rodzinnej. Skarżący nie przedłożył wymaganych dokumentów, powołując się na trudną sytuację życiową (pożar domu, choroba). Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżący wniósł sprzeciw. Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza.Rozstrzygnięcie
Utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 lutego 2018 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu J. W. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 lutego 2018 r. w sprawie ze skargi J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej p o s t a n a w i a utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Postanowieniem z dnia 19 lutego 2018 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach odmówił przyznania J. W. (dalej jako "skarżący") prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Przedstawiając stan sprawy referendarz sądowy wskazał, że skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. Jednocześnie skarżący w złożonym formularzy PPF oświadczył, że nie pozostaje z nikim w gospodarstwie domowym, a jego dochody z prowadzonej działalności rolniczej wynoszą około 600 zł miesięcznie i jednorazowo 3500 zł dopłaty obszarowej rocznie. Referendarz sądowy stwierdził ponadto, że skarżący wyliczył swoje wydatki, uwzględniając m.in. koszty leczenia (około 80 zł miesięcznie) oraz dzierżawy (100 zł miesięcznie), a we wniosku nie wskazano żadnego majątku poza gospodarstwem rolnym o powierzchni 4,5 ha wraz z kilkudziesięcioletnim domem i budynkiem gospodarczym. Referendarz sądowy zauważył przy tym, że skarżący zwrócił uwagę na trudne warunki prowadzenia działalności oraz na pożar, jak wybuchł w jego domu w dniu 7 listopada 2017 r., załączając kopię stosownego dokumentu wystawionego przez jednostkę ratowniczą oraz dokumentację fotograficzną.
Referendarz sądowy oceniając złożony wniosek, uwzględniając przy tym znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty, uznał, że wymaga on uzupełnienia i wezwał skarżącego do nadesłania, w terminie 7 dni, dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, w szczególności zaświadczenia pracodawcy jego żony o wysokości wynagrodzenia wypłaconego jej w okresie ostatniego półrocza za poszczególne miesiące, wskazujące też formę tej zapłaty (gotówkową lub bezgotówkową – na rachunek bankowy), a nadto zaświadczeń o wysokości wynagrodzeń, honorariów i innych należności oraz świadczeń z okresu ostatnich sześciu miesięcy lub kopii decyzji, którymi te świadczenia przyznano albo zwaloryzowano, kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych, także tych dotyczących ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, złożonych przez lub w imieniu skarżącego oraz innych osób pozostających z nim w gospodarstwie domowym za rok 2016, wyciągów z wszelkich rachunków bankowych oraz prowadzonych przez spółdzielcze kasy oszczędności, posiadanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat (zastrzeżono, że w przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należy przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć i sposobie ich spłaty w okresie ostatnich trzech miesięcy, w tym o środkach, którymi posiadacz rachunku może dysponować, a w razie likwidacji rachunków wskazanych w znajdującym się w aktach administracyjnych akcie notarialnym z dnia 12 lipca 2007 r. lub w znajdującym się w aktach administracyjnych oświadczeniu z dnia 4 marca 2016 r. o sytuacji majątkowej skarżącego, których numery w wezwaniu podano – stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub kopię umowy o zamknięciu rachunku), kopii ostatniej decyzji przyznającej skarżącemu dopłatę obszarową, dokumentów dotyczących pełnoletniego syna skarżącego, w szczególności jeżeli syn ten nadal się uczy, zaświadczenia wystawionego przez szkołę lub uczelnię, jeśli natomiast jest bezrobotny – zaświadczenia właściwego urzędu pracy, kopii wspomnianej we wniosku umowy dzierżawy oraz dowodu uiszczenia czynszu i innych należności z tego tytułu z okresu ostatnich trzech miesięcy, dokumentacji dotyczącej stanu zdrowia skarżącego lub osób pozostających w jego gospodarstwie domowym (zaświadczeń, kopii orzeczenia lekarza orzecznika, decyzji organu rentowego itp.) oraz wskazującej wysokość wydatków związanych z leczeniem, w szczególności z zakupem leków (kopii faktur VAT, paragonów wystawionych przez apteki, szpitale, przychodnie itd.) oraz kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych
z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie.
Przesyłka zawierająca wezwanie została awizowana dnia 5 stycznia 2018 r.
i odebrana przez skarżącego dnia 22 stycznia 2018 r.
Pismem z dnia 28 stycznia 2018 r. skarżący oświadczył, że ze względu na zdarzenie losowe z dnia 7 listopada 2017 r. oraz zły stan zdrowia termin do wykonania wezwania należy liczyć od zakończenia jego choroby, o którym poinformuje. Do pisma – poza dokumentacją fotograficzną ukazującą obecny stan domu wnioskodawcy – załączono kopię zwolnień lekarskich, wedle których był on niezdolny do pracy w okresie od dnia 4 stycznia 2018 r. do dnia 15 stycznia 2018 r. oraz od dnia 16 stycznia 2018 r. do dnia 31 stycznia 2018 r.
Rozpoznając wniosek referendarz sądowy wskazał na treść art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. i stwierdził, że z jego treści wynika wprost, że ciężar dowodu, co do wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie tego prawa. Stwierdził przy tym, że minimum staranności procesowej, jaką strona wnioskująca o przyznanie prawa pomocy powinna przejawić, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku, tj. złożenia dodatkowych wyjaśnień i nadesłania wszystkich dokumentów źródłowych wymienionych w wezwaniu. Według art. 255 P.p.s.a. wezwanie takie wystosowuje się do wnioskodawcy wtedy, gdy jego oświadczenia okażą się niewystarczające do oceny jego rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzą wątpliwości. Umożliwia ono weryfikację oświadczeń zamieszczonych we wniosku poprzez ich konfrontację z niezbędną dokumentacją źródłową, a co za tym idzie gwarantuje wolną od wątpliwości ocenę jego możliwości płatniczych.
Dokonując oceny złożonego wniosku referendarz sądowy stwierdził, że skarżący nie przedłożył żadnego z dokumentów objętych wezwaniem, mimo że od dnia, kiedy je odebrał, upłynęły cztery tygodnie, a znaczna część tych materiałów mogła być zgromadzona od ręki, zwłaszcza jeżeli zważyć, iż pomimo jego niezdolności do pracy dostarczono dokumentację fotograficzną i kopie zwolnień lekarskich. Jednocześnie uznał, że brak jest podstaw, by przychylić się do wniosku skarżącego z dnia 28 stycznia 2018 r. i termin do wykonania wezwania liczyć dopiero od podanego przez niego dnia zakończenia choroby, jakiego skądinąd wciąż nie wskazał, skoro bieg terminu sądowego rozpoczyna się z dniem doręczenia pisma, którym go wyznaczono (art. 82 P.p.s.a.). Referendarz sądowy uznał również, że wniosku tego nie można było potraktować jako wniosku o przedłużenie terminu, ponieważ po pierwsze wnioskodawca takiego żądania nie wyraził i po drugie pismo to złożono w Sądzie już po upływie terminu, co w świetle art. 84 P.p.s.a. wykluczało jego przedłużenie. Wskazał przy tym, że w myśl art. 73 P.p.s.a. w razie niemożności doręczenia pisma składa się je na okres czternastu dni w placówce pocztowej (§ 1), pozostawiając dwukrotnie zawiadomienia o tym m.in. w skrzynce pocztowej (§ 2 i 3), przy czym doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia wskazanego okresu (§ 4), a tym samym w konsekwencji uznać trzeba było, że doręczenie wezwania skarżącemu nastąpiło z dniem 19 stycznia 2018 r., a w efekcie, że wyznaczony nim termin upłynął bezskutecznie z dniem 26 stycznia 2018 r. Jednocześnie wskazał, że bez znaczenia pozostaje, że pismo zostało odebrane po dniu, w jakim należało je uznać za doręczone.
Referendarz sądowy podkreślił przy tym, że uwzględniając trudne położenie skarżącego spowodowane pożarem i jego chorobą pomimo upływu terminu do wykonania wezwania odsunięto w czasie rozpoznanie wniosku, by umożliwić mu spełnienie jego zapowiedzi nadesłania żądanej dokumentacji po ustaniu choroby. Referendarz sądowy stwierdził przy tym, że skarżący złożonej zapowiedzi nie wykonał, chociaż od wynikającego z przedłożonych kopii zwolnień lekarskich ostatniego dnia jego niezdolności do pracy minęły już ponad dwa tygodnie, a tym samym dalsze oczekiwanie na korespondencję może doprowadzić jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania.
Ponadto w ocenie referendarza sądowego wypadek losowy, jakiemu uległ skarżący dnia 7 listopada 2017 r., aczkolwiek bezsprzecznie ma wpływ na jego sytuację, nie oznacza niejako sam przez się, że jego wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien być uwzględniony, a więc nie zwalnia go też z obowiązku udokumentowania tej sytuacji. Uznał on, że wprawdzie pożar miejsca zamieszkania z jednej strony wiąże się z uszczerbkiem majątkowym i koniecznością poniesienia wydatków celem przywrócenia stanu poprzedniego, a z drugiej z pewnością utrudnia zgromadzenie dokumentacji, lecz nie zawsze uniemożliwia całkowicie dotkniętym nim osobom poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, zaś koszty w niniejszej sprawie są zresztą nieznaczne, najmniejsze spośród znanych procedurze sądowoadministracyjnej. Wszystko to, zdaniem referendarza, sprawia, że rozpoznanie wniosku wymaga, jak w każdym innym tego rodzaju przypadku, poczynienia odpowiednich ustaleń faktycznych, oczywiście w kontekście następstw pożaru, które nie muszą być wszelako jedynie negatywne, jeżeli np. spalony budynek był ubezpieczony. Referendarz sądowy stwierdził zatem, że w niniejszej sprawie jest to jednak niemożliwe z uwagi na brak dokumentów źródłowych, bez których nie można zbadać dochodów skarżącego, np. w postaci dopłat, i wydatków gospodarstwa domowego skarżącego, także tych dokonywanych tytułem dzierżawy, o której mowa we wniosku. Podkreślił przy tym, że oświadczenia skarżącego w tej materii odbiegają od materiału zgromadzonego w aktach administracyjnych. W złożonym w niniejszej sprawie wniosku skarżący utrzymuje, że nie pozostaje z nikim w gospodarstwie domowym, podczas gdy w oświadczeniu złożonym w postępowaniu administracyjnym dnia 4 marca 2016 r. stwierdził, iż ma żonę, która otrzymuje wynagrodzenie za pracę. W oświadczeniu tym podał również numer swojego rachunku bankowego, który został przytoczony w wezwaniu wraz z numerem wymienionym w znajdującym się w aktach administracyjnych akcie notarialnym z dnia 12 lipca 2007 r. Wnioskodawcę wezwano do przedstawienia bądź wyciągów z rachunków bankowych, bądź dokumentu potwierdzającego ich zamknięcie, albowiem są one niezbędne do odpowiedzi na pytanie, czy i jakie środki pozostają do dyspozycji jego i osób pozostających z nim w gospodarstwie domowym, co jest z kolei okolicznością kluczową z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy. Niewykonanie wezwania uniemożliwia, zdaniem referendarza, uwzględnienie wniosku;w orzecznictwie pojawił się nawet pogląd, w świetle którego w takiej sytuacji wniosku nie można rozpoznać merytorycznie, lecz trzeba pozostawić go bez rozpoznania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2005 r., sygn. akt I OZ 842/05, LEX nr 164157).
W sprzeciwie od powyższego postanowienia skarżący stwierdził, iż nadal przebywa na zwolnieniu lekarskim, a jego stan zdrowia uniemożliwia mu odniesienie się do wezwania i złożenia dokumentów. Podniósł przy tym, że sam się zobowiązał do ich złożenia po ustaniu choroby.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Wydane rozstrzygnięcie jest prawidłowe, choć nie wszystkie wywody referendarza sądowego zasługują na pełną aprobatę.
Zgodnie z treścią art. 260 § 1 P.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Jednocześnie zgodnie z §2 ww. przepisu wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Zgodnie z treścią art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje:
1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Tak ukształtowana treść przepisu, w szczególności użycie sformułowania "gdy wykaże", wyraźnie przesądza, że to na stronie spoczywa obowiązek przekonania sądu, że znajduje się w sytuacji wymagającej przyznania jej prawa pomocy w zakresie częściowym lub całkowitym. Jednocześnie ocena przez Sąd dokonywana jest w oparciu o złożone przez stronę ubiegającą się o przyznanie prawa pomocy oświadczenie na urzędowym formularzu "PPF" uzupełnione ewentualnie w trybie art. 255 p.p.s.a. Należy w tym miejscu podkreślić, że ustawodawca w odniesieniu do wniosku o przyznanie prawa pomocy poza oświadczeniem o stanie rodzinnym i majątkowym w formularzu urzędowym "PPF" przewidział możliwość weryfikacji takiego oświadczenia. Zgodnie bowiem z treścią art. 255 P.p.s.a. strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Nieprawidłowe wypełnienie ww. formularza lub nieuzupełnienie na żądanie sądu wniosku stoi na przeszkodzie przyznaniu prawa pomocy, albowiem Sąd nie jest w stanie ocenić sytuacji skarżącego.
Podkreślić w tym miejscu także należy, że przyznanie prawa pomocy następuje, gdy wnioskodawca wykaże, że w stosunku do jego osoby zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku. Użyte w treści art. 246 P.p.s.a. słowo "wykazać" oznacza dowieść, udokumentować czy udowodnić, a nie jedynie oznajmić czy poinformować (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 863/11, publ. LEX nr 1104158). Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, publ. LEX nr 1069777).
W ocenie Sądu złożony wniosek zawierał istotne mankamenty dowodowe, które uniemożliwiają przyznanie skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że istnieje zasadnicza rozbieżność pomiędzy danymi ujawnionymi przez skarżącego w oświadczeniu złożonym na formularzu urzędowym (druk PPF), a jego oświadczeniami zawartymi w pismach złożonych w niniejszej sprawie oraz znajdującym się w aktach administracyjnych sprawy oświadczeniem o stanie majątkowym. Jak trafnie dostrzegł referendarz sądowy w złożonym druku PPF w rubryce 6 przeznaczonej na opis stanu rodzinnego skarżący nie wykazał żadnej osoby. Tymczasem w oświadczeniu złożonym na potrzeby postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie skarżący w pkt 3 dotyczącym miejsca pracy współmałżonka składającego oświadczenie wpisał podmiot działający w Gliwicach, co wskazuje na pozostawanie skarżącego w związku małżeńskim. Jednocześnie w tym samym oświadczeniu skarżący w pkt 4 dotyczącym dochodów współmałżonka wpisał kwotę 2.500 zł, podczas gdy wypełniając formularz PPF w rubryce 10 ujawnił jedynie własne dochody. Nie może ujść uwadze Sądu również i to, że w postępowaniu administracyjnym skarżący oświadczył, że we wspólnym gospodarstwie domowym pozostają 3 osoby, w tym na utrzymaniu jest 21-letni syn skarżącego, będący studentem.
Już tylko te wskazane wyżej rozbieżności uzasadniały wezwanie skarżącego do przedłożenia dodatkowych dokumentów wymienionych w wezwaniu referendarza sądowego. Nie jest bowiem nawet wiadome, ile osób w rzeczywistości pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym, ani też jaki jest jego łączny dochód.
Podkreślenia wymaga, że uwzględniając szczególną sytuację skarżącego wywołaną pożarem domu, a także jego chorobę referendarz sądowy rozpoznał wniosek skarżącego dopiero w dniu 18 lutego 2018 r., podczas, gdy termin na uzupełnienie wniosku, liczony zgodnie z zasadą określoną w art. 82 P.p.s.a., od dnia, w którym wezwanie uznać należało za doręczone (a więc od 19 stycznia 2018 r.) upłynął już z dniem 26 stycznia 2018 r. Skarżącemu zapewniono zatem znacznie wydłużony okres na wykonanie wezwania referendarza. Mimo to skarżący nie przedłożył ani jednego ze wskazanych w wezwaniu dokumentów i nie wykazał, że choroba uniemożliwia mu podjęcie jakichkolwiek działań w tym zakresie (przedłożył jedynie kserokopie zaświadczeń lekarskich o niezdolności do pracy w okresie od dnia 4 stycznia 2018 r. do dnia 15 stycznia 2018 r. oraz od dnia 16 stycznia 2018 r. do dnia 31 stycznia 2018 r. z powodu nieobłożnej choroby). W sprzeciwie oświadczył natomiast jedynie, że jest nadal na L-4 spowodowanym brakiem sił i zdrowia, co uniemożliwia mu działanie odnośnie dokumentacji żądanej przez Sąd, przy czym okoliczności tej nie udokumentował.
Bez wątpienia pożar domu jest zdarzeniem losowym o bardzo negatywnych konsekwencjach, a usunięcie jego skutków wymaga długotrwałego wytężonego wysiłku, do czego Sąd odnosi się z pełnym zrozumieniem. Zdarzenie takie niejednokrotnie przyczynia się także, czy wręcz powoduje istotne pogorszenie stanu zdrowia osób nim dotkniętych. Może także unicestwić przechowywane w nim dokumenty, których odtworzenie często jest czasochłonne i wymaga osobistej bytności w wielu instytucjach. Zważyć jednak należy, że w niniejszej sprawie skarżący nie tylko nie przedłożył żadnego z wymienionych w wezwaniu dokumentów, ale w ogóle nie ustosunkował się merytorycznie do wezwania i zaniechał nawet pisemnego wyjaśnienia wskazanych wyżej istotnych rozbieżności wynikających z danych ujawnionych organowi administracyjnemu i Sądowi. W konsekwencji Sąd nie dysponuje nawet oświadczeniem strony jednoznacznie przedstawiającym osoby tworzące z nim gospodarstwo domowe i ich dochody.
W tym stanie rzeczy zbadanie rzeczywistej sytuacji skarżącego, na którym w istocie spoczywa obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie, okazało się niemożliwe.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 260 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło