I SA/Gl 655/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-10-05

Skład orzekający: Teresa Randak, Beata Machcińska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieselektywnego zbierania odpadów komunalnych, nawet w niewielkim zakresie, uzasadnia zastosowanie wyższej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeśli właściciel nieruchomości zadeklarował selektywną zbiórkę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że stwierdzenie nieselektywnego zbierania odpadów komunalnych, nawet jednokrotne w danym miesiącu, uzasadnia zastosowanie wyższej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeśli właściciel nieruchomości zadeklarował selektywną zbiórkę. Podstawą do określenia wyższej opłaty jest art. 6o ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, który pozwala na określenie opłaty w drodze decyzji w przypadku uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji. Stwierdzenie nieselektywnego zbierania odpadów przez podmiot odbierający odpady i powiadomienie o tym gminy jest wystarczającą podstawą do powzięcia takich wątpliwości.
Stan faktyczny
Spółdzielnia zadeklarowała selektywną zbiórkę odpadów komunalnych dla nieruchomości zarządzanej przez siebie. Firma odbierająca odpady stwierdziła jednak wielokrotnie w okresie od maja do grudnia 2014 r., że odpady nie były zbierane selektywnie. Na tej podstawie Prezydent Miasta określił wyższą opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Spółdzielnia zaskarżyła decyzję Kolegium, zarzucając m.in. naruszenie przepisów dotyczących uzasadnionych wątpliwości co do danych w deklaracji oraz wadliwość postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Randak, Sędziowie WSA Beata Machcińska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Protokolant Izabela Maj-Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2016 r. sprawy ze skargi A w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (dalej: Kolegium, organ odwoławczy) po rozpatrzeniu odwołania A w B. (dalej: Spółdzielnia, strona) od decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr. [...] w przedmiocie określenia miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości położonej w B. przy ul. [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W podstawie prawnej zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazano art 233 § 1 pkt 2) lit a) oraz art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm., dalej także: O.p.), art. 6q i art. 6o ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1399 ze zm., dalej także: u.c.p.g.) oraz art. 17, 18 i 21 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1659). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano na wstępie, że organ I instancji działając na podstawie art.6o i 6q u.c.p.g. oraz art. 21 § 1 pkt 1 i § 3, art. 47 § 3 i art. 53 § 1,§ 3, § 4 O.p. oraz aktu prawa miejscowego - uchwały Rady Miejskiej w B. określił stronie wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości położonej w B. przy ul. [...] za maj 2014 r. na kwotę [...]zł, za czerwiec 2014 r. na kwotę [...]zł, za lipiec 2014 r. na kwotę [...]zł, za sierpień 2014 r. na kwotę [...]zł, za wrzesień 2014 r. na kwotę [...]zł, za październik 2014 r. na kwotę [...]zł, za listopad 2014 r. na kwotę [...]zł i za grudzień 2014 r. na kwotę [...]zł. Jednocześnie organ I instancji zastrzegł możliwość pobrania odsetek od zaległości i określił sposób ich obliczenia. Motywując to rozstrzygnięcie organ I instancji stwierdził, że prowadzone postępowanie wykazało, iż strona pomimo zadeklarowania, że odpady komunalne będą zbierane selektywnie nie wywiązywała się z tego obowiązku w okresie objętym decyzją, stąd też należało ustalić wyższą wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za powyższy okres. Wskazał także, iż dostarczanie zmieszanych odpadów do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych skutkuje ponoszeniem przez gminę wyższych kosztów zagospodarowania odpadów niż w przypadku odpadów segregowanych i opisał sposób wyliczenia kwot za wywóz odpadów w kwestionowanych miesiącach. Dalej, relacjonując argumentację odwołania, Kolegium podało, że strona zarzuciła błędne zastosowanie przepisów u.c.p.g. poprzez przyjęcie, że istnieją "uzasadnione wątpliwości" co do danych zawartych w deklaracjach, podczas gdy nie wystąpiły w nich żadne wątpliwości. W ocenie Spółdzielni mieszkańcy segregują śmieci w stopniu wystarczającym, a nieselektywna zbiórka odpadów występowała sporadycznie. Za niezgodne z prawem i błędne uznano wymaganie, aby w pojemniku na odpady mokre znajdowały się wyłącznie odpady mokre, a w pojemniku na odpady suche znajdowały się wyłącznie odpady suche. Nadto Spółdzielnia zakwestionowała zgromadzony w sprawie materiał dowodowy obejmujący pisma oraz harmonogramy wywozu odpadów przez firmę B S.A. Wskazała na rozbieżności pomiędzy harmonogramem odbioru odpadów w poszczególnych miesiącach, a faktycznymi datami odbioru tych odpadów i podniosła, że z raportów wynika, iż odpady uznane za "zmieszane" były odbierane nie po trzech dniach jak wymaga tego umowa, ale nawet po kilku tygodniach. Rozważania własne Kolegium rozpoczęło od wskazania, że na mocy u.c.p.g. obowiązek usuwania odpadów komunalnych spoczywa w obecnym stanie prawnym na gminie. Zgodnie natomiast z art. 5 ust. 1 u.c.p.g. właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku między innymi przez zbieranie powstałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych zgodnie z wymaganiami określonymi w regulaminie (pkt 3) oraz pozbywanie się zebranych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych oraz nieczystości ciekłych w sposób zgodny z przepisami ustawy i przepisami odrębnymi (pkt 3b). Korelatem tego obowiązku jest ciążący na gminie obowiązek zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy (art. 6c ust. 1 u.c.p.g.). Właściciele nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, są w związku z tym obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o czym stanowi art. 6h u.c.p.g. Obowiązek ponoszenia tej opłaty powstaje w przypadku nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy - za każdy miesiąc, w którym na danej nieruchomości zamieszkuje mieszkaniec (art. 6i pkt 1 u.c.p.g.). Z kolei, zgodnie z art. 6m omawianej ustawy właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do właściwego organu deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych. Rada gminy, w celu usprawnienia prawidłowego obliczenia wysokości opłaty oraz ułatwienia składania deklaracji, zobowiązana jest na mocy art. 6 n ust. 1 u.c.p.g. do określenia wzoru deklaracji. Wzór deklaracji obowiązującej na terenie Gminy B. zawiera w swojej treści także informację o sposobie zbierania odpadów, który również determinuje wysokość opłaty. Metoda ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz stawka tej opłaty na terenie B. określone zostały w uchwale Rady Miejskiej z dnia [...]r. nr [...]. Dla nieruchomości, które w całości stanowią nieruchomość, na której zamieszkują mieszkańcy opłata ta ustalona została "od gospodarstwa domowego". We wspomnianej uchwale wysokość stawek została zróżnicowana ze względu na sposób gromadzenia i odbierania odpadów komunalnych i w przypadku selektywnego zbierania i odbierania odpadów wynosi 11 zł "od jednoosobowego gospodarstwa domowego", natomiast w przypadku nieselektywnego zbierania i odbierania odpadów - 22 zł "od jednoosobowego gospodarstwa domowego". W dalszych wywodach zaskarżonej decyzji wyjaśniono, że selektywność gromadzenia odpadów - zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 24 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U z 2013 r., poz. 21) należy rozumieć jako zbieranie, w ramach którego dany strumień odpadów w celu ułatwiania specyficznego przetwarzania, obejmuje jedynie odpady charakteryzujące się takimi samymi właściwościami i takimi samymi cechami. Odnosząc tę definicję do obowiązków mieszkańca gminy organ odwoławczy stwierdził, że oznacza to gromadzenie odpadów zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, który powinien dokładnie określać, jakie odpady muszą być gromadzone wspólnie, tak, aby mogły ulegać odpowiedniemu przetwarzaniu. O tym, co należy rozumieć przez segregację odpadów na terenie miasta B. przesądza Regulamin utrzymania czystości i porządku obowiązujący na terenie miasta B.(załącznik do uchwały Rady Miejskiej w B. nr [...] z dnia [...]), który w § 1 i 2 wyjaśnia na czym polega oddzielne gromadzenie odpadów. Wobec powyższego Kolegium stwierdziło, że dane zawarte w deklaracji informujące o selektywnym sposobie gromadzenia odpadów są istotnym elementem przesadzającym o wysokości opłaty. Z akt sprawy wynika, że Spółdzielnia będąc podmiotem zarządzającym nieruchomością położoną przy ul. [...] w B. złożyła deklaracje, w których zadeklarowała selektywną zbiórkę odpadów komunalnych. Z raportów firmy wywożącej odpady (w aktach sprawy) oraz ze sporządzonych zdjęć wynika, że sześciokrotnie w maju 2014 r., sześciokrotnie w czerwcu 2014 r. , siedmiokrotnie w lipcu 2014 r., siedmiokrotnie w sierpniu 2014 r., sześciokrotnie we wrześniu 2014 r., dwukrotnie w październiku 2014 r., trzykrotnie w listopadzie 2014 r. i dwukrotnie w grudniu 2014 r. odpady komunalne na przedmiotowej nieruchomości nie były zbierane w sposób selektywny. Działając na podstawie art. 9 f u.c.p.g. firma wywożąca odpady powiadomiła o tym fakcie gminę, w wyniku czego postanowieniem z dnia [...] r. organ I instancji wszczął postępowanie w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Dalej organ odwoławczy zacytował art. 6 o u.c.p.g., zgodnie z którym w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę uzasadnione szacunki, w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Przywołano także art. 6q u.c.p.g. oraz art. 21 § 2, § 3, art. 47 § 3 oraz art. 51 § 1 O. p., by stwierdzić, że, ustawodawca przewidział możliwość pobierania odsetek od zaległości podatkowych. Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że w przypadku opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi podstawowy sposób ustalenia wymiaru opłaty za gospodarowanie tymi odpadami wynika ze złożonej przez właściciela nieruchomości deklaracji, zastosowanie zaś art. 21 § 3 O.p. jest konieczne i możliwe wyłącznie wtedy, gdy strona w sposób nieprawidłowy określi wysokość swojego zobowiązania w deklaracji albo w ogóle nie złoży deklaracji mimo takiego obowiązku. Nawiązując dalej do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy Kolegium stwierdziło, że organ I instancji opierając się na zdjęciach i raportach przekazanych przez firmę wywozową, działając na podstawie powyższego przepisu O.p. zakwestionował wysokość opłaty z tytułu gospodarowania odpadami komunalnymi za maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad oraz grudzień 2014 r. konstatując, że w tych okresach w związku ze stwierdzonymi przypadkami niesegregowania odpadów nie mogła zostać zastosowana preferencyjna stawka opłaty. Wydał zatem decyzję na podstawie art. 6o u.c.p.g. określając wysokość tej opłaty, przy czym (zgodnie z art. 6 ust. 2 a u.c.p.g.) opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości określonej w zaskarżonej decyzji za styczeń 2015 r. obowiązuje do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym następuje zmiana danych niezbędnych do określenia wysokości tej opłaty. Kontynuując Kolegium zauważyło, że zamiar skorzystania z preferencyjnej stawki podatku właściciel nieruchomości powinien ujawnić w deklaracji, która jest dowodem na segregację odpadów. Sytuacja, gdy podmiot deklaruje selektywne zbieranie odpadów, a następnie nie realizuje bądź w sposób wybiórczy realizuje ten obowiązek, do którego wypełniania zobowiązał się w deklaracji, to taki stan faktyczny, który w ocenie organu odwoławczego, wyczerpuje znamiona art. 6 o u.c.p.g. Na potwierdzenie tej tezy Kolegium przywołało tożsame poglądy doktryny. Przechodząc do istoty postępowania oraz oceny prawidłowości dokonanej subsumpcji przez organ I instancji Kolegium stwierdziło, że zawarte w art. 6 o u.c.p.g. wyrażenie "istotne wątpliwości" oznacza wątpliwość uzasadnioną obiektywnymi okolicznościami, a więc takimi, które są jednoznaczne i łatwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Są to okoliczności, które bezspornie wskazują na zaistniały stan rzeczy, pozostający w sprzeczności z tym, co zostało uprzednio zadeklarowane w złożonych dokumentach. Niewątpliwie zatem jednoznaczne stwierdzenie zbierania odpadów w sposób nieselektywny (zmieszany), przy zadeklarowaniu selektywnego ich zbierania i określeniu za ten proces opłaty preferencyjnej stanowi w takim wypadku "uzasadnioną wątpliwość co do danych zawartych w deklaracji i stanowi podstawę do wydania decyzji na podstawie tego przepisu, zwłaszcza w sytuacji, gdy w obecnym stanie prawnym, nie obowiązuje już art. 6p u.c.p.g." (uchylony z dniem 21 sierpnia 2013 r. przepis brzmiał: w razie stwierdzenia, że właściciel nieruchomości nie uiścił opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uiścił ją w wysokości niższej od należnej, wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.). Na poparcie przedstawionego wyżej stanowiska Kolegium przywołało pogląd wyrażony w wyroku WSA w Szczecinie z dnia 2 września 2015 r., sygn. akt I SA/Sz 335/15, w którym wskazano, że "za chybiony należy uznać także argument naruszenia przepisów postępowania, polegający na nieudowodnieniu przez organy rzeczywistego sposobu segregowania odpadów przez mieszkańców, tj. nieselektywnej segregacji. Słusznie wskazywały organy, że przepisy postępowania nie nakładają na nie obowiązku udowodnienia naruszenia zasad selektywnej selekcji odpadów." W art. 6 o u.c.p.g. – jak dalej podkreślił organ odwoławczy - ustawodawca posługując się sformułowaniem "uzasadnione wątpliwości" nakazuje tylko uprawdopodobnić istnienie wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji. Nie mógł więc odnieść skutku argument odwołania, że organ nie udowodnił, iż zmieszanie odpadów nastąpiło z przyczyn leżących po stronie mieszkańców, ponieważ do wydania decyzji wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieselektywnego zbierania odpadów. Jednocześnie podkreślono, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ma charakter pomocniczy w stosunku do raportu, o którym mowa w art. 9 f u.c.p.g. Organ odwoławczy nie znalazł też podstaw do kwestionowania informacji zgromadzonych w raporcie i uznał, że jest sporządzony w sposób rzetelny. Zawiera bowiem precyzyjnie określone: adres nieruchomości, datę stwierdzenia nieprawidłowości, rodzaj stwierdzonych nieprawidłowości, dane odbiorcy odpadów, dane ze wskaźnika GPS i inne dodatkowe informacje. Odnosząc się do argumentu odwołania, w którym podniesiono, że organ nie zweryfikował raportów, które w ocenie Spółdzielni budzą wątpliwości Kolegium przyznało, że nieterminowy odbiór odpadów może powodować przepełnienie pojemników i w rezultacie sprawiać, że brak miejsca na selektywne gromadzenie odpadów. Organ odwoławczy zauważył jednak, że w miesiącach objętych decyzją Spółdzielnia nie zgłaszała nieterminowego odbioru odpadów. Dalej Kolegium zaznaczyło, że egzekwowanie przez gminę opłat z tytułu gospodarowanie odpadami komunalnymi jest obowiązkiem gminy. Organ jednostki samorządu terytorialnego jest zatem zdeterminowany normą określoną w art. 6 o ust. 1 u.c.p.g. do wydania decyzji wymiarowej i nie pozostawia mu się w tym zakresie luzu decyzyjnego. Należy bowiem mieć na uwadze, że zgodnie z art. 6r ust. 2, 2a i 2b u.c.p.g. z pobranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi gmina finansuje funkcjonowanie systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, który obejmuje koszty odbierania, transportu, zbierania, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych, tworzenia i utrzymania punktów selektywnego zbierania odpadów, obsługi administracyjnej. Omawiana opłata stanowi zatem odpłatność za obowiązkowo świadczone usługi, których wykonanie jest uzależnione od jej wniesienia. Decyzja, o której mowa w art. 60 u.c.p.g. wydawana w przypadku niezłożenia deklaracji bądź w sytuacji, gdy organ poweźmie wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji stanowi więc w istocie decyzję określającą, o której mowa w art. 21 § 3 O.p. (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Bk 603/13). Kontynuując Kolegium stwierdziło, że postępowanie w niniejszej sprawie było prowadzone zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 122 i 187 § 1 O.p., a stronie zapewniono czynny udział w postępowaniu. W ocenie Kolegium zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zdjęć, raportów firmy wywozowej oraz oględzin pozwala na stwierdzenie, że organ I instancji dokonał prawidłowego wyliczenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla przedmiotowej nieruchomości, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dalej Kolegium przypominało, że wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami na nieruchomości przy ul. [...] została indywidualnie określona dla skonkretyzowanego właściciela nieruchomości, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g., a więc dla skarżącej Spółdzielni. Organ odwoławczy wyjaśnił także, iż nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania w sprawie, gdyż nie zaistniała jakakolwiek okoliczność skutkująca ujawnieniem bezprzedmiotowości przeprowadzonego postępowania. W końcowym fragmencie zaskarżonej decyzji Kolegium wyjaśniło, że brak jest podstaw do orzekania w przedmiocie wniosku strony o zwrot kosztów zastępstwa prawnego, gdyż z art. 265 O.p. wynika, że koszty ustanowienia zastępstwa procesowego nie należą do kosztów postępowania. Powyższa decyzja organu odwoławczego została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w całości. W skardze podniesiono, że zaskarżona decyzja została wydana: a) z rażącym naruszeniem art. 6o, art. 4, art. 4a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w związku z art. 120 Ordynacji podatkowej poprzez "rażące naruszenie zasady legalizmu przez przypisanie sobie bez podstawy prawnej kompetencji w zakresie określenia w zaskarżonej decyzji (dotyczy także decyzji organu I instancji) kiedy wymóg selektywnego zbierania odpadów uważa się za spełniony", b) z naruszeniem art. 6o ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach poprzez "wydanie zaskarżonej decyzji gdy wobec braku "uzasadnionych wątpliwości" co do danych zawartych w deklaracjach za poszczególne miesiące 2014 r. co do selektywnego zbierania odpadów - nie zachodziła przesłanka do wydania zaskarżonej decyzji (dotyczy także decyzji organu I instancji), c) z naruszeniem art. 121 Ordynacji podatkowej poprzez "utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, gdy postępowanie w sprawie zostało wszczęte z rażącą zwłoką tj. po upływie nawet trzynastu miesięcy od zarzucanych skarżącemu zachowań, a także przez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo, że organ I instancji nie przeprowadził obowiązkowej kontroli, o której mowa w art. 9u ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zarówno w odniesieniu do skarżącego jak i w odniesieniu do B S.A. - przez co strona przeciwna naruszyła zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie", d) z naruszeniem art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez "utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, gdy w toku postępowania (przed organami obu instancji) nie zostały podjęte niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a w szczególności nie zostały ustalone: 1) kryteria oceny przez pracownika B S.A., kiedy wymóg selektywnego zbierania odpadów uważa się za spełniony, 2) procedury przeszkolenia w tym zakresie pracownika B S.A., 3) nie zostały ustalone procedury i standardy w zakresie gromadzenia, przechowywania i archiwizacji danych w B S.A., obiegu informacji (dotyczy wykonanych zdjęć, obserwacji i wniosków ujmowanych następnie w raportach B S.A.) - na skutek czego nie ustalono kto, kiedy, na jakiej podstawie i zasadzie kwalifikuje zawartość pojemnika z odpadami jako zgromadzonymi selektywnie bądź z brakiem zachowania wymogu selektywnego zbierania odpadów", e) z naruszeniem art. 187 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez "przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, poprzez powierzchowne i wybiórcze rozpatrzenie materiału dowodowego - na skutek czego strona przeciwna w zaskarżonej decyzji błędnie przyjęła, że zachodzi przesłanka do jej wydania ("uzasadnione wątpliwości" w rozumieniu art. 6o ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach) - gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a zwłaszcza zdjęcia zgromadzonych odpadów nie umożliwiają identyfikacji daty, identyfikacji miejsca ich wykonania ani zawartości worków z odpadami i gdy zdjęcia te nie dotyczą skarżącego, gdy raporty B S.A. nie są wiarygodne bo wewnętrznie sprzeczne i niespójne oraz gdy oględziny przeprowadzone w lipcu 2015 r. dowodzą, że strona skarżąca w poszczególnych miesiącach objętych zaskarżoną decyzją dochowała wymogu selektywnego zbierania odpadów na przedmiotowej nieruchomości; w rezultacie strona przeciwna wyprowadziła nielogicznie wnioski przeciwne (niekorzystne dla strony skarżącej) w stosunku do wyników postępowania dowodowego". Wobec tak sformułowanych zarzutów wniesiono o uchylenie w całości decyzji organu odwoławczego oraz uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji organu I instancji dnia [...]r. i umorzenie postępowania w sprawie, a także obciążenie strony przeciwnej na rzecz strony skarżącej kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazano na wstępie, że świadczenie o charakterze publiczno-prawnym musi mieć źródło ustawowe i zarzucono, że w niniejszej sprawie zasada legalizmu została rażąco naruszona. Kompetencja do wydania zaskarżonej decyzji powinna bowiem jasno wynikać z przepisów ustawy. Tymczasem, jak ujął to autor skargi, "nieszczęściem w tej sprawie jest, że ustawodawca w podstawie prawnej do wydania decyzji administracyjnej zawarł wyrażenie nieostre "uzasadnione wątpliwości", a tak skonstruowanej podstawy prawnej do wydania decyzji nie wolno było interpretować rozszerzająco. Organy przyjęły natomiast rozszerzającą wykładnię wskazując na "wątpliwość uzasadnioną obiektywnymi okolicznościami (...), które są jednoznaczne i łatwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego." Zdaniem strony mają to być jednakże wyłącznie "okoliczności, które bezspornie wskazują na zaistniały stan rzeczy, pozostające w sprzeczności z tym, co zastało uprzednio zadeklarowane w złożonych dokumentach". Zaskarżoną decyzję wydano pomimo, że rzekoma wątpliwość nie została poparta okolicznościami, które są jednoznaczne i okolicznościami, które są łatwe do ustalenia w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy. Zdaniem strony, wobec posłużenia się w tej sprawie zdjęciami, które nie dotyczą skarżącej (nie ma możliwości identyfikacji tych zdjęć ani ich treści), wobec ujawnionych na rozprawie w dniu 4 lutego 2016 r. wewnętrznej sprzeczności, luk i niespójności danych zawartych w raportach B S.A. oraz wobec wyników oględzin w lipcu 2015 r. - nie można zasadnie, logicznie i skutecznie wnioskować, że dane strony skarżącej zawarte w złożonych deklaracjach mogą budzić jakiekolwiek wątpliwości. Skoro, jak wykazano powyżej, przesłanka do wydania zaskarżonej decyzji ("uzasadnione wątpliwości") nie zaistniała, to organ odwoławczy, który nie uchylił rozstrzygnięcia organu I instancji i nie umorzył postępowania w sprawie rażąco naruszył prawo. Dalej, zarzucono organowi odwoławczemu, że bez podstawy prawnej przypisał sobie kompetencje w zakresie określania w zaskarżonej decyzji, kiedy wymóg selektywnego zbierania odpadów uważa się za spełniony. Zdaniem strony, sprzeczna z prawem jest taka interpretacja przepisów, która ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (w tym jej przepisy art. 4, art. 4a i art. 6o) wyjaśnia przez pryzmat przepisów wykonawczych albo nawet - jak w tej sprawie - poprzez treść uchwał Rady Miejskiej w B. nr [...]z dnia [...]r. z uwzględnieniem zmiany uchwałą nr [...]z dnia [...]r. W uchwałach tych Rada Miejska ustaliła jedynie obowiązywanie zbierania i odbierania odpadów komunalnych z nieruchomości z podziałem na dwie frakcje: suchą i mokrą. Bezpodstawnie uchwale Rady Miejskiej przypisany został zatem atrybut określenia wymogu, kiedy zbieranie selektywne odpadów uważa się za spełnione, wspomniane uchwały regulacji takiej nie zawierają. W ocenie skarżącej, niezgodny z prawem i błędny tok rozumowania organu odwoławczego polega w efekcie na wymaganiu i oczekiwaniu, aby w pojemnikach na frakcję mokrą znajdowały się wyłącznie odpady mokre, a w pojemnikach na frakcję suchą znajdowały się wyłącznie odpady suche. Żądanie, aby wymóg selektywnego zbierania odpadów był spełniony w stu procentach nie ma umocowania w przepisie rangi ustawowej, a świadczenie skarżącej "nie może mieć zatem za źródło dywagacji strony przeciwnej". Motywując zarzut naruszenia art. 122 O.p. podniesiono, że w niniejszej sprawie nie zostały ustalone kwalifikacje pracownika B S.A., ani też kryteria przeprowadzanej przez niego oceny, kiedy wymóg selektywnego zbierania odpadów uważa się za spełniony. Strona zarzuciła zatem, że "nie wiadomo kto, kiedy, na jakiej podstawie i zasadzie kwalifikuje zawartość pojemnika z odpadami jako zgromadzonymi selektywnie bądź z brakiem zachowania wymogu selektywnego zbierania odpadów. Obrazowo: nie wyjaśniono dlaczego jednego dnia jeden pracownik decyduje o pozostawieniu (jako zmieszane) pojemnika z odpadami na MOKRE a następnego dnia drugi pracownik ten sam pojemnik z tymi samymi odpadami w pojemniku na MOKRE kwalifikuje jako prawidłowy do odbioru. Nie wiadomo czym jeden i drugi kieruje się, jakie mają kwalifikacje, doświadczenie na zajmowanym stanowisku pracy". W ocenie strony, która od początku kwestionowała stanowisko organów, o braku dostatecznych kwalifikacji pracowników firmy odbierającej odpady, świadczą "wykonane przez nich przypadkowe zdjęcia, które zostały przypisane skarżącej, mimo, że jej nie dotyczą". Na przypadkowych zdjęciach nie ma bowiem pojemników skarżącej, jest inna lokalizacja, skarżąca nie potrafi i nie ma możliwości ich rozpoznać. Nie jest znana zawartość odpadów w workach zamkniętych, nie wiadomo także czy worki te złożone zostały do pojemników na odpady mokre czy też suche ". Nadto organy obu instancji nie ustaliły procedur i standardów w zakresie gromadzenia, przechowywania, archiwizacji danych w B S.A., a także obiegu informacji. Stan faktyczny należało zatem najpierw wyjaśnić, co warunkowało powzięcie "uzasadnionych wątpliwości" i wydanie zaskarżonej decyzji. Tymczasem nie można wykluczyć, że przypadkowe zdjęcia mieszały się w folderach w pamięci komputera, zostały przypisane skarżącej przypadkowo, możliwe było także używanie tych samych zdjęć wielokrotnie i wykorzystywanie ich w odniesieniu do wielu różnych podmiotów. Jest to tym bardziej prawdopodobne, gdyż, jak wynika ze zgromadzonego materiału, Gmina B. nienależycie wykonywała obowiązki kontrolne związane z umowami zawartymi z B S.A. w dniu 14 czerwca 2013 r. i z dnia 30 grudnia 2014 r. Przykładowo: w 2014 r. spółka ta zobowiązana była do przedstawiania Gminie raportów tygodniowych (§ 6 ust. 8 pkt 1 umowy). Obowiązku tego nie wykonywała a Gmina B. tego nie kontrolowała i nie egzekwowała. Podnosząc, że strona przeciwna zaniechała dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz do jej rozstrzygnięcia, wskazano, że stanowisko organu odwoławczego, jest zupełnie niezrozumiałe w kontekście rozprawy z dnia 4 lutego 2016 r., w toku której ujawniono wewnętrzną sprzeczność, luki i niespójność danych w raportach B S.A., gdy przedstawiciele organu I instancji nie potrafili ich wyjaśnić i obronić wiarygodności danych w raportach, na podstawie których wydano zaskarżoną decyzję. Dalej strona skarżąca zarzuciła, że organ odwoławczy nie tylko nie wyjaśnił stanu faktycznego, ale nie odniósł się w zaskarżonej decyzji w ogóle do wadliwych zdjęć i raportów, nieustalonych procedur w B S.A., niewykonywania przez Gminę B. obowiązków kontrolnych (także w kontekście art. 9 u u.c.p.g.) Jako dowody potwierdzające powyższe zarzuty skarżąca wskazała znajdujące się w aktach sprawy umowy z B S.A. z dnia 14 czerwca 2013 r. oraz z dnia 30 grudnia 2014 r., zdjęcia z ciasnym kadrem bez dat, za to z odręcznymi wątpliwymi dopiskami nieustalonej osoby, raporty zamieszczone w piśmie B S.A. znak: [...], protokół rozprawy z dnia 4 lutego 2016 r. oraz protokół oględzin z dnia 17 lipca 2015 r. Zdaniem skarżącej organ odwoławczy z naruszeniem art. 187 i art. 191 Ordynacji podatkowej przekroczył granice swobodnej oceny dowodów. Za wiarygodne uznał raporty B S.A., w których nie zgadza się ilość pojemników na posesji, nie zgadza się ilość pojemników z rzekomo stwierdzonymi odpadami zmieszanymi z ilością pojemników wywożonych jako pojemniki z odpadami zmieszanymi. Przykładowo 2, 9, 23, 25, 27 i 30 czerwca 2014 r. stwierdzono rzekomo łącznie 11 pojemników z odpadami zmieszanymi, podczas, gdy dopiero 1 lipca 2014 r. odebrano odpady zmieszane, przy czym pojemników tych było nie 11, ale tylko 2. Dodatkowo zauważono, że pojemnik z odpadami z dnia 2 czerwca pozostawałby zablokowany przez rzekome odpady zmieszane przez okres aż jednego miesiąca, a lokatorzy nie mieliby w tym okresie gdzie zbierać odpadów mokrych. To samo dotyczy pozostałych dat w czerwcu 2014 r. W dniach 4,7,14 i 16 lipca 2014 r. stwierdzono rzekomo łącznie 8 pojemników z odpadami zmieszanymi a 18 lipca 2014 r. odebrano tylko 4 pojemniki zmieszane. Wszystkich pojemników na odpady mokre na posesji jest 2, nie mogło zatem na odebranie oczekiwać 8 pojemników z odpadami zmieszanymi w pojemnikach na frakcję mokra. Sytuacja powtórzyła się w dniach 21, 23, 28 lipca 2014 r. oraz 4 sierpnia 2014 r., gdy łącznie rzekomo stwierdzono 8 pojemników z odpadami zmieszanymi, a 14 sierpnia 2014 r. odebrano jedynie 4. Tak samo, zdaniem strony skarżącej, nie zgadza się ilość rzeczywiście odebranych pojemników zmieszanych w dniach 21 sierpnia 2014 r., 3 września 2014 r., 19 września 2014 r., 3 października 2014 r. Za każdym razem rzekomo stwierdzano większą ilość pojemników z odpadami zmieszanymi niż ich w rzeczywistości odbierano. Z kolei w dniach 15, 17, 31 października 2014 r., 10 listopada 2014 r. stwierdzono łącznie 7 pojemników z odpadami zmieszanymi, a 13 listopada 2014 r. wywieziono jedynie 2 pojemniki zmieszane. Z raportu wynika, że po tej dacie kilkukrotnie rzekomo stwierdzano odpady zmieszane, podczas, gdy ich następnie nie wywożono. W dniu 20 grudnia 2014 r. dwukrotnie wywożono po 6 pojemników na odpady suche, podczas gdy pojemników takich na posoecji jest 3, a wszystkich pojemników łącznie – 5. To samo dotyczy 27 i 29 grudnia 2014 r. Kwestie te poruszano na rozprawie w dniu 4 lutego 2016 r., ale przedstawiciele organu I instancji nie byli w stanie ich wyjaśnić. Strona skarżąca wyraziła więc pogląd, że wykazane sprzeczności dyskwalifikują raport jako dokument wiarygodny i nie może on stanowić podstawy stwierdzenia, że w niniejszej sprawie mogły zaistnieć "uzasadnione wątpliwości", o których mowa w art. 6 o u.c.p.g. Nadto zwrócono uwagę, że wyniki oględzin z lipca 2015 r. przemawiają na korzyść strony skarżącej, a mimo to organ odwoławczy podtrzymał decyzję organu I instancji, nie odnosząc się w ogóle do poruszonych wyżej kwestii. Jako dowody na poparcie powyższej argumentacji strona wskazała ponownie zdjęcia z ciasnym kadrem, bez dat, za to z odręcznymi wątpliwymi dopiskami nieustalonej osoby, raporty zamieszczone w piśmie B S.A. znak: [...], protokół rozprawy z dnia 4 lutego 2016 r. oraz protokół oględzin z dnia 17 lipca 2015 r. W konkluzji skargi stwierdzono, że utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji było bezpodstawne, zważywszy, że postępowanie organów obu instancji przeprowadzono z naruszeniem art. 121 Ordynacji podatkowej w sposób nie budzący zaufania i pozostający dla strony skarżącej całkowicie niezrozumiały. O naruszeniu zasady zaufania świadczy także wszczęcie postępowania po wielu miesiącach od zarzuconego Spółdzielni zachowania, co dodatkowo uniemożliwia stronie podjęcie obrony. Reasumując autor skargi wskazał, że "nie zachodzi wątpliwość uzasadniona obiektywnymi okolicznościami, które są jednoznaczne i łatwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Dane zawarte w deklaracjach nie budzą najmniejszych wątpliwości". W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Na rozprawie w dniu 5 października 2016 r. pełnomocnik strony skarżącej radca prawny S.J. wnosił i wywodził jak w skardze. Zarzucając naruszenie art. 6 o u.c.p.g., wskazał na wybiórczą ocenę materiału dowodowego i podniósł, że dołączona dokumentacja fotograficzna nie jest dowodem w sprawie, gdyż nie wskazuje jaki pojemnik został sfotografowany, gdzie się ten pojemnik znajdował i kiedy wykonano zdjęcie. Takie zdjęcia można by zatem przyporządkować do każdej nieruchomości. Dodatkowo podniósł, że w jego ocenie, firma B S.A. nie realizuje w sposób właściwy postanowień umowy zawartej z gminą. Fotografie nie spełniają kryteriów zawartych w umowie, a weryfikacja segregacji śmieci dokonywana jest przez osoby bez dostatecznych kwalifikacji w sposób budzący poważne wątpliwości. Jednocześnie zarzucił Gminie B. niewywiązywanie się z nadzoru nad realizacją umowy zawartej z B S.A. W tym zakresie wskazuje na podnoszone na rozprawie administracyjnej zarzuty dotyczące w szczególności nieokreślenia kryterium stwierdzenia nie segregacji odpadów, a także brak zasad gromadzenia danych z poszczególnych punktów odbioru i ich przetwarzania. W ocenie pełnomocnika skarżącej raporty sporządzone przez B S.A. nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego, m.in. dlatego, że z wyliczeń zawartych w tych raportach wynika inna ilość pojemników niż faktycznie istniejąca na tych posesjach, np. na nieruchomości przy ul. [...] pojemniki w rożnych datach wyliczono na 11, 8 i 6, gdy faktycznie ich liczba wynosi 5. Zarzucił także organowi wykonawczemu gminy przekroczenie kompetencji podkreślając, że organ ten w sposób nieuprawniony przypisał aktom prawa miejscowego rozstrzygnięcie kryterium "uzasadnionych wątpliwości". Pełnomocnik strony skarżącej radca prawny P.L. dodatkowo wskazał, iż do wydania decyzji doszło po upływie znacznego czasu od stwierdzenia niesegregowania, a decyzję oparto na dowodach wewnętrznie sprzecznych i zdjęciach, które mogą być przypisane każdej nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga okazała się nieuzasadniona, albowiem zaskarżona decyzja nie jest obarczona naruszeniami prawa mogącymi skutkować jej uchyleniem. Poddanym kontroli Sądu rozstrzygnięciem z dnia [...] r. organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] r. określającą wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości położonej w B. przy ul. [...] za maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2014 r. Istota sporu koncentruje się w niniejszej sprawie wokół przesłanek stwierdzenia, że deklaracja, w której skarżąca Spółdzielnia zadeklarowała selektywną zbiórkę odpadów budzi "uzasadnione wątpliwości co do danych w niej zawartych". Zgodnie bowiem z art. 6 o ust. 1 u.c.p.g. w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Analogiczny spór był już przedmiotem orzekania WSA w Gliwicach m.in. w sprawach zakończonych nieprawomocnymi wyrokami z dnia 14 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 269/16 i z dnia 17 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 247/16 oraz prawomocnym wyrokiem z dnia 29 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 242/16 (wszystkie powoływane w niniejszym uzasadnieniu wyroki dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), w związku z czym skład orzekający w niniejszej sprawie, w pełni aprobując te rozstrzygnięcia, posłuży się przedstawioną w nich argumentacją. Rozpatrzenie zarzutów skargi rozpocząć należy od kwestii procesowych, albowiem prawidłowo ustalony w oparciu o właściwie przeprowadzone i rozpatrzone dowody stan faktyczny, daje dopiero podstawy do oceny prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zebrany w sprawie materiał dowodowy obejmuje w szczególności deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, harmonogramy odbioru odpadów z altany śmietnikowej przypisanej do nieruchomości, której dotyczy niniejsza sprawa, wykaz dat odbioru odpadów zmieszanych sporządzony na podstawie scalonego raportu rocznego, sprawozdania z realizacji usług za poszczególne miesiące, sporządzonego przez firmę odbierającą odpady - B S.A. w B., przekazany przy piśmie z dnia 21 września 2015 r. raport (zestawienie) odbioru odpadów z przedmiotowej nieruchomości za okres od 1 maja 2014 r. do 31 grudnia 2014 r., protokół oględzin altany śmietnikowej przeprowadzonych w dniu 17 lipca 2015 r., protokół przesłuchania w charakterze świadków pracowników Spółdzielni: P.S. oraz A.B., protokół z rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 4 lutego 2016 r. Do akt sprawy dołączono także umowę zawartą przez Gminę B. z B S.A. dotyczącą odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości w B. i dostarczanie ich do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych oraz dokumentację fotograficzną (wydruki zdjęć opatrzone odręcznymi adnotacjami zawierającymi datę i oznaczenie nieruchomości). Opisany powyżej materiał dowodowy był, w ocenie składu orzekającego, wystarczający do stwierdzenia, że zaistniały "uzasadnione wątpliwości" co do danych zawartych w deklaracji dotyczące zadeklarowanego sposobu zbierania odpadów. Zgodnie z art. 6 o u.c.p.g. w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami. Należy przyznać rację skarżącej, że przesłanka wydania wspomnianej decyzji określona została w u.c.p.g. poprzez niezdefiniowane, nieostre pojęcie "uzasadnionych wątpliwości". Podkreślenia jednak wymaga, iż na mocy art. 9 f u.c.p.g. ustawodawca wskazał, że niedopełnienie obowiązku selektywnego zbierania odpadów stwierdzane jest przez podmiot odbierający odpady, który zobowiązany jest powiadomić o tym gminę. Wspomniany przepis stanowi bowiem, że w przypadku niedopełniania przez właściciela nieruchomości obowiązku w zakresie selektywnego zbierania odpadów komunalnych podmiot odbierający odpady komunalne przyjmuje je jako zmieszane odpady komunalne i powiadamia o tym gminę. Otrzymanie zatem przez gminę takiego zawiadomienia, przy piśmie z dnia 21 września 2015 r. jest w świetle u.c.p.g. wystarczającą podstawą powzięcia przez gminę "uzasadnionych wątpliwości" co do zadeklarowanego selektywnego zbierania odpadów. Podkreślenia wymaga, że raport ten obejmuje okres od 1 maja 2014 r. do 31 grudnia 2014 r., przedstawiony jest w ujęciu tabelarycznym z uwzględnieniem rubryk zawierających: oznaczenie daty, typu pojemnika, ilości pojemników, ilości odebranych pojemników, danych z GPS oraz rubryki "uwagi", w której zamieszczono adnotacje o zmieszaniu odpadów. Z raportu tego, opatrzonego podpisem Prezesa Zarządu i Kierownika Administracji B S.A., wynika, że odpady zmieszane ujawniono w dniach 2, 9, 12, 14, 21 i 23 maja 2014 r. (sześciokrotnie w tym miesiącu), 2, 9, 23, 25, 27 i 30 czerwca 2014 r. (sześciokrotnie w tym miesiącu), 4, 7, 14, 16, 21, 23 i 28 lipca 2014 r. (siedmiokrotnie w tym miesiącu), 4, 6, 11, 13, 18, 25, 27 sierpnia 2014 r. (siedmiokrotnie w tym miesiącu), 3, 12, 15 17, 19 i 29 września (sześciokrotnie w tym miesiącu), 17 i 31 października 2016 r. (dwukrotnie w tym miesiącu), 10, 15 i 26 listopada 2014 r. (trzykrotnie w tym miesiącu) oraz 8 i 12 grudnia 2014 r. (dwukrotnie w tym miesiącu). Nawiązując do argumentacji skarżącej dotyczącej niejasności w zakresie danych umieszczonych w raporcie w odniesieniu do wywozów pojemników z odpadami zmieszanymi w omawianym okresie oraz do kwestii wydania decyzji po upływie znacznego czasu od stwierdzenia niesegregacji odpadów, co utrudnia obronę, wskazać warto, że zaskarżoną decyzję wydano niewątpliwie przed upływem terminu przedawnienia określonej nią daniny publicznej o niepodatkowym charakterze. Nadto podkreślenia wymaga, że w aktach sprawy znajdują się pisma z dnia 12 marca 2014 r. i z dnia 17 października 2014 r., w których organ I instancji (powołując się na załączoną dokumentację zdjęciową) informuje Prezesa Zarządu skarżącej Spółdzielni o stwierdzeniu nieselektywnego zbierania odpadów i przedstawia (w piśmie z dnia 17 października 2014 r.) daty, w których stwierdzono niezachowanie selektywnej zbiórki odpadów w lipcu, sierpniu i wrześniu 2014 r. W aktach sprawy brak dowodów na to, że skarżąca kwestionowała wówczas te ustalenia, na działania takie nie powołano się również w skardze, z protokołu rozprawy administracyjnej wynika natomiast, że wówczas Spółdzielnia potraktowała te pisma jako apel o przestrzeganie segregacji odpadów. Zauważenia także wymaga, że nie zachowując zasad segregacji Spółdzielnia, znając harmonogram odbioru odpadów zmieszanych, godzi się na przepełnienie pojemników (skutkujące dalszym utrudnieniem lub wręcz uniemożliwieniem) segregacji i nie może uchylać się od konsekwencji takiego stanu rzeczy, uznając, że odpowiedzialność za przepełnienie pojemników wynika wyłącznie z działań firmy wywożącej odpady. Nawiązując do tych wywodów skargi, w których zawarto analizę danych dotyczących liczby odebranych pojemników z odpadami zmieszanymi wskazać należy, że na "uzasadnione wątpliwości" co do segregacji odpadów wskazuje także wykaz dat odbioru odpadów zmieszanych sporządzony na podstawie scalonego raportu rocznego. Zauważenia także wymaga, że skoro w świetle art. 9 f u.c.p.g. kluczowe jest samo stwierdzenie niedopełnienia obowiązku selektywnego zbierania odpadów, a nadto – jak będzie wykazane w dalszych rozważaniach – skala naruszenia tegoż obowiązku nie ma znaczenia dla wyłączenia strony z preferencyjnej stawki opłaty za dany miesiąc, to kwestia liczby pojemników wypełnionych odpadami zmieszanymi nie ma istotnego znaczenia dla wysokości opłaty określonej wobec skarżącej Spółdzielni, przy zastrzeżeniu, że strona ma możliwość interweniowania w sytuacji, gdy naruszenie harmonogramu wywozów pozbawia lokatorów miejsca w pojemnikach, w których mogliby składować odpady zgodnie z zasadami segregacji. Z powyższego wynika także, iż w świetle art. 6 o i art. 9 f u.c.p.g. dokumentacja fotograficzna stanowi materiał uzupełniający i ewentualne zastrzeżenia co do sposobu sporządzenia zdjęć czy też zasad ich archiwizowania nie są skutecznym środkiem do podważenia danych z raportu, zwłaszcza w sytuacji, gdy strona skarżąca nie przedstawiła żadnych danych, z których wynikałoby np., że przedstawiciele Spółdzielni (znający przecież harmonogram wywozu odpadów) uczestniczyli kiedykolwiek w odbiorze odpadów i zakwestionowali ocenę pracownika B S.A. co do uznania zawartości pojemnika za odpady zmieszane. Zauważenia wymaga, że "zakwestionowany" co do zawartości pojemnik nie jest odbierany w terminie przewidzianym dla odpadów segregowanych, a więc również w tym momencie Spółdzielnia ma możliwość reagowania na pozostawienie pojemnika, który uznaje za wypełniony zgodnie z zasadami segregacji, czego również w niniejszej sprawie nie wykazano. Nie budzi zastrzeżeń, że - jak już była mowa - ewentualne opóźnienia w odbiorze odpadów i nieprzestrzeganie harmonogramu wywozów mogą znacznie utrudniać, a w skrajnych przypadkach uniemożliwiać zbieranie odpadów z danej frakcji we właściwych pojemnikach. Trudno jednak przypuszczać, żeby Spółdzielnia jako podmiot profesjonalnie zajmujący się utrzymaniem nieruchomości zaniechała takiego powiadomienia w przypadkach, w których nie przestrzegano by harmonogramu wywozów w sposób skutkujący uniemożliwieniem składowania odpadów w sposób selektywny (i chociażby nie podniosła takiego zarzutu reagując na pism z dnia 17 października 2014 r. dotyczące niesegregowania odpadów w nieodległych miesiącach trzeciego kwartału 2014 r.). Zauważyć należy, że przesłuchani na wniosek skarżącej przedstawiciele Spółdzielni wskazywali na to, że nieterminowe odbiory miały miejsce w okresie świątecznym (św. M.S.), a także, iż od razu interweniowali w razie opóźnień w wywozie odpadów (św. A. B.). Z raportu wynika natomiast, że naruszenie zasad segregacji w czerwcu miało miejsce sześciokrotnie, a więc nie mogło wynikać wyłącznie z ewentualnych opóźnień wynikających z dnia świątecznego przypadającego w czwartek 19 czerwca 2014 r., podobnie – nawet, gdyby uznać, że zmieszanie odpadów stwierdzone w dniu 18 sierpnia 2014 r. było związane z dniem wolnym od pracy przypadającym w piątek 15 sierpnia 2014 r. - to i tak w tym miesiącu odpady zmieszane stwierdzono także wielokrotnie przed i po tym święcie, podobnie rzecz ma się w odniesieniu do listopada 2014 r. kiedy to dni świąteczne wypadały w sobotę i wtorek, z kolei w grudniu, kiedy 25 i 26 przypadły na czwartek i piątek nie stwierdzono odpadów zmieszanych w tej części miesiąca (odbiór frakcji mokrej i suchej zrealizowano m.in. w dni 27 grudnia 2014 r.). Okoliczność, iż podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 17 lipca 2015 r. nie stwierdzono nieprawidłowości w zbieraniu odpadów nie jest wystarczająca do podważenia danych dotyczących innych okresów. Oczywistym jest bowiem, że generalnie mieszkańcy starają się przestrzegać zasad segregowania odpadów, w związku z czym odpady zmieszane stwierdzane są tylko przy niektórych odbiorach, a nadto ewentualne skutki niesegregacji można usunąć przez zapowiedzianymi wcześniejszym zawiadomieniem oględzinami. Reasumując tę część rozważań stwierdzić należy, że w świetle u.c.p.g. precyzyjna dokumentacja zdjęciowa (wraz ze szczegółowymi zasadami jej gromadzenia, przechowywania i archiwizowania) oraz wskazywane w skardze wymogi dotyczące odpowiedniego przeszkolenia i kwalifikacji pracowników B S.A., określenia kryterium stwierdzania niezachowania wymogów segregacji odpadów (o czym będzie jeszcze mowa poniżej) nie są konieczne do powzięcia przez właściwy organ "uzasadnionych wątpliwości" co do wskazanych w deklaracji danych dotyczących sposobu zbierania odpadów. Zasadnicze znaczenie ma bowiem w tym zakresie stwierdzenie niesegregowania odpadów przez podmiot odbierający odpady, powiadomienie o tym gminy i przesłanie stosownych danych dotyczących stwierdzonych nieprawidłowości. Czasokres, w którym odbiorca odpadów ma dokonać wspomnianego zawiadomienia nie jest określony przez ustawodawcę, w związku z czym wskazywane w skardze naruszenie terminów raportowania określonych w umowie zawartej przez Gminę z B S.A. nie może skutkować uznaniem zawiadomień za niebyłe. Na marginesie zauważyć warto, że sfotografowanie zawartości danego kontenera na odpady przy użyciu powszechnych technik fotografowania wymaga jego uprzedniego opróżnienia, w związku z czym nie jest w zasadzie możliwe uzyskanie w ten sposób dowodu potwierdzającego bezpośrednio skład masy odpadów w stanie, w jakim znajdują się one wewnątrz pojemnika. Przechodząc do omówienia akcentowanego w skardze kryterium pozwalającego na stwierdzenie niezachowania wymogu segregowania odpadów wskazać należy, że pojęcia odpadów komunalnych oraz selektywnego zbierania odpadów zostały zdefiniowane w art. 3 ust. 1 pkt 7 i pkt 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2013 r., poz. 21 ze zm.), do której stosowania w sprawach dotyczących postępowania z odpadami komunalnymi w zakresie nieuregulowanych w u.c.p.g. odsyła art. 1 a tej ustawy. Selektywne zbieranie, według definicji ustawowej, to zbieranie, w ramach którego strumień odpadów, w celu ułatwienia specyficznego przetwarzania, obejmuje jedynie odpady charakteryzujące się takimi samymi właściwościami i takimi samymi cechami (np. odpady suche lub odpady mokre). Zasadą jest, że odpady zbiera się w sposób selektywny (art. 23 ust. 1 ustawy o odpadach). Na mocy art. 4 ust. 1 i ust. 2 lit. a u.c.p.g. Rada Gminy określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, w tym m.in. zasady dotyczące selektywnego zbierania odpadów. Zasadnie zatem, organy powołały się na stosowne akty prawa miejscowego wydane przez Radę Gminy w B. określające poszczególne frakcje odpadów, w których – w razie zadeklarowania segregacji odpadów – możliwe jest zbieranie odpadów. Nie podzielając argumentacji skargi w tym zakresie podkreślić należy, że ustawodawca nie wprowadził żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów ma miejsce wtedy, kiedy określona (np. przeważająca) część odpadów jest prawidłowo umieszczana w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a w odniesieniu do pozostałej części wymóg ten nie jest zachowany. W tym miejscu warto przywołać pogląd wyrażony w prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z dnia 19 grudnia 2014 r., sygn. akt I SA/Lu 556/14, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w którym zanegowano pogląd strony skarżącej, że skoro nie zostały ustalone minimalne wielkości dopuszczalnego udziału poszczególnych kategorii lub frakcji limitujących kwalifikowanie zbiórki odpadów, jako zbieranych selektywnie, to nie jest dopuszczalne takie stanowisko organu, że w tej sytuacji, każda, nawet minimalna ilość "zanieczyszczenia" selektywnie zebranych odpadów, nie pozwala przyjąć, iż właściciel nieruchomości segreguje odpady i tym samym postępuje zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku. WSA w Lublinie wskazał, że z treści art. 9e ust. 1 u.c.p.g., zgodnie z którym podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania odebranych od właścicieli nieruchomości selektywnie zebranych odpadów komunalnych do instalacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, przy czym zakazuje się mieszania selektywnie zebranych odpadów komunalnych ze zmieszanymi odpadami komunalnymi odbieranymi od właścicieli nieruchomości (ust. 2) nie wynika, że "dopuszczalne jest mieszanie odpadów, chociażby "w jakimś stopniu"". Dopuszczalności takich "odstępstw" od segregacji odpadów nie dopuszczają także przepisy uchwały Rady Miejskiej w B. nr [...]z dnia [...]r., zmienionej uchwałą nr [...] z dnia [...] r. Wskazać należy, iż art. 4 a u.c.p.g. stanowi, że Minister właściwy do spraw środowiska może określić, w drodze rozporządzenia: 1) szczegółowy sposób selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów oraz kiedy wymóg selektywnego zbierania uważa się za spełniony, 2) odpady komunalne podlegające obowiązkowi selektywnego zbierania spośród wskazanych w art. 3b ust. 1 i art. 3c ust. 1 - kierując się potrzebą ujednolicenia wymagań w zakresie zbierania i odbierania odpadów komunalnych oraz uzyskania wymaganych poziomów recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami odpadów komunalnych oraz ograniczenia masy odpadów komunalnych przekazywanych do składowania. Do czasu wydania wspomnianego rozporządzenia aktualna pozostaje powyższa konstatacja, że ustawodawca nie wprowadził żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów jest zachowana, gdy znaczna (np. określona orientacyjnie bądź procentowo) część odpadów jest prawidłowo umieszczona w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a pozostałe odpady z naruszeniem zasad segregacji. Nie ma też żadnych uregulowań co do częstotliwości naruszenia zasady segregowania odpadów jako podstawy do uznania, że deklaracja budzi "uzasadnione wątpliwości". Z kolei z regulacji zawartej w art. 9e ust. 1 i ust. 2 u.c.p.g., przewidującej że podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania zebranych selektywnie odpadów do instalacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, przy czym zakazuje się mieszania odpadów zebranych selektywnie i odpadów zmieszanych, można wyprowadzić zasadny wniosek, że mieszanie odpadów podlegających selektywnej zbiórce nie jest dopuszczalne nawet w minimalnym zakresie. W tym stanie rzeczy stanowisko organu odwoławczego, który uznał, że minimum dwukrotne stwierdzenie zmieszania odpadów w przeciągu jednego miesiąca rodzi uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji i daje podstawę do określenia wysokości opłaty według stawki za odpady zmieszane, było w pełni uprawnione. Przypomnieć w tym miejscu warto, że jednokrotne w danym miesiącu stwierdzenie zmieszania odpadów organ odwoławczy uznał za incydentalne i odstąpił od wymiaru podwyższonej opłaty za taki okres. Zgodnie z art. 6 h u.c.p.g. do ponoszenia na rzecz gminy, na terenie której położone są ich nieruchomości, opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. zobowiązani są właściciele nieruchomości, w stosunku do których gminy organizują odbieranie odpadów. Zgodnie zaś z art. 6 m u.c.p.g. ustawy właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do właściwego organu gminy, deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych oraz składania nowych deklaracji w razie zaistnienia zmian danych będących podstawą ustalenia wysokości należnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Opłata jest uiszczana w trybie i na zasadach określonych w uchwale rady gminy, o której mowa w art. 6 I ustawy. Definicję "właściciela nieruchomości" zawiera art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy, wskazując, że ilekroć w ustawie mowa jest o właścicielach nieruchomości rozumie się przez to także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. W orzecznictwie sądów administracyjnych (por. m.in. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 19 grudnia 2013 r. sygn. I SA/Ol 760/13, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), wskazano, że dla prawidłowego odczytywania art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy istotne jest pojęcie nieruchomości. Zgodnie z art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Z treści art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy wynika zatem wprost, z uwzględnieniem pojęcia nieruchomości, że za właściciela ustawa uznaje każdy podmiot, który włada nieruchomością tj. wyodrębnionym gruntem i związanym z nim trwale budynkiem - na podstawie prawa własności, współwłasności, wieczystego użytkowania, zarządu i użytkowania (tzw. trwały zarząd i użytkowanie to władztwo nad nieruchomościami Skarbu Państwa lub gminy uregulowane przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami), a także ewentualnie na podstawie stosunku obligacyjnego. W niniejszej sprawie nie ma sporu, że nieruchomość przy ul. [...] w B. pozostaje w zarządzie skarżącej Spółdzielni, a więc to na niej ciąży obowiązek – zgodnie ze złożoną deklaracją – segregacji odpadów. Sformułowanie art. 2 u.c.p.g. umożliwia bowiem przyjęcie, że właścicielem nieruchomości jest również spółdzielnia mieszkaniowa, jako podmiot posiadający zabudowaną nieruchomość w zarządzie oraz jako podmiot, któremu przysługuje własność do części lokali (por. m.in. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2814/14, LEX nr 2098995). Opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, do uiszczania których na rzecz gminy lub ich związków obowiązani są właściciele nieruchomości, są daninami publicznymi o niepodatkowym charakterze. Zgodnie z art. 6q u.c.p.g. w sprawach dotyczących opłat stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa. Natomiast treść art. 6 o u.c.p.g., zgodnie z którym, w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji, właściwy organ określa, w drodze decyzji wysokość opłaty, wskazuje, że decyzja określająca wysokość opłaty ma charakter deklaratoryjny. Treść tego przepisu odpowiada częściowo treści art. 21 § 3 w związku z art. 21 § 2 O.p., według którego w razie niezłożenia deklaracji, bądź też stwierdzenia, że wysokość zobowiązania jest inna niż wynikająca z deklaracji organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego. Na mocy art. 6 m ust. 1 u.c.p.g. deklarację o wysokości opłaty należy składać w odniesieniu do danej nieruchomości. Z przywołanych regulacji wynika, że jeżeli zobowiązany podmiot nie złoży deklaracji lub też organ poweźmie uzasadnione wątpliwości, co do danych zawartych w deklaracji określa wysokość opłaty w decyzji. W niniejszej sprawie skarżąca Spółdzielnia, wypełniła co prawda, obowiązek złożenia deklaracji, jednakże zadeklarowała selektywną zbiórkę odpadów. Jak wykazały raporty sporządzone przez właściwy podmiot, odpady te nie były jednak segregowane, a taki stan faktyczny uzasadniał zastosowanie art. 6 o u.c.p.g., przy czym skarżąca wysokość opłaty kwestionowała jedynie w zakresie wyliczenia jej w oparciu o stawkę przewidzianą dla nieselektywnego sposobu zbierania odpadów. Na marginesie, nie negując, że spełnienie wymogów segregacji w odniesieniu do budynków wielolokalowych, może okazać się w praktyce trudne, zauważyć należy, że to w gestii Spółdzielni leży maksymalne zabezpieczenie altany śmietnikowej gwarantujące, że prawidłowo segregowane przez mieszkańców odpady pozostaną w przeznaczonych na poszczególne frakcje pojemnikach. Ścisłe przestrzeganie segregacji odpadów zwłaszcza na obszarach zamieszkałych przez znaczną liczbę osób korzystających z altan śmietnikowych przypisanych do kilku nieruchomości nie jest łatwe do zrealizowania. Osiągnięciu pożądanego stanu rzeczy służą – zdaniem Sądu – między innymi środki o charakterze fiskalnym. Ich zastosowanie sprzyja zarówno samodyscyplinie mieszkańców jak i społecznej kontroli przestrzegania zadeklarowanych zasad. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że gmina, ponosząca koszty gospodarowania odpadami, musi w przypadku odpadów zmieszanych uiścić podwyższone opłaty z tego tytułu. Trzeba pamiętać, że segregowanie odpadów powinno być zasadą, do której realizacji należy dążyć przy zastosowaniu zarówno środków edukacyjnych jak i prawem przewidzianych opłat sankcyjnych. Wobec powyższego, Sąd, nie znajdując podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa, oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło