I SA/Gl 623/13
PostanowienieWSA w Gliwicach2013-06-24
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu niedochowania należytej staranności przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że profesjonalny pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Niedochowanie terminu było wynikiem niestaranności w analizie postanowienia organu i obliczeniu terminu, a nie przeszkody nie do przezwyciężenia. Wina pełnomocnika obciąża stronę.Stan faktyczny
Pełnomocnik K.C. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r., utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w G. Pełnomocnik argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu omyłki pisarskiej w zaskarżonym postanowieniu, która została sprostowana postanowieniem z dnia [...] r., doręczonym 14 marca 2013 r. Pełnomocnik obliczył termin do wniesienia skargi od daty doręczenia postanowienia o sprostowaniu, co skutkowało uchybieniem terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, , , po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi K.C. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych w kwestii wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Wnioskiem z dnia 12 kwietnia 2013 r. pełnomocnik K. C., będący radcą prawnym, wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. oznaczone w sentencji niniejszego postanowienia. Wniosek ten wraz ze skargą został wniesiony w dniu
15 kwietnia 2013 r.
Z uzasadnienia wniosku wynika, że w tym samym czasie przed Naczelnikiem [...] Urzędu Skarbowego w G. i przed Naczelnikiem [...] Urzędu Skarbowego w G. toczyły się postępowania, w których stroną była skarżąca. W podobnym okresie strona otrzymała "rozstrzygnięcia z obu urzędów"
i zdecydowała "nie skarżyć postanowienia Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w G.". Ponieważ w zaskarżonym obecnie postanowieniu, które pełnomocnik strony otrzymał 8 marca 2013 r., Dyrektor Izby Skarbowej w K. wskazał, że utrzymuje w mocy postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w G., zostało ono odłożone do dokumentacji, bez podejmowania czynności. Również w uzasadnieniu tego postanowienia Dyrektor powoływał się na Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w G.
Następnie kolejnym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej w K. sprostował z urzędu błąd pisarski w zaskarżonym w niniejszej sprawie postanowieniu w ten sposób, że w miejsce "(...) Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego
w G. z dnia [...] r. Nr [...]", wpisał "(...) Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w G. z dnia [...] r. Nr [...]". Z uwagi na otrzymanie postanowienia
o sprostowaniu w dniu 14 marca 2013 r. "termin do złożenia skargi został zapisany
w kalendarzu na dzień z trzydziestodniowym terminem, tj. na 15 kwietnia 2013 r., gdyż 14 kwietnia wypadał w niedzielę".
W ocenie pełnomocnika skarżącej niedochowanie terminu nastąpiło na skutek okoliczności, na które nie miał on wpływu, a zatem uprawdopodobnił brak swojej winy.
Z akt administracyjnych wynika, że postanowieniem oznaczonym w sentencji niniejszego postanowienia Dyrektor Izby Skarbowej w K. "utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w G. z dnia [...] r. Nr [...]". Postanowienie to zostało doręczone w dniu 8 marca 2013 r.
Następnie postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w K. sprostował z urzędu błąd pisarski w wydanym przez siebie postanowieniu z dnia [...] r., nr [...], prawidłowo oznaczając organ, którego rozstrzygnięcie zostało utrzymane w mocy, czyli Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w G. Postanowienie to zostało doręczone w dniu 14 marca 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ppsa"), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu,
w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, stosownie do art. 87 § 3 ppsa, wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 ppsa).
Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek
o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym wyżej terminie, skoro wniosek złożono w terminie siedmiu dni od ostatniego dnia, w którym upływał termin do wniesienia skargi. Niepodobna bowiem przyjąć, że termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu mógłby rozpocząć swój bieg zanim upłynął termin, który ma być przywrócony. Wniosek złożony w takim terminie byłby przecież niedopuszczalny. Równocześnie z wnioskiem pełnomocnik skarżącej wniósł skargę.
Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak
i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, publ. Lex nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
Omówione kryteria ujmowane są jeszcze surowiej w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 sierpnia 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 745/98, publ. Lex nr 42023). Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Pełnomocnik ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy
z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2004 r., sygn. akt FZ 7/04, niepubl.).
Należy nadto zauważyć, że w przypadku, gdy osoba reprezentowana jest przez pełnomocnika, wina tego pełnomocnika w uchybieniu terminu obciąża samą stronę (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 946/12, publ. Lex nr 1240547).
Powyżej zaprezentowane stanowiska wskazują, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy zaprezentowana przez stronę argumentacja uprawdopodobni brak winy.
Odnosząc powyższe uwagi ogólne do niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, iż pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy. Za takie nie mogą być uznane okoliczności wskazane przez niego we wniosku, związane z nieprawidłowym oznaczeniem przez Dyrektora Izby Skarbowej w K. w swym postanowieniu organu, którego rozstrzygnięcie utrzymano
w mocy, a następnie doręczeniem postanowienia o sprostowaniu tej omyłki. Przede wszystkim pełnomocnik powinien mieć świadomość ilości prowadzonych postępowań, w których skarżąca jest stroną oraz tego co stanowi ich przedmiot. To
z kolei powinno obligować go do dokładnego sprawdzenia treści postanowienia, które otrzymał. Przy uważnej bowiem i starannej analizie postanowienia omyłkę można było zauważyć, tym bardziej, że w postanowieniu tym prawidłowo oznaczono datę i numer postanowienia utrzymanego w mocy. Zresztą w uzasadnieniu postanowienia występuje też prawidłowa nazwa organu. W przypadku zaś wątpliwości należało podjąć z organem czynności wyjaśniające. Tymczasem pełnomocnik skarżącej nie próbował nawet przedsięwziąć kroków zmierzających do wyjaśnienia tej kwestii, "odkładając postanowienie do akt". Okoliczność ta jest jednak tym bardziej nieusprawiedliwiona, biorąc pod uwagę fakt, że postanowieniem z dnia
12 marca 2013 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. działając z urzędu sprostował ten błąd pisarski. Z tą chwilą pełnomocnik skarżącej nie mógł mieć więc jakichkolwiek wątpliwości, co do tego o jakie postępowanie chodzi. Zaakcentować przy tym należy, że błąd został sprostowany niezwłocznie, w terminie do wniesienia skargi. W związku z tym uznać należy, że pełnomocnik skarżącej nie dochował staranności, albowiem już po uzyskaniu powyższej informacji, od niewłaściwej daty, tj. od daty doręczenia postanowienia o sprostowaniu, obliczył termin do wniesienia skargi. Nie sposób zaś uznać, aby uchybienie to spowodowane zostało istnieniem przeszkody niemożliwej do usunięcia. W ocenie Sądu taka postawa pełnomocnika świadczy o niestaranności w prowadzeniu spraw. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącej przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, niepubl.). Przekonanie pełnomocnika skarżącej
o prawidłowości obliczenia terminu od dnia doręczenia postanowienia
o sprostowaniu nie usprawiedliwia uchybienia terminu. Podkreślić w tym miejscu należy, że pełnomocnik skarżącej jest fachowym pełnomocnikiem, któremu winien być znany termin i tryb wnoszenia skarg. Trzeba też zaznaczyć, że postanowienia zawierały prawidłowe pouczenia o możliwości ich zaskarżenia. Zaniedbanie pełnomocnika skarżącej w tej kwestii jest zatem oczywiste i nie może być w żaden sposób usprawiedliwione. Zauważyć nadto w tym miejscu należy, że argumentacja pełnomocnika skarżącej jest tym bardziej nietrafna, bo gdyby liczyć termin do wniesienia skargi od dnia doręczenia postanowienia o sprostowaniu, wniosek
o przywrócenie terminu byłby bezprzedmiotowy.
Reasumując – w ocenie Sądu – uchybienie terminu jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu spraw, a nie następstwem okoliczności od strony niezależnych i nadzwyczajnych. Przy dołożeniu należytej staranności można było dopełnić obowiązku spoczywającego na pełnomocniku
i złożyć skargę w wymaganym terminie.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło