I SA/Gl 616/13
PostanowienieWSA w Gliwicach2013-07-29
Skład orzekający: Eugeniusz Christ
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia skargi, gdy skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Samo oświadczenie o błędnym poinformowaniu przez pracownika organu jest niewystarczające bez dowodów, a ciężar wykazania braku winy spoczywa na wnioskodawcy.Stan faktyczny
Skarżący D. W. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą zryczałtowanego podatku dochodowego, jednak skarga została odrzucona z powodu uchybienia terminu. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, tłumacząc, że jego pełnomocnik nie mógł odebrać decyzji z powodu choroby i został błędnie poinformowany przez pracownika organu o dacie doręczenia decyzji.Rozstrzygnięcie
Postanowieniem z dnia 29 lipca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Eugeniusz Christ (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych w kwestii wniosku skarżącego z dnia 11 czerwca 2013 r. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 3 czerwca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowił odrzucić wskazaną wyżej skargę D. W. ze względu na uchybienie terminu do jej wniesienia. W motywach tego rozstrzygnięcia odnotowano, że skarżący wniósł skargę w dniu 11 kwietnia 2013 r., podczas gdy powinien to uczynić najpóźniej w dniu 10 kwietnia 2013 r. Zgodnie bowiem z art. 150 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j. - Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.) zaskarżona decyzja została doręczona jego pełnomocnikowi w dniu 11 marca 2013 r., to jest w czternastym dniu od dnia 25 lutego 2013 r., kiedy złożono tę przesyłkę w placówce pocztowej. W tym okresie dwukrotnie zawiadamiano adresata o możliwości podjęcia tej przesyłki: po raz pierwszy w dniu jej złożenia w placówce pocztowej; powtórnie – w dniu 5 marca 2013 r. Natomiast w dniu 12 marca 2013 r. przesyłkę tę zwrócono nadawcy jako niepodjętą.
Po otrzymaniu w dniu 7 czerwca 2013 r. odpisu powyższego orzeczenia skarżący w dniu 13 czerwca 2013 r. wniósł za pośrednictwem organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, do którego załączył dodatkowe egzemplarze uprzednio wniesionych: skargi i każdego jej załącznika. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że jego pełnomocnik mieszka sam i nie miał możliwości podjęcia zaskarżonej decyzji, gdyż w dniach od 18 lutego 2013 r. do 17 marca 2013 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim wskutek choroby. Dowiedziawszy się (w związku z odrębnym postępowaniem) w dniu 25 marca 2013 r., że decyzja ta już została wydana i doręczona w trybie określonym w powyższym przepisie, pełnomocnik ten następnego dnia stawił się w siedzibie organu, gdzie otrzymał kopię wspomnianej decyzji. Zarazem – jak zaznaczono we wniosku – "na prośbę pełnomocnika pracownik organu prowadzący postępowanie udzielił informacji, iż doręczenie zastępcze nastąpiło w dniu 12 marca 2013 r., co zanotował na kserokopii decyzji". Okoliczność ta, zdaniem skarżącego, przesądza o uznaniu, że uchybienie terminu nie zostało przezeń zawinione, lecz było konsekwencją wprowadzenia w błąd jego pełnomocnika przez pracownika organu.
W piśmie datowanym na 27 czerwca 2013 r. organ potwierdził, że w dniu 26 marca 2013 r. w jego siedzibie udostępniono pełnomocnikowi skarżącego akta sprawy i wydano mu kserokopię zaskarżonej decyzji, a nastąpienie tych okoliczności zostało stwierdzone w spisanym tego dnia protokole, który przedstawił. Zaprzeczył jednak, by pełnomocnik skarżącego został powiadomiony o dacie doręczenia zaskarżonej decyzji. Jego zdaniem "zarzut wprowadzenia w błąd jest niezgodny z prawdą i wynika jedynie z konieczności ukrycia faktu, że profesjonalny pełnomocnik błędnie obliczył termin doręczenia zastępczego decyzji".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), następnie powoływanej jako: p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała tej czynności w terminie bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi jego przywrócenie na podstawie art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. Natomiast zgodnie z art. 87 §§ 1-4 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się do sądu za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu i równocześnie dokonać czynności, której nie dokonano w tym terminie.
Odniesienie powyższego do rozpatrywanego przypadku wymaga stwierdzenia, że ostatni z wymienionych warunków został spełniony skoro wniosek o przywrócenie terminu dotyczy wniesienia skargi wraz z nim (i skądinąd uprzednio już) wniesionej. Nie ulega także wątpliwości, że skarżący w terminie wystąpił o przywrócenie terminu: uczynił to bowiem w siódmym dniu od dnia, kiedy doręczono mu odpis postanowienia o odrzuceniu skargi, z którego uzasadnienia mógł się dowiedzieć, że terminowi uchybił. Wreszcie prawidłowo postąpił składając badany wniosek do sądu za pośrednictwem organu, który wydał decyzję będącą przedmiotem skargi.
Niemniej jednak stwierdzić należy, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu. Samo oświadczenie o tym, że jego pełnomocnik został błędnie poinformowany o dacie doręczenia zaskarżonej decyzji przez pracownika organu jest bowiem niewystarczające do stwierdzenia zaistnienia tej okoliczności. Skarżący nie podjął nawet próby wykazania, iż zdarzenie to nastąpiło, w szczególności nie przedstawił kserokopii zaskarżonej decyzji, która, jak oznajmił, miała zostać opatrzona przez pracownika organu informacją wprowadzającą w błąd. Nie spełnił zatem przesłanki z art. 87 § 2 p.p.s.a., z którego jednoznacznie wynika, że to na wnioskodawcy spoczywa ciężar przekonania oceniającego, iż pomimo dołożenia należytej staranności nie miał on możliwości przezwyciężenia przyczyny uchybienia terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przesądza to o konieczności negatywnego ustosunkowania się do jego żądania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło