I SA/Gl 667/17

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-06-26

Skład orzekający: Gabriel Radecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, uzasadniając tym samym przyznanie jej prawa pomocy w zakresie częściowym, w tym ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, ponieważ nie wykonała wezwania do uzupełnienia dokumentacji finansowej, mimo dwukrotnego doręczenia i przedłużenia terminu. Brak przedstawienia wymaganych dokumentów, zwłaszcza w kontekście wcześniejszej odmowy przyznania prawa pomocy z tego samego powodu, uniemożliwia pozytywne rozpatrzenie wniosku.
Stan faktyczny
Skarżąca E. Z. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, domagając się ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r. Wniosek został złożony po odwołaniu rozprawy. Sąd wezwał skarżącą do uzupełnienia dokumentacji finansowej, jednak skarżąca nie wykonała wezwania w terminie, wskazując na trudności w jego realizacji i zapowiadając zmianę miejsca zamieszkania. Termin został przedłużony, a zarządzenie o przedłużeniu zostało skutecznie doręczone.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi E. Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r., nr [...] [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r. z odpłatnego zbycia nieruchomości w kwestii wniosku strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżąca wniosła o ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika. Zwróciła uwagę przede wszystkim na swój wiek i stan zdrowia. Oświadczyła, że utrzymuje się z emerytury w kwocie 2218 zł, nie pozostaje z nikim we wspólnym gospodarstwie domowym i nie posiada żadnego majątku. Wniosek został złożony już po wyznaczeniu rozprawy (na dzień 4 kwietnia 2018 r.), która jednak musiała być odwołana ze względu na konieczność jego rozpoznania. Pismem doręczonym dnia 8 maja 2018 r. skarżącą wezwano do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie: dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych złożonych przez lub w imieniu skarżącej oraz innych osób pozostających z nią w gospodarstwie domowym za rok 2017, wyciągów z wszelkich rachunków bankowych oraz prowadzonych przez spółdzielcze kasy oszczędności, posiadanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat (zastrzeżono, że w przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należy przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć i sposobie ich spłaty w okresie ostatnich trzech miesięcy, w tym o środkach, którymi posiadacz rachunku może dysponować, a w razie likwidacji rachunku o podanym w wezwaniu numerze, wymienionego w znajdującym się w aktach administracyjnych akcie notarialnym z dnia [...] r., stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub kopię umowy o zamknięciu rachunku), potwierdzeń zapłaty rat za ostatnie trzy miesiące, dokumentu pozwalającego ustalić tytuł prawny, na podstawie którego skarżąca korzysta z lokalu wskazanego jako jej adres zamieszkania, w szczególności odpisów z ksiąg wieczystych, odpisów umowy najmu wraz z potwierdzeniami uiszczenia czynszu za trzy ostatnie miesiące itp., a nadto kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie. Odpowiadając na wezwanie, skarżąca podkreśliła, że nie jest w stanie zgromadzić żądanej dokumentacji w terminie, który jej wyznaczono, i wyraziła przekonanie, iż wezwanie to podyktowane zostało powziętym z góry zamiarem odmownego załatwienia jej wniosku. Wskazała zarazem, iż zmienia miejsce zamieszkania, o czym poinformuje osobnym pismem. Zarządzeniem z dnia 22 maja 2018 r. referendarz sądowy przedłużył wspomniany termin o 5 dni. Przesyłka zawierająca odpis zarządzenia została dwukrotnie awizowana, po raz pierwszy w dniu 28 maja 2018 r., i po raz drugi dnia 5 czerwca 2018 r., a następnie, jako niepodjęta w terminie – zwrócona nadawcy. Zarządzeniem z dnia 11 czerwca 2018 r. Przewodniczący Wydziału uznał, że przesyłka ta została skutecznie doręczona z dniem 11 czerwca 2018 r. Jednocześnie odnotował nowy adres zamieszkania skarżącej, podany przez nią w piśmie z dnia 15 czerwca 2018 r. Według tego pisma zmiana ta nastąpiła w dniu 7 czerwca 2018 r. Postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2017 r. oddalono wniosek skarżącej o przyznanie jej w niniejszej sprawie prawa pomocy w zakresie całkowitym; postanowienie to stało się prawomocne, a strona, po bezskutecznej próbie złożenia kolejnego takiego wniosku i zaskarżenia zarządzenia określającego wysokość wpisu od skargi na kwotę 1197 r., wpis ten uiściła. Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje: Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej P.p.s.a.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 2 P.p.s.a. obejmującym m.in. ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić tę okoliczność, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. Minimum staranności, jaką powinna się ona wykazać, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego. Tymczasem skarżąca w ogóle nie wykonała takiego wezwania, które zostało jej doręczone ponad półtora miesiąca temu. Termin wyznaczony wezwaniem upłynął bezskutecznie, pomimo jego przedłużenia o 5 dni zarządzeniem z dnia 22 maja 2018 r. Zarządzenie to doręczono wszak z dniem 11 czerwca 2018 r., co oznacza, że przedłużony nim termin upłynął w poniedziałek 18 czerwca 2018 r. – wspomniany piąty dzień przypadał na sobotę 16 czerwca 2018 r., zaś stosownie do art. 83 § 2 P.p.s.a. jeżeli ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy. Nie można również kwestionować doręczenia zarządzenia z dnia 22 maja 2018 r. W świetle art. 73 P.p.s.a. w razie niemożności doręczenia pisma składa się je na okres czternastu dni w placówce pocztowej (§ 1), pozostawiając dwukrotnie zawiadomienia o tym m.in. w skrzynce pocztowej (§ 2 i 3), przy czym doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia wskazanego okresu (§ 4). Bez znaczenia pozostaje jednocześnie, że skarżąca przed upływem przedłużonego terminu zmieniła adres. W piśmie z dnia 15 czerwca 2018 r. poinformowała przecież, że zmiana ta nastąpiła dnia 7 czerwca 2018 r., a więc już po dokonaniu obu zawiadomień o pozostawieniu przesyłki w jej skrzynce pocztowej. Poza tym odebrała samo wezwanie i powinna starać się wykonać go w wyznaczonym w nim terminie, zwłaszcza że nie wyraziła wniosku o jego przedłużenie – zarządzenie z dnia 22 maja 2018 r. wydano z urzędu, mając na uwadze okoliczności podane przez skarżącą, które miały jej utrudnić dopełnienie tego obowiązku. Nie mogła ona oczekiwać postanowienia o przedłużeniu terminu, lecz powinna podjąć niezbędne kroki celem zgromadzenia i przesłania potrzebnego materiału dowodowego. Jest również poza sporem, że o zmianie miejsca zamieszkania wnioskującą zawiadomiła już po tym przedłużeniu, we wcześniejszym piśmie dopiero zapowiadając taki zamiar. Była zaś pouczona o przewidzianych w art. 70 P.p.s.a. obowiązku ciążącym na niej w tej materii i następstwach jego naruszenia. W myśl tego przepisu strony mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie swojego zamieszkania czy adresu do doręczeń (§ 1) i w razie zaniedbania tego obowiązku pismo pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, chyba że nowy adres jest sądowi znany (§ 2). Skarżąca zapoznała się z doręczonym jej wezwaniem i nie nadesłała żadnego z wymienionych w nim dokumentów, i to w sytuacji gdy jej pierwszy wniosek został oddalony właśnie z tego powodu, iż nie wykonała wezwania w sposób należyty, co wyłuszczono w uzasadnieniu postanowienia z dnia 8 sierpnia 2017 r. Niedostatki materiału dowodowego wskazano w nim jako jedyną przyczynę odmowy przyznania prawa pomocy, stąd strona powinna starać się te niedostatki usunąć, podczas gdy poprzestała na wyrażeniu bezpodstawnego, w opisanym stanie rzeczy wręcz niezrozumiałego przekonania, że odmowa ta realizowała z góry powzięty zamiar. W postępowaniu nadano właściwy bieg wnioskowi, który nie mógł być uwzględniony ze względu na postawę strony. To ona spowodowała, że wniosek doprowadził w praktyce tylko do zbędnego przedłużenia postępowania, gdyż Sąd musiał odroczyć rozprawę celem jego rozpoznania, podczas gdy mógł już wydać wyrok rozstrzygający sprawę ze skargi złożonej przez wnioskodawcę. Prawo pomocy może być wszak przyznane wyłącznie wtedy, gdy wnioskująca wykaże, że zachodzą ku temu postawy, czego nie chce ona przyjąć do wiadomości. Podkreślenia zatem wymaga, że wezwanie, które skarżąca tym razem całkowicie zignorowała, obejmowało takie same dokumenty jak wezwanie niewykonane przez nią uprzednio. W efekcie nadal aktualne pozostają wątpliwości podniesione w uzasadnieniu prawomocnego postanowienia z dnia 8 sierpnia 2017 r. Są one wręcz poważniejsze, jeżeli zważyć, że skarżąca po wydaniu tego postanowienia uiściła wpis od skargi, chociaż w oddalonym wniosku utrzymywała, iż nie ma na to środków. Wnioskodawczyni wciąż nie ustosunkowała się do wezwania do nadesłania zeznań podatkowych złożonych przez nią i osoby ewentualnie pozostające z nią we wspólnym gospodarstwie domowym. W konsekwencji nie można wykluczyć, że w tym gospodarstwie uzyskiwane są także inne dochody podlegające opodatkowaniu. Powtórzyć trzeba, że wnioskująca nie przedstawiła też ani wskazanego w wezwaniu potwierdzenia wypłaty emerytury, ani wyciągu z rachunku bankowego, w wyniku czego nie wiadomo, w jakiej formie ta wypłata następuje. Ponownie przy tym nie zastosowała się do wezwania odnoszącego się do rachunków bankowych, wskazującego przecież wprost numer należącego do niej rachunku, na który zgodnie ze znajdującą się w aktach administracyjnych umową z dnia [...] r. miała ona do dnia 17 sierpnia 2011 r. otrzymać część ceny sprzedaży nieruchomości w kwocie 180.000 zł, z zastrzeżeniem, że w razie, gdy rachunek ten został zlikwidowany, należy to udowodnić. Informacja o zmianie miejsca zamieszkania jeszcze wzmacnia wątpliwości dotyczące miejsca zamieszkania skarżącej, stanu jej majątku, składu osobowego jej gospodarstwa domowego i kosztów jego utrzymania, które wbrew wezwaniu nie zostały w ogóle udokumentowane. Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt w 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło