I SA/Gl 654/07

PostanowienieWSA w Gliwicach2008-03-10

Skład orzekający: Sędzia NSA Anna Wiciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Skarżący został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy i pouczony o konsekwencjach braku obecności oraz konieczności złożenia wniosku o uzasadnienie w ustawowym terminie.
Stan faktyczny
Skarżący M. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, którym oddalono jego skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. dotyczące interpretacji podatkowej. Skarżący nie był obecny na rozprawie, na którą został prawidłowo wezwany i pouczony. Po ogłoszeniu wyroku zwrócił się o jego uzasadnienie, a następnie wniósł o przywrócenie terminu do złożenia tego wniosku, wskazując na swoje błędne rozumienie procedury i brak winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Wiciak po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2008 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych - interpretacja w kwestii wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku postanawia oddalić wniosek. WSA/post.1 - sentencja postanowienia W zawiadomieniu doręczonym w dniu 12 listopada 2007 r. skarżący powiadomiony został o terminie rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach w sprawie z jego skargi na postanowienie organu podatkowego dotyczące interpretacji podatkowej. Termin rozprawy wyznaczono na dzień 4 grudnia 2007 r. Na rozprawie w dniu 4 grudnia 2007 r. skarżący nie był obecny. Tego też dnia, po zamknięciu rozprawy zapadł wyrok oddalający skargę podatnika. W piśmie z dnia 18 grudnia 2007 r. skarżący zawarł prośbę o "wydanie" sentencji i uzasadnienia wyroku. Wskazał, że z rozmowy telefonicznej dowiedział się, iż Sąd oddalił jego skargę. Zaznaczył, iż pouczenie zawarte w zawiadomieniu o rozprawie zrozumiał w ten sposób, że jeżeli działa bez adwokata i nie będzie obecny, to zostanie powiadomiony o przebiegu sprawy. Na podstawie zarządzenia Zastępcy Przewodniczącego Wydziału z dnia 27 grudnia 2007 r. wezwano skarżącego do jednoznacznego oświadczenia, czy jego pismo z dnia 18 grudnia 2007 r. będące wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku stanowi jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W piśmie z dnia 3 stycznia 2008 r. skarżący oświadczył, iż wnosi o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. W odpowiedzi na wezwanie Sądu do wskazania, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu do złożenia wniosku oraz do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących brak jego winy w niedotrzymaniu terminu skarżący w piśmie z dnia 4 lutego 2008 r. stwierdził, że stawiennictwo na rozprawie nie było obowiązkowe. Nie był obecny na tejże rozprawie i nie wiedział, kiedy Sąd ogłosi wyrok, czy "w dniu procesu" czy też później. Dodał iż sądził, że Sąd sam powiadomi go o wydaniu wyroku. W rozmowie telefonicznej z sekretariatem Sądu dowiedział się, że Sąd skargę oddalił "a termin minął od wydania wyroku". Wskazał też, iż "to była moja wina". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej w skrócie: ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Aby Sąd mógł rozpoznać merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu, musi on zostać złożony do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 ppsa). Sąd uznał, przyjmując najbardziej korzystną dla strony skarżącej interpretację, że w niniejszej sprawie przyczyna uchybienia terminu ustała najpóźniej w dniu 18 grudnia 2007 r., tj. w dniu złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Brak było bowiem w rozpatrywanym przypadku innego punktu odniesienia a skarżący nie podał, kiedy dokładnie przyczyna ta ustała, w szczególności nie wskazał, kiedy uzyskał telefoniczną informację o przebiegu sprawy. Rozpoznając zatem merytorycznie wniosek strony skarżącej o przywrócenie terminu Sąd doszedł do przekonania, iż nie uprawdopodobniła ona braku swojej winy w jego niezachowaniu, zgodnie z art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ppsa. Przede wszystkim, skarżący ze stosownym wyprzedzeniem zawiadomiony został o terminie rozprawy (zawiadomienie otrzymał w dniu 12 listopada 2007 r., rozprawa miała miejsce w dniu 4 grudnia 2007 r.). Urzędowy druk zawiadomienia zawiera przy tym pouczenie, że stawiennictwo stron nie jest obowiązkowe. Jednocześnie zawiera on informację, iż uzasadnienie wyroku oddalającego skargę jest doręczane na wniosek złożony w terminie 7 dni od daty ogłoszenia wyroku a złożenie wniosku po upływie tego terminu jest czynnością bezskuteczną. Skarżący został zatem prawidłowo powiadomiony i pouczony o przysługujących mu prawach i konsekwencjach zaniedbań. W tym też kontekście warto nawiązać do dorobku orzecznictwa sądowoadministrayjnego, w którym wskazuje się, że brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I SAB/Wa 78/05, Lex nr 192260). W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, przesłanka istnienia przeszkody trudnej do przezwyciężenia, niemożliwej do usunięcia nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku, nie wystąpiła. Dodatkowo przytoczyć należy pogląd zawarty w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2006 r. sygn. akt II FZ 382/06 (niepubl.) zapadłym w wyniku rozpoznania zażalenia na postanowienie o odmowie sporządzenia uzasadnienia wyroku. Sąd ten wskazał mianowicie, że skarżący nie był obecny na rozprawie ani na ogłoszeniu wyroku. Skoro zatem dobrowolnie skorzystał on z prawa nieuczestniczenia w rozprawie, o której został prawidłowo poinformowany, powinien liczyć się z konsekwencjami swego działania. Mając na uwadze powyższe Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło