I SA/Gl 606/16
PostanowienieWSA w Gliwicach2017-04-03
Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Kornacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego, wydane na skutek nieuzupełnienia przez stronę wezwania do przedstawienia dokumentów finansowych, może zostać utrzymane w mocy, jeśli strona w sprzeciwie nie przedstawiła brakujących dokumentów, a jedynie kwestionuje ocenę referendarza?Ratio decidendi
Postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy może zostać utrzymane w mocy, jeśli strona skarżąca w sprzeciwie nie uzupełniła braków wniosku wskazanych przez referendarza, a jedynie kwestionuje jego ocenę. Ciężar udowodnienia zmiany okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na wnioskodawcy, a wybiórcza prezentacja dokumentacji uniemożliwia poznanie rzeczywistej sytuacji finansowej strony.Stan faktyczny
Skarżący J. P. złożył sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego mu przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego. Referendarz odmówił przyznania pomocy, wskazując na niewystarczające i wybiórcze uzupełnienie przez skarżącego wezwania do przedstawienia dokumentów finansowych, takich jak zeznania podatkowe żony, wyciągi z rachunków bankowych czy faktury. Skarżący w sprzeciwie kwestionował ocenę referendarza, argumentując m.in. brakiem zamieszkiwania z żoną w danym okresie i niecelowością przedstawiania niektórych dokumentów, jednak nie przedstawił brakujących dowodów.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Kornacki (spr.) po rozpoznaniu w dniu 3 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu J. P. od postanowienia referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach z dnia 21 lutego 2017 r. w sprawie ze skargi J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej łącznego zobowiązania pieniężnego za 2007 r. postanawia utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Postanowieniem z dnia 21 lutego 2017 r. starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach odmówił skarżącemu J. P. przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie radcy prawnego.
Jak wynika z uzasadnienia tego rozstrzygnięcia, wniosek w tym przedmiocie skarżący złożył po otrzymaniu odpisu wyroku, który wydano w niniejszej sprawie, a w motywach żądania wskazał na zamiar zaskarżenia tego orzeczenia. Prezentując sytuację własną, oznajmił z kolei, że gospodarstwo domowe tworzy wraz z żoną i małoletnim synem. Dalej pośród dochodów wymienił wynagrodzenie za pracę małżonki i zarazem wyjaśnił, że on sam otrzymuje świadczenie rehabilitacyjne. Ponadto zwrócił uwagę na problemy zdrowotne żony i syna i łączące się z nimi wydatki. Oświadczył też, że nie posiada rachunków bankowych ani majątku poza domem i samochodem osobowym. Natomiast miesięczne koszty utrzymania gospodarstwa domowego (w tym: zakupu leków) wyliczył na [...]zł, wskazując, że dodatkowo ponosi wydatki na zakup opału w wysokości [...]zł rocznie.
Referendarz wezwał skarżącego do uzupełnienia tych danych poprzez nadesłanie:
1) dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, w szczególności: kopii decyzji w sprawie świadczenia rehabilitacyjnego oraz kopii potwierdzenia wypłaty tego świadczenia za ostatni miesiąc, a ponadto zaświadczeń o wysokości wynagrodzeń, honorariów i innych należności i świadczeń z okresu ostatnich sześciu miesięcy lub kopii decyzji, którymi te świadczenia przyznano albo zwaloryzowano;
2) kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych złożonych przez osoby pozostające ze skarżącym w gospodarstwie domowym za 2015 r.;
3) wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym obrazujących stan tych rachunków i operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat; w razie, gdyby rachunki te były zajęte – potwierdzającego ten fakt zaświadczenia bankowego informującego o wysokości zajęć i sposobie ich spłaty w okresie ostatnich trzech miesięcy, a także o środkach, którymi skarżący może dysponować; w razie likwidacji któregokolwiek z tych rachunków – stosownego zaświadczenia bankowego lub kopii umowy z bankiem o zamknięciu rachunku; zaznaczono, że ten punkt wezwania należy odnieść w szczególności do rachunków, o których była mowa w postępowaniu w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 804/12, to jest rachunków w A, w banku B oraz rachunku żony skarżącego w C Bank;
4) zaświadczenia wydanego przez właściwą agencję po dniu otrzymania niniejszego wezwania a poświadczającego, że ani skarżący, ani jego żona nie otrzymują dopłat związanych z posiadanym gospodarstwem rolnym;
5) kopii faktur VAT lub paragonów wystawionych przez apteki, szpitale, przychodnie a wskazujących wysokość wydatków związanych z leczeniem skarżącego i osób pozostających z nim w gospodarstwie domowym, w szczególności z zakupem leków;
6) kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymanie gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie.
Zgodnie z relacją referendarza, w odpowiedzi skarżący dostarczył wyciągi ze swojego rachunku bankowego za różne miesiące z lat 2015 i 2016 (najbardziej aktualny z nich pochodzi z października ubiegłego roku) oraz kserokopie (w większości niemal całkowicie nieczytelne) następujących dokumentów: korekty własnego zeznania podatkowego za ubiegły rok (według niej skarżący nie wykazał żadnego dochodu do opodatkowania), decyzji w sprawie świadczenia rehabilitacyjnego, wyroku z dnia 28 października 2016 r. o przywróceniu skarżącego do pracy oraz wezwania skarżącego na przesłuchanie w dniu 13 grudnia 2016 r. w sprawie o zapłatę wynagrodzenia i ekwiwalentu pieniężnego, rachunku (najprawdopodobniej za paliwo gazowe) na kwotę [...]zł do zapłaty dnia 25 lutego 2017 r., potwierdzeń wypłaty, jak się wydaje, świadczeń z ubezpieczenia społecznego, zawiadomienia o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od sierpnia ubiegłego roku, zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego skarżącego, który nie został wymieniony w wezwaniu, jak również tytułu wykonawczego z dnia [...].
Dodatkowo w piśmie przewodnim skarżący oświadczył, iż w 2015 r. samodzielnie prowadził gospodarstwo domowe. Zaakcentował też, że ani on, ani jego żona nigdy nie byli w posiadaniu gospodarstwa rolnego i nie gromadzą paragonów wystawionych przez apteki.
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonego postanowienia referendarz zwrócił uwagę, że skarżący występował już o przyznanie mu prawa pomocy w innych sprawach, a w niniejszej czyni to powtórnie, i – mając to na względzie – przytoczył brzmienie art. 246 § 1 pkt 2, art. 245 § 3, art. 164 i art. 165 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), następnie powoływanej w skrócie: p.p.s.a. Przy tym zaznaczył, że w świetle tej regulacji odstąpienie od oceny powziętej we wcześniejszym postanowieniu może wchodzić w grę jedynie wtedy, gdy okoliczności stanowiące przesłankę danego rozstrzygnięcia uległy modyfikacji, a ciężar udowodnienia tej zmiany spoczywa na wnioskującym.
Odnosząc te spostrzeżenia do niniejszej sprawy, referendarz podkreślił, że także w rozpatrywanym przypadku skarżący nie wykazał, by w jego przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy, albowiem wybiórczo ustosunkował się do wezwania, które do niego skierowano. Przede wszystkim nie nadesłał zeznania podatkowego swej żony i przedstawił wyłącznie wybrane wyciągi tylko jednego z rachunków bankowych. Ponadto w kwestii ponoszonych wydatków przedłożył dokumenty, które po pierwsze są nieczytelne, a po drugie – nie pozwalają przesądzić, jakie są rzeczywiste obciążenia jego budżetu domowego. Wreszcie niezmiennie nie złożył zaświadczenia, o którym mowa w punkcie 4 wezwania.
Odpis powyższego postanowienia doręczono skarżącemu w dniu 1 marca 2017 r.
W sprzeciwie wniesionym w dniu 8 marca 2017 r. skarżący zażądał uchylenia tego orzeczenia i uwzględnienia jego wniosku.
W uzasadnieniu krytycznie ocenił zaskarżone rozstrzygnięcie, jak również motywy, które legły u podstaw jego wydania. Stwierdził, że negatywne załatwienie jego żądania stanowiło konsekwencję nieuprawnionego oparcia się na wcześniejszych rozstrzygnięciach odmownych, co nie powinno mieć miejsca, gdyż sąd nie jest związany orzeczeniami z zakresu prawa pomocy wydanymi w innych sprawach (nawet tego samego wnioskodawcy). Wyraził przy tym przekonanie, że skarżona kwalifikacja uzasadniana jest nieczytelnością dokumentów bądź ich brakiem a w ogóle nie uwzględnia dokumentów wykazujących zajęcie komornicze, brak dochodów skarżącego w roku ubiegłym i jego wysiłki zmierzające do uzyskania zaległego wynagrodzenia. Jednocześnie podkreślił, że nigdy nie był rolnikiem i nie prowadził gospodarstwa rolnego i stąd domaganie się przedstawienia zaświadczenia w kwestii dopłat uznał za przejaw nadmiernego formalizmu. Zwrócił przy tym uwagę, że sprzedaż zbiorów owocowo-warzywnych może wszak nastąpić z niewielkiej działki. W dalszej kolejności podkreślił, że nie przedstawił rachunków bankowych ani zeznania podatkowego swej żony, gdyż w 2015 r. z nią nie mieszkał, a poza tym za ten okres (ze względu na datę zawarcia związku małżeńskiego) nie mieli możliwości wspólnego rozliczenia się. W kwestii nieudokumentowanych rachunków własnych zasygnalizował, że są one nieaktywne. Na koniec nie zgodził się z zarzutem, by przedłożona dokumentacja była nieczytelna i stwierdził, że stanowi ona wystarczający materiał do uznania, że w jego przypadku przesłanki przyznania prawa pomocy zostały spełnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Rozpatrywany sprzeciw nie jest zasadny.
Wyjaśnienie motywów tego rozstrzygnięcia należy rozpocząć od dostrzeżenia, że w niniejszej sprawie skarżący występował już o przyznanie prawa pomocy a to jego żądanie zostało załatwione odmownie postanowieniem referendarza z dnia 5 lipca 2016 r. utrzymanym w mocy przez Sąd w dniu 22 sierpnia 2016 r. Z tego względu niezbędne staje się podkreślenie, że zgodnie z art. 164 p.p.s.a. postanowienie wydane na posiedzeniu niejawnym wiąże od chwili, w której zostało podpisane wraz z uzasadnieniem. W myśl natomiast art. 165 p.p.s.a. postanowienia niekończące postępowania w sprawie mogą być uchylane i zmieniane wskutek zmiany okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone, a nawet prawomocne.
Wbrew zatem temu, co sądzi skarżący, zasadność kolejnego wniosku o przyznanie prawa pomocy musi zostać zweryfikowana przez pryzmat wcześniejszych kwalifikacji w tym przedmiocie podjętych w danej sprawie, natomiast odstąpienie od oceny w nich wyrażonej może nastąpić tylko wtedy, gdy okoliczności stanowiące przesłankę danego rozstrzygnięcia uległy zmianie. Stąd nie jest możliwe przesądzenie, że wnioskodawca zasługuje na przyznanie prawa pomocy bez uwzględnienia tych okoliczności, które legły u podstaw wydania (w danej sprawie) poprzedniego rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. W rozpatrywanym przypadku było to postanowienie odmowne, gdyż – jak wynika z jego uzasadnienia – skarżący selektywnie ustosunkował się do wezwania do uzupełnienia danych wniosku i tym samym uniemożliwił poznanie swojej sytuacji i stwierdzenie, że w jego przypadku zachodząca przesłanki przyznania prawa pomocy. Tak samo, w przekonaniu referendarza, należało ocenić wniosek obecnie analizowany, a kwalifikacja ta zasługuje na pełną aprobatę.
Biorąc pod uwagę to, że przedmiot oceny stanowi kolejny wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy, jedynie przypomnieć należy, że w analizowanej sytuacji zastosowanie ma art. 260 p.p.s.a. Przepis ten (w brzmieniu obowiązującym dla postępowań wszczętych w dniu 15 sierpnia 2015 r. i następnie) stanowi, że rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, a więc także od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach tych wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym (§ 3).
Jednocześnie konieczne staje się powtórzenie, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania i z tego powodu jego przyznanie następuje tylko w wyjątkowej sytuacji, a mianowicie wówczas, kiedy ograniczone możliwości płatnicze lub ich brak pozbawiają stronę możliwości skorzystania z prawa do sądu. Przeszkoda ta oczywiście musi być realna, co oznacza, że, aby stwierdzić jej istnienie, trzeba poznać sytuację wnioskodawcy. Niezbędne jest przy tym zaakcentowanie, że to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego do zasadności żądania, ponieważ domaganie się ustanowienia radcy prawnego, czyli prawa pomocy w zakresie częściowym, podlega bowiem uwzględnieniu wtedy, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 3 p.p.s.a.).
Jest zatem oczywiste, że wnioskodawca powinien podjąć wszelkie starania, by przedstawiony materiał dowodowy był zupełny, spójny i aktualny, a minimum staranności wymagane w tym względzie sprowadza się do należytego wykonania wezwania do uzupełnienia danych wniosku. Wezwanie to ma bowiem na celu usunięcie wątpliwości, jakie zaistniały w wyniku analizy danych już zaprezentowanych. Służy ono ukierunkowaniu dalszych działań strony, chcącej wykazać, że w jej przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy. Zarazem nie jest ono wyrazem dowolności, gdyż podstawę do jego skierowania stanowi art. 255 p.p.s.a. Wydaje się więc zrozumiałe, że przekonanie oceniającego do słuszności żądania pozostaje w gestii strony wnioskującej i to w jej interesie leży, by wątpliwości, sformułowane w ramach wspomnianego wezwania, zostały usunięte. Zarazem podkreślić trzeba, że skład orzekający nie ma obowiązku poszukiwania dowodów przemawiających za uwzględnieniem żądania. Jego zadaniem jest natomiast ocena zasadności wniosku wedle ustawowych przesłanek i w oparciu o zaprezentowany przez stronę materiał źródłowy. Wybiórcza prezentacja tej dokumentacji stanowi zatem wystarczający powód odmownego załatwienia żądania, gdyż uniemożliwia ona poznanie rzeczywistej sytuacji, w jakiej skarżący się znajduje, a tym samym stwierdzenia, że spełnia on przesłanki przyznania prawa pomocy.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że to właśnie selektywna prezentacja materiału źródłowego legła u podstaw tego rozstrzygnięcia. Stanowisko to należy zaaprobować i dostrzec jego aktualność również na tym etapie postępowania. Także bowiem przy wnoszeniu sprzeciwu skarżący nie skoncentrował swych wysiłków na skrupulatnym usunięciu braków wniosku wskazanych mu przez referendarza, lecz podjął próbę wykazania nieprawidłowości przyjętej przezeń kwalifikacji, a właściwie wybranych jej motywów, czyniąc to zresztą niesłusznie (m. in. wytknął referendarzowi, że ten odmówił mu przyznania prawa pomocy, sugerując się wcześniejszymi rozstrzygnięciami w innych sprawach, podczas gdy do tych innych spraw referendarz jedynie nawiązał w kontekście podkreślenia, że również w nich skarżący zachowywał daleko idącą powściągliwość w przedstawieniu swej sytuacji, a następnie uiszczał należne koszty sądowe).
Dostrzec należy, że do sprzeciwu skarżący nie załączył żadnego z dokumentów, których brak legł u podstaw odmownego załatwienia jego wniosku przez referendarza. Zamiast tego podjął próbę wykazania bezzasadności ich przedstawienia.
Mając to na względzie, raz jeszcze podkreślić trzeba, że przesłanka przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym zostaje spełniona, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Poznanie sytuacji, w jakiej wnioskodawca się znajduje, a zwłaszcza jego zdolności płatniczej, jest zatem nieodzowne, a osiągnięcie tego zamierzenia nie jest możliwe bez uprzedniego zrekonstruowania budżetu domowego skarżącego, na który bez wątpienia wpływ mają także dochody i wydatki pozostałych osób wraz z nim mieszkających. Istotne jest bowiem ustalenie, jakimi środkami skarżący i jego rodzina łącznie dysponują, a także jakie wydatki ponoszą, prowadząc wspólne gospodarstwo domowe. Dopiero wówczas, uwzględniając udział skarżącego w kształtowanie tego budżetu, można stwierdzić, jakie środki posiada i ocenić, czy pozwalają one na poniesienie kosztów postępowania.
Tymczasem w rozpatrywanym przypadku skarżący nie przedstawił tak istotnych w tym względzie dokumentów, jak zeznanie podatkowe swej żony za 2015 r., czy wyciągi z jej rachunków bankowych za okres wskazany w wezwaniu. Wyraził przy tym przekonanie, że było to zbędne, gdyż w tamtym roku z żoną nie mieszkał, a poza tym za tamten okres nie mieli możliwości złożenia wspólnego zeznania podatkowego. Zarówno jednak jeden, jak i drugi powód nie mogą stanowić usprawiedliwienia wspomnianego zaniechania. W ślad za referendarzem podkreślić bowiem należy, że skarżący został zobowiązany do przedłożenia zeznań podatkowych osób, które obecnie z nim mieszkają, a to w celu poznania aktualnej sytuacji jego i jego rodziny. W rezultacie to, czy osoby te mieszkały ze skarżącym w okresie, którego dotyczyło zeznanie, pozostawało bez znaczenia tak samo zresztą jak i fakt braku możliwości dokonania przez małżonków wspólnego rozliczenia podatku dochodowego. Podobnie, dla budżetu domowego skarżącego istotne jest to, jakimi środkami (także na rachunkach bankowych) dysponują domownicy i stąd negatywnie należy ocenić odmowę przedłożenia stosownych wyciągów tylko z tego powodu, że dotyczą one okresu, w którym – zgodnie z oświadczeniem wnioskodawcy – osoby te jeszcze razem nie mieszkały. Wreszcie niezrozumiała jest bierność skarżącego w należytym wykonaniu wezwania do przedstawienia wyciągów z wszelkich własnych rachunków bankowych (nawet tych, jego zdaniem, nie używanych), czy przedstawieniu zaświadczenia dotyczącego gospodarstwa rolnego, które niegdyś sam złożył w sprawach o sygn. akt I SA/Gl 347/10, I SA/Gl 348/10 oraz I SA/Gl 349/10. Przecież prezentacja tego materiału pozwoliłaby na zweryfikowania rzetelności oświadczeń składanych w tym zakresie, które same w sobie są niewystarczające. Jej następstwem byłoby więc usunięcie sygnalizowanych wątpliwości co do rzeczywistej sytuacji, w jakiej skarżący się znajduje.
Na zaistnienie tych okoliczności referendarz zwrócił uwagę w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia. Zarazem nie jest prawdą, by nie uwzględnił faktu wystawienia przeciwko skarżącemu tytułu wykonawczego, jak również tego, że skarżący w 2015 r. nie osiągnął dochodu a obecnie podejmuje działania prawne zmierzające do otrzymania wynagrodzenia. W postanowieniu referendarz odnotował wpływ stosownych dokumentów w tym zakresie. Zarazem jednak słusznie ocenił, że zdarzenia te nie mogły przesądzić o pozytywnej weryfikacji złożonego wniosku z uwagi na mankamenty materiału źródłowego, które wyeksponował.
W świetle powyższego niezbędne stało się uznanie, że także na etapie wniesienia sprzeciwu skarżący nie wykazał, by w jego przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy. Z tych względów zaskarżone postanowienie referendarza należało uznać za prawidłowe i jako takie utrzymać w mocy, co też uczyniono na podstawie art. 260 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło