I SA/Gl 718/14
PostanowienieWSA w Gliwicach2014-08-20
Skład orzekający: Gabriel Radecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, co jest przesłanką do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Pomimo wezwania do uzupełnienia dokumentacji, skarżący przedstawił dokumenty bezwartościowe lub nieprzekonujące, uchylając się od obowiązku udowodnienia swojej sytuacji materialnej. W związku z tym, wniosek o przyznanie prawa pomocy został oddalony.Stan faktyczny
Skarżący K. A. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych. Wskazał, że jest osobą bezrobotną i nieposiadającą majątku. Referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku o szereg dokumentów potwierdzających jego sytuację materialną i rodzinną. Skarżący odpowiedział, podając nowe okoliczności dotyczące swojej sytuacji (bezdomność, adres do korespondencji) i kwestionując niektóre wymogi wezwania. Ostatecznie przedłożył jedynie część dokumentów, które nie potwierdziły jego twierdzeń.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi K. A. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym w kwestii wniosków skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości
100 zł, skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Podkreślił, że jest osobą bezrobotną
i nieposiadającą majątku. We wniosku nie wskazano osób pozostających
z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym.
Referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez: nadesłanie zaświadczenia wymieniającego wszystkie osoby zameldowane pod adresem miejsca zamieszkania skarżącego oraz ewentualne wyjaśnienie, jakie relacje rodzinne łączą te osoby ze skarżącym, udokumentowanie wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, przedłożenie kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013 złożonych przez skarżącego oraz przez inne osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, przedstawienie wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach
w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat, nadesłanie zaświadczenia wydanego we właściwym urzędzie pracy, że skarżący jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, a gdyby nie było podstaw do wydania takiego zaświadczenia – zaświadczenie właściwego organu podatkowego, że za rok 2013 nie wykazał on dochodów do opodatkowania oraz że w roku bieżącym nie odnotowano jakichkolwiek wpłat tytułem zaliczek na jego podatek dochodowy, wyjaśnienie, na podstawie jakiego tytułu prawnego skarżący korzysta
z nieruchomości wskazanej jako jego miejsce zamieszkania, wskazanie przyczyn pominięcia we wniosku samochodu osobowego, w związku z którym skarżący otrzymał mandat dochodzony w toku postępowania egzekucyjnego kwestionowanego w niniejszej sprawie (zastrzeżono, że oświadczenia te należy udokumentować m.in. kopią dowodu rejestracyjnego pojazdu, a w razie jego zbycia kopią umowy sprzedaży), nadesłanie kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie.
Odpowiadając na to wezwanie, skarżący najpierw zwrócił uwagę, że
w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie zwolniono go od kosztów sądowych w całości. Następnie oświadczył, że jest osobą bezdomną, bez stałego miejsca pobytu i zameldowania – adres podany we wniosku jest jedynie adresem do korespondencji. Zaznaczył, iż jako bezrobotny, choć niezarejestrowany z uwagi na "zniesienie obowiązku pracy", nie musi składać zeznania podatkowego, ale nie jest w stanie dostarczyć zaświadczenia potwierdzającego tę okoliczność, gdyż nie stać go na poniesienie związanej z tym opłaty, a organy podatkowe nie wydają zaświadczeń o treści wskazanej w wezwaniu. Skarżący podważył także prawidłowość wezwania i jednocześnie urzędowego formularza PPF w części dotyczącej stanu majątkowego. Podał w wątpliwość poprawność terminu "umowa sprzedaży" i stwierdził, że przeniósł prawo własności samochodu osobowego na podstawie innego rodzaju czynności prawnej. Zwrócił się zarazem o wyjaśnienie, według jakiego kursu ma ustalić wartość majątku wskazaną w punkcie 7.2.2. urzędowego formularza, podważając zgodność z prawem określenia tej wartości w obcej walucie. Skarżący wyjaśnił wreszcie, że nie prowadzi gospodarstwa domowego, toteż nie może udokumentować wydatków w tej materii.
Wnioskujący nadesłał: odpis postanowienia z dnia 7 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 138/14 o przyznaniu mu prawa pomocy, zaświadczenie o wymeldowaniu
z pobytu stałego z dnia 1 sierpnia 2014 r. (wymeldowanie nastąpiło w dniu wystawienia zaświadczenia; skarżący był zameldowany pod podanym przez siebie adresem od dnia 5 października 1981 r.), zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego na kwotę 64,40 zł (skarżący zastrzegł, że rachunek taki został zamknięty kilkanaście lat temu) oraz zaświadczenie z dnia 1 sierpnia 2014 r., że skarżący był zarejestrowany jako osoba bezrobotna od dnia 8 czerwca 1995 r. do dnia 8 października 1995 r. i od tego czasu nie figuruje w ewidencji urzędu pracy.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 3 tego Prawa obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić istnienie wspomnianego faktu, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. W przeciwnym razie przyznanie prawa pomocy jest wykluczone. Konieczność precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego występuje szczególnie w niniejszej sprawie, w której wysokość kosztów sądowych jest niewielka, najmniejsza spośród znanych w procedurze sądowoadministracyjnej. Poniesienie takiego wydatku może spowodować uszczerbek utrzymania koniecznego wyłącznie w przypadku osób znajdujących się
w skrajnym ubóstwie, co trzeba ustalić w sposób pewny.
Ze spostrzeżeń tych wynika, że minimum staranności, jaką powinna się wykazać osoba wnosząca o przyznanie prawa pomocy, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego. Tymczasem sposób,
w jaki do takiego wezwania ustosunkował się skarżący, dowodzi, że uchyla się on od tego obowiązku, bądź nadsyłając dokumenty bezwartościowe, bądź podając nieprzekonujące, nierzadko kuriozalne przyczyny niedostarczenia dokumentacji objętej wezwaniem. Trudno bowiem uznać, że dowodem pozostawania bez zatrudnienia może być zaświadczenie, w świetle którego skarżący był zarejestrowany jako osoba bezrobotna nieomal dwadzieścia lat temu, kiedy to, skądinąd podobnie jak obecnie, nie było już obowiązku pracy, mającego, wedle wyjaśnień wnioskodawcy, uzasadniać potrzebę takiej rejestracji. Podobnie zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego nie potwierdza oświadczenia o braku jakiegokolwiek rachunku tak przez skarżącego, jak przez osoby pozostające z nim we wspólnym gospodarstwie domowym.
W tym ostatnim kontekście zauważyć wypada, że wnioskodawca dopiero odnosząc się do wezwania stwierdził, iż jest osobą bezdomną, a podany przez niego adres to wyłącznie adres do korespondencji. Pominął tę okoliczność np. we wniosku o przyznanie prawa pomocy, choć niewątpliwie byłaby ona istotna dla oceny stanu majątkowego, osobistego i rodzinnego, który powinien być w tym wniosku podany. Dalej skarżący, pomimo stosownego pouczenia, wymeldowując się aż po ponad trzydziestu latach z adresu stałego zamieszkania, nie zawiadomił Sądu o zmianie miejsca zamieszkania, zaś kierowaną do niego korespondencję odbiera jego ojciec jako jego pełnoletni domownik. Te fakty nie pozwalają wykluczyć, że wniosek
o wymeldowanie został złożony w związku z wezwaniem referendarza sądowego, dla potrzeb postępowania w przedmiocie rozpatrywanego wniosku i celem uniknięcia dostarczenia części dokumentów źródłowych.
Wnioskodawca nie usprawiedliwił także braku zaświadczenia organu podatkowego. Nie wykazał, że w ogóle występował o takie zaświadczenie, nie przedstawiając np. odpisu wniosku o wydanie zaświadczenia czy postanowienia odmownego podjętego w tej materii. Zaakcentowania zaś wymaga, że osoby wnioskujące o przyznanie prawa pomocy w innych sprawach są w stanie uzyskać takie zaświadczenie i przedłożyć je Sądowi.
Analogicznie ocenić trzeba stanowisko prezentowane przez skarżącego
w kwestii wykazania stanu majątkowego. Zgłaszane przez niego wątpliwości co do wartości majątku, jaki powinien być ujawniony w urzędowym formularzu PPF, byłyby przecież bezprzedmiotowe, jeżeli prawdą byłoby, że skarżący nie ma żadnego majątku. Ponadto podniósł on je dopiero wykonując wezwanie do uzupełnienia danych zawartych we wniosku, a nie podczas jego wypełniania. Jeśli zatem treść urzędowego formularza, skądinąd określona prawem powszechnie obowiązującym, rzeczywiście była dla niego niezrozumiała czy budziła jego zastrzeżenia i mimo tego sporządził on swój wniosek, to dokonał on tej czynności procesowej nierzetelnie, co uzasadnia w jeszcze większym stopniu wezwanie do nadesłania materiałów źródłowych celem weryfikacji jego oświadczeń. Podobnie wnioskodawca uchylił się od przedłożenia dokumentacji dotyczącej jego samochodu, wskazanej w wezwaniu referendarza sądowego jedynie przykładowo. Wbrew jednoznacznej treści wezwania nie udokumentował swoich wyjaśnień, według których przeniósł prawo własności pojazdu na podstawie czynności prawnej innej niż sprzedaż, lecz ograniczył się do niezrozumiałego wywodu prawniczego. Na marginesie jedynie wyjaśnić można, że to umowa sprzedaży, a nie "kupna-sprzedaży", jak utrzymuje strona, jest ustawowym typem umowy przewidzianym w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r., poz. 121), w jej art. 535 i n.
Nie może mieć również znaczenia, że w innej sprawie, przed innym Sądem skarżącemu przyznano prawo pomocy. Orzeczenie wydane w tamtej sprawie nie ma charakteru wiążącego dla rozpoznających wszelkie pozostałe wnioski zgłaszane przez skarżącego w tym zakresie. Już choćby z tego powodu, że zostało ono wydane ponad pół roku temu, nie zwalnia ono rozpoznającego wniosek w niniejszej sprawie z obowiązku samodzielnego ustalenia i rozważenia przesłanek przyznania prawa pomocy, w tym do wyciągnięcia wniosków z tego, iż przesłanki te nie zostały wykazane wskutek postawy skarżącego, który nie wykonał należycie wezwania referendarza sądowego.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258
§ 1 i § 2 pkt 7 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło