I SA/Gl 73/13
PostanowienieWSA w Gliwicach2013-06-24
Skład orzekający: Gabriel Radecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie jej prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych)?Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, ponieważ przedłożona dokumentacja finansowa, w tym dane dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej i obrotów na rachunkach bankowych, wskazuje na możliwość poniesienia kosztów sądowych bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Nadwyżka przychodów nad kosztami działalności gospodarczej znacząco przewyższa sumę należnych wpisów sądowych.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od nieruchomości. We wniosku początkowo zaniżyła dochody z działalności gospodarczej. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku, przedłożyła dokumentację finansową, która wykazała znaczną poprawę sytuacji jej przedsiębiorstwa w bieżącym roku, z nadwyżką przychodów nad kosztami przewyższającą sumę należnych wpisów sądowych. Skarżąca podniosła również argumenty dotyczące kosztów utrzymania rodziny i opłat za studia dzieci.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi W, C, na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K, z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Uzasadniając wniosek, podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem i z dwojgiem studiujących dzieci. Stwierdziła, że prowadzi działalność gospodarczą, w której pomaga jej małżonek. Dochód z tej działalności określiła na kwotę 471 zł (zastrzeżono, że chodzi o dochód za 2011 r.; według wcześniejszego wniosku, który został pozostawiony bez rozpoznania, dochód ten wynosił 800 zł). We wniosku nie wskazano żadnego majątku.
Referendarz sądowy wezwał skarżącą do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku, w szczególności poprzez nadesłanie: dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, wyciągów z wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącą i te osoby oraz kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych złożonych przez nie za rok 2012 (sprecyzowano, że jeżeli małżonek skarżącej takiego zeznania nie złożył, należy przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie właściwego organu podatkowego oraz zaświadczenie wystawione we właściwym urzędzie pracy, że jest on osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku), a nadto dokumentów dotyczących działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą, w szczególności kopii: raportów kasowych za ostatnie trzy miesiące oraz deklaracji na podatek od towarów
i usług ksiąg rachunkowych lub podatkowej księgi przychodów i rozchodów za ostatnie sześć miesięcy, a także ewidencji środków trwałych.
Odpowiadając na wezwanie, skarżąca nadesłała w formie kserokopii lub wydruków następujące dokumenty: zeznanie podatkowe skarżącej za ubiegły rok (wykazano w nim przychody z działalności gospodarczej w kwocie 215.020,13 zł, koszty ich uzyskania w kwocie 235.568,36 zł oraz stratę w kwocie 20.448,23 zł), księgę przychodów i rozchodów za okres od listopada ubiegłego roku do kwietnia roku bieżącego wraz z zestawieniami zapisów księgowych obejmującymi ubiegły rok (relacja przychodów do rozchodów w bieżącym roku poprawiła się, choć sytuacja przedsiębiorstwa skarżącej nie jest stabilna; w ciągu pierwszych czterech miesięcy bieżącego roku wykazano przychody w łącznej kwocie 116.483,18 zł oraz koszty ogółem w kwocie 88.548,6 zł, co dało nadwyżkę w kwocie 27.934,58 zł; w kwietniu nadwyżka ta wyniosła 6759,45 zł, przy kosztach w kwocie 15.655,53 zł i przychodach w kwocie 22.414,98 zł; nadwyżkę taką wyliczyć można jeszcze na podstawie danych za styczeń, w kwocie 606,77 zł, i w lutym, w kwocie 22.577,94 zł; z kolei w marcu koszty, wynoszące łącznie 13.722,7 zł, przekroczyły przychody, w kwocie
11.713,12 zł, o kwotę 2009,58 zł), ewidencję środków trwałych, wyciągi z rachunków bankowych należących do skarżącej (na jednym z nich w okresie od 11 kwietnia do 13 maja bieżącego roku wpłacono łącznie kwotę 9600 zł i wypłacono kwotę
8413,71 zł; saldo końcowe po dokonaniu tych operacji wyniosło 1227,38 zł, na drugim w okresie od 1 marca do dnia 17 maja tego roku odnotowano wpływy
w kwocie 38.252,01 zł oraz obciążenia w kwocie 43.649,54 zł, saldo końcowe wyniosło 60,36 zł, początkowe wynosiło 5.457,89 zł) oraz do jej dzieci (saldo końcowe na jednym rachunku jej córki wyniosło 1050,07 zł, a na drugim 160,96 zł; saldo na rachunku syna skarżącej zamknęło się kwotą 56,42 zł), umowę najmu domu (jako najemca wskazany w niej został małżonek skarżącej, czynsz najmu określono na kwotę 10 zł), kilka opłaconych rachunków związanych z utrzymaniem tej nieruchomości, decyzje o przyznaniu pomocy materialnej studiującym dzieciom skarżącej oraz rozliczenie uiszczanych przez nie opłat za studia.
Dodatkowo skarżąca wyjaśniła, że jej mąż nie uzyskał dochodu i nie jest zarejestrowany w urzędzie pracy. Zastrzegła, że jest on jej współpracownikiem,
a "polskie prawo nie dopuszcza formy zatrudnienia męża". Swoje dochody określiła jednak tym razem na kwotę 6.983 zł, zgodnie z przedłożona dokumentacją księgową. Podkreśliła wszelako, że obecnie reguluje tylko należności publicznoprawne ("bieżące należności ZUS i do Urzędu Skarbowego"). Skarżąca zaznaczyła, że ponosi znaczne opłaty związane ze studiami swoich dzieci – łącznie 10.000 zł rocznie.
Wpis od skargi, czyli najwyższa opłata, której uiszczenie może wchodzić
w rachubę w postępowaniu, wyliczona na podstawie wartości przedmiotu zaskarżenia podanej przez skarżącą, wynosi 480 zł. Wnioskodawczyni stoi przed koniecznością uiszczenia kosztów sądowych w dwóch innych sprawach toczących się przed sądem. Suma wpisów od skarg we wszystkich trzech sprawach, wyliczona we wskazany sposób, to 1292 zł.
Mając na względzie powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl
art. 245 § 3 przywołanej ustawy obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić istnienie wspomnianego faktu, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową.
Odnosząc te uwagi do rozpatrywanej sprawy, uznać trzeba, że skarżąca nie wykazała, iż powyższa przesłanka zachodzi.
Analiza przedłożonych przez nią materiałów nie potwierdza jej oświadczeń na temat sytuacji prowadzonego przez nią przedsiębiorstwa, w szczególności wyjaśnień odnoszących się do osiąganych dochodów, które we wniosku zostały wielokrotnie zaniżone. Tymczasem w bieżącym roku stan tego przedsiębiorstwa uległ poprawie, czego dowodzi znaczna nadwyżka przychodów uzyskiwanych przez skarżącą nad ponoszonymi przez nią kosztami działalności (27.934,58 zł), znacznie przewyższająca sumę wpisów od skarg należnych we wszystkich sprawach skarżącej (1292 zł). Dalszą kwestią pozostaje fakt, że w omawianym przypadku nie może być mowy o stabilności, skoro wspomniana nadwyżka nie występuje we wszystkich miesiącach, a w pozostałych ma zróżnicowaną wysokość. Dla rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa pomocy najistotniejsze jest bowiem to, że pozwala ona na zgromadzenie środków potrzebnych na opłacenie kosztów sądowych. Przykładowo nadwyżka wykazana w kwietniu bieżącego roku (6759,45 zł) przekracza ponadpięciokrotnie wspomnianą sumę wpisów od skarg.
Nadwyżka ta stanowi dodatnią różnicę pomiędzy przychodami, a kosztami działalności, które w omawianym miesiącu zamknęły się sumą 15.655,53 zł, przewyższającą sumę wpisów ponaddwunastokrotnie. W tym kontekście zaznaczyć wypada, że koszty postępowania sądowego przedsiębiorca powinien w pierwszej kolejności kalkulować w ramach kosztów prowadzone przez siebie działalności gospodarczej, i to traktując jej priorytetowo z uwagi na ich publicznoprawny charakter. Nie może zatem preferować innych wydatków, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy znacznie wyższe kwoty przeznacza na inne cele. Skądinąd oświadczenie skarżącej, jakoby jej wydatki ograniczały się do opłacania podatków i składek na ubezpieczenie społeczne, również pozostaje
w sprzeczności z treścią księgi przychodów i rozchodów, ponieważ dokumentuje ona, także w ostatnich miesiącach, liczne wydatki na zakup usług i towarów.
Jest także oczywiste, że środki, jakimi skarżąca obracała za pośrednictwem swoich rachunków bankowych w trakcie, kiedy toczyły się postępowania z wniosków o przyznanie jej prawa pomocy, wielokrotnie przewyższały sumę wpisów od złożonych przez nią skarg. Zresztą saldo końcowe na jednym z tych rachunków nadal pozwalałoby uiścić wszystkie te wpisy niemal w całości.
Skarżąca nie wykazała, by przyznanie prawa pomocy uzasadnione było względami natury rodzinnej, w szczególności niebezpieczeństwem braku środków potrzebnych na utrzymanie. Przedstawione dokumenty nie dowodzą jakichkolwiek zaległości w rozpatrywanym zakresie, np. w opłatach związanych z edukacją dzieci wnioskodawczyni. Wątpliwości budzą natomiast wyjaśnienia strony na temat jej małżonka. Materiału dowodowy nie potwierdza udziału tej osoby w prowadzeniu działalności gospodarczej; niepodobna się przy tym zgodzić z twierdzeniem, że skarżąca nie może zatrudnić swojego małżonka. Podkreślić zaś trzeba, że wezwanie referendarza sądowego precyzowało, w jaki sposób powinno być wykazane to, iż mąż skarżącej nie osiąga żadnych dochodów. Należało mianowicie przedłożyć zaświadczenie w sprawie bezrobocia lub zaświadczenie organu podatkowego, iż nie złożył on zeznania podatkowego. Skarżąca nie nadesłała jednak żadnego dokumentu, poprzestając na oświadczeniu.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku
z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło