I SA/Gl 81/16

PostanowienieWSA w Gliwicach2016-08-29

Skład orzekający: Paweł Kornacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy może zostać utrzymane w mocy, jeśli strona skarżąca nie wykazała w sposób dostateczny swojej sytuacji materialnej i finansowej, pomimo wezwania do uzupełnienia materiału dowodowego?
Ratio decidendi
Postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy może zostać utrzymane w mocy, jeśli strona skarżąca, pomimo wezwania do uzupełnienia materiału dowodowego, nie wykazała w sposób dostateczny swojej sytuacji materialnej i finansowej. Ciężar wykazania przesłanek do przyznania prawa pomocy spoczywa na wnioskodawcy, a wybiórcza prezentacja dokumentacji uniemożliwia sądowi ocenę rzeczywistej sytuacji finansowej strony.
Stan faktyczny
Skarżący B.Z. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od nieruchomości. Starszy referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na niewystarczające wykazanie sytuacji materialnej skarżącego, który posiadał dochody z najmu nieruchomości i udziały w spółce. Skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając referendarzowi naruszenie przepisów proceduralnych i pominięcie istotnych faktów. Sąd rozpoznał sprzeciw na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie starszego referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Kornacki (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu B. Z. od postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach z dnia 26 lipca 2016 r. w sprawie ze skargi B. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości na 2014 r. postanawia utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. W dniu 26 lipca 2016 r., po rozpoznaniu wniosku skarżącego B.Z. z dnia 27 kwietnia 2016 r. o zwolnienie od kosztów sądowych, starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia referendarz wskazał, że w oparciu o materiał dowodowy, przedłożony w imieniu skarżącego przez jego pełnomocnika zarówno na etapie składania wniosku, jak i następnie – w odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia danych, poczynił następujące ustalenia. Skarżący jest współwłaścicielem kilku nieruchomości, z których część, zgodnie z oświadczeniem, została obciążona hipotekami. Samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe, będąc zameldowany w T. przy ul. [...]. Stałe miesięczne wydatki, które wykazał, dotyczą jednak nieruchomości położonej w T. przy ul. [...]i zamykają się miesięcznie w kwocie około 276,01 zł. Obejmują one: podatek od nieruchomości (118,66 zł) oraz należności za energię elektryczną (94,95 zł) i wodę (62,40 zł). Ponadto skarżący zalega z opłatami z tytułu gospodarki ściekami w kwocie 2.168,66 zł (stan na 30 maja 2016 r.; część kwoty objęta została nakazem zapłaty), a część należności z tytułu zużycia wody uregulował jego brat. W ubiegłym roku skarżący uzyskał przychód z tytułu najmu nieruchomości w kwocie 52.640,10 zł (objęty zryczałtowanym podatkiem dochodowym). W chwili obecnej – jak zeznał – nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej, jest studentem i nie ma dochodów. Nadal posiada udziały w A Sp. z o.o. w T., która nie osiąga dochodów, a od kwietnia bieżącego roku zawiesiła wypłatę wynagrodzeń pracowniczych. Zgodnie ze wskazaniem skarżącego, sytuację finansową tej spółki szczegółowo udokumentowano w sprawie o sygn. III SA/Gl 2221/15. Przystępując w tej sytuacji do przedstawienia motywów swej kwalifikacji, referendarz przytoczył brzmienie art. 246 § 1 pkt 2 i art. 245 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej powoływanej jako: p.p.s.a. Zaznaczył przy tym, że zwolnienie od kosztów sądowych stanowi odstępstwo od zasady ich ponoszenia i z tego względu zastosowanie tej instytucji może nastąpić tylko w wyjątkowym przypadku. Zwrócił też uwagę, że ocena zasadności wniosku w tym przedmiocie musi uwzględniać poziom życia i status majątkowy innych obywateli, gdyż to na nich, w razie uwzględnienia żądania, zostanie przeniesiony ciężar pokrycia wspomnianych kosztów. Ponadto zasygnalizował, że wnioskodawca sam powinien poczynić oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania, zwłaszcza jeśli jest przedsiębiorcą. Odnosząc te uwagi do rozpatrywanego przypadku, referendarz uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie, by skarżący spełniał przesłanki przyznania prawa pomocy. Skarżący nie wyjaśnił bowiem, czy jedynym przychodem, jaki osiągnął w ubiegłym roku był przychód z prowadzonej działalności gospodarczej w kwocie 52.640,10 zł. Nie wykazał również, jakie są jego aktualne dochody pozwalające na ponoszenie kosztów codziennego utrzymania (środki przekazywane przez jego brata są wszak tym względzie niewystarczające; wpływy nie mogą też pochodzić z udziałów we wspomnianej wyżej spółce, albowiem generuje ona stratę i posiada relatywnie wysokie zadłużenie). Ponadto skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek dokumentu wskazującego na zaprzestanie prowadzenia działalności w zakresie najmu nieruchomości. Nie wykazał, że nieruchomość znajdująca się w T. przy ul. [...] została zbyta, a akcentując ustanowienie hipotek, nie udokumentował tej okoliczności, jak również nie zauważył, że nie wyklucza ona dysponowania obciążonymi rzeczami, a poza tym nie dotyczy ona wszystkich posiadanych przez niego praw do nieruchomości. Jednocześnie nie podał, kto utrzymuje nieruchomość, w której jest zameldowany, lecz ograniczył się do stwierdzenia, że drugi ze współwłaścicieli wydatków tych nie ponosi. Z kolei w celu udokumentowania własnych kosztów utrzymania przedłożył dokumenty dotyczące innej nieruchomości, potęgując w ten sposób wątpliwości, co do rzeczywistej lokalizacji swego centrum życiowego i faktycznie ponoszonych wydatków. Przy tym nie przedstawił tytułu prawnego do tej nieruchomości. Co jednak szczególnie istotne, już po zainicjowaniu niniejszego postępowania incydentalnego, z jednego ze swych rachunków bankowych dokonał przelewu kwoty 1.200 zł na inny swój rachunek, z którego wyciągów nie przedłożył. W tym samym czasie z drugiego rachunku bankowego wypłacił kwotę 10.900 zł, która wszak pozwalałaby mu na zapłacenie wpisu od skargi tak w tej, jak i w drugiej równolegle prowadzonej jego sprawie (2 x 1.500 zł). Nie wykazał przy tym, by środki te zostały przekazane jego bratu w ramach uregulowania wzajemnych zobowiązań. Skądinąd nawet, gdyby tak było, to rozdysponowanie ich w ten sposób należałoby ocenić negatywnie, ponieważ należności publicznoprawne, w tym koszty sądowe, powinny korzystać z pierwszeństwa zaspokojenia. Zdaniem referendarza zasygnalizowane mankamenty materiału źródłowego nie pozwalały na pełne zobrazowanie sytuacji materialnej i finansowej skarżącego, a tym samym skutkować musiały odmownym załatwieniem jego żądania. Odpis tego postanowienia doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 3 sierpnia 2016 r. We wniesionym w dniu 10 sierpnia 2016 r. sprzeciwie pełnomocnik skarżącego stwierdził, że referendarz naruszył art. 255 p.p.s.a., gdyż, powziąwszy wątpliwości co do zupełności materiału źródłowego, nie wezwał wnioskodawcy do jego uzupełnienia. Zarazem pominął najdonioślejsze fakty, które przesądzają o zasadności żądania, i skoncentrował się jedynie na poszukiwaniu okoliczności mających uzasadnić rozstrzygnięcie odmowne. Ustosunkowując się następnie do zasygnalizowanych uchybień, autor sprzeciwu zaakcentował, że jedynym źródłem dochodu skarżącego w ubiegłym roku był dochód z tytułu najmu nieruchomości położonej w T. przy ul. [...]. Zarazem przedłożył odpis z księgi wieczystej dokumentujący fakt zbycia tej nieruchomości przez skarżącego na rzecz jego brata. Odnośnie udokumentowania kosztów utrzymania nieruchomości, w której skarżący jest zameldowany, wskazał, że rachunki wystawiane są na poprzedniego właściciela, a skarżący jak dotąd nie zawierał żadnych umów. Dodał, że obecnie toczy się postępowanie o zasiedzenie tej nieruchomości. W dalszej kolejności oświadczył, że udokumentowane miesięczne koszty utrzymania dotyczą budynku, którego skarżący jest właścicielem i w którym okresowo przebywa, a wobec braku dochodów opłaty te są regulowane częściowo i przy pomocy członków rodziny (brata skarżącego). Nieruchomość ta jest obciążona dwoma hipotekami, co wynika z załączonego odpisu z księgi wieczystej, a wobec braku spłaty kredytu przez poprzedniego jej właściciela będzie z niej prowadzona egzekucja, która może wywołać konieczność opuszczenia tego budynku przez skarżącego. Pełnomocnik wyjaśnił również, że przelew 1.200 zł stanowił wewnętrzną operację między subkontami konta głównego skarżącego, natomiast środki w wysokości 10.900 zł jedynie zdeponowano na koncie skarżącego, a należały one do jego brata. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Rozpatrywany sprzeciw nie jest zasadny. Wyjaśnienie motywów niniejszego rozstrzygnięcia należy rozpocząć od wskazania, że w analizowanej sytuacji zastosowanie ma art. 260 p.p.s.a. Przepis ten (w brzmieniu obowiązującym dla postępowań wszczętych w dniu 15 sierpnia 2015 r. i następnie) stanowi, że rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, a więc także od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach tych wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym (§ 3). Jednocześnie konieczne staje się odnotowanie, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania i z tego powodu jego przyznanie następuje tylko w wyjątkowej sytuacji, a mianowicie wówczas, kiedy ograniczone możliwości płatnicze lub ich brak pozbawiają stronę możliwości skorzystania z prawa do sądu. Przeszkoda ta oczywiście musi być realna, co oznacza, że, aby stwierdzić jej istnienie, trzeba poznać sytuację wnioskodawcy. Niezbędne jest przy tym zaakcentowanie, że to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego do zasadności żądania, gdyż domaganie się zwolnienia od kosztów sądowych, czyli prawa pomocy w zakresie częściowym, podlega uwzględnieniu wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 3 p.p.s.a.). Jest zatem oczywiste, że wnioskodawca powinien podjąć wszelkie starania, by przedstawiony materiał dowodowy był zupełny, spójny i aktualny, a minimum staranności wymagane w tym względzie sprowadza się do należytego wykonania wezwania do uzupełnienia danych wniosku. Wezwanie to ma bowiem na celu usunięcie wątpliwości, jakie zaistniały w wyniku analizy danych już zaprezentowanych. Służy ono ukierunkowaniu dalszych działań strony, chcącej wykazać, że w jej przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy. Zarazem nie jest ono wyrazem dowolności, gdyż podstawę do jego skierowania stanowi art. 255 p.p.s.a. Wydaje się więc zrozumiałe, że przekonanie oceniającego do słuszności żądania pozostaje w gestii strony wnioskującej i to w jej interesie leży, by wątpliwości, sformułowane w ramach wspomnianego wezwania, zostały usunięte. Zarazem podkreślić trzeba, że skład orzekający nie ma obowiązku poszukiwania dowodów przemawiających za uwzględnieniem żądania. Jego zadaniem jest natomiast ocena zasadności wniosku wedle ustawowych przesłanek i w oparciu o zaprezentowany przez stronę materiał źródłowy. Wybiórcza prezentacja tej dokumentacji stanowi zatem wystarczający powód odmownego załatwienia żądania, gdyż uniemożliwia ona poznanie rzeczywistej sytuacji, w jakiej skarżący się znajduje, a tym samym stwierdzenia, że spełnia on przesłanki przyznania prawa pomocy. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że to właśnie selektywna prezentacja materiału źródłowego legła u podstaw tego rozstrzygnięcia. Stanowisko to należy zaaprobować i dostrzec jego aktualność również na tym etapie postępowania. Także bowiem przy wnoszeniu sprzeciwu pełnomocnik skarżącego nie skoncentrował wysiłków na skrupulatnym usunięciu braków wniosku wskazanych mu przez referendarza, lecz podjął próbę wykazania nieprawidłowości przyjętej przezeń kwalifikacji, a właściwie wybranych jej motywów, czyniąc to zresztą niesłusznie. Wprawdzie, do sprzeciwu załączył dodatkowe materiały, jednak nie stanowią one dostatecznego wyjaśnienia zaistniałych wątpliwości. Poza tym złożone oświadczenia w kluczowych kwestiach nadal pozostają nieprecyzyjne. Tytułem przykładu można podać, że jeśli skarżący nie mieszka w budynku, w którym jest zameldowany, a jedynie okresowo przebywa w budynku, którego koszty utrzymania wykazał, to nadal niewyjaśniona pozostaje kwestia, gdzie znajduje się centrum jego aktywności życiowej, a zatem miejsce, które postrzega jako swoje gospodarstwo domowe, jako swój dom. Już samo wyjaśnienie tego zagadnienia ma istotne znaczenie, gdyż do poznania możliwości płatniczych skarżącego niezbędne jest zrekonstruowanie jego budżetu domowego, na który bez wątpienia wpływ mają także dochody i wydatki pozostałych osób z nim mieszkających. Istotne jest bowiem ustalenie, jakimi środkami skarżący i jego rodzina łącznie dysponują, a także jakie wydatki ponoszą, prowadząc wspólne wszak gospodarstwo domowe. Dopiero wówczas, uwzględniając udział skarżącego w kształtowanie tego budżetu, można stwierdzić, jakie środki posiada i ocenić, czy pozwalają one na poniesienie kosztów postępowania. W świetle powyższego wskazanie, że wsparcie finansowe pochodzi od "członków rodziny (brata wnioskodawcy)" nie rozwiewa nie tylko wątpliwości, czy pomocy tej udziela jedynie brat skarżącego, ale również, czy czyni to jako członek wspólnego gospodarstwa domowego, czy też nie. Niezależnie od tych okoliczności, dostrzec też trzeba, że wyjaśnienia pełnomocnika skarżącego dotyczące operacji na rachunkach bankowych skarżącego nie mogą zostać uznane za dostateczne. Wszak nawet jeśli przelew kwoty 1.200 zł nastąpił pomiędzy subkontami kontami głównego, to nic nie stało na przeszkodzie, by w należyty sposób wykonać wezwanie referendarza i przedstawić pełną dokumentację obrazującą operacje dokonane w ramach tych rachunków. Z kolei tłumaczenie, że kwota 10.900 zł, wypłacona z rachunku bankowego skarżącego, należała do jego brata i wcześniej została tam jedynie zdeponowana, wydaje się – co najmniej – niewystarczające. Jak wynika z powyższego także na etapie wniesienia sprzeciwu skarżący nie wykazał, by w jego przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy. Z tych względów zaskarżone postanowienie referendarza należało uznać za prawidłowe i jako takie utrzymać w mocy, co też uczyniono na podstawie art. 260 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło