I SA/Gl 545/17
PostanowienieWSA w Gliwicach2018-04-13
Skład orzekający: Piotr Łukasik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata) może zostać uwzględniony, jeśli strona nie przedstawiła wymaganych dokumentów źródłowych potwierdzających jej sytuację majątkową i rodzinną, a jedynie kwestionowała przepisy regulujące tę instytucję?Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym nie może zostać uwzględniony, jeśli strona nie wykaże, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania, a w szczególności, gdy nie przedstawi wymaganych dokumentów źródłowych potwierdzających jej sytuację majątkową i rodzinną, mimo wezwania sądu. Odmowa współpracy z sądem w wyjaśnieniu wątpliwości co do stanu majątkowego i możliwości płatniczych skutkuje niewykazaniem przesłanek do przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżąca E. S. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W swoim oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym podała jedynie ogólne informacje, unikając ujawnienia szczegółów, powołując się na trudność ustalenia wartości majątku i naruszenie prawa do prywatności. Referendarz sądowy wezwał ją do przedstawienia dokumentów źródłowych, wskazując, że brak współpracy może skutkować odmową przyznania prawa pomocy. Skarżąca zamiast uzupełnić wniosek, kwestionowała przepisy regulujące prawo pomocy i wnioskowała o przeniesienie sprawy do innego sądu.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Piotr Łukasik po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi E. S. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w K. z dnia [...] r. nr [...] [...] w przedmiocie wniesienia zażalenia z uchybieniem terminu w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia odmówić przyznania prawa pomocy.
W piśmie procesowym z dnia 10 stycznia 2018 r. skarżąca wniosła o przyznanie jej prawa pomocy. W dalszej kolejności, w odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego, skarżąca złożyła urzędowy formularz wniosku, w którym wystąpiła o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata (patrz druk PPF z 14 lutego 2018 r.). W treści oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżąca nie ujawniła wielu faktów dotyczących swojej sytuacji. We wniosku nie wskazano ani majątku, ani osób pozostających ze skarżącą we wspólnym gospodarstwie domowym. Skarżąca odnotowała m.in., że ustalenie wartości posiadanych przez nią składników majątkowych jest trudne i naraża ją na odpowiedzialność karną. Z kolei ujawnienie posiadanych oszczędności oraz wykazanie uzyskiwanych dochodów godzi w jej prawo do prywatności. Jednocześnie skarżąca przekreśliła zawarte w rubryce 12 oświadczenie o niezatrudnianiu i niepozostawaniu w innym stosunku prawnym z adwokatem, radcą prawnym, doradcę podatkowym i rzecznikiem patentowym.
Pismem doręczonym dnia 14 marca 2018 r. referendarz sądowy wezwał skarżącą do nadesłania dokumentów źródłowych, informując ją przy tym, że niezastosowanie się do wezwania w terminie 7 dni może zostać potraktowane jako brak należytego wykazania przez stronę przesłanek przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a."). Jednocześnie wyjaśnił stronie, że sformalizowany charakter wniosku o przyznanie prawa pomocy powoduje, że kryteria brane pod uwagę przy jego rozpoznawaniu są jednakowe dla wszystkich wnioskodawców, a ponadto rygoryzm formalny wymusza na wnioskodawcy przedstawienie we wniosku danych niezbędnych dla oceny jego sytuacji majątkowej i rodzinnej. W niniejszym przypadku dane zawarte w druku PPF z 14 lutego 2018 r., są niewystarczające do podjęcia jakiejkolwiek merytorycznej oceny zasadności wniosku. Referendarz poinformował jednocześnie, że stroną w postępowaniu z wniosku o przyznanie prawa pomocy jest wyłącznie wnioskodawca. Strona przeciwna nie otrzymuje odpisów orzeczeń zapadłych w ramach tego wpadkowego postępowania. Dostęp do oświadczeń wnioskodawcy posiadają natomiast pracownicy Sądu w zakresie w jakim wymuszone jest to przez czynności kancelaryjne.
W piśmie procesowym z dnia 21 marca 2018 r. skarżąca zwróciła się do Sądu m.in. o to, aby rozpoznanie jej wniosku o przyznanie prawa pomocy przeniesiono do innego Sądu, tj. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie "ze względu na siedzibę Poczty Polskiej S.A. jako rzekomego wierzyciela". W dalszej części pisma skarżąca podniosła, że przedstawienie przez nią danych wrażliwych we wniosku może oznaczać naruszenie ochrony danych osobowych. Skarżąca podważyła następnie zasadność przepisów przewidujących wymóg wykazania przez wnioskodawcę informacji dotyczących stanu finansowego i zdrowotnego jego oraz osób, których dane zostają ujawnione w druku PPF, do których to informacji mają dostęp osoby wskazane przez Rzecznika Praw Obywatelskich w piśmie z dnia 23 października 2014 r. nr IV.501.40.2014.JP, tj. strony i uczestnicy postępowania. Skarżąca wniosła także o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia konstytucyjności rzeczonych przepisów.
Mając na względzie powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Trzeba w tym miejscu zastrzec, że zakres wniosku został w tej sprawie oznaczony przez skarżącą w druku PPF z dnia 14 lutego 2018 r.
Stosownie zaś do treści art. 246 § 3 P.p.s.a., adwokata, radcę prawnego, doradcę podatkowego lub rzecznika patentowego można ustanowić dla strony, która nie zatrudnia lub nie pozostaje w innym stosunku prawnym z adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym lub rzecznikiem patentowym. Nie dotyczy to adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego ustanowionego na podstawie przepisów o prawie pomocy. Z przywołanego unormowania wynika, że zatrudnianie lub pozostawanie przez stronę skarżącą, która wnioskuje o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, w stosunku prawnym z takim pełnomocnikiem (pochodzącym z wyboru adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym lub rzecznikiem patentowym) stanowi przesłankę negatywną, wyłączającą przyznanie jej prawa pomocy w tym zakresie. Wniosek ten pozostaje aktualny również w sytuacji, gdy profesjonalny pełnomocnik procesowy z wyboru występuje w imieniu wnioskodawcy w postępowaniu innym niż przedmiotowe, w tym w innym postępowaniu niż toczące się przed sądem administracyjnym.
W tym stanie rzeczy, przyjąwszy, że E. S., jak wynika z jej oświadczenia zawartego w przedłożonym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy, wynikającego ze stosownego skreślenia, pozostaje w stosunku prawnym z profesjonalnym pełnomocnikiem procesowym z wyboru oraz, że ten pełnomocnik nie został wyznaczony dla skarżącej z urzędu, w ramach przyznanego prawa pomocy, wniosek skarżącej w części dotyczącej ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika nie mógł zostać uwzględniony. Zbieżne ustalenia poczyniono w postępowaniu prowadzonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. Znalazły one wyraz w postanowieniu referendarza sądowego z dnia 6 lutego 2018 r. w sprawie III SA/Wr 290/17. Co znamienne, niezależnie od przyjętej wyżej konstatacji, wniosek skarżącej w części dotyczącej ustanowienia adwokata, nie zasługiwałby na uwzględnienie także z przyczyn, o których obszernie w dalszej części uzasadnienia.
Taki stan rzeczy oznacza, że dalsze rozważania powinny być poświęcone przyjęciu prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje wszak m.in. zwolnienie od opłat sądowych i wydatków (art. 245 § 3 w zw. z art. 211 P.p.s.a.). W przypadku osób fizycznych prawo pomocy może być przyznane w tym zakresie – gdy osoba ta wykaże, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem tę przesłankę udowodnić, przedstawiając dokumentację źródłową. Zatem ciężar dowodu, co do wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy, spoczywa na wnioskodawcy. Należy podkreślić, że strona wstępująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku. Jedynym kryterium oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy jest bowiem kryterium finansowe.
W świetle judykatury, w przypadku, gdy Sąd – w celu uzyskania pełniejszego obrazu sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy – wzywa go do złożenia dodatkowych oświadczeń czy dokumentów źródłowych, tj. korzysta z trybu przewidzianego w art. 255 P.p.s.a., wnioskodawca powinien uczynić zadość takiemu wezwaniu, a nie może go realizować wybiórczo czy w sposób niedokładny, a tym bardziej ignorować. Uchylając się od pełnej współpracy z Sądem w wyjaśnianiu niejasności związanych z rzeczywistymi możliwościami finansowymi, wnioskodawca powinien mieć świadomość, że ponosi w ten sposób ryzyko stwierdzenia przez Sąd, że nie wykazał spełniania przesłanek przyznania prawa pomocy wskazanych w art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt I GZ 76/14, LEX nr 1459920). Orzecznictwo w tej materii pozostaje aktualne również na gruncie obecnego brzmienia art. 258 § 1 P.p.s.a., w świetle którego, czynności w zakresie przyznania prawa pomocy wykonuje referendarz sądowy.
Tymczasem odpowiedź skarżącej na wezwanie do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy skupiła się na kontestowaniu przepisów regulujących tą instytucję. W tych ramach skarżąca wskazała m.in. na konieczność zbadania ich zgodności z Konstytucją RP.
Wypada w tym miejscu podkreślić, że podstawę wezwania referendarza sądowego z dnia 26 lutego 2018 r. stanowił wspomniany wyżej art. 255 P.p.s.a., w myśl którego jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Bezsprzecznie przepis ten należało w tej sprawie zastosować, skoro skarżąca nie zdeklarowała w sposób wolny od wątpliwości danych dotyczących jej stanu rodzinnego, majątku i dochodach. Jej oświadczenie sprowadziło się wyłącznie do sygnalizacji, że posiada, bądź być może posiada jakiś majątek, przy czym ustalenie jego wartości naraża ją na dodatkowe koszty i odpowiedzialność karną. Z kolei obowiązek wykazania jej dochodów godzi w prawo do prywatności. Skarżąca dodała w tym zakresie, że dochód ten jest zgodny z tym co wykazała w PIT.
Godzi się wyjaśnić w tym miejscu, że instytucja prawa pomocy jest wyjątkiem od ogólnej reguły ponoszenia przez strony kosztów postępowania związanego z ich udziałem, w związku z tym należy ją stosować wyjątkowo. Konstrukcja art. 255 P.p.s.a. ma więc umacniać wyjątkowość stosowania tej instytucji. Ma zapewnić możliwość zastosowania postępowania uzupełniającego, tak by referendarz sądowy mógł wydać orzeczenie w oparciu o zasadę prawdy materialnej. W okolicznościach niniejszej sprawy, jeżeli strona nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku i nie podjęła współpracy z Sądem, trudno jest oczekiwać by orzekający bazując na ogólnych twierdzeniach, niepopartych żadnymi dokumentami źródłowymi wydał korzystne dla wnioskującej postanowienie w sprawie prawa pomocy. Nie można oczekiwać, by referendarz sądowy udzielając wsparcia ze środków publicznych podejmował czynności, do których nie jest przekonany albowiem zajęcie stanowiska uniemożliwiła mu strona odmawiając podania danych niezbędnych do oceny oświadczeń zawartych we wniosku o prawo pomocy. Sytuacja taka prowadzi do niemożności ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego, a w konsekwencji do niewykazania przez stronę, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, co w następstwie musi prowadzić do odmowy przyznania prawa pomocy. Nawiązując do wywodów skarżącej, negujących podstawy prawne do żądania ujawnienia dokumentacji źródłowej dotyczącej jej sytuacji rodzinnej i pieniężnej, należy zauważyć, że przyznanie prawa pomocy jest limitowane prawem i niesie za sobą każdorazowe prawne formy oddziaływania zmierzające do realizacji wspomnianego wcześniej kryterium finansowego. Brak takich form oddziaływania skutkowałby tym, że prawo pomocy musiałoby być przyznane każdej stronie, która o nie wystąpi. Taki stan rzeczy w sposób oczywisty naruszałby interes publiczny.
W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności, które uzasadniałyby przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku przedstawienia swojej sytuacji materialnej, nie zareagowała na wezwanie odnośnie nadesłania dokumentów mogących stanowić podstawę oceny jej sytuacji finansowej i rodzinnej. Stanowisko strony, sprowadzające się do kwestionowania zasadności wezwania do uzupełnienia pierwotnych oświadczeń i odmowa przedstawienia dokumentów źródłowych, jedynie potwierdza, że wątpliwości referendarza sądowego co do rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego były uzasadnione. Niepodjęcie współpracy w tym zakresie oznacza, że strona nie zrealizowała swojej powinności wynikającej z art. 255 P.p.s.a., czym uniemożliwiła ewentualne przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Niewykonanie wezwania referendarza sądowego nie pozwala więc uwzględnić wniosku, pozostawiając bez odpowiedzi te wszystkie pytania, które w nim postawiono; w orzecznictwie pojawił się nawet pogląd, w świetle którego w takiej sytuacji wniosku nie można rozpoznać merytorycznie, lecz trzeba pozostawić go bez rozpoznania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2005 r., sygn. akt I OZ 842/05, LEX nr 164157).
Na marginesie, należy podnieść, że uzasadnieniem dla nieprzedłożenia przez skarżącą dokumentacji obrazującej jej sytuację majątkową i rodzinną nie może być obawa ujawnienia danych osobowych, odnoszących się zarówno do wnioskującej, jak i osób, z którymi ewentualnie prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. Zgodnie bowiem z treścią art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2016 r., poz. 922 ze zm.) administrator danych, a takim jest m.in. sąd administracyjny, obowiązany zastosować środki techniczne i organizacyjne zapewniające ochronę przetwarzanych danych osobowych odpowiednią do zagrożeń oraz kategorii danych objętych ochroną, a w szczególności powinien zabezpieczyć dane przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez osobę nieuprawnioną, przetwarzaniem z naruszeniem ustawy oraz zmianą, utratą, uszkodzeniem lub zniszczeniem. Wszelkie dane osobowe gromadzone przez sądy podlegają ochronie i są wykorzystywane wyłącznie na potrzeby toczącego się postępowania. Ochronę zapewniają także dalsze przepisy tej ustawy.
Końcowo należy wyjaśnić skarżącej, że na gruncie art. 254 P.p.s.a., nie jest możliwe rozpoznanie wniosku o przyznanie prawa pomocy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Orzekający zaś referendarz sądowy nie posiada instrumentów prawnych, aby podjąć czynności zmierzające do weryfikacji zgodności z Konstytucją RP przepisów regulujących instytucję prawa pomocy.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło